Ja wiem, rozumiem że ten temat jest zabawny. Pełno tam głupot. Niebadanie takich zależności, jest zrozumiałe. Nikt poważny nie zajmie się takim tematem, bo zyska poklask oszołomów od katastroficznych wizji. Stanie się bożyszczem, tych od chemitrails, czy innych teorii spiskowych. Co jeśli, zaburzenia magnetyczne rzeczywiście wpływają na pracę mózgu? Epileptykom wpływa.
|