Racjonalista - Strona głównaDo treści
Debata Sikorski-Komorowski

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
21-03-2010 16:50Sledziu (1058 punktów)Debata Sikorski-Komorowski
Ocena 3 na 3
I jak, moi drodzy - oglądaliście debatę? Jak wrażenia? Moje pokrótce są takie:

Pod względem merytorycznym obaj kandydaci nieodróżnialni od siebie niczym dwie krople wody. Tradycyjnie (z nielicznymi wyjątkami, jak zagadnienie środków budżetowych przeznaczonych na restrukturyzację armii) pytania i odpowiedzi na takim poziomie ogólności, że tylko zderzenia cywilizacji i umowy społecznej zabrakło. Jak kwestie drażliwe, to tylko te obyczajowe, żeby każdy z kandydatów mógł się wykazać, jakim to jest umiarkowanym konserwatystą i jak wszystkich - od stronników KPH po Młodzież Wszechpolską - w miarę możliwości zadowoli. Jak widać, i to nie wystarczyło, by zachować dobre wrażenie, bo wywodów Komorowskiego o "zdrowych dzieciach" inaczej niż kompromitacją nazwać nie sposób.

Całą tę hucpę zwieńczyły wybornie wynurzenia politologów ze stopniami naukowymi od dra wzwyż o tym, w czym to się jakoby jeden kandydat od drugiego różnił. Różniło ich ponoć wiele ważkich cech, np. ta, że tylko Sikorski czytał z kartki, choć kto widział początek, ten wie, że było dokładnie odwrotnie.

Moim zdaniem - cyrk do kwadratu. Prawybory zorganizowano dla "dobra demokracji" (a nie, jak twierdzą złośliwcy, by wyłonić sukcesora Tuska w walce o Pałac Prezydencki i trochę przy tym zadziałać marketingowo), więc nic nie szkodzi, że od początku wiadomo było, kto wygra. Że będzie to Komorowski, nie mam wątpliwości żadnych, bo jakoś mi się nie widzi scenariusz, gdy "nowy" w PO Sikorski, z szerokimi "plecami" w osobie podwawelskiego myśliciela J. Gowina, ruguje starego lisa i kumpla premiera, za którym pójdzie większość elit Platformy oraz ich mniej lub bardziej żałosna klientela z dołów partyjnej hierarchii.

Po co więc ta zabawa? Odpowiedź jest prosta. Należało na wyborcach wywrzeć wrażenie, jakby wygrana w faktycznych wyborach miała się rozstrzygnąć już pod koniec marca, co poniekąd bliskie jest prawdy. Komunikat jest jasny: Kaczyński bez szans, Szmajdziński takoż, Olechowski wieczny pretendent i niech tak zostanie,należy zatem głosować na Platformę. Skoro wszak media wynoszą nic nieznaczące umizgi dwu kandydatów tej partii do rangi wydarzenia ostatnich miesięcy - myśli sobie wyborca przed telewizorem - to coś w tym musi być. Platforma pewnym krokiem zmierza ku zwycięstwu; my zaś stańmy po stronie zwycięzcy.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

marson (366 punktów)
Okiem socjologa- przypuszczam,że chodzi o skupienie na sobie uwagi tzn. na Platformie i zepchnięcie na drugi lub nawet dalszy plan poczynań innych kandydatów tj. Szmajdziński czy Olechowski. Oni równie często odwiedzają miasta i miasteczka szukając poparcia, ale najgłośniej nie o nich tylko o KANDYDATACH NA KANDYDATÓW. Zagrywka medialna z prawyborami PO się udała w 100%!!!
W związku z tym ,że i tak idealnych kandydatów nie ma, wybierzmy mniejsze zło. Jeśli nawet nie mamy jakiegoś "upatrzonego", zagłosujmy chociaż przeciwko swojemu bohaterowi negatywnemu.
21-03-2010 22:32 
 Ocena 1 na 1
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
Nienawidzę straszenia mnie mniejszym złem z jednej strony, a jednocześnie argumentowania, że prezydent nie ma realnej władzy.
Po__iedolone to wszystko.
Pozdrawiam


Zastanów się, czy swoim powyższym postem nie uraziłeś moich uczuć religijnych. Jestem ateistą- czczę Święty Spokój.
Zella (1321 punktów)
>I jak, moi drodzy - oglądaliście debatę? Jak wrażenia? Moje pokrótce są takie:
>Pod względem merytorycznym obaj kandydaci nieodróżnialni od siebie niczym dwie >krople wody.

Może woda w rzece? Mimo że, jedna rzeka, różni się kolorami, wartkością nurtu, szerokością, głębokością.Oni a "dwie krople wody", typowe dla mężczyzny :kobieta jest ładna , albo brzydka.

>jak stronników KPH po Młodzież Wszechpolską - w miarę możliwości zadowoli. Jak >widać, i to nie wystarczyło, by zachować dobre wrażenie, bo wywodów Komorowskiego >o "zdrowych dzieciach" inaczej niż kompromitacją nazwać nie sposób....
>...Stańmy po stronie zwyciężcy(chodzi o Komorowskiego)

"Stańmy?" Nawołujesz, po takim sprawozdaniu, czy szydzisz?! Oglądałam
debatę, podobała mi się. Mimo rzeczywiście miałkich pytań,postawa obu panów,ich odpowiedzi w/g scenariusza były różne i z różnymi akcentami polityczno-społecznymi. Brakowało wielu zagadnień, ale takie przygotowano im tematy. Dla mnie obaj panowie wydali się sobą .Komorowski był bardziej naturalny, ale wolę Sikorskiego. Dlatego,że ma postawę światowca,koneksje tam, gdzie się to Polsce przyda, postawę typowego wyjadacza politycznego na miarę potrzebną prezydentowi dużego państwa europejskiego. On może wyciągnąć Polskę z naszego wciąż siermiężnego bytu politycznego, bez autorytetów o oxfordzko -harvardskim przygotowaniu erudyckim, politycznym,a nawet znajomościowo- towarzyskim.Radek Sikorski to dla mnie postać godna wyborczego zainteresowania.
21-03-2010 20:03 
 Ocena 4 na 4
diogenes (42753 punktów)
>Radek Sikorski to dla mnie postać godna wyborczego zainteresowania.

Gdybym miał porównać (naszą) demokrację do zboczenia seksualnego, to wybrałbym sadomaso: wybierzcie nas, a potem nam skoczcie. Taka jest miłość, która wiąże wyborców i wybieranych. Gratuluję zainteresowania. Przedwyborcze preludium zaczyna działać. A będzie z tego dokładnie tyle, co z poprzednich obietnic.

To oczywiście nie znaczy, że z dyplomatycznych względów nie należy w ogóle głosować. Trzeba tylko wybieranym wciąż temperować obleśne samozadowolenie: na bezrybiu i przynęta rybą.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Sledziu (1058 punktów)

>[color=blue] "Stańmy?" Nawołujesz, po takim sprawozdaniu, czy szydzisz?!

Oczywiście, że szydzę. Cytowana przez Ciebie fraza to dalszy ciąg wymyślonego monologu potencjalnego wyborcy. Zdawało mi się, że napisałem to przejrzyście. Jeśli nie - przepraszam za nieporadność językową.

>Oglądałam
>debatę, podobała mi się. Mimo rzeczywiście miałkich pytań,postawa obu panów,ich odpowiedzi w/g scenariusza były różne i z różnymi akcentami polityczno-społecznymi. Brakowało wielu zagadnień, ale takie przygotowano im tematy. Dla mnie obaj panowie wydali się sobą .Komorowski był bardziej naturalny, ale wolę Sikorskiego.

Ja też, bo ma podobny do mojego (albo raczej ja - z racji wieku i skromniejszych osiągnięć - mam podobny do Sikorskiego) rys maksymalnie pewnego siebie narcyza, a to w połączeniu z dobrymi kwalifikacjami, które Sikorski posiada, znamionuje spore możliwości, a nade wszystko daje nadzieje na jego niezależność od własnego obozu politycznego.

Co do braku luzu - mnie to nie przeszkadza, niech tam sobie czasem popada w patos. Mógłby mu ktoś za to powiedzieć, że głoskę "ę" na końcu wyrazów zastępujemy jednak "e", by uniknąć tzw. wymowy hiperpoprawnej. Niejeden językoznawca za głowę się pewnie łapał słuchając Sikorskiego, a już na moje śląskie uszy ta obleśna maniera działała jak płachta na byka. Ja rozumiem - lata za morzem, oceanem, pośród dzikich w Afganistanie - można zapomnieć, jak język polski w praktyce brzmi. Byleby na przyszły raz było już cacy.

Komorowski to - mimo dzisiejszych eugenicznych bredni - również dobry kandydat, i to w dodatku dość pewny, ale o tym pisałem wyżej. Nie jestem przeciwnikiem PO, w nadchodzących wyborach prezydenckich będę najprawdopodobniej głosował na ich przedstawiciela. Ale całe te prawybory to moim zdaniem marketingowy cyrk i o tym chciałem napisać.

Pozdrawiam.
21-03-2010 21:06 
 Ocena 6 na 6
(Alicja)Duda (25557 punktów)
Z prasy się dowiedziałam, że za Komorowskim optował Palikot a za Sikorskim Gowin.
Mówi Wam to coś?
Z tego względu Sikorski byłby dla mnie nie do zaakceptowania jako prezydent. Komorowski to wprawdzie taki "misio o małym rozumku" ale Sikorski to w moim odczuciu "fałszywa gnida" widzi tylko swój interes i gotów każde świństwo zrobić by tylko osiągnąć swój cel. Jeszcze będą z nim kłopoty.
Tusk chyba zdaje sobie z tego sprawę i ustami Palikota już go postraszył, że będzie musiał zrezygnować z ministerialnej teki jak się nie będzie pilnował. Dlatego też Sikorski wyraźnie w pewnym momencie odpuścił. Przekonał się , że nie ma szans i dlatego tak złagodniał.
Podejrzewam, że Sikorski usiłował działać za plecami Tuska i forsował swoją osobę na prezydenta. Chciał być namaszczony przez zarząd bez żadnej debaty.
Ta cała kampania to był wybieg Tuska, by zachować jedność w zarządzie partii ogłosił prawybory. Tusk wiedział , że doły partyjne będą głosowały na Komorowskiego. Na wszelki wypadek Palikot przypomniał wszystkim o POPiS-ie
To co my widzimy w mediach to obrazki dla maluczkich , prawdziwe charaktery pokazują tylko swoim. Dlatego przyjaźń Gowina i Sikorskiego jest dla mnie znamienna.
21-03-2010 21:21 
 Ocena 1 na 1
Matix (5786 punktów)
Sikorski to sługus USA, widać jak na dłoni, kombinator do potęgi. Aż chciałoby się rzec słowo na "a"
22-03-2010 14:53 
 Ocena 2 na 2
lotrek (14275 punktów)

>Z tego względu Sikorski byłby dla mnie nie do zaakceptowania jako prezydent.
Obaj są dla mnie nie do zaakceptowania, jednak gdy w drugiej turze będę miał wybór Komorowski - Kaczyński...oddam głos na tego pierwszego. Na Sikorskiego nie oddam głosu w żadnym układzie, nie będę głosował w drugiej turze. Mam jednak nadzieję, że Kaczyńskiego kariera zakończy się w pierwszej.

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
22-03-2010 01:43 
 Ocena 6 na 6
Grzegorz (5685 punktów)
>Dla mnie obaj panowie wydali się sobą .Komorowski był bardziej naturalny, ale wolę Sikorskiego. Dlatego,że ma postawę światowca,koneksje tam, gdzie się to Polsce przyda, postawę typowego wyjadacza politycznego na miarę potrzebną prezydentowi dużego państwa europejskiego.
Kwestia gustu. Po pierwsze, facet lubi potrząsać szabelką prawie jak obecny prezydent, zwłaszcza w kierunku wschodnim. Co do znajomości angielskiego... cóż, jak komuś co i rusz przytrafiają się co najmniej słabo przemyślane i niestonowane wypowiedzi w stylu "dorżnąć watahę" (o niedawnych kolegach) to już wolałbym kogoś kto nie umie żadnych języków żeby przynajmniej tłumacz miał szansę stonować wypowiedź.

>Radek Sikorski to dla mnie postać godna wyborczego zainteresowania
Jak dla mnie zbyt blisko mu do postaci godnej "psychiatrycznego zainteresowania". Nie żebym był specjalnie zachwycony jego kontrkandydatem.
22-03-2010 03:31 
 Ocena 4 na 4
apud (4399 punktów)

>Kwestia gustu.

Radziu to taki trochę przechodzony Tony Blair, naśladuje go z niewielkim ale zawsze gustownym polskim akcentem. I manierami.
Polski w formie ale usowski w treści. Można powiedzieć ze to nowo ustrojowy model Rokossowskiego.

Zwykli Polacy lubia mieć światowego pana.

Rycerscy natomiast mogą liczyć, ze im jakaś wojenkę zagwarantuje. Abyśmy dali dupy jak zwykle. Z honorem.
Z Kuba na przyklad. Albo Korea.

Co prawda jego malzonka Obamy nie lubi, ale wskazowki zawsze dowiezie.
22-03-2010 15:26 
 Ocena 1 na 1
lotrek (14275 punktów)
>typowe dla mężczyzny :kobieta jest ładna , albo brzydka.
Znam też nijakie

>wolę Sikorskiego. Dlatego,że ma postawę światowca,koneksje tam, gdzie się to Polsce przyda, postawę typowego wyjadacza politycznego na miarę potrzebną prezydentowi dużego państwa europejskiego.
Typowe spojrzenie kobiety. Sikorski ma u mnie "krechę", gdyż za ministerialne stanowisko sprzedał PiS-owskie ideały (podejrzewam, że ich nigdy nie miał). To już lepiej głosować na Dorna, jak się lubi Pisowskie "odpady".


Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
jarcio (1198 punktów)
Debata miałka jak przystało na kraj wysoce zależny od nurtów światowych. Akurat w Polsce nie ma znaczenia kto wygra wybory prezydenckie czy parlamentarne bowiem prerogatywy UE w naszym kraju są na tyle szerokie, że główne decyzje nie zapadają w Polsce (sami kandydaci to przyznali choć nie bezpośrednio). Gra pozorów może mnie zainteresować w teatrze czy w dobrym filmie, ale nie w polityce. Znaczenie ma scena polityczna w Anglii, USA, Chinach czy w Niemczech. Ja na wybory nie ide bo nie lubię jak ktoś próbuje mnie w wała zrobić.
Kowalska (14008 punktów)
   Kiedyś Wam opowiem jak byłam przewodniczącą komitetu wyborczego kandydata na radnego z ramienia SLD.

Ideały gópia c**a miałam... Ech...
apud (4399 punktów)
>    Kiedyś Wam opowiem jak byłam przewodniczącą komitetu wyborczego kandydata na radnego z ramienia SLD.
>Ideały gópia c**a miałam... Ech...
>
Kowalska,
kogo tu twoje kombatanckie wspomnienia obchodzą?

Gawiedz bez tych wspomnień i tak wszystko wie z Książek i publikacji.
Lepiej.
Od uczestników.
I z filmów o papieżu i trzech kumplach...
Noooo, wypij se, lepiej zaraz sie tobie zrobi.
Ale to były czasy co?

Ku pamieci

Czego sie boisz głupia,
Trzeba było isc na calosc
(Waligórski z Wrocławia zdaje sie to śpiewał)
musze naprzód skończyć studia
A ja znalec jaki zawod
Albo jakos tak...
Kowalska (14008 punktów)
   Olejnik słucham właśnie na Zetce (powtórka), "7 Dzień Tygodnia". I się dowiedziałam, że Romana Kluskę namawiają do startu z wyborach prezydenckich.

   Niech startuje. A co! Ba! Niech wygra! Zrobią z tym biednym małym misiem co chcą.
22-03-2010 01:17 
 Ocena 4 na 4
Psyk (14071 punktów)
Kowalska ja bym Ciebie wystawił. 100 tysięcy podpisów w trymiga bym załatwił. Renia Beger nie takie rzeczy robiła za 5 złotych. Razem wychodzi pół miliona PLN żeby Cię wystawić. Ale za młoda jesteś. Trzeba minimum 35 mieć. Odpadasz ze względów formalnych.

To, że sobie coś wymyśliłeś i masz nadzieję za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
22-03-2010 02:05 
 Ocena 1 na 1
Sledziu (1058 punktów)
>    Olejnik słucham właśnie na Zetce (powtórka), "7 Dzień Tygodnia". I się dowiedziałam, że Romana Kluskę namawiają do startu z wyborach prezydenckich.
>    Niech startuje. A co! Ba! Niech wygra! Zrobią z tym biednym małym misiem co chcą.
>

Mnie wystawcie! Śledziu prezydentem, a zamiast Rzplitej będzie wolny, suwerenny Śląsk od Kaukazu po Missisipi!
apud (4399 punktów)

>Mnie wystawcie! Śledziu prezydentem, a zamiast Rzplitej będzie wolny, suwerenny Śląsk od Kaukazu po Missisipi!

Czemu nie, ja bym poparła, pod warunkiem ze Nowego Orleanu nie będziesz odbudowy al.
(Alicja)Duda (25557 punktów)
Debatę trafnie podsumowała prof. Magdalena Środa.
wiadomosci(*)mie,wid,12095841,felieton.html
22-03-2010 12:32 
 Ocena 2 na 6
Adamiak (36436 punktów)
>Debatę trafnie podsumowała prof. Magdalena Środa.

   Jeśli jakiś polityk nie wspomni trzy razy dziennie o niewieścim parytecie, to jest w oczach feministek politykiem-mizoginem - zapostuluj o parytet w wypowiedziach o damskim parytecie: 50% wypowiedzi polityków ma dotyczyć parytetu dla białogłów, "(Alicjo)Dudo", Modelator.
22-03-2010 13:59 
 Ocena 4 na 6
(Alicja)Duda (25557 punktów)

>   Jeśli jakiś polityk nie wspomni trzy razy dziennie o niewieścim parytecie, to jest w oczach feministek politykiem-mizoginem - zapostuluj o parytet w wypowiedziach o damskim parytecie: 50% wypowiedzi polityków ma dotyczyć parytetu dla białogłów, "(Alicjo)Dudo", Modelator.

Wypowiedz prof.Magdaleny Środy składa się z czterech akapitów. Do parytetu nawiązała w ostatnim.
To raz, a dwa to czego się mnie czepiasz za wypowiedzi innych.

Przytoczyłam link do tego komentarza bo w morzu innych był dość rzetelny. Akurat mnie nie interesuje czy Komorowski był spięty czy wypięty i czy będzie wypychał premiera z samolotu lub czy poderwie mu krzesło i tym podobne duperele.

Twój komentarz do mojego neutralnego jak najbardziej postu jest co najmniej niegrzeczny.
22-03-2010 15:56 
 0 na 4
Adamiak (36436 punktów)
>>   ... parytetu dla białogłów, "(Alicjo)Dudo", Modelator.
>Wypowiedz prof.Magdaleny Środy składa się z czterech akapitów.
   No, mniej więcej.

>Do parytetu nawiązała w ostatnim.
   Ale feminizm kipi z trzech poczynając od tytułu.
   Statystyka tegoż artykułu wygląda tak, że feminizm wypełniają 3123 znaki wypełniające 310 wyrazów, a caaaała reszta fotela lotniczego zajmuje odpowiednio 426 na 63.

   Z litości pominąłem dwa wybitnie i jednoznacznie feministyczne "dymki".

>To raz, a dwa to czego się mnie czepiasz za wypowiedzi innych.
   To raz, a dwa - czepiam się nie wypowiedzi innych, tylko twojej.

>Przytoczyłam link do tego komentarza bo w morzu innych był dość rzetelny.
   W morzu innych jest najbardziej feministyczny.
   To dwa, bo trzy, to ja twój tekst przeczytałem nie dość, że dokładnie, to jeszcze zrozumiałem, w odróżnieniu od twojego czytania mojego tekstu, czytania w feministyczno-obrażonych okularkach.

>Akurat mnie nie interesuje czy Komorowski był spięty czy wypięty i czy będzie wypychał premiera z samolotu lub czy poderwie mu krzesło i tym podobne duperele.
   Mnie też.

>Twój komentarz do mojego neutralnego jak najbardziej postu jest co najmniej niegrzeczny.
   Mój komentarz do twojego jak najbardziej przekłamanego i tendencyjnie koślawego postu jest neutralnie zgryźliwy, bo bardzo się przejąłem Przesłaniem tego portalu, zrzeszającym tropicieli między innymi uprzedzeń, kłamstw, fobii i głupot, a przypominam, że na tym portalu jesteś Moderatorem, "(Alicjo)Dudo" - okazuje się, że bardziej Modelatorem stąd ta minimalna "pomyłka".

   Nie jestem też grzecznym chłopczykiem, "(Alicjo)Dudo", grzecznych chłopczyków i dziewczynek szukaj na harcerzyk.pl, albo przyjaciołka.pl.

Edycja.
   Stąd wynika dla twojego tekstu minus tak długi, jak odległość dzieląca tego tekstu zawartość, od racjonalizmu.
   Że o obiektywizmie nie wspomnę.
22-03-2010 13:49 
 Ocena 1 na 1
Zella (1321 punktów)
>Debatę trafnie podsumowała prof. Magdalena Środa.
>wiadomosci(*)riarchalna-i-bogobojna-nuda-w->Platformie,wid,12095841,felieton.html

    Skorzystałam z podanego przez Ciebie linku!
M.Środa była i jest moim "guru". Na jej pracach uczyłam się etyki!Czy ten ch...rny maskulizm jeszcze wszędzie i długo będzie górował?! Na każdym kroku, w polityce,w problemach takich czy innych dotyczących kobiet, lepiej znają, (a zwłaszcza kobietki!).
Oczywiście poza panami w Forum, Wy jesteście co najmniej neutralni(tak?!!)
Tysiąc Magdalen Środa nie przekona 10 polityków w tzw. władzach!
Jej wypowiedź na temat debaty, ustawiła mnie na właściwej pozycji!
Dziękuję Ci Alicjo za ów link!!!
maniek1 (3407 punktów)
>I jak, moi drodzy - oglądaliście debatę? Jak wrażenia?
Osobiście nie oglądałem tej "debaty" (miałem o wiele przyjemniejsze zajęcie) i wydawać by się mogło, że nie powinienem się wypowiadać na jej temat. Fakt, ale napiszę dlaczego to robię. Uznałem to za kompletną stratę czasu. Napiszę więcej - odnoszę wrażenie, że jak polityk wypowiada się w mediach, to zawsze chce zrobić odbiorcę w konia (oszukać ). Uważam ponadto ,że "elity" polityczne mają już od dawna swój plan działania i żadni wyborcy go nie zmienią, a w szczególności nic nie zmienią takie debaty. Tak więc po co a)tracić cenny czas? b) emocjonować się tym? Pozdrawiam
placownik (17853 punktów)

   Przyznam się, że debaty nie oglądałem. Czytam dzisiaj jej opisy prasowe i nie mogę znaleźć w nich tego, co mnie najbardziej interesuje, a mianowicie, jak wypadła posłanka Mucha. Napiszcie mi, czy ona ma jeszcze jakieś szanse?

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
22-03-2010 19:17 
 Ocena 1 na 1
(Alicja)Duda (25557 punktów)
>   Przyznam się, że debaty nie oglądałem. Czytam dzisiaj jej opisy prasowe i nie mogę znaleźć w nich tego, co mnie najbardziej interesuje, a mianowicie, jak wypadła posłanka Mucha. Napiszcie mi, czy ona ma jeszcze jakieś szanse?

wiadomosci(*)hy,wid,12098294,wiadomosc.html
Nie wiem czy ta wiadomość Cię usatysfakcjonuje.
22-03-2010 20:11 
 Ocena 5 na 5
lotrek (14275 punktów)

>wiadomosci(*)hy,wid,12098294,wiadomosc.html
To warto pokazać


Posłanka Mucha na prezydenta....kto za ?


Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
placownik (17853 punktów)

   Uuuu. Widzę, że posłanka Mucha mnie zawiodła. Pani Jolanta w takiej sytuacji z pewnością wystąpiłaby w spodniach.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
22-03-2010 21:23 
 Ocena 1 na 1
lotrek (14275 punktów)
>   Uuuu. Widzę, że posłanka Mucha mnie zawiodła. Pani Jolanta w takiej sytuacji z pewnością wystąpiłaby w spodniach.
Mnie nie....pewnie jestem "starej daty", ale moim zdaniem kobieta w spódnicy, czy w sukience wygląda bardziej elegancko. Uczestnicy debaty byli w garniturach....więc suknia posłanki Muchy była jak najbardziej na miejscu. Pani Jolanta też bardzo często chodziła w spódnicach, czy sukniach...skąd więc ta pewność?

Oczywiście nie mam nic przeciwko kobietom w spodniach, ale przy innej okazji.


Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
placownik (17853 punktów)

>Pani Jolanta też bardzo często chodziła w spódnicach, czy sukniach...skąd więc ta pewność?

    Chodziła. Gdyby miała przez prawie godzinę siedzieć, nie wiedząc co zrobić z gołymi kolanami, z pewnością wybrałaby spodnie.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
lotrek (14275 punktów)
>Gdyby miała przez prawie godzinę siedzieć, nie wiedząc co zrobić z gołymi kolanami,
A podobno nie oglądałeś .

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
placownik (17853 punktów)

>A podobno nie oglądałeś .

   Zmieniasz temat?

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
23-03-2010 05:12 
 Ocena 5 na 5
lotrek (14275 punktów)

>   Zmieniasz temat?
Nie
Moja babcia by powiedziała, że "dama zawsze wie jak się zachować" a mnie intuicja podpowiada, że piękne nogi są wartością samą w sobie .
Niestety ja również nie oglądałem tego programu, więc nie wiem czy posłanka Mucha miała problem z gołymi kolanami, ale wiem na pewno. że robiła tam za "kwiatek do kożucha". Intelektualnie stoi o niebo wyżej od pozostałej trójki a zaprosili ją, jako element dekoracyjny.
Miłego dnia.


Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
23-03-2010 07:22 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>Moja babcia by powiedziała, że "dama zawsze wie jak się zachować" a mnie intuicja podpowiada, że piękne nogi są wartością samą w sobie .

   Babcia Bogusława Kaczyńskiego zaś powiadała podobno, że prawdziwa dama powinna mieć zakryte kolana, bo nawet u kobiet wyglądają jak zawiasy w drzwiach od drewutni.

>Intelektualnie stoi o niebo wyżej od pozostałej trójki...
   Z taką drewutnią, to i w czworakach zrobiłaby karierę, eh!
   
22-03-2010 21:54 
 Ocena 1 na 1
Zella (1321 punktów)
.
>Mnie nie....pewnie jestem "starej daty", ale moim zdaniem kobieta w spódnicy, czy w >sukience wygląda bardziej elegancko. Uczestnicy debaty byli w garniturach....więc >suknia posłanki Muchy była jak najbardziej na miejscu. Pani Jolanta też bardzo często >chodziła w spódnicach, czy sukniach...skąd więc ta pewność?

    "lotrek zna się na rzeczy", jego adwersarzu!! Nawet ma na każdą okazję odpowiednie zdjęcia! Jeżeli on był fanem prezydentowej Kwaśniewskiej, to jest to wielki, z mojej strony, dla niego komplement! Ja, kobieta, mam zbiór pism i książki o niej! Dlaczego? Dlatego,że jest tak, jak to widzi lotrek. lotrek , znawca, widział w niej i sądzę,że nadal tak uważa ,że jej właściwie niczego nie można zarzucić.Ostatnio Monika Olejnik w" Kropce nad I " rozmawiała z Jolantą Kwaśniewską.Widoczna była klasa Kwaśniewskiej i zauroczenie Moniki!
23-03-2010 12:05 
 Ocena 4 na 4
Meretseger (61860 punktów)
>
>Mnie nie....pewnie jestem "starej daty", ale moim zdaniem kobieta w spódnicy, czy w sukience wygląda bardziej elegancko.
Zależy która. Ja na pewno nie. Możliwe, że to tylko moje zdanie, ale takie mam i już
>Oczywiście nie mam nic przeciwko kobietom w spodniach, ale przy innej okazji.
Istnieją spodnie na każdą okazję, z balem sylwestrowym i premierą w operze włącznie.
Współczuję mężczyznom. Mają mniejsze możliwości manewru
23-03-2010 15:41 
 Ocena 4 na 4
Adamiak (36436 punktów)
>Współczuję mężczyznom. Mają mniejsze możliwości manewru
   Nie od dziś wiadomo o lansowanej przez niewiasty teorii, że możliwości manewru są pochodną ilości kolorowych szmatek.
   Jest zupełnie odwrotnie - możliwości manewru tkwią w mózgu.
   Jeśli tkwią.
23-03-2010 15:53 
 Ocena 4 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Istnieją spodnie (...)
>Współczuję mężczyznom. Mają mniejsze możliwości manewru

Śmiechu warte, prawda, Zbyszku?
23-03-2010 16:58 
 Ocena 2 na 2
lotrek (14275 punktów)

>Zależy która. Ja na pewno nie.
Pewnie przesadzasz, tylko Angela Merkel powinna chodzić zawsze w spodniach. A Ciebie nie widziałem...może szkoda?

>Istnieją spodnie na każdą okazję, z balem sylwestrowym i premierą w operze włącznie.
Sądzisz, że nie wiem? Ale taki ciuchowy unisex to (moim zdaniem) pozbawia kobiety uroku a nas wyobraźni.
>Współczuję mężczyznom. Mają mniejsze możliwości manewru
Zawsze możemy zostać ekshibicjonistami .

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
23-03-2010 17:09 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>>Istnieją spodnie na każdą okazję, z balem sylwestrowym i premierą w operze włącznie.
>Sądzisz, że nie wiem? Ale taki ciuchowy unisex to (moim zdaniem) pozbawia kobiety uroku a nas wyobraźni.

   Coś pokręciłeś, lotrek, istnieją też kobiety na każdą okazję, z balem i okazją włącznie.
   Za szybko dałeś sobie zabrać wyobraźnię.
23-03-2010 17:39 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>jak wypadła posłanka Mucha.

Wystawiono ją zgodnie z parytetem, tzn. jej nogi.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365