 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 14-12-2009 21:08 | antykatol (38 punktów) | "Przyszlosc"
5 na 5 | Witajcie!!! Pisze po raz pierwszy na tym forum, dlatego tez przedstawie sie w kilku slowach. Piotrek, mam 18 lat, uczeszczam do klasy maturalnej jednego z tych rzekomo "lepszych" krakowskich liceow. Wypisalem sie z religii w tym roku, kiedy skonczylem 18 lat. Chcialbym poruszyc temat dosc powazny, bowiem dotyczy on przyszlosci naszego kraju, kleru oraz rozwoju polskiego spoleczenstwa. Pozwole sobie na kilka moich dygresji dotyczacych najblizszej przyszlosci Polski. Otoz: Za 10 miesiecy rozpocznie sie "maraton wyborczy", na przelomie wrzesnia i pazdziernika odbeda sie wybory prezydenckie. Niestety, jak dotychczas wskazuja wszystkie znaki na ziemi i "niebie", dwoch najpowazniejszych pretendentow do "tronu" wywodzi sie z wstecznych, katolickich ugrupowan, oczywiscie chodzi o Tuska i Kaczynskiego. Partie centrum i lewicy przystapia do tych arcywaznych wyborow rozdrobnione: SLD - Szmajdzinski (na 90%), Stronnictwo Demokratyczne - Olechowski, zas Demokraci i SDPL - Nalecz. Taka sytuacja skarze nasz kraj na kolejna 5-latke rzadow katoli: Wygra Tusk lub jasnie nam panujacego prezydenta Kaczynskiego. W zaleznosci od wyniku elekcji prezydenckiej samorzady i parlament zdominuje albo PO (co bardziej prawdopodobne) albo PiS... Dlatego tez chcialbym spytac sie jakie Waszym zdaniem kroki powinien podjac szeroko pojety ruch "antyklerykalny" oraz partie centolewicy. Zdaje sobie sprawe, ze kolejne 4 lata rzadow PO przyniosa katastrofalne skutki w dziedzinie prawa obyczajowo-spolecznego. Przeglosowana zostanie prawdopodobnie ustawa "zakazujaca" in vitro autorstwa Gowina no i oczywiscie nie ma co liczyc na jakikolwiek krok w strone odebrania przywilejow wszechobecnego kleru, a wiec Polska bedzie powoli dryfowala w strone panstwa polwyznaniowego (ktorego wiele znamion ma juz teraz). Co w z w zwazku z tym powinnismy zrobic??? Podjac wspolprace z partiami politycznymi, zwiazkami zawodowymi??? Mediowac przy probie porozumienia partii centrolewicy??? (czytalem juz, ze Kwasniewski rozmawial z Piskorskim w sprawie wyborow). Czy tez pracowac "organicznie", czekac az do Polski dotrze fala antyklerykalizmu ( moze za 20, 30 lat)??? Czekam na Wasze scenariusze rozwoju wydarzen i rady co do dzialalnosci za rok, 2, 5. Pozdrawiam  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
6 na 6 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | Zadziwiające jest to, że mając wielokrotność twoich lat też mam ten sam problem. Ani Kaczyński ani Tusk nie są moimi kandydatami na prezydenta. Obaj tak samo niewierzący udają katolików i podlizują się kościołowi rozdając nie swoje dobra byle zasłużyć sobie na poparcie. Obaj z gruntu fałszywi i tym samym nieuczciwi. Mówią to co wydaje im się, że powinni mówić a nie to co naprawdę myślą i zamierzają zrobić. Od polityki odsunęli się ludzie uczciwi a pozostali krętacze i cwaniacy. Ordynacja wyborcza praktycznie uniemożliwia powstanie innej niż PO i PiS partii a lewica praktycznie nie istnieje. A po ostatnim przyznaniu się do katolicyzmu Napieralskiego już zupełnie nie ma miejsca na scenie politycznej dla ateistów. Zmierzamy do państwa wyznaniowego a jedynie mało precyzyjna definicja takiego państwa pozwala uważać, że jeszcze nim nie jesteśmy. To czy uda nam się z tego wydostać, zależeć będzie od cywilnej odwagi i zaangażowania zwykłych obywateli. Protesty, marsze, różne akcje społecznego oporu mogłyby w tym pomóc tyle, że nasze społeczeństwo jeszcze do tego nie dojrzało.
|
|
 | | apud (4399 punktów) |
>To czy uda nam się z tego wydostać, zależeć będzie od cywilnej odwagi i zaangażowania zwykłych obywateli. >Protesty, marsze, różne akcje społecznego oporu mogłyby w tym pomóc tyle, że nasze społeczeństwo jeszcze do tego nie dojrzało.
Polecam IV tom dziel Lenina, o rewolucjach młodzieży. Również polecam leninowska maxyme ze błędów nie popełnia ten, który nie robi nic!!! PS dziel Lenina nie czytałam, ale w marcu 68 akurat ten tom wycofano z biblioteki. Sama wiem, bo mi znajoma biblioteka zapodała. cos w nim było!!! Ty sie nie martw o kraj, ty myśl o sobie! kraj wybierze takiego prezydenta na jakiego zasługuje. I nic nie poradzisz. jak Lenina nie lubisz poczytaj Mickiewicza Księgi narodu i pielgrzymstwa polskiego. Tam jest takie (mniej więcej zdanie) O ile polepszycie serca i umysły wasze, o tyle los ojczyzny polepszycie. No i pamiętaj o kanibalizmie KAŻDEJ rewolucji. Chyba ze jesteś masochista albo chcesz byc uchodźca politycznym.
|
|
 | 2 na 2 | Yakubu21 (1653 punktów) | >Obaj tak samo niewierzący udają katolików
Skąd ta pewność, jeśli wolno spytać?
Faktycznie, L. Kaczyńskiemu wbiła się chyba do głowy w dalekiej już przeszłości wizja misji chrystianizacji świata, skąd wynikła zaciekła walka tego człowieka z komunizmem. Zupełnie jakby przy wódzie jakiś ksiądz mu wmówił, że jego sutannowych braci wysyła się na Sybir. Nic złego się Kościołowi w komunizmie nie działo. Księża mieli mnóstwo pieniędzy, mogli nawet indoktrynować młodych po salkach katechetycznych. Ale sadystom nie w smak równość obywateli, oni chcą WŁADZY NAD ROZUMAMI, nad każdym aspektem życia publicznego i prywatnego. Nikt, za wyjątkiem Kościoła i jego świeckich stronników politycznych oraz gospodarczych na ukatrupieniu komunizmu nie zyskał. Nikt. Sam L. Kaczyński żył do niedawna na poziomie nijakim, a nie przeszkadza mu to w chwaleniu "wielkiego przewrotu społeczno-politycznego". Chyba antyspołeczno-wybornie potwornego, wpędzającego nas w krwiożerczy kapitalizm i to co najmniej z prędkością potrzebną do sztucznego wytworzenia antymaterii. Dość powiedzieć, że Komisja Majątkowa, zagrabiająca bezprawnie ziemie warte miliony (w sumie miliardy) złotych nie przegrała ANI JEDNEJ sprawy. Jest w końcu SUWERENNA. Takie sytuacje nie mają zdarzenia nawet w Afryce. No tak, bo tam wystarczy ukatrupiać ludzi AIDS, zabraniając antykoncepcji.
Zastanawiające, iż całkowicie omija się przy tym SOCJALIZM i SOCJALDEMOKRACJĘ, czyli słowa najlepiej określające to, co spotkałoby Polskę, gdyby nie tworzenie przez kościoły KATOLICKICH ZWIĄZKÓW ZAWODOWYCH. Przypomnę, iż komuniści, socjaliści i socjaldemokraci są szeroko reprezentowani w Parlamencie Europejskim. Systemy socjaldemokratyczne są aktualne w krajach najlepiej rozwiniętych na świecie, takich jak Szwecja czy Norwegia. Obywatele tych państw deklarują największe zadowolenie z życia. Niemal całkowicie wyeliminowano tam wszelkie patologie społeczne, a to dzięki najmniejszym amplitudom bogactwa i biedy: równość majątkowa to równość obywatelska i szczęście ogółu. A zatem TO NIE UTOPIA, nie dajmy sobie wmawiać. Podobne kłamstwo co z systemem społecznym zastosowują konserwatyści z wyimaginowaną koniecznością prowadzenia wojen. To służy nielicznym, kosztem licznych - tak jak kapitalizm.
I po pyskach wypadałoby dać tym ślepym, a po więzieniach zamykać tych świadomych podżegaczy, którzy wypisują w portalach, że Duńczycy brutalnie stłumili manifesty Solidarności w tym kraju. A co, u licha, kraj ma runąć, bo zagranicznej trzodzie, strzyżonej przez swych pasterzy się tak chce? Tam panuje w powszechności zadowolenie i jasne jest, że wara wszelkim konserwatystom od tego, gotowych cofnąć świat do średniowiecza, bo Polskę się udaje. Poza tym, manifestację tych niebywale agresywnych ludzi przeprowadzono bardzo subtelnie: nikomu nic się nie stało, a to rzadkie gdy ma się to czynienia z tak wściekłym tłumem. Dobrze, że służby duńskie są zorganizowane, bo doszłoby do prześladowań Duńczyków w ich własnym kraju! I to przez tych wciąż dywagujących o swoich prześladowaniach, w historii w rzeczywistości NIEOBECNYCH, a będących PRETEKSTEM do prześladowania innych.
D. Tusk oczywiście podobnie. Może oni sobie wymyślili walkę ze sobą, aby łatwiej podbić polityczny rynek? Przecież obaj są prawicowi i prokatoliccy.
>To czy uda nam się z tego wydostać, zależeć będzie od cywilnej odwagi i zaangażowania zwykłych obywateli.
Według mnie zależy to od tego, czy odkręci się rządy kleru w polskich szkołach świeckich. I po prostu od tego, czy ludzie się mentalnie obudzą.
>Protesty, marsze, różne akcje społecznego oporu mogłyby w tym pomóc tyle, że nasze społeczeństwo jeszcze do tego nie dojrzało.
Proponowałbym działanie tajne, docieranie do ludzi wpływowych.
"Niech Twoja cnota będzie zbyt wysoka dla powszechnie znanych nazw" - Friedrich Nietzsche.
|
|
2 na 4 | marcus (876 punktów) | > Witajcie!> Piszę po raz pierwszy na tym forum, dlatego też przedstawię się w kilku słowach.> Na imię mi Piotrek, mam 18 lat i uczęszczam do klasy maturalnej jednego z tych rzekomo "lepszych" krakowskich> liceów. Wypisałem się z religii w tym roku, kiedy skończyłem 18 lat.> Chciałbym poruszyć temat dość poważny, bowiem dotyczy on przyszłości naszego kraju, kleru oraz> rozwoju polskiego społeczeństwa. Pozwolę sobie na kilka moich dygresji dotyczących najbliższej> przyszłości Polski. Otóż:> Za 10 miesięcy rozpocznie się "maraton wyborczy", na przełomie września i października odbędą się> wybory prezydenckie. Niestety, jak dotychczas wskazują wszystkie znaki na ziemi i "niebie", dwóch> najpoważniejszych pretendentów do "tronu" wywodzi się ze wstecznych(?), katolickich ugrupowań,> oczywiście chodzi o Tuska i Kaczyńskiego. Partie centrum i lewicy przystąpią do tych arcyważnych> wyborów rozdrobnione: SLD - Szmajdziński (na 90%), Stronnictwo Demokratyczne - Olechowski, zaś> Demokraci i SDPL - Nałęcz. Taka sytuacja skaże nasz kraj na kolejne pięć lat rządów katoli(ków): Wygra> Tusk lub jaśnie nam panującego prezydenta Kaczyńskiego. W zależności od wyniku elekcji prezydenckiej> samorządy i parlament zdominuje albo PO (co bardziej prawdopodobne) albo PiS...> Dlatego tez chciałbym spytać się jakie Waszym zdaniem kroki powinien podjąć szeroko pojęty ruch> "antyklerykalny" oraz partie centrolewicy. Zdaję sobie sprawę, ze kolejne 4 lata rządów PO przyniosą> katastrofalne skutki w dziedzinie prawa obyczajowo-społecznego. Przegłosowana zostanie> prawdopodobnie ustawa "zakazująca" in vitro autorstwa Gowina no i oczywiście nie ma co liczyć na> jakikolwiek krok w stronę odebrania przywilejów wszechobecnego kleru, a więc Polska będzie powoli> dryfowała w stronę państwa wyznaniowego (którego wiele znamion ma już teraz).> Co w z w związku z tym powinniśmy zrobić? Podjąć współpracę z partiami politycznymi, związkami> zawodowymi?> Mediować przy próbie porozumienia partii centrolewicy? (czytałem już, że Kwaśniewski rozmawiał z> Piskorskim w sprawie wyborów). Czy tez pracować "organicznie", czekać aż do Polski dotrze fala> antyklerykalizmu (może za 20, 30 lat)?> Czekam na Wasze scenariusze rozwoju wydarzeń i rady co do działalności za rok, dwa, czy pięć.> Pozdrawiam  Miło by jednak było, gdybyś Ty, wiedząc, że ktoś zechce zadać sobie trud przeczytania i wypowiedzenia się w Twoim wątku, miał na tyle przyzwoitości, żeby napisać tekst w miarę poprawnie, używając polskich znaków... Purystą językowym nie jestem, tak się po prostu wygodniej czyta. Z góry dziękuję, marcus.
Better to reign in hell than serve in heaven...
|
|
 | 4 na 6 | Myflowers (2721 punktów) |
> Miło by jednak było, gdybyś Ty, wiedząc, że ktoś zechce zadać sobie trud przeczytania i wypowiedzenia się w Twoim wątku, miał na tyle przyzwoitości, żeby napisać tekst w miarę poprawnie, używając polskich znaków... >Purystą językowym nie jestem, tak się po prostu wygodniej czyta. > Z góry dziękuję, marcus. > Better to reign in hell than serve in heaven... > Chyba przeginasz... M.
(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
|
|
 | | stilgar (7322 punktów) |
> Purystą językowym nie jestem, tak się po prostu wygodniej czyta.> Z góry dziękuję, marcus.Zbędne cytaty się wycina, panie purysto
|
|
 | 3 na 3 | antykatol (38 punktów) | Dobrze, dziękuję za radę, postaram się pisać używając polskich znaków. Po prostu przyzwyczaiłem się pisać bez różnych "ę" i "ą" bo tak jest zdecydowanie szybciej. Natomiast byłbym jeszcze bardziej wdzięczny, gdybyś zechciał się wypowiedzieć NA TEMAT, jako starszy kolega, mający zapewne większe doświadczenie w sprawach walki z katolami itd. Z góry dziękuję
|
|
 | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > Purystą językowym nie jestem... To tak, jak ja. > Z góry dziękuję, marcus. Można też "wycinać niepotrzebne cytowanie poprzedników", i za to ja, Juruś, z góry dziękuję.
|
|
-1 na 3 | jimmy_88gno (1653 punktów) | > Witajcie!!!> Pisze po raz pierwszy na tym forum, dlatego tez przedstawie sie w kilku slowach.> Piotrek, mam 18 lat, uczeszczam do klasy maturalnej jednego z tych rzekomo "lepszych" krakowskich> liceow.> Wypisalem sie z religii w tym roku, kiedy skonczylem 18 lat.> Chcialbym poruszyc temat dosc powazny, bowiem dotyczy on przyszlosci naszego kraju, kleru oraz> rozwoju polskiego spoleczenstwa. Pozwole sobie na kilka moich dygresji dotyczacych najblizszej> przyszlosci Polski. Otoz:> Za 10 miesiecy rozpocznie sie "maraton wyborczy", na przelomie wrzesnia i pazdziernika odbeda sie> wybory prezydenckie. Niestety, jak dotychczas wskazuja wszystkie znaki na ziemi i "niebie", dwoch> najpowazniejszych pretendentow do "tronu" wywodzi sie z wstecznych, katolickich ugrupowan,> oczywiscie chodzi o Tuska i Kaczynskiego. Partie centrum i lewicy przystapia do tych arcywaznych> wyborow rozdrobnione: SLD - Szmajdzinski (na 90%), Stronnictwo Demokratyczne - Olechowski, zas> Demokraci i SDPL - Nalecz. Taka sytuacja skarze nasz kraj na kolejna 5-latke rzadow katoli: Wygra> Tusk lub jasnie nam panujacego prezydenta Kaczynskiego. W zaleznosci od wyniku elekcji prezydenckiej> samorzady i parlament zdominuje albo PO (co bardziej prawdopodobne) albo PiS...> Dlatego tez chcialbym spytac sie jakie Waszym zdaniem kroki powinien podjac szeroko pojety ruch> "antyklerykalny" oraz partie centolewicy. Zdaje sobie sprawe, ze kolejne 4 lata rzadow PO przyniosa> katastrofalne skutki w dziedzinie prawa obyczajowo-spolecznego. Przeglosowana zostanie> prawdopodobnie ustawa "zakazujaca" in vitro autorstwa Gowina no i oczywiscie nie ma co liczyc na> jakikolwiek krok w strone odebrania przywilejow wszechobecnego kleru, a wiec Polska bedzie powoli> dryfowala w strone panstwa polwyznaniowego (ktorego wiele znamion ma juz teraz).> Co w z w zwazku z tym powinnismy zrobic??? Podjac wspolprace z partiami politycznymi, zwiazkami> zawodowymi???> Mediowac przy probie porozumienia partii centrolewicy??? (czytalem juz, ze Kwasniewski rozmawial z> Piskorskim w sprawie wyborow). Czy tez pracowac "organicznie", czekac az do Polski dotrze fala> antyklerykalizmu ( moze za 20, 30 lat)???> Czekam na Wasze scenariusze rozwoju wydarzen i rady co do dzialalnosci za rok, 2, 5.> Pozdrawiam  > Kto ma młodzież, ten ma przyszłość.
"Niech Twoja cnota będzie zbyt wysoka dla powszechnie znanych nazw" - Friedrich Nietzsche.
|
|
 | 6 na 8 | Adamiak (36436 punktów) | >Kto ma młodzież, ten ma przyszłość. Kto nie wycina 311 wyrazów, by wkleić 6, ten ma minusa.
|
|
|  | 1 na 3 | apud (4399 punktów) | >>Kto ma młodzież, ten ma przyszłość. > Kto nie wycina 311 wyrazów, by wkleić 6, ten ma minusa.
Ale ty Adamiak lubisz te minusy wstawiać jak kto co zrobi, co sie TOBIE nie podoba... Takie szlachecki nawyk, jakieś Liberum Veto co, i zaraz "Bigosowac", ups "Minusowac"
Cale szczęście, ze nie wiesz czy piszący sie jaka czy jest łysy. Albo taki co sie tobie z gęby nie podoba co?
A potem sie wszyscy oburzają, ze władza ma obywatela gdzieś. Nie wstyd tobie tak "karac". A Armand Jean du Plessis de Richelieu, Cardinal-Duc de Richelieu mawiał "nie sadźcie bo będziecie sadzeni. Jak nie wierzysz przeczytaj Trzech Muszkieterów.
|
|
| |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | >Ale ty Adamiak lubisz te minusy wstawiać jak kto co zrobi, co sie TOBIE nie podoba... Lepiej byłoby odwrotnie?
>Cale szczęście, ze nie wiesz czy piszący sie jaka czy jest łysy. Czasami wiem - minus za "łysość bezogonkową".
>Nie wstyd tobie tak "karac". Nie.
>Jak nie wierzysz przeczytaj Trzech Muszkieterów. Zgłaszam namawianie do pornografii z akcentem na orgie homo.
|
|
| | |  | | apud (4399 punktów) |
>>Jak nie wierzysz przeczytaj Trzech Muszkieterów. > Zgłaszam namawianie do pornografii z akcentem na orgie homo.
??? Orgie homo w Trzech Muszkieterach? Tobie sie chyba jaki pornol na DVD pomieszał hehehe
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | >>>Jak nie wierzysz przeczytaj Trzech Muszkieterów. >> Zgłaszam namawianie do pornografii z akcentem na orgie homo. >??? >Orgie homo w Trzech Muszkieterach? Tobie sie chyba jaki pornol na DVD pomieszał hehehe
Za inne poczucie humoru minusów nie stawiam.
|
|
| |  | | placownik (17853 punktów) | >>>Kto ma młodzież, ten ma przyszłość. >> Kto nie wycina 311 wyrazów, by wkleić 6, ten ma minusa. >Ale ty Adamiak lubisz te minusy wstawiać jak kto co zrobi, co sie TOBIE nie podoba...
Nie każdy traktuje napis "Prosimy wycinać niepotrzebne cytowanie poprzedników" za zbędną szykanę. Dzięki temu dyskusje na forum bywają czytelne.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | -1 na 1 | natalia_88poz (817 punktów) | >>Kto ma młodzież, ten ma przyszłość. > Kto nie wycina 311 wyrazów, by wkleić 6, ten ma minusa.
Pofatygowałam się.. Jest 311 wyrazów.
Doprawdy.. trzeba być downem, żeby je liczyć.
Uważam, że minusa można stawiać, po swojej argumentacji dotyczącej treści postu, tak mi logika podpowiada.
Czy Pan jest opłacany przez kogoś, żeby za każdym razem rozkręcać to forum? Czy takie postępowanie to u Pana naturalne odchylenie?
"Im mniej mają ludzie rozumu i wiedzy, tym większą okazują żarliwość w sprawach wiary" Jan Meslier - "Testament".
|
|
| |  | 10 na 12 | Adamiak (36436 punktów) | >> Kto nie wycina 311 wyrazów... >Pofatygowałam się.. Nie chce mi się współczuć.
>Jest 311 wyrazów. Wiem.
>Doprawdy.. trzeba być downem, żeby je liczyć. Też tak myślę, dlatego skorzystałem z licznika słów.
>Uważam, że minusa można stawiać, po swojej argumentacji dotyczącej treści postu, tak mi logika podpowiada. Mnie też podpowiada, że można.
>Czy Pan jest opłacany przez kogoś, żeby za każdym razem rozkręcać to forum? Pierwsze, to tajemnica handlowa, a drugie, to rozkręcam głównie tych liczących wyrazy, liczących na wyrazy współczucia oraz nie liczących się z moim komfortem, by zapewnić swój.
> Czy takie postępowanie to u Pana naturalne odchylenie? Naturalnie.
|
|
| | |  | | jimmy_88gno (1653 punktów) | Mogłeś nie odpowiadać i bym to edytował, skoro to takie istotne dla Ciebie.
Poza tym, jako rozkręcacz raczej nie powinieneś nagabywać ludzi i to w ten sposób i to po takiej przerwie w korzystaniu ze serwisu z ich strony. Niezbyt to ekonomiczne i niezbyt racjonalne. Wiem, że Twoja funkcja jest niewdzięczna i w zasadzie jesteś zmarginalizowany do zadań związanych z nią, ale nie zwalnia to Ciebie od logiki postępowania i trzymania wspólnego frontu z ludźmi, którzy czynnie zwalczają to, co chce zwalczyć ten portal. Bo deklaracje padały na samym forum co do walki z nieoświeceniem; cały Racjonalista jest tak (jeszcze) kojarzony.
"Niech Twoja cnota będzie zbyt wysoka dla powszechnie znanych nazw" - Friedrich Nietzsche.
|
|
| | | |  | 4 na 4 | Adamiak (36436 punktów) | > Mogłeś nie odpowiadać i bym to edytował... I jak dowiedziałbyś się o swoim śmieceniu...?  > ... skoro to takie istotne dla Ciebie. Twoja arogancja polega na tym, że (nieudolnym) manipulowaniem próbujesz zamienić swoją winę na moją upierdliwość, a w tym wszystkim nie jest ważne to, co jest dla mnie istotne, lecz to, co jest dla ciebie nieistotne, user. Poza tym nie szukaj winnych, bo winnych nie ma, jest tylko przyczyna i skutek, lub skutki. Przyczyną jest twoje śmiecenie w przestrzeni publicznej, pomimo wyraźnej prośby właściciela forum u góry każdego okna do pisania, w brzmieniu: "Prosimy wycinać niepotrzebne cytowanie poprzedników", a jednym ze skutków jest moja reakcja. Nie chce mi się pisać gdzie widzę przyczynę twojego śmiecenia, bo temat arogancji był wałkowany wielokrotnie. Nawet teraz jest na tapecie. W dziale "Kultura", nomen-omen. Wątków o braku wyobraźni też nie brak. > Poza tym, jako rozkręcacz raczej nie powinieneś nagabywać ludzi i to w ten sposób i to po takiej przerwie w korzystaniu ze serwisu z ich strony. Mnie nie interesuje po jakiej przerwie ktoś zaczyna mi śmiecić pod nosem, a jeśli tobie się wydaje, że można śmiecić w jakimś miejscu tylko z tego powodu, że jest mniej przez ciebie uczęszczane, to kwestie chamstwa, prostactwa, prymitywizmu, oraz pospolitej niegrzeczności też już były omawiane. > Niezbyt to ekonomiczne i niezbyt racjonalne. Użyłeś słów, których znaczeń nie rozumiesz. Może z wyjątkiem "niezbyt". > Wiem, że Twoja funkcja jest niewdzięczna i w zasadzie jesteś zmarginalizowany do zadań związanych z nią... Nie znasz mojej funkcji na co dobitnie wskazuje "moderator" przypięty mi w wersji pierwotnej twojego posta. > ... nie zwalnia to Ciebie od logiki postępowania i trzymania wspólnego frontu z ludźmi... Nie mam z tobą żadnego wspólnego frontu. > ... którzy czynnie zwalczają to, co chce zwalczyć ten portal. A co, wg. ciebie, chce zwalczyć ten portal? Bo ja wyczytałem tylko, że "RACJONALISTA.pl jest serwisem propagatorów racjonalnego myślenia, prezentujących racjonalny obraz świata. Serwisem, który poza tym tropi absurdy, przesądy, szarlatanerię, uprzedzenia, kłamstwa, fobie i głupotę.", o walce niczego nie widzę? > Bo deklaracje padały na samym forum co do walki z nieoświeceniem; cały Racjonalista jest tak (jeszcze) kojarzony. Pomijając fakt mojej, więc subiektywnie negatywnej oceny twoich metod walki, pytam: co ma wspólnego twoje śmiecenie z "walką z nieoświeceniem"? > "Niech Twoja cnota będzie zbyt wysoka dla powszechnie znanych nazw" - Friedrich Nietzsche. I kiedy zrozumiesz tekst przez siebie wybrany? Edycja: minus za nieudolne próby manipulacji.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Yakubu21 (1653 punktów) | > I jak dowiedziałbyś się o swoim śmieceniu...?  Np. tak, że napisałbyś do mnie prywatnie albo na forum, ale nie przez opcję "odpowiedz". > Twoja arogancja polega na tym, że (nieudolnym) manipulowaniem próbujesz zamienić swoją winę> Poza tym nie szukaj winnych, bo winnych nie ma, jest tylko przyczyna i skutek, lub skutki.To jest czyjaś wina według Ciebie czy jej nie ma? > Przyczyną jest twoje śmiecenie w przestrzeni publicznej, pomimo wyraźnej prośby właściciela forum u góry każdego okna do pisania, w brzmieniu: "Prosimy wycinać niepotrzebne cytowanie poprzedników", a jednym ze skutków jest moja reakcja.Czyjaś prośba nie oznacza jeszcze automatycznego jej spełniania przez odbiorcę. Ponadto pojęcie "niepotrzebne" jest tutaj względne. Dzięki pewnym REAKCJONISTOM, działającym częstokroć szybciej niż pomyślą, zdarza się również przeszkoda w postaci niemocy edycji. > Mnie nie interesuje po jakiej przerwie ktoś zaczyna mi śmiecić pod nosem, a jeśli tobie się wydaje, że można śmiecić w jakimś miejscu tylko z tego powodu, że jest mniej przez ciebie uczęszczane, to kwestie chamstwa, prostactwa, prymitywizmu, oraz pospolitej niegrzeczności też już były omawiane.Ewidentnie Twoja reakcja w zaistniałej sytuacji była zbyt gorliwa - tak sądzę. > Użyłeś słów, których znaczeń nie rozumiesz.Niech ten z nas, kto ma mniej pieniędzy, odda wszystko drugiemu. Tylko potem nie płacz. > Nie znasz mojej funkcji na co dobitnie wskazuje "moderator" przypięty mi w wersji pierwotnej twojego posta.Oczywiście, że jesteś na swój sposób moderatorem. Przecież to ponoć Tobie "zaśmiecam" forum. > Nie mam z tobą żadnego wspólnego frontu.Twoja strata. > A co, wg. ciebie, chce zwalczyć ten portal? Bo ja wyczytałem tylko, że "RACJONALISTA.pl jest serwisem propagatorów racjonalnego myślenia, prezentujących racjonalny obraz świata. Serwisem, który poza tym tropi absurdy, przesądy, szarlatanerię, uprzedzenia, kłamstwa, fobie i głupotę.", o walce niczego nie widzę?Tropienie ma sens tylko wtedy, jeśli się tropi w stosownym celu. > > "Niech Twoja cnota będzie zbyt wysoka dla powszechnie znanych nazw" - Friedrich Nietzsche.Można też być tchórzem i czynić z tego cnotę. Oczywiście, każdy ma wybór.
"Niech Twoja cnota będzie zbyt wysoka dla powszechnie znanych nazw" - Friedrich Nietzsche.
|
|
| | | | | |  | 4 na 4 | Adamiak (36436 punktów) | > Np. tak, że napisałbyś do mnie prywatnie... Nie mam zwyczaju pisać prywatnie w sprawach forum. > ... albo na forum, ale nie przez opcję "odpowiedz". Wszystkie odpowiedzi wysyłam opcją "odpowiedz", tak mi się wydaje sensownie.  > > Twoja arogancja polega na tym, że (nieudolnym) manipulowaniem próbujesz zamienić swoją winę> > Poza tym nie szukaj winnych, bo winnych nie ma, jest tylko przyczyna i skutek, lub skutki.> To jest czyjaś wina według Ciebie czy jej nie ma? Nie ma, ale twoja manipulacja wynikała z poczucia winy - zostałeś przyłapany na śmieceniu. > > ... prośby właściciela forum ... w brzmieniu: "Prosimy wycinać niepotrzebne cytowanie poprzedników"...> Czyjaś prośba nie oznacza jeszcze automatycznego jej spełniania przez odbiorcę. Widzę. > Ponadto pojęcie "niepotrzebne" jest tutaj względne. Względne to jest twoje poczucie przyzwoitości. > Dzięki pewnym REAKCJONISTOM, działającym częstokroć szybciej niż pomyślą, zdarza się również przeszkoda w postaci niemocy edycji. Znowu manipulacyjnie mylisz swoją przyczynę z moją reakcją (skutkiem). > Ewidentnie Twoja reakcja w zaistniałej sytuacji była zbyt gorliwa - tak sądzę. Wolno ci, tak, jak śmiecić. > > Nie znasz mojej funkcji na co dobitnie wskazuje "moderator" przypięty mi w wersji pierwotnej twojego posta.> Oczywiście, że jesteś na swój sposób moderatorem. Przecież to ponoć Tobie "zaśmiecam" forum. Dbam tylko o miejsce w którym lubię przebywać, więc i mnie to miejsce zaśmiecasz. W nierozumieniu tej zależności tkwi twoja arogancja, tak uważam. > Tropienie ma sens tylko wtedy, jeśli się tropi w stosownym celu. Samo pokazanie absurdu, głupoty lub arogancji, jak w tym przypadku, jest już dobrym celem, nie uważasz?  > "Niech Twoja cnota będzie zbyt wysoka dla powszechnie znanych nazw" - Friedrich Nietzsche.> Można też być tchórzem i czynić z tego cnotę. Oczywiście, każdy ma wybór. Życzę właściwego wyboru.
|
|
| | |  | | natalia_88poz (817 punktów) | >>> Kto nie wycina 311 wyrazów... >>Pofatygowałam się.. > Nie chce mi się współczuć.
Nie musi Pan.
>>Jest 311 wyrazów. > Wiem. >>Doprawdy.. trzeba być downem, żeby je liczyć. > Też tak myślę, dlatego skorzystałem z licznika słów.
Nawet jeśli, to bzdurą jest wyliczać komuś ilu wyrazów nie wykasował.. argument na zwykły brak zajęcia.
>>Uważam, że minusa można stawiać, po swojej argumentacji dotyczącej treści postu, tak mi logika podpowiada. > Mnie też podpowiada, że można.
Ale nie trzeba..? korzystać z tej logiki mam rozumieć? To niech Pan później nie pisze, że ktoś zaśmieca przestrzeń publiczną (o co jest prośba) skoro Pan nie stosuje się do logiki (to już nie prośba, ale rozsądek, którego Panu brak chyba).
>>Czy Pan jest opłacany przez kogoś, żeby za każdym razem rozkręcać to forum? > Pierwsze, to tajemnica handlowa, a drugie, to rozkręcam głównie tych liczących wyrazy, liczących na wyrazy współczucia oraz nie liczących się z moim komfortem, by zapewnić swój.
Tajemnica. Rozumiem. To Pana jedyne zajęcie tak rozkręcać forum, przykro mi, że nigdy nie mogę znaleźć Pana dłuższej wypowiedzi i zobaczyć gotowości do polemiki na dany temat, widzę jedynie ciągłe zaczepki co przeradza się w zwykłą złośliwość za każdym razem, u każdej ze stron. Jeżeli Pan uważa, że powinno mi się ofiarować współczucie, to szczerze gratuluję takiego pomysłu. Z jakim ja Pana komfortem się nie liczę? Albo ktokolwiek, nie wycinający tekstów poprzednika?
>> Czy takie postępowanie to u Pana naturalne odchylenie? Naturalnie. Przyznał się Pan właśnie, że jest upierdliwym facetem, którego to bawi. Ludzie dając Panu tyle plusów za te teksty, dają Panu pole manewru przyzwalając na pozycję "uważajcie na wszystko co robicie, bo nie wiecie kim ja tu jestem, tu ma być po mojemu". Szkoda, że nie można znaleźć porozumienia. A może to ja jestem chamska i nie potrafię się dostosować.
"Im mniej mają ludzie rozumu i wiedzy, tym większą okazują żarliwość w sprawach wiary" Jan Meslier - "Testament".
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | >>>Doprawdy.. trzeba być downem, żeby je liczyć.
>Z jakim ja Pana komfortem się nie liczę? Albo ktokolwiek, nie wycinający tekstów poprzednika?
>Szkoda, że nie można znaleźć porozumienia. A może to ja jestem chamska i nie potrafię się dostosować.
Wyciąłem tylko reprezentatywne, wg. mnie, fragmenty twojej wypowiedzi - jeśli niczego ci nie powiedzą twoje własne słowa, to moje niczego nie zmienią.
|
|
| | | | |  | | natalia_88poz (817 punktów) | >>>>Doprawdy.. trzeba być downem, żeby je liczyć. >>Z jakim ja Pana komfortem się nie liczę? Albo ktokolwiek, nie wycinający tekstów poprzednika? >>Szkoda, że nie można znaleźć porozumienia. A może to ja jestem chamska i nie potrafię się dostosować. > Wyciąłem tylko reprezentatywne, wg. mnie, fragmenty twojej wypowiedzi - jeśli niczego ci nie powiedzą twoje własne słowa, to moje niczego nie zmienią.
Pan myśli, że ma na mnie haczyk, dzięki licznikowi słów (bo nie wpadłam na to wcześniej). Dobrze, dajmy Panu tą radość. Ładnie Pan to zagrał i uniknął odp. na pytania. Pozdrawiam i może nie piszmy już, bo dopieprzanie sobie, jest większym zaśmiecaniem tego portalu niż nie wycinanie poprzedników.
"Im mniej mają ludzie rozumu i wiedzy, tym większą okazują żarliwość w sprawach wiary" Jan Meslier - "Testament".
|
|
| Jacek Tabisz (30006 punktów) | Antykatolu, problem jest rzeczywiście poważny. Czasami mam wrażenie, że laicyzacja Europy wcale nie jest przesądzona. Włosi potraktowali kwestię krzyży jeszcze gorzej niż Kaczyński. Sarkozy łasił się do nowego papieża łamiąc konstytucję Francji, zaś Francuzi w tym samym czasie tłumnie fetowali papieża. Szwajcarzy dążą do usunięcia ze swojego kraju wszystkich świątyń niechrześcijańskich. Polska ze swoimi problemami nie jest samotną wyspą. Zakładamy, że Polacy zmądrzeją za 20 lat, bo cała Europa mądrzeje. Czy jednak na pewno?
|
|
1 na 1 | kognitywista (3391 punktów) | Jestem w szoku ! Jak można rozważać decyzję o głosowaniu na prezydenta kraju wyłącznie w oparciu o tak wąskie kryterium, jak poziom jego antyklerykalizmu ? To trochę tak, jakby szukać wśród kandydatów wegetarianina, bo ja sam także jestem wegetarianinem. Mnie także drażni eksponowanie katolicyzmu i też jestem antyklerykałem, ale żeby od tego uzależniać wybór prezydenta, to jakaś obsesja ... Uznajemy chyba demokrację a nie autokrację ... większości Polaków nie przeszkadza symbolika katolicka, więc nieuczciwe byłoby lansowanie na siłę poglądu mniejszości przez mało reprezentatywnego prezydenta. Poza tym mieliśmy już prezydenta Kwaśniewskiego. Czy kler zszedł wtedy do podziemia ? Czy to zależy od prezydenta ? Jak widać nie. Toż to dziecinada ... A gospodarka ? Polityka zagraniczna ? Stosunek do własności ? Do kwestii historycznych ? Przymioty osobiste i moralne kandydata: uczciwość , wiarygodność, siła przekonywania itd. Jeśli nie będziemy brać tego pod uwagę to wędkarze będą głosować na wędkarza a kibice sportowi na sportowca. Antyklerykalizm nie jest najważniejszy dla przyszłości Polski, choć byłoby na pewno normalniej i przyjemniej.
|
|
 | 1 na 1 | antykatol (38 punktów) | Ależ oczywiście, że antyklerykalizm nie jest jedynym kryterium wyboru. Zwróć jednak uwagę, że w wielu innych sprawach zapanował w pewnym sensie "konsensus" Od 20 lat mamy gospodarkę wolnorynkową i nie licząc krótkiego okresu reform Balcerowicza nie było aż tak kluczowych debat na ten temat. Wszystkie partie w Polsce akceptują wolny rynek a więc sprawa niejako "pcha się do przodu" i większym stopniu zależy od koniunktury ogólnoświatowej niż naszych polskich wojenek. Top samo w wielu innych sprawach: choćby polityka zagraniczna: Nie biorąć pod uwagę PiSu, wszystkie partie opowiadają się za udziałem w strukturach NATO, dalszej integracji EU, bliskich relacji z USA, Niemcami czy Francją oraz poprawieniu stosunków z Rosją. Kwestia statusu prawnego Kościoła i uregulowań społecznych jest nierozwiązana i zmierza w "złym" kierunku. Od 20 lat katole zdobywają coraz większe przywileje: religia w szkołach (potem pensje dla katechetów), komisja majątkowa, zwolnienia od podatków(dochodowy czy od nieruchomośći) dofinansowanie katolickich uczelni i organizacji itd itp. Prawo społeczne, uchwalone zgodnie z wolą kościoła również jest najbardziej wsteczne w Europie: zakaz aborcji, konkordat, zakaz: związków partnerskich, eutanazji, a na dniach możemy spodziewać się uchwalenia ustawy anty in-vitro-wskiej autorstwa Gowina. Dlatego też, moim zdaniem, tak ważne jest, żeby wybrać prezydenta, który katolom się nie kłaniał, bo juz niedługo możemy obudzić się w państwie, w którym to biskupi będą opiniować, kto może startować w wyborach,a kto nie!!! P.S. Kwaśniewski, bądź co bądź, blokował podpisanie konkordatu czy poparł ustawę legalizującą aborcję.
|
|
| laszka (296 punktów) | >(...)Taka sytuacja skarze nasz kraj na kolejna 5-latke rzadow katoli: Wygra >Tusk lub jasnie nam panujacego prezydenta Kaczynskiego. W zaleznosci od wyniku elekcji prezydenckiej, samorzady i parlament zdominuje albo PO (co bardziej prawdopodobne) albo PiS...
w tej sytuacji nie martwi mnie to, czy pan Tusk, czy Kaczyński są katolami czy nie, ale to, że nie mają żadnego sensownego pomysłu jak poprawić sytuację gospodarczą kraju. To jest kluczowa sprawa. Reforma finansów, reforma służby zdrowia, reforma...., reforma..., reforma... Niestety tego możemy się nie doczekać.
>Dlatego tez chcialbym spytac sie jakie Waszym zdaniem kroki powinien podjac szeroko pojety ruch "antyklerykalny" oraz partie centolewicy. Zdaje sobie sprawe, ze kolejne 4 lata rzadow PO przyniosa katastrofalne skutki w dziedzinie prawa obyczajowo-spolecznego. Przeglosowana zostanie prawdopodobnie ustawa "zakazujaca" in vitro autorstwa Gowina no i oczywiscie nie ma co liczyc na jakikolwiek krok w strone odebrania przywilejow wszechobecnego kleru,
Co do in vitro, to nie sądzę, że pójdzie to aż tak daleko. Pamiętajmy, że jednak duża część społeczeństwa jest za liberalizacją tej sfery, a partia nie może pozwolić sobie na utratę tych wyborców tak szybko. Inaczej mogłoby być gdyby wygrał PIS, ale tego im nie wróżę. Co do odebrania przywilejów kleru,, to nie byłabym taką optymistką, nawet gdyby rządziła lewica. Nie sądzę, że któraś z partii porwie się na otwartą walkę z kościołem. Pamiętaj, że tam gdzie zaczyna się polityka kończą się przekonania. Polityk nie podejmie decyzji, która mogłaby zagrozić jego bytowi. A jeśli podejmie, to partia się z nim rozliczy. Dotyczy to wszelkich ugrupowań, z każdej ze stron.
>Polska będzie dryfowala w strone panstwa polwyznaniowego Nie sądzę.
>Co w z w zwazku z tym powinnismy zrobic??? Podjac wspolprace z partiami politycznymi, zwiazkami zawodowymi??? >Mediowac przy probie porozumienia partii centrolewicy??? (czytalem juz, ze Kwasniewski rozmawial z Piskorskim w sprawie wyborow).
Jeśli mówisz o lewicy, to wyklucz nazwiska starych członków PZPR. Oni napewno zmian nie wprowadzą. Lewica pewnie zamiast zająć się reformami, zajmie się aborcją i homoseksualizmem. Nie ma dla mnie w tym kraju partii, która mogłaby i chciałaby coś pożytecznego zrobić. Więc trzeba przeczekać jeszcze kilka dekad transformacji ustrojowej.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|