 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-05-2010 21:43 | Koraszewski (82901 punktów) | Pół wieku z pigułką | 9 maja mija pół wieku od czasu dopuszczenia do sprzedaży pierwszych pigułek antykoncepcyjnych w Stanach Zjednoczonych. W rzeczywistości na rynku pojawiły się dopiero pod koniec czerwca 1960 roku. Środki antykoncepcyjne przyniosły rewolucję, której rozmiary i znaczenie jest rzadko przypominane. Kontrolujemy wielkość populacji ludzkiej przy pomocy środków medycznych, a nie tylko chorób i wojen (Choroby sieją dziś znacznie mniejsze spustoszenie, karabiny nie milkną w tym samym tempie.) Poszukiwanie skutecznych środków antykoncepcyjnych trwało od tysiącleci, ale dopiero w ubiegłym stuleciu wiedzieliśmy dostatecznie dużo, aby medycyna mogła zaoferować coś naprawdę skutecznego. Oczywiście umożliwienie korzystania z środków antykoncepcyjnych wymagało przełamania oporu konserwatystów. NYT przynosi artykuł Gail Collins What Every Girl Should Know, w którym opisuje ona walkę o dopuszczenie informacji na temat kontroli urodzin pół wieku temu i współczesne wysiłki, żeby ograniczyć lub wyeliminować edukację seksualną z programów szkolnych. Czasem próbuję się dowiedzieć z jakich źródeł i jaką informację na te tematy otrzymuje dzisiejsza młodzież w Polsce. Wyniki tych moich sondaży są raczej ponure, ale też próbka ograniczona jest w zasadzie do młodzieży ze wsi i małego miasteczka.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Matix (5786 punktów) | Ech, ech, ja tam nie ufam pigułkom (a może kobietom  sam nie wiem) i wolę wziąć sprawy w swoje ręce.
|
|
 | | -jad- (18785 punktów) | > Ech, ech, ja tam nie ufam pigułkom (a może kobietom sam nie wiem) i wolę wziąć sprawy w swoje ręce.Przyjmij moje kondolencje  > 
Tak widzę to do momentu, gdy znajdziesz kolejną nieścisłość.
|
|
| -jad- (18785 punktów) | >Czasem próbuję się dowiedzieć >z jakich źródeł i jaką informację na te tematy otrzymuje dzisiejsza młodzież w Polsce.
Ogólnie, na te tematy, to nie wiem ale że istnieje coś takiego jak pigułka anty, każda i każdy chyba wie. Aby je kupić, trzeba mieć receptę wypisaną przez lekarza. Ten powinien dziewczynie wszystko szczegółowo wytłumaczyć, bo co prawda, tabletki kupuje się razem z ulotką ale kto to czyta.... Jak nie lenistwo to analfabetyzm funkcjonalny. Na to, by się dopytywać nie zawsze starczy dziewczynie odwagi, bo do rozmowy o seksie trzeba jej więcej niż do samego seksu. Takie odnoszę wrażenie.
Tak widzę to do momentu, gdy znajdziesz kolejną nieścisłość.
|
|
 | | maniek1 (3407 punktów) | > Na to, by się dopytywać nie zawsze starczy dziewczynie odwagi, bo do rozmowy o seksie trzeba jej więcej niż do samego seksu. Takie odnoszę wrażenie.  Ponieważ funkcjonariusze watykańscy(najlepsi znani w Polsce specjaliści od seksualności), stojący na straży moralności wraz z politykami (M E N wyznającymi jedynie słuszną i prawdziwą wiarę), ciężko nad tym pracują, a i sami rodzice często ich w tej ciężkiej pracy wspierają. Pozdrawiam
|
|
| Guzik (2020 punktów) | >9 maja mija pół wieku od czasu dopuszczenia do sprzedaży pierwszych pigułek antykoncepcyjnych w > Po tylu latach widzę to tak: Młodzi ludzie z miast antykoncepcję na ogół stosują. Są jednak grupy związane z KK. Należące do nich małżeństwa, a ściśle kobiety, muszą się z zażywania tabletek spowiadać. Jeśli nie przestaną brać, maja grzech i nie mogą przystępować do sakramentów. Rezygnują często z niej, na korzyść niepewnych, "naturalnych" metod, niezdrowych stosunków przerywanych, czy abstynencji, często rujnującej małżeństwa. Winą takich osób jest to, że nie są cyniczni. Wierzą w swą religię. Wiele osób jest po prostu nieuświadomionych. Kościół wmawia im też, że pigułki są rakotwórcze.
Duża cześć młodych ludzi kościołem się nie przejmuje, pomimo, że należy do niego i chodzi na msze. Według mnie jest to dwuznaczne moralnie. Łamie się zasadę, której JPII nie odwołał, jest też w Katechizmie... Uważam, że to jest pokusa, aby inne zasady łamać z taką samą łatwością. I cieszyć się czy smucić z takiej rzeczywistości?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|