Robisz szkodę sobie i tym, którzy będą musieli słuchać Twoich wypocin.No, chyba, że koleżanka wie, iż nikt słuchać jej wypocin nie będzie.  A lenistwa - to, tak do końca bym nie krytykował. Kto z obecnych na tym forum - będąc studentem - nie robił czegoś, co nie do końca go interesowało, tudzież nawet go interesowało lecz miał, w tym czasie, inne ciekawsze zajęcie ( jak np. piwo, a potem wizyta w damskim akademiku ), aby tylko to "odpieprzyć" ? Mam nadzieję, że takich tu nie ma  pozdrawiam
|