 |
Świat stał się uboższy o jednego geniusza Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-02-2010 21:17 | dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | Świat stał się uboższy o jednego geniusza
9 na 9 | Zmarł jeden z najgenialniejszych Polaków, Jacek Karpiński. Za swój geniusz, za optymizm, entuzjazm, za życzliwość i inne zalety był przez wiele lat szykanowany przez władze PRL. W latach 60-tych był prawdopodobnie największym geniuszem informatycznym na świecie. W Zakładzie Fizyki Doświadczalnej Uniwersytetu Warszawskiego pod jego kierunkiem budowano najlepsze komputery na świecie, mimo szykan ze strony władz. Za Gierka zespół Karpińskiego rozwiązano, a jemu samemu uniemożliwiono pracę w zawodzie i uniemożliwiono wyjazd za granicę. W 1978 Karpiński został hodowcą świń. W 1980 wyjechał pracować na zachód w swoim zawodzie, wrócił dopiero po latach, żeby doradzać Balcerowiczowi.
Perypetie zawodowe Jacka Karpińskiego są trudną do przecenienia lekcją dla wszystkich racjonalistów, pokazują bowiem najgorszego wroga nauki, techniki, myślenia i postępu - wroga o wiele gorszego niż religie, wroga wciąż obecnego, mimo pozorów przeszłości. Wroga tego trudno nazwać - to socjalizm, biurokracja, zawiść... (?) Karpińskiego zgnoili ludzie podli, którzy woleli, żeby Polska była biedna i zacofana, byle tylko można było w niej bezkarnie gnoić ludzi dobrych i mądrych.
Jeżeli ktoś myśli, że to jest tylko przeszłość, to jest w błędzie. Wciąż istnieje tego rodzaju mentalność w narodzie, żeby nienawidzić lepszych od siebie, zamiast ich szanować i podziwiać. Wciąż wielu Polaków reaguje zawiścią, widząc kogoś posiadającego zalety zamiast wad, wciąż do władz docierają ludzie podli (nierzadko mający tytuły naukowe), którzy za najważniejsze swoje zadanie uważają niszczenie ludzi lepszych od siebie. Dla racjonalnych celów i idei ludzie ci są o wiele większym zagrożeniem, niż religijni i ich kapłani.
Nie zapominajmy, że Partia zawsze będzie gorszym wrogiem rozwoju niż Kościół, a biurokracja - ustrojem gorszym niż teokracja. Życie Jacka Karpińskiego niech będzie dla nas nieustającym przypomnieniem i wskazówką, gdzie kryje się wróg prawdziwy rozumu... gdy bawimy się w walkę z religiami, gdy z wypiekami na twarzy czytamy "Boga Urojonego", gdy wpisujemy się na listę ateistów i wypisujemy się z Kościoła jako apostaci, gdy walczymy z wpływami Rydzyka i bronimy Polaków przed chciwością i zachłannością Kościoła, gdy bronimy naszych dzieci przed lekcjami religii, molestowaniem, maltretowaniem i innymi patologiami wychowania chrześcijańskiego, gdy bronimy oświaty przed ogłupiającymi reformami fanatyków religijnych u władzy, gdy... nie zapominajmy o prawdziwym niebezpieczeństwie, które czai się w postaci ludzi podłych - niszczycieli, kierujących się resentymentem, gotowych zagłosować na socjalistów tylko dlatego, żeby zrobić wszystkim na złość, żeby móc znów cieszyć się, że Polska upada. Musimy być gotowi w każdej chwili porzucić zabawę w ateizm, aby w razie zagrożenia znów ruszyć do walki z socjalizmem.
Życie Jacka Karpińskiego pokazuje nam też wyraźnie, w którym dziesięcioleciu było w Polsce najgorzej, i w jaki sposób właśnie wtedy, w latach 70-tych, zaczęło się pospieszne niszczenie ducha Polaków i ograbianie Polski. Karpiński mógł wyprowadzić Polskę na światowego lidera w informatyce - miał zarówno osobisty potencjał jak też zdolny i ambitny zespół współpracowników, i konkretne osiągnięcia, podziwiane i kopiowane przez cały świat.
Ktoś mądry powiedział, że jeśli się nie rozumie historii, to się powtarza stare błędy. Jacek Karpiński należy do tych nielicznych zmarłych, których pamięć należy czcić, pamiętając mniej jego samego, a więcej tych, którzy go prześladowali i zniszczyli mu życie. Nie wolno zapomnieć o jego prześladowcach i ich mrocznych duszach, aby móc rozpoznawać je z daleka i demaskować, aby ten koszmar z przeszłości już nigdy się nie powtórzył. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Grzegorz Zaiss (200 punktów) |
> Nie zapominajmy, że Partia zawsze będzie gorszym wrogiem rozwoju niż Kościół, a >biurokracja -> ustrojem gorszym niż teokracja. Życie Jacka Karpińskiego niech będzie dla nas >nieustającym> przypomnieniem i wskazówką, gdzie kryje się wróg prawdziwy rozumu... gdy bawimy się w walkę z> religiami, gdy z wypiekami na twarzy czytamy "Boga Urojonego", gdy wpisujemy się na listę ateistów i> wypisujemy się z Kościoła jako apostaci, gdy walczymy z wpływami Rydzyka i bronimy Polaków przed> chciwością i zachłannością Kościoła, gdy bronimy naszych dzieci przed lekcjami religii,> molestowaniem, maltretowaniem i innymi patologiami wychowania chrześcijańskiego, gdy bronimy oświaty> przed ogłupiającymi reformami fanatyków religijnych u władzy, gdy... nie zapominajmy o prawdziwym> niebezpieczeństwie, które czai się w postaci ludzi podłych - niszczycieli, kierujących się> resentymentem, gotowych zagłosować na socjalistów tylko dlatego, żeby zrobić wszystkim na złość,> żeby móc znów cieszyć się, że Polska upada.Źli ludzie istnieli, istnieją i będą istnieć, bez względu na opcje polityczne, czy religie. > Musimy być gotowi w każdej chwili porzucić zabawę w> ateizm, aby w razie zagrożenia znów ruszyć do walki z socjalizmem.Ja się nie bawię w ateizm, dla mnie to codzienność, sposób życia, postrzegania świata. Pozdrawiam
|
|
 | dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | >ateizm, dla mnie to codzienność, sposób życia, postrzegania świata.
Dla mnie to postawa antyreligijna. Gdyby nie religie, ateizm by nie istniał.
doku
|
|
|  | 12 na 12 | DKnoto (982 punktów) | > >ateizm, dla mnie to codzienność, sposób życia, postrzegania świata.> Dla mnie to postawa antyreligijna. Gdyby nie religie, ateizm by nie istniał.Gdyby istniał Bóg to religie nie byłyby potrzebne
|
|
| |  | 1 na 1 | szperacz (2861 punktów) | > Gdyby istniał Bóg to religie nie byłyby potrzebne  Gdyby istniał Bóg to nie byłoby ateistów i agnostyków.
|
|
|  | dr.hab.Logiki, Metodologii i Filozofii Nauki (55 punktów) (zablokowany) | > Gdyby nie religie, ateizm by nie istniał.Najmądrzejsze zdanie jakie znalazłem na forum,brawo
|
|
| |  | 1 na 1 | spray (5875 punktów) | > >Gdyby nie religie, ateizm by nie istniał.> Najmądrzejsze zdanie jakie znalazłem na forum,brawo>  Najgłupsza konkluzja, jaką można sobie wyobrazić. Nie byłoby problemu, więc i nazwy dla niego. Gdyby nie było głupoty, trudno byłoby docenić i nazwać madrość. No... i kto by sie zastanawiał, czy pierwej jajko było, czy kura? Wszak rodzimy sie jako ateisci...
|
|
| | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Wszak rodzimy sie jako ateisci...Mam co do tego wątpliwości. Czy nie jest aby tak, że wiara jest wpisana w ludzką psychikę, że istnieje gen wiary? Pozdrawiam - Garnek
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
| | | |  | dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | > Czy nie jest aby tak, że wiara jest wpisana w ludzką psychikę, że istnieje gen wiary?Nie sądzę, żeby nazwa "gen wiary", zamiast "gen uduchowienia", była dobrym pomysłem. Wiara jest w tym sensie tylko jedną z wielu możliwości zaspokojenia potrzeb generowanych przez takie geny. Nazwa "gen wiary" moim zdaniem tylko wprowadza w błąd co do zawartości informacyjnej DNA i w dodatku sugeruje pogląd kreacjonistyczny.
doku
|
|
| | |  | dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | >Wszak rodzimy sie jako ateisci...
To nieprawda. Gdy dziecko zaczyna sobie uświadamiać, czym jest świadomość, na widok pioruna pyta odruchowo: "kto tak przypieprzył?". Naturalna skłonność człowieka do antropomorfizmu generuje wiarę w sprawcę tego, czego nie rozumie jako zjawisko naturalne. Im więcej człowiek rozumie, jak działa natura, tym większe jest prawdopodobieństwo, że stanie się ateistą. Dopóki jest głupi, jest naturalnie religijny.
doku
|
|
18 na 18 Jarosław Ziółkowski (972 punktów) (zablokowany) | > Zmarł jeden z najgenialniejszych Polaków Uwielbiasz patos, dokowski, a nie wiesz, że najgenialniejszy może być tylko jeden. Co do ciężkiego losu polskich wynalazców, to nie zmienił się wcale od czasu "upadku komuny". Sam Karpiński miał problemy z uzyskaniem kredytu już w czasach "kapitalizmu" w Polsce - na budowę ręcznego skanera wielkości telefonu komórkowego. A pamiętacie może niebieski laser - dzieło polskich wynalazców? Nie miał kto sfinansować produkcji, więc patent został sprzedany. Przykłady można mnożyć. Więc się, doku, nie wytrząsaj nad "straszną komuną", bo i w "kapitalizmie" nie jest różowo. Albo nie dadzą kasy, albo cię ktoś większy kupi lub zniszczy (jak Karpińskiego Elwro - jeszcze w "komunie"), jeśli się dobrze zapowiadasz. Nieuczciwa walka z konkurencją wcale nie jest charakterystyczna dla socjalizmu, a właśnie dla gospodarki rynkowej.
Można zawsze liczyć, że Amerykanie postąpią we właściwy sposób. Oczywiście po tym, jak wyczerpią wszelkie inne możliwości. -- Winston Churchill
|
|
 | -1 na 7 | rexus (2343 punktów) |
> Można zawsze liczyć, że Amerykanie postąpią we właściwy sposób. Oczywiście po tym, jak wyczerpią wszelkie inne możliwości.> -- Winston Churchill Cytowanie tego chama i zdrajcy Churchill'a przez Polaka, świadczy co najmniej o braku wyobraźni
|
|
|  | 4 na 4 | placownik (17853 punktów) |
>Cytowanie tego chama i zdrajcy Churchill'a przez Polaka, świadczy co najmniej o braku wyobraźni
Zawsze możesz zacytować Roosevelta, który wujkowi Joe żarł z ręki.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | 1 na 5 | rexus (2343 punktów) | >>Cytowanie tego chama i zdrajcy Churchill'a przez Polaka, świadczy co najmniej o braku wyobraźni > Zawsze możesz zacytować Roosevelta, który wujkowi Joe żarł z ręki.
rzecz w tym że nie cytuję
|
|
| |  | 3 na 3 | Psyk (14071 punktów) | > >Cytowanie tego chama i zdrajcy Churchill'a przez Polaka, świadczy co najmniej o braku wyobraźni> Zawsze możesz zacytować Roosevelta, który wujkowi Joe żarł z ręki.> Pozdrawiam> Niech strój słów podkreśla urodę myśliOpcjonalnie Britney Spears, jesli wola. "Jestem za kara smierci. Mordercy powinni miec nauczke na przyszlosc".  ))
Jeśli Jezus rzeczywiście istniał, upadłby na twarz przed odkurzaczem.
|
|
|  | 3 na 3 | Głąbiński (3538 punktów) | >... chama i zdrajcy Churchill'a ... Wędruję sobie po tym forum i co rusz to kolejny oszołom.
Stach M. G.
|
|
| |  | -1 na 3 | rexus (2343 punktów) | >>... chama i zdrajcy Churchill'a ... >Wędruję sobie po tym forum i co rusz to kolejny oszołom. albo głąb
|
|
| | |  | | rexus (2343 punktów) | >>>... chama i zdrajcy Churchill'a ... >>Wędruję sobie po tym forum i co rusz to kolejny oszołom. >albo głąb > drugiego l się nie wymawia, więc apostrof jest tu zasadny
|
|
| | | |  | 2 na 2 Jarosław Ziółkowski (972 punktów) (zablokowany) | > drugiego l się nie wymawia, więc apostrof jest tu zasadnyJesteś w błędzie.
Można zawsze liczyć, że Amerykanie postąpią we właściwy sposób. Oczywiście po tym, jak wyczerpią wszelkie inne możliwości. -- Winston Churchill
|
|
| | | | |  | | rexus (2343 punktów) |
"wyjątkiem są niewymawiane spółgłoski -s, -x " Jeszcze do niedawna było też i l, ech ten świat gna do przodu,
P.s. Oczywiście chciałem zażartować a wyszło jak zwykle. Ciekawie doszedłem do źródeł twojego imienia i nazwiska?
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 Jarosław Ziółkowski (972 punktów) (zablokowany) | Może lepiej przestań kłamać, kręcić i się ośmieszać. > "wyjątkiem są niewymawiane spółgłoski -s, -x " Jeszcze do niedawna było też i l, ech ten świat gna do przodu, Ten słownik, z 1981 roku nie podaje takiej reguły. EPIC FAIL. > Oczywiście chciałem zażartować a wyszło jak zwykle. Nie, chciałeś mnie obrazić albo zirytować, ale wyszło, jak zwykle Tobie, EPIC FAIL. > Ciekawie doszedłem do źródeł twojego imienia i nazwiska? To nie jest moje nazwisko, tylko pseudonim, który miał się właśnie tak kojarzyć (popatrz na mojego "awatara"). Nie popisałeś się więc tutaj szczególną błyskotliwością. EPIC FAIL.
Można zawsze liczyć, że Amerykanie postąpią we właściwy sposób. Oczywiście po tym, jak wyczerpią wszelkie inne możliwości. -- Winston Churchill
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | rexus (2343 punktów) |
> To nie jest moje nazwisko, tylko pseudonim, który miał się właśnie tak kojarzyć (popatrz na mojego "awatara"). Nie popisałeś się więc tutaj szczególną błyskotliwością. EPIC FAIL.
No i skucha, nie spojrzałem na awatara. Skoro to pseudonim, który ma się kojarzyć z jaraniem, to z jakiej racji dostałem bana?
|
|
| | | | | | | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Skoro to pseudonim, który ma się kojarzyć z jaraniem, to z jakiej racji dostałem bana?Złóż reklamację na lp.atsilanojcar@muigelok, może uwzględnią i następnym razem Ci darują? Trzymam kciuki.  Pozdrawiam - Zbyszek 
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
|  | 3 na 3 Jarosław Ziółkowski (972 punktów) (zablokowany) | > Cytowanie tego chama i zdrajcy Churchill'a przez Polaka, świadczy co najmniej o braku wyobraźni Wychodzę z założenia, że nie autor jest ważny, a treść cytatu. Aha... Apostrof tutaj jest błędem.
Jakie to szczęście dla rządów, że obywatele nie myślą. -- Adolf Hitler
|
|
| |  | -3 na 3 | rexus (2343 punktów) | Jara Zioło Jarek Ziołek Jarosław Ziółkowski
|
|
| | |  | 3 na 3 | placownik (17853 punktów) |
Ostrzeżenie nie pomogło. Robisz się coraz bardziej dowcipny. Jednodniowy ban. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | |  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > Jednodniowy ban. Tylko???  > Pozdrawiam Wzajemnie. 
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
|
|
| | | | |  | | J.Szulc (5723 punktów) |
I co się wtrąca? Czytałeś dokładnie, czy może tak "z doskoku"? Ciesz się, że udaje Ci się unikać bana... choć czasem nie rozumiem, dlaczego...
|
|
| | | |  | | rexus (2343 punktów) | Ten ban był nieuzasadniony!!! JE pan Jarosław Ziółkowski nie czuje się urażony, lecz podłechtany.
|
|
 | 1 na 1 dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | >najgenialniejszy może być tylko jeden.
Wyobraź sobie, że w Twojej klasie zrobiono test na IQ i dostaliście wyniki. Najwyższy wynik, przykładowo 111 osiągnąłeś Ty i jedna z Twoich koleżanek, pozostałym wyszło 109, 108, 105 i troje uczniów ma wynik najniższy - 99. Nie znam żadnego prawa z psychologii, które by zabraniało dzielenia wyników najlepszych i najgorszych.
>w "kapitalizmie" nie jest różowo
Zgadzam się, jest normalnie.
doku
|
|
|  | 6 na 6 Jarosław Ziółkowski (972 punktów) (zablokowany) | > >najgenialniejszy może być tylko jeden.> Najwyższy wynik, przykładowo 111 osiągnąłeś Ty i jedna z Twoich koleżanek To jest poprawne językowo. > Nie znam żadnego prawa z psychologii, które by zabraniało dzielenia wyników najlepszych i najgorszych. Psychologia ma z tym tylko tyle wspólnego, że przydałby Ci się dobry terapeuta. Tu chodzi o spójność językową. Tłumaczę: można powiedzieć, że kilka osób osiągnęło najwyższy wynik, ale stwierdzenie, że dwie osoby były najlepsze jest błędem językowym. > >w "kapitalizmie" nie jest różowo> Zgadzam się, jest normalnie. To stwierdzenie jest puste znaczeniowo.
Można zawsze liczyć, że Amerykanie postąpią we właściwy sposób. Oczywiście po tym, jak wyczerpią wszelkie inne możliwości. -- Winston Churchill
|
|
| |  | dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | > przydałby Ci się dobry terapeuta.
Taki nagły wybuch niegrzeczności demaskuje wstyd, że się nie ma racji
doku
|
|
| | |  | 2 na 2 | J.Szulc (5723 punktów) |
Doku - pomyśl. A potem, jak mawiają pedagodzy - "spróbuj inaczej"....
|
|
| | | |  | 5 na 5 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Doku - pomyśl.
Żartujesz, prawda?
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
|
|
| | | | |  | 4 na 4 | J.Szulc (5723 punktów) |
> Żartujesz, prawda? Nie. Nie żartuję. Każdy powinien mieć jeszcze jedną szansę... Czy myślisz inaczej?
> Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Psyk (14071 punktów) | >>Doku - pomyśl. > Żartujesz, prawda? > Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
Doku jest na to zaszczepiony. Czytaniem ksiazek.
Jeśli Jezus rzeczywiście istniał, upadłby na twarz przed odkurzaczem.
|
|
 | 1 na 1 | apud (4399 punktów) |
> Można zawsze liczyć, że Amerykanie postąpią we właściwy sposób. Oczywiście po tym, jak wyczerpią wszelkie inne możliwości.> -- Winston Churchill heheheheheh, genialny temat, i jakże polski. Zaraz ktoś udowodni, ze Karpiński, plus polscy matematycy od Enigmy w zasadzie sa twórcami komputerów, i tylko przez tego...Churchilla mamy Intel i Microsoft. Bo Churchill kazał Bombe, czyli polsko francuski prakomputer ulepszony przez Anglików do odszyfrowywania textow Enigmy pokazać Amerykanom i objaśnić jak działa aby zaczęli ich masowa produkcje, potem nie przekonał Roswelta, ze to nieładnie tak przehandlować Polskę wujkowi Soso. Ja mogę więcej detali jakiemuś super patriocie podrzucić jak to było, jako ze mnie rachunków jeden taki ze szkoły krakowskich matematyków uczył.... Ja tez zresztą dobrze sie zapowiadałam i co ze mnie wyrosło? Ojcu rydzykowi tez kłody pod nogi rzucają ludzie bez wyobraźni. No jak Dokowski, tworzymy legende kolejna?
|
|
|  | -1 na 1 dr.hab.Logiki, Metodologii i Filozofii Nauki (55 punktów) (zablokowany) | |
|
| |  | | apud (4399 punktów) | > >No jak Dokowski, tworzymy legendę kolejna?> Pan Dokowski nie tworzy legendy.> To są fakty:> pl.wikipedia.org/wiki/Jacek_KarpińskiFakty to rzecz uparta. Ale legendę z tego robić? W Końcu Mikrusa, Syrenkę i Junaka i Franie i Sulkę, i Komara i Jowitę, i Meluzynę i cholera co jeszcze tez za komuny wymyślono.I produkowano. I ludziska kupowali. Nawet stojąc w kolejkach tygodniami. Bo im to było potrzebna. Pan Karpiński, z całym swoim pomyślunkiem nie wpadł na pomysł aby sprawdzić ile te układy scalone do jego maszyny kosztują i ile ta maszyna moze zaoszczędzić temu co ja kupi. Albo jakie potrzeby mu zaspokoi. A stworzenie na sile nowego rynku kosztuje jak cholera. Gdyby wymyślił genialna metodę hodowli świń w PGRach w tym czasie, kiedy zajmował sie liczydłami na elektrony, to by i grudnia nie i sierpnia nie było i pewnie komunizm by sie nie obalił. Na szczęście jednak konkurował z Odra i wszystko dobrze sie skończyło. Uwielbiam te gdybania. Gdyby to to by tamto. Gdyby 1000 szkol na tysiąclecie nie wybudowano to co? Mniej docentów habilitowanych by było czy więcej?
|
|
2 na 2 | Grzegorz Zaiss (200 punktów) |
Ciekawi mnie jeszcze jedno. Czy pisząc ten tekst, też miałeś wypieki na twarzy?
|
|
 | 2 na 2 | spray (5875 punktów) | >Ciekawi mnie jeszcze jedno. Czy pisząc ten tekst, też miałeś wypieki na twarzy? Na pewno miał! Takie przejawy bezinteresownej miłości bez najmniejszej wzajemności zawsze budzą wielkie emocje. Stąd wielkie powodzenie seriali zwanych mydlanymi operami.
|
|
11 na 11 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | I dostałbyś, dokowski, nawet ode mnie plusa (pewnie pierwszego ode mnie), gdyby nie te Twoje inklinacje do takich bredni jak poniższa: Cytat:Nie zapominajmy, że Partia zawsze będzie gorszym wrogiem rozwoju niż Kościół, a biurokracja - ustrojem gorszym niż teokracja. Życie Jacka Karpińskiego niech będzie dla nas nieustającym przypomnieniem i wskazówką, gdzie kryje się wróg prawdziwy rozumu... gdy bawimy się w walkę z religiami, gdy z wypiekami na twarzy czytamy "Boga Urojonego", gdy wpisujemy się na listę ateistów i wypisujemy się z Kościoła jako apostaci, gdy walczymy z wpływami Rydzyka i bronimy Polaków przed chciwością i zachłannością Kościoła, gdy bronimy naszych dzieci przed lekcjami religii, molestowaniem, maltretowaniem i innymi patologiami wychowania chrześcijańskiego, gdy bronimy oświaty przed ogłupiającymi reformami fanatyków religijnych u władzy, gdy... nie zapominajmy o prawdziwym niebezpieczeństwie, które czai się w postaci ludzi podłych - niszczycieli, kierujących się resentymentem, gotowych zagłosować na socjalistów tylko dlatego, żeby zrobić wszystkim na złość, żeby móc znów cieszyć się, że Polska upada. Musimy być gotowi w każdej chwili porzucić zabawę w ateizm, aby w razie zagrożenia znów ruszyć do walki z socjalizmem. Do śmierci zostaniesz bonobo (przepraszam Was, małpki, za tę inwektywę)!
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
|
|
 | | placownik (17853 punktów) |
> Do śmierci zostaniesz bonobo
Semper paratus.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | | Psyk (14071 punktów) | >> Do śmierci zostaniesz bonobo > Semper paratus.
A nie idem?
Jeśli Jezus rzeczywiście istniał, upadłby na twarz przed odkurzaczem.
|
|
2 na 2 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Na początku lat 60-tych pracował w USA na Harvardzie i MIT. Proponowano mu tam pozostanie i rozwój kariery, z czego zrezygnował i wrócił do gomułkowskiego PRLu.
Nie wiedział co robi? Nie zauważył różnicy między szansami rozwoju w USA i szansami rozwoju w PRL?
Dokonał wyboru, którego konsekwencje poniósł - nie wiedzę powodu, żeby się nad nim użalać.
Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
|
|
 | 1 na 1 dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | >Nie zauważył różnicy między szansami rozwoju w USA i szansami rozwoju w PRL?
Pewnie zauważył, ale za czasów Gomułki niektórzy komuniści byli jeszcze ludźmi w miarę uczciwymi, niektórzy byli nawet patriotami w pewnym sensie. Dopiero za Gierka nastąpiła kompletna demoralizacja rządzących, a tego nie mógł przewidzieć. Za Gomułki jakoś pracował i miał wielkie osiągnięcia.
doku
|
|
|  | 4 na 4 Jarosław Ziółkowski (972 punktów) (zablokowany) | > Dopiero za Gierka nastąpiła kompletna demoralizacja rządzących, a tego nie mógł przewidzieć. Za Gomułki jakoś pracował i miał wielkie osiągnięcia.bogdan.at/2443/zmarl-jacek-karpinski/:Na Targach komputerem zainteresował się Edward Gierek, który obiecał pomoc. Produkcja K-202 ruszyła, komputer zaczął trafiać do biur projektowych i przemysłu ciężkiego. Użytkownicy byli zachwyceni. Mówiono nawet o instalowaniu go na statkach.
Komputer był jednak wyposażony we własny system operacyjny, a w ramach bloku RWPG Polsce przypadła budowa, opartego na IBM/360, systemu RIAD. Nic innego nie mogło powstawać. Komunistyczni aparatczycy, którzy zaczęli działać przeciwko Karpińskiemu, zaczęli w ogóle zaprzeczać istnieniu K-202. Gwoździem do trumny okazał się fakt, że K-202 był poważną konkurencją dla produkowanych przez wrocławskie ELWRO maszyn Odra-1204. Był mały, miał ponad trzykrotnie więcej pamięci operacyjnej i był dziesięciokrotnie tańszy. Nad jego produkcją pracowało 200 osób, podczas gdy Odrę konstruowało 6000 ludzi.
W roku 1973 kierownictwo ELWRO spotkało się z Piotrem Jaroszewiczem i poprosiło go o ratunek przed Karpińskim.
Można zawsze liczyć, że Amerykanie postąpią we właściwy sposób. Oczywiście po tym, jak wyczerpią wszelkie inne możliwości. -- Winston Churchill
|
|
| |  | -1 na 1 dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | >Edward Gierek, który obiecał pomoc.
Tak, ten kłamca i złodziej potrafił tylko obiecywać
doku
|
|
| | |  | 4 na 4 | Psyk (14071 punktów) | >>Edward Gierek, który obiecał pomoc. >Tak, ten kłamca i złodziej potrafił tylko obiecywać > doku
Doku mam dylemat moralny - pierwszy raz od 2007 skonczyly mi sie negatywne komentarze. Przez Ciebie. Takis plodny.
Jeśli Jezus rzeczywiście istniał, upadłby na twarz przed odkurzaczem.
|
|
| |  | | uxbridge (5980 punktów) | >(...)w ramach bloku RWPG Polsce przypadła budowa, opartego na IBM/360, systemu RIAD. Nic innego nie mogło powstawać. Pasuje do teorii o spisku komunistów przeciw P. Karpińskiemu, tylko że jest nieprawdziwe. Konstrukcja K-202 została skopiowana w "MERZE" i wprowadzona do produkcji parę lat później. Niestety, za późno żeby zawojować świat. Chociaż polski K-202 pewnie też by świata nie zawojował, niemniej miał szansę żeby rozpocząć rewolucję mikrokomputerową kilka lat wcześniej.
|
|
8 na 8 | uxbridge (5980 punktów) | >Zmarł jeden z najgenialniejszych Polaków, Jacek Karpiński. Nie przesadzajmy. By na pewno znakomitym inżynierem, wynalazcą, może nawet wizjonerem. Ale swoją klęskę zawdzięcza głównie sobie. Poszukajcie sobie w Sieci. Można doczytać między wierszami, a czasem również bardziej otwarcie, że Karpiński był człowiekiem o bardzo trudnym charakterze. Co zreszta typowe dla wybitnych wynalazców. Nie neguję absolutnie tego, że PRL była krajem sprzyjającym karierowiczom a nie wizjonerom. Ale zdanie "był (...) szykanowany przez władze PRL" nie jest do końca prawdą. Karpiński skwapliwie (i całkiem rozsądnie zresztą) wykorzystywał możliwości jakie komuna dawała. Szukał opieki dygnitarzy partyjnych, wojskowych, używał znajomości wśród komunistycznych liberałów (Bratkowski, Rakowski). I dopiął swego! Dostał stanowisko dyrektora, fundusze, możliwości współpracy z zagranicą. Popierał go Szlachcic, Werblan, ba - nawet Jaroszewicz. To wszystko bez legitymacji partyjnej, co za czasów PRL-u graniczyło z cudem! I wygląda, że to za przeproszeniem koncertowo spieprzył. Sam się chwalił w wywiadach jak obrażał partyjnych urzędasów różnego szczebla. Jego byli współpracownicy wspominają to samo. Jawnie okazywał pogardę przeróżnym baro(a)nom PRL-u chociaż chętnie szukał u nich pomocy. A wykończyli go nie dygnitarze, tylko różne pomniejsze mendy, w tym koledzy po fachu - naukowcy, dyrektorzy, inżynierowie. Durni i zawistni, ale sprytniejsi. Jak miał go bronić taki Werblan kiedy mu donosili: "A czy wy wiecie towarzyszu co ten wasz Karpiński opowiada o naszych towarzyszach z ELWRO? I żartuje sobie z radzieckiej nauki?". Dla mnie miał ego rozbuchane jak stąd do Księżyca. Wyjechał za granicę w 1981r, pracował z innym geniuszem - Kudelskim. No i nie dogadali się, bo "Kudelski upierał się przy swojej koncepcji". Wszystkie jego interesy zawiodły - bo podobno zawsze ktoś go oszukał. Może jestem niesprawiedliwy, ale znałem paru takich co ich "zawsze ktoś oszukał" i dziwnie zwykle to była wina ich własnej arogancji plus traktowanie innych przedmiotowo. Jacek Karpiński łudząco przypomina innego wizjonera elektroniki - Clive'a Sinclaira. Ten też popadał w konflikty ze wszystkimi z którymi pracował. Obrażał tych od których był zależny. I również mimo przejściowego sukcesu (i tytułu szlacheckiego) położył wszystkie swoje interesy, bo nikogo nie słuchał a każdego kto się z nim nie zgadzał wyzywał od durniów. Proszę nie odbierać mojego posta jako atak na P. Karpińskiego. Szkoda że nie jest juz z nami. Chciałbym jednak abyśmy zachowali proporcje i w imię racjonalizmu nie ulegali fałszywym schematom typu: genialni Polacy świat by mieli u stóp, tylko im komuniści (zaborcy, Niemcy, Kościół, liberałowie itp.) nie pozwolili.
|
|
-1 na 1 dr.hab.Logiki, Metodologii i Filozofii Nauki (55 punktów) (zablokowany) | >Musimy być gotowi w każdej chwili porzucić zabawę w ateizm, aby w razie zagrożenia >znów ruszyć do walki z socjalizmem.
Należy dodać Panie Dokowski, że szczególnie z tymi co używają ateizmu jako żelaznego narzędzia mordu tych co mają inny punkt widzenia.
|
|
 | dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | >używają ateizmu jako żelaznego narzędzia mordu tych co mają inny punkt widzenia.
A to co? Kto kogo morduje?
doku
|
|
4 na 4 | Smith (10069 punktów) |
> .... Ktoś mądry powiedział, że jeśli się nie rozumie historii, to się powtarza stare błędy.Ale Ty Waćpan podobno historię umiesz.  > (...) Nie wolno zapomnieć o jego prześladowcach i ich mrocznych duszach, aby móc rozpoznawać je z daleka i demaskować, aby ten koszmar z przeszłości już nigdy się nie powtórzył.Temi ręcami i tymi palcyma, trzeba pamiętać.
Ateizm, Honor, Ojczyzna, Doku.
|
|
 | 1 na 1 dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | > Ateizm, Honor, Ojczyzna, Doku.
To mi się podoba
doku
|
|
|  | 2 na 2 | Smith (10069 punktów) | > > Ateizm, Honor, Ojczyzna, Doku.> To mi się podobaBierz i traktuj jak swoje. Wyjątkowo " oryginalny" gust jak i poczucie humoru widzę, bo ja krótkowidz bez świetlanych wizji i wspomnień.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|