 |
Wystarczą wątpliwości ... Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-04-2010 21:01 | Celtyk (3337 punktów) | Wystarczą wątpliwości ...
2 na 2 | Witam. Przeglądając informację na inne tematy niż wiodący temat w mediach od pamiętnej soboty ubiegłego tygodnia trafiłem na informację, która co prawda pojawiła się jeszcze przed pamiętną datą, ale gdzieś mi umknęła uwadze...  To, że w dobie kryzysu fiskus chwyta się każdej sposobności aby załatać dziurę budżetową przestaje mnie zaskakiwać... Nie oznacza to jednak, że się będę godził na wszystkie rozwiązania na jakie wpadnie ów organ nawet jeśli będzie to usankcjonowane prawnie! A jednym z pomysłów, który budzi mój sprzeciw jest owa "wątpliwość urzędnika" . . .  To, że w państwie prawa prawo należy przestrzegać i je egzekwować jest dla mnie zrozumiałe i to akceptuję (z zastrzeżeniem, że prawo powinno być mądre, życiowe i sprawiedliwe). To, że wszyscy względem prawa powinni być równi też jest jak najbardziej zasadne a więc tak samo Ci, którzy prowadzą działalność tradycyjnie jak i Ci którzy prowadzą działalność w świecie "wirtualnym" od swoich zysków mają odprowadzać określony podatek (przez część nazywany haraczem dla państwa...). Jednak mój kategoryczny sprzeciw budzą proponowane metody/narzędzia jakimi owe efekty mają być osiągane przez urzędników!
W mojej prywatnej ocenie takie zapisy prawa mogą prowadzić do nadużyć przez urzędników poczynając od chęci wykazania się efektami pracy przed przełożonymi po pozyskiwanie wiedzy o majątku osób, co do których jedyną "wątpliwością" urzędnika (bądź co gorsza osób trzecich za pośrednictwem urzędnika ...) będzie jego "osobista" ciekawość, jakimi środkami dysponuje dana osoba. Pozdrawiam | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Arłukowicz (3162 punktów) | >Nie oznacza to jednak, że się będę godził na wszystkie rozwiązania na >jakie wpadnie ów organ nawet jeśli będzie to usankcjonowane prawnie!O cie kurde !! Taka deklaracja na forum. No i "chłopaki" z abwery i innych instytucji już wiedzą gdzie "walić" (z zastrzeżeniem, że prawo powinno być mądre, życiowe i sprawiedliwe)[/i].Obawiam się, że takiego prawa nie ma nigdzie, chyba, że u Czukców - tam nie sięga żadna władza W mojej prywatnej ocenie takie zapisy prawa mogą prowadzić >do nadużyć przez urzędników poczynając od chęci wykazania się efektami pracy przed przełożonymiW mojej też. Iśmy se pogadali i tyle. Nie ma na to rady, trzeba "pływać" pomiędzy  pozdrawiam
|
|
 | 1 na 1 | Celtyk (3337 punktów) | > O cie kurde !! Taka deklaracja na forum. No i "chłopaki" z abwery i innych instytucji już wiedzą gdzie "walić"  Niestety z tym moim niegodzeniem się jest "mały" problem . . .  Organy władzy mało interesuje to czy ja się na dane rozwiązanie godzę, czy nie. Organ ustawodawczy uchwala, wykonawczy realizuje, a efektów tego postępowania doświadczają obywatele na + lub - . . .  > Obawiam się, że takiego prawa nie ma nigdzie, chyba, że u Czukców - tam nie sięga żadna władza  Niestety  > W mojej też. Iśmy se pogadali i tyle. Nie ma na to rady, trzeba "pływać" pomiędzy  Trzeba. Na razie się da  Jednak może nastąpić moment, że się nie da... Pozdrawiam
Litterae non erubescunt. *//* Cyceron *//*
|
|
1 na 1 | sztejkat (4743 punktów) | Jakby to rzec... generalnie masz rację.
Ale aby podchodzić do sprawy rzetelnie, wypadałoby zapoznać się z projektem że tak powiem, u źródła. Dziennikarze jak zwykle to utrudniają, i miast podać choć tytuł projektu ustawy tak, by czytelnik mógł doń dotrzeć, ograniczają się do opinii. Im bardziej sprzecznych, tym lepiej.
Optymistą nie jestem - IQ władz na całym świecie pikuje w dół - jednak bez zapoznania się z projektem ustawy uważam, że - szczególnie na tym RACJONALNYM forum - nikt nie powinien się na temat wypowiadać.
Gdybyś więc, jako otwierający wątek, postarał się wskazać treść projektu, to zapewne byłoby to wielkim plusem dla merytorycznej strony dalszego dyskursu.
Pozdrawiam
Tomasz Sztejka
|
|
 | 1 na 1 | Celtyk (3337 punktów) | > Jakby to rzec... generalnie masz rację. "Generalnie mieć rację" to nie to samo co po prostu mieć rację  > Ale aby podchodzić do sprawy rzetelnie, wypadałoby zapoznać się z projektem że tak powiem, u źródła. Masz rację. Sam niedawno pisałem o trzymaniu standardów i chwilę potem je sam zaniżam  Ale już się poprawiam. Myślę, że strona sejmu będzie już wiarygodnym źródłem. Projekt ustawy nie jest taki nowy (marzec 2009), ale ostatni dokument tyczący się ustawy jest z marca tego roku. > Dziennikarze jak zwykle to utrudniają, i miast podać choć tytuł projektu ustawy tak, by czytelnik mógł doń dotrzeć, ograniczają się do opinii.Niestety zamiast dbać o to by społeczeństwo było dobrze poinformowane ich działania zmierzają w zupełnie przeciwnym kierunku - dezinformują. > Optymistą nie jestem - IQ władz na całym świecie pikuje w dół [...]Niestety > Gdybyś więc, jako otwierający wątek, postarał się wskazać treść projektu...Już poprawiłem swój błąd. Pozdrawiam
Litterae non erubescunt. *//* Cyceron *//*
|
|
|  | | zazull (87 punktów) | > >Jakby to rzec... generalnie masz rację.> "Generalnie mieć rację" to nie to samo co po prostu mieć rację  > >Ale aby podchodzić do sprawy rzetelnie, wypadałoby zapoznać się z projektem że tak powiem, u źródła.Stan "wystarczających wątpliwości" funkcjonował w UKS-ach już od dłuższego czasu (z własnych doświadczeń...od 2007), więc to tylko potwierdzenie stanu "zastanego" w stosowanych procedurach. Projekt ustawy jest ukierunkowany raczej na nasze "nowe dochody" pochodzące z UE (dotacje). Widocznie sprawozdania jakie są konieczne do zakończenia procesu dotacyjnego nie są wiarygodne
|
|
|  | 1 na 1 | sztejkat (4743 punktów) | Dzięki. Dobra robota! Słowo "wątpliwości" w proponowanych w projekcie artykułach nie występuje. Także "uzasadni*" nie wskazuje na fragmenty dotyczące pozyskiwania informacji. Jest natomiast: Cytat: (...)Na pisemne żądanie Generalnego Inspektora Kontroli Skarbowej albo dyrektora urzędu kontroli skarbowej, wydane w związku z wszczętym postępowaniem przygotowawczym w sprawie o przestępstwa i wykroczenia oraz przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe, banki są obowiązane do sporządzania i przekazywania informacji(...)
Tak więc albo dziennikarska dezinformacja, albo, co bardziej prawdopodobne, to nie ten projekt. Zwykle jak zauważyłem w toku jest wiele często sprzecznych projektów na bardzo podobne tematy i bez konkretnego wskazania baaaaardzo trudno jest się w tym połapać. Pozdrawiam,
Tomasz Sztejka
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|