 |
Marek Belka i neoliberalizm Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 30-06-2010 09:45 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Marek Belka i neoliberalizm
10 na 12 | Jestem człowiekiem niewierzącym i dlatego odczuwam głęboki niesmak, gdy zastąpiono wiarę w jedynie słuszne rozwiązania realnego socjalizmu na wiarę w jedynie słuszne rozwiązania neoliberalizmu. Życie nauczyło mnie sceptycyzmu do wszystkich autorytarnie głoszonych tez, a już szczególnie do tez ideologicznych. Poniżej tekst z Wirtualnej Polski na który moim zdaniem warto zwrócić uwagę. POLECAM! . Coś w Polsce drgnęło, coś się zmieniło - Jacek Żakowski pyta, Marek Belka odpowiada i dowiadujemy się ciekawych rzeczy. W niedawnym wywiadzie na łamach "Polityki" nowy szef NBP wygłasza kilka tez co najmniej zaskakujących. Po raz pierwszy "z samej góry" dowiadujemy się, że Leszek Balcerowicz nie zawsze musi mieć rację. I że rynek nie wszystko załatwi. Pytanie brzmi, kiedy ta wiedza spłynie w dół - do ludu. Dziennikarskiego ludu - pisze Michał Sutowski w felietonie dla Wirtualnej Polski. . Kryzys finansowy roku 2008 przewrócił do góry nogami nie tylko rynki finansowe. Zmienił także myślenie o gospodarce - po raz pierwszy od wielu lat fanatycy wolnego rynku znaleźli się w odwrocie. Guru neoliberałów - Alan Greenspan, przyparty przez komisję śledczą do muru, kajał się niczym uczniak i spowiadał z ideologicznych błędów. Robert Skidelsky, wielki historyk gospodarki obwieścił "powrót Mistrza" - Johna Maynarda Keynesa. Idee największego ekonomisty XX wieku - konieczność interwencji państwa w wolny rynek, kreowanie wzrostu przez stymulację popytu wewnętrznego - należało wydobyć z muzeum i przystosować do nowych wyzwań. Z uwagą zaczęto wreszcie słuchać Josepha Stiglitza, którego przestano traktować tylko jak abstrakcyjnego teoretyka, względnie sprawnego felietonistę. Przeciw ekspansji spekulacji giełdowej wybrzmiał głos... guru spekulantów, George'a Sorosa. Bestsellerami stały się książki lewicowych ekonomistów i publicystów - Dani Rodricka, Deana Bakera czy Roberta Wade'a. A ojciec polskiej transformacji i kolega Leszka Balcerowicza, Jeffrey Sachs - ogłosił się socjaldemokratą. Krótko mówiąc - intelektualna rewolucja. . Okazało się również, że i w Polsce istnieją lewicowi ekonomiści - z podziemia wyszedł po latach Grzegorz Kołodko, usłyszano głos jego uczniów: Marcina Piątkowskiego i Jacka Tomkiewicza, znalazł się nawet lewicowy analityk giełdowy - Piotr Kuczyński. Profesor Tadeusz Kowalik napisał wspaniałą historię polskiej transformacji. I co? Nic. Polski świat dziennikarski nie nauczył się niczego. W głównym nurcie naszej prasy, w dziennikach i tygodnikach opiniotwórczych, w programach ekonomicznych i bieżących komentarzach wciąż czytamy i słyszymy - ciąć wydatki, obniżać deficyt, deregulować, prywatyzować. I że cały globalny kryzys to wina "socjalistów" - bo przecież to wszystko przez nieodpowiedzialność państwa, błędną interwencję, krótkowzroczność bankowych nadzorców... Na niedomagania rynku - więcej wolnego rynku, interwencja państwa to relikt socjalizmu, wyższe podatki dla najbogatszych to populizm. Komentarze, eseje, wywiady. A nawet żywoty świętych, jak w przypadku tasiemcowej opowieści o Leszku Balcerowiczu, jaką niedawno uraczyła nas "Gazeta Wyborcza". Neoliberalizm łączy dziennikarską brać –; choć za lustrację bądź głosowanie na Kaczora gotowi się potopić nawzajem w łyżkach brudnej wody, polscy publicyści o gospodarce myślą to samo - od Bronisława Wildsteina po Waldemara Kuczyńskiego, od Rafała Ziemkiewicza po Janinę Paradowską i Witolda Gadomskiego. Ewentualnie się pokłócą, czy były komuch może być dobrym kapitalistą i kto się na kim uwłaszczył. Poza tym - różnią się pięknie, czytaj: mówią to samo. . I dlatego wywiad z ekonomistą takim, jak Marek Belka - liberałem, który mówi o swej ewolucji pod wpływem wydarzeń ostatnich lat - jest tak istotny. Nowy szef NBP nie mówi nic nadzwyczajnego, obwieszcza tylko - prawem autorytetu szefa banku centralnego - kilka podstawowych prawd, które wśród większości akademików i publicystów na świecie stanowią już oczywistość. U nas wciąż są herezją. Na przykład, że monetaryzm i fundamentalizm rynkowy to prehistoria w ekonomii a "wiara, że rynki mogą być nieregulowane upadła kompletnie". Że bzdurą jest, jakoby polskie państwo dusiło przedsiębiorczość. Że " bardziej prorynkowy, prokapitalistyczny system [niż polski] w Europie trudno sobie wyobrazić”;. Że tzw. krzywa Laffera, zgodnie z którą wpływy do budżetu rzekomo wzrastają wraz z obniżką podatków, "w warunkach normalnych nigdy się nie sprawdziła". Że mamy rosnące rozwarstwienie, które społeczeństwo akceptuje jedynie dzięki wierze w indywidualne szanse awansu w górę. . Wszystkie te oczywistości wypowiedział człowiek, którego nie da się wyśmiać, uznać za nieuka, wariata albo poczciwego socjalistę - jak choćby wspomnianego już profesora Kowalika, którego książkę "www.polskatransformacja.pl" kompletnie przemilczano. . A może jednak? Arogancja polskich dziennikarzy nie zna granic. Podobnie jak doktrynerstwo. Świat się zmienił, ekonomiści też - tylko nasi inżynierowie dusz tkwią w poprzedniej - neoliberalnej - epoce. Wciąż wierzą w starą ideologię, wciąż twierdzą, że i tak zawsze wszystkiemu winny jest socjalizm, populizm, postawa roszczeniowa i nadmierne wydatki. Mogą nawet uznać - po bardzo umiarkowanym wywiadzie Jacka Żakowskiego - że szef NBP po prostu zwariował. Ogłosić Marka Belkę lewicowym oszołomem? Niech nas broni Duch Dziejów! Rynki finansowe mogłyby się załamać ze śmiechu.
@@@ .
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej..#76 1 na 1 | Logik (812 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | BRAVO ! Ja tylko zrobię komentarz do kwestii Irlandii: Wolny Rynek polega na OPTYMALIZACJI wykorzystania zasobów w tym sensie, że daje NAJWIĘKSZE PRAWDOPODOBIEŃSTWO ich dobrego wykorzystania. Co to oznacza ? Ano oznaczać może następujące sytuacje: - gdyby nie Wolny Rynek, to w Irlandii byłoby JESZCZE WIĘCEJ ofiar głodu - być może w tej konkretnej sytuacji Wolny Rynek nie zdołał zoptymalizować zasobów, ale w długim terminie to i tak jest jedyne optymalne rozwiązanie. Przykładowo: jeżeli mamy grę losową, w której możemy obstawiać dwa zakresy: zakres A: <1> zakres B: <2,3,4,5,6> I jeżeli w pierwszym losowaniu wypadnie <1>, to głupiec powie: "więc najlepszym rozwiązaniem na klęski naturalne jest <1> !" i w następnym losowaniu będzie z upiorem idioty obstawiał <1> ... A mądry powie: "nadal największe prawdopodobieństwo sukcesu daje nam zakres <2,3,4,5,6> Jak to mówił Frederic Bastiat: "trzeba umieć widzieć niewidzialne" ...
... bo kto nie wyjdzie z domu swego, by socyalizm znaleźć i z oblicza Ziemi zgładzić, do tego socyalizm sam przyjdzie i stanie przed obliczem jego ... |
#77 2 na 2 | spray (5875 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | > w którym momencie obrażałem szymborską ? Przecież ona BYŁA agitatorką komunistyczną !> I to nie chodzi tylko o jej wiersze, ale też o postawę społeczną. Popierała komunizm "cała swoją osobą" ...> Chyba nie chcesz temu zaprzeczyć ?> Jak można kogoś obrazić cytując go ?Można. Lat temu mniej więcej (tylko) 30-26 byłam bardzo bliska Twoim poglądom. Jeśli ktoś chciałby mnie TERAZ oceniać na podstawie moich ówczesnych poglądów, mógłby się z zębami pożegnać. Przynajmniej z siekaczami, ewentualnie także od dwójek do piątek. Górnych i dolnych lewych, bo prawy sierpowy mam potężny, jak na "słabą" płeć  Jak widać - ja się ówczesnych poglądów nie wypieram. Ale od dawna się z nimi nie identyfikuję, a nawet przeciwnie. Widzisz jakąś analogię? Widzę z kolei, że czujesz się jakby nieco większym autorytetem, niż Komitet Sztokholmski - szczególnie w dziedzinie literatury  |
| spray (5875 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | > ja dostałem dopiero 5 ostrzeżeń, więc moje doświadczenie w tym zakresie jest niewielkie ...Mądrej głowie dość dwie słowie, hehe.. Ale, ale! Na ucho Ci powiem: jeśli to były ostrzeżenia spowodowane nie tyle rodzajem poglądów, co sposobem ich manifestowania, to... szybciej się dorobisz bana, niż doświadczenia. Nb. czy nie odziedziczyłeś żadnej kultury, tudzież biegłości w obrażaniu bez obrażania? U liberała , to wręcz ułomność... > Ważne, żeby uczyć się od najlepszych ...To się ucz, chłopcze! Od najlepszych. P.S. Wyjątkowo - nie siebie miałam na myśli , hehehe.. bo skromna jestem! I nie takich najlepszych, których Ty masz na myśli, Pójdździecię Jacięuczyćkażę  |
| setarkos (10757 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | > Wolny Rynek polega na OPTYMALIZACJI wykorzystania zasobów w tym sensie, że daje NAJWIĘKSZE PRAWDOPODOBIEŃSTWO ich dobrego wykorzystania."Dobre wykorzystanie" to maksymalna eksploatacja zasobów, zachowanie ich na stałym poziomie czy powiększanie zasobów? |
#80 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | . Poza ideologicznym sloganem praktycznie nie istnieje i nigdy nie istniało coś takiego jak "wolny rynek". Aby rynek mógł być istotnie wolnym musiałyby uczestniczyć w nim równe sobie podmioty, a to jest niemożliwe, już choćby dlatego, że ludzie nie są sobie intelektualnie równi, nie mówiąc już o ich uwarunkowaniach materialnych. Ponadto tzw. "wolny rynek" zawsze interweniowały /i zawsze będą interweniować/ podmioty zewnętrzne.> Au contraire, to zwolennicy wolnego rynku przewidzieli kryzys i wskazali w jaki sposób państwowa interwencja się do niego przyczyniła.Wśród znaczących współczesnych ekonomistów brak jest przeciwników wolnego rynku. Ale proszę o konkretne nazwiska, tak abyśmy mogli poznać ich wcześniejszy dorobek i tytuł pracy przewidującej współczesny kryzys. A może, moim śladem, jakaś recenzja lub omówienie. > >Na niedomagania rynku - więcej wolnego rynku, interwencja państwa to relikt socjalizmu, wyższe podatki dla najbogatszych to populizm.> Czy my ostatnimi czasy czytywaliśmy te same gazety? Na bogów, powitałbym z radością taki głos rozsądku.Nie znany jest historii przypadek braku interwencjonizmu w "wolny rynek". W realnym-socjalizmie państwo interweniowało bezpośrednio w gospodarkę, wykluczając "wolny rynek". Wyższe podatki dla bogatych to nie populizm tylko gospodarczo uzasadniona sprawiedliwość, gdyż z redystrybucji najbogatsi korzystają najwięcej. > Za przeproszeniem, próbuje Pan (czy właściwie wspomniany autor) zawłaszczyć rozum dla swojej ideologii, nie mogę się zgodzić ta taką manipulację.Korekta, spojrzałem dopiero, że wkleił Pan nie swój tekst. Trudno.Krzyczeć, że się nie zgadzam, to można wiele, ale najlepiej to intelektualnie dowieść, że jest przeciwnie. Argumenty typu: trudno - ale nie doczytałem, jakoś mało o tym przekonują. Osobiście jestem przeciwnikiem zawłaszczania rozumu i chętnie swoim stanem posiadania dzielę się z innymi. (Oczywiście pod warunkiem, że zdołają z tego cokolwiek przyswoić). W tym wątku, nie uważając, że "wiem wszystko" odwołałem się tekstów i recenzji tekstów autorów, którzy mnie swoim wywodem przekonywują, dla zachęcenia do krytycznej lektury ich prac i dyskusji nad nimi. Wolno mi tak czynić. Z przykrością stwierdzam, że posty obrońców neoliberalizmu na tym wątku czytałem z takim samym zażenowaniem, jak kiedyś czytałem teksty w Trybunie Ludu. Podobna agresja wobec inaczej myślących i podobny brak merytorycznej argumentacji. Oczywiście Panowie sobie wzajemnie się podobają i wzajemnie się wspierają, aż po podejrzenie spójności osoby. @@@ . |
| Logik (812 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | > "Dobre wykorzystanie" to maksymalna eksploatacja zasobów, zachowanie ich na stałym poziomie czy powiększanie zasobów?Jak się domyślam, chodzi ci o zasoby s sensie "surowców" ... Ja tymczasem piszę o zasobach jako: ludzie, maszyny, ziemia, budynki, know how, surowce itp. Tak więc nie wiem, co twoje opcje oznaczają w kontekście tych poszczególnych pozycji. Zasada Wolnego Rynku sprawia, że dobra, które są rzadkie stają się droższe, przez co w naturalny sposób zmniejsza się ich eksploatacja. Jeżeli myślisz, że surowców ubywa, to jesteś w błędzie. Surowców PRZYBYWA: - coraz lepiej radzimy sobie z odzyskiem surowców (i nie mam tu na myśli bzdurnej selektywnej zbiórki odpadów, która szkodzi środowisku i nie pomaga w recyklingu) - odkrywane są nowe złoża (złoża dotychczas poznane to nawet nie promil tego, co jest dostępne naszej eksploatacji) - złoża są eksploatowane coraz efektywniej - chciałbym przy okazji rozwiać mit o wyczerpywaniu się zasobów energii. Otóż energii jest praktycznie nieskończona ilość (w porównaniu do naszych potrzeb) i nigdy się nie wyczerpie. Problemy z brakiem energii wynikały nie z braku źródeł energii, tylko z niedostosowania INFRASTRUKTURY !!! Tak więc w latach 70tych kryzys był związany z tym, że nie było alternatywnych złóż gotowych do eksploatacji. Ale jeżeli weźmiemy ceny ropy z roku 1980 (a więc już po podwyżkach) oraz z lat obecnych i oczyścimy je z inflacji, to się okaże że ceny ropy SPADAJĄ !!! A skoro spadają, to nie jest to dobro rzadkie ... - nie ma ani jednego surowca, którego by ubywało.
... bo kto nie wyjdzie z domu swego, by socyalizm znaleźć i z oblicza Ziemi zgładzić, do tego socyalizm sam przyjdzie i stanie przed obliczem jego ... |
| Logik (812 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | panie Bogusławski !!! 1. Z pierwszą przyczyną, którą pan uważa za problem Wolnego Rynku jak najbardziej się zgadzam 2. Stwierdzenie, że nie istniał i nie istnieje Wolny Rynek ma taki sam sens, jak stwierdzenie, że nie istnieje koło. Zgadza się, koło nie istnieje w sensie materialnym nigdzie we Wszechświecie (i możemy to stwierdzić bez konieczności przemierzania Wszechświata, bo wynika to z samej budowy materii). Ale IDEA koła istnieje. Tak samo istnieje IDEA WOLNEGO RYNKU, czyli zasada, że transakcje są DOBROWOLNE. To, że istnieje zakaz zabijania nie oznacza, że nikt nikogo nie zabija. Ale nie powinno to być powodem do znoszenia tej zasady ... jako ZASADY właśnie ... Więc w tym zakresie nie popisał się pan logicznym myśleniem. 3. No oczywiście, że "interweniowały", ale czy to oznacza, że mamy się na to zgadzać ? Czy dlatego, że ludzie się zabijają, to mamy się na to zgadzać ? Interwencja prowadzi zawsze do transferu bogactwa, a jest to po prostu kradzież. 4. "Przewidzenie" kryzysu - to śmieszne ... Jeżeli ktoś 50 lat temu (albo 100 czy 150) mówił, że socyalizm jest czymś złym, to znaczy, że PRZEWIDZIAŁ ten kryzys (bo jest to JEDEN z kryzysów socyalizmu). Ale jeżeli chodzi o ta konkretną sytuację, to proponuję: google: "peter schiff art laffer" i pooglądać sobie słynny zakład zrobiony na wizji. Ważne jest, że peter schiff nie tyle "przewidział", co dokładnie WYJAŚNIŁ mechanizm nie "kryzysu" tylko ZŁODZIEJSTWA Bo właśnie: czy mamy do czynienia z "kryzysem", czy raczej z OBRABOWANIEM milionów ludzi ? Słowo "kryzys" ma w sobie cechę obiektywizmu, tak jak gradobicie czy piorun. Tymczasem tutaj mamy do czynienia z CELOWYM i ŚWIADOMYM działaniem władz mającym swe źródło w inżynierii społecznej ("kredyty i domy dla biednych, kolorowych"). Banki nie miały prawa odmawiać udzielania kredytu, jeżeli ktoś był Murzynem !!! Na każdą taką odmowę czyhały sztaby prawników gotowe pozwać bank o rasizm !!! A w USA gorszą zbrodnią jest jedynie pocałowanie kobiety w dłoń ... Tak więc niech ci złodzieje nie nazywają tego, co się stało "kryzysem", tylko ZŁODZIEJSTWEM. Kryzys w gospodarce w ogóle nie istnieje. To, co się potocznie nazywa "kryzysem" jest po prostu mechanizmem ALOKACJI ZASOBÓW od firm nieefektywnych do efektywnych. Jako firmy nieefektywne nie rozumiem tylko tych, które są "źle zarządzane". Dotyczy to nawet przede wszystkim tych firm, które z przyczyn rozwoju techniki stały się nieefektywne. Przykładowo: w latach 80-tych powstały płyty kompaktowe. Tym samym formy produkujące płyty winylowe nagle stały się nieefektywne, choć mogły być nawet doskonale zarządzane. Tak na marginesie: PRL zakupił w latach 80-tych wielką linię produkcyjną płyt winylowych. Ja myślę, że sprzedający dobrze wiedzieli, co się dzieje, a polska komuna albo nie wiedziała, albo dano łapówkę urzędnikowi. W prywatnej firmie łapówkę dać o wiele trudniej, bo jak przekupić właściciela, żeby się sam okradł ? 5. Redystrybucja: co innego redystrybucja w postaci nakładów na infrastrukturę (która działa dla wszystkich), a co innego redystrybucja od zwykłych ludzi do górników, stoczniowców, rolników, urzędników. Ustalmy, o jakiej redystrybucji mówimy ... 6. Interwencje w Wolny Rynek będą zawsze, bo taka jest natura państwa. To, o co walczą zwolennicy Wolnego Rynku to MINIMALIZACJA interwencji ... Tak więc nie ma sensu mówić o tym "jakie kraje są wolnorynkowe", tylko o tym, jakie OBSZARY gospodarki są wolnorynkowe, a jakie poddane interwencji państwa ... 7. Co do "spójności osobowej" to myślę, że administratorzy mają podgląd na IP i wiedzieliby wcześniej o takim fakcie ... A tu jeszcze mały bonusik specjalnie dla pana Bogusławskiego: www.youtube.com/watch?v=iZXcsMpr6xw(to są pozdrowienia od geniusza Laffera - bardzo ciekawe, ale niestety tylko dla tych, którzy znają j. angielski - a pan zna ?) A ja zrobię podobny filmik pod tytułem: "Logik miażdży lewaka" ... Jak zrobię, to dam wam linka ...
... bo kto nie wyjdzie z domu swego, by socyalizm znaleźć i z oblicza Ziemi zgładzić, do tego socyalizm sam przyjdzie i stanie przed obliczem jego ... |
#83 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | > >Au contraire, to zwolennicy wolnego rynku przewidzieli kryzys i wskazali w jaki sposób państwowa interwencja się do niego przyczyniła.> Wśród znaczących współczesnych ekonomistów brak jest przeciwników wolnego rynku.> Ale proszę o konkretne nazwiska, tak abyśmy mogli poznać ich wcześniejszy dorobek i tytuł pracy przewidującej współczesny kryzys. A może, moim śladem, jakaś recenzja lub omówienie.************************************************************** Sprawdziłem kilku z tych którzy przewidzieli. Najbardziej neoliberalny to Peter Schiff, ale uczynił to także Nouriel Rubini, wcześniej Ron Paul, a jeszcze wcześniej, bo już w 1986 roku, przewidział kryzys Kardynał Ratzinger, ale nie wolno zapominać tu o Polakach, a szczególnie o Krzysztofie Jackowskim. Przebija ich wszystkich Karol Marks, który kryzys gospodarczy 2009 roku już przewidział w 1867 pisząc: "Posiadacze kapitału będą oddziaływać na klasę robotniczą, aby kupowała coraz więcej drogich dóbr, domów i technologii zmuszając ją do zaciągania coraz więcej drogich kredytów, aż w pewnym momencie długi staną się niemożliwe do spłacenia. Niespłacone długi będą prowadzić do bankructw banków, które trzeba będzie nacjonalizować i państwo wejdzie na drogę, która w końcu doprowadzi do komunizmu". A więc znowu jesteśmy na drodze do komunizmu, tym razem pod kierunkiem liberałów.@@@ . |
| Logik (812 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | My chyba rozmawiamy o dwóch różnych sprawach ... Co mnie obchodzi jakiś kretyznizm marksa. hitlera, gieremka czy innego socyalisty ?! Rozmawiamy o SYSTEMACH. Napisałem zresztą, że kryzys metod socyalistycznych przewidzieli WSZYSCY, którzy mają odrobinę oleju w głowie. Bo każdy wie, ze rozdawnictwo dóbr jest chore i prowadzi wcześniej czy później do wynaturzeń. A to, o czym Marx pisał to nie był Wolny Rynek !!! W Wolnym Rynku po prostu tak się nie da zrobić, no nie ma pieniądza fiducjarnego ! Jak chcesz to zrobić ? Może mi to opiszesz ? i jeszcze jedno: nie używajmy słowa "kapitalizm" lub "liberalizm". Rozmawiajmy o Wolnym Rynku lub Interwencjonizmie ...
... bo kto nie wyjdzie z domu swego, by socyalizm znaleźć i z oblicza Ziemi zgładzić, do tego socyalizm sam przyjdzie i stanie przed obliczem jego ... |
| Wolnomyśliciel (7257 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm |
> i jeszcze jedno: nie używajmy słowa "kapitalizm" lub "liberalizm". Rozmawiajmy o Wolnym Rynku lub Interwencjonizmie ...Zgoda. USA są uważane za państwo w którym funkcjonuje Wolny Rynek. Jak ma się do tego amerykański interwencjonizm w dobie kryzysu? Chwała wizjonerowi Marksowi! Pozdrawiam - Zbyszek Bryłowski  (agnostyk/ignostyk/sceptyk)
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)] |
| Logik (812 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | Interwencjonizm w USA nie powstał "w dobie kryzysu", lecz ten kryzys SPOWODOWAŁ ...
... bo kto nie wyjdzie z domu swego, by socyalizm znaleźć i z oblicza Ziemi zgładzić, do tego socyalizm sam przyjdzie i stanie przed obliczem jego ... |
#87 1 na 3 | Wolnomyśliciel (7257 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm |
> Interwencjonizm w USA nie powstał "w dobie kryzysu", lecz ten kryzys SPOWODOWAŁ ...Poproszę o uzasadnienie Twojej tezy(szczegóły). Znaczy się interwencjonizm funkcjonował już wcześniej, skoro spowodował kryzys. Stąd kolejny wniosek, że w USA nie było Wolnego Rynku. Czy moje wnioski są logiczne, Logiku? Pozdrawiam - Zbyszek Bryłowski  (agnostyk/ignostyk/sceptyk) PS: Liberalna gospodarka, solidarne państwo.
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)] |
| setarkos (10757 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | > .. rozdawnictwo dóbr jest chore i prowadzi wcześniej czy później do wynaturzeń.Tak, racja - nie należy rozdawać dóbr za nic (chyba, że dzieciom lub chorym), bo to psuje człowieka. Nie stosuje się jednak podobna zasada do skali państwowej. Budżet zawsze dystrybuuje środki nieproporcjonalnie do wkładów. W skrócie: gdyby bogatsi mieli 'dostawać' więcej, to samo istnienie budżetu (i, co za tym idzie, Państwa) straciłoby sens - wystarczyłby luźny zbiór folwarków czyli anarchia. [Samo "rozdawnictwo" zachodzi niezależnie od ustroju - każdy testament czy domniemanie nepotycznego dziedziczenia 'po rodzinie' polega na otrzymywaniu dóbr, których się nie wypracowało.] |
#89 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | . > Chwała wizjonerowi Marksowi!Oczywiście z "wizjonerem Marksem" to był żart, choć cytat prawdziwy. Wiem, że Pan to zrozumiał, ale że zrozumieli to wszyscy polemiści w to wątpię. Tak, naprawdę to trudno coś poważnego mówić o ekonomii i wolnym rynku bez znajomości Marksa. "Kapitał" ciągle wpisuje się w klasykę myśli ekonomicznej. PS. Pozostawiłem sobie jako ciekawostki kilkadziesiąt numerów prasy i kilkanaście książek napisanych przez "prawdziwych komunistów" wydanych przed 1956 rokiem. Oni też im mniej przeczytali - poza komunistyczną klasyką, taką jak np. poradnik agitatora - tym więcej wiedzieli. Pisali emocjonalnie, gromiąc epitetami wszystkich wątpiących w ich jedynie słuszne myślenie. Ale jak widać - nawet z tak bzdurnych publikacji można się czegoś nauczyć. Warto więc czytać. Pozdrawiam - Andrzej Bogusławski.  (naturalista ontologiczny) @@@ . |
#90 2 na 2 | spray (5875 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | > Interwencjonizm w USA nie powstał "w dobie kryzysu", lecz ten kryzys SPOWODOWAŁ ... Odważna teza  Bo jakoś tak się składa, że Wielki Kryzys 1929-1933 spowodowały spekulacje giełdowe (patrz: Czarny Czwartek)- pochodna wolnego rynku, a wyjście z kryzysu przyniosło zastosowanie reform wg doktryny Keynesa. Czyli: właśnie wprowadzenie interwencjonizmu państwowego. O czym dzieci w szkole się uczą na lekcjach historii. Chodziłeś Ty do szkół, Logiku? Czy akurat na tych lekcjach Ciebie nie było i nie "przerabiałeś"? |
1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|