 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 27-02-2010 13:01 | lontri (16088 punktów) | Intersubiektywność |
Jak Wam się jawi 'intersubiektywność'? Czy jest pojęciem, a może słowem pustym, poczuciem, sytuacją, faktem czy też mitem?
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 | lontri (16088 punktów) | Odp: Intersubiektywność |
Wydaje mi się, że swoim wpisem przywróciłeś odpowiedni ciężar gatunkowy dyskusji. 'Intersubiektywność' jawi się wprawdzie jako coś banalnego, gdy pomyślimy, że jest warunkiem koniecznym skuteczności komunikacji w tak oczywistych sytuacjach, jak zakupy czy zamawianie taksówki; jawi się jednakże jako coś niezmiernie doniosłego i poważnego, gdy jej aberracje prowadzą do katastrof, konfliktów czy chociażby pomyłek sądowych. Dziś światopogląd naukowy jawi nam się jako pewien 'intersubiektywny monolit', ale ile potrzeba było czasu, intelektualnego i badawczego wysiłku, by ten stan intersubiektywności w nauce, z jakim mamy dziś do czynienia osiągnąć? Określenia pewnych kryteriów, warunków czy wymagań intersubiektywności nie jest więc wcale najgłupszą z zabaw.
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT |
| Szemal (122 punktów) | Odp: Intersubiektywność | > Dziś światopogląd naukowy jawi nam się jako pewien 'intersubiektywny monolit', ale ile potrzeba było czasu, intelektualnego i badawczego wysiłku, by ten stan intersubiektywności w nauce, z jakim mamy dziś do czynienia osiągnąć?Nie mamy takiego stanu. Wystarczy wejść choć odrobinę głębiej w dowolny temat z zakresu nauk przyrodniczych czy ścisłych, żeby natrafić na kontrowersje, niezgodę i fundamentalne problemy teoretyczne. Nauki są monolitem mniej więcej na poziomie podręczników do gimnazjum. |
| lontri (16088 punktów) | Odp: Intersubiektywność |
Kontrowersje, niezgoda i fundamentalne problemy teoretyczne są oczywiście nieodłącznym elementem rozwoju naukowego. O 'monolicie' mówiłem tylko metaforycznie, ale uważam też, że na poziomie różnych dziedzin nauki "stosowanej", badań podstawowych, inżynierii i technologii można powiedzieć, że nauka, rozumiana jako specyficzna metoda poznania, może być jako taki 'intersubiektywny monolit' rozumiana mniej więcej od II połowy XIX w.
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT |
| Szemal (122 punktów) | Odp: Intersubiektywność | > Kontrowersje, niezgoda i fundamentalne problemy teoretyczne są oczywiście nieodłącznym elementem rozwoju naukowego. O 'monolicie' mówiłem tylko metaforycznie, ale uważam też, że na poziomie różnych dziedzin nauki "stosowanej", badań podstawowych, inżynierii i technologii można powiedzieć, że nauka, rozumiana jako specyficzna metoda poznania, może być jako taki 'intersubiektywny monolit' rozumiana mniej więcej od II połowy XIX w.Hm. W zarysach pewnie tak - chyba masz rację. Ja bym powiedział, że nawet jeszcze wcześniej, w zasadzie od kiedy uznano doświadczenie i matematykę za fundamenty nauki. Niektórzy symbolicznie liczą od Bacona, Galileusza albo Newtona. Ja tylko cały czas mam wrażenie, że to porozumienie jest bardzo naskórkowe, tzn. że tak naprawdę po prostu pocieszamy się nawzajem jako ludzie, że jest ok i że w ogólnym zarysie wiemy, co robimy, i z czym mamy do czynienia, podczas gdy macamy na oślep, a rozmiar obszaru niewiedzy zagadujemy konferencjami. No ale to już inna sprawa. |
1 2 3 Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|