Racjonalista - Strona głównaDo treści
Seks z księdzem

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
25-02-2010 22:42Gustaw (370 punktów)Seks z księdzem
W związku z tym, że pewien hiszpański ksiądz zamiescił w Internecie ogłoszenie swych usług seksualnych, czyli "wszystko poza sadyzmem." Zobacz: wiadomosci(*)ystko_oprocz_sadyzmu,item.html
Chciałbym się dowiedzieć: Czy postąpił moralnie? Co go do tego skłoniło? Czy sto 120 euro za godzinę uciech to dużo? Czy słusznie wylano księdza z parafii? Czy prymas Hiszpanii dobrze powiedział członkom Kościoła, że muszą wybaczyć swojemu kapłanowi, bo był "chory"? I wreszcie, czy powinien z ewentualnych korzyści pieniężnych odpalać cześć pieniędzy na kurię? I jeszcze, kto chciałby zedrzeć z księdza sutannę - przyznać się proszę bez bicia?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

25-02-2010 22:54
 Ocena 16 na 16
lukasz9 (1220 punktów)

> Chciałbym się dowiedzieć: Czy postąpił moralnie?
Nie widzę miejsca dla kwestii moralności jeśli chodzi o dobrowolny seks.

>Co go do tego skłoniło?
No to chyba oczywiste. Seks i kasa.

>Czy sto 120 euro za godzinę uciech to dużo?
Stanowczo za dużo.

>Czy prymas Hiszpanii dobrze
>powiedział członkom Kościoła, że muszą wybaczyć swojemu kapłanowi, bo był "chory"?
Jeśli spełnianie swoich potrzeb cielesnych to choroba to prymas miał rację.

>kto chciałby zedrzeć z księdza sutannę - przyznać się proszę bez bicia?
Przyznaję się, ale wolałbym z biciem.
sempreverde (3 punktów)
> Czy postąpił moralnie?
Nie, bo nie zgadza to się z powszechnym prawem kościoła, ksiądz powinien żyć w celibacie.
Co go do tego skłoniło?
Różne mogły być tego przyczyny. Może miał jakieś nieciekawe zdarzenia w dzieciństwie, które go do tego skłoniły, może jest zwykłym niewyżytym zboczeńcem
Czy sto 120 euro za
>godzinę uciech to dużo?
stanowczo za dużo XD jestem zdania, że za takie rzeczy się nie płaci
Czy słusznie wylano księdza z parafii? Czy prymas Hiszpanii dobrze
>powiedział członkom Kościoła, że muszą wybaczyć swojemu kapłanowi, bo był "chory"?
wylali go na pewno słusznie, bo taki człowiek nie powinien pracować z ludźmi. No, ale myślę, ze wybaczyć mu trzeba ,bo czy moralnym w ogóle jest tak człowieka przekreślać?
I wreszcie, czy
>powinien z ewentualnych korzyści pieniężnych odpalać cześć pieniędzy na kurię?
kościół to nie burdel. przynajmniej do tej pory się z czymś takim nie zetknęłam.

I jeszcze, kto
>chciałby zedrzeć z księdza sutannę - przyznać się proszę bez bicia?
przyznam się bez bicia, ze nie. to nie dla mnie
26-02-2010 10:49 
 Ocena 2 na 2
Menel De Lux (3111 punktów)

"Kosciol to nie burdel"

Ta wypowiedzia obrazasz kobiety ciezko pracujace na utrzymanie swoje i bardzo czesto tez swojej rodziny. Praca prostytutki moze komus wydawac sie niemoralna, ale na pewno nie mozna powiedziec ze to latwy kawalek chleba.
Niektorzy w pracy zawodowej uzywaja rak, inni glowy, i sa tez tacy ktorzy nie widza niczego zlego w uzywaniu genitaliow w tym samym celu.
Jedno jest pewne, prostytutki i ich praca sa jak najbardziej pozyteczne z wielu powodow (bylby to temat na osobny watek wiec nie bede podawal przykladow) czego nie mozna powiedziec o ksiezach z owego kosciola i ich pomysle na zycie ktory niektorzy mylnie nazywaja praca.
Jezeli w Twoim porownaniu chodzilo Ci o to aby pokazac kontrast miedzy burdelem a kosciolem w dziedzinie moralnosci i dobrych obyczajow to znowu trafilas kula w plot.
Na niejednej plebanii i zachrystii odgrywaja sie istne festiwale rozpusty czesto z udzialem dzieci, w porownaniu z ktorymi zycie erotyczne domow publicznych ma sie jak softcorowy film porno do ostrego sado-maso wersja xxx hard.
Na przyszlosc proponuje dobierac porownania z troche wiekszym rozmyslem.
Kowalska (14008 punktów)
>Czy sto 120 euro za godzinę uciech to dużo?

   Jak się zdecydujesz jak pisać liczby, to Ci odpowiem. Jestem katechetką.
Godlewski (249 punktów)
Jestem katechetką.

To znaczy, że wiesz sporo o pracowaniu na godziny?
26-02-2010 12:39 
 Ocena 11 na 11
Kowalska (14008 punktów)
>Jestem katechetką.
> To znaczy, że wiesz sporo o pracowaniu na godziny?

   Praca katechetki liczy się w minetach, nie godzinach.
26-02-2010 14:56 
 Ocena 8 na 8
Smith (10069 punktów)
>    Praca katechetki liczy się w minetach, nie godzinach.
Im bardziej pobożny katechizowany tym szybciej w niebo wzięty.
libertyn (3006 punktów)

> Chciałbym się dowiedzieć: Czy postąpił moralnie?

Nie.

>Czy sto 120 euro za godzinę uciech to dużo?

Zależy jakie kto ma dochody

Racjonaliści śmieją się w Sejmie
Nie klękamy przed bakterią
Madame de Montsegur (1910 punktów)
>Czy sto 120 euro za godzinę uciech to dużo?

To zależy od jakości usług. Jak dobry seks, to warto zapłacić i dwa razy tyle.
jkl; (5859 punktów)
>Czy postąpił moralnie?
Jeśli olewanie swoich obowiązków i zobowiązań jest moralne, to tak.

>Co go do tego skłoniło?
Biologia

>Czy sto 120 euro za godzinę uciech to dużo?
Zależy od uciech.

>Czy słusznie wylano księdza z parafii?
Patrz pytanie pierwsze.

>Czy prymas Hiszpanii dobrze powiedział członkom Kościoła, że muszą wybaczyć swojemu kapłanowi, bo był "chory"?
Chrześcijanin musi wybaczać.

>I wreszcie, czy powinien z ewentualnych korzyści pieniężnych odpalać cześć pieniędzy na kurię?
A czy kuria stręczyła?

>I jeszcze, kto chciałby zedrzeć z księdza sutannę - przyznać się proszę bez bicia?
A po co zdzierać? Wystarczy podwinąć
Madame de Montsegur (1910 punktów)
>I jeszcze, kto
>chciałby zedrzeć z księdza sutannę - przyznać się proszę bez bicia?

Ja bym chciała. Z ciekawości, czy to możliwe, żeby facet pod sukienką nosił kalesony. Lubię takie perwersje.
Madame de Montsegur (1910 punktów)
> Chciałbym się dowiedzieć: Czy postąpił moralnie?

Tak. Moralnie źle. Moralność to ocena czynu w kategoriach dobra i zła. A zatem każdy czyn jest moralny - dobry albo zły.

>Czy słusznie wylano księdza z parafii?

Słusznie. Popełnił wykroczenie . Kodeks Prawa Kanonicznego na pewno ma na to odpowiedni artykuł.

>Czy prymas Hiszpanii dobrze
>powiedział członkom Kościoła, że muszą wybaczyć swojemu kapłanowi, bo był "chory"?

Wylać to jedno, a ratować wizerunek Kościoła - drugie. Prymas postapił zgodnie z obowiązującymi w KRK kanonami polityki propagandowej.

>I wreszcie, czy
>powinien z ewentualnych korzyści pieniężnych odpalać cześć pieniędzy na kurię?

Nie tylko na kurię , ale i do skarbówki. Zarabia, to niech daje działkę do wspólnej kasy.
Louri (24 punktów)
Dużo pytań, a już wiele odpowiedzi podobnych do tych, których ja bym udzielił

Ale jedna rzecz mnie nurtuje - nie wiem, czy cała afera jest zasadna (nie licząc defraudacji kasy naiwniaczków), bo przecież ów Hector nie zaznaczył w anonsie, że jest księdzem! I być może podobnie jak w tym temacie oburza nas coś, co kiedy indziej nie zwróciłoby uwagi... hehe - poza tym przecież celibat jest mocno krytykowany, więc x. Hector chciał się włączyć mocnym akcentem w debatę
pavvel (8272 punktów)
> Czy słusznie wylano księdza z parafii?
Cytat:
Arcybiskup Toledo rozpoczął dochodzenie,ale powiedział także, że ks. Martin został zwolniony tylko za "nieprawidłowości finansowe wykryte w parafii".

Nie wiem jakie nieprawidłowości finansowe miał Hector na sumieniu, więc nie wiem czy słusznie.

> I jeszcze, kto
>chciałby zedrzeć z księdza sutannę - przyznać się proszę bez bicia?

Wolałby zedrzeć habit z zakonnicy

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365