 |
Katastrofa samolotu a państwo polskie Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-04-2010 18:31 | Brzostowski (7067 punktów) | Katastrofa samolotu a państwo polskie
7 na 11 | Samolot "buchnął" jak mawia moja córeczka, i co? Dziwne rzeczy się dzieją. Mam wrażenie, że społeczeństwo jest okłamywane lub co najmniej jest blokada informacyjna na ten temat, dzieją się też inne rzeczy. 1. Dlaczego wariant zamachu nie był i nie jest szeroko komentowany? 2. Dlaczego nikt (ze znanych dziennikarzy i stacji) nie podejmuje ciekawych wątków tej tragedii, np: a) na początku podano, że 3 osoby przeżyły, potem już nikt nie mówił i nikt nie pytał, a przecież to niezwykle ciekawe, b)po sieci krąży filmik nakręcony rzekomo po tragedii (słychać głosy, strzały), puszczają go telewizje na świecie, w Polsce nie widziałem, tylko Internet jest pełen spiskowych teorii, a na to nasze służby: wiadomosci(*)jskiej_bardzo_czesto,item.htmlprzecież jeśli tam słychać strzały to prokuratura powinna stanąć na głowie aby to zbadać, a oni myślą, że "siłą rzeczy (film - dop.)stał się przedmiotem wyjaśniania przez prokuraturę rosyjską - powiedział pułkownik Krzysztof Parulski". To oznacza że nikt nawet palcem nie kiwnął? c) samolot był wyposażony w system TAWS, takie samoloty nie spadają (to pierwszy przypadek na świecie samolotu z systemem TAWS który się rozbił), d) nikt nie podejmuje wątku o tym, że samolot był remontowany w Rosji kilka miesięcy temu e) nie mówi się o tym, że po tym wypadku Rosjanie naprawili oświetlenei lotniska, które prawdopodobnie było niesprawne f) Pani prof. Staniszkis napisała o rzekomych włamaniach tuż po wypdaku do domu Szczygły, Wassermana i Kurtyki ( wiadomosci(*)463,felieton.html?ticaid=1a091) i odpowiedź polciji ( wiadomosci(*)na,wid,12197519,wiadomosc.html) po kilku godzinach już, a filmikiem prokuratura nie może się zająć przez tydzień? Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych i nie o nie mi chodzi, ale o zachowanie organów państwa. Mam wrażenie, że Rosjanie prowadzą śledztwo i jeśli łaskawie nam coś przekażą to będziemy wiedzieli, a społeczeństwu plecie się że niby śledztwo prowadzimy razem z Rosjanami. Mam też wrażenie, że państwo jest zupełnie do niczego. Zginęli wysocy urzędnicy państwowi w tym głowa państwa polskiego i tak faktycznie to jesteśmy bezradni w sprawie ustalenia przyczyn wypadku. Powtórzymy to co ustalą Rosjanie i tyle. Mam też wrażenie, że istnieje jakaś blokada informacyjna związana z przekazywaniem informacji lub zakaz komentowania negatywnie strony rosyjskiej, przecież to było ich lotnisko, oni mieli za zadanie zapewnić bezpieczeństwo głowie innego państwa, a lotnisko pozostawiało wiele do życzenia. Co o tym myślicie? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
10 na 12 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > Co o tym myślicie? Myślę, że na wszystkie te pytania i na wiele więcej podobnych otrzymamy wiarygodne odpowiedzi u dyplomowanych wróżek i wróżów. Zarówno z fusów jak i z kart zwykłych oraz tarota ( www.kosmic(*)lid=CPyI--7gmqECFQYeZwodIQ7cOA). To tylko kwestia ceny, a ta jest zazwyczaj do uzgodnienia. 
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
|
|
 | 5 na 5 | Kinia Kinska (825 punktów) | > Myślę, że na wszystkie te pytania i na wiele więcej podobnych otrzymamy wiarygodne odpowiedzi u dyplomowanych wróżek
Masz rację Michale. Też jestem zdania, że odpowiedzi na te pytania prędzej poznamy od wróżek niż z oficjalnych mediów, a jeśli już łaskawie media przekażą nam pewne informacje, to będą one równie wiarygodne, co od wróżek właśnie.
A teraz na poważnie: myślę, że Twoja ironia jest całkowicie niepotrzebna. To zupełnie naturalne, że ludzie pytają, szukają, próbują się czegoś dowiedzieć, tym bardziej, że prokuratura milczy jak zaklęta (a jeśli już decyduje się przekazać pewne informacje, to robi to w sposób nieudolny, świadczący o nieudolności prowadzonego przez nią dochodzenia, co jeszcze mocniej bulwersuje wielu ludzi - byłoby lepiej, gdyby milczała konsekwentnie i kazała czekać na ostateczny wynik śledztwa).
Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi. I takich głupich odpowiedzi, grupujących się w gotowe (głupie) teorie odnośnie przyczyn katastrofy jest w Internecie pełno, ale to nie znaczy, że nie należy pytać, a każdy kto pyta jest oszołomem.
Pozdrawiam
Immortality is the only fate which is worse than death
|
|
|  | 1 na 1 | Kornowski (835 punktów) | Być może śledczy prowadzą bardzo dobrze dochodzenie. Wszak to nie prokuratura nieudolnie przekazuje informacje tylko media dorabiają "resztę" do szczątkowych informacji źródłowych, lub korzystają z niesprawdzonych źródeł. Wszak kto pierwszy poda newsa ten lepszy.
Macie więc rację, że wróżki bywają niegorszym źródłem informacji od mediów.
Ludzie mają prawo mieć własne teorie i własne zdanie co samo w sobie nie jest niczym złym. Jednak warto mieć wyrobioną opinię na solidniejszych przesłankach niż mocno naciągane tłumaczenie filmików krążących po Internecie.
PS. >(...)to pierwszy przypadek na świecie samolotu z systemem TAWS który się rozbił Casa C295 rozbita pod Mirosławcem w bardzo podobny sposób i zbliżonym skutkiem na miała TAWS/EGPWS i uchodziła za jeden z najbezpieczniejszych samolotów...
Gdyby wyciągnięto wnioski z tamtej katastrofy nie mielibyśmy powtórki.
|
|
| |  | | Kinia Kinska (825 punktów) | >Być może śledczy prowadzą bardzo dobrze dochodzenie.
Być może rosyjscy śledczy prowadzą dochodzenie bardzo dobrze.
>Wszak to nie prokuratura nieudolnie przekazuje informacje tylko media dorabiają "resztę" do szczątkowych informacji źródłowych, lub korzystają z niesprawdzonych źródeł. Wszak kto pierwszy poda newsa ten lepszy.
Bzdura. Prokuratura podaje informacje w sposób nieudolny (słuchałam konferencji prasowych prokuratury, a nie dziennikarskiego bełkotu). Jedyne, co z nich wynika, to że polskie śledztwo jest całkowicie uzależnione od rosyjskiego (choć wcale nie musiało tak być).
>Jednak warto mieć wyrobioną opinię na solidniejszych przesłankach niż mocno naciągane tłumaczenie filmików krążących po Internecie.
Tu się zgadzam. Nie rozumiem tylko, czemu właśnie do mnie kierujesz swoje słowa - przecież napisałam:
Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi. I takich głupich odpowiedzi, grupujących się w gotowe (głupie) teorie odnośnie przyczyn katastrofy jest w Internecie pełno,
(ale widocznie ten fragment mojej wypowiedzi nie wydał Ci się istotny).
>>(...)to pierwszy przypadek na świecie samolotu z systemem TAWS który się rozbił >Casa C295 rozbita pod Mirosławcem (...)
To chyba też nie do mnie - zacytowany przez Ciebie fragment pochodzi od Autora wątku.
Pozdrawiam
PS Jeśli jeszcze kiedyś zdecydujesz się odpowiedzieć na mojego posta, to przeczytaj go z większą uwagą. Byłabym też wdzięczna, gdybyś nie przypisywał mi już więcej cudzych słów, bo bardzo tego nie lubię.
Immortality is the only fate which is worse than death
|
|
| | |  | | Kornowski (835 punktów) | Witaj
nie mam zwyczaju pisania w kilku wypowiedziach czegoś, co można bez problemu zmieścić w jednej. Stąd w poprzedniej wypowiedzi odniosłem się do innych wypowiedzi. Niestety zapomniałem napisać, do kogo dany wycinek tekstu się odnosi.
Nie znam tematu tak dobrze jak Ty i nie oglądałem konferencji prasowej, jednak czytałem kilka newsów będących efektem nadinterpretacji dziennikarskiej - stąd taka, nie inna opinia.
PS. co się tyczy samej przyczyny: wiem, że poprzeczka bezpieczeństwa w lotnictwie ustalona jest bardzo wysoko i przyczyną musiał być splot kilku czynników. Nie jestem jednak ekspertem i nie bawi mnie samodzielne tworzenie teorii. Dlatego poczekam na "całościowy" wynik śledztwa i będę wiedzieć na jakie pytanie odpowiedziano a na jakie nie.
pzdr
|
|
5 na 5 | Autografka (10638 punktów) |
>Co o tym myślicie?
Myślę (i mam nadzieję), że komisja tym wszystkim się zajmuje, tyle, że tego nie ujawnia. Uważam, że to błąd, bo brak informacji na ten temat, powoduje powstawanie tym większych podejrzeń u zwolenników spiskowych teorii. Powinno się wykluczyć zamach i wyraźnie o tym poinformować. Zresztą rozważanie takiej przyczyny, niekoniecznie musi być jednoznaczne z oskarżaniem Rosjan. Pomijając teorie na temat Rosjan i Tuska (bądź ich zmowy - tak, takie teorie też słyszałam), takiego ataku mogłaby dokonać jakaś grupa mająca interes w wyeliminowaniu kogoś obecnego na pokładzie (pamiętajmy, że byli to ludzie stanowiący prawo, biorący udział w śledztwach i ogólnie, mający dostęp do różnorakich informacji), mogłaby to też być rosyjska grupa wpływów, licząca na polską podejrzliwość i zdyskredytowanie Putina i Miedwiediewa. Mogłaby to być to grupa terrorystów islamskich, reprezentująca przeciwników Rosji lub Gruzji. Możliwości jest wiele i jakkolwiek wydawałyby się fantastyczne, to z uwagi na skalę, a przede wszystkim państwową wagę tego wydarzenia, należałoby je włączyć do formalnych rozważań na temat przyczyn wypadku. Dziwię się, że nie ma na ten temat żadnych informacji. Już do tej pory, elektorat PIS-u uważał za złodziei, polityków i wyborców innych partii. Teraz będzie święcie przekonany, że PO (a może i inni) to mordercy.
A co do wspomnianego przez Ciebie filmiku, to media informowały o tym, że będzie przebadany.
Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija...
|
|
14 na 14 | lotrek (14275 punktów) |
>Co o tym myślicie? Nie jest ważne co ja myślę (co najwyżej, że wiem że nic nie wiem)....ważne co myśli prezes Kaczyński. Jest wybitnym specjalistą od wszelakich spiskowych teorii. Jak na razie milczy, ale jak zacznie mówić co myśli, to ja zacznę myśleć, że jego już na dobre "pokopało".
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
 | 3 na 3 | marek milczewski (2335 punktów) | >>Co o tym myślicie? >Nie jest ważne co ja myślę (co najwyżej, że wiem że nic nie wiem)....ważne co myśli prezes Kaczyński. Jest wybitnym specjalistą od wszelakich spiskowych teorii. Jak na razie milczy, ale jak zacznie mówić co myśli, to ja zacznę myśleć, że jego już na dobre "pokopało". Pamiętam, co się działo po śmieci Anny Jantar. Przypomnę, że zginęła w katastrofie Iła lecącego z Nowego Jorku w lesie kabackim. Gadano, że to nie jej zwłoki znaleziono, że została porwana do burdelu w Turcji, że miała kochanka i swingowała swoją śmierć. Wiele osób po śmierci ją widziało, niektórzy nawet z nią rozmawiali. Po każdej takiej katastrofie, gdy giną znani ludzie - ploty. Co było po śmierci Elwisa, Jacksona.
dlaczego, jak patrzę w lustro, to nie widzę jak mrugam
|
|
|  | 12 na 12 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Co było po śmierci Elwisa, Jacksona.El visa - to po pierwsze primo. Po drugie: Elvis żyje. Po trzecie primo: po śmierci takiego jeszcze jednego na "J" to niektórym do dzisiaj nie przeszło...  .
|
|
| |  | 8 na 8 | Kowalska (14008 punktów) | > Po trzecie primo: po śmierci takiego jeszcze jednego na "J" to niektórym do dzisiaj nie przeszło... . No... pamiętam jak tłumy wrzeszczały: JELVIS! JELVIS! A on im bach! Kremówką na to. I kompletne szaleństwo już wtedy było, szczęście i euforia.
"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
|
|
| |  | | marek milczewski (2335 punktów) |
> Po trzecie primo: po śmierci takiego jeszcze jednego na "J" to niektórym do dzisiaj nie przeszło... .Jotpetu był gościem. Ale fama niesie, "nie jestem pewien, ale tak mówią" (rydzyjko), że trzymali go w niepewności, że umarł aby przechwycić schedę po nim. A już jakie afery z Jotpenłanem były nie wspomnę. Bo mi się nie chce pozdrawiam i kajam się za Elwisa 
dlaczego, jak patrzę w lustro, to nie widzę jak mrugam
|
|
| | |  | 5 na 5 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >po śmierci takiego jeszcze jednego na "J" to niektórym do dzisiaj nie przeszło...  > Jotpetu był gościem.Wybacz im, Panie Jezu, bo nie wiedzą, co piszą...  .
|
|
| | |  | 4 na 4 | Kowalska (14008 punktów) | > >Po trzecie primo: po śmierci takiego jeszcze jednego na "J" to niektórym do dzisiaj nie przeszło... .> Jotpetu był gościem. Ale fama niesie, "nie jestem pewien, ale tak mówią" (rydzyjko), że trzymali go w niepewności, że umarł aby przechwycić schedę po nim. A na jaki wafel mówić komuś, że nie żyje skoro już umarł? To trupa można trzymać w niepewności?
"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
|
|
| | | |  | 2 na 2 | marek milczewski (2335 punktów) |
> A na jaki wafel mówić komuś, że nie żyje skoro już umarł? To trupa można trzymać w niepewności? Pewnie, że można. Lenina już tak trzymają prawie sto lat. Breżniewa kijem podpierali. Zawsze wielcy truposze kombinują, jak być nieśmiertelnym. Przecież to nie ludzie z nich robią z nich wiecznie żywych, ale oni, zmartwychwstali są kaczkami, jezusami, dalajlamami i czym tam jeszcze. Ty o trupach wiesz dużo, ale nie wiesz nic o tych, co wierzą w trupy. A ja jak umrę, zanim mnie spalą, będę Cię głaskał po lewym uchu, bo tak se ustaliłem. pozdro marek
dlaczego, jak patrzę w lustro, to nie widzę jak mrugam
|
|
| | | | |  | | apud (4399 punktów) |
>Breżniewa kijem podpierali. Zawsze wielcy truposze kombinują, jak być nieśmiertelnym. Przecież to nie ludzie z nich robią z nich wiecznie żywych, ale oni,
Nie gadaj, to te nieboszczyki sobie panteony i inne takie po śmierci czy za życia załatwiają?
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | marek milczewski (2335 punktów) |
> to te nieboszczyki...zawsze mnie to śmieszy. NIEBO-SZCZYK. Głupszej nazwy nie można było wymyślić.  
dlaczego, jak patrzę w lustro, to nie widzę jak mrugam
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | i.czaplicka (5782 punktów) | Stary kawal. Nieboszczyk powinien się nazywać deszczyk, bo leży na desce, a deszczyk -nieboszczyk, bo z nieba strzyka.
|
|
| |  | | Madame de Montsegur (1910 punktów) | > >Co było po śmierci Elwisa, Jacksona.> Elvisa - to po pierwsze primo.> Po drugie: Elvis żyje.> Po trzecie primo: po śmierci takiego jeszcze jednego na "J" to niektórym do dzisiaj nie przeszło... ....A nawet wśród współczesnych "J" byli tacy, którzy twierdzili , że go widzieli po śmierci. I tak powstały plotki o zmartwychwstaniu albo posiadaniu brata - bliźniaka .  Prezes mógłby pokusić się o wykorzystanie tego patentu.  Elvis żyje, Lenin wiecznie żywy - aż się boję, co się będzie działo po śmierci Dody, czy aby tylko jej silikony ją przeżyją ( i staną się cenną relikwią ).  JP II też podobno wcale naprawdę nie umarł - tak twierdziły m.in. betanki z Kazimierza.  Plotki mnie irytują, bo obrażają rozum. Jak mawiał wspomniany "J" , "prawda was wyswobodzi". Od głupoty oczywiście.
|
|
1 na 3 | Satyr (4285 punktów) |
Nie ma o czym mówić.
Nawet, jeśli to był zamach, to Tuskowa ekipa już "zamiotła sprawę".
Jeśli zdarzyłby się wypadek samolotu z jakiegoś normalnego kraju, to po godzinie byłyby tam służby specjalne tego kraju i zabezpieczyły teren. Natomiast rząd posłusznie oddał sprawę Rosjanom i jeśli doszło do jakichś zbrodni, to mają wolną rękę w tuszowaniu śladów. Tuskowcy się już o to postarali.
Mam żal do rządu, że tak postąpił. Wyniki śledztwa i publikacje zawartości czarnych skrzynek i sprawozdanie "komisji" - o których tyle się mówi - może sobie Tusk w d**e wsadzić, bo jeśli stało się coś, co zasługuje na postępowanie karne, to już się FSB postara, żebyśmy dostali jakiś pic na wodę.
Tak więc temat jest zamknięty. To, co powinny zrobić polskie służby zrobi FSB, a wokół tej sprawy jest wyjątkowo wiele niejasności. Wersję zamachu na serio rozważały media w Izraelu i Rumunii, w podobnym tonie wypowiadał się były ambasador Włoch w Rosji. Tam jest dyktatura kumpli z byłego KGB, dziki kraj. Podobno NATO po cichu się tym zajmuje.
Pozdrawiam
|
|
 | 1 na 1 | lukaszewicz (5674 punktów) | >Nie ma o czym mówić. >Nawet, jeśli to był zamach, to Tuskowa ekipa już "zamiotła sprawę". >Jeśli zdarzyłby się wypadek samolotu z jakiegoś normalnego kraju, to po godzinie byłyby tam służby specjalne tego kraju i zabezpieczyły teren. Natomiast rząd posłusznie oddał sprawę Rosjanom i jeśli doszło do jakichś zbrodni, to mają wolną rękę w tuszowaniu śladów. Tuskowcy się już o to postarali.
Takie są przepisy.Międzynarodowe.
Może gdyby rządził Jarek wysłałby tam ułanów.Albo czołg. A taki Tusk stchórzył. Nawet nie obrzucił ich granatami. Taki jest.
Łukaszewicz.
|
|
|  | | PiotrPęciak (634 punktów) | Zanotować. Najlepsze zamachy przeprowadza się na własnym terenie. Przyczyna. Durne prawo międzynarodowe. Przykłady zamachów. Hitler. WTC? Popytać o więcej przykładów historyków.
|
|
 | | dragomeda (100 punktów) |
>Mam żal do rządu, że tak postąpił. Wyniki śledztwa i publikacje zawartości czarnych skrzynek i sprawozdanie "komisji" - o których tyle się mówi - może sobie Tusk w d**e
Dwie z czarnych skrzynek były produkcji rosyjskiej i wedle prawa muszą być odczytane przez Rosjan. Mamy prawo do tej ostatniej ponieważ była polskiej produkcji.Powinno nam być bardziej zal, ze Rosja nie chce wydać oryginalnych taśm a jedynie stenogramy, wyłączając dodatkowo kwestie "intymne". To jest następny powód, by pomyśleć , iż jednak maja coś do ukrycia. Na BBC puszczono wywiad z dziećmi, które podobno widziały szczegóły i pobiegły na miejsce zdarzenia. Widziały tam krew i palące się ciała.....( to dlaczego mówili nam, ze ciał nie ma ?) jak tak szybko odnaleźli prezydenta? wszystko robią zastraszająco szybko, a takie zwłoki są straszliwie trudne do identyfikacji. Reporter, który nakręcił jeden z pierwszych filmów z miejsca zdarzenia został zamordowany, można powiedzieć dwukrotnie. Po ugodzeniu nożem , został przewieziony do szpitala , lecz i tam go dopadli. Dwóch nieznanych odłączyło respirator i ugodzono go nożem jeszcze kilkakrotnie. I co powiedzieli do publiki? - Nieznani osobnicy. Nikt nic nie wie. A chłop nie żyje.
Chmury Rosjanie potrafią likwidować,i inne. Broń magnetyczna testują.
Manipulacja nasza logika, również nie jest wykluczona, by skoncentrować nas na tym na czym chcą. A w przyszłości nie oberwać za to po uszach,jak powinni.
Jeśli, cokolwiek jest prawda, jest w wiedzy naszego kochanego Donalda, Sz.P Komorowskiego , innych którzy wysiedli,a także w domysłach głów innych państw. Martwych nie ma co pytać, choć może jakieś medium by w tej sprawie pomogło. Przecież, fizyka kwantowa już istnieje.
A co niektórzy z Państwa, niech sobie wierzą w wygodna dla nich wersje. Ja mam mózg , wiec analizuje. Nikt mi tego nie odbierze,jedynie "niedźwiedź" . On nie śpi.
|
|
|  | 1 na 1 | de Vill (1165 punktów) | Przeczytałem i jedno co na myśl przychodzi to: " Pan Zenek wesoły sanitariusz na gwałt potrzebny".
|
|
|  | 3 na 3 | Eliath (1441 punktów) | To ja od końca Twojego postu pojadę: > Martwych nie ma co pytać, choć może jakieś medium by w tej sprawie pomogło. Przecież, fizyka kwantowa już istnieje. A co niektórzy z Państwa, niech sobie wierzą w wygodna dla nich wersje. Ja mam mózg , wiec analizuje. Nikt mi tego nie odbierze,jedynie "niedźwiedź" . On nie śpi.Ok czyli tak: Niedźwiedź już nie śpi (chodzi o tego z wiadomości?) i teraz idzie Ci odebrać mózg? Mimo że nikt inny nie da rady? Zaś medium dzięki znajomości fizyki kwantowej może rozmawiać z martwymi? > Powinno nam być bardziej zal, ze Rosja nie chce wydać oryginalnych taśm a jedynie stenogramy, wyłączając dodatkowo kwestie "intymne". To jest następny powód, by pomyśleć , iż jednak maja coś do ukrycia.Nie chce wydać nam? Czy nie chce wydać dziennikarzom? To jednak różnica. > Na BBC puszczono wywiad z dziećmi, które podobno widziały szczegóły i pobiegły na miejsce zdarzenia. Widziały tam krew i palące się ciała.....( to dlaczego mówili nam, ze ciał nie ma ?)Kto mówił? Oficjalne stanowisko Polski czy Rosji brzmiało: "Nie ma ciał."? Czy może jakiś "dziennikarz" nie wydział ciał i robił zamieszanie? > jak tak szybko odnaleźli prezydenta? wszystko robią zastraszająco szybko, a takie zwłoki są straszliwie trudne do identyfikacji.Ty oczywiście widziałaś zwłoki prezydenta i stąd wiesz, że są trudne do identyfikacji. Poza tym: Sprawne działanie jako zarzut to nowość dla mnie. > Reporter, który nakręcił jeden z pierwszych filmów z miejsca zdarzenia został zamordowany, można powiedzieć dwukrotnie. Po ugodzeniu nożem , został przewieziony do szpitala , lecz i tam go dopadli. Dwóch nieznanych odłączyło respirator i ugodzono go nożem jeszcze kilkakrotnie. I co powiedzieli do publiki? - Nieznani osobnicy. Nikt nic nie wie. A chłop nie żyje.1)Kto jest autorem tego filmiku? 2)Mit rośnie? Nagle ktoś z komórką awansował z gapia na reportera? 3)Skąd wiesz, że go pchnięto nożem skoro nawet imienia nie znasz? 4)FSB potrafi dokonać zamachu, oszukać cały świat (prawie), zinfiltrować najwyższe władze RP, ale zadźgać nożem gościa to już nie potrafią?  > Chmury Rosjanie potrafią likwidować,i inne. Broń magnetyczna testują.> Manipulacja nasza logika, również nie jest wykluczona, by skoncentrować nas na tym na czym chcą. A w przyszłości nie oberwać za to po uszach,jak powinni.Tak bo będąc potęgą militarno-gospodarczą możemy zmiażdżyć Rosję jak muchę  Manipulacja logiką właśnie następuje  W zasadzie to mam jedno pytanie. Załóżmy na chwilkę, że Federacja Rosyjska/Putin/Putin z Tuskiem/FSB/FSB+WSI/inne chciałaby dokonać zamachu na Lecha Kaczyńskiego. W końcu im bardzo przeszkadzał: -W Gruzji na wycieczce Rosjanie byli? Byli. -Czeczenia się cywilizuje? Cywilizuje się. (Nie dziwi Cię że przestaliśmy jaj bronić po wyjeździe do Iraku/Afganistanu?) -Gazociąg północny jest? Jest. -Flota Czarnomorska ma port? Ma. -inne No więc jak widać przeszkadzał im straszliwie, a jeszcze pewnie by przegrał wybory psując im szyki... No więc chce dokonać zamachu... ale gdzie? No gdzie by było najlepiej? Oczywiście najlepiej na terenie Rosji, a już na pokładzie rosyjskiego samolotu, podczas lądowania na rosyjskim wojskowym lotnisku, jak najbliżej Katynia to po prostu rewelacja. 
Rzeczywistość jest kłamstwem
|
|
| |  | | dragomeda (100 punktów) | >To ja od końca Twojego postu pojadę:.............
To właśnie wywołuje manipulacja. Chaos, taki, ze tak właściwie nikt nic nie wie, a w końcu,wyjawia takie kwestie, które zaspokoją wszystkich po trosze.
Lepiej może pozostać obojętnym,dywagacje pozostawić dla siebie, i tak,oficjalnie nie maja wielkiego znaczenia.. lincz nie jest mi do szczęścia potrzebny.
Pozdrawiam.
|
|
| | |  | | Eliath (1441 punktów) | > >To ja od końca Twojego postu pojadę:.............> To właśnie wywołuje manipulacja. Chaos, taki, ze tak właściwie nikt nic nie wie, a w końcu,wyjawia takie kwestie, które zaspokoją wszystkich po trosze.Obejrzałem wiadomości (anty-wiadomości chyba byłoby poprawniej) i utwierdziło mnie to tylko w przekonaniu, że ów "chaos" to głównie pseudo-dziennikarze fabrykują. Parę dni temu "konwencja czikagowska" była "dobra", teraz jest "zła". Jak widać przeczytanie tytułu konwencji (o tym ze dziennikarz skalałby się zapoznaniem z treścią nie śmiem marzyć  ) i internalizacja jego znaczenia, oraz połączenie z faktem "samolot był wojskowy" zajęła naszym mediom dobre parę dni... Podobnie jak zorientowanie się że wiedzieli o tragedii "zanim" się wydarzyła . Zastanawiam się czy są jakieś istotne różnice anatomiczne, pomiędzy budową mojego mózgu a analogicznym organem u "dziennikarza"  Moja droga dragomedo chaos wynika głównie z niekompetencji/nierzetelności/nieuczciwości [lub/i/oraz] naszych mediów.
Rzeczywistość jest kłamstwem
|
|
8 na 8 | Kurczewski (2471 punktów) | > 1. Dlaczego wariant zamachu nie był i nie jest szeroko komentowany?Bo nie ma po temu póki co przesłanek ? Bo PUBLICZNE jego rozważanie popsułoby to stosunki z Rosją która wykazała sporo dobrej woli (co nie znaczy że niepublicznie nie można- ba, nie należy go przebadać). > 2. Dlaczego nikt (ze znanych dziennikarzy i stacji) nie podejmuje ciekawych wątków tej tragedii,> np:> a) na początku podano, że 3 osoby przeżyły, potem już nikt nie mówił i nikt nie pytał, a przecież to niezwykle ciekawe,Może dlatego że pierwsza wiadomość MOGŁA być niedokładna i MOGŁA okazać się nieprawdziwa (bez żadnych spisków) ? > b)po sieci krąży filmik nakręcony rzekomo po tragedii (słychać głosy, strzały), puszczają go telewizje na świecie, w Polsce nie widziałem, tylko Internet jest pełen spiskowych teorii,Na pokładzie samolotu było co najmniej kilka sztuk broni, były też hermetycznie zamknięte pojemniki które pod wpływem pożaru mogą niezgorzej "strzelić". > c) samolot był wyposażony w system TAWS, takie samoloty nie spadają (to pierwszy przypadek na świecie samolotu z systemem TAWS który się rozbił),Chyba żartujesz. Oczywiście że samoloty z systemem TAWS ulegały wypadkom. Ten wypadek jest pierwszym w którym rozbił się samolot z systemem TAWS drugiej generacji, ale jeśli samolot przed uderzeniem o ziemię najpierw zaczepił o trzy drzewa to TAWS niewiele mógł zmienić bo przed tego rodzaju przeszkodami po prostu nie zabezpiecza. > d) nikt nie podejmuje wątku o tym, że samolot był remontowany w Rosji kilka miesięcy temuTo przed lotem nie wiedziano że był remontowany w Rosji i nie sprawdzono ? I nawet gdyby Rosjanie mieli sabotować lot i mieli takie techniczne możliwości po co mieliby robić to na swoim terenie zamiast wcisnąć odpowiedni guzik w chwili gdy samolot byłby w drodze- nie wiem- do Brukseli, odsuwając od siebie wszelkie podejrzenia ? Rozważanie tego rodzaju miałoby może sens gdyby okazało się, że wypadek był spowodowany defektem technicznym samolotu lub jakąkolwiek inną jego wadą- wybuchem, niesterownością, sabotażem itd. Nie śledzę tematu jakoś szczególnie pieczołowicie ale o ile wiem póki co nic nie wskazuje na winę maszyny a wszystko- na błąd pilotów więc obwinianie serwisantów mija się z celem > e) nie mówi się o tym, że po tym wypadku Rosjanie naprawili oświetlenei lotniska, które prawdopodobnie było niesprawneCzekaj- a czemu nie mieli naprawić ? To ich lotnisko wojskowe, nie przeznaczone tak naprawdę do obsługi lotów międzynarodowych (o czym z kolei u nas rzadko się pisze). > Mam też wrażenie, że istnieje jakaś blokada informacyjna związana z przekazywaniem informacji lub zakaz komentowania negatywnie strony rosyjskiej, przecież to było ich lotnisko, oni mieli za zadanie zapewnić bezpieczeństwo głowie innego państwa, a lotnisko pozostawiało wiele do życzenia.Co o tym myślicie? Myślę że wybór wojskowego lotniska którego stan nie był żadną tajemnicą, zapakowanie do 20- letniego samolotu tylu oficjeli, decyzja o wizycie prezydenta bez zaproszenia i wbrew protokołowi, wreszcie 1)pospieszne lądowanie przy 2) złej pogodzie 3) wbrew zaleceniom wieży nie są zarzutami które należy stawiać Rosjanom. erka.ovh.org/
|
|
 | 4 na 4 | Kinia Kinska (825 punktów) | >Chyba żartujesz. Oczywiście że samoloty z systemem TAWS ulegały wypadkom. Ten wypadek jest pierwszym w którym rozbił się samolot z systemem TAWS drugiej generacji, ale jeśli samolot przed uderzeniem o ziemię najpierw zaczepił o trzy drzewa to TAWS niewiele mógł zmienić bo przed tego rodzaju przeszkodami po prostu nie zabezpiecza.
System TAWS a ściślej mówiąc jego implementacja GPWS (zainstalowana na pokładzie TU 154) ostrzega pilota w przypadku: utraty wysokości po starcie, nadmiernego przechylenia, nierówności terenu, przekroczenia prędkości schodzenia oraz przekroczenia wysokości 150 m. nad powierzchnią ziemi. Rzeczywiście nie ma nic dziwnego w tym, że samolot z systemem GPWS ściął na wysokości kilku metrów kilka drzewek.
Immortality is the only fate which is worse than death
|
|
|  | | Jazon (186 punktów) | > >Chyba żartujesz. Oczywiście że samoloty z systemem TAWS ulegały wypadkom. Ten wypadek jest pierwszym w którym rozbił się samolot z systemem TAWS drugiej generacji, ale jeśli samolot przed uderzeniem o ziemię najpierw zaczepił o trzy drzewa to TAWS niewiele mógł zmienić bo przed tego rodzaju przeszkodami po prostu nie zabezpiecza.> System TAWS a ściślej mówiąc jego implementacja GPWS (zainstalowana na pokładzie TU 154) ostrzega pilota w przypadku: utraty wysokości po starcie, nadmiernego przechylenia, nierówności terenu, przekroczenia prędkości schodzenia oraz przekroczenia wysokości 150 m. nad powierzchnią ziemi. Rzeczywiście nie ma nic dziwnego w tym, że samolot z systemem GPWS ściął na wysokości kilku metrów kilka drzewek.Po za tym lądowanie jest z założenia operacją mającą doprowadzić do "kolizji" z ziemią, więc alarmy GPWSu są wtedy wyłączane. Cytat z Wikipedii ( en.wikipedia.org/wiki/EGPWS): "The primary cause of CFIT occurrences with no GPWS warning is landing short. When the landing gear is down and landing flaps are deployed, the GPWS expects the airplane to land and therefore, issues no warning. EGPWS introduces the Terrain Clearance Floor (TCF) function, which provides GPWS protection even in the landing configuration." Pytanie, czy ten Tu-154 miał EGPWS i czy mógł on w pełni działać bez wspomagania ILSem.
|
|
 | 3 na 3 | Autografka (10638 punktów) | >>1. Dlaczego wariant zamachu nie był i nie jest szeroko komentowany? >Bo nie ma po temu póki co przesłanek ? Bo PUBLICZNE jego rozważanie popsułoby to stosunki z Rosją która wykazała sporo dobrej woli (co nie znaczy że niepublicznie nie można- ba, nie należy go przebadać).
Właśnie przed chwilą obejrzałam fragmenty konferencji prasowej prokuratorów prowadzących tę sprawę po stronie polskiej. Potwierdzili, że oczywiście taki wariant również był rozważany. Bo musiał być. Poinformowali, że póki co, nie stwierdzono obecności materiałów wybuchowych na pokładzie samolotu.
Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija...
|
|
|  | | Satyr (4285 punktów) |
> Właśnie przed chwilą obejrzałam fragmenty konferencji prasowej prokuratorów prowadzących tę sprawę po stronie polskiej.Przecież to ustaliła rosyjska prokuratura  Wyobrażasz sobie, że oni by ustalili, że tam jakaś bomba jednak była? Ludzie, to jest po prostu farsa. Będą teraz wystąpienia rosyjskich prokuratorów, rosyjskich ekspertów i rosyjskich śledczych. I wiecie co? Oczywiście, nic nie znajdą!  Niech sobie telewizja da spokój z tymi cyrkowymi konferencjami i puści np. Muminki. Pozdrawiam!
|
|
| |  | 3 na 3 | Autografka (10638 punktów) |
> Przecież to ustaliła rosyjska prokuratura  > Wyobrażasz sobie, że oni by ustalili, że tam jakaś bomba jednak była?> Ludzie, to jest po prostu farsa. Będą teraz wystąpienia rosyjskich prokuratorów, rosyjskich ekspertów i rosyjskich śledczych. I wiecie co? Oczywiście, nic nie znajdą!  No, ale tego nie udowodnisz. Zresztą, prawdę mówiąc, raczej nie wierzę w zamach. Chodziło mi o to, że poważne podejście do śledztwa wymaga rozważenia również tego wariantu. Po co Rosja miałaby to robić? Masz jakąś koncepcję?
Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija...
|
|
| |  | 5 na 5 | Kurczewski (2471 punktów) | Czekaj- czyli polscy śledczy nie pracują już z rosyjskimi ? Bo i ile wiem do tej pory tak było. Śledztwo prowadziły władze rosyjskie (co na ich terenie raczej nie zaskakuje), natomiast polscy urzędnicy i specjaliści mają w jego trakcie takie same uprawnienia jak rosyjscy. Jeśli masz info że jest inaczej- podziel się. Biorąc rzecz od innej strony: ok, załóżmy bez wnikania w jakiekolwiek szczegóły że był to zamach. Pierwsze pytanie - po co ? Kto tak naprawdę na nim skorzystał ? Dla kogo Kaczyński i grupa polskich prominentów była tak niewygodna żeby ryzykować międzynarodowy skandal lub- ujmując rzecz inaczej- komu jej usunięcie mogłoby przynieść zyski warte zachodu z było nie było poważnym zamachem i niemałym ryzykiem ? Czysto teoretycznie, jako political fiction. erka.ovh.org/
|
|
| | |  | 1 na 3 | Satyr (4285 punktów) |
Moi drodzy. Ja nigdzie nie napisałem, że to zamach.
Napisałem tylko, że jeśli to zamach, to już pozamiatane i nie ma o czym dyskutować, bo Rosjanie zrobili z czarnymi skrzynkami co chcieli.
Obiektem moich żalów była postawa rządu - skandaliczna, moim zdaniem. A czy był zamach czy nie - to diabli wiedzą. Prawdopodobieństwo jest malutkie ale nie da się wykluczyć.
Pozdrawiam
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Moi drodzy. Ja nigdzie nie napisałem, że to zamach.
Fakt. Literalnie nie napisałeś. Tylko każdy Twój tekst to nic innego jak mniej lub bardziej zawoalowana sugestia, że to nie mógł być przypadek lecz spisek, zamach i diabli wiedzą co jeszcze. Tego typu teksty jak Twoje, to jest dopiero manipulacja, której panowie prokuratorzy mogą się od Ciebie uczyć. I za tę właśnie manipulację dostajesz ode mnie minusy.
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
|
|
| | | | |  | | PiotrPęciak (634 punktów) | Jeżeli nie będziemy uwzględniać wszystkich możliwości to cofniemy się w rozumowaniu. Nie widzę powodu by nie przedstawiać sugestii. To właśnie szerokość faktów, poglądów sprawia, że nasze oceny są mniej emocjonalne.
Kowalski mówi: "to mógłby być zamach". Nowak": "no co Ty, nie możliwe" Jest to emocja. Nic nie jest niemożliwe. Trzeba uwzględnić fakty zaprezentowane we wpisie rozpoczynającym dyskusję.
|
|
| | | | | |  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Trzeba uwzględnić fakty zaprezentowane we wpisie rozpoczynającym dyskusję.
Trzeba odróżniać fakty od hipotez.
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
|
|
| | |  | | PiotrPęciak (634 punktów) | >>czyli polscy śledczy nie pracują już z rosyjskimi ?
o ile ufamy ich pracy, stopniu w jakim mają wgląd, bycia po stronie ludzi zainteresowanych uciszeniem prawdy.
Krótko: gdyby się okazało, że to jest zamach, nikt nie wziąłby odpowiedzialności za wybuch wojny.
Wniosek: obojętnie jaka jest prawda, tylko jedna wersja może ujrzeć światło dzienne.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Kurczewski (2471 punktów) | > >>czyli polscy śledczy nie pracują już z rosyjskimi ?> o ile ufamy ich pracy, stopniu w jakim mają wgląd, bycia po stronie ludzi zainteresowanych uciszeniem prawdy.A jakie podstawy mamy do nie ufania funkcjonariuszom własnego państwa ? Bo zaczyna się robić paranoicznie. Wszyscy bez wyjątku kłamią mimo że nikt nie ma interesu w ewentualnym zamachu. Po co ? Gdzie w tym sens ? > Krótko: gdyby się okazało, że to jest zamach, nikt nie wziąłby odpowiedzialności za wybuch wojny.Gdyby ktoś planował zamach musiałby brać pod uwagę taką ewentualność. Po co Rosji wywoływanie wojny z Polską ? > Wniosek: obojętnie jaka jest prawda, tylko jedna wersja może ujrzeć światło dzienne.Niezależnie od tego czy wersja przekazana będzie prawdziwa czy nie, część "wiedzących lepiej" i tak w nią nie uwierzy. erka.ovh.org/hototogitsu.blogspot.com/
|
|
| |  | 3 na 3 | J.Szulc (5723 punktów) |
Jestem jak najbardziej za Muminkami! Teorie spiskowe, w tym wypadku, są co najmniej super fikcją, bo komuż mogła służyć ta "zbiorowa" śmierć? Czy tak trudno uwierzyć w PRZYPADEK? Dajcie sobie spokój. Może czas realnie pomyśleć o wyborach i osobistych decyzjach w tym względzie? Amerykanie, jak będą chcieli, nakręcą film o tym fakcie, a reszta świata i tak w to uwierzy.... Niestety
|
|
| | |  | | Kinia Kinska (825 punktów) | >Czy tak trudno uwierzyć w PRZYPADEK?
"Przypadek, to znany skutek nieznanej przyczyny". Ja wolałabym poznać przyczyny, zamiast wierzyć w przypadek. Póki co, odcinam się od wszelkich spekulacji.
Pozdrawiam
Immortality is the only fate which is worse than death
|
|
| | | |  | 2 na 2 | J.Szulc (5723 punktów) |
I dobrze, że się "odcinasz", zamiast spekulować. Takie rzeczy się zdarzają! Czy ktoś "spekuluje" na temat zdarzeń drogowych, czy innych wypadków? A że nie było tam Prezydenta...? Żal bezsensownych śmierci i tyle... Jednak rzadko kiedy śmierć ma sens. Chyba, że jest skutkiem nieuleczalnej choroby lub starości. I tak się składa, że wiem, co piszę... Niestety...
Ja również pozdrawiam.
|
|
| | | | |  | | Kinia Kinska (825 punktów) | Tak sobie czytam ten wątek i tak się zastanawiam: jak to się dzieje, że przy tak dużej polaryzacji stanowisk, jedne uznawane są za chore spekulacje, a inne (np. błąd pilota) za jak najbardziej zdrowe... no właśnie... - CO? Chyba jednak też spekulacje  Jak na razie, poruszamy się w obszarze wielu niejasności i - co najwyżej - pewnych prawdopodobieństw. Wszystkie rozważania odnośnie przyczyn katastrofy są jedynie mniej lub bardziej sensownymi spekulacjami, bo tak naprawdę nie wiemy nic (poza tym, że mgła była). A zmieniając temat: > rzadko kiedy śmierć ma sens. Chyba, że jest skutkiem nieuleczalnej chorobyA śmierć kilkuletniego dziecka, chorego na nowotwór, też ma sens?
Immortality is the only fate which is worse than death
|
|
| | | | | |  | | J.Szulc (5723 punktów) |
>A śmierć kilkuletniego dziecka, chorego na nowotwór, też ma sens? Śmierć jest elementem życia, nierozłącznie z nim związanym. Owszem, niesie ze sobą ból i rozpacz. Tym bardziej śmierć dziecka. Nie o tym jednak jest ten wątek. Przykro mi, jeśli podobna tragedia Cię spotkała...
|
|
| | | | | | |  | | Kinia Kinska (825 punktów) | >Śmierć jest elementem życia, nierozłącznie z nim związanym.
Za to: "Życie, to śmiertelna choroba, przenoszona drogą płciową".
>Nie o tym jednak jest ten wątek.
Nie o tym. I nie będziemy tego rozwijać. Pytałam, zainspirowana Twoimi przemyśleniami.
>Przykro mi, jeśli podobna tragedia Cię spotkała...
Nie spotkała, ale umiem sobie coś takiego wyobrazić.
Immortality is the only fate which is worse than death
|
|
| | | | | | | |  | | J.Szulc (5723 punktów) | >>Śmierć jest elementem życia, nierozłącznie z nim związanym. >Za to: "Życie, to śmiertelna choroba, przenoszona drogą płciową". Nie można tak do tego podchodzić, bo "za chwilę" przestaniemy istnieć, jako gatunek homo sapiens. Rozwój medycyny + etyka dają nadzieję, że takich traum będzie jak najmniej. Tylko tyle, na "chłodno" mogę dodać, w tym temacie.
Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 3 | Gosia (9452 punktów) |
>Nie spotkała, ale umiem sobie coś takiego wyobrazić. Nie umiesz. Nie gadaj głupot. Tego nie można sobie "wyobrazić"
Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji. Św. Tomasz z Akwinu
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Kinia Kinska (825 punktów) | >>Nie spotkała, ale umiem sobie coś takiego wyobrazić. >Nie umiesz. >Nie gadaj głupot. Tego nie można sobie "wyobrazić"
Brawo, przejrzałaś mnie "na wylot". Mi niestety brakuje takiej przenikliwości i dlatego nie śmiałabym Ci pisać, co Ty potrafisz sobie wyobrazić a czego nie. Nie śmiałabym nawet zgadywać czy Twoje wyobrażenie jest czysto abstrakcyjne, czy może raczej, z racji np. silnie rozwiniętej empatii, jest czysto emocjonalnym przeżyciem jakiejś hipotetycznej sytuacji, w której jeszcze nie miałaś okazji się znaleźć.
Pozdrawiam
Immortality is the only fate which is worse than death
|
|
| | | | | | | | | |  | | Gosia (9452 punktów) | Niestety nie jest to dla mnie sytuacja hipotetyczna i dlatego podtrzymuję to co wcześniej powiedziałam. EOT
Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji. Św. Tomasz z Akwinu
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Kinia Kinska (825 punktów) | >Niestety nie jest to dla mnie sytuacja hipotetyczna
Przykro mi.
>i dlatego podtrzymuję to co wcześniej powiedziałam.
Podtrzymujesz to na podstawie zaobserwowanej przez Ciebie różnicy między tym co sobie wyobrażałaś, a tym, z czym przyszło Ci się zmierzyć. Ale to były Twoje wyobrażenia i Twoje odczucia! Nie przykładaj do innych swojej miarki, bo ludzie bardzo się od siebie różnią (i np. my obie możemy się różnić bardziej niż Ci się wydaje).
Immortality is the only fate which is worse than death
|
|
| | | | | | | | |  | | setarkos (10757 punktów) | > .. Tego nie można sobie "wyobrazić". Mnie tez się zdaje, że są rzeczy, których nie sposób sobie wyobrazić.
Dlatego poniższe zalecenie: > Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
wydaje się przesadnie asekuracyjne, ponieważ nawet > Św. Tomasz z Akwinu nie zna wszystkich tematów ni wszystkich okazji.
[plus]
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > Żal bezsensownych śmierci i tyle... Jednak rzadko kiedy śmierć ma sens. Nie ma śmierci bezsensownych! Każda ma sens chociażby z tego powodu, że nadaje życiu WARTOŚĆ. Żółta kartka. 
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
|
|
| | | | | |  | | J.Szulc (5723 punktów) |
Złośliwcze! Dla kogo ta "żółta kartka" i dlaczego?
|
|
| | | | | |  | | jkl; (5859 punktów) | >Nie ma śmierci bezsensownych! Z punktu widzenia żywych.
>Każda ma sens chociażby z tego powodu, że nadaje życiu WARTOŚĆ. Ja uważam, że życiu wartość nadaje tylko życie.
|
|
| | | |  | | jkl; (5859 punktów) | >>Czy tak trudno uwierzyć w PRZYPADEK? >"Przypadek, to znany skutek nieznanej przyczyny". Ja wolałabym poznać przyczyny, zamiast wierzyć w przypadek.
Ależ znamy przyczynę! Przyczyną była gęsta mgła i nieumiejętność pilotów poradzenia sobie z nią. A czy owa nieumiejętność wynikała z braku doświadczenia, błędnych pomiarów, czy innych czynników, to już szczegóły i ciekawostki.
J.Szulc ma rację- w zwykłych wypadkach samochodowych nikt w przypadek nie wątpi. Przyczyny? Nadmierna prędkość, śliska droga i tyle. Nikt nie wnika czy kierowca miał ciasne buty i czy dzień wcześniej nie rozmawiał z tajemniczym nieznajomym.
Co to byłby za przypadek, gdyby nigdy nie trafiał ważnych osób...
|
|
| | | | |  | | Kinia Kinska (825 punktów) | > Ależ znamy przyczynę!> Przyczyną była gęsta mgła i nieumiejętność pilotów poradzenia sobie z nią.> A czy owa nieumiejętność wynikała z braku doświadczenia, błędnych pomiarów, czy innych czynników, to już szczegóły i ciekawostki.Gratuluję! Argumentacja na poziomie: przyczyną katastrofy było uderzenie w ziemię (albo: przyczyną śmierci było zatrzymanie akcji serca) 
Immortality is the only fate which is worse than death
|
|
| | | | | |  | | jkl; (5859 punktów) | > Gratuluję! Argumentacja na poziomie: przyczyną katastrofy było uderzenie w ziemię (albo: przyczyną śmierci było zatrzymanie akcji serca)  Za to twoje rozumowanie wyraźnie zmierza w kierunku " Przyczyną katastrofy była żyzna gleba pod Smoleńskiem, sprzyjająca bujnemu wzrostowi drzew, więc póki specjalna komisja nie zbada, czy Putin nie kazał wylewać tam gnojówki nie uwierzę w przypadek!"
|
|
| | | | | | |  | -1 na 1 | Kinia Kinska (825 punktów) | > Za to twoje rozumowanie wyraźnie zmierza w kierunku " Przyczyną katastrofy była żyzna gleba pod Smoleńskiem, sprzyjająca bujnemu wzrostowi drzew, więc póki specjalna komisja nie zbada, czy Putin nie kazał wylewać tam gnojówki nie uwierzę w przypadek!"Gówno prawda - moje rozumowanie zmierza w kierunku, że przyczyną katastrofy był rozwój techniki i wynalezienie samolotu  Pozdrawiam serdecznie
Immortality is the only fate which is worse than death
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 3 | jkl; (5859 punktów) | > Gówno prawda - moje rozumowanie zmierza w kierunku, że przyczyną katastrofy był rozwój techniki i wynalezienie samolotu  To zbyt powierzchowne. Wszak bracia Wright, planując wszystkie przyszłe katastrofy lotnicze, mogli działać na zlecenie. > Pozdrawiam serdecznieRównież
|
|
| | |  | | PiotrPęciak (634 punktów) | >>Czy tak trudno uwierzyć w PRZYPADEK? >>Dajcie sobie spokój.
Ja nie chcę bazować na wierze. Pełno tu emocji. Fakty są ciekawe i konsekwencje mogą być ogromne. Zamach równałby się wojnie. Na szczęście nikomu na niej nie zależy i nawet jeśli to był zamach, to obie strony będą chciały pokazać naturalność katastrofy. Nikt nie chce wojny. Wniosek. Zamachy (tyczy się relacji państw różnych organizacji jak NATO) dziś są bezkarne. To straszne.
|
|
| | | |  | | jkl; (5859 punktów) | >>>Czy tak trudno uwierzyć w PRZYPADEK? >>>Dajcie sobie spokój. >Ja nie chcę bazować na wierze.
Wszystko przemawia za wypadkiem. Wprawdzie 100% pewność w przyrodzie nie istnieje, ale to nie powód by najbardziej prawdopodobne obrażać słowem "wiara".
|
|
 | | PiotrPęciak (634 punktów) | >>po co mieliby robić to na swoim terenie
Jak sami widzimy nieograniczone możliwości śledztwa i tworzenia faktów, poprawa stosunków, symbolika katyńska (rewanż przyćmiewający przyznanie się do zbrodni, kojarzenie tamtych dni z innym zdarzeniem - choć uwypukla, pozwala skupić uwagę na innej, nowszej tragedii). Zwymyślać mógłbym jeszcze zapewne. Myślę, że z szeregu odpowiedzi, każdy wybierze coś dla siebie, udowadniając, że o odpowiedź nietrudno.
|
|
|  | | Kurczewski (2471 punktów) | > >>po co mieliby robić to na swoim terenie> Jak sami widzimy nieograniczone możliwości śledztwa i tworzenia faktów, poprawa stosunków, symbolika katyńska (rewanż przyćmiewający przyznanie się do zbrodni, kojarzenie tamtych dni z innym zdarzeniem - choć uwypukla, pozwala skupić uwagę na innej, nowszej tragedii). Zwymyślać mógłbym jeszcze zapewne. Myślę, że z szeregu odpowiedzi, każdy wybierze coś dla siebie, udowadniając, że o odpowiedź nietrudno.O jakąkolwiek- z pewnością. Pytam o odpowiedź mającą pozory sensu. Putin do kwestii katyńskiej przyznał się już wcześniej (podczas przemowy przy uroczystościach z Tuskiem) a wypadek tylko nagłośnił całą sprawę i sprawił że zbrodnia katyńska stała się znana na całym świecie. Nie sądzę żeby na tym akurat zależało Rosjanom. Poprawa stosunków była nie do przewidzenia- równie dobrze mogła wybuchnąć fala nastrojów antyrosyjskich. Śledztwo ? Jeśli rzeczywiście powodem wypadku był sabotaż to musiałby być jedyny w swoim rodzaju żeby nie wykryła go kontrola techniczna samolotu (zapewne niejednokrotnie przeprowadzana po serwisowaniu) ani załoga na pokładzie ale równocześnie jego ślady trzeba by zacierać kontrolując śledztwo. Mówmy o rzeczach przewidywalnych i stanowiących w kalkulacji zysków pewniki- trudno podejrzewać żeby przy akcji tego formatu planowano w kategoriach "a może uda się zyskać to... a może tamto". Zginął Kaczyński- co samo w sobie wielkiego znaczenia nie miało i nie sądzę żeby miało rezultaty długofalowe. Przyśpieszenie wyborów ? Bez sensu zadawać sobie trud pół roku przed planowanym terminem. Usunięcie generalicji ? Byłoby znaczące w warunkach konfliktu ale tak- są nieźli (kto wie czy nie lepsi) zastępcy, jest pretekst do odświeżenia kadry dowódczej (kolejne awanse)- znowu żaden zysk dla Rosji. Co konkretnego EWENTUALNI- bo dla mnie koncepcja zamachowa jest póki co wysoce nieprawdopodobna- zamachowcy mogliby osiągnąć erka.ovh.org/hototogitsu.blogspot.com/
|
|
 | | dragomeda (100 punktów) | >>1. Dlaczego wariant zamachu nie był i nie jest szeroko komentowany? Nie mozna dewagowac w telewizji na tamat czyjes winy, " szczuć publiczność" etc.
>>2. Dlaczego nikt (ze znanych dziennikarzy i stacji) nie podejmuje ciekawych wątków tej tragedii, - nie mogą, boja się,
"..tylko Internet jest pełen spiskowych teorii".
Ponieważ, internet jest miejscem wolnej myśli dla miliardów ludzi, na których nikt nie ma większego wpływu.
>>d) nikt nie podejmuje wątku o tym, że samolot był remontowany w Rosji kilka miesięcy temu
Tak, mogli wiele zrobić by pomoc tragedii. A jeśli wszystko grało, to wzbudzi wiele kontrowersji i przedłuży dociekanie przyczyn.
..po co mieliby robić to na swoim terenie zamiast wcisnąć odpowiedni guzik w chwili gdy samolot byłby w drodze- nie wiem- do Brukseli, odsuwając od siebie wszelkie podejrzenia ? Oni chcą byś tak pomyślał. Uwolnienie jednej tajemnicy, zarazem pokazanie wspanialej twarzy. Zbalansuje odrobinę emocje przypisane takiej tragedii jak obecna.
>e) nie mówi się o tym, że po tym wypadku Rosjanie naprawili oświetlenie lotniska, które prawdopodobnie było niesprawne
- Naprawiali, i po to, ktoś to widział , by wina była jednak domysłami w kierunku niedbalstwa lub technicznym, z czego Rosja jest powszechnie znana i spadną jedynie głowy tych niedbalskich. Reszta umyje raczki.
Tamtejsze lotnisko owszem jest wojskowe, ale co to ma do rzeczy. Pilot nie był przedszkolakiem. Wiadomo, ze był najlepszy. Taki przechyl można wykonać jedynie gwałtownie przechylając stery, a zawalu serca to on nie miał, by coś takiego zrobić.
Przyjmowanie tamtejszego samolotu także pozostawia wiele do życzenia. Po pierwsze kontrolerzy winni być kontrolowani przez polskiego przedstawiciela ochrony i kontroli lotu , w ciągłym kontakcie z pilotem. Swity prezydenckiej i samochodów do przewozu także brakowało. Do Katynia z tamtąd na piechotę trochę daleko. Procedury zawiodły całkowicie. A może duch pojednania, pozwolił komuś na pokłady zaufania, w pieczołowitość i zaangażowanie Rosjan w bezpieczeństwo naszego prezydenta. A prezydent chciał przylecieć tam jak stary brat niedźwiedzia? A niedźwiedź łapy nie podał...
|
|
|  | | Kurczewski (2471 punktów) | > Oni chcą byś tak pomyślał. Uwolnienie jednej tajemnicy, zarazem pokazanie wspanialej twarzy. Zbalansuje odrobinę emocje przypisane takiej tragedii jak obecna.He ? Znowu mistyczni "oni" ? I co "oni" na tym zyskają ? > - Naprawiali, i po to, ktoś to widział , by wina była jednak domysłami w kierunku niedbalstwa lub technicznym, z czego Rosja jest powszechnie znana i spadną jedynie głowy tych niedbalskich. Reszta umyje raczki.A nie naprawiali dlatego że jest zepsute ?  . > Tamtejsze lotnisko owszem jest wojskowe, ale co to ma do rzeczy.To ma do rzeczy że wybieranie w pośpiechu pobocznego i źle wyposażonego lotniska na miejsce lądowania samolotu pełnego oficjeli przy złej pogodzie to głupota. Nasza i zupełnie polska. TM > Pilot nie był przedszkolakiem. Wiadomo, ze był najlepszy. Taki przechyl można wykonać jedynie gwałtownie przechylając stery, a zawalu serca to on nie miał, by coś takiego zrobić.Jaki przechył ? Zawadzenie samolotem o drzewa w mgle ? A czy był najlepszy czy nie- to nieistotne. Cmentarze pełne są "najlepszych". Póki co wiadomo, że popełnił błąd. Nie odleciał na inne lotnisko widząc że lądowanie może być trudne. Zaryzykował- niezależnie od przyczyn a niezależnie od przyczyn nie miał prawa tego robić. > Przyjmowanie tamtejszego samolotu także pozostawia wiele do życzenia.> Po pierwsze kontrolerzy winni być kontrolowani przez polskiego przedstawiciela ochrony i kontroli lotu , w ciągłym kontakcie z pilotem.A to niby czemu ? Na polskich lotniskach wojskowych też siedzą rosyjscy kontrolerzy lotu ? Co to za bzdury ? Coś takiego byłoby DOPUSZCZALNE (a i to byłaby grzeczność ze strony armii rosyjskiej) GDYBY prezydent był 1.zaproszonym 2. oczekiwanym gościem. Nie był. > Swity prezydenckiej i samochodów do przewozu także brakowało. Do Katynia z tamtąd na piechotę trochę daleko. Procedury zawiodły całkowicie.Jak się ktoś pcha bez zaproszenia i wbrew gospodarzowi to o tego rodzaju rzeczy nietrudno. > A może duch pojednania, pozwolił komuś na pokłady zaufania, w pieczołowitość i zaangażowanie Rosjan w bezpieczeństwo naszego prezydenta. A prezydent chciał przylecieć tam jak stary brat niedźwiedzia? A niedźwiedź łapy nie podał...To już czyste androny. Prezydent poleciał z zupełnie nie-pojednawczym przemówieniem i nie po to żeby się "jednać" tylko żeby "upominać się" i pouczać Rosjan co mają zrobić. Kiedy to Kaczyński przejawiał jakiekolwiek przyjacielskie odruchy wobec Rosji ? Ciągle nie odpowiadasz na zasadnicze pytanie: PO CO. W jakim celu. Co niby organizatorzy zamachu zyskiwaliby. erka.ovh.org/hototogitsu.blogspot.com/
|
|
|  | | Eliath (1441 punktów) | > Tamtejsze lotnisko owszem jest wojskowe, ale co to ma do rzeczy. Pilot nie był przedszkolakiem. Wiadomo, ze był najlepszy.Może i był obecnie najlepszy, bo lepszego Lechu "załatwił", a inni odeszli... (Nie twierdzę, iż był złym pilotem - wręcz przeciwnie, pilotował 101, a to coś znaczy!) > Taki przechyl można wykonać jedynie gwałtownie przechylając stery, a zawalu serca to on nie miał, by coś takiego zrobić.Może miał zawał? Poza tym jaki przechył? Widziałaś może odtworzoną na podstawie danych z rejestratorów rzeczywistą ścieżkę podejścia? Czy JAKĄŚ kreskę, narysowaną przez KOGOŚ, GDZIEŚ na JAKIEJŚ mapie w JAKIEJŚ skali, NA OKO. > Po pierwsze kontrolerzy winni być kontrolowani przez polskiego przedstawiciela ochrony i kontroli lotu , w ciągłym kontakcie z pilotem.Podobno nie. BOR twierdzi, że nie ich działka. Swojego kontrolera lotów czasem się na wieżę posyła, ale z reguły na "nieznane" lotnisko. (Podobno - tak słyszałem/czytałem - pewności nie mam.) > Swity prezydenckiej i samochodów do przewozu także brakowało. Do Katynia z tamtąd na piechotę trochę daleko.Podobno 20 z kilosów - da radę z buta  BOR i samochody były w Smoleńsku. Nie było na zapasowych lotniskach, bo Kancelaria nie przygotowała zapasowego planu. Pewnie dlatego wieża proponowała Moskwę- tam łatwiej o transport  > A niedźwiedź łapy nie podał...Zacytuję "klasyka": Co Ty masz z tymi niedźwiedziami? Wychowywały Cię?
|
|
2 na 4 | Matix (5786 punktów) | Większość teorii jakie czytałem na ten temat to raczej bzdury, ale filmik ze strzałami to zupełnie co innego, zakładając, że jest niemajstrowany oczywiście. Słychać wyraźnie strzały z jakiegoś mniejszego kalibru, a potem śmiechy. Otóż: Cytat:Na miejscu katastrofy pod Smoleńskiem odnaleziono wszystkie siedem pistoletów należących do funkcjonariuszy BOR - powiedział prokurator wojskowy płk Krzysztof Parulski. Pytany o strzały, jakie słychać na jednym z filmów nakręconych tuż katastrofie stwierdził, że pod wpływem temperatury z płonącego paliwa lotniczego mogło* dojść do eksplozji amunicji. *a więc to też hipoteza? Śmieszne, przecież wystarczy zebrać te magazynki i zobaczyć, czy pociski wybuchły, czy może tam cały czas są. Tak trudno to sprawdzić? Wypowiedź Parulskiego jest po prostu tandetną amatorszczyzną jaką można karmić dzieci. Wygląda na to, że nikomu jakoś się nie chce sprawdzić tej sprawy, bo pewnie prokuratorzy lekceważą jakiś filmik z internetu, cóż media zagraniczne jakoś go nie lekceważą... Moja wersja: jest banalna, na miejsce przyjechały ruskie pały, a znając chamską ruską naturę, wyglądało to tak: na miejsce zaczęli przychodzić ludzie, czy to okoliczni mieszkańcy, czy też dziennikarze, pały oczywiście jak to pały: "rozejść się, wstęp wzbroniony" a że to ruskie pały to sobie postanowili postrzelać w powietrze, ludzie oczywiście zaczęli uciekać, a pały w śmiech, (przypominam, że nie byli jeszcze świadomi kto leciał tym samolotem) bo nie oszukujmy się tacy oni są. Dlaczego media w Polsce milczą? Banalne: przecież chamskie zachowanie ruskich pał nie szło by w parze z ogólnie rozpowszechnianą ostatnio w mediach miłością do rusków. W mojej wersji wszystko się układa. Uważam, że jest dość rozsądną hipotezą.
|
|
 | 6 na 8 | spray (5875 punktów) |
>Moja wersja: jest banalna, na miejsce przyjechały ruskie pały, a znając chamską ruską naturę, (...) bo nie oszukujmy się tacy oni są. Dlaczego media w Polsce milczą? Banalne: przecież chamskie zachowanie ruskich pał nie szło by w parze z ogólnie rozpowszechnianą ostatnio w mediach miłością do rusków. W mojej wersji wszystko się układa. Uważam, że jest dość rozsądną hipotezą.
Rozsądniej byś zrobił, gdybyś poszukał jakiejś pały i porządnie walnął się w łeb. Prymitywów w żadnym narodzie nie brakuje, także w naszym, co widać na Twoim przykładzie. (Pomijam taki drobiazg, jak watahy gapiów pętajace się po wojskowych lotniskach.)
|
|
 | 7 na 7 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > W mojej wersji wszystko się układa. Uważam, że jest dość rozsądną hipotezą.Skromnie przemilczałeś, że koledzy na oddziale też tak uważają...  .
|
|
 | 7 na 7 Atlantis (1733 punktów) (zablokowany) | >Moja wersja: jest banalna, na miejsce przyjechały ruskie pały, a znając chamską ruską naturę, wyglądało to tak: na miejsce zaczęli przychodzić ludzie, czy to okoliczni mieszkańcy, czy też dziennikarze, pały oczywiście jak to pały: "rozejść się, wstęp wzbroniony" a że to ruskie pały to sobie postanowili postrzelać w powietrze
Do mnie taka wersja także przemawia o wiele bardziej, niż niedorzeczna teoria o egzekucji ocalałych z katastrofy, gdy wokół kręcą się gapie (widać ich na filmie) a dziennikarze już są w drodze. Próbowałem już wielokrotnie dyskutować ze zwolennikami teorii spiskowych i mogę powiedzieć jedno: W większości przypadków zwyczajnie się nie da. Ci ludzie mają już "swoją" wersję wydarzeń, która niejednokrotnie nie odwołuje się do faktów, ale do narodowych stereotypów i subiektywnych odczuć. Charakterystyczne jest zarzucanie Rosjanom, iż to oni prowadzą śledztwo. A kto ma prowadzić, skoro samolot rozbił się na ich wojskowym lotnisku? W dodatku charakterystyczna jest tendencja do ignorowania faktu, iż w sprawę zaangażowana jest Polska strona. Spójrzmy prawdzie w oczy - jakiekolwiek "mataczenie" byłoby dość trudne w takich warunkach. Nie wspomnę już o tym, że z punktu widzenia władz rosyjskich zorganizowanie czegoś takiego w tym konkretnym miejscu i czasie byłoby kompletną głupotą. Za duże ryzyko. Historyczna symbolika Katynia zwielokrotniłaby potencjalne reperkusje na scenie międzynarodowej w przypadku ujawnienia jakichś kompromitujących materiałów. Wystarczy spojrzeć na to, jak tragedia sprzed siedemdziesięciu lat wpływa na recepcję teorii spiskowych.
Jeśli zaś chodzi o sprzeczne informacje, jakie docierały do nas w pierwszych godzinach po katastrofie, to proponuje przypomnieć sobie chaos informacyjny 11.09.2001 roku. Mnóstwo ujęć, mnóstwo reporterów, amatorskie nagrania samolotów uderzających w budynki. A i tak krążyło mnóstwo wzajemnie wykluczających się teorii. Taka już jest specyfika niemal każdej niespodziewanej tragedii. Każda katastrofa lotnicza wiąże się z mnóstwem pytań, a uzyskanie odpowiedzi wymaga czasu. Zwyczajnie po prostu nie zdajemy sobie z tego sprawy, gdyż poprzestajemy na krótkim newsie: "W kraju A, na lotnisku B rozbił się samolot C z X osobami na pokładzie". Dopiero gdy angażujemy się w to wydarzenie emocjonalnie zwracamy uwagę na więcej szczegółów a nasz umysł domaga się natychmiastowych odpowiedzi.
|
|
 | 3 na 5 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > Moja wersja: [...]. A to moja: 
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
|
|
|  | 2 na 2 | garmen (952 punktów) | > >Moja wersja: [...].> A to moja:  Ktoś nie zrozumiał czy emotka brzydka?
|
|
16 na 16 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Mam wrażenie, że społeczeństwo jest okłamywaneTo zmowa bubków z Waszyngtonu jest  . > lub co najmniej jest blokada informacyjna na ten temat,Bo Muldera się nie dopuszcza. > dzieją się też inne rzeczy.No, ba! - w Kielcach właśnie Księżyc świeci, a otumanione społeczeństwo nic o tym nie wie...  . > 1. Dlaczego wariant zamachu nie był i nie jest szeroko komentowany?Jakże nie był??? Zdrowe Siły z punktu wiedziały, co jest grane: www.naszdz(*)at=20100422&typ=sw&id=sw11.txtwyborcza.p(*)isek_w_sprawie_Smolenska_.htmlwww.wolnap(*)amach-najwiksze-wtpliwoci.htmlA nawet grubo wcześniej... mimo, że Federalni usiłują to dezinformacją przykryć: www.mmwroc(*)rofy-w-smolensku?category=news> 2. Dlaczego nikt (ze znanych dziennikarzy i stacji) nie podejmuje ciekawych wątków tej tragedii,Pospieszalski i Ziemkiewicz, że o TVP1 nie wspomnę, nie wybaczą Ci tego despektu  . > Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych i nie o nie mi chodzi, ale o zachowanie organów państwa. (...)Mam też wrażenie, że państwo jest zupełnie do niczego. Zginęli wysocy urzędnicy państwowi w tym głowa państwa polskiegoJeżeli Zwierzchnik Sił Zbrojnych jest do tego stopnia obrany z kory mózgowej, że wraz ze sobą pakuje do jednego samolotu Szefa Sztabu Generalnego, Naczelnego Dowódcę Wojsk Lądowych, Naczelnego Dowódcę Lotnictwa, Naczelnego Dowódcę Marynarki Wojennej, Naczelnego Dowódcę Sił Specjalnych i paru jeszcze wyższych dowódców, oni zaś nie mają nic przeciw temu - to znaczy, że - z punktu widzenia obronności państwa - naprawdę nie ma co żałować tego, co się stało. Mam nadzieję, że mądrzejsze o tę lekcję państwo polskie na przyszłość odpowiedzialność za obronę powierzy fachowcom - rekomenduję Krzywego Rycha z ulicy Gnojnej. > Mam też wrażenie, że istnieje jakaś blokada informacyjna związana z przekazywaniem informacji lub> zakaz komentowania negatywnie strony rosyjskiej, przecież to było ich lotnisko, oni mieli za zadanie> zapewnić bezpieczeństwo głowie innego państwa, a lotnisko pozostawiało wiele do życzenia.Jasne - wredne Ruskie już od dziesięcioleci złośliwie nie budowały w Smoleńsku drugiego Heathrow, choć nawet królowa Saby przepowiedziała, że Prezydent IV RP będzie miał potrzebę tam lądować  .
|
|
 | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | > >Mam wrażenie, że społeczeństwo jest okłamywane> To zmowa bubków z Waszyngtonu jest .> >lub co najmniej jest blokada informacyjna na ten temat,> Bo Muldera się nie dopuszcza.Rozbawiłeś mnie do łez.  . Jeśli jest więcej takich "racjonalistów" to niestety rządy KK w Polsce są niezagrożone. To że jest blokada informacyjna, to wie każdy kto odrobinę ogarnia tę sprawę. Rosjanie zapewne nic nie przekazują naszym super władzom, a one tylko kompromitują się na kolejnych konferencjach prasowych, nie mówią nic, zupełnie nic, poza dyplomatycznym bełkotem. Jednocześnie jednak Rosjanom nie przeszkadza puszczanie przecieków do ich prasy. > >dzieją się też inne rzeczy.> No, ba! - w Kielcach właśnie Księżyc świeci, a otumanione społeczeństwo nic o tym nie wie... .Litościwie przemilczę > >1. Dlaczego wariant zamachu nie był i nie jest szeroko komentowany?> Jakże nie był??? Zdrowe Siły z punktu wiedziały, co jest grane:> www.naszdz(*)at=20100422&typ=sw&id=sw11.txt> wyborcza.p(*)isek_w_sprawie_Smolenska_.html> www.wolnap(*)amach-najwiksze-wtpliwoci.html> A nawet grubo wcześniej... mimo, że Federalni usiłują to dezinformacją przykryć:> www.mmwroc(*)rofy-w-smolensku?category=newsOficjalnen źródła podały 3 rozważane warianty, wśród nich nie było zamachu, więc nie pisz tutaj o Pospieszalskich i innych na wpół nawiedzonych. > >2. Dlaczego nikt (ze znanych dziennikarzy i stacji) nie podejmuje ciekawych wątków tej tragedii,> Pospieszalski i Ziemkiewicz, że o TVP1 nie wspomnę, nie wybaczą Ci tego despektu .jw > >Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych i nie o nie mi chodzi, ale o zachowanie organów państwa. (...)Mam też wrażenie, że państwo jest zupełnie do niczego. Zginęli wysocy urzędnicy państwowi w tym głowa państwa polskiego> Jeżeli Zwierzchnik Sił Zbrojnych jest do tego stopnia obrany z kory mózgowej, że wraz ze sobą pakuje do jednego samolotu Szefa Sztabu Generalnego, Naczelnego Dowódcę Wojsk Lądowych, Naczelnego Dowódcę Lotnictwa, Naczelnego Dowódcę Marynarki Wojennej, Naczelnego Dowódcę Sił Specjalnych i paru jeszcze wyższych dowódców, oni zaś nie mają nic przeciw temu - to znaczy, że - z punktu widzenia obronności państwa - naprawdę nie ma co żałować tego, co się stało.> Mam nadzieję, że mądrzejsze o tę lekcję państwo polskie na przyszłość odpowiedzialność za obronę powierzy fachowcom - rekomenduję Krzywego Rycha z ulicy Gnojnej.Zapewne nie było to rozsądne. > >Mam też wrażenie, że istnieje jakaś blokada informacyjna związana z przekazywaniem informacji lub> >zakaz komentowania negatywnie strony rosyjskiej, przecież to było ich lotnisko, oni mieli za zadanie> >zapewnić bezpieczeństwo głowie innego państwa, a lotnisko pozostawiało wiele do życzenia.> Jasne - wredne Ruskie już od dziesięcioleci złośliwie nie budowały w Smoleńsku drugiego Heathrow, choć nawet królowa Saby przepowiedziała, że Prezydent IV RP będzie miał potrzebę tam lądować .człowieku, co Ty bredzisz? Rosjanie tuż po katastrofie poprawili oświetlenie pasa, co jednoznacznie wskazuje na to, że nie było właściwe. Poza tym jak się przyjmuje głowę drugiego Państwa to trzeba przynajmniej zapewnić warunki minimum, jak Tusk z Putinem przylecieli to zamontowano dodatkowy system nawigacji, który potem zdemontowano i nie było go jak lądował Prezydent, oznacza to w sposób dość oczywisty że wiedzieli że lotnisko jest kiepsko wyposażone. Zamiast ironizować pomyśl, to dobrze robie.
|
|
|  | 6 na 6 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > To że jest blokada informacyjna, to wie każdy kto odrobinę ogarnia tę sprawę.Jak ogarnia, skoro jest blokada informacyjna?  A poważniej: na każde śledztwo na świecie nakłada się blokadę informacyjną. > Rosjanie zapewneZapewne  . > nic nie przekazują naszym super władzom,Z której ręki te rewelacje? A właściwie - z którego palca?  > a one tylko kompromitują się na kolejnych konferencjach prasowych, nie mówią nic, zupełnie nic, poza dyplomatycznym bełkotem.I słusznie. Trudno sobie wyobrazić jakąkolwiek władzę, która w takich okolicznościach zachowywałaby się inaczej. > Jednocześnie jednak Rosjanom nie przeszkadza puszczanie przecieków do ich prasy.Linki poproszę. Jako tako jeszcze czytam po rosyjsku. > Oficjalnen źródła podały 3 rozważane warianty, wśród nich nie było zamachu,Bo nic na zamach nie wskazuje. > >Jeżeli Zwierzchnik Sił Zbrojnych jest do tego stopnia obrany z kory mózgowej, że wraz ze sobą pakuje do jednego samolotu Szefa Sztabu Generalnego, Naczelnego Dowódcę Wojsk Lądowych, Naczelnego Dowódcę Lotnictwa, Naczelnego Dowódcę Marynarki Wojennej, Naczelnego Dowódcę Sił Specjalnych i paru jeszcze wyższych dowódców, oni zaś nie mają nic przeciw temu (...)> Zapewne nie było to rozsądne.Zapewne?  > człowieku, co Ty bredzisz? Rosjanie tuż po katastrofie poprawili oświetlenie pasa, co jednoznacznie wskazuje na to, że nie było właściwe.Żarówki już wymienić nie sposób, żeby kto spisku w tym nie zwąchał...  . Poeta pisał dawno temu: Czasy są takie, że jak Żydek pier(d)nie, Zaraz szukają źródła w Kominternie. I uciążliwe to i bardzo głupie, Bo czy nie prościej znaleźć powód w d...?  > Poza tym jak się przyjmuje głowę drugiego Państwa to trzeba przynajmniej zapewnić warunki minimum, jak Tusk z Putinem przylecieli to zamontowano dodatkowy system nawigacji, który potem zdemontowano i nie było go jak lądował Prezydent, oznacza to w sposób dość oczywisty że wiedzieli że lotnisko jest kiepsko wyposażone.Nie znam się na rosyjskich procedurach bezpieczeństwa, ale śmiało można założyć, że, jak wszędzie na świecie, istnieje kilka standardów różniących się stopniem wymaganego przygotowania. Wizyta Tuska i Putina miała rangę oficjalnej imprezy międzypaństwowej, zatem standardy zapewne zastosowano ostrzejsze, niż w wypadku pół-prywatnej wizyty prezydenta. > Zamiast ironizować pomyśl, to dobrze robie.Grunt to dobre samopoczucie, nieprawdaż?
|
|
| |  | | Brzostowski (7067 punktów) | > >To że jest blokada informacyjna, to wie każdy kto odrobinę ogarnia tę sprawę.> Jak ogarnia, skoro jest blokada informacyjna?  Jak się czyta sporo doniesień to można wyrobić sobie opinię. > A poważniej: na każde śledztwo na świecie nakłada się blokadę informacyjną.> >Rosjanie zapewne> Zapewne .> >nic nie przekazują naszym super władzom,> Z której ręki te rewelacje? A właściwie - z którego palca?  Zapewne, zapewne bo nasi gadają że współpracują, że robota idzie dobrze, ale przy konkretnych pytaniach zasłaniają się że Rosjanie jeszcze nie podali, nie przezkazali, nie wypelnili wniosku ... > >a one tylko kompromitują się na kolejnych konferencjach prasowych, nie mówią nic, zupełnie nic, poza dyplomatycznym bełkotem.> I słusznie. Trudno sobie wyobrazić jakąkolwiek władzę, która w takich okolicznościach zachowywałaby się inaczej.A to niby dlaczego? Dzisiaj się dowiedzieliśmy że katastrofa była nie o 8.56 tylko o ok. 8.40, tylko dlatego że rosyjska straż pożarna podała, że o 8.51 już gasiła pożar. Cóż to za rewelacje które trzeba ukryć. Jest wg mnie tak, że nie ma nawet woli do poszukiwania wyjaśnień, jest tylko bierne oczekiwnie na to co zrobią , co przekażą łaskawie Rosjanie. I to jest wg mnie bulwersujące. > >Jednocześnie jednak Rosjanom nie przeszkadza puszczanie przecieków do ich prasy.> Linki poproszę. Jako tako jeszcze czytam po rosyjsku.Muszę poszukać, na szybko tylko odpiszę o tym, jak to 2 lub 3 dni po tragedii pisano, że awaria techniczna nie była przyczyną wypadku, kilka dni temu ukazały się zdjecia z ciałami (pochodzące od strony rosyjskiej, bo nie sądzę aby Rosjanie dopuścili tam gapiów z aparatami, itd. A w Polsce nie mówi się nic konretnego. > >Oficjalnen źródła podały 3 rozważane warianty, wśród nich nie było zamachu,> Bo nic na zamach nie wskazuje.To nie jest powód do zaniechania badania takiego wariantu. > >>Jeżeli Zwierzchnik Sił Zbrojnych jest do tego stopnia obrany z kory mózgowej, że wraz ze sobą pakuje do jednego samolotu Szefa Sztabu Generalnego, Naczelnego Dowódcę Wojsk Lądowych, Naczelnego Dowódcę Lotnictwa, Naczelnego Dowódcę Marynarki Wojennej, Naczelnego Dowódcę Sił Specjalnych i paru jeszcze wyższych dowódców, oni zaś nie mają nic przeciw temu (...)> >Zapewne nie było to rozsądne.> Zapewne?  > >człowieku, co Ty bredzisz? Rosjanie tuż po katastrofie poprawili oświetlenie pasa, co jednoznacznie wskazuje na to, że nie było właściwe.> Żarówki już wymienić nie sposób, żeby kto spisku w tym nie zwąchał... .> Poeta pisał dawno temu:> Czasy są takie, że jak Żydek pier(d)nie,> Zaraz szukają źródła w Kominternie.> I uciążliwe to i bardzo głupie,> Bo czy nie prościej znaleźć powód w d...?  Chyba widzisz potencjalny związek między oświetleniem pasa a wypadkiem we mgle? Czy nie widzisz? > >Poza tym jak się przyjmuje głowę drugiego Państwa to trzeba przynajmniej zapewnić warunki minimum, jak Tusk z Putinem przylecieli to zamontowano dodatkowy system nawigacji, który potem zdemontowano i nie było go jak lądował Prezydent, oznacza to w sposób dość oczywisty że wiedzieli że lotnisko jest kiepsko wyposażone.> Nie znam się na rosyjskich procedurach bezpieczeństwa, ale śmiało można założyć, że, jak wszędzie na świecie, istnieje kilka standardów różniących się stopniem wymaganego przygotowania. Wizyta Tuska i Putina miała rangę oficjalnej imprezy międzypaństwowej, zatem standardy zapewne zastosowano ostrzejsze, niż w wypadku pół-prywatnej wizyty prezydenta.Możliwe, ale wskazuje to na słebe wyposażenie lotniska. > >Zamiast ironizować pomyśl, to dobrze robie.> Grunt to dobre samopoczucie, nieprawdaż?  To że ja myślę, nie przeszkadza, jak sądzę i Tobie pomyśleć.
|
|
| | |  | 5 na 5 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >>To że jest blokada informacyjna, to wie każdy kto odrobinę ogarnia tę sprawę.> >Jak ogarnia, skoro jest blokada informacyjna?  > Jak się czyta sporo doniesień to można wyrobić sobie opinię.Jak się czyta doniesienia, skoro jest na nie blokada?  Pomijam już, że niektórym do wyrobienia sobie opinii żadne doniesienia nie są potrzebne  . > Zapewne, zapewne bo nasi gadają że współpracują, że robota idzie dobrze, ale przy konkretnych pytaniach zasłaniają się że Rosjanie jeszcze nie podali, nie przezkazali, nie wypelnili wniosku ...A co szkodzi w razie czego zwalić na Ruskich?  > A to niby dlaczego? Dzisiaj się dowiedzieliśmy że katastrofa była nie o 8.56 tylko o ok. 8.40, tylko dlatego że rosyjska straż pożarna podała, że o 8.51 już gasiła pożar. Cóż to za rewelacje które trzeba ukryć. Jest wg mnie tak, że nie ma nawet woli do poszukiwania wyjaśnień, jest tylko bierne oczekiwnie na to co zrobią , co przekażą łaskawie Rosjanie. I to jest wg mnie bulwersujące.Reuter, AFP, PAP: "Wg Brzostowskiego..."  > Muszę poszukać,Padażdim  . > >Bo nic na zamach nie wskazuje.> To nie jest powód do zaniechania badania takiego wariantu.Nic nie wskazuje na to, że złamałem nogę, ale to nie powód, by jej nie zagipsować...  . > Chyba widzisz potencjalny związek między oświetleniem pasa a wypadkiem we mgle? Czy nie widzisz?Rzekomo widziano, że ktoś wymienił żarówkę - żarówki się przepalają, to się zdarza. Jedna, dwie czy nawet dziesięć żarówek na widoczność pasa nie wpływają - to po pierwsze primo. Po drugie: samolot do lądowania (zwłaszcza we mgle) jest naprowadzany głównie drogą radiową. Po trzecie: samolot utracił wysokość na długo przed pasem startowym, ewentualne braki w oświetleniu pasa nie miały zatem znaczenia. > Możliwe, ale wskazuje to na słebe wyposażenie lotniska.Pewnie, że słabe - przecie od początku było wiadomo, że to lotnisko wojskowe, nieprzystosowane do lądowań samolotów pasażerskich. > >Grunt to dobre samopoczucie, nieprawdaż?  > To że ja myślę,Grunt to jednak grunt! (lotnicze)
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | > Jak się czyta doniesienia, skoro jest na nie blokada?  > Pomijam już, że niektórym do wyrobienia sobie opinii żadne doniesienia nie są potrzebne .Można wszystko sprowadzić do absurdu, poczytaj sobie zagraniczne portale, gazety, poogladaj media i porównaj z polskimi, zoabczysz o co mi chodzi. > A co szkodzi w razie czego zwalić na Ruskich?  o czym Ty piszesz? Zachowujesz się właśnie podobnie do naszych mediów, pytanie o ewentualne niechęć lub nieprawidłowości ze strony rosyjskiej są niepożądane? A dlaczego? Ja nie zwalam na ruskich tylko pytam, to różnica, a dezinformacja ze strony rosyjskiej (nawet gdyby była przypadkowa) nie wróży nic dobrego i świadczy o bylejakości śledztwa. Czy zadanie pytania w tym kontekście powoduje od razu, że człowiek w Twoich oczach staje się rusofobem? To by było nawet zabawne? > >A to niby dlaczego? Dzisiaj się dowiedzieliśmy że katastrofa była nie o 8.56 tylko o ok. 8.40, tylko dlatego że rosyjska straż pożarna podała, że o 8.51 już gasiła pożar. Cóż to za rewelacje które trzeba ukryć. Jest wg mnie tak, że nie ma nawet woli do poszukiwania wyjaśnień, jest tylko bierne oczekiwnie na to co zrobią , co przekażą łaskawie Rosjanie. I to jest wg mnie bulwersujące.> Reuter, AFP, PAP: "Wg Brzostowskiego..." fakty.inte(*)e-rozbil-sie-tupolew,1468851,3> >Muszę poszukać,> Padażdim .winni polscy piloci i prezydent www.rp.pl/(*)y__spekulacje__przecieki_.html> >>Bo nic na zamach nie wskazuje.> >To nie jest powód do zaniechania badania takiego wariantu.> Nic nie wskazuje na to, że złamałem nogę, ale to nie powód, by jej nie zagipsować... .ha, ha. Polska prowadzi wojnę w Afganistanie, Rosja też ma na pieńku z niekórymi państwami, wysadzają im pociągi. A zamach można zrobić na wiele sposobów, także nie uwzględnianie takiego wariantu jest niedorzeczne. I nie chodzi o to czy ja wierzę w taki scenariusz (bo osobiście nie), tylko o postawę służb. > >Chyba widzisz potencjalny związek między oświetleniem pasa a wypadkiem we mgle? Czy nie widzisz?> Rzekomo widziano, że ktoś wymienił żarówkę - żarówki się przepalają, to się zdarza. Jedna, dwie czy nawet dziesięć żarówek na widoczność pasa nie wpływają - to po pierwsze primo.A przypadkiem nie powinna tego ustalić komisja, a nie TY? Zarzucasz mi że zadaję pytania sugerując że dowalam Ruskim, a sam stawiasz tezy? > Po drugie: samolot do lądowania (zwłaszcza we mgle) jest naprowadzany głównie drogą radiową.Doprawdy? I widoczność pasa nie ma znaczenia? we mgle bywają "dziury" i wtedy można zobaczyć pas, ale Ty pewnie wiesz, że w tej mgle nie było "dziur"? > Po trzecie: samolot utracił wysokość na długo przed pasem startowym, ewentualne braki w oświetleniu pasa nie miały zatem znaczenia.Ty już sprawę zbadałeś? > >Możliwe, ale wskazuje to na słebe wyposażenie lotniska.> Pewnie, że słabe - przecie od początku było wiadomo, że to lotnisko wojskowe, nieprzystosowane do lądowań samolotów pasażerskich.No, pewnie tak i teraz są obawy że cześciowa wina za katastrofę pójdzie na Rosjan, dlatego pierwsze doneisienia strony rosyjkiej dotyczyły winy pilotów, nacisków prezydenta i oczywiście potwierdzenia że maszyna była sprawna. > >>Grunt to dobre samopoczucie, nieprawdaż?  > >To że ja myślę,> Grunt to jednak grunt! (lotnicze)Tak, tak, a świstak siedzi i zawija w sreberka. Mam wrażenie, że wg Ciebie każdy kto ma inne zdanie lub nawet pyta w kontekście katastrofy nie obarczajac od razu prezydenta winą to dureń i oszołom. Teraz to ja gratuluję samopoczucia.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | W środę będzie komunikat z zakończenia I etapu badań przyczyn wypadków. Jest to wyjątkowo szybko. Takie badani i ustalenia po katastrofach trwają od 3-9 miesięcy przy sprawach prostych. wiadomosci(*)czy_sie_pierwszy.html?skad=rss
|
|
| | | | |  | 6 na 6 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Można wszystko sprowadzić do absurdu,Widzę, widzę  . > poczytaj sobie zagraniczne portale, gazety, poogladaj media i porównaj z polskimi, zoabczysz o co mi chodzi.I to widzę  . > >A co szkodzi w razie czego zwalić na Ruskich?  > o czym Ty piszesz? Zachowujesz się właśnie podobnie do naszych mediów, pytanie o ewentualne niechęć lub nieprawidłowości ze strony rosyjskiej są niepożądane? A dlaczego? Ja nie zwalam na ruskich tylko pytam, to różnica, a dezinformacja ze strony rosyjskiej (nawet gdyby była przypadkowa) nie wróży nic dobrego i świadczy o bylejakości śledztwa. Czy zadanie pytania w tym kontekście powoduje od razu, że człowiek w Twoich oczach staje się rusofobem? To by było nawet zabawne?Najśmieszniejsze, że całkiem co innego miałem na myśli - to mianowicie, że polskim śledczym najłatwiej wybrnąć z sytuacji, w której nic nie mają do powiedzenia, poprzez zasłonięcie się brakiem współpracy ze strony rosyjskiej. > www.rp.pl/(*)y__spekulacje__przecieki_.htmlRosyjskie źródła miałeś wskazać - na takowe się powoływałeś. > >>>Bo nic na zamach nie wskazuje.> ha, ha. Polska prowadzi wojnę w Afganistanie,Talibowie z Klewek rakietę wystrzelili? > Rosja też ma na pieńku z niekórymi państwami, wysadzają im pociągi.Pociąg (jeden) wysadzili terroryści kaukascy, nie zaś żadne państwo. > A zamach można zrobić na wiele sposobów, także nie uwzględnianie takiego wariantu jest niedorzeczne. I nie chodzi o to czy ja wierzę w taki scenariusz (bo osobiście nie), tylko o postawę służb.Skądże czerpiesz swą wiedzę o postawie służb? > A przypadkiem nie powinna tego ustalić komisja, a nie TY?To ja się Ciebie pytam, po raz kolejny zresztą, na podstawie jakichż Objawień Mistycznych stwierdzasz, że podawane informacje o pracy komisji są niewiarygodne? > Zarzucasz mi że zadaję pytania sugerując że dowalam Ruskim, a sam stawiasz tezy?Zarzucam Ci całkiem co innego: że nie mając żadnej realnej wiedzy - konstruujesz absurdalne scenariusze na podstawie strzępów sensacji medialnych... > >Po drugie: samolot do lądowania (zwłaszcza we mgle) jest naprowadzany głównie drogą radiową.> Doprawdy? I widoczność pasa nie ma znaczenia? we mgle bywają "dziury" i wtedy można zobaczyć pas, ale Ty pewnie wiesz, że w tej mgle nie było "dziur"?...dodatkowo snując własne urojenia na temat stanowiska adwersarza. > >Po trzecie: samolot utracił wysokość na długo przed pasem startowym, ewentualne braki w oświetleniu pasa nie miały zatem znaczenia.> Ty już sprawę zbadałeś?Zdrowy rozsądek podpowiada, że rzekomo wymieniona (zatem domyślnie - niesprawna) żarówka, nawet gdyby sprawna była, nie miałaby znaczenia dla widoczności pasa we mgle z odległości kilometrów. > No, pewnie tak i teraz są obawy że cześciowa wina za katastrofę pójdzie na Rosjan, dlatego pierwsze doneisienia strony rosyjkiej dotyczyły winy pilotów, nacisków prezydenta i oczywiście potwierdzenia że maszyna była sprawna.> Tak, tak, a świstak siedzi i zawija w sreberka. Mam wrażenie, że wg Ciebie każdy kto ma inne zdanie lub nawet pyta w kontekście katastrofy nie obarczajac od razu prezydenta winą to dureń i oszołom. Teraz to ja gratuluję samopoczucia.  Pomalutku: żeby ustalić przyczyny katastrofy, trzeba zintegrować w logiczną całość dane z bardzo różnych źródeł: - zeznania świadków, - zapis czarnych skrzynek samolotu, - zapis naziemny (wieża kontroli, instrumenty meteorologiczne, etc.), - analizy ciał ofiar, szczątków samolotu i obszaru, na którym katastrofa nastąpiła, - dokumentację techniczną maszyny od jej wypuszczenia z fabryki, przez wszystkie remonty, przeglądy, serwisy po protokół mechaników dopuszczający ją do ostatniego lotu, - kompetencje pilotów, ich stan zdrowia, stosunki służbowe w 36 pułku lotnictwa, wreszcie stosunki między pułkiem a prezydentem i jego zapleczem politycznym. Robota dla setek ludzi na kilka miesięcy. I tyle trzeba zaczekać na końcowy raport komisji. Nie ma najmniejszego sensu ekscytować się, często wzajem sprzecznymi, medialnymi sensacjami, których nie ma się żadnych możliwości zweryfikować. W warunkach mocno ograniczonego (co w pełni zrozumiałe, tak jest z każdym śledztwem) dostępu do informacji, najmądrzej jest kierować się zwykłym zdrowym rozsądkiem. Bo też m. in. o samopoczucie chodzi - samopoczucie ważna rzecz  .
|
|
 | | Madame de Montsegur (1910 punktów) | > Mam nadzieję, że mądrzejsze o tę lekcję państwo polskie na przyszłość odpowiedzialność za obronę powierzy fachowcom - rekomenduję Krzywego Rycha z ulicy Gnojnej.Jakby Rycho chciał startować w wyborach prezydenckich, to chętnie na niego zagłosuję.
|
|
10 na 10 | Psyk (14071 punktów) | > 1. Dlaczego wariant zamachu nie był i nie jest szeroko komentowany?Był, był. Tak jak to, że nigdy nie byliśmy na Księżycu. Albo to, że Amstrong na Księżycu widział UFO. Więc czy byliśmy czy nie byliśmy to i tak na jedno wychodzi - jest spisek. > 2. Dlaczego nikt (ze znanych dziennikarzy i stacji) nie podejmuje ciekawych wątków tej tragedii,> np:> a) na początku podano, że 3 osoby przeżyły, potem już nikt nie mówił i nikt nie pytał, a przecież> to niezwykle ciekawe,"Piotr Paszkowski, rzecznik MSZ, przyznaje, że zaistniała informacja, że trzy osoby przeżyły, ale to informacja agencyjna, przez nas na razie nie potwierdzona, zakładamy że wszystkie 88 osoby zginęły." Tak samo nikt nie wiedział ile było osób na pokładzie - MSZ twierdził, że 88 a "Na pokładzie polskiego samolotu prezydenckiego Tu-154, który rozbił się niedaleko Smoleńska, były 132 osoby - poinformował Komitet Śledczy przy Prokuraturze Generalnej Federacji Rosyjskiej." Czy to też ciekawe informacje? > b)po sieci krąży filmik nakręcony rzekomo po tragedii (słychać głosy, strzały),> przecież jeśli tam słychać strzały to prokuratura powinna stanąć na głowieJak pewnie widziałeś ktoś się dostał na miejsce katastrofy więc pewnie ktoś z OMON-u lub FSB strzelał w powietrze żeby go wypłoszyć. Miał szczęście, że go nie zabili. A w ogóle to jakie to ma znaczenie? > c) samolot był wyposażony w system TAWS, takie samoloty nie spadają (to pierwszy przypadek na świecie samolotu z systemem TAWS który się rozbił),Nie przyszło Ci do głowy, że system był WYŁĄCZONY? www.tvp.in(*)4-musial-byc-wylaczony/1689807> d) nikt nie podejmuje wątku o tym, że samolot był remontowany w Rosji kilka miesięcy temuCzyli był sprawny technicznie - mógł latać do 2016! > e) nie mówi się o tym, że po tym wypadku Rosjanie naprawili oświetlenei lotniska, które> prawdopodobnie było niesprawneMówi się też, że światem rządzą jaszczury. Serio. I jeszcze inne rzeczy. urbanlegen(*)/od/reference/a/top_25_uls.htm> f) Pani prof. Staniszkis napisała o rzekomych włamaniach tuż po wypdaku do domu Szczygły, Wassermana i KurtykiParę lat temu śmieszyło mnie, że starsza pani maluje usta jak prostytutka, ale teraz to co mówi robi się żałosne. I nawet jeśli jakieś służby weszły do mieszkań VIP-ów to co z tego i co to ma wspólnego z katastrofą? > Mam też wrażenie, że istnieje jakaś blokada informacyjna związana z przekazywaniem informacji lub> zakaz komentowania negatywnie strony rosyjskiej,Rzeczywiście, poseł Górski już dostał trzy lata. Jak w 1950 za Katyń. przecież to było ich lotnisko, oni mieli za zadanie > zapewnić bezpieczeństwo głowie innego państwa,Gówno musieli. Prezydent Polski się uparł, że przyleci do Katynia wbrew protokołowi dyplomatycznemu to byli na tyle mili, że go nie strącili za wejście w rosyjską przestrzeń powietrzną. A lotnisko ich więc ich sprawa co na nim jest - wpadłbyś na to gdybyś logicznie pomyślał.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz. Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
|
|
 | | Brzostowski (7067 punktów) | > >1. Dlaczego wariant zamachu nie był i nie jest szeroko komentowany?> Był, był. Tak jak to, że nigdy nie byliśmy na Księżycu. Albo to, że Amstrong na Księżycu widział UFO. Więc czy byliśmy czy nie byliśmy to i tak na jedno wychodzi - jest spisek.Wariant zamachu jest całkiem realny, prowadzimy wojnę w Afganistanie, Rosja też kilka zatargów z sąsaidami ma, a ostatnio wybuchały tam pociągi, więc taki zamach jest uprawdopodobniony. Ale oczywiście Ty wiesz lepiej...  > >2. Dlaczego nikt (ze znanych dziennikarzy i stacji) nie podejmuje ciekawych wątków tej tragedii,> >np:> >a) na początku podano, że 3 osoby przeżyły, potem już nikt nie mówił i nikt nie pytał...w tej tragedii jest wiele interesujacych wątków... > >b)po sieci krąży filmik nakręcony rzekomo po tragedii (słychać głosy, strzały),> >przecież jeśli tam słychać strzały to prokuratura powinna stanąć na głowie> Jak pewnie widziałeś ktoś się dostał na miejsce katastrofy więc pewnie ktoś z OMON-u lub FSB strzelał w powietrze żeby go wypłoszyć. Miał szczęście, że go nie zabili. A w ogóle to jakie to ma znaczenie?Pewnie FSB strzelało, a może UFO? Twoja hipoteza że strzelało FSB jest tak samo wiarygodna jak to, że strzelała sama broń, albo że członkowie kółka myśliwego strzelali do tarczy. Chodzi właśnie o to, że nie ma ochoty do wyjaśnienia tego, o to chodzi, a nie o wyśmiewanie czyichś spekulacji. > >c) samolot był wyposażony w system TAWS, takie samoloty nie spadają (to pierwszy przypadek na świecie samolotu z systemem TAWS który się rozbił),> Nie przyszło Ci do głowy, że system był WYŁĄCZONY?> www.tvp.in(*)4-musial-byc-wylaczony/1689807przyszło ... > >d) nikt nie podejmuje wątku o tym, że samolot był remontowany w Rosji kilka miesięcy temu> Czyli był sprawny technicznie - mógł latać do 2016!Jeszcze przed tragedią były komentarze, że remonty polskich samolotów, którymi latają nawjyższe władze dokonywane w Rosji rodzą pytania o ich kontrolę, o to czy jest to rozsądne z punktu widzenia Polski. A teraz jakoś cisza. > >e) nie mówi się o tym, że po tym wypadku Rosjanie naprawili oświetlenei lotniska, które> >prawdopodobnie było niesprawne> Mówi się też, że światem rządzą jaszczury. Serio. I jeszcze inne rzeczy.> urbanlegen(*)/od/reference/a/top_25_uls.htmczłowieku, co Ty wypisujesz, przecież takie działania to przeszkadzanie w śledztwie, próba ukrycia być może przyczyn wypadku, > >f) Pani prof. Staniszkis napisała o rzekomych włamaniach tuż po wypdaku do domu Szczygły, Wassermana i Kurtyki> Parę lat temu śmieszyło mnie, że starsza pani maluje usta jak prostytutka, ale teraz to co mówi robi się żałosne. I nawet jeśli jakieś służby weszły do mieszkań VIP-ów to co z tego i co to ma wspólnego z katastrofą?Ideołogia jakaś chyba zalewa Ci mózg, skoro nie dostrzegasz tutaj powiązań, a widzisz je między wymalowanymi ustami i tym co mówi Staniszkis. > >Mam też wrażenie, że istnieje jakaś blokada informacyjna związana z przekazywaniem informacji lub> >zakaz komentowania negatywnie strony rosyjskiej,> Rzeczywiście, poseł Górski już dostał trzy lata. Jak w 1950 za Katyń.> przecież to było ich lotnisko, oni mieli za zadanie> >zapewnić bezpieczeństwo głowie innego państwa,> Gówno musieli. Prezydent Polski się uparł, że przyleci do Katynia wbrew protokołowi dyplomatycznemu to byli na tyle mili, że go nie strącili za wejście w rosyjską przestrzeń powietrzną. A lotnisko ich więc ich sprawa co na nim jest - wpadłbyś na to gdybyś logicznie pomyślał.Twoje logiczne myślenie pozostawia wiele do życzenia. Wizyta była oficjalna.
|
|
|  | 5 na 5 | Psyk (14071 punktów) |
> Wariant zamachu jest całkiem realny, prowadzimy wojnę w Afganistanie, Rosja też kilka zatargów z sąsaidami ma, a ostatnio wybuchały tam pociągi, więc taki zamach jest uprawdopodobniony. Ale oczywiście Ty wiesz lepiej... Tłumacząc na polski: "Rosja została niedawno zaatakowana przez terrorystów więc prawdopodobnie dokonała zamachu na prezydenta Polski". Brzostowski, Ty lepiej Koronkę do Miłosierdzia Bożego zmów! I wyrzucaj co niepotrzebne, bo metr postu źle się czyta. > Pewnie FSB strzelało, a może UFO? Twoja hipoteza że strzelało FSB jest tak samo wiarygodna jak to, że strzelała sama broń, albo że członkowie kółka myśliwego strzelali do tarczy. Chodzi właśnie o to, że nie ma ochoty do wyjaśnienia tego, o to chodzi, a nie o wyśmiewanie czyichś spekulacji.Brzostowki, 14-go lutego 2005 roku ktoś mi robił loda. Sądzę, że to była Twoja stara. Czy zbadałeś tę hipotezę? > >Nie przyszło Ci do głowy, że system był WYŁĄCZONY?> >www.tvp.in(*)4-musial-byc-wylaczony/1689807> przyszło ...To nie p... > Jeszcze przed tragedią były komentarze, że remonty polskich samolotów, którymi latają nawjyższe władze dokonywane w Rosji rodzą pytania o ich kontrolę, o to czy jest to rozsądne z punktu widzenia Polski. A teraz jakoś cisza.Faktycznie, to podejrzane. Rosyjskie samoloty powinna remontować Tajlandia a zepsuty odkurzacz najlepiej zanieść do biblioteki. > Ideołogia jakaś chyba zalewa Ci mózg, skoro nie dostrzegasz tutaj powiązań,między czym a czym? > Twoje logiczne myślenie pozostawia wiele do życzenia. Wizyta była oficjalna.Brzostowski, jesteś żałosny i gówno wiesz na ten temat. Żeby była wizyta trzeba kogoś odwiedzić. Prezydent odwiedza prezydenta. To w ogóle nie była wizyta tylko wycieczka prezydenta ze świtą za granicę z naruszeniem protokołu dyplomatycznego.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz. Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
|
|
| |  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | > >Wariant zamachu jest całkiem realny, prowadzimy wojnę w Afganistanie, Rosja też kilka zatargów z sąsaidami ma, a ostatnio wybuchały tam pociągi, więc taki zamach jest uprawdopodobniony. Ale oczywiście Ty wiesz lepiej... > Tłumacząc na polski:> "Rosja została niedawno zaatakowana przez terrorystów więc prawdopodobnie dokonała zamachu na prezydenta Polski". Brzostowski, Ty lepiej Koronkę do Miłosierdzia Bożego zmów! I wyrzucaj co niepotrzebne, bo metr postu źle się czyta.Czy Ty jesteś wariatem? Gdzie w moim tekśćie jest sugestia ze to zrobili Rosjanie? Człowieku weź się ogarnij, przeczytaj ze zrozumieniem, co napisałem! Kwestię zamachu rozważały poważne media w USA, Izraelu i inne. Czy ja napisałem że obwiniam Rosję? Ja mogę koronkę zmówić, za Twoją logikę. Czuję się jak na onecie.  > Brzostowki, 14-go lutego 2005 roku ktoś mi robił loda. Sądzę, że to była Twoja stara. Czy zbadałeś tę hipotezę?W przypadku takiej katastrofy bierze się wiele wątków. Twoją hipotezę zbadałem, ja nie mam starej! Może to była Twoja, albo stary? > >>Nie przyszło Ci do głowy, że system był WYŁĄCZONY?> >>www.tvp.in(*)4-musial-byc-wylaczony/1689807> >przyszło ...> To nie p...Wiem, wg ciebie przyczyną katastrofy było uderzenie o ziemię i nie warto pytać więcej! > >Jeszcze przed tragedią były komentarze, że remonty polskich samolotów, którymi latają nawjyższe władze dokonywane w Rosji rodzą pytania o ich kontrolę, o to czy jest to rozsądne z punktu widzenia Polski. A teraz jakoś cisza.> Faktycznie, to podejrzane. Rosyjskie samoloty powinna remontować Tajlandia a zepsuty odkurzacz najlepiej zanieść do biblioteki.Czy Ty naprawdę nie rozumiesz o co chodzi, czy faktycznie idełologia zalewa Cię zupełnie. Ja pytam i komentuję fakt, że wcześniej o tym mowiono, więc teraz naturalną rzeczą byłoby też mówienie o tym, a nikt tego nie robi. I podejrzane nie jest to że samolot był remontowany w Rosji, tylko to że nikt o tym teraz nie wspomina. Nie ma w tym pytaniu sugestii że to Rosjanie coś tam zrobili. Czy Ty nie rozumiesz prostych zdań? > >Ideołogia jakaś chyba zalewa Ci mózg, skoro nie dostrzegasz tutaj powiązań,> między czym a czym?> >Twoje logiczne myślenie pozostawia wiele do życzenia. Wizyta była oficjalna.> Brzostowski, jesteś żałosny i gówno wiesz na ten temat. Żeby była wizyta trzeba kogoś odwiedzić. Prezydent odwiedza prezydenta. To w ogóle nie była wizyta tylko wycieczka prezydenta ze świtą za granicę z naruszeniem protokołu dyplomatycznego.Żałosne są Twoje ciągłe insynuacje, że moje pytania sugerują winę Rosji w tej sprawie, żałosne jest to że gdy ktoś od razu nie obarcza winą za wypadek prezydenta jest wtłaczany w szufladę moherów i miłośników koronek, to jest żałosne, a wiesz dlaczego? Bo to jest właśnie moherowo.
|
|
| Sledziu (1058 punktów) | Przede wszystkim wykluczam możliwość zamachu ze strony innej niż rosyjska. Gdyby bowiem istniały jakiekolwiek poszlaki, by o niej orzec, rosyjskie media trąbiłyby o tym na okrągło, a Miedwiediew błyskawicznie wygłosiłby pełne pasji orędzie do narodów polskiego i rosyjskiego mówiące o konieczności zjednoczenia się chrześcijańskich Słowian ponad dawnymi podziałami przeciwko muzułmańskim barbarzyńcom. Ten wariant zatem odpada.
Nie przypuszczam też, by mocodawcami ewentualnego morderstwa były władze Federacji Rosyjskiej. Jeżeli rzeczywiście "is fecit qui prodest", to należałoby wskazać dobry motyw mogący skłonić "Miedwieputię" do popełnienia zbrodni. Takowego jednak nie ma. Linia argumentacyjna zwolenników teorii spiskowej opiera się wprawdzie na dwu przesłankach: zagrożeniu, jakie stanowił rzekomo Lech Kaczyński dla neoimperialnych interesów Rosji w Europie Środkowo-Wschodniej, konsolidując jej państwa np. wobec ataku na Gruzję i mobilizując tym samym kraje Zachodu do bardziej zdecydowanego oporu oraz fakcie posiadania przez zmarłego prezydenta aneksu do raportu o WSI zawierającego rzekomo druzgocące informacje na temat współpracy m.in. kandydata PO na prezydenta Bronisława Komorowskiego z tymi rzekomo pozostającymi na usługach Rosji służbami. Są to jednak przesłanki słabe, których akceptacja wymaga postawienia w miejscu użytego przeze mnie trzykrotnie słowa "rzekomo" wyrażenia "na pewno". Jeśli ktoś chce wierzyć, że Nicolas Sarkozy zdecydował się na mediacje pomiędzy Rosją a Gruzją zainspirowany heroicznymi działaniami Lecha Kaczyńskiego, który w dodatku miał w chwili śmierci do dyspozycji dokumenty ujawniające monstrualną sieć powiązań agenturalnych pomiędzy najbardziej eksponowanymi osobami w państwie polskim i GRU (a tylko przez roztargnienie zawczasu ich nie upublicznił), to proszę bardzo. Ja w to, drodzy Państwo, zwyczajnie wiary nie daję.
Nawiasem mówiąc: akurat techniczny aspekt ewentualnego zamachu niewiele mnie w tej sprawie interesuje. Większość z nas uznaje za wysoce prawdopodobne np. morderstwo gen. Sikorskiego, chociaż konia z rzędem temu, kto wyjaśni, w jaki sposób samolot z nim na pokładzie runął na ziemię. Gdyby tylko ktoś przekonał mnie, że Rosja miała powody, by woleć Lecha Kaczyńskiego martwym niż żywym, to za równie prawdopodobny uznałbym zamach z 10.04. Zresztą - że platformersi pokpią sprawę i oddadzą śledztwo w ręce strony rosyjskiej, można było się spodziewać.
Pozdrawiam.
|
|
 | 2 na 2 | apud (4399 punktów) | >Przede wszystkim wykluczam
pod Śledzika wszystko można wypić! znalam patriotę potomka fryzjera, polskiego wygnańca, który strzygąc Brodę Leninowi w mauzoleum pil wodę brzozowa.
|
|
 | 4 na 4 | spray (5875 punktów) | Znowu plusa kliknęłam! To straszne, jak wielka jest siła przyzwyczajenia! Uprzejmie proszę o zignorowanie go.
>Przede wszystkim wykluczam możliwość zamachu ze strony innej niż rosyjska. Gdyby bowiem istniały jakiekolwiek poszlaki, by o niej orzec, rosyjskie media trąbiłyby o tym na okrągło (...), Oho, to już mamy poważną poszlakę! Nie trąbią. Znaczy się - nie można wykluczyć zamachu ze strony rosyjskiej. Ty wprawdzie w to nie wierzysz, ale chyba łatwo Cię będzie przekonać.
>Zresztą - że platformersi pokpią sprawę i oddadzą śledztwo w ręce strony rosyjskiej, można było się spodziewać. Oddadzą??? A kto im je dał? Patrz post Big_zyda.
|
|
|  | | Sledziu (1058 punktów) | > Znowu plusa kliknęłam! To straszne, jak wielka jest siła przyzwyczajenia!> Uprzejmie proszę o zignorowanie go.Nie ma sprawy - kwestie plusów i minusów ignoruję w ogólności.  > Nie trąbią. Znaczy się - nie można wykluczyć zamachu ze strony rosyjskiej.Gdyby trąbili, też bym nie wykluczał. > Ty wprawdzie w to nie wierzysz, ale chyba łatwo Cię będzie przekonać.Skąd ta sugestia? Aha, zapomniałbym - jestem nacjonalistą i rusofobem.
|
|
| |  | 7 na 7 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >Nie trąbią. Znaczy się - nie można wykluczyć zamachu ze strony rosyjskiej.> Gdyby trąbili, też bym nie wykluczał.Krótko mówiąc: nawet teoretycznie nie mogą istnieć okoliczności, w których wykluczałbyś zamach ze strony rosyjskiej  .
|
|
| | |  | | Sledziu (1058 punktów) | > >>Nie trąbią. Znaczy się - nie można wykluczyć zamachu ze strony rosyjskiej.> >Gdyby trąbili, też bym nie wykluczał.> Krótko mówiąc: nawet teoretycznie nie mogą istnieć okoliczności, w których wykluczałbyś zamach ze strony rosyjskiej .Wniosek nie wynika z przesłanek, bo trąbienie i nietrąbienie nie wyczerpuje spektrum okoliczności. Gdybym miał całkowitą pewność co do nietrafności argumentów zwolenników teorii o zamachu, wówczas oczywiście bym tę hipotezę wykluczał. Jako, że zamiast pewności dysponuję tylko własnymi domysłami, to przez zwykłą skromność tego nie czynię.
|
|
| | | |  | 7 na 7 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Wniosek nie wynika z przesłanek, bo trąbienie i nietrąbienie nie wyczerpuje spektrum okoliczności.Mnie prostemu się to zero-jedynkowe wydaje, ale ja prosty jestem...  . Miałżebyś ma myśli jakiego Trębacza Schroedingera???  > Gdybym miał całkowitą pewność co do nietrafności argumentów zwolenników teorii o zamachu, wówczas oczywiście bym tę hipotezę wykluczał.Gdyby Zhuangzi miał całkowitą pewność, że nie jest motylem...  . > Jako, że zamiast pewności dysponuję tylko własnymi domysłami, to przez zwykłą skromność tego nie czynię.Parę jeszcze instrumentów by się w chlebaku znalazło: dostępne dane empiryczne, logika arystotelesowska, druga zasada termodynamiki, bliska tejże, acz nie tożsama, zasada shit happens, brzytwa Ockhama, zasada cui prodest... odźwiga się człek jak głupi...  .
|
|
| | | | |  | | jkl; (5859 punktów) | > >Wniosek nie wynika z przesłanek, bo trąbienie i nietrąbienie nie wyczerpuje spektrum okoliczności.> Mnie prostemu się to zero-jedynkowe wydaje, ale ja prosty jestem... .Trzecia możliwość to dmuchanie z niewłaściwej strony  > Parę jeszcze instrumentów by się w chlebaku znalazło: dostępne dane empiryczne, logika arystotelesowska, druga zasada termodynamiki, bliska tejże, acz nie tożsama, zasada shit happens, brzytwa Ockhama, zasada cui prodest... odźwiga się człek jak głupi... .Ale Sledziu stwierdził: "techniczny aspekt ewentualnego zamachu niewiele mnie w tej sprawie interesuje. Większość z nas uznaje za wysoce prawdopodobne np. morderstwo gen. Sikorskiego, chociaż konia z rzędem temu, kto wyjaśni, w jaki sposób samolot z nim na pokładzie runął na ziemię. Gdyby tylko ktoś przekonał mnie, że Rosja miała powody, by woleć Lecha Kaczyńskiego martwym niż żywym, to za równie prawdopodobny uznałbym zamach z 10.04."Czyli bez względu na okoliczności nie można wykluczyć morderstwa, jeśli ktoś ma motyw...
|
|
| | | | | |  | 10 na 10 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Ale Sledziu stwierdził:> >"techniczny aspekt ewentualnego zamachu niewiele mnie w tej sprawie interesuje.> Większość z nas uznaje za wysoce prawdopodobne np. morderstwo gen. Sikorskiego, chociaż konia z rzędem temu, kto wyjaśni, w jaki sposób samolot z nim na pokładzie runął na ziemię.Choćby cały tabun koni temu, kto wyjaśni, w jaki sposób runął na ziemię samolot, który spadł do morza  . > >Gdyby tylko ktoś przekonał mnie, że Rosja miała powody, by woleć Lecha Kaczyńskiego martwym niż żywym, to za równie prawdopodobny uznałbym zamach z 10.04."Nawet Rydzu, Macierewicz, Pospieszalski i Krasnodębski, którzy cięgiem zamach insynuują, dotąd nie wymyślili powodu, dla którego ktokolwiek miałby tego zamachu dokonywać. Najwięcej na katastrofie zyskał Jarosław Kaczyński, jak już Forumowicze w tym wątku zauważyli. > Czyli bez względu na okoliczności nie można wykluczyć morderstwa, jeśli ktoś ma motyw...Litości...  .
|
|
5 na 5 | Smith (10069 punktów) | > Samolot "buchnął" jak mawia moja córeczka, i co? Dziwne rzeczy się dzieją. Mam wrażenie, że społeczeństwo jest okłamywane lub co najmniej jest blokada informacyjna na ten temat, dzieją się też inne rzeczy. (...)> Co o tym myślicie?Z tymi katastrofami polskich notabli to tak już jest, że za jakieś 70 lat może dokumenty będą odtajnione. Jak śpiewał David Bowie "To nie jest Ameryka" gdzie przy okazji 5 katastrof "lotniczych" po kilku miesiącach miałeś do dyspozycji pół tony raportów tłumaczących wszystko poza dziwnymi anomaliami, w których np. nie występuje znana na ziemi temperatura graniczna zmiany stanu skupienia i współczynnik oporu konstrukcji nośnych jest zbliżony do tegoż dla powietrza. Tak więc walące się elementy pruły przez wspomnianą konstrukcję, napędzane siłą ciążenia, jakby miały "Cx" co najmniej citroena, przy okazji roztrącając ją w promieniu kilkuset metrów. Telefony GSM logowały się do stacji bazowych przy prędkości ponad 250 km/h i oczywiście szczątki samolotu pasażerskiego dematerializowały się, pozostawiając tylko dziurę, w której samolot zmieściłyby się, ale raczej po przejściu przez prasę. Jeszcze ze dwie reformy systemu edukacji i nie trzeba będzie czekać na raporty tak długo. Dziwne wydaje mi się by fachowcy z FSB mieli tak dość podskakującego kurdupla by o nie całe pół roku przyspieszyć jego odejście w tak spektakularny sposób. Chyba, że polubili podskakujących kurdupli bo, jak do tej pory, to najwięcej na tej katastrofie, zyskał politycznie bliźniak, gdyż o, być może poprawnie dyplomatycznym, żalu Putina nasi rodacy szybciutko zapomną. Pierwsze pytanie przy prowadzeniu dochodzenia na temat spisków brzmi: komu i do czego potrzebny był spisek?
"Rzeczywistość to to, co nie znika, gdy przestajesz w to wierzyć." P.K. Dick
|
|
 | 7 na 7 | Przemysław Biegański (845 punktów) | > Pierwsze pytanie przy prowadzeniu dochodzenia na temat spisków brzmi: komu i do czego potrzebny był spisek?A ja w tym przypadku mam bardzo prostą i jakże logiczną odpowiedź. Jarosław Kaczyński rzecz jasna. Za jednym zamachem pozbywa się niewygodnych członków partii, jednocześnie przydając im status męczenników. Co ważniejsze pozbywa się męczącego brata przez którego mógłby zaliczyć katastrofalny wynik wyborczy, pozbywa się nielubianej bratowej, będącej zresztą "czarownicom" - i czyni ich - brata i bratową jednocześnie świętymi na Wawelu. Zaskarbia sobie wielką sympatię społeczną, wielką w porównaniu z wcześniejszymi odczuciami. Słupki poparcia już skaczą o kilkanaście procent. Znienawidzonym ruskim przypina łatkę spiskowców i morderców. Znienawidzonemu Tuskowi też. Jarek bierze wszystko.
|
|
|  | 1 na 1 | catseye (1381 punktów) | > Jarek bierze wszystko.To oczywista oczywistość!! No bo co takiego wiedział, że nie wsiadł do samolotu??!!  (wierzcie albo nie, ale to jest autentyczne pytanie zadane na antenie przez jedną ze słuchaczek, tylko odnosiło się nie do Jarosława, a do sekretarki Lecha).
|
|
| |  | 1 na 1 | catseye (1381 punktów) | A teraz na poważnie. Dlaczego nikt nie mówi o możliwości moim zdaniem najbardziej prawdopodobnej - że ktoś z Wysokiej Rangi Pasażerów kazał pilotowi siadać? Jeżeli w słynnych skrzynkach jest taki zapis, to wyobraźcie sobie, jak się czują śledczy i prokuratorzy - bez względu na narodowość.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Przemysław Biegański (845 punktów) | Taka możliwość zaświtała wszystkim nieotumanionym narodową histerią na samym początku. Mogła to być tylko JEDNA BARDZO WAŻNA OSOBA  lub cały chórek równie wedle swego mniemania Ważnych Osób którym spieszyło się do obiektywów kamer TV i fleszy fotoreporterów. Albo wszyscy na raz.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Madame de Montsegur (1910 punktów) | >A teraz na poważnie. >Dlaczego nikt nie mówi o możliwości moim zdaniem najbardziej prawdopodobnej - że ktoś z Wysokiej Rangi Pasażerów kazał pilotowi siadać? Jeżeli w słynnych skrzynkach jest taki zapis, to wyobraźcie sobie, jak się czują >śledczy i prokuratorzy - bez względu na narodowość.
Podczas lotu dowództwo na pokładzie należy do pilota. I wszyscy inni mu podlegają, także prezydent i generałowie, o ile są pasażerami. Jeśli pilot posłuchałby kogoś z nich podczas lotu zamiast samodzielnie podejmować decyzje, to wykazałby się bezprzykładną głupotą. I złamałby elementarne zasady.
|
|
|  | 4 na 4 | Smith (10069 punktów) | > Jarek bierze wszystko.>  A nawet do kompletu, słynną formułę innego Lecha: "nie chcem, ale muszem". Cóż, jak mawiają Rosjanie: "pażywiom uwidim".
|
|
|  | | Madame de Montsegur (1910 punktów) | > Jarek bierze wszystko.Błogosławieństwo o. Rydzyka też ?
|
|
|  | | PiotrPęciak (634 punktów) | Jarek naprawdę zachowuje się jakby to zdarzenie napawało go dumą. To jest chore. Normalni ludzie odpoczęliby od polityki, wyjechali na wakacje..
|
|
8 na 8 | jkl; (5859 punktów) | >Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych Ja jestem wręcz kolekcjonerką.
Moja ulubiona teoria jest taka, że rosyjskie służby specjalne całą noc przed katastrofą paliły w lesie ogniska i sikały na nie. Bo chyba nikt nie wierzy, że ta mgła była przypadkowa...
|
|
 | 2 na 2 | Madame de Montsegur (1910 punktów) | > >Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych> Ja jestem wręcz kolekcjonerką.> Moja ulubiona teoria jest taka, że rosyjskie służby specjalne całą noc przed katastrofą paliły w lesie ogniska i sikały na nie.> Bo chyba nikt nie wierzy, że ta mgła była przypadkowa...> Ciekawe, jakich płynów używali do produkcji moczu mgłotwórczego.
|
|
| |  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | > >Ciekawe, jakich płynów używali do produkcji moczu mgłotwórczego.  > Glikolu się napili  > Sprowadzonego z Polski i dlatego ta katastrofa to wina Prezydenta.
|
|
 | 1 na 1 | PiotrPęciak (634 punktów) | Jest kilka teorii na temat powstania mgły. Są sposoby o wiele tańsze, łatwiejsze i bardziej prawdopodobne. Szyderstwo nie pomoże ukryć faktu, że mgłę można wyprodukować.
|
|
|  | 3 na 3 | apud (4399 punktów) | >Jest kilka teorii na temat powstania mgły. Są sposoby o wiele tańsze, łatwiejsze i bardziej prawdopodobne. Szyderstwo nie pomoże ukryć faktu, że mgłę można wyprodukować.
Sama widziałam w TV,jak na mszy żałobnej, z Kaczyńskim w roli głównej, puszczali dymy! To była aluzja, nie uważasz?
|
|
| |  | | uxbridge (5980 punktów) | >Sama widziałam w TV,jak na mszy żałobnej, z Kaczyńskim w roli głównej, puszczali dymy! >To była aluzja, nie uważasz? I kaczki też puszczali cynicy jedni...
|
|
|  | 4 na 4 | placownik (17853 punktów) |
>Szyderstwo nie pomoże ukryć faktu, że mgłę można wyprodukować.
Może jednak zmusić do zastanowienia się. Po co?
Czy po to, aby spowodować katastrofę? Ten wariant śmiało odrzucić można jako bzdurny. Wystarczyłaby przecież prawidłowa reakcja pilota, aby taki meteorologiczny akt terroru okazał się bezproduktywny.
Więc może po to, aby uniemożliwić lądowanie, a tym samym storpedować planowane uroczystości? To brzmi już bardziej prawdopodobnie, czy jednak tego samego celu nie można byłoby osiągnąć w sposób bez porównania prostszy? Wystarczyłoby przecież zamknięcie lotniska. Powodów, uzasadniających takie działanie, mogłyby być dziesiątki.
A skoro już się zastanawiać, to może warto też byłoby zastanowić się też w jaki to cudowny sposób hipotetyczni twórcy mgły zamierzali ukryć ten fakt przed licznie zgromadzoną na płycie lotniska publicznością? Ambasador RP mógł się na tym nie znać, podobnie jak ekipa transportowa trwająca w gotowości do przewiezienia ponad 80 osobowej delegacji na pobliski cmentarz katyński, ale już od załogi rządowego Jaka, który lądował niewiele wcześniej, można byłoby chyba oczekiwać podstawowej wiedzy na temat zjawisk atmosferycznych? Zaś i od jednych i od drugich obszernych relacji na temat nagłego napadu wrażej mgły?
Braku sensownych odpowiedzi na tak postawione pytania żadne szyderstwo również nie jest w stanie przykryć.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
2 na 2 | Zella (1321 punktów) | >Samolot "buchnął" jak mawia moja córeczka, i co? >Co o tym myślicie?
[color]Przeczytałam większość wypowiedzi. Niektóre, ba większość z poważnego wątku przybrały postać kpin czy satyry.Odnoszę wrażenie,że to konkurs na temat: kto bardziej niemądrze odniesie się do tej tragedii ponad wyobrażenie ludzkie, tragedii dziesiątek rodzin, do śmierci głowy państwa! Nie można w takim temacie drwić i kpić .Wątek sprowadzono do poziomu groteski!Wielu celowo mija się z rozumowaniem, wiedzą, logicznym myśleniem, znajomością konstytucji i przejmowania władzy w państwie, w sytuacjach nadzwyczajnych. Tylko tyle wystarczy by ocenić całość nieomal większości odniesień do wątku! Kpiny, słownictwo, niewiedza,dodatkowo jest podparta linkami do własnych internetowych blogów,czy w ogóle do Internetu, gdzie każdy nieuk popisuje się przed adwersarzem,takim,który również nie zachowuje powagi w obliczu tej straszliwej katastrofy!Świat władz i mediów zainteresowany jest bardziej lub mniej ta sytuacją Wszyscy, którzy pracują na rozwiązaniem przyczyn , badają słynne skrzynki,czują za plecami oddech rodzin pogrążonych w żałobie, problemy Polski, państwa pozbawionego prezydenta i wielu najwyższej rangi świata polityki i sił zbrojnych.Marszałek najwyższego organu władzy w państwie, czyli Sejmu, przejął władzę Czy jest ktoś inny, który mógłby równolegle taką rolę pełnić? Nad czym i po co tu dyskutować?![color=blue]. Takie jest moje odczucie po lekturze wypowiedzi do tematyki, której nikt w najgorszych snach nie wyśnił, a cóż dopiero ubrał w konkretne od a do z decyzje. Możecie dać mi minusy skoro nie piszę w tonie przeważającym w tym wątku! Ale jestem tak zezłoszczona wypowiedziami,że sumienie nie dawałoby mi spokoju , gdybym nie napisała tak jak napisałam!
|
|
 | 1 na 1 | PiotrPęciak (634 punktów) | >>Nad czym i po co tu dyskutować?!
Nad tematem wątku. Dziękuję. Jeśli ktoś nie chce dyskutować w tym wątku niech po prostu nie dyskutuje?
Długa wypowiedź tylko po to by powiedzieć ludziom, że dyskutowanie jest bez sensu (pytanie: po co?).
Krótka analiza: prawo >marszałek łamie prawo >brak konsekwencji >wszyscy łamią prawo >norma piractwo >sąsiedzi ściągają gry przez torrenty >wszyscy to robią >norma
Uczymy się od najlepszych lub "bo wszyscy tak robią". I z jakim potencjałem mamy wierzyć w uczciwość polityków, brak korupcji, zdobywanie pracy przez umiejętności a nie koneksje?
Nie da się. Przykład idzie z góry, że prawo jest takie jakie nam jest wygodne.
|
|
|  | 1 na 1 | dragomeda (100 punktów) |
>Uczymy się od najlepszych lub "bo wszyscy tak robią". >I z jakim potencjałem mamy wierzyć w uczciwość polityków, brak korupcji, >zdobywanie pracy przez umiejętności a nie koneksje? >Nie da się. Przykład idzie z góry, że prawo jest takie jakie nam jest wygodne.
Niestety, prawo jest bardzo kruche, gdyż większość je ustanawiających nie jest prawych.
Prawo jest w większości niesprawiedliwe, trzymające w niewiedzy, budzące wątpliwości. zawsze wiec będzie łamane i naginane poza granice możliwości jego pojęcia, etykę i moralność, które także nie grzeszą doskonałością. Pytaniem jest kto powinien je ustanawiać a kto egzekwować , by było ono efektywne?
|
|
| |  | | Madame de Montsegur (1910 punktów) | > Pytaniem jest kto powinien je ustanawiać a kto egzekwować , by było ono efektywne?" przepraszamy, nie ma takiego numeru..."
|
|
| |  | | spray (5875 punktów) |
>Prawo jest w większości niesprawiedliwe, Eeee...Naprawdę?
>trzymające w niewiedzy, tych, którzy prawa nie znają, a przecież nieznajomość prawa szkodzi. I nie usprawiedliwia z łamania prawa.
>budzące wątpliwości. No, prawda, zdarza się. Wtedy jest do d...
>Pytaniem jest kto powinien je ustanawiać a kto egzekwować , Pytanie raczej niepotrzebne, bo to wiadomo. Reszta jest kwestią kompetencji ustanawiających i egzekwujących. Na co właściwie mamy wpływ, więc też jesteśmy odpowiedzialni.
>by było ono efektywne? Wystarczy egzekwować.
|
|
 | 2 na 2 | Madame de Montsegur (1910 punktów) | > Takie jest moje odczucie po lekturze wypowiedzi do tematyki, której nikt w najgorszych snach nie wyśnił, a cóż dopiero ubrał w konkretne od a do z decyzje. Możecie dać mi minusy skoro nie piszę w tonie przeważającym w tym wątku! Ale jestem tak zezłoszczona wypowiedziami,że sumienie nie dawałoby mi spokoju , gdybym nie napisała tak jak napisałam!
Co tydzień na polskich drogach ginie kilkadziesiąt osób. Też mają rodziny, które po nich rozpaczają. Nikt nie ogłasza żałoby narodowej, nikt nie dba o los ich zrozpaczonych rodzin. Bo są anonimowi, są "szarymi obywatelami", a nie oficjelami z pierwszych stron gazet. Spokojnie odpalamy grilla i oglądamy w tv programy kabaretowe w czasie, kiedy ich bliscy przeżywają koszmar. Więc nic nie ujmując tragedii samolotu prezydenckiego, nie należy oczekiwać , że wszyscy założą koturny i będą lamentować.
|
|
1 na 1 | Celtyk (3337 punktów) | Państwo polskie funkcjonuje bez zmian. Mieliśmy chaos przed wypadkiem, a po wypadku mamy nadal ten sam stan, więc wypadek nic w życiu obywateli nie zmienił, może poza faktem, że przez tydzień media miały o czym trąbić . . .  Przepływ informacji . . .  No cóż - od kiedy miewam do czynienia z administracją to zawsze jest to podstawowy problem jej funkcjonowania - przepływu informacji między organami władzy jako takiego nie ma! Kolejna rzecz - przypomniało mi się kilka dni po katastrofie inne zdarzenie - zabójstwo pułkownika Papały. Oglądałem swego czasu dokument opisujący co się działo w pierwszych godzinach (a w zasadzie nawet dniach) po jego zabójstwie  Zapanował totalny chaos w policji. Nikt nie był przygotowany nawet teoretycznie na sytuację kiedy ofiarą zamachu pada wysoko postawiona osoba w pionie służ mundurowych  Efekt początkowego paraliżu służb widać w efektach śledztwa  Na dzień dzisiejszy mamy drugi tragicznych wypadek lotniczy w krótkim odstępie czasu. Po katastrofie kasy słyszałem wiele głosów o konieczności przejrzenia procedur i wyciągnięcia wniosków. Teraz mamy to samo. Wiele krzyku i zapewne skończy się przerzucaniem winy (już kancelaria prezydenta z przeżucia się z BBN odpowiedzialnością, kto kogo zapraszał). Nie będzie żadnych wniosków i nikt nie opracuje procedur bezpieczeństwa! Bo i po co  Przecież czuwa nad nami Opatrzność Boża... Kolejna spawa to działania prokuratury i "cisza w mediach", a w zasadzie brak informacji o postępach w śledztwie  W mojej ocenie to chyba jedna z nielicznych sytuacji, kiedy prokuratura zachowuje tajemnicę śledztwa. Tak powinno wyglądać postępowanie - bez udziału mediów, ich wątpliwej pomocy w śledztwie... Nie jest wskazane aby osoby postronne miały dostęp do informacji w jakim kierunku i na jakim etapie znajduje się śledztwo. Nawet taka informacja, że wyklucza się jakieś kierunki śledztwa jest istotną informacją dla osób/stron nie koniecznie trzecich... Pamiętajmy, że w katastrofie zginął Prezydent oraz najwyżsi rangą zwierzchnicy sił zbrojnych naszego kraju w dodatku na terenie obcego państwa!
Nie interesują mnie teorie spiskowe. Temat śledztwa przestał mnie już interesować bardzo dawno - nic ciekawego już nie powiedzą. Śledztwo zostanie zamknięte "po cichu", jak opinia publiczna będzie miała inne "konika" w mediach bez konkretnych wniosków, i wskazywania winnych tej katastrofy (winni już nie żyją, lub dawno zadbali, żeby nikt ich nie wskazał jako winnych). Osobiście uważam, że nic się nie zmieni w naszym "Państwie". Nadal będzie panował taki sam chaos jak panował, taka same nieodpowiedzialne zachowania jak dotychczas oraz poczucie bezkarności i braku odpowiedzialności za podejmowane decyzje mające wpływ na stan bezpieczeństwa naszego kraju, jakość życia obywateli i wiele innych spaw! Pozdrawiam
Litterae non erubescunt. *//* Cyceron *//*
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|