Racjonalista - Strona głównaDo treści
[Jaskółka zmian] Ksiądz chce ziemię - ludzie nie chcą dać.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
05-11-2009 12:48Spock (187 punktów)[Jaskółka zmian] Ksiądz chce ziemię - ludzie nie chcą dać.
Ocena 7 na 7
Coraz więcej i śmielej prasa pisze o buncie owieczek względem pasterzy.
Tutaj przykład z Warszawy gdzie Ksiądz chce zbudować cmentarz z "miejscówkami" po 18kPLN a ludzie mówią NIE:
miasta.gaz(*)ne_sady__Parafianie___nie.html

Naprawdę miło się czyta takie rzeczy, że ludzie potrafią jednak czasem wskrzesić w sobie zdrowy rozsądek. Gorzej się czyta jakie to ksiądz ma poważanie w Urzędzie Dzielnicy Ursynów
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Celtyk (3337 punktów)
>Coraz więcej i śmielej prasa pisze o buncie owieczek względem pasterzy.
Za poprzedniego systemu kabarety traktowało się jako "zawór" bezpieczeństwa dla ludu.
Ostatnimi czasy mam wrażenie, że teraz taką funkcję pełni prasa - popiszą, popiszą a my swoje i tak zrobimy

>Naprawdę miło się czyta takie rzeczy, że ludzie potrafią jednak czasem wskrzesić w sobie zdrowy
>rozsądek. Gorzej się czyta jakie to ksiądz ma poważanie w Urzędzie Dzielnicy Ursynów
   Średnio miło. Takie informacje świadczą o tym, że nasz kraj jest ciężko chory można by rzec, że leży w stanie krytycznym na OIOMie.
   Opinia właścicieli jest podana, ale nie widać po stronie proboszcza jak i urzędników jakiegoś wielkiego zainteresowania, czy przejmowania się tą opinią, bo ksiądz pospołu z lokalną władzą podzielą się udziałami z intratnych działek, które zgodnie z polskim "prawem" między siebie podzielą.

   Osoba, która powinna stać na straży moralności (przynajmniej taką się mieni) i urząd, który powinien stać na straży praworządności po cichu dzielą "skórę na niedźwiedziu" co gorsza zgodnie z polskim prawem Prawem układów i układzików pomiędzy prominentnymi urzędnikami i "pobożnymi" proboszczami pobliskich lokalnych parafii
Pozdrawiam

Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy. -- Max Planck --
Meretseger (61860 punktów)
Cytat:
Trzeba znać historię. Nasz cmentarz istnieje od 2,5 tys. lat


Cmentarz parafialny? Temu księdzu odbiło?
05-11-2009 17:33 
 Ocena 8 na 8
Gosia (9452 punktów)
> Cytat:
Trzeba znać historię. Nasz cmentarz istnieje od 2,5 tys. lat

>Cmentarz parafialny? Temu księdzu odbiło?

A bo Wiślanie to katolicy byli, tylko o tym nie wiedzieli.
06-11-2009 12:53 
 Ocena 1 na 1
Madman (7811 punktów)
> Cytat:
Trzeba znać historię. Nasz cmentarz istnieje od 2,5 tys. lat

>Cmentarz parafialny? Temu księdzu odbiło?
Skoro istnieje od tak dawna, to jest 'pogański'. Więc na pewno nie jest to ICH cmentarz. Ale przecież grzebanie zmarłych to zbyt dochodowy interes, żeby się przejmować lokalizacją, vide: pl.wikipedia.org/wiki/Hakeldama
lukaszewicz (5674 punktów)

Nie chcą dać, bo to ich.
Sakowicz (285 punktów)
Parę uwag.
Pamiętam, że jak budowali to osiedle myślałem sobie kto chciałby mieszkać parę metrów od cmentarza i że na pewno będą z tego w przyszłości kłopoty. No i są.
Nie wiem czy 2,5 tys lat temu był tam cmentarz, ale kościół jest datowany na XIII w. zatem i przykościelny cmentarz jest bardzo stary.
Odkąd pamiętam cmentarz był za mały i ciągle rozbudowywany. Jego rozbudowa nie powinna zatem dziwić. Z drugiej strony opór mieszkańców osiedla też nie może dziwić( jednak to oni się pobudowali obok cmentarza, a nie odwrót).
Problemu by nie było, gdyby odpowiednio wcześnie ustalono plan zagospodarowania przestrzennego i nie zmieniano go z upływem lat.
A z proboszczem może być ciężko wygrać. Ponoć to ważna persona na Ursynowie
05-11-2009 17:57 
 Ocena 4 na 4
Meretseger (61860 punktów)

>Pamiętam, że jak budowali to osiedle myślałem sobie kto chciałby mieszkać parę metrów od cmentarza i że na pewno będą z tego w przyszłości kłopoty. No i są.
Kłopotów by nie było, gdyby został zachowany stan obecny. Osiedle się na cmentarz nie wpycha.
>Nie wiem czy 2,5 tyś lat temu był tam cmentarz, ale kościół jest datowany na XIII w. zatem i przykościelny cmentarz jest bardzo stary.
Jeśli 2,5 tys. lat temu było tam cmentarzysko, to na pewno nie miało nic wspólnego z kościołem ani nawet z chrześcijaństwem. Jednak 700 a 2,5 tys. to jest pewna różnica.
>Odkąd pamiętam cmentarz był za mały i ciągle rozbudowywany. Jego rozbudowa nie powinna zatem dziwić.
Na to jest rada - kolumbarium. Nie zajmuje dużo miejsca, można je rozbudowywać wzwyż.
>Z drugiej strony opór mieszkańców osiedla też nie może dziwić( jednak to oni się pobudowali obok cmentarza, a nie odwrót).
Ale fakt, że ktoś się pobudował obok cmentarza jeszcze nie upoważnia księdza do odbierania (na razie teoretycznego) ludziom ich własności.
>Problemu by nie było, gdyby odpowiednio wcześnie ustalono plan zagospodarowania przestrzennego i nie zmieniano go z upływem lat.
>A z proboszczem może być ciężko wygrać. Ponoć to ważna persona na Ursynowie
Może pora, żeby przestał być "ważną personą" i stał się tym, kim powinien być - proboszczem, dla którego urzędnicy miejscy nie zmieniają planów zagospodarowania z dnia na dzień, dysponując przy okazji nie swoją własnością.
Sakowicz (285 punktów)

>>Odkąd pamiętam cmentarz był za mały i ciągle rozbudowywany. Jego rozbudowa nie powinna zatem dziwić.
>Na to jest rada - kolumbarium. Nie zajmuje dużo miejsca, można je rozbudowywać wzwyż.

Wydaje mi się, że pochówek w ziemi jest bardziej popularny.

Dokonuje się wywłaszczeń pod drogi, kolektory ścieków, stadiony. To i pod cmentarz można wywłaszczyć. Nie żebym popierał takie rozwiązanie, ale jest to możliwe. Cmentarz to też jest jakiś interes społeczny.

05-11-2009 18:18 
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)

>Dokonuje się wywłaszczeń pod drogi, kolektory ścieków, stadiony. To i pod cmentarz można wywłaszczyć. Nie żebym popierał takie rozwiązanie, ale jest to możliwe. Cmentarz to też jest jakiś interes społeczny.[/color]
Pod cmentarz komunalny - tak, dokonuje się takich wywłaszczeń, ale... nie pod oknami ludziom. Zazwyczaj miasto odkupuje od kogoś jakieś pole daleko od domów. Poza tym spójrz na ten cytat z artykułu:
Cytat:
Nowej ulicy nie przewidziano w aktualnym studium zagospodarowania Warszawy. Niespodziewanie pojawiła się w wyłożonym właśnie do wglądu mieszkańcom miejscowym planie rejonu kościoła św. Katarzyny. Jak to się stało? - Trudno powiedzieć - rozkłada ręce Joanna Ślepowrońska z ursynowskiego urzędu.

Nawet tej drogi tam nie przewidziano. A urzędniczka nie wie, skąd się wzięła w planie miejscowym. No ręce opadają po prostu.
05-11-2009 18:31 
 Ocena 3 na 3
lukaszewicz (5674 punktów)

>Pod cmentarz komunalny - tak, dokonuje się takich wywłaszczeń, ale... nie pod oknami

Tu chodzi o parafialny a nie komunalny.

Łukaszewicz.
05-11-2009 18:35 
 Ocena 2 na 2
Meretseger (61860 punktów)

>Tu chodzi o parafialny a nie komunalny.
Toteż właśnie...
05-11-2009 23:51 
 Ocena 1 na 1
marek milczewski (2335 punktów)
>>Tu chodzi o parafialny a nie komunalny.
>Toteż właśnie...
Zwróć uwagę na plusy -
- za życia masz widok na cmentarz, a po śmierci na dom


dlaczego, jak patrzę w lustro, to nie widzę jak mrugam
05-11-2009 18:26 
 Ocena 4 na 4
lukaszewicz (5674 punktów)

>Dokonuje się wywłaszczeń pod drogi, kolektory ścieków, stadiony. To i pod cmentarz można wywłaszczyć. Nie żebym popierał takie rozwiązanie, ale jest to możliwe. Cmentarz to też jest jakiś interes społeczny.[/color]

Z tekstu wynika, że chodzi o interes kościelny, a nie społeczny.

Łukaszewicz
05-11-2009 18:00 
 Ocena 1 na 1
Meretseger (61860 punktów)
Cytat:
Sprzeciw mieszkańców proboszcza nie martwi. - Jak droga powstanie i odetnie im ziemię, to będą mnie błagali, żebym ją od nich kupił - kwituje ks. Maj.

Taki proboszczunio kwalifikuje się do wywiezienia na taczkach. Mam nadzieję, że parafianie mu to zapamiętają.
05-11-2009 18:33 
 Ocena 1 na 1
Ania... (14138 punktów)
>Parę uwag.
>Pamiętam, że jak budowali to osiedle myślałem sobie kto chciałby mieszkać parę metrów od cmentarza i że na pewno będą z tego w przyszłości kłopoty. No i są.
>Nie wiem czy 2,5 tyś lat temu był tam cmentarz, ale kościół jest datowany na XIII w. zatem i przykościelny cmentarz jest bardzo stary.

Jeśli będzie miał 2,5 tys. lat to byłby najstarszym na naszych ziemiach, niezły ewenement. Ale nawet gdyby tak było, to nie jest argument za jego rozbudową.

>Odkąd pamiętam cmentarz był za mały i ciągle rozbudowywany. Jego rozbudowa nie powinna zatem dziwić. Z drugiej strony opór mieszkańców osiedla też nie może dziwić( jednak to oni się pobudowali obok cmentarza, a nie odwrót).
O - a mnie dziwi i to bardzo. W obecnych czasach upychanie trupków w środku miasta (w XIII wieku teren dzisiejszego Służewa może były małą wioską, ale dziś to narprawdę żyjąca dzielnica duzego miasta) jest dla mnie zaskakujące. Tendencja, którą widzę polega na czymś odwrotnym - wyprowadzaniu cmentarzy na zewnątrz miast.
05-11-2009 18:43 
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)
>Tendencja, którą widzę polega na czymś odwrotnym - wyprowadzaniu cmentarzy na zewnątrz miast.
Zapoczątkowała ją tuż przed rozbiorami Komisja Dobrego Porządku, nakazując zamknięcie cmentarzy przykościelnych i wyprowadzenie ich poza granice miast. Fakt, że obecnie te stare cmentarze są w centrach (Warszawa, Kraków, Lublin - kiedyś na dalekich przedmieściach), nawet się tam ludzi chowa, ale nikomu do głowy nie przychodzi rozbudowywać ich przez powiększanie ich powierzchni. W Lublinie postawiono duże kolumbarium, zaadaptowano też pustą część cmentarza prawosławnego (bo ten cmentarz składa się z 3 części - katolickiej, prawosławnej i najmniejszej ewangelickiej). Nowy cmentarz komunalny jest wyprowadzony za teren dawnego obozu na Majdanku, te, które są w obrębie dzielnic mieszkalnych nie są powiększane.
Może Ursynów też powinien pomyśleć o wyprowadzeniu cmentarza gdzieś dalej?
05-11-2009 18:47 
 Ocena 3 na 3
lukaszewicz (5674 punktów)

>Może Ursynów też powinien pomyśleć o wyprowadzeniu cmentarza gdzieś dalej?

Ale wtedy księżulo nie weźmie 18000 za miejsce.
Sakowicz (285 punktów)

>Może Ursynów też powinien pomyśleć o wyprowadzeniu cmentarza gdzieś dalej?

Na Ursynowie nawet szpitala nie ma, a co dopiero wyprowadzać cmentarz. Nie to miasto, nie ten kraj.
05-11-2009 19:32 
 Ocena 1 na 1
Sakowicz (285 punktów)

>O - a mnie dziwi i to bardzo. W obecnych czasach upychanie trupków w środku miasta (w XIII wieku teren dzisiejszego Służewa może były małą wioską, ale dziś to narprawdę żyjąca dzielnica duzego miasta) jest dla mnie zaskakujące. Tendencja, którą widzę polega na czymś odwrotnym - wyprowadzaniu cmentarzy na zewnątrz miast.

Okolice cmentarza jeszcze 50 lat temu to była wieś, a nie tętniąca dzielnica. Zresztą nawet dzisiaj krajobraz jest raczej wiejski niż miejski. Rezerwat Skarpa Ursynowska, fort Służew, polne dróżki. Centrum miasta to nie jest.
05-11-2009 21:18 
 Ocena 1 na 1
marta (887 punktów)

>A z proboszczem może być ciężko wygrać. Ponoć to ważna persona na Ursynowie

Czyżby miał to być dowód na bezczelność i bezkarność kleru w naszym katolandzie? Może warto pomóc mieszkańcom wygrać z tym ponoć nietykalnym klechą?
placownik (17853 punktów)

   Ksiądz Maj sroce spod ogona nie wypadł. To człowiek bywały, zawołany mediator, a do tego Panią Prezydent(kę?) zna nie od dzisiaj. Cmentarz parafialny pod jego zarządem czeka świetlana przyszłość.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Sakowicz (285 punktów)
Mówiłem, że z nim ciężko będzie wygrać.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365