Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wolność na Haiti

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
30-01-2010 09:40waldeck77 (4307 punktów)Wolność na Haiti
Ocena 8 na 10
Na Haiti zapanowała pełna wolność. Państwo przestało wreszcie ograniczać swoich obywateli, bo przestało istnieć. Może jest trochę niebezpiecznie, ale przecież można nauczyć się karate albo wynająć prywatną ochronę, no problem. Czekam na masową emigrację korwinistów na te wyspę wolności w zatrutym lewactwem i socjalizmem świecie.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Matix (5786 punktów)
Łukasz. (127 punktów)
>Na Haiti zapanowała pełna wolność. Państwo przestało wreszcie ograniczać swoich obywateli, bo
>przestało istnieć. Może jest trochę niebezpiecznie, ale przecież można nauczyć się karate albo
>wynająć prywatną ochronę, no problem. Czekam na masową emigrację korwinistów na te wyspę wolności w
>zatrutym lewactwem i socjalizmem świecie.

Jeden z ulubionych "argumentów" na pokazanie co robi wolność z ludźmi według socjalizmu i podobnych ideologii, czy też czym jest wolność. Taka bardzo marna próba uzasadnienia istnienia tej ideologii + małe straszenie (o ile ktoś to bierze na poważnie). Na Haiti (podobnie jak we wcześniejszych podobnych "argumentach" w Somalii) nie ma ani wolności ani wolnego rynku, co najwyżej anarchia podlana sosem chaosu

A ja czekam na masową emigrację lewaków i wszelkiej maści socjalistów na tę wyspę, w końcu wiecie co jest dobre dla ludzi lepiej niż oni sami. Kto wie czy tam też nie ma jak w Polsce samych nieodpowiedzialnych ludzi, którym trzeba pozabierać/zbierać pieniądze na emerytury bo przehulają wszytko jeszcze przed nią.

Tak na koniec, jak byś czytał choć troszkę uważniej Mikke (choć podejrzewam że nie czytasz nawet nieuważnie) to wiedziałbyś że nie chce on całkowitej likwidacji państwa (to jest chyba domeną anarchokapitalistów).
lukasz9 (1220 punktów)
Hehe otóż to. Należy tylko dodać, że trzęsienie ziemi było zapewne rezultatem interwencjonistycznej polityki państwa - źródła wszelkiego zła na tym świecie.
Łukasz. (127 punktów)
>Hehe otóż to. Należy tylko dodać, że trzęsienie ziemi było zapewne rezultatem interwencjonistycznej polityki państwa - źródła wszelkiego zła na tym świecie.
No raczej imperialistycznej polityki USA - też dla wielu źródła wszelkiego zła na świecie. Wielki budowniczy socjalizmu w Wenezueli Chavez pisał ujawnił jakiś czas temu prawdę na ten temat.
lontri (16088 punktów)

Państwo nie jest koniecznym elementem przetrwania społeczności w obliczu różnego rodzaju klęsk. Tym warunkiem wydaje się jednak jakiś rodzaj struktury społecznej opartej na kulturze i tradycji. Współcześnie taką strukturą wydaje się państwo. Wystarczy jednak przypomnieć sobie, co działo się w Nowym Orleanie po powodzi spowodowanej atakiem huraganu Katrina w 2005 r., by zdać sobie sprawę, jak złudne jest to przekonanie.
Problemem Haiti jest totalny rozpad wszelkich większych struktur społecznych, w tym organizacji i instytucji.
Problemem Unii Europejskiej i większości zamożnych krajów Triady jest natomiast przerost biurokratycznego aparatu państwowego. Jak ma się jedno do drugiego?

BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365