 |
Obraza uczuć religijnych czy paranoja? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 26-12-2009 12:02 | pavvel (8272 punktów) | Obraza uczuć religijnych czy paranoja?
11 na 11 | KRRiT wycofuje reklamy Hoop Coli i Allegro.pl Już sam paragraf o obrazie uczuć religijnych jest pomyłką. Ale jego obecna interpretacja to już przesada. Jestem w stanie uwierzyć, że znaleźli się fanatycy, którym taka forma reklamy mogła przeszkadzać. Tylko, że KRRiT jest instytucją państwową i chyba powinniśmy oczekiwać od niej czegoś więcej? Wiem, że członkowie Rady reprezentują tam interesy partyjne, ale mogli by się chociaż nie ośmieszać. To aż takie trudne jest? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
6 na 6 | Mariusz Pracki (436 punktów) | Cóż to jest właśnie prawicowe pojęcie wolności słowa. Co gorsze cenzura ma charakter prewencyjny, bo zakaz został wydany zanim ktokolwiek złożył sprawę do prokuratury o obrazę uczuć religijnych. Już niedługo podobnie będzie w sprawach stron www. Rząd Tuska bawi się w ciągle nowe zakazy, swoją drogą to dość dziwne, skoro sam uważa się za liberała... Taki z niego liberał jak ze mnie piernikowa chatka...
www.moherowo.pl
|
|
 | 4 na 4 | pavvel (8272 punktów) | > Rząd Tuska bawi się w ciągle nowe zakazy
W KRRiT rządzi koalicja PiS i SLD, więc rozumiejąc że można za różne rzeczy nie lubić Tuska, do tego raczej bym go nie mieszał.
|
|
|  | 1 na 1 | Mariusz Pracki (436 punktów) | Tuska czepiłem się przy okazji planowanych zmian w przepisach odnośnie Internetu, a KRRiT rozegnałbym na cztery wiatry razem z mediami publicznymi, bo mają one tyle wspólnego z publicznością co domy publiczne - jeden wielki burdel i dobrze opłacane ku*wy syfem pozarażane, co to niczego się nie brzydzą
www.moherowo.pl
|
|
12 na 12 | Meretseger (61860 punktów) | Szaleństwo. A zupełnie ich nie boli wykorzystanie Mozarta do reklamy papieru toaletowego...
|
|
 | 8 na 8 | lotrek (14275 punktów) |
> A zupełnie ich nie boli wykorzystanie Mozarta do reklamy papieru toaletowego...Miłośnicy Mozarta nie mają swoich ludzi w KRRiT a kler ma. Nie sądzę, by zwykłego statystycznego katolika taka reklama "ruszała". Lecz "moherowych" katolików też jest sporo.....węszą i donoszą obrzydliwcy  . A KRRiT reaguję tak, bo boi się narazić....tym, którzy ich "powołali", czyli dali tę robotę  .
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
 | 6 na 6 | Myflowers (2721 punktów) | > Tu jest strona producenta Hoopcoli i zakazana reklama.> Racjonaliści są też po drugiej stronie> Nie klękamy przed bakteriąNawiasem mówiąc,zakaz edycji reklamy, stał się najlepszą akcją marketingową. W TV prawdopodobnie by przeleciała i spokój, a tak, każdy szuka, gdzie tylko się da, żeby ją zobaczyć. To samo było z filmem "Ksiądz" - ludzie walili drzwiami i oknami, to samo z "Kodem Leonarda":D:D:D, nie mówiąc już o Harrym Potterze  :D:D Czasem zastanawiam się, ile bierze KK za "antyreklamę"? Taki np. Rydzyk? M.
(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
|
|
| Smith (10069 punktów) |
> Już sam paragraf o obrazie uczuć religijnych jest pomyłką.Jest bo jak mówi pismo: "A Ja wam powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują" (Mat. 5,44) "Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem powierzcie prośby wasze Bogu, A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum strzec będzie serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie" (Filip. 4,6-7) > Ale jego obecna interpretacja to już przesada.Nie przesada tylko pewnie klękać się nie chce. Wartości chrześcijańskie: "Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili" (Mt 25, 40) i ich propagator w akcji
|
|
3 na 3 | Tomasz J. Niedziałkowski (242 punktów) | Chyba komuś tu mówiąc kolokwialnie, ze świątecznego przeżarcia "na mózg padło". Gdzie tu obraza uczuć religijnych? To są świąteczne jaja, nie wielkanocne ale bożonarodzeniowe. Zawłaszczenie mediów zwanych żartobliwie "publicznymi" przez moherowo-aparatczykowską koalicje PiSu z SLD też raczej nic dobrego nie wróży. Chyba przy najbliższej okazji pozbędę się "telewizorni". Zbyt wiele raczej nie stracę.
|
|
 | | pavvel (8272 punktów) |
> Chyba przy najbliższej okazji pozbędę się "telewizorni".> Zbyt wiele raczej nie stracę.> Ja telewizora nie mam od ponad dwóch lat i nie żałuję. 23 cale monitora komputerowego do oglądania filmów wystarczają. Programy typu Fakty, czy też Kropka nad i dostępne są w internecie. Do tego portale gazet i naprawdę bez telewizora można się obyć.
|
|
3 na 3 | MichaQ (1056 punktów) | Skomentuje to tak: jestem coraz gorętszym zwolennikiem wywalenia tych wszystkich paragrafów o obrazie czegokolwiek (uczuć religijnych, uczuć ciemnoskórych, gejów, lezbijek, kobiet, mniejszości narodowych etc.). Ach, te nasze wspaniałe obrażalskie czasy. Niedługo prawdy nie będzie można mówić, gdyż czasami ona rani, a przecież nie wolno tego robić ludziom.... ech. Rzeczywiście paranoja.
|
|
 | 4 na 4 | Tomasz J. Niedziałkowski (242 punktów) | >Skomentuje to tak: jestem coraz gorętszym zwolennikiem wywalenia tych wszystkich paragrafów o obrazie czegokolwiek (uczuć religijnych, uczuć ciemnoskórych, gejów, lezbijek, kobiet, mniejszości narodowych etc.). Ten nasze wspaniałe obrażalskie czasy. Niedługo prawdy nie będzie można mówić, gdyż czasami ona rani, a przecież nie wolno tego robić ludziom.... ech. Rzeczywiście paranoja.
Zgadzam się, człowiek ust otworzyć nie może, bo zaraz kogoś obrazi. A to katolika, a to Murzyna albo geja... Poprawność polityczna krępuje ludzkie umysły, zaczynamy zachowywać się jak zaprogramowane przez Wielkiego Programistę roboty, które oduczono samodzielnie myśleć. My już nie mamy SAMODZIELNIE myśleć, mamy tylko powielać z góry narzucone schematy interpretowania otaczającej nas rzeczywistości. A jeśli próbujemy jednak oceniać samodzielnie otaczający nas świat, ba posuwamy się nawet do artykułowania tych ocen nie zważając na PC, to jesteśmy zaraz spychani na margines określeniami: faszysta, rasista, Żyd, jakiś tam- fob... W obecnym świecie nie ma miejsca na dyskutowanie, dostosujesz się albo zrobią z ciebie w najlepszym wypadku nieszkodliwego idiotę.
|
|
|  | 3 na 3 | MichaQ (1056 punktów) | Dodam jeszcze od siebie dwie rzeczy. Piewrwszą z nich będzie przytoczona mi kiedys przez kolegę wypowiedź prof. Barbary Stanosz: "Jeśli ktoś poczuje się na skutek czyichś słów obrażony, to zasługuje na współczucie lub terapię, ale nie przysługuja mu z tego tytułu żadne prawa. Po drugie, używanie pewnego rodzaju języka w przestrzni publicznej przy poruszaniu kontrowersyjnych, tfu, jakichkolwiek kwestii powinno być oczywistością nabywaną w procesie wychowania. Bo jest rzeczą oczywistą, że mówimy o homoseksualistach, a nie o pedałach, podobnie jak mówimy o prostytutkach, a nie używamy tego znanego, niejednokrotnie zastępującego przecinek słowa, które zaczyna się na literę "k". I nie trzeba z tego robić ideologii! Mam wrażenie, że wiele osób ciągle mylnie utożsamia zachowanie dobre (w sensie moralnym) z komfortem psychicznym. Możemy postąpić dobrze, mówiąc komuś coś przykrego. Przykładem takiego zachowania jest powiedzenie prawdy. Nietrudno skonstruować sobie, nawet na przykładzie własnych doświadczeń, sytuację, w której człowiek mówi sobie, że wolałby (z racji przyjemności lub też często uniknięcia nieprzyjemności) nie dowiedzieć się, jak jest naprawdę. Stoi to w konflikcie z (na szczęscie) jeszcze wciąż powszechnie przyjmowaną zasadą, że nie wolno kłamać. Przydałoby się, aby ludzie nauczyli się odrobiny - nazwijmy to -"gruboskórności" i wbić sobie do głowy, że podstawowym wyznacznikiem naszego postępowania, a przynajmniej jednym z najbardziej fundamentalnych, powinna być moralność. Niestety zwolenników poprawności politycznej cieżko do tego przekonać.
|
|
| |  | 5 na 7 | pavvel (8272 punktów) | >wypowiedź prof. Barbary Stanosz: "Jeśli ktoś poczuje się na skutek czyichś słów obrażony, to zasługuje na współczucie lub terapię, ale nie przysługuja mu z tego tytułu żadne prawa.
Nie do końca się z tą wypowiedzią zgodzę. Jeżeli czujesz się obrażony, bo ktoś mówi nieprawdę na Twój temat, prawo domagania się przeprosin (i ewentualnie zadośćuczynienia) w sądzie jest jak najbardziej słuszne. Ale wtedy i tylko wtedy, a nie za każdym razem gdy ktoś powie coś sprzecznego z Twoim światopoglądem.
|
|
| | |  | 1 na 1 | MichaQ (1056 punktów) | > Nie do końca się z tą wypowiedzią zgodzę.> Jeżeli czujesz się obrażony, bo ktoś mówi nieprawdę na Twój temat, prawo domagania się przeprosin (i ewentualnie zadośćuczynienia) w sądzie jest jak najbardziej słuszne.> Ale wtedy i tylko wtedy, a nie za każdym razem gdy ktoś powie coś sprzecznego z Twoim światopoglądem.Jest w tym, co napisałeś, nieco racji. Jednak ze swojej strony dam pewien kontrprzykład: wyobraźmy sobie osobę, która będzie głosić, że na przykład jednen z czołowych hierarchów Kościoła katolickiego w Polsce jest gejem, przy czym faktycznie tak jest. Jak wiemy, gdyby dokonano odkrycia, że któryś z wysoko postawionych biskupów jest homoseksualistą, to ów pan mógłby mieć sporo nieprzyjemności. Biskup usłyszawszy, o co jest pomawiany, podaje oskarżającego go delikwenta do sądu. Oficjalna wersja brzmi: Biskup Iksiński poczuł się urażony tym kłamliwym pomówieniem. Uogólniając, mamy tu próbę wykorzystania przepisu prawnego do zatajenia prawdy. Co powoduje wprowadzenie takich przepisów, o jakich tu mowa? Jakie mogą być ich negatywne konsekwencje? Stan rzeczy 1: Zostaje wprowadzony przepis, na mocy którego można pozwać kogoś do sądu pod zarzutem znieważenia. Od strony negatywnych konsekwencji tworzy to szerokie pole do zatajenia prawdy w życiu publicznym. Bycie gejem to nie jest nic złego. Jednak pozywanie do sądu pod zarzutem uwłaczających pomówień o nadużycia finansowe, matactwa, agenturalną przeszłość i ogólnie rzecz biorąc łamanie prawa, to jest już znacznie poważniejsza rzecz. Stan rzeczy 2: Przepis nie zostaje wprowadzony. Negatywne konsekwencje? Co najwyżej tysiące plotek krążących wokół czołowych postaci życia publicznego. Jednym słowem onet.pl  . I chyba tylko tyle. Teraz trzeba decydować, co ważniejsze.
|
|
| | | |  | | pavvel (8272 punktów) |
>Stan rzeczy 1: Zostaje wprowadzony przepis, na mocy którego można pozwać kogoś do sądu pod zarzutem znieważenia.
Wystarczy aby przepis mówił o kłamliwym znieważeniu. Rozwiązuje to problem używania go jako knebla.
|
|
| | | | |  | | MichaQ (1056 punktów) | >Wystarczy aby przepis mówił o kłamliwym znieważeniu. Rozwiązuje to problem używania go jako knebla.
To w praktyce nic nie zmienia. Dodanie przymiotnika "kłamliwy" w takiej formie, w jakiej zaproponowałeś, sprawi, że będzie miał on właściwie tylko funkcję asercji, potwierdzenia. Przecież nikt, kto podaje kogoś do sądu za znieważnienie, nie uznaje zarzucanych mu postaw lub czynów, a które to zarzuty go obraziły, za prawdziwe. Podobnie, gdy sąd wydaje wyrok, że dana osoba jest winna zniewagi, implicite uznaje się, że ów człowiek, wysuwając pod czyimś adresem jakieś zarzuty, nie mówił prawdy. Twoje rozwiązanie problemu ma postać błędnego koła.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | pavvel (8272 punktów) | Nie rozumiem dlaczego tak to widzisz. Weźmy Twój przykład z biskupem-gejem. Jeżeli ktoś kto go tak nazwie będzie mógł podać wiarygodne przesłanki którymi się kierował, to żaden sąd go nie skaże, więc o kneblowaniu ust mowy nie ma. Jeżeli natomiast zarzuty wobec tego biskupa wyssane są z palca, to ich autor powinien ponieść konsekwencje.
Wolności słowa powinna towarzyszyć również odpowiedzialność za słowo.
|
|
| | | | | | |  | | MichaQ (1056 punktów) | Widze tak to z trzech powodów: 1) Nie wierzę w stuprocentową skuteczność sądownictwa, zwłaszcza polskiego. 2) Wierzę, że dobre prawo nie powinno dawać możliwości, których wykorzystanie byłoby sprzeczne z podstawowymi wartościami. 3) Wolność słowa jest podstawowym warunkiem rozwoju kultury intelektualnej.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | pavvel (8272 punktów) |
>3) Wolność słowa jest podstawowym warunkiem rozwoju kultury intelektualnej.
Jestem za jak najszerszą wolnością słowa, ale mimo to nie zgadzam się z Twoją tezą. Wystarczy spojrzeć na polityków, którzy notorycznie obrzucają się oskarżeniami, nierzadko fałszywymi. Skuteczne egzekwowanie prawa mogłoby tę sytuację poprawić.
Tak więc jeszcze raz powtarzam: możesz powiedzieć wszystko, ale musisz liczyć się z konsekwencjami.
Co do sądów - rozmawiamy o tym jak powinno być, a nie jak wygląda nasze sądownictwo.
A nawiązując do tematu wątku: Żadne reklamy nie powinny mieć odgórnego zakazu emisji. Jeżeli łamią prawo, powinno być ono egzekwowane po, a nie przed emisją. W przypadkach ewidentnych reklamy do emisji może nie przyjąć sama stacja telewizyjna. W końcu to jej czas antenowy i nie każdemu musi go sprzedać. Występowanie KRRiT w roli cenzora w tym konkretnym wypadku tylko śmieszy. Jeżeli będzie się powtarzać, może być realnym zagrożeniem dla wolności słowa. Dużo większym niż procesy o znieważenie.
|
|
| | | | | | | |  | | mukej (2 punktów) | Wolność słowa niekoniecznie musi oznaczać wolność rozpowiadania kłamstw bez żadnych konsekwencji, więc uważam, że możliwość wytoczenia procesu za kłamliwe pomówienie jest koniecznością. A żeby procesy te nie mogły być wykorzystywane do zamykania komuś ust - ciężar dowodu powinien spoczywać na oskarżającym.
|
|
| | | | | | | | |  | | pavvel (8272 punktów) | >Wolność słowa niekoniecznie musi oznaczać wolność rozpowiadania kłamstw bez żadnych konsekwencji, więc uważam, że możliwość wytoczenia procesu za kłamliwe pomówienie jest koniecznością.
Tu się zgadzam.
>A żeby procesy te nie mogły być wykorzystywane do zamykania komuś ust - ciężar dowodu powinien spoczywać na oskarżającym.
A tu niekoniecznie. Załóżmy przez chwilę, że jesteś naszym biskupem z hipotetycznego przykładu. Spróbuj udowodnić, że nie jesteś gejem. Albo udowodnij, ze nie molestowałeś ministrantów czy kleryków.
|
|
| | | | | | | | | |  | | mukej (2 punktów) | >A tu niekoniecznie. Załóżmy przez chwilę, że jesteś naszym biskupem z hipotetycznego przykładu. Spróbuj udowodnić, że nie jesteś gejem. Albo udowodnij, ze nie molestowałeś ministrantów czy kleryków.
Fakt, nie zawsze jest to możliwe. Ale jako, że mamy domniemanie niewinności, niebardzo można skazać tego piszącego. Oczywiście też powinien przedstawić jakieś dowody na poparcie swojej tezy, ale skazanie kogoś na podstawie 'Bo ja wcale nie wziąłem łapówki, a on powiedział, że brałem' może być niebezpieczne.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | pavvel (8272 punktów) |
>Ale jako, że mamy domniemanie niewinności, niebardzo można skazać tego piszącego. Oczywiście też powinien przedstawić jakieś dowody na poparcie swojej tezy, ale skazanie kogoś na podstawie 'Bo ja wcale nie wziąłem łapówki, a on powiedział, że brałem' może być niebezpieczne. >
Domniemanie niewinności w tym przypadku polega na tym, że to autorowi słów trzeba udowodnić, że rzeczywiście jest ich autorem.
Przykładowo: Jeżeli pójdę do sądu z pozwem przeciw Tobie, to ja będę musiał wykazać, że mnie łapówkarzem naprawdę nazwałeś. Jak już to zrobię, to Ty powinieneś wykazać, że Twoje słowa nie są bezpodstawne.
|
|
3 na 3 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Zobacz sobie skład KRRiT: pl.wikiped(*)ji#Obecni_Cz.C5.82onkowie_Rady
Byli PC-owcy, obecni Pi$owcy, LPRowcy, członkowie Samooobrony, wszyscy katoliccy fanatycy.
Aż dziwne, że takie oszołomy wykazują tak skromną katolską działalność.
Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
|
|
2 na 2 | Ojciec Dyrektor (1704 punktów) | Czas umierać.
Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
|
|
| Ania... (14138 punktów) | > > KRRiT wycofuje reklamy Hoop Coli i Allegro.pl > Już sam paragraf o obrazie uczuć religijnych jest pomyłką.> Ale jego obecna interpretacja to już przesada.To wyłącznie chwyt reklamowy - z tego co mi wiadomo. Zresztą - słowa nadal były emitowane, pewnie po to, aby nakręcić zainteresowanie reklamą.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|