>Rewolucyjnego odkrycia dokonał Galileusz w 1600 roku, które obalało twierdzenia starożytnego mędrca. Zrzucając różne przedmioty z Krzywej Wieży w Pizie udowodnił, że czas trwania spadku swobodnego nie zależy od masy ciała. Okazało się, że kula armatnia o wadze 80 kilogramów dotknęła ziemi w tym samym momencie, co kulka muszkietowa o wadze 200 gram.
Jeżeli puścić te dwie kule z równej wysokości (tj. środki mas) to niestety wcale nie dotknęłyby ziemi w tym samym momencie. Trzeba wziąć poprawkę na różnicę promieni kuli armatniej i muszkietowej.
Gdzieś kiedyś wyczytałem, że to mit z tym puszczaniem przedmiotów z krzywej wieży w Pizzie, ale nie wiem czy to prawda.
>Naukowiec któremu udowodni się,że nie miał racji, jest szczęśliwy że wyprowadziło się go z błędu. Natomiast pseudonaukowiec(fundamentalista, będzie stał przy swojej teorii jeszcze mocniej.
Einstein był zatem połowę swojej kariery naukowej pseudonaukowcem. Nie mógł zdzierżyć osiągnięć fizyki kwantowej aż do samej śmierci. Bezowocnie próbował odnaleźć teorię wszystkiego, która wykluczyłaby element probabilistyki z teorii fizycznych, podczas gdy cały ówczesny świat naukowy dowodził eksperymentalnie i teoretycznie, że tak się już nie da.
Pozdrawiam.
|