 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 27-04-2010 13:42 | Matix (5786 punktów) | Hawking ostrzega
1 na 1 | Cytat:Stephen Hawking ostrzega: nie rozmawiać z ufoludkami 2010-04-26 11:39 Słynny brytyjski astrofizyk Stephen Hawking oświadczył, że człowiek powinien unikać wszelkich kontaktów z innymi cywilizacjami, jakie mogą znajdować się we Wszechświecie ponieważ konsekwencje takich kontaktów mogą okazać się katastrofalne. Zdaniem Hawkinga, jest prawie pewne, że we Wszechświecie istnieją inne istoty rozumne, ale nawiązanie z nimi kontaktu mogłoby być "zbyt ryzykowne". - Jeśli obcy złożyliby nam wizytę to jej konsekwencje byłyby bardziej doniosłe od tych, jakie nastąpiły po dotarciu Krzysztofa Kolumba do Ameryki. A jak wiadomo, nie były one szczególnie korzystne dla Indian - powiedział naukowiec w nadanym w niedzielę pierwszym odcinku nowego programu telewizyjnego Discovery Channel "Wszechświat Stephena Hawkinga".
Hawking przypuszcza, że większość obcych form życia to prawdopodobnie mikroorganizmy lub odpowiedniki ziemskich zwierząt. Jednak zaawansowane w rozwoju istoty mogą okazać się groźne. - Obcy, po osiągnięciu odpowiedniego stopnia rozwoju, mogą zacząć podróżować i dążyć do podboju i kolonizacji planet, na których wylądują - uważa astrofizyk. Hawking zapomina jednak, że mamy na ziemi Amerykanów. Oni, jak pokazuje choćby "Dzień Niepodległości", od dawna są przygotowani na ewentualną inwazję. Dlatego spieszymy uspokoić genialnego astrofizyka - nie ma się czego bać. www.wprost(*)ga-nie-rozmawiac-z-ufoludkami/ | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
6 na 6 | diogenes (42753 punktów) | >Stephen-Hawking-ostrzega...
Starość nie radość.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | 3 na 3 | lontri (16088 punktów) |
>Starość nie radość.
gdyż jest najczęściej odarta ze złudzeń, którymi karmi się młodość.
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
3 na 3 | wykus (114 punktów) | Hawking zapomina jednak, że mamy na ziemi Amerykanów. Oni, jak pokazuje choćby "Dzień Niepodległości", od dawna są przygotowani na ewentualną inwazję. Dlatego spieszymy uspokoić genialnego astrofizyka - nie ma się czego bać. A może jest się czego bać? Hawking jest jednym z najlepszych teoretyków ostatnich dekad. Co prawda przytoczona teoria o niebezpiecznych kosmitach jest przesadzona, ale w tym samym programie racjonalnie mówi o innych możliwych formach życia we wszechświecie. Może wcale starość tak źle na niego nie działa, po prostu trochę sobie pofantazjował
|
|
 | 2 na 2 | Luszek (348 punktów) | >Hawking zapomina jednak, że mamy na ziemi Amerykanów. Oni, jak pokazuje choćby "Dzień Niepodległości", od dawna są przygotowani na ewentualną inwazję. Dlatego spieszymy uspokoić genialnego astrofizyka - nie ma się czego bać. Ja bym nie był taki spokojny. Bruce Willis się starzeje a następców nie widać...
|
|
|  | | lontri (16088 punktów) |
>Bruce Willis się starzeje a następców nie widać...
Szykują się do "wielkiego skoku" po drugiej stronie Pacyfiku. A może już skoczyli?
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
|  | 1 na 1 | -jad- (18783 punktów) | >>Hawking zapomina jednak, że mamy na ziemi Amerykanów. Oni, jak pokazuje choćby "Dzień Niepodległości", od dawna są przygotowani na ewentualną inwazję. Dlatego spieszymy uspokoić genialnego astrofizyka - nie ma się czego bać. >Ja bym nie był taki spokojny. >Bruce Willis się starzeje a następców nie widać...
Will Smith jeśli chodzi o ścisłość.
Tak widzę to do momentu, gdy znajdziesz kolejną nieścisłość.
|
|
 | 1 na 1 Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) | >Hawking zapomina jednak, że mamy na ziemi Amerykanów. Oni, jak pokazuje choćby "Dzień Niepodległości", od dawna są przygotowani na ewentualną inwazję. Dlatego spieszymy uspokoić genialnego astrofizyka - nie ma się czego bać.
Obawiam się, że przeceniasz Amerykanów co do ich przygotowania... Po Korei, Wietnamie, Mogadiszu, Iraku, Afganistanie pozostał im jeno Chuck Norris...
Pozdrawiam
Tęsknię za Tobą, Dalal'o Al-Mughrabi!
|
|
2 na 2 ollikm (2038 punktów) (zablokowany) | Jeśli rzeczywiście doszłoby do wrogiego kontaktu z cywilizacja potrafiącą przemierzać odległości międzygwiezdne to USA ma takie same szanse na pokonanie wroga co bojówki z Burkina Faso uzbrojone w maczety. Jeżeli już, to powtórzył by się scenariusz "Wojny światów" Wellsa. Zresztą, paradoksalnie, uważam że kontakt dwu biosfer byłby najgroźniejszy w skutkach.
|
|
2 na 2 | Luszek (348 punktów) | Biorąc pod uwagę że głównym motorem postępu technicznego są wojny i podboje nie nabijałbym się z ostrzeżeń Hawkinga. Inna sprawa czy będziemy mieli coś do powiedzenia (indian nikt nie pytał o zdanie).
|
|
 | 1 na 1 | lontri (16088 punktów) |
Indianie też czekali na dobrych obcych, wręcz na bogów. My też oczekujemy wizyty przyjaznych kosmitów. Samooszukiwanie się - to takie ludzkie! 
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
|  | | Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów) | > Indianie też czekali na dobrych obcych, wręcz na bogów.> My też oczekujemy wizyty przyjaznych kosmitów.> Samooszukiwanie się - to takie ludzkie!  No z tymi Indianami to nie do końca tak było (przynajmniej z niektórymi). Ale ja też uważam, że większe są szanse na spotkanie "złych" obcych (takich w stylu ludzi) niż "dobrych".
|
|
1 na 1 | rexus (2343 punktów) | Coś jest na rzeczy. Puki co, są ci niby bezwzględni terroryści ze wschodu, więc lud ma się kogo bać. Ale jak się już ziemia zjednoczy, to zagrożenie z kosmosu może się pojawić. Trzeba ludzi pomału przygotować, filmów trochę po pokazywać, poprosić jakieś "Autorytety" o z opiniowanie ewentualnego zagrożenia. Trzeba fundamentów pod nowy porządeczek. Tak by powiedział entuzjasta teorii spiskowych. Człek rozważny zaś rzekłby: E tam, ryzyko jest niewielkie, wręcz znikome, może nas zgładzić jeszcze kilkanaście innych opcji, ot mogą wybuchać po kolei wszystkie wulkany choćby, no i od tego dymu, słońce zniknąć może, i zima milion lecia nastąpi i też mało kto przeżyje. Zaś geniusz, stwierdziłby: Steven Hawking już długo nie pociągnie, więc chce ostrzec, żeby mieć czyste sumienie. A ostrzega przed realnym zagrożeniem, które prawdopodobnie nas czeka. Wystarczy że Federacja wszechcywilizacji z naszej gromady galaktyk, która pewnie jakoś tak się nazywa, Unia Planet Zjednoczonych, odwoła nałożony 2 tyś lat temu zakaz, o ingerowaniu w rozwijające się cywilizacje nacechowane silną niestabilnością emocjonalną a tym samych strachem przed nieznanym, co wiąże ze sobą agresję. Wtedy okaże się że nasze władze NATO mają już sojusz z jakąś cywilizacją, odrębną, która podobnie jak my niewiele znaczy, ale ma na pieńku z inną, starszą i bardziej zaawansowaną technologicznie, która blokuje rozwój pomniejszych. W imię dobra oczywiście. Dobro jest pojęciem względnym i oznacza tutaj, nie pomaganie motylom w wyłażeniu z kokona.
|
|
10 na 10 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Podstawowe pytanie brzmi: po co? Po co jakaś wysoko rozwinięta obca cywilizacja miałaby Ziemię podbijać - jaki miałaby z tego zysk? W całym znanym Wszechświecie prawa fizyki są takie same, co oznacza, że dla jakkolwiek technicznie zaawansowanych obcych koszty materialne i energetyczne podróży międzygwiezdnych są i zawsze będą takie, że tego typu ekspedycje militarne nie mają żadnej szansy się zwrócić. To trochę tak, jakby Stany Zjednoczone wysłały flotyllę lotniskowców, by opanować stragan warzywny w Mozambiku.
|
|
 | 2 na 2 | lontri (16088 punktów) |
>Po co jakaś wysoko rozwinięta obca cywilizacja miałaby Ziemię podbijać - jaki miałaby z tego zysk?
Tego z pewnością dowiemy się po fakcie.
>W całym znanym Wszechświecie prawa fizyki są takie same, co oznacza, że dla jakkolwiek technicznie zaawansowanych obcych koszty materialne i energetyczne podróży międzygwiezdnych są i zawsze będą takie, że tego typu ekspedycje militarne nie mają żadnej szansy się zwrócić.
Zapominasz, że popęd biologiczny często jest bezinteresowny - na przykład ciekawość. Rentowność misji kosmicznych sond badawczych też stoi pod znakiem zapytania. Ilu to rzeczy można być ciekawym! Aż strach pomyśleć. "Jak działa na ludzi nasza broń nowego typu?" - projekt badawczy numer .... "Czy białko z ludzi nadaje się do jedzenia?" - projekt badawczy numer... . "Wytrzymałość Homo sapiens na rozrywanie, ściskanie, skręcanie i przypalanie" - projekt badawczy nr ...
>To trochę tak, jakby Stany Zjednoczone wysłały flotyllę lotniskowców, by opanować stragan warzywny w Mozambiku.
Mogą potrzebować bazy przesiadkowej, takiej jak Azory czy Wyspy Zielonego Przylądka dla Portugalczyków ruszających swego czasu na podbój Afryki, Ameryki Południowej i Azji, albo strategicznego zaplecza operacyjnego, tak jak Afganistan jest "geostrategicznie" kluczowy dla obecności Amerykanów w Iraku.
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
|  | 8 na 8 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Tego z pewnością dowiemy się po fakcie.W razie gdyby - mocno wątpię. Jeżeli nawet ktoś by przeżył - sposób myślenia obcych byłby dla ludzi raczej słabo pojmowalny (nie dotyczy rachunku materii/energii). > Zapominasz, że popęd biologiczny często jest bezinteresowny - na przykład ciekawość.Nie zapominam - w istocie ciekawość wydaje mi się jedynym sensownym motywem podejmowania aż takich wysiłków jak podróże międzygwiezdne. Ale mówimy o podboju. > Rentowność misji kosmicznych sond badawczych też stoi pod znakiem zapytania.Jasne - jak wyżej. > "Jak działa na ludzi nasza broń nowego typu?"Eee, kosmici, którzy byliby w stanie podróże międzygwiezdne przedsiębrać, dawno już mieliby broń, która człowieka, czy w ogóle cokolwiek, w mgnieniu oka zmieniałaby w plazmę. Cóż tu badać? > "Czy białko z ludzi nadaje się do jedzenia?"Takoż byliby w stanie z zawiązanymi czułkami syntetyzować dowolne związki chemiczne. > "Wytrzymałość Homo sapiens na rozrywanie, ściskanie, skręcanie i przypalanie"A to przecie obfitą literaturę przedmiotu można im bez bicia udostępnić  . > Mogą potrzebować bazy przesiadkowej, takiej jak Azory czy Wyspy Zielonego Przylądka dla Portugalczyków ruszających swego czasu na podbój Afryki, Ameryki Południowej i Azji,Nawet gdyby - to mogliby wykorzystać dowolne inne ciało w Układzie Słonecznym. > albo strategicznego zaplecza operacyjnego, tak jak Afganistan jest "geostrategicznie" kluczowy dla obecności Amerykanów w Iraku.A jest?
|
|
 | 2 na 2 | Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów) | >Podstawowe pytanie brzmi: po co? >Po co jakaś wysoko rozwinięta obca cywilizacja miałaby Ziemię podbijać - jaki miałaby z tego zysk? >W całym znanym Wszechświecie prawa fizyki są takie same, co oznacza, że dla jakkolwiek technicznie zaawansowanych obcych koszty materialne i energetyczne podróży międzygwiezdnych są i zawsze będą takie, że tego typu ekspedycje militarne nie mają żadnej szansy się zwrócić. >To trochę tak, jakby Stany Zjednoczone wysłały flotyllę lotniskowców, by opanować stragan warzywny w Mozambiku.
Mój syn ogląda kreskówkę Ben10. Bardzo spodobał mi się pewien cytat z tego filmu: -Czy kosmici lubią ludzi? -Oczywiście, że tak! To bardzo wartościowe źródło białka.
A tak bardziej serio: Jak to po co? Dla sławy i chwały... Albo żeby nas nawracać, albo żeby zdobyć nową planetę do zamieszkania, albo niechcący samą swoją obecnością spowodują zagładę ludzkości. Są tysiące powodów wcale nie przynoszące zysków lub przynoszące zyski inne niż materialne.
|
|
|  | 8 na 8 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > A tak bardziej serio: Jak to po co? Dla sławy i chwały...Bez jaj  . > Albo żeby nas nawracać,Takoż bez jaj. Antropomorfizujesz bez cienia litości. > albo żeby zdobyć nową planetę do zamieszkania,Taniej im wyjdzie ulepić sobie taką własnym Adamem Słodowym, niż tłuc się przez pół kosmosu. > albo niechcący samą swoją obecnością spowodują zagładę ludzkości.To znacznie prędzej. Ale Hawking mówił o celowym podboju. > Są tysiące powodów wcale nie przynoszące zysków lub przynoszące zyski inne niż materialne.Trudno gdybać o możliwych motywacjach kosmitów, możemy tylko spekulować sądząc po sobie. Koszty wyprawy w celu podboju Ziemi byłyby takie, że ja żadnych sensownych motywacji dostrzec nie umiem. Jedynym dorzecznym motywem, by wyprawy międzygwiezdne organizować, wydaje mi się czysta ciekawość. Ale podbój?
|
|
 | | Matix (5786 punktów) | Należy mieć na uwadze, że tacy kosmici mogą być na zdecydowanie wyższym poziomie niż my, na tyle wyższym, że będziemy dla nich tym czym tu są dla nas zwierzęta.
|
|
|  | 1 na 1 | Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów) | > Należy mieć na uwadze, że tacy kosmici mogą być na zdecydowanie wyższym poziomie niż my, na tyle wyższym, że będziemy dla nich tym czym tu są dla nas zwierzęta.  Takie kochane kotki albo króliczki czy może szczury i karaluchy?
|
|
| |  | Jarosław Ziółkowski (972 punktów) (zablokowany) | > >będziemy dla nich tym czym tu są dla nas zwierzęta.  > Takie kochane kotki albo króliczki czy może szczury i karaluchy?pl.wikipedia.org/wiki/Dzika_Planeta
Można zawsze liczyć, że Amerykanie postąpią we właściwy sposób. Oczywiście po tym, jak wyczerpią wszelkie inne możliwości. -- Winston Churchill
|
|
 | | Sylwek (15472 punktów) | > Podstawowe pytanie brzmi: po co?> Po co jakaś wysoko rozwinięta obca cywilizacja miałaby Ziemię podbijać - jaki miałaby z tego zysk?Zysk? Zauważ, że dla wysoko rozwiniętej cywilizacji możemy być niemalże jak zwierzęta. Dopóki na nich nie będziemy zwracać uwagi oni nie będą na nas, ale gdy zapragniemy zamanifestować własną obecność i w jakiś sposób naruszymy ich cele mogą zechcieć usunąć "szkodniki". To jeden z powodów dla których można by na nas wydać wyrok, tak jak wydano na wilki, wydry czy inne bogu ducha winne stworzenia. Inny możliwy powód zagrożenia ze strony obych daje Myers: scienceblo(*)/pharyngula (Pharyngula) dnoterlikowskiego.blogspot.com/
|
|
|  | 3 na 3 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Zauważ, że dla wysoko rozwiniętej cywilizacji możemy być niemalże jak zwierzęta.Może i jak pierwotniaki  . > Dopóki na nich nie będziemy zwracać uwagi oni nie będą na nas,Non sequitur. > ale gdy zapragniemy zamanifestować własną obecność i w jakiś sposób naruszymy ich cele mogą zechcieć usunąć "szkodniki".Niewykluczone, ale ludzkość jeszcze długo, długo nie będzie w stanie żadnej obcej cywilizacji zagrozić. > Inny możliwy powód zagrożenia ze strony obych daje Myers:> scienceblo(*)/pharyngula (Pharyngula)To, owszem, ma pewien sens - ale scenariusz Myersa zawiera, jak dla mnie, zbyt wiele arbitralnych założeń.
|
|
 | 1 na 1 Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) | >Podstawowe pytanie brzmi: po co? >Po co jakaś wysoko rozwinięta obca cywilizacja miałaby Ziemię podbijać - jaki miałaby z tego zysk? >W całym znanym Wszechświecie prawa fizyki są takie same, (...)
Prawa są takie same, chyba, ale tak pięknych kobiet jak nasze na pewno nie mają! Mieli by więc zysk..."emocjonalny".
Pozdrawiam
Tęsknię za Tobą, Dalal'o Al-Mughrabi!
|
|
2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) | Ciekawe, czy Hawking czytał "Koniec dzieciństwa" A.C. Clarke'a i czy taką ewentualność też wziął pod uwagę.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|