 |
Dlaczego Rosja jest taka duża? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-12-2009 17:27 | Palę Schematy (64 punktów) | Dlaczego Rosja jest taka duża? | Jak to się stało że Rosja uzyskała tak olbrzymie terytorium, czy na tym terenie nie istniały nigdy społeczeństwa odrębne etnicznie, czy nie dążyły do suwerenności?
Ps. Nie masz nic ciekawego do napisania to nie pisz ! | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | Matix (5786 punktów) | >czy na tym terenie nie istniały nigdy >społeczeństwa odrębne etnicznie, czy nie dążyły do suwerenności?
Oczywiście, że istniały i nadal istnieją i niektóre nawet walczą o suwerenność. Pamiętaj jednak, że wielkie połacie Rosji są niezamieszkałe, co znaczy, że nikt lub prawie nikt tam nie mieszka. Czy teraz ja mogę zadać pytanie?
|
|
 | | Palę Schematy (64 punktów) | Tak, możesz.
|
|
|  | 6 na 6 | Matix (5786 punktów) | >Tak, możesz.
Czy założyłeś ten wątek, bo masz jakiś "żal" do Rosji, że jest taka wielka?
|
|
| |  | 1 na 1 | Palę Schematy (64 punktów) | > >Tak, możesz.> Czy założyłeś ten wątek, bo masz jakiś "żal" do Rosji, że jest taka wielka?Gdybym mógł to podzieliłbym Rosję i utworzyłbym nowe państwa. Tatarie, Syberię a resztę terenu oddał Japonii, Kazachstanowi, Mongolii, Białorusi, Gruzji, Litwie, Łotwie, Estonii, Finlandii. Ale nie mogę  . Nie podoba mi się to, że te agresywne władze rosyjskie mają takie bogactwo, całą tablice Mendelejewa na Syberii. I dziwi mnie to, że przez wieki żadne państwo nie zdołało odebrać Rosji terenów. Ale najwidoczniej dawniej ludzie widzieli tylko tereny pod uprawę. Piłsudski kiedyś powiedział, że granica wschodnia Polski jest jak drzwi do stodoły, jak szeroko je otworzysz tyle będziesz miał. Dokładnie, gdyby Np. Chiny dawniej chciałyby odebrać Rosji wschód to zrobiłyby to z dziecinną łatwością.
|
|
| | |  | 5 na 5 | stilgar (7322 punktów) | > >>Tak, możesz.> >Czy założyłeś ten wątek, bo masz jakiś "żal" do Rosji, że jest taka wielka?> Gdybym mógł to podzieliłbym Rosję i utworzył bym nowe państwa. Tatarie, Syberię a resztę terenu oddał Japonii, Kazachstanowi, Mongolii, Białorusi, Gruzji, Litwie, Łotwie, Estonii, Finlandii. Ale nie mogę .Najłatwiej tak rozdawać nie swoje  A Pomorza byś Niemcom nie oddał?  > Nie podoba mi się to, że te agresywne władze rosyjskie mają takie bogadztwo, całą tablice Mendelejewa na Syberii."Bogactwo" piszemy przez 'c'  A to, że mają to o niczym nie świadczy - każdy kraj jakieś zasoby ma - nawet piasek z pustyni można przerabiać na szkło i elektronikę. W dodatku, im wyższy poziom zaawansowania danego kraju, tym mniej jego gospodarka opiera się na handlu surowcami, a bardziej na usługach - zobacz np. taką Japonię. > I dziwi mnie to, że przez wieki żadne państwo nie zdołało odebrać Rosji terenów. Ale najwidoczniej dawniej ludzie widzieli tylko tereny pod uprawę.Wielu próbowało, nikt nie wygrał z rosyjską zimą. Zresztą - teren nie jest istotny, nie trzeba być wielkim krajem z miliardem ludzi, często lepiej się żyje w malutkim kraiku, który ma mniej jak milion obywateli, ale za to bardzo wysoki poziom życia.
|
|
| | | |  | -4 na 4 | Palę Schematy (64 punktów) | że mają to o niczym nie świadczy - każdy kraj jakieś zasoby ma - Ale bzdura.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | dnak (1340 punktów) | >Wielu próbowało, nikt nie wygrał z rosyjską zimą. Zresztą - teren nie jest istotny, nie trzeba być wielkim krajem z miliardem ludzi, często lepiej się żyje w malutkim kraiku, który ma mniej jak milion obywateli, ale za to bardzo wysoki poziom życia.
Oj, ta zima to taki chwyt Napoleona i Hitlera. Zima za Napoleona była w stosunku do jej 'rówieśniczek' całkiem łagodna, nawet ta hitlerowska nie była najgorsza. Po prostu łatwiej usprawiedliwić swoje porażki siłą wyższą niż np. rażącymi błędami w planowaniu, aprowizacji, osądzie własnych sił i sytuacji i brakiem rozsądku.
|
|
| | | | |  | | Palę Schematy (64 punktów) |
>Oj, ta zima to taki chwyt Napoleona i Hitlera. Zima za Napoleona była w stosunku do jej 'rówieśniczek' całkiem łagodna, nawet ta hitlerowska nie była najgorsza. Po prostu łatwiej usprawiedliwić swoje porażki siłą wyższą niż np. rażącymi błędami w planowaniu, aprowizacji, osądzie własnych sił i sytuacji i brakiem rozsądku.
Też tak myślę.
|
|
| | |  | 5 na 5 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Nie podoba mi się to, że te agresywne władze rosyjskie mają takie bogadztwo, całą tablice Mendelejewa na Syberii.A ja jestem rusofilem i wcale się z tym nie kryję!  Uważam, że Słowianie powinni trzymać ze sobą a przeszłość zostawić historykom. Poprawność polityczna każe jednak politykom wiecznie rozdrapywać rany. Mam nadzieję, że co bardziej rozsądni młodzi ludzie nie ulegli tej histerii i propagandzie sączonej do umysłów przez ostatnie dwadzieścia lat. Szczerze mówiąc, bliżej mi do Rosjanina niż do Niemca. I pogadać można i wypić i pobawić się... Pozdrawiam - Zbyszek 
Wiara kończy się wtedy, gdy zaczynają się wątpliwości.
|
|
| | | |  | -1 na 1 | dnak (1340 punktów) | > Uważam, że Słowianie powinni trzymać ze sobą a przeszłość zostawić historykom. Poprawność polityczna każe jednak politykom wiecznie rozdrapywać rany. Mam nadzieję, że co bardziej rozsądni młodzi ludzie nie ulegli tej histerii i propagandzie sączonej do umysłów przez ostatnie dwadzieścia lat.> Szczerze mówiąc, bliżej mi do Rosjanina niż do Niemca. I pogadać można i wypić i pobawić się...Co do tej bliskości... Nie bądź taki pewien  Genetycznie, językowo i zwyczajowo najdalej nam do Słowian ze wszystkich grup, które niegdyś były jednością nad Morzem Czarnym, za to jesteśmy bardzo spójni wewnętrznie. Jeśli dobrze pamiętam to ponad połowa wszystkich mężczyzn w Polsce miała jednego przodka 10 000 lat temu, ale ten praprasłowianin nie jest tak popularny w genomie naszych sąsiadów. Oznacza to, że zanim w ogóle indoeuropejczycy rozdzielili się na poszczególne grupy już byliśmy rodem hermetycznym i w tej postaci przewędrowaliśmy kilka tysięcy kilometrów przez kilka tysięcy lat  W żaden sposób nie przeczy to Twojej wypowiedzi. Ot, taka ciekawostka z archiwalnego numeru polskiego wydania półszmatławca Scientific American
|
|
| | | | |  | -1 na 1 | Psyk (14071 punktów) |
>Genetycznie, językowo i zwyczajowo najdalej nam do Słowian ze wszystkich grup
Jak wy być z Nigeria to wy być bardzo daleko do my Słowianie. Ale wy móc studia w Polsce, nauka języka, my bardzo lubić czarny lud z Nigeria mimo genetycznej, językowej i zwyczajowej różnorodności.
|
|
| | | | | |  | | dnak (1340 punktów) | >Jak wy być z Nigeria to wy być bardzo daleko do my Słowianie. Ale wy móc studia w Polsce, nauka języka, my bardzo lubić czarny lud z Nigeria mimo genetycznej, językowej i zwyczajowej różnorodności.
Podobnie jak kiedyś, tak i teraz zupełnie nie zrozumiałeś o co chodzi. Mimo tego, że na końcu zaznaczyłem jaki był cel mojej wypowiedzi... I tak nie dotarło.
|
|
| | | |  | Kret Subwersator (35 punktów) (zablokowany) | I pogadać można i wypić i pobawić się... i szybciej w mordę dostać.
|
|
| | |  | 3 na 3 | dnak (1340 punktów) | >I dziwi mnie to, że przez wieki żadne państwo nie zdołało odebrać Rosji terenów. Ale najwidoczniej dawniej ludzie widzieli tylko tereny pod uprawę.
Głupota. Po prostu nie było skąd komu czego brać. Pwnie masz na myśli daleką Syberię, ponieważ pozostałe regiony bardzo czesto przechodziły z rąk do rąk, jeśli tylko graniczyły z jakimkolwiek państwem. Wszystkie ziemie aż po Wołgę były kilkukrotnie podbijane przez państwa europejskie bądź azjatyckie. Nikomu po prostu nie było po co iść na niezamieszkałe ziemie za Uralem. Tereny środkowoazjatyckie najpierw wchodziły w posiadanie mongolskie/tatarskie, a następnie stały się terytoriami, o które Rosjanie toczyli nieustanne wojny z Japończykami (do tej pory te dwa państwa nie podpisały traktatu pokojowego kończącego wojnę). Po prostu ostatecznie zawsze okazywało się, że wojowanie z Rosją się nie opłaca, bo wojny te były często peryferyjne dla cara/partii, a angażowały znaczne środki drugiej strony. Przecież nawet my, Polacy, aż do rozbioru trzymaliśmy znaczną część tych ziem, które teraz są uważane nie tylko za rosyjską strefę wpływów, ale i rdzenną Rosję.
>Dokładnie, gdyby Np. Chiny dawniej chciałyby odebrać Rosji wschód to zrobiłyby to z dziecinną łatwością.
Kiedy? W XVIII w., kiedy nie miały tak naprawdę ustalonych granic z Rosją, za to miały interes narodowy w zupełnie innej części świata niż ta, w której mieszkało kilkuset ludzi i stacjonowało kilka tysięcy żołnierzy na bardzo dalkiej północy za kilkoma pasmam górskimi i pustyniami? A może w wieku XIX, kiedy stały się marionetką Brytyjczyków? A może w wieku XX, kiedy najpierw toczyły morderczą wojnę domową, potem zostały złupione przez Japonię, a następnie przeżywały jeden z największych kryzysów gospodarczych i głodowych w historii świata?
|
|
| | |  | | SetP (36 punktów) | Owszem próbowano. Myśmy próbowali, w XVI i XVII wieku. Ale za każdym razem ruskie skopali nam tyłki.
|
|
 | 2 na 2 | dnak (1340 punktów) | >Oczywiście, że istniały i nadal istnieją i niektóre nawet walczą o suwerenność. Pamiętaj jednak, że wielkie połacie Rosji są niezamieszkałe, co znaczy, że nikt lub prawie nikt tam nie mieszka. Czy teraz ja mogę zadać pytanie?
To, co nazywamy Rosją jest w istocie FEDERACJĄ Rosyjską, w której skład wchodzi kilkadziesiąt różnych podmiotów politycznych o bardzo szerokiej autonomii. Pomijając samodzielne miasta istnieje tam dwadzieścia-kilka republik (!) i ponad pięćdziesiąt autonomicznych obwodów, krajów, okręgów i innych jednostek organizacyjnych. To tak naprawdę wielka mozaika różnych narodów, państw i systemów politycznych.
|
|
|  | | Palę Schematy (64 punktów) |
> To, co nazywamy Rosją jest w istocie FEDERACJĄ Rosyjską, w której skład wchodzi kilkadziesiąt różnych podmiotów politycznych o bardzo szerokiej autonomii. Pomijając samodzielne miasta istnieje tam dwadzieścia-kilka republik (!) i ponad pięćdziesiąt autonomicznych obwodów, krajów, okręgów i innych jednostek organizacyjnych. To tak naprawdę wielka mozaika różnych narodów, państw i systemów politycznych. > Słuszna uwaga, dzięki za tę wypowiedź.
|
|
2 na 2 ollikm (2038 punktów) (zablokowany) | Tak, na większości "pozasłowiańskiego" terytorium Rosji nigdy nie istniały inne organizmy państwowe. Ludność zamieszkująca te tereny była zawsze bardzo nieliczna i nigdy nie wyszła poza plemienną strukturę organizacji. Obecnie, dzięki wieloletniej (często przymusowej) kolonizacji na całym terytorium Rosji przeważa ludność rosyjska.
|
|
 | | Palę Schematy (64 punktów) | >Tak, na większości "pozasłowiańskiego" terytorium Rosji nigdy nie istniały inne organizmy państwowe. Ludność zamieszkująca te tereny była zawsze bardzo nieliczna i nigdy nie wyszła poza plemienną strukturę organizacji. Obecnie, dzięki wieloletniej (często przymusowej) kolonizacji na całym terytorium Rosji przeważa ludność rosyjska. > A Tatarzy.
|
|
|  | 3 na 3 | marcus (876 punktów) | >A Tatarzy. B Rumuni
|
|
| |  | | dnak (1340 punktów) | >>A Tatarzy. >B Rumuni Wszystkie ludy syberyjskie, uralskie, środkowoazjatyckie i inne mające autonomię zagwarantowaną w rosyjskim prawodawstwie
|
|
7 na 7 | stilgar (7322 punktów) | >Jak to się stało że Rosja uzyskała tak olbrzymie terytorium, czy na tym terenie nie istniały nigdy >społeczeństwa odrębne etnicznie, czy nie dążyły do suwerenności? >Ps. Nie masz nic ciekawego do napisania to nie pisz !
Rosja swoje tereny długo i powoli kolonizowała, bo społeczności je zamieszkujące przypominały Indian zamieszkujących obie Ameryki - koczownicze ludy bez zorganizowanego państwa, niezdolne do przeciwstawienia się kolonizatorom.
A tak z innej beczki - nie prościej było po prostu poszukać w internecie historii Rosji? Miałbyś i mapki i dużo bardziej wiarygodne informacje niż uzyskasz z forum...
|
|
 | | Palę Schematy (64 punktów) |
>A tak z innej beczki - nie prościej było po prostu poszukać w internecie historii Rosji? Miałbyś i mapki i dużo bardziej wiarygodne informacje niż uzyskasz z forum... Nie.
|
|
|  | | stilgar (7322 punktów) | >>A tak z innej beczki - nie prościej było po prostu poszukać w internecie historii Rosji? Miałbyś i mapki i dużo bardziej wiarygodne informacje niż uzyskasz z forum... >Nie. A szukałeś?
|
|
| |  | | Palę Schematy (64 punktów) | >>>A tak z innej beczki - nie prościej było po prostu poszukać w internecie historii Rosji? Miałbyś i mapki i dużo bardziej wiarygodne informacje niż uzyskasz z forum... >>Nie. >A szukałeś? Tak.
|
|
 | 5 na 5 | Matix (5786 punktów) | >>Jak to się stało że Rosja uzyskała tak olbrzymie terytorium, czy na tym terenie nie istniały nigdy >>społeczeństwa odrębne etnicznie, czy nie dążyły do suwerenności? >>Ps. Nie masz nic ciekawego do napisania to nie pisz ! >Rosja swoje tereny długo i powoli kolonizowała, bo społeczności je zamieszkujące przypominały Indian zamieszkujących obie Ameryki - koczownicze ludy bez zorganizowanego państwa, niezdolne do przeciwstawienia się kolonizatorom.
Właśnie miałem o tym pisać. Równie dobrze można mieć podobny żal do Ameryki, że zabrała Indianom ziemie i utworzyła sobie wielkie państwo, ale jakoś do nich już autor wątku żalu nie ma.
|
|
|  | | Palę Schematy (64 punktów) |
>Właśnie miałem o tym pisać. Równie dobrze można mieć podobny żal do Ameryki, że zabrała Indianom ziemie i utworzyła sobie wielkie państwo, ale jakoś do nich już autor wątku żalu nie ma. Też mam, ale wyszło to na dobre. Stany stabilizują światową politykę.
|
|
| |  | 1 na 1 | laszka (296 punktów) | >>Właśnie miałem o tym pisać. Równie dobrze można mieć podobny żal do Ameryki, że zabrała Indianom ziemie i utworzyła sobie wielkie państwo, ale jakoś do nich już autor wątku żalu nie ma. >Też mam, ale wyszło to na dobre. Stany stabilizują światową politykę.
Komu na dobre temu na dobre. Stabilizują m.in. w potencjale militarnym.
|
|
1 na 1 | Psyk (14071 punktów) | >Jak to się stało że Rosja uzyskała tak olbrzymie terytorium, czy na tym terenie nie istniały nigdy społeczeństwa odrębne etnicznie, czy nie dążyły do suwerenności? >Ps. Nie masz nic ciekawego do napisania to nie pisz !
Zadajesz pytanie po czym sam na nie odpowiadasz. Lubisz tak?
|
|
 | | Palę Schematy (64 punktów) |
>Zadajesz pytanie po czym sam na nie odpowiadasz. Lubisz tak?
Ps. Nie masz nic ciekawego do napisania to nie pisz !
A to napisałem dla takich jak ty.
|
|
2 na 2 | setarkos (10757 punktów) | >Jak to się stało że Rosja uzyskała tak olbrzymie terytorium, czy na tym terenie nie istniały nigdy >społeczeństwa odrębne etnicznie, czy nie dążyły do suwerenności?
Podobnie można spytać dlaczego inne kraje tak się rozdrobniły, czy nie istniała nigdy wspólnota etniczna, czy nie dążyły do federacji?
Wielkość Rosja odziedziczyła po Złotej Ordzie, przez którą została zajęta w XIIIw. Od roku 1238 Rosji nie było (z wyjątkiem Nowogrodu) aż do 1328, kiedy książę moskiewski za pomoc w stłumieniu powstania twerskiego uzyskał od Mongołów tytuł Wielkiego Księcia Włodzimierskiego i prawo poboru danin, po czym przeniósł (w porozumieniu z metropolitą cerkwi ruskiej) stolicę księstwa z Włodzimierza do Moskwy. Pod koniec XIVw. (1380) siły moskiewskie podjęły skuteczną walkę przeciw mongolskiej okupacji, by pod hasłem gromadzenia ziem ruskich rozszerzać swe wpływy...
>Ps. Nie masz nic ciekawego do napisania to nie pisz !
Upss.. Jak to łatwo wpaść w nieciekawe historyczne opowieści..
>Dlaczego Rosja jest taka duża?
Rosjanie mogliby spytać: Dlaczego Jakucja jest taka duża? Może chodzi o to dlaczego zazdrościmy Rosji?
|
|
 | | Palę Schematy (64 punktów) |
>Rosjanie mogliby spytać: Dlaczego Jakucja jest taka duża? Może chodzi o to dlaczego zazdrościmy Rosji? > Nie, to nie o to chodzi, interesuje mnie to, w jaki sposób Rosja nabyła te tereny. Po prostu.
|
|
|  | 4 na 4 | Matix (5786 punktów) | >Nie, to nie o to chodzi, interesuje mnie to, w jaki sposób Rosja nabyła te tereny. Po prostu.
Wiesz dam Ci dobrą radę. Oglądaj mniej telewizji, bo jak bum cyk cyk to przez nią jesteś taki wrogi do Rosji. Tak samo mają wszyscy moi znajomi mniej inteligentni, co za tym idzie bardziej podatni na manipulacje medialne. Zauważ, że nic nie da Twoje oburzenie. Z Rosją trzeba się po prostu liczyć, a nie jej podskakiwać, bo to ona ma surowce. Nie ma co pajacować jak Kaczyński to chętnie robi. Z Rosją trzeba jak z "diabłem" udawać, że się z nim trzyma, ale kiedy zbliżysz się za blisko, dyplomatycznie się odsunąć, bo Cię zabierze ze sobą do piekła. Błaznowanie polskich władz jest idiotyczne, tak samo jak żale o wielkość Rosji.
|
|
| |  | | Palę Schematy (64 punktów) | >>Nie, to nie o to chodzi, interesuje mnie to, w jaki sposób Rosja nabyła te tereny. Po prostu. >Wiesz dam Ci dobrą radę. Oglądaj mniej telewizji, bo jak bum cyk cyk to przez nią jesteś taki wrogi do Rosji. Tak samo mają wszyscy moi znajomi mniej inteligentni, co za tym idzie bardziej podatni na manipulacje medialne. Zauważ, że nic nie da Twoje oburzenie. Z Rosją trzeba się po prostu liczyć, a nie jej podskakiwać, bo to ona ma surowce. Nie ma co pajacować jak Kaczyński to chętnie robi. Z Rosją trzeba jak z "diabłem" udawać, że się z nim trzyma, ale kiedy zbliżysz się za blisko, dyplomatycznie się odsunąć, bo Cię zabierze ze sobą do piekła. Błaznowanie polskich władz jest idiotyczne, tak samo jak żale o wielkość Rosji. A ty dalej swoje, powtarzam nie jestem oburzony faktem że Rosja jest duża. Byłem po prostu ciekaw jak zdobyła te tereny.
|
|
| | |  | | Psyk (14071 punktów) |
>A ty dalej swoje, powtarzam nie jestem oburzony faktem że Rosja jest duża. > Byłem po prostu ciekaw jak zdobyła te tereny.
Synku przecież jesteś rusofobem wychowanym na prawicowych fobiach oglądanych w telewizorze. Sam napisałeś, że podzieliłbyś Rosję gdybyś mógł. I przestań z tym "nie pisz", bo się nudny robisz. Aha - wielkość terytorialna nie ma podstawowego znaczenia. W Rosji najważniejszy jest Murmańsk, bo to jedyny port niezamarzający zimą. Kto wie czy to Murmańsk nie uratował ZSRR w II wojnie światowej (program lend-lease szedł właśnie tam). Rosja może stracić milion ludzi, ale nie może stracić Murmańska. Pofantazjuj nie o podziale Rosji lecz o odebraniu Murmańska (poszukaj go w atlasie).
|
|
| | |  | | jeremi (7 punktów) | >>>Nie, to nie o to chodzi, interesuje mnie to, w jaki sposób Rosja nabyła te tereny. Po prostu. >>Wiesz dam Ci dobrą radę. Oglądaj mniej telewizji, bo jak bum cyk cyk to przez nią jesteś taki wrogi do Rosji. Tak samo mają wszyscy moi znajomi mniej inteligentni, co za tym idzie bardziej podatni na manipulacje medialne. Zauważ, że nic nie da Twoje oburzenie. Z Rosją trzeba się po prostu liczyć, a nie jej podskakiwać, bo to ona ma surowce. Nie ma co pajacować jak Kaczyński to chętnie robi. Z Rosją trzeba jak z "diabłem" udawać, że się z nim trzyma, ale kiedy zbliżysz się za blisko, dyplomatycznie się odsunąć, bo Cię zabierze ze sobą do piekła. Błaznowanie polskich władz jest idiotyczne, tak samo jak żale o wielkość Rosji. >A ty dalej swoje, powtarzam nie jestem oburzony faktem że Rosja jest duża. > Byłem po prostu ciekaw jak zdobyła te tereny. Witam. Oglądałem kiedyś ciekawy program o skolonizowaniu alaski przez rosję , może to naświetlić jak rosja zdobyła takie terytoria tzn, syberię,alaskę itp., rosyjscy kozacy po prostu wymordowali rdzennych mieszkańców, mówiły o tym wspomniennia plemienne ocalałych autochtonów, przekazywane ustnie przez pokolenia a potwierdzają to teraz wykopaliska archeologiczne prowadzone przez amerykańskich naukowców w miejscach wskazanych przez tublyców, czyli ,rosja przejęła taktykę ordy , nic nowego, podbite terytoria oczyszcza z obcych a później kolonizuje przez swoich.
|
|
| | | |  | 4 na 4 | dnak (1340 punktów) | >Oglądałem kiedyś ciekawy program o skolonizowaniu alaski przez rosję , może to naświetlić jak rosja zdobyła takie terytoria tzn, syberię,alaskę itp., rosyjscy kozacy po prostu wymordowali rdzennych mieszkańców, mówiły o tym wspomniennia plemienne ocalałych autochtonów, przekazywane ustnie przez pokolenia a potwierdzają to teraz wykopaliska archeologiczne prowadzone przez amerykańskich naukowców w miejscach wskazanych przez tublyców, czyli ,rosja przejęła taktykę ordy , nic nowego, podbite terytoria oczyszcza z obcych a później kolonizuje przez swoich.
A jak swoje ziemie podbijali Hiszpanie w XV-XVIIw, Brytyjczycy i Francuzi w XVII i XVIIIw, a potem Amerykanie w XIX? Co zrobili Brytyjczycy w Australii?
Kolonizacja w stylu europejskim zawsze obejmowała wymordowanie rdzennej ludności po uprzednim jej zniewoleniu i wyeksploatowaniu.
Twoje porównanie do Mongołów jest nietrafne i widać, że nie masz pojęcia, o czym mówisz, a po prostu powtarzasz jakieś hasełka, które zasłyszałeś w jakiejś rusofobicznej gazetce. Rosjanie prowadzili kolonizację Alaski, a Mongołowie podbój wschodniej Europy. Celem Mongołów nie było wymordowanie autochtonicznej ludności, aby w szybkim czasie stworzyć nowe warunki gospodarcze dla maksymalizacji zysku w metropolii, a zachowanie panowania na danym terenie i ściąganie danin z dochodu osiąganego w tradycyjny dla osiadłej ludności sposób.
|
|
| | | | |  | | jeremi (7 punktów) | >>Oglądałem kiedyś ciekawy program o skolonizowaniu alaski przez rosję , może to naświetlić jak rosja zdobyła takie terytoria tzn, syberię,alaskę itp., rosyjscy kozacy po prostu wymordowali rdzennych mieszkańców, mówiły o tym wspomniennia plemienne ocalałych autochtonów, przekazywane ustnie przez pokolenia a potwierdzają to teraz wykopaliska archeologiczne prowadzone przez amerykańskich naukowców w miejscach wskazanych przez tublyców, czyli ,rosja przejęła taktykę ordy , nic nowego, podbite terytoria oczyszcza z obcych a później kolonizuje przez swoich. >A jak swoje ziemie podbijali Hiszpanie w XV-XVIIw, Brytyjczycy i Francuzi w XVII i XVIIIw, a potem Amerykanie w XIX? Co zrobili Brytyjczycy w Australii? >Kolonizacja w stylu europejskim zawsze obejmowała wymordowanie rdzennej ludności po uprzednim jej zniewoleniu i wyeksploatowaniu. >Twoje porównanie do Mongołów jest nietrafne i widać, że nie masz pojęcia, o czym mówisz, a po prostu powtarzasz jakieś hasełka, które zasłyszałeś w jakiejś rusofobicznej gazetce. Rosjanie prowadzili kolonizację Alaski, a Mongołowie podbój wschodniej Europy. Celem Mongołów nie było wymordowanie autochtonicznej ludności, aby w szybkim czasie stworzyć nowe warunki gospodarcze dla maksymalizacji zysku w metropolii, a zachowanie panowania na danym terenie i ściąganie danin z dochodu osiąganego w tradycyjny dla osiadłej ludności sposób. > W odpowiedzi na twoją znajomość histori poczytaj jak mongołowie zdobyli Bagdad, dla informacji podaję ,że w ciągu trzech dni zrżnęli około 0,5 miliona ludzi, i nie mów komuś ,że nie ma pojęcia, nie znając go bo sam wtedy zaznaczasz,że się mylisz, a co do Mongołów to zawsze mordowali wszystkich , którzy stawili opór, kolejny przyład to Ruś nazwana później dzikimi polami , na których to polach latami bieliły sie kości niepogrzebanych ofiar, tak rozumowali Mongołowie o panowaniu na danyym terenie, sprawdź również co robili mongołowie w chinach ze zdobytymia miastami i dla czego cesarz chiński wybudował mur, a jak wiesz będąc 20 lat na takiej szkolę czego mogli nauczyś się rosjanie , tylko tego samego a nauka kosztowała drogo, kolejny przykład to los Aleksandra Newskiego słynnego pogramcy Krzyżaków znad jeziora Pejpus, jako wierny wasal Tatatów zginął otruty przez matkę chana bo wydał sie jej podejrzany.Na koniec powiem ci,że nie powtarzam ci żadnych hasełek rusofobicznych tylko fakty o rosjanach, a fakty mówią,że oni nigdy nikomu nie ufają i wolą przeciwnika zabić niż z nim paktować i nigdy nie wypuszczają z rąk raz pokonanego wroga,w przeciwieństwie do Polaków , którzy nieraz drogo zapłacili za swoją lekkomyślność i miękkoś, np puszczenie Bandery,poddanie się naszych na Kresach w 1939 r. Dodatkowo dobrze byłoby przeprowadzić badania genetyczne wśród Rosjan, ile krwi mongolskiej płynie w ich żyłach, napewno sporo,wszak mongołowie przebywali na ich terenach setki lat a lubieli nie tylko kumys.Słyszłeś może kiedyś hasło" kraj wygłądał jak po przejsciu mongołów",itp, a czasy kiedy Rosjanie oczyszczali Alaskę z ludności to o Mongołach w Europie już nikt nie słyszał, bo Rosjanie przeszli po nich jak walec i kariera Mongołów się skończyła i źle trafiłeś bo historia Rosji i wogóle Azji to mój ulubiony temat.
|
|
| | | | | |  | | dnak (1340 punktów) | >W odpowiedzi na twoją znajomość histori poczytaj jak mongołowie zdobyli Bagdad, dla informacji podaję ,że w ciągu trzech dni zrżnęli około 0,5 miliona ludzi, i nie mów komuś ,że nie ma pojęcia, nie znając go bo sam wtedy zaznaczasz,że się mylisz, a co do Mongołów to zawsze mordowali wszystkich , którzy stawili opór, kolejny przyład to Ruś nazwana później dzikimi polami , na których to polach latami bieliły sie kości niepogrzebanych ofiar, tak rozumowali Mongołowie o panowaniu na danyym terenie, sprawdź również co robili mongołowie w chinach ze zdobytymia miastami i dla czego cesarz chiński wybudował mur, a jak wiesz będąc 20 lat na takiej szkolę czego mogli nauczyś się rosjanie , tylko tego samego a nauka kosztowała drogo,
To, co napisałeś nijak nie przeczy temu, co pisałem ja. Rozgraniczenie podbój-kolonizacja dalej pozostaje. Mongołowie nie wprowadzali swoich form gospodarowania, opierali się na zastanych stosunkach gospodarczych. Hiszpanie kolonizowali tereny, więc wprowadzali tam system gospodarczy na własną modłę walcząć z całych sił z przejawami tradycyjnej gospodarki. Wskaż mi proszę chociaż jedną sprzeczność tego, co napisałem w tym (i poprzednim) poście z tym, co napisałeś Ty.
>Dodatkowo dobrze byłoby przeprowadzić badania genetyczne wśród Rosjan, ile krwi mongolskiej płynie w ich żyłach, napewno sporo,wszak mongołowie przebywali na ich terenach setki lat a lubieli nie tylko kumys.Słyszłeś może kiedyś hasło" kraj wygłądał jak po przejsciu mongołów",itp, a czasy kiedy Rosjanie oczyszczali Alaskę z ludności to o Mongołach w Europie już nikt nie słyszał, bo Rosjanie przeszli po nich jak walec i kariera Mongołów się skończyła i źle trafiłeś bo historia Rosji i wogóle Azji to mój ulubiony temat.
Ależ takie badania już dawno zostały przeprowadzone. 50-65% Rosjan należy do Y-chromosomalnej haplogrupy R1a (głównie jej potomstwa - haplogrup R1a1 i szczególnie R1a1a), podobne wskaźniki obserwujemy w wypadku Polaków, Ukraińców, czy Skandynawów. W Mongolii jedynie 3-6% ludzi może pochwalić się posiadaniem przodka genetycznie oznaczonego jako R1a1. Fakt, że mowa o chromosomie Y jest o tyle ważny, że przekazywany jest jedynie po mieczu, co oznacza, że mongolska (złożona z mężczyzn) armia nie zostawiła zbyt wiele nasienia na naszych ziemiach, ponieważ Mongołowie charakteryzują się wysokim procentem (grubo ponad połowa) występowania haplogrupy C3, która w Europie centralnej i wschodniej jest niespotykana.
Nie mam wiedzy nt. mitochondrialnej haplogrupy omawianych ludów, ale w tym wypadku nie ma ona znaczenia - mówimy bowiem o najeździe przez wrogą armię, więc najazd ten w genach objawiłby się właśnie w markerkach Y
|
|
| | | | | | |  | | jeremi (7 punktów) | >>W odpowiedzi na twoją znajomość histori poczytaj jak mongołowie zdobyli Bagdad, dla informacji podaję ,że w ciągu trzech dni zrżnęli około 0,5 miliona ludzi, i nie mów komuś ,że nie ma pojęcia, nie znając go bo sam wtedy zaznaczasz,że się mylisz, a co do Mongołów to zawsze mordowali wszystkich , którzy stawili opór, kolejny przyład to Ruś nazwana później dzikimi polami , na których to polach latami bieliły sie kości niepogrzebanych ofiar, tak rozumowali Mongołowie o panowaniu na danyym terenie, sprawdź również co robili mongołowie w chinach ze zdobytymia miastami i dla czego cesarz chiński wybudował mur, a jak wiesz będąc 20 lat na takiej szkolę czego mogli nauczyś się rosjanie , tylko tego samego a nauka kosztowała drogo, >To, co napisałeś nijak nie przeczy temu, co pisałem ja. Rozgraniczenie podbój-kolonizacja dalej pozostaje. Mongołowie nie wprowadzali swoich form gospodarowania, opierali się na zastanych stosunkach gospodarczych. Hiszpanie kolonizowali tereny, więc wprowadzali tam system gospodarczy na własną modłę walcząć z całych sił z przejawami tradycyjnej gospodarki. >Wskaż mi proszę chociaż jedną sprzeczność tego, co napisałem w tym (i poprzednim) poście z tym, co napisałeś Ty. >>Dodatkowo dobrze byłoby przeprowadzić badania genetyczne wśród Rosjan, ile krwi mongolskiej płynie w ich żyłach, napewno sporo,wszak mongołowie przebywali na ich terenach setki lat a lubieli nie tylko kumys.Słyszłeś może kiedyś hasło" kraj wygłądał jak po przejsciu mongołów",itp, a czasy kiedy Rosjanie oczyszczali Alaskę z ludności to o Mongołach w Europie już nikt nie słyszał, bo Rosjanie przeszli po nich jak walec i kariera Mongołów się skończyła i źle trafiłeś bo historia Rosji i wogóle Azji to mój ulubiony temat. >Ależ takie badania już dawno zostały przeprowadzone. 50-65% Rosjan należy do Y-chromosomalnej haplogrupy R1a (głównie jej potomstwa - haplogrup R1a1 i szczególnie R1a1a), podobne wskaźniki obserwujemy w wypadku Polaków, Ukraińców, czy Skandynawów. W Mongolii jedynie 3-6% ludzi może pochwalić się posiadaniem przodka genetycznie oznaczonego jako R1a1. Fakt, że mowa o chromosomie Y jest o tyle ważny, że przekazywany jest jedynie po mieczu, co oznacza, że mongolska (złożona z mężczyzn) armia nie zostawiła zbyt wiele nasienia na naszych ziemiach, ponieważ Mongołowie charakteryzują się wysokim procentem (grubo ponad połowa) występowania haplogrupy C3, która w Europie centralnej i wschodniej jest niespotykana. >Nie mam wiedzy nt. mitochondrialnej haplogrupy omawianych ludów, ale w tym wypadku nie ma ona znaczenia - mówimy bowiem o najeździe przez wrogą armię, więc najazd ten w genach objawiłby się właśnie w markerkach Y
Może nie jestem dokładnie obeznany z genetyką ale proszę mi wyjaśnić dlaczego w czasie badania dommniemanych genów Czyngis Chana stwierdzono ,że miliony europejskich mężczyzm ma jego geny a on sam został uznany za gwłaciciela wszechczasów.Również wymieniasz chromoson Y jakoby rzadko wystepujący w Europie a mnie jedynie chodziło o Rosję bo tam armia mongolska stacjonowała dwa wieki a europę centralna jedynie zwiedzała dorywczo, tak samo twoja wzmianka mówi o armii złożonej z samych mężczyzn a wiem napewno ,że armia mogolska szła w komplecie,kobiety również , bo istnieją wzmianki ,że kiedy mongołowie pokonali węgrów to kobiety mongolskie z lubością obcinały nosy , piersi kobiet węgierskich.Podkreślam również ,że nie trzeba być specjalistą genetykiem, wystarczy dobrze przyjrzeć się rysom obecnych rosjan aby stwierdzić ,ze wielu jest łudząco podobnych do mongołów.Co do obecności na naszych ziemiach ludzi pochodzenia mongolskiego to powiem ci ,że nawet w małopolsce są wioski gdzie ludność tatarska stanowi 80% mieszkańców i nie trzeba w cale takich miejscowości szukać na wschodzie Polski. Wiadomo również, że mongołowie musieli być narodem szczególnie plennym skoro posiadali armie po 300 tys. wojowników a w tym czasie Polska czy Rosja mogła wystawić najwyżej kilkadziesiąt tysięcy rycerzy, więc samo stosunek przebywania takiej masy obcych samców na danym terenie musiał wnosić nowy obraz genetyki dla najechanej ludności, wszak wszystkich nie zabili a to ,że gwałcili nagminie to fakt.Polecam książkę " Słowianie zachodni" tam dokładnie jest opisany wpływ najzdów hunów czyli poprzedników mongołów na układ genetyczny mieszkańców obecnych Czech, a historia lubi sie powtarzać,czego przykładem z innej beczki jest obraz genetyczny ludności Niemiec wschodnich, na których armia soviecka przebywała "tylko" 50 lat.
|
|
| | | | | | | |  | | dnak (1340 punktów) | >Może nie jestem dokładnie obeznany z genetyką ale proszę mi wyjaśnić dlaczego w czasie badania dommniemanych genów Czyngis Chana stwierdzono ,że miliony europejskich mężczyzm ma jego geny a on sam został uznany za gwłaciciela wszechczasów.
Proszę - przedstaw źródło, bo bardzo chętnie zapoznam się z tymi informacjami.
>Również wymieniasz chromoson Y jakoby rzadko wystepujący w Europie a mnie jedynie chodziło o Rosję bo tam armia mongolska stacjonowała dwa wieki a europę centralna jedynie zwiedzała dorywczo, tak samo twoja wzmianka mówi o armii złożonej z samych mężczyzn a wiem napewno ,że armia mogolska szła w komplecie,kobiety również , bo istnieją wzmianki ,że kiedy mongołowie pokonali węgrów to kobiety mongolskie z lubością obcinały nosy , piersi kobiet węgierskich.
Nie chromosom Y, a Y-chromosomalną haplogrupę, to dość poważna różnica. Kiedy mówisz 'chodziło o Rosję' nie mam pojęcia co Ci odpowiedzieć, ponieważ Rosja jest krajem wielonarodowym, a ludy syberyjskie rzeczywiście mogą być blisko spokrewnione z Mongołami. Wydaje mi się jednak, że w dyskusji powinniśmy skupić się na 'właściwych' Rosjanach o słowiańskich korzeniach, a ci są grupą niespokrewnioną z Mongołami. Armia nie jest złożona z samych mężczyzn, ale specyfika rozmnażania ludzi sprawia, że zostawia ona ślady w postaci nasienia, a nie jajeczek. Mężczyzna posiada teoretyczne możliwości rozpłodowe bliskie nieskończoności, a kobieta może wydać na świat jedynie niecałe dziecko na rok (i to zakładając, że nie będzie miała przerw!). Jeden mężczyzna jest więc w stanie zapłodnić w trakcie roku tyle kobiet ile tylko zdoła, ale jedna kobieta wyda w tym czasie na świat jedynie jednego potomka - nawet gdyby armia mongolska ciągnęła za sobą 50 000 kobiet nie byłyby one w stanie wpłynąć na to jak wygląda mtDNA mozaika Europy.
>Podkreślam również ,że nie trzeba być specjalistą genetykiem, wystarczy dobrze przyjrzeć się rysom obecnych rosjan aby stwierdzić ,ze wielu jest łudząco podobnych do mongołów.
Ale trzeba być genetykiem-głąbem, żeby na tej podstawie wysuwać tak daleko idące wnioski. Rasa mongoloidalna ma o wiele więcej cech niż tylko wydatne łuki brwiowe, poza tym tak pobieżna obserwacja wyglądu zewnętrznego do niczego nie prowadzi.
>Co do obecności na naszych ziemiach ludzi pochodzenia mongolskiego to powiem ci ,że nawet w małopolsce są wioski gdzie ludność tatarska stanowi 80% mieszkańców i nie trzeba w cale takich miejscowości szukać na wschodzie Polski.
Ale to nic dziwnego. Nawet jeśli mniejszość stanowi jeden promil ogółu ludności to nie będzie równomiernie rozmieszczona - zawsze będzie dążyła do jak największego skupienia się pośród swoich - wieś, w której będą mieszkali sami członkowie mniejszości nie jest żadnym dowodem na nic. Poza tym Tatarowie byli społecznością zamkniętą, napływową. Była to ludność celowo sprowadzona, bądź osiadła podczas jednej z wielu wypraw i o ile zmniemiała ona demograficzny krajobraz to raczej nie wprowadzała nowych cech do puli genów autochtonicznej ludności (tak jak to miało miejsce np. podczas lokacji na prawie niemieckim, kiedy mieszały się ze sobą populacje niemieckie, holenderskie, włoskie, polskie i inne).
>Wiadomo również, że mongołowie musieli być narodem szczególnie plennym skoro posiadali armie po 300 tys. wojowników a w tym czasie Polska czy Rosja mogła wystawić najwyżej kilkadziesiąt tysięcy rycerzy, więc samo stosunek przebywania takiej masy obcych samców na danym terenie musiał wnosić nowy obraz genetyki dla najechanej ludności, wszak wszystkich nie zabili a to ,że gwałcili nagminie to fakt.
Zdolności mobilizacyjne wynikające z trybu życia nie mają wiele wspólnego z ilością ludności na terenach rdzennych. Koczowniczo-pasterskie wspólnoty charateryzują się tym, że prawie wszyscy mężczyźni mogą zostać powołani pod broń - piecza nad stadami wymaga bardzo małej ilości siły roboczej i zadanie to mogą wykonywać chłopcy, starcy i kobiety. Koczownictwo dodatkowo wiąże się z najazdami na ludy osiadłe, które są w stanie wyprodukować więcej nadwyżek. Ludność rolnicza natomiast musi poświęcać bardzo dużo czasu na zdobycie pożywienia - prace polowe angażują prawie wszystkich członków wspólnoty przez większą część pory, w której można prowadzić kampanie wojenne. Poza tym Ty mówisz na podstawie swojego widzimisię, że 'musiał wnosić', a ja mówię, że mamy dowody iż ten wkład był marginalny.
>Polecam książkę " Słowianie zachodni" tam dokładnie jest opisany wpływ najzdów hunów czyli poprzedników mongołów na układ genetyczny mieszkańców obecnych Czech
Interesujące. Mógłbyś przytoczyć jakieś dane? Nie miałem okazji zaznajomić się z tą książką.
|
|
| | | | |  | | jeremi (7 punktów) | >>Oglądałem kiedyś ciekawy program o skolonizowaniu alaski przez rosję , może to naświetlić jak rosja zdobyła takie terytoria tzn, syberię,alaskę itp., rosyjscy kozacy po prostu wymordowali rdzennych mieszkańców, mówiły o tym wspomniennia plemienne ocalałych autochtonów, przekazywane ustnie przez pokolenia a potwierdzają to teraz wykopaliska archeologiczne prowadzone przez amerykańskich naukowców w miejscach wskazanych przez tublyców, czyli ,rosja przejęła taktykę ordy , nic nowego, podbite terytoria oczyszcza z obcych a później kolonizuje przez swoich. >A jak swoje ziemie podbijali Hiszpanie w XV-XVIIw, Brytyjczycy i Francuzi w XVII i XVIIIw, a potem Amerykanie w XIX? Co zrobili Brytyjczycy w Australii? >Kolonizacja w stylu europejskim zawsze obejmowała wymordowanie rdzennej ludności po uprzednim jej zniewoleniu i wyeksploatowaniu. >Twoje porównanie do Mongołów jest nietrafne i widać, że nie masz pojęcia, o czym mówisz, a po prostu powtarzasz jakieś hasełka, które zasłyszałeś w jakiejś rusofobicznej gazetce. Rosjanie prowadzili kolonizację Alaski, a Mongołowie podbój wschodniej Europy. Celem Mongołów nie było wymordowanie autochtonicznej ludności, aby w szybkim czasie stworzyć nowe warunki gospodarcze dla maksymalizacji zysku w metropolii, a zachowanie panowania na danym terenie i ściąganie danin z dochodu osiąganego w tradycyjny dla osiadłej ludności sposób. > W odpowiedzi na twoją znajomość historii poczytaj jak Mongołowie zdobyli Bagdad, dla informacji podaję ,że w ciągu trzech dni zrżnęli około 0,5 miliona ludzi, i nie mów komuś ,że nie ma pojęcia, nie znając go bo sam wtedy zaznaczasz,że się mylisz, a co do Mongołów to zawsze mordowali wszystkich , którzy stawili opór, kolejny przyład to Ruś nazwana później Dzikimi Polami , na których to polach latami bieliły sie kości niepogrzebanych ofiar, tak rozumowali Mongołowie o panowaniu na danyym terenie, sprawdź również co robili Mongołowie w Chinach ze zdobytymia miastami i dlaczego cesarz chiński wybudował mur, a jak wiesz będąc 200 lat na takiej szkolę czego mogli nauczyś się Rosjanie , tylko tego samego a nauka kosztowała drogo, kolejny przykład to los Aleksandra Newskiego słynnego pogramcy Krzyżaków znad jeziora Pejpus, jako wierny wasal Tatatów zginął otruty przez matkę chana bo wydał sie jej podejrzany.Na koniec powiem ci,że nie powtarzam ci żadnych hasełek rusofobicznych tylko fakty o Rosjanach, a fakty mówią,że oni nigdy nikomu nie ufają i wolą przeciwnika zabić niż z nim paktować i nigdy nie wypuszczają z rąk raz pokonanego wroga,w przeciwieństwie do Polaków , którzy nieraz drogo zapłacili za swoją lekkomyślność i miękkoś, np puszczenie Bandery,poddanie się naszych na Kresach w 1939 r. Dodatkowo dobrze byłoby przeprowadzić badania genetyczne wśród Rosjan, ile krwi mongolskiej płynie w ich żyłach, na pewno sporo,wszak Mongołowie przebywali na ich terenach setki lat a lubieli nie tylko kumys.Słyszłeś może kiedyś hasło" kraj wygłądał jak po przejsciu Mongołów",itp, a czasy kiedy Rosjanie oczyszczali Alaskę z ludności to o Mongołach w Europie już nikt nie słyszał, bo Rosjanie przeszli po nich jak walec i kariera Mongołów się skończyła i źle trafiłeś bo historia Rosji i w ogóle Azji to mój ulubiony temat.
|
|
| |  | | Palę Schematy (64 punktów) | >>Nie, to nie o to chodzi, interesuje mnie to, w jaki sposób Rosja nabyła te tereny. Po prostu. >Wiesz dam Ci dobrą radę. Oglądaj mniej telewizji, bo jak bum cyk cyk to przez nią jesteś taki wrogi do Rosji. Tak samo mają wszyscy moi znajomi mniej inteligentni, co za tym idzie bardziej podatni na manipulacje medialne. Zauważ, że nic nie da Twoje oburzenie. Z Rosją trzeba się po prostu liczyć, a nie jej podskakiwać, bo to ona ma surowce. Nie ma co pajacować jak Kaczyński to chętnie robi. Z Rosją trzeba jak z "diabłem" udawać, że się z nim trzyma, ale kiedy zbliżysz się za blisko, dyplomatycznie się odsunąć, bo Cię zabierze ze sobą do piekła. Błaznowanie polskich władz jest idiotyczne, tak samo jak żale o wielkość Rosji. Ps. Nie masz nic ciekawego do napisania to nie pisz ! Napisałem to właśnie dla takich Matix-ów.
|
|
| | |  | 1 na 1 | igrazka (303 punktów) |
> Ps. Nie masz nic ciekawego do napisania to nie pisz ! Napisałem to właśnie dla takich Matix-ów.
ja tam jednak odnoszę wrażenie, że napisałeś to żeby móc się ewentualnie za tym schować. poza tym to, że dla Ciebie coś nie jest ciekawe (bądź czegoś nie rozumiesz) nie znaczy wcale, że nie jest ciekawe dla innych
|
|
| | | |  | | Palę Schematy (64 punktów) | >> Ps. Nie masz nic ciekawego do napisania to nie pisz ! Napisałem to właśnie dla takich Matix-ów. >ja tam jednak odnoszę wrażenie, że napisałeś to żeby móc się ewentualnie za tym schować. poza tym to, że dla Ciebie coś nie jest ciekawe (bądź czegoś nie rozumiesz) nie znaczy wcale, że nie jest ciekawe dla innych
Czy wszedłeś na ten wątek po to by odpowiedzieć na moje pytanie, czy udzielać rad odnośnie telewizji ????
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | igrazka (303 punktów) |
> Czy wszedłeś na ten wątek po to by odpowiedzieć na moje pytanie, czy udzielać rad odnośnie telewizji ????> Weszłam na ten wątek bo miałam ochotę
|
|
 | | dnak (1340 punktów) | >by pod hasłem gromadzenia ziem ruskich rozszerzać swe wpływy...
A kiedy ruskie ziemie zostały już zgromadzone? Pytanie w wątku tyczyło się raczej wielkości Rosji zauralskiej, bo ta słowiańska nie jest wcale takim ewenementem. A ekspansja na wschód i południe miała miejsce pół tysiąclecia po Mongołach i na zupełnie innych zasadach w zupełnie innym celu.
|
|
|  | 1 na 1 | jeremi (7 punktów) | >>by pod hasłem gromadzenia ziem ruskich rozszerzać swe wpływy... >A kiedy ruskie ziemie zostały już zgromadzone? Pytanie w wątku tyczyło się raczej wielkości Rosji zauralskiej, bo ta słowiańska nie jest wcale takim ewenementem. A ekspansja na wschód i południe miała miejsce pół tysiąclecia po Mongołach i na zupełnie innych zasadach w zupełnie innym celu.
Myślę ,że w mentalności rosjan jest to ,że dotąd będą gromadzić ruskie ziemie ,aż ogarną całą ziemię,taki maja charakter , nigdy dość, oni Polsce pokazują gdzie mamy etniczne ziemie i wychodzi ,że daliby mam tylko ziemie koło Gniezna, a oni swoje rdzenne ziemie traktują te na które się choćby popatrzyli w telewizji.
|
|
| |  | | dnak (1340 punktów) | >Myślę ,że w mentalności rosjan jest to ,że dotąd będą gromadzić ruskie ziemie ,aż ogarną całą ziemię,taki maja charakter , nigdy dość, oni Polsce pokazują gdzie mamy etniczne ziemie i wychodzi ,że daliby mam tylko ziemie koło Gniezna, a oni swoje rdzenne ziemie traktują te na które się choćby popatrzyli w telewizji.
Odpowiedziałeś zupełnie nie na temat i w sposób tak chaotyczny, że nie do końca rozumiem, co powiedziałeś.
Poza tym z tego co pamiętam, to ostatni raz kiedy Rosjanie dawali nam ziemię dostaliśmy nie tylko tereny wielko- i małopolskie, ale jeszcze kilkadziesiąt tysięcy kilometrów, na których od panowania Bolesława Chrobrego nie postawił stopy żaden Słowianin.
|
|
| | |  | | jeremi (7 punktów) | >>Myślę ,że w mentalności rosjan jest to ,że dotąd będą gromadzić ruskie ziemie ,aż ogarną całą ziemię,taki maja charakter , nigdy dość, oni Polsce pokazują gdzie mamy etniczne ziemie i wychodzi ,że daliby mam tylko ziemie koło Gniezna, a oni swoje rdzenne ziemie traktują te na które się choćby popatrzyli w telewizji. >Odpowiedziałeś zupełnie nie na temat i w sposób tak chaotyczny, że nie do końca rozumiem, co powiedziałeś. >Poza tym z tego co pamiętam, to ostatni raz kiedy Rosjanie dawali nam ziemię dostaliśmy nie tylko tereny wielko- i małopolskie, ale jeszcze kilkadziesiąt tysięcy kilometrów, na których od panowania Bolesława Chrobrego nie postawił stopy żaden Słowianin. To powiedz mi dlaczego dla czego do dziś Łużycach mówi się po słowiańsku, a po drugie nie dali nam tylko było to tzw ruskie machniom bo zabrali nam raz tyle na wschodzie czyli setki tysięcy km kwadratowych, a słyszałeś kiedyś o Lisowczykach, którzy łupili i palili Niemcy albo o hetmanie Czarnieckim , który przez Niemcy przeszedł z ogniem i mieczem do Danii, a 100 tys. armia Poniatowskiego z Napoleonem którędy szła,a czescy husyci,a armia cara Aleksandra,nawet Mieszko II, syn Bolesława Chrobrego dalej zapuścił się w Niemcy niż ojciec, tak więc nie mów ,że nie było tam Słowian bo przykładów są dziesiątki, choćbyś jak hołubił Rosjan to wiedz ,że czas ich imperuim to już przeszłość , wystarczy popatrzec na dawniejsze imperia, jeżeli już coś zaczeło sie sypać to sie i tak rozleci, nawet im obecny premier nie pomoże choć przyznaję,że jest dobry.
|
|
| | | |  | | dnak (1340 punktów) | >To powiedz mi dlaczego dla czego do dziś Łużycach mówi się po słowiańsku, a po drugie nie dali nam tylko było to tzw ruskie machniom bo zabrali nam raz tyle na wschodzie czyli setki tysięcy km kwadratowych, a słyszałeś kiedyś o Lisowczykach, którzy łupili i palili Niemcy albo o hetmanie Czarnieckim , który przez Niemcy przeszedł z ogniem i mieczem do Danii, a 100 tys. armia Poniatowskiego z Napoleonem którędy szła,a czescy husyci,a armia cara Aleksandra,nawet Mieszko II, syn Bolesława Chrobrego dalej zapuścił się w Niemcy niż ojciec, tak więc nie mów ,że nie było tam Słowian bo przykładów są dziesiątki, choćbyś jak hołubił Rosjan to wiedz ,że czas ich imperuim to już przeszłość , wystarczy popatrzec na dawniejsze imperia, jeżeli już coś zaczeło sie sypać to sie i tak rozleci, nawet im obecny premier nie pomoże choć przyznaję,że jest dobry.
Po raz kolejny - odpowiedź tak chaotyczna, że ledwo da się z niej cokolwiek zrozumieć. Musisz uważniej korzystać z interpunkcji.
Co mają Łużyce do naszej dyskusji? Poza tym liczenie strat przy pomocy kilometrów kwadratowych jest co najmniej niedorzeczne. W zamian za biedne Kresy, które powoli zamieniały się w naszą własną Czeczenię otrzymaliśmy świetnie uprzemysłowione i rozwinięte tereny niemieckie. Mało to, po kilku zbrodniczych przesiedleniach tragedia mniejszości zmieniła się w wielki sukces Polski - niestabilną wielokulturowość zamieniono na pełną jednorodność etniczną i kulturową. Broń Boże nie chcę tutaj występować jako rasista i ksenofob, bo w żaden sposób nie wartościuje etnicznych czystek i wielokulturowości, stwierdzam jedynie fakt, że jednolite państwo jest stabilniejsze i łatwiejsze w zarządzaniu.
Nie ma znaczenia kto gdzie był - fakt, że byłem kiedyś w Tajlandii nie czyni z tego kraju ziemi etnicznie polskiej, a przywoływanie przez ciebie przykładu maszerujących armii to po prostu groteska. Gdyby iść Twoim tokiem rozumowania to cały nasz kraj powinien należeć do naszych sąsiadów, ponieważ wielokrotnie więcej razy oni oblegali nasze stolice niż my ich.
|
|
2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) | |
|
| SetP (36 punktów) | Wydaje mi się że wschodni poddani cara nie mieli pojęcia że zostali włączeni to jego imperium. Świat uznał za fakt zajęcie tych terytoriów i tak już zostało. Podobnie było z Indianami Ameryki Południowej. Do dziś wielu nie wie że mają "zaszczyt" mieszkać w Brzyli, Argentynie czy Chile.
|
|
 | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | >Do dziś wielu nie wie że mają "zaszczyt" mieszkać w Brzyli...
W Brzyli, to i ja bym nie chciał.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|