 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 25-03-2010 14:52 | Biziut (1 punktów) | Lekcje w Rekolekcje 0 na 6 | Witam na początku chciałbym przeprosić jeśli napisałem to nie tam gdzie powinienem ponieważ pierwszy raz pisze coś na forum.  Więc zaczne tak moja dyrektorka zrobiła nam zwykłe zajęcia lekcyjne w ciągu rekolekcji jestem tym BARDZO wkurzony ponieważ wszystkie szkoły wokół mają tylko iść do kościoła i są wolni. Więc chciałbym się dowiedzieć czy jest jakiś dokument świadczący o tym że nie powinno tak być??  Bardzo proszę o szybką odpwiedź z góry dziękuje. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
21 na 23 | awitu (7627 punktów) | > Witam na początku chciałbym przeprosić jeśli napisałem to nie tam gdzie powinienem ponieważ> pierwszy raz pisze coś na forum.  > Więc zaczne tak moja dyrektorka zrobiła nam zwykłe zajęcia lekcyjne w ciągu rekolekcji jestem tym> BARDZO wkurzony poniewarz wszystkie szkoły w okół mają tylko iść do kośćioła i są wolni.> Więc chciałbym się dowiedzieć czy jest jakiś dokument świadczący o tym że nie powinno tak być??  > Bardzo proszę o szybką odpwiedz z góry dziękuje.a może tak pierw rozejrzeć się po forum. Dziś pisałam na ten temat. Nie ma takiego dokumentu leniu. Dyrekcja ma prawo zorganizować Ci lekcje. Dzień w którym odbywają się rekolekcję nie jest dniem wolnym od zajęć szkolnych, a jedynie dniem, w którym organizowane są zajęcia opiekuńczo-wychowawcze (lub lekcje) dla osób nie uczestniczących w rekolekcjach, ponieważ szkoła ma obowiązek zapewnić Ci opiekę w tym czasie. Prawo do 3 dni wolnych od zajęć szkolnych, poświęconych na rekolekcję przysługuje tym, którym wiara odbycie ich nakazuje. Jeśli jesteś ateistą Twój światopogląd nie wymaga uczestniczenia w rekolekcjach, więc prawo Ci takowych nie zapewnia. Jeśli jesteś katolikiem to szkoła umożliwiła Ci uczestnictwo w rekolekcjach, skracając lekcje, prawdopodobnie zrobiła tak dlatego, by inni uczniowie nie marnowali dnia nauki z powodu zasad twej wiary. Jest to praktyka dopuszczalna gdy do szkoły uczęszczają nie tylko sami katolicy, ponieważ intencją ustawodawcy nie było ustanowienie dnia wolnego od nauki, ale umożliwienie uczniom dopełnienia obowiązku religijnego.
"Colorless green ideas sleep furiously"
|
|
3 na 3 | Ashaard (130 punktów) |
Jak najbardziej, rekolekcje mogą zostać "przeplecione" normalnymi zajęciami szkolnymi. Swoją drogą - znalazłem ciekawy kwiatek w jednej z ustaw: "3. Jeżeli na terenie szkoły prowadzona jest nauka religii więcej niż jednego wyznania, kościoły i związki wyznaniowe powinny dążyć do ustalenia wspólnego terminu rekolekcji wielkopostnych."
|
|
 | | Abdu (1208 punktów) | >Jak najbardziej, rekolekcje mogą zostać "przeplecione" normalnymi zajęciami szkolnymi.
Dzień, w którym mają się odbyć rekolekcje, jest dniem wolnym od zajęć dla uczestniczących w rekolekcjach.
|
|
 | 3 na 3 | Menel De Lux (3111 punktów) | > Jak najbardziej, rekolekcje mogą zostać "przeplecione" normalnymi zajęciami szkolnymi.> Swoją drogą - znalazłem ciekawy kwiatek w jednej z ustaw:> "3. Jeżeli na terenie szkoły prowadzona jest nauka religii więcej niż jednego wyznania, kościoły i związki wyznaniowe powinny dążyć do ustalenia wspólnego terminu rekolekcji wielkopostnych.">  > Oczyma wyobrazni juz widze mine ksiedza proboszcza, wywolana reakcja na prosbe hipotetycznego pastora, popa czy innego szamana, o ustalenie jak i kiedy beda odprawiac swoje magiczne rytualy.
|
|
| |  | 8 na 8 | THG303 (370 punktów) | > W sumie na przykład tacy pastafarianie, których religia ma jedzenie w nazwie, mogą ustalić sobie okres wielkiego postu... w listopadzie. Gdyby byli zarejestrowani... gdyby prowadzili w jakiejś szkole lekcje religii...Prowadzą, prowadzą. Jeśli nie w każdej szkole, to w większości, a przynajmniej w tych, w których są stołówki. Pastafarianie działają pod przykrywką, jako kucharki. Czasem dodają do zup grzybki-halucynki pozwalające na zbliżenie się do FSM. A w każdy piątek, czyli w święto każdego, porządnego wyznawcy FSM, na obiady w szkołach jest spaghetti z klopsikami, potocznie przez nich nazywane "Makaronową Doskonałością"
|
|
|  | 4 na 4 | Ammet (1428 punktów) |
>Oczyma wyobrazni juz widze mine ksiedza proboszcza, wywolana reakcja na prosbe hipotetycznego pastora, popa czy innego szamana, o ustalenie jak i kiedy beda odprawiac swoje magiczne rytualy.
Znając tolerancję religijną i miłość do bliźniego niektórych księży, można obstawiać, kiedy dojdzie do rękoczynów : D
Nie rozumiem, czemu nie zrobią tych rekolekcji po prostu po lekcjach-komu by się chciało, to by poszedł. Wiem, jak to wyglądało w gimnazjum-bandy w rekolekcje szlajały się pijane po osiedlu w ramach, oczywiście, przygotowania się do świąt.
|
|
| |  | 5 na 5 | Abdu (1208 punktów) | >Nie rozumiem, czemu nie zrobią tych rekolekcji po prostu po lekcjach-komu by się chciało, to by poszedł.
"komu by się chciało, to by poszedł." - I tu jest pies pogrzebany - bo mało kto by poszedł. Gdyby matma/polski/angol były dobrowolne, też mało kto z dzieciaków by poszedł - dlatego są w szkole obowiązkowe. Aby skorzystać z tego mechanizmu, automatycznie zwiększającego frekwencję na religii, kościół wepchnął się do szkół.
|
|
| | |  | 4 na 4 | Ammet (1428 punktów) |
> "komu by się chciało, to by poszedł." - I tu jest pies pogrzebany - bo mało kto by poszedł.No tak, oni nie idą na jakość, tylko na ilość-co z tego, że połowa ludzi będzie tam "dla świętego spokoju" albo z poczucia obowiązku, że skoro już nie są na lekcjach gdzieś się muszą podziać, sztuczny tłok będzie się robił  Ale uwierz mi, że jakaś część by poszła nawet po lekcjach. Dzisiejsza rozmowa na religii: -No, to dzisiaj mamy święto Zwiastowania, obowiązkowo trzeba iść do Kościoła. -Ale to trzeba? -Tak. -A jak się nie pójdzie, to ma się grzech? <strach>
|
|
| | |  | | THG303 (370 punktów) | >"komu by się chciało, to by poszedł." - I tu jest pies pogrzebany - bo mało kto by poszedł. Gdyby matma/polski/angol były dobrowolne, też mało kto z dzieciaków by poszedł - dlatego są w szkole obowiązkowe. Aby skorzystać z tego mechanizmu, automatycznie zwiększającego frekwencję na religii, kościół wepchnął się do szkół. >
A i najczęściej religia jest w środku planu zajęć.
|
|
 | 2 na 2 | Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów) | > Swoją drogą - znalazłem ciekawy kwiatek w jednej z ustaw:> "3. Jeżeli na terenie szkoły prowadzona jest nauka religii więcej niż jednego wyznania, kościoły i związki wyznaniowe powinny dążyć do ustalenia wspólnego terminu rekolekcji wielkopostnych.">  Super! Rozumiem, że rekolekcje wielkopostne powinni zorganizować np. wyznawcy judaizmu, buddyzmu, muzułmanie i niech nie ględzą, że np. Ramadan przypada w innym terminie. Mają się dostosować terminami do Wielkiego Postu!
|
|
2 na 2 | Abdu (1208 punktów) | > Więc zaczne tak moja dyrektorka zrobiła nam zwykłe zajęcia lekcyjne w ciągu rekolekcji jestem tym> BARDZO wkurzony ponieważ wszystkie szkoły wokół mają tylko iść do kościoła i są wolni.> Więc chciałbym się dowiedzieć czy jest jakiś dokument świadczący o tym że nie powinno tak być??  Witaj.  Przepis, do którego Cię już odesłano w jednym z poprzednich postów, mówi: "Uczniowie uczęszczający na naukę religii uzyskują trzy kolejne dni zwolnienia z zajęć szkolnych w celu odbycia rekolekcji wielkopostnych, jeżeli religia lub wyznanie, do którego należą, nakłada na swoich członków tego rodzaju obowiązek." To znaczy, że: 1. Jeżeli uczęszczasz na organizowane przez Twoją szkołę zajęcia z religii katolickiej, masz prawo do trzech dni wolnego dla odbycia rekolekcji i jeśli ksiądz/katecheta dopełnił obowiązku ustalenia ze szkołą ich terminu, szkoła nie może od Ciebie wymagać w tym terminie obecności na zajęciach. 2. Jeśli nie uczęszczasz na lekcje religii, nie przysługuje Ci zwolnienie z zajęć. 3. Jeśli uczęszczasz na lekcje religii niekatolickiej, to mogą się tu zacząć pewne komplikacje. Nie będę tego omawiał, chyba że napiszesz, że to jest właśnie Twój przypadek.
|
|
7 na 7 | Kowalska (14008 punktów) | Sama siebie już zaczynam cytować  Ech... Przypomniało mi się, jak to na początku lat '90tych, wlekli nas w liceum na jakieś rekolekcje do kościoła. Jako osóbka dosyć stanowcza nie uznawałam i nie uznaję wleczenia mnie gdziekolwiek wbrew mojej woli. Po odczytaniu w kościele listy obecności wszystkich klas i rozpoczęciu mszy, postanowiłam uciec na wolność. Przyjęłam pozycję na czworaka i czołgając się zaczęłam posuwać się ku wyjściu. Całkiem nieźle mi szło. Aż do chwili gdy nad głową usłyszałam zduszony szept: Jezuuuu.... Ksiądz!.... Jak podcięta padłam nie wiedzieć czemu, krzyżem na posadzkę... - A panienka co robi, co?... - Za grzechy przepraszam... - Tyłem do ołtarza?... www.racjonalista.pl/forum.php/s,214881#w215394EDIT: Czyż to nie znamienne, że ten post ma takie "oznaczenie"? Kowalska (6669 punktów)
|
|
 | 4 na 4 | pavvel (8272 punktów) |
> Czyż to nie znamienne, że ten post ma takie "oznaczenie"? Kowalska (6669 punktów)  Jeszcze bardziej znamienne jest, że wszystkie Twoje posty mają takie "oznaczenie"  Edit: miały
|
|
|  | 3 na 3 | spray (5875 punktów) | > >Czyż to nie znamienne, że ten post ma takie "oznaczenie"? Kowalska (6669 punktów)  > Jeszcze bardziej znamienne jest, że wszystkie Twoje posty mają takie "oznaczenie"  > Edit: miałyBo Kowalska, to samo zło! Umie się maskować... edit: P.S. www.youtub(*)?v=jNaJgCOs9mc&feature=relatedWprawdzie Kowalskiej jeszcze w TVN nie zatrudnili... ale ma szanse!
|
|
 | 1 na 1 | Ammet (1428 punktów) |
To odważne było xD
Ja natomiast na rekolekcje po prostu nie chodziłam, co im po moim przymusowym pobycie w kosciele?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|