Racjonalista - Strona głównaDo treści
Graty na złom!

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
03-02-2010 09:26Matix (5786 punktów)Graty na złom!
Ocena 5 na 5
Cytat:
Rząd walczy z jeżdżącymi wrakami
Jeśli pojazd nie spełnia wymagań technicznych w zakresie ochrony środowiska, to zostanie uznany za wycofany z eksploatacji - stanowi nowelizacja ustawy o odpadach przyjęta przez Sejm.
Ministrowie infrastruktury i środowiska wydadzą rozporządzenie, w których zawarte zostaną wymagania, jakie spełnić muszą pojazdy, by nie zostały uznane za odpady.Chodzi o wymogi odnośnie m.in. ochrony środowiska i bezpieczeństwa użytkowania. Jeśli auto nie spełni tych kryteriów, zostanie ono uznane przez inspekcję ochrony środowiska za wycofane z eksploatacji i zostanie poddane demontażowi w specjalnej stacji.

Właściciel takiego pojazdu będzie zobowiązany do oddania go odpowiedniej stacji demontażu, która z kolei będzie musiała osiągać odpowiednio wysoki poziom odzysku.

Nowe przepisy mają wyeliminować z ulic samochody z wyciekami płynów, czy emitujące zbyt dużo spalin.

Zmiany przepisów czekają teraz na podpis prezydenta



moto.onet.(*)mi-wrakami,artykul.html?node=2


Cytat:
Nowe przepisy mają wyeliminować z ulic samochody z wyciekami płynów, czy emitujące zbyt dużo spalin.


Mam rozumieć, że na pierwszy ogień pójdą oprócz graciaków i Ferrari palące 100/100, bo jeśli nie to się mocno wku....
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

> Cytat:
emitujące zbyt dużo spalin.

>Mam rozumieć, że na pierwszy ogień pójdą oprócz graciaków i Ferrari palące 100/100,
Ja się naiwnie łudzę, że przepis obejmie zdezelowane kopcące ciężarówki i autobusy.

Co do ferrari, to zgoda, że psują - ludziom krew.

* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
03-02-2010 10:59 
 Ocena 2 na 2
Matix (5786 punktów)
>Ja się naiwnie łudzę,

Spokojnie, mamy rząd "cudowny" tzw.
03-02-2010 12:38 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>mamy rząd "cudowny"
Chyba "cudowny rząd aut"... Czy może "out"?


* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
jkl; (5859 punktów)
Cytat:
>Właściciel takiego pojazdu będzie zobowiązany do oddania go odpowiedniej stacji demontażu,


Praca w nowo powstałych "odpowiednich stacjach demontażu" na pewno będzie interesująca i dająca wiele możliwości dodatkowych zarobków.
03-02-2010 13:29 
 Ocena 4 na 4
Smith (10069 punktów)
>Praca w nowo powstałych "odpowiednich stacjach demontażu" na pewno będzie interesująca i dająca wiele możliwości dodatkowych zarobków.
Kadrze manager'skiej wyspecjalizowanej w przestrzeganiu norm unijnych w zakresie: bezpieczeństwa i higieny pracy, ochrony środowiska naturalnego, prawa do wypoczynku, odpowiedniego oznakowania i składowania niebezpiecznych odpadów, itd., których spełnienia ktoś pilnować przecież musi.
A i zastępcy też są potrzebni do pilnowania, bo jak przyjdzie inspektor to kto będzie pilnować?
Mam tutaj taką ilustrację obrazującą rozmiar nowych możliwości.
-jad- (18783 punktów)
>Właściciel takiego pojazdu będzie zobowiązany do oddania go odpowiedniej stacji demontażu, która z
>kolei będzie musiała osiągać odpowiednio wysoki poziom odzysku.

Jak to, do oddania? Bo szlag mnie tu zaraz trafi


Tak widzę to do momentu, gdy znajdziesz kolejną nieścisłość.
jkl; (5859 punktów)
>Jak to, do oddania?
No wiesz, posiadanie niebezpiecznych odpadów, a co gorsza jazda nimi, grozić będzie mandatem...
Smith (10069 punktów)
>No wiesz, posiadanie niebezpiecznych odpadów, a co gorsza jazda nimi, grozić będzie mandatem...
Tak tylko podatek ekologiczny będzie można wprowadzić bo deficyt trzeba jakoś zwalczyć w tych budżetach.
03-02-2010 17:13 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>Tak tylko podatek ekologiczny będzie można wprowadzić bo deficyt trzeba jakoś zwalczyć w tych budżetach.
   Przecie już od dawna jest taki podatek - przy rejestracji auta płacisz od razu za przyszłe złomowanie.

   Sam w październiku ub. roku płaciłem chyba 500 zł.
Matix (5786 punktów)
Ale podobno mają to oddawać, bo uznali, że te 500zł było nielegalne jednak, bo już było płacone przy kupnie od producenta czy jakoś tak.
03-02-2010 17:16 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>Ale podobno mają to oddawać, bo uznali, że te 500zł było nielegalne jednak, bo już było płacone przy kupnie od producenta czy jakoś tak.

   Nie zmartwię się jeśli mi oddadzą, a później się zobaczy.

   Gdybyś miał konkretną info na temat tej kradzieży moich pięciu stów, to będę wdzięczny.
03-02-2010 17:21 
 Ocena 2 na 2
Matix (5786 punktów)
03-02-2010 17:18 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>>Tak tylko podatek ekologiczny będzie można wprowadzić bo deficyt trzeba jakoś zwalczyć w tych budżetach.
>   Przecie już od dawna jest taki podatek - przy rejestracji auta płacisz od razu za przyszłe złomowanie.
>   Sam w październiku ub. roku płaciłem chyba 500 zł.
I co myślisz, że nasza władza ustawodawcza nie jest w stanie tego obejść?
03-02-2010 17:36 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>>   Sam w październiku ub. roku płaciłem chyba 500 zł.
>I co myślisz, że nasza władza ustawodawcza nie jest w stanie tego obejść?
   Myślę, że jest w stanie, ale nic mi nie wiadomo o zakazie obchodzenia przeze mnie tego, co ja mogę obejść.

   Jeśli nie oddadzą tej pięćsety, to sam odbiorę w innej formie.
Matix (5786 punktów)
A jeśli można zapytać, jakie autko zakupiłeś?
04-02-2010 15:47 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>A jeśli można zapytać, jakie autko zakupiłeś?
   Mercedesa Vito.
04-02-2010 20:19 
 Ocena 6 na 6
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>A jeśli można zapytać, jakie autko zakupiłeś?
>   Mercedesa Vito.
Vito Corleone???
Cor Leone???
Leone???
UUUUUUpsssss....
04-02-2010 20:24 
 Ocena 4 na 4
Adamiak (36436 punktów)
>>   Mercedesa Vito.
>Vito Corleone???
>Cor Leone???
>Leone???
>UUUUUUpsssss....
   Wiedziałem, że tak będzie.
   A tak mnie korciło kupić Cinquecento, coby się w podatek złomijny wpasować.
05-02-2010 11:20 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>A jeśli można zapytać, jakie autko zakupiłeś?
   A, jeśli wolno spytać- czemu pytasz?
   Czy rodzaj autka, ew. jego parametry, mogą mieć wpływ na moją satysfakcję wyrażoną w kwocie zwrotu- podstępnie, bezczelnie, zdradziecko i przemocą- wyłudzonego ode mnie podatku?
03-02-2010 17:03 
 Ocena 5 na 5
-jad- (18783 punktów)
>>Jak to, do oddania?
>No wiesz, posiadanie niebezpiecznych odpadów, a co gorsza jazda nimi, grozić będzie mandatem...

No spoko. Rozumiem niedopuszczenie pojazdu do ruchu. Niech nie będzie można nim jeździć ani nawet go odpalać ani kapać z niego na ziemię, też. Pod groźbą mandatu, jak najbardziej. Rozumiem. Ale pojazd jest mój. Mogę opchnąć go na części, złom, przerobić na pomieszczenie gospodarcze czy jeszcze jakoś inaczej wykorzystać. Wyobraź sobie, że zapłaciłaś za nienowe już auto dziesięć czy nawet pięć tysięcy. I teraz masz go oddać, bo komuś ubzdurało się tak uchwalić. Jeśli dziś przechodzi badanie techniczne a jutro już nie, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, to coś mi tu cuchnie. I nie jest to bynajmniej smród starego diesla.
Prawdziwe graty wycofują się same.


Tak widzę to do momentu, gdy znajdziesz kolejną nieścisłość.
03-02-2010 20:34 
 Ocena 3 na 3
Aleksander Głowacki (1725 punktów)
>Mogę opchnąć go na części, złom, przerobić na pomieszczenie gospodarcze czy jeszcze jakoś inaczej wykorzystać.

A właśnie, że nie możesz, chociaż zwykły chłopski rozum tak podpowiada. Nawet dzisiejsze przepisy na to nie pozwalają - tzn. pozwalają, możesz sobie przerobić samochód na pomieszczenie gospodarcze lub ustawić jako ozdobę przed domem, ale MUSISZ za niego OC płacić! Aby go wyrejestrować (i nie płacić OC) to trzeba pojazd oddać do stacji złomowania pojazdów, która go weźmie za darmo, jeśli jest kompletny. Jeżeli sobie z pojazdu wymontujesz np. silnik, to wtedy stacja demontażu może skasować od 1-10zł za brakujący kilogram (tak jest - musisz płacić za swój samochód).
03-02-2010 21:16 
 Ocena 2 na 2
-jad- (18783 punktów)
>>Mogę opchnąć go na części, złom, przerobić na pomieszczenie gospodarcze czy jeszcze jakoś inaczej wykorzystać.
>A właśnie, że nie możesz, chociaż zwykły chłopski rozum tak podpowiada. Nawet dzisiejsze przepisy na to nie pozwalają - tzn. pozwalają, możesz sobie przerobić samochód na pomieszczenie gospodarcze lub ustawić jako ozdobę przed domem, ale MUSISZ za niego OC płacić! Aby go wyrejestrować (i nie płacić OC) to trzeba pojazd oddać do stacji złomowania pojazdów, która go weźmie za darmo, jeśli jest kompletny.

Tak, wiem to ale nie pomyślałem o tym. Odruchowo założyłem, że poświadczenie o złomowaniu jakoś się załatwi
A swoją drogą, przymus płacenia OC za nieużywane samochody również uważam za złodziejstwo.


Tak widzę to do momentu, gdy znajdziesz kolejną nieścisłość.
03-02-2010 21:40 
 Ocena 5 na 5
Adamiak (36436 punktów)
>Odruchowo założyłem, że poświadczenie o złomowaniu jakoś się załatwi
   Samochody też giną, palą się dość szybko. Prócz złomowania.

>A swoją drogą, przymus płacenia OC za nieużywane samochody również uważam za złodziejstwo.
   Nie tylko Ty, dlatego też samochody giną, palą się, itp.
04-02-2010 15:03 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
>Jeżeli sobie z pojazdu wymontujesz np. silnik, to wtedy stacja demontażu może skasować od 1-10zł za brakujący kilogram (tak jest - musisz płacić za swój samochód).
A ja głupią nazwę podatku ekologicznego wymyśliłem.
Matix (5786 punktów)
Zastanówmy się nad tym racjonalnie, któż by nie chciał kupić sobie nowiuteńkiego auta? Ja tak. Ale nie stać mnie, jako student jeżdżę 12 letnią Hondą Civic VI 1.4 w LPG, ciężko na nią tyrałem całe wakacje i zbierałem każdy grosz przez cały poprzedni rok. Spalanie mam śmiesznie małe, a na dodatek LPG, odsyłam do chemii z gimnazjum, co jest produktem spalania propan-butanu. I mój samochód niby szkodzi środowisku bardziej niż nowiutkie BMW 4.2 l ? Nie no po prostu nóż się otwiera....

Ja rozumiem, wszyscy chcemy jeździć dobrymi, nowymi autami, ale to nie jest metoda, to jest po prostu powrót komuny.

Aha, wracając do kupna nowego samochodu, argumenty, że nowe auta wcale nie są takie drogie można schować do kieszeni i nie pokazywać. Wolę swoją Hondę w LPG, niż nowe plastikowe, koreańskie gówno za 35 tyś. jeszcze w dodatku w kagańcu w postaci kredytu. Dobry nowy samochód nie kosztuje niestety 35 tyś. lecz 2x tyle.
gris (134 punktów)
>Spalanie mam śmiesznie małe, a na dodatek LPG, odsyłam do chemii z gimnazjum, co jest produktem spalania propan-butanu. I mój samochód niby szkodzi środowisku bardziej niż nowiutkie BMW 4.2 l ? Nie no po prostu nóż się otwiera....

Produktem spalania propan-butanu, a właściwie mieszaniny tych dwóch gazów jak i wszystkich węglowodorów jest to samo(tlenek węgla (IV) i woda). Ufam, że nie była to celowa manipulacja.
Dodatkowo jeśli Twój samochód miałby, co jest bardzo częste, stary olej, drobne usterki mechaniczne, zużyty katalizator lub jego brak czy też wadliwą lub prowizoryczną instalację LPG, niewłaściwą regulację układu wtryskowego albo brak odpowietrzenia skrzyni korbowej z pewnością emitowałby w nadmiarze groźne dla zdrowia tlenek węgla (II),tlenek azotu (II) czy znaczne ilości niedopalonych węglowodorów. Nowiutkie BMW niemające usterek nie wytwarzałoby tych związków w dużych ilościach. Na pewno emitowałoby więcej dwutlenku węgla i wody ale nie tych toksycznych substancji. Właśnie dlatego stare(starsze od Twojego), zużyte pojazdy bez katalizatorów są dużym problemem. Jednak jeśli wszystko jest w porządku to prawdopodobnie rzeczywiście produkujesz mniej substancji(wszystkich), niekoniecznie znacząco mniej.
07-02-2010 11:13 
 Ocena 2 na 2
i.czaplicka (5782 punktów)
Gris po duńsku to prosię.Nie umiem dokładnie ustalić, ale odpowiada najbardziej polskiemu warchlak
diogenes (42753 punktów)
>Nowe przepisy mają wyeliminować z ulic samochody z wyciekami płynów, czy emitujące zbyt dużo spalin.

Myślałem, że chodzi o umoczonych polityków.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
rexus (2343 punktów)
Może zlikwidują miejskie autobusy w Warszawie i oddadzą te zagrabione pasy z powrotem dla uczciwych użytkowników toyoty yaris, czy VW lupo. Ech, pomarzyć zawsze można.
No, i ci wszyscy posiadacze zabytkowych aut z fabrycznymi silnikami nie będą szpanować tymi żenującymi wołgami, trabantami czy mercedesem "beczką".
05-02-2010 11:58 
 Ocena 2 na 2
Michał 'matragon' Worgacz (2557 punktów)

>No, i ci wszyscy posiadacze zabytkowych aut z fabrycznymi silnikami nie będą szpanować tymi żenującymi wołgami, trabantami czy mercedesem "beczką".>



NON SERVIAM

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365