 |
Nowy,kompletny szkielet australopiteka. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 04-04-2010 14:52 | monitor (-11 punktów) (zablokowany) | Nowy,kompletny szkielet australopiteka. | www.sfora.(*)akujace-ogniwo-ewolucji-a18818"W jaskini Malapa w RPA, w regionie Sterkfontein, znanym jako "kolebka ludzkości" odkryto nieznangeo do tej pory praprzodka człowieka. Zdaniem naukowców, może on być brakującym ogniwem w ewolucji człowieka - informuje "The Daily Telegraph".W tym tygodniu odkrycie profesora Lee Bergera z Uniwersytetu Witwatersrand ma zostać zaprezentowane światu. Już dziś jednak naukowcy, którzy zapoznali się z pracą profesora ujawiają, że jest to To, ich zdaniem brakujące ogniwo w naszej ewolucji pomiędzy australopitekiem i homo habilis.Do tej pory znajdowano jedynie fragmenty szczątków praprzodków człowieka - kawałki kości szczęki, zęby, czaszki. To odkrycie jest wyjątkowe - prof. Berger znalazł kompletny, doskonale zachowany szkielet chłopca sprzed dwóch milionów lat . Zachował się on w wapiennych osadach jaskini Malapa w RPA. Szczątki odkryte przez prof. Berera i jego zespół są wspaniałe - twierdzi profesor Phillip Tobias, wybitny anatom i antropolog, który był jednym z trzech naukowców, którzy w 1964 roku zidentyfikowali homo habilis jako nowy gatunek przodka człowieka. WB" | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) | > www.sfora.(*)akujace-ogniwo-ewolucji-a18818No bardzo ładnie, ale powinieneś raczej to zgłosić do nowinek naukowych, jeśli doniesienia nie opatrujesz swoim komentarzem... Nie ma zwrotu bardziej mnie denerwującego, niż "brakujące ogniwo". Jeśli chodzi o łańcuch antropogenezy, to żadnych ogniw w nim nie brakuje. Niektóre są być może niekompletne, ale na pewno nie "brakujące". Zgroza mnie ogarnia, gdy w XXI wieku czytam zwrot "brakujące ogniwo". Nie ma to jak niedouczeni dziennikarze... A propos - czytaliście komentarze pod tym artykułem? Ręce i spodnie opadają...
|
|
 | | gama (1062 punktów) | > A propos - czytaliście komentarze pod tym artykułem? Ręce i spodnie opadają...  A co opadnie, gdy się przeczyta taki komentarz znaleziony pod artykułem Fossil from cave is a 'missing link' w "The Sunday Times". Pisze niejaki Chris: "Oczywiście wszyscy wiemy, że te tak zwane "skamieniałości" zostały umieszczone tam przez szatana, by zmylić ludzi, tak by oni odrzucili prawdę o stworzeniu. Małe elfy pomocnicy szatana bardzo ciężko pracowali przez lata grzebiąc wszystkie te kości w różnych miejscach - nie łatwo jest, gdy ma się zaledwie 3 stopy wysokości drobnymi rączkami używać wielkiej łopaty."
|
|
|  | 2 na 2 | -jad- (18783 punktów) | To ironia 
Tak widzę to do momentu, gdy znajdziesz kolejną nieścisłość.
|
|
 | monitor (-11 punktów) (zablokowany) | Jedność ludzkiego gatunku. | > >www.sfora.(*)akujace-ogniwo-ewolucji-a18818> No bardzo ładnie, ale powinieneś raczej to zgłosić do nowinek naukowych, jeśli doniesienia nie opatrujesz swoim komentarzem...> Nie ma zwrotu bardziej mnie denerwującego, niż "brakujące ogniwo". Jeśli chodzi o łańcuch antropogenezy, to żadnych ogniw w nim nie brakuje. Niektóre są być może niekompletne, ale na pewno nie "brakujące". Zgroza mnie ogarnia, gdy w XXI wieku czytam zwrot "brakujące ogniwo". Nie ma to jak niedouczeni dziennikarze...> A propos - czytaliście komentarze pod tym artykułem? Ręce i spodnie opadają...  Tak gwoli uściślenia: po pierwsze przepraszam,że nie umieściłem tego w dziale "Nowinki" ,a komentarza nie zamieściłem,ponieważ zabrakło mi czasu. Po drugie: nie ma czegoś takiego (i nigdy nie było),jak brakujące ogniwo(a) w ewolucji człowieka ,czy czegokolwiek innego--artefakty uważane za takowe,to wyniki interpretacji nie swojej "przejściowości". Po trzecie:Ja,jak w tytule, donosiłem o znalezieniu nowego kompletnego szkieletu AUSTRALOPITEKA,co się wykłada; nowego kompletnego szkieletu (wymarłej) MAŁPY POŁUDNIOWEJ! Nawet naukowcy,których jakoby streszczenie do jakiego odesłałem,a raczej niechlujna nowinka,twierdzą,że jest to co najwyżej forma łącząca wcześniejsze australopiteki (bo jest datowana na 2000.000 lat) z tzw. "Homo Habilis". Jest jednak faktem powszechnie znanym,że ten "Homo Habilis",to znaczy jego status jako "Homo" JEST CORAZ BARDZIEJ KWESTIONOWANY PRZEZ WIELU ANTROPOLOGÓW FIZYCZNYCH I BYNAJMNIEJ NIE SĄ ONI KREACJONISTAMI! Bardziej kompletne znaleziska ukazują nam zarys małej ,małpokształtnej istoty z długimi,jak u małp ramionami,i małpimi dolnymi kończynami o anatomii zbliżonej do małpiej (nie wiem ,jak tam z błędnikiem-uchem wewnętrznym,ponieważ wszystkie inne australopiteki-a właściwie ich czaszki poddane tomografii komputerowej,okazały się mieć błędniki takie same,jak u współczesnych małp człekokształtnych, to znaczy przydatne do łażenia po drzewach i robienia podniebnych akrobacji (dla odmiany wszyscy ludzie kopalni od Neandertalczyka,poprzez H.erectus,aż do H.ergaster mieli błedniki takie same,jak i ludzie współcześni).A więc owi badacze doszli do wniosku (po zakwestionowaniu statusu habilisa,jako należącego do rodzaju "Homo"),że był to jeden z wielu gatunków australopiteków (małp południowych) i zaproponowali dla niego nazwę AUSTRALOPITEK HABILIS. www.polskieradio.pl/nauka/artykul.aspx?id=13120W czasopiśmie 'Focus' ukazał się świetny artykuł napisany przez, bądz co bądz, kogoś, kto para się antropologią i najciekawsze jest podsumowanie: www..focus.pl/nauka/zobacz/publikacje/nasz-ludzki-rodowod/strona-publikacji/3/ "Według Milforda Wolpoffa, w wersji minimalistycznej, w obrębie rodzaju Homo uzasadnione jest wyodrębnienie jedynie dwóch gatunków: australopitekoidalnego Homo habilis i właściwego człowieka - Homo sapiens (w okresie 1,5 mln lat występują one w tym samym czasie i na tych samych terenach). Począwszy od oddzielenia się formy erectus, ewolucja człowieka miała już przebieg jednotorowy i w każdym momencie człowiekowate reprezentował tylko jeden gatunek (H. erectus byłby więc tylko częścią H. sapiens). Inni antropolodzy sugerują wielotorowość ewolucji, i to nie tylko na poziomie Homo habilis (z podziałem na H. habilis i H. rudolfensis) czy Homo erectus (dzieląc go na H. erectus, H. ergaster i H. georgicus), ale również na poziomie Homo sapiens (wyodrębniając H. antecessor, H. heidelbergensis, H. neanderthalensis czy, ostatnio, H. floresiensis). Nie wyjaśniają jednak, co mogło powodować tak częste powstawanie nowych gatunków. Zapewne po części stan ten wynika z niedoceniania zjawiska zmienności wewnątrzgatunkowej, a po części z chęci uzyskania rozgłosu w mediach - znacznie lepiej "sprzedaje się" nowy gatunek niż kolejny osobnik znanego wcześniej gatunku. Zmienność morfologiczna form w linii erectus-sapiens jest duża, ale zmiany te mogły być wyrazem adaptacji w obrębie poszczególnych populacji i nie musiały prowadzić do zerwania ciągłości genetycznej gatunku. Jeśli więc przyjmiemy, że Homo sapiens jest tylko kontynuacją populacji Homo erectus, to powstanie rodzaju ludzkiego było jednocześnie powstaniem gatunku ludzkiego." Pragnę zaznaczyć,że wielu poważnych i uznanych antropologów fizycznych uważa, że homo habilis był w rzeczywistości australopitekiem i status "homo", jaki mu się nadaje, otwarcie kwestionują. Nazywają tę kopalną małpę po prostu australopitek habilis. Ponadto okazało się,że wszystkie australopiteki miały błędniki, jak inne małpy człekokształtne, a np. wszyscy ludzie, od h".erectus" przez h". ergaster" do homo sapiens, mieli ludzkie błędniki (chodzi o kształt ucha wewnętrznego). ODKRYCIE SZCZATKÓW MŁODEGO AUSTRALOPITEKA DODATKOWO UKAZUJE JEGO MAŁPIE CECHY: archeowiesci.wordpress.com/2006/09/20/mlodziutki-australopitek-odkryty- w-etiopii/ "Szczątki dziewczynki potwierdzają, że australopiteki afarensis miały bardzo silne ramiona, na których mogły poruszać się po drzewach jak małpy miały też typowo małpie łopatki i obojczyk przyp. moja). Jednak jeszcze długo naukowcy będa się spierać, czy nasi praprzodkowie oprócz chodzenia skakali też z gałęzi na gałąź." Oczywiście, oczyszczając tekst z fantazji mamy tu czysty obraz nadrzewnej małpy, która mogła do jakiegoś stopnia, może bardziej niż współczesne małpy, przybierać postawę wyprostowaną (świadczy o tym kość kulszowa, która miała posrednią długość pomiędzy małpią a ludzką). Przyczepy mięśni do takiej kości sprzyjąło czworonożności, choć umożliwiało częściowe przyjmowanie postawy wyprostowanej, jak myślę. Być może długie kończyny australopiteków umożliwiały im poruszanie się na wzór dzisiejszych gibbonów? Po drzewach mogły poruszać się za pomocą brachiacji.) . PODSUMOWANIE: więc brakujacego ogniwa pomiędzy małpami a ludzmi dalej brak! pozdrawiam.
|
|
|  | 7 na 7 | Vytautas (4394 punktów) | Odp: Jedność ludzkiego gatunku. | >PODSUMOWANIE: więc brakujacego ogniwa pomiędzy małpami a ludzmi dalej brak! >pozdrawiam. > Ogniwa między małpami a ludźmi nie było i nigdy nie zostanie odnalezione z tej prostej przyczyny, że człowiek JEST małpą.
|
|
| |  | 8 na 8 | Kowalska (14008 punktów) | >>PODSUMOWANIE: więc brakujacego ogniwa pomiędzy małpami a ludzmi dalej brak!
> Ogniwa między małpami a ludźmi nie było i nigdy nie zostanie odnalezione z tej prostej przyczyny, że człowiek JEST małpą.
Ba! Jest też świnią, a i skundlić się potrafi.
"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
|
|
| | |  | 6 na 6 | Meretseger (61860 punktów) |
> Ba! Jest też świnią, a i skundlić się potrafi. Ba! Powiedziałabym, że jest całą menażerią. Bo i osioł się trafia, i papuga, i żmija...
|
|
3 na 3 | Marecki_ (361 punktów) | Odp: Nowy,kompletny szkielet australopiteka. | >Zdaniem naukowców, może on być brakującym ogniwem w ewolucji człowieka - informuje "The Daily >Telegraph".
The Daily Telegraph to niezbyt wiarygodne źródło. Poczytajcie sobie niewiarygodne.pl, tam co drugi artykuł oparty jest na tym źródle. Włos się jeży na głowie, jakie tam bzdury wypisują.
|
|
| rudyment (3233 punktów) | Jakoś nie mogę namierzyć innych źródeł - nawet u Tobiasa i Bergera jakoś nic o tym nie udało mi się wyszperać. Prima aprilis, czy co?
Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
|
|
 | 1 na 1 | gama (1062 punktów) | > Jakoś nie mogę namierzyć innych źródeł - nawet u Tobiasa i Bergera jakoś nic o tym nie udało mi się wyszperać. Prima aprilis, czy co?Jest jeszcze artykuł przedrukowany z "Sunday Time" z datą 4 kwietnia, lecz jego tytuł "Fossil from cave is a missing link" nieco mnie zniechęcił. Ale tekst zaczyna się obiecująco: "A FOSSIL skeleton of a child discovered in a cave system known as the Cradle of Humankind may represent a previously unknown stage in the evolution of man." (pogrubienie moje)www.timeso(*)y_evolution/article7087050.ece
|
|
|  | | rudyment (3233 punktów) | To już jakby niezależna informacja. Ano zobaczymy, co po świętach będzie.
Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
|
|
| |  | | gama (1062 punktów) | >To już jakby niezależna informacja. Ano zobaczymy, co po świętach będzie.
I co teraz sądzisz? (poniżej dwie różne opinie naukowców) Chyba wypada jedynie czekać?
Study author Berger thinks A. sediba may be a direct descendant of Australopithecus africanus and may also be the immediate ancestor of early Homo species. He points to the mosaic of australopithecine and human features of the A. sediba skull as evidence.
Remarkably well preserved for a two-million-year-old fossil, this child's skull belongs to Australopithecus sediba, a previously unknown species of ape-like creature that may have been a direct ancestor of modern humans.
Not everyone agrees A. sediba deserves to occupy such a critical position in the human family tree.
"I don't think there's a lot of compelling evidence to suggests that [A. sediba] lies between Australopithecus and Homo," said anthropologist Bernard Wood of George Washington University. "It doesn't fit what our preconceptions would be about the ancestor of Homo."
For example, A. sediba's arms are too long, and the new species isn't as well adapted for bipedalism as some scientists expect the ancestor to the first Homo to be, said Wood, who was not involved in the study.
|
|
| | |  | | rudyment (3233 punktów) | >>To już jakby niezależna informacja. Ano zobaczymy, co po świętach będzie. >I co teraz sądzisz? (poniżej dwie różne opinie naukowców) >Chyba wypada jedynie czekać?
Czekać to już, z mego punktu widzenia, nie ma na co - wiadomość znalazła solidne potwierdzenie w poważnych źródłach. Co zaś do sporu o to, czy znalezione gnaty należą do małpy,czy hominina, to przecież jest to rozróżnienie czysto arbitralne. Kwestia, czy sediba jest, czy nie jest naszym przodkiem, jest w obecnym stanie wiedzy wiedzy z gruntu nierozstrzygalna. Niewątpliwą wartością tego i podobnych odkryć pozostaje określenie dolnej granicy czasowej i miejsca pojawienia się poszczególnych cech, składających posturę H. sap.
Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
|
|
| | | |  | | gama (1062 punktów) | >Niewątpliwą wartością tego i podobnych odkryć pozostaje określenie dolnej granicy czasowej i miejsca pojawienia się poszczególnych cech, składających posturę H. sap.
Spor naukowców wokół znaleziska (jest to głównie czaszka) jest interesujący. Twarz bardziej płaska niż u innych australopitekow, mniejsze niż u szympansów zęby i nos. Prof. Berger zapowiedział rekonstrukcję twarzy hominina.
W sumie ciekawe czy znalezisko "utrzyma się" w zapowiedzianej przestrzeni: pomiędzy Australopithecus i Homo? (sądzę, że to zostanie rozstrzygnięte nawet jeśli wszystkie wątpliwości nie będą rozwiane)
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | rudyment (3233 punktów) | >Spor naukowców wokół znaleziska (jest to głównie czaszka) jest interesujący. Twarz bardziej płaska niż u innych australopitekow, mniejsze niż u szympansów zęby i nos. Prof. Berger zapowiedział rekonstrukcję twarzy hominina.
Rekonstrukcja przy tak dobrym zachowaniu czaszki powinna być całkiem rzetelna - pewnie ją niedługo zobaczymy, i może być sporą niespodzianką wobec dotychczasowych wizerunków małp południowych. >W sumie ciekawe czy znalezisko "utrzyma się" w zapowiedzianej przestrzeni: pomiędzy Australopithecus i Homo? >(sądzę, że to zostanie rozstrzygnięte nawet jeśli wszystkie wątpliwości nie będą rozwiane)
Tutaj myślę, że sediba pozostanie raczej australopitekiem - H. habilis przypisuje się wiek o pół miniona lat dłuższy. Prędzej wiec nasz bohater będzie uznany za boczna linię, ewoluującą swoją droga i nie mająca z rodzajem Homo nic wspólnego.
Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
|
|
|  | monitor (-11 punktów) (zablokowany) | > >Jakoś nie mogę namierzyć innych źródeł - nawet u Tobiasa i Bergera jakoś nic o tym nie udało mi się wyszperać. Prima aprilis, czy co?> Jest jeszcze artykuł przedrukowany z "Sunday Time" z datą 4 kwietnia, lecz jego tytuł "Fossil from cave is a missing link" nieco mnie zniechęcił. Ale tekst zaczyna się obiecująco: "A FOSSIL skeleton of a child discovered in a cave system known as the Cradle of Humankind may represent a previously unknown stage in the evolution of man." (pogrubienie moje)www.timeso(*)y_evolution/article7087050.ecePrzecież w nowince ,do której dałem namiary napisano,że w ciągu tygodnia autor znaleziska ma je zaprezentować światu. Pożyjemy zobaczymy. p.
|
|
monitor (-11 punktów) (zablokowany) | |
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|