 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-11-2010 23:14 | Madame de Montsegur (1910 punktów) | promieniowanie Hawkinga
3 na 3 | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 Krzysztof Jóźwiak (20202 punktów) (zablokowany) | > Co sądzicie o teorii czarnych dziur Hawkinga?> zajaczkows(*)04/04/promieniowanie-hawkinga/> Nie jestem wybitnym fizykiem, ale mnie to fascynuje.Moim zdaniem Hawking nie ma racji. "Pomimo że teoria promieniowania Hawkinga jest obiegowo uznawana za prawidłową, nie została udowodniona. Gdyby to się powiodło, byłby to precedens na drodze unifikacji ogólnej teorii względności z mechaniką kwantową." - polska wikipedia. Dopóki nie powstanie teoria kwantowej grawitacji, której przewidywania będą potwierdzone obserwacyjnie/doświadczalnie, teorie strun pozostaną tylko hipotezami których można mnożyć na pęczki, a są jedynie 'modne' i zajmuje się nimi wielu teoretyków. Zrozumienie czarnej dziury może przybliżyć zrozumienie Wielkiego Wybuchu ale niekoniecznie.
"Największy błąd popełnia ten, kto sądząc, że może zrobić niewiele, nie robi nic"
|
|
 | 8 na 8 | Marian (5438 punktów) | Brak dowodów nie jest dowodem braku. Za promieniowaniem Hawkinga stoi solidna i dość prosta kwaziklasyczna teoria. Ze względu na zasadę względności, promieniowanie Hawkinga jest równoważne efektowi Unruh, który jest obserwowalny i jako taki moim skromnym zdaniem stanowi pośrednią poszlakę w kierunku istnienia promieniowania Hawkinga. Jeśli promieniowanie Hawkinga nie istnieje, będziemy mieć poważny problem gdy w LHC uda się wytworzyć czarną dziurę. Ludzie pokładli spore zaufanie w tej teorii... Pozdrawiam.
Jeśli nie zaznaczono inaczej, moją twórczość należy traktować jako CC-BY-SA 3.0
|
|
|  | Krzysztof Jóźwiak (20202 punktów) (zablokowany) | > Jeśli promieniowanie Hawkinga nie istnieje, będziemy mieć poważny problem gdy w LHC uda się wytworzyć czarną dziurę. Ludzie pokładli spore zaufanie w tej teorii...Niekoniecznie  Tak małe mikro-czarne dziurki nic 'poważnego' nie wchłoną przez miliardy lat bo czasoprzestrzeń jest praktycznie 'pusta' jak by nie patrzeć  Bezpieczni będziemy ze względu na to, że w praktyce o wiele bardziej energetyczne zderzenia w naszej atmosferze nam nie szkodzą (może wcale nie ma ma 11 wymiarów ? Przy 4 ciężko osiągnąć promień Schwarzschilda nawet przy mocnych zderzeniach  ).
"Największy błąd popełnia ten, kto sądząc, że może zrobić niewiele, nie robi nic"
|
|
 | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | >"Pomimo że teoria promieniowania Hawkinga jest obiegowo uznawana za prawidłową, nie została udowodniona. Gdyby to się powiodło, byłby to precedens na drodze unifikacji ogólnej teorii względności z mechaniką kwantową." - polska wikipedia. Wikipedia (w szczególności jej językowe wydania) to bardzo kontrowersyjne źródło wiedzy. Kontrowersyjne właśnie przez takie kwiatki, serwowane zamiast suchych, wypranych z bezpodstawnych interpretacji faktów. Hasło 'talidomid' jest jeszcze lepsze.
>Moim zdaniem Hawking nie ma racji. Posiadasz wiedzę pozwalającą podważyć rozważania prof.Hawkinga?
|
|
|  | Krzysztof Jóźwiak (20202 punktów) (zablokowany) | > >Moim zdaniem Hawking nie ma racji.> Posiadasz wiedzę pozwalającą podważyć rozważania prof.Hawkinga? Napisałem tak żeby dyskusja się toczyła pod tym tematem, a co do tego, że czarne dziury parują to tak naprawdę wierzę w tą hipotezę  * dowiedziałem się przy okazji o efekcie Unruha i tym: www.physorg.com/news204866995.html - dzięki Marian i Fizyk.
"Największy błąd popełnia ten, kto sądząc, że może zrobić niewiele, nie robi nic"
|
|
3 na 3 | spray (5875 punktów) | > Co sądzicie o teorii czarnych dziur Hawkinga?> zajaczkows(*)04/04/promieniowanie-hawkinga/> Nie jestem wybitnym fizykiem, ale mnie to fascynuje.Też nie jestem wybitnym fizykiem, czytałam Hawkinga z przygotowaniem na poziomie klasy mat-fiz i trochę własnym sumptem, a ostatecznie zostałam humanistką, to może nic nie zrozumiałam, albo zrozumiałam źle  Wydaje mi sie jednak, że w linku bredzi pan Zajaczkowski niemiłosiernie. Rzekomy cytat z Wiki pochodzi chyba z palca, albo zupełnie błędnego tłumaczenia wersji angielskiej. Zwłaszca gdy mówi o "wyrwaniu antycząstki z próżni". WTF?!!! Domyślam się, że chodzi mu o cząstki wirtualne, których istnienie zakłada Hawking i zjawisko "symetrycznego zachowania" cząstek "zapadajacych" w horyzoncie zdarzeń, co może mieć uzasadnienie w zasadzie nieoznaczoności, a dające się ewentualnie potwierdzić za pomocą eksperymentu, gdy uzyska się warunki do obserwacji najbliższego sąsiedztwa czarnej dziury, gdzie czas i przestrzeń ulegają (z naszej perspektywy) przewidzianym przez OTW "przekształceniom" w znacząco innym polu grawitacyjnym - o ile jesteśmy w stanie spoza tego obszaru skutecznie obserwować efekt. Innymi słowy: przyłapać cząstkę zapadajacą w czarną dziurę na fluktuacji będącej podstawą nieoznaczoności, dzięki możliwości obserwowania z bliska pierwotnych czarnych dziur, jakie być może powstają, lub powstaną w Zderzaczu Hadronów. O ile rzeczywiście da się w polu grawitacyjnym, jakiemu podlegamy, zaobserwować zachowania czastek w pobliżu mikroskopijnego horyzontu zdarzeń. Byłoby to cos na kształt zdjęcia poklatkowego cząstki, co zniosłoby w tym przynajmniej zakresie, zasadę nieoznaczoności. Nie... to się kupy nie trzyma. Mam wrażenie, że pan Zajaczkowski przyjmuje jakies fantastyczne założenia, które wynikają z błednego tłumaczenia tekstu. "Wyrwaniu antycząstki z próżni"... skad on to wziął?!
|
|
 | 7 na 7 | Fizyk (17637 punktów) | > "Wyrwaniu antycząstki z próżni"... skąd on to wziął?!Mechanizm dosyć prosty. Współczesne próżnia nie jest rozumiana jako zupełne "nic", ale jako morze fluktuacji kwantowych. Jednym z mechanizmów tych fluktuacji jest chwilowa kreacja pary cząstki i antycząstki, które niemal natychmiast anihilują ze sobą oddając chwilowo pożyczoną energię kreacji z powrotem do próżni, i wszystko wraca do stanu pierwotnego. Jednak gdy kreacja takiej pary następuje w pobliżu horyzontu zdarzeń czarnej dziury, to jedna cząstka może wpaść do dziury a druga od niej uciec, anihilacja nie następuje i część pożyczonej energii kreacji może zostać wyemitowana w postaci promieniowania Hawkinga. Do moderatorów: a może jednak zostawić ten wątek w dziale antyreligijnym, bo naturalna kreacja ex nihilo ością w gardle staje teistom?
|
|
|  | 1 na 1 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) |
> Do moderatorów: a może jednak zostawić ten wątek w dziale antyreligijnym, bo naturalna kreacja ex nihilo ością w gardle staje teistom?  Jako, że wątek wydaje się bardziej pronaukowy, niech zostanie tu. Tym bardziej, że kreator wątku nijak go nie rozwija w żadną stronę. Pozdrawiam
No cóż. Wszyscy próbujemy coś wyrazić. Niekoniecznie to, o czym myślimy, że próbujemy to wyrazić.
|
|
|  | | Madame de Montsegur (1910 punktów) | >Mechanizm dosyć prosty. Współczesne próżnia nie jest rozumiana jako zupełne "nic", ale jako morze fluktuacji kwantowych. Jednym z mechanizmów tych fluktuacji jest chwilowa kreacja pary cząstki i antycząstki, które niemal natychmiast anihilują ze sobą oddając chwilowo pożyczoną energię kreacji z powrotem do próżni, i wszystko wraca do stanu pierwotnego. >Jednak gdy kreacja takiej pary następuje w pobliżu horyzontu zdarzeń czarnej dziury, to jedna cząstka może wpaść do dziury a druga od niej uciec, anihilacja nie następuje i część pożyczonej energii kreacji może zostać wyemitowana w postaci promieniowania Hawkinga.
Czy książka Hawkinga " Krótka historia czasu" została wydana w Polsce? Czy jest tu ktoś, kto ją posiada i mógłby mi pożyczyć ? Może być także w wersji angielskiej, jeśli nie było polskiego wydania. Proszę o kontakt .
|
|
| |  | | liliac (147340 punktów) | > Czy książka Hawkinga " Krótka historia czasu" została wydana w Polsce? Czy jest tu ktoś, kto ją posiada i mógłby mi pożyczyć ? Może być także w wersji angielskiej, jeśli nie było polskiego wydania. Proszę o kontakt .Została, została. Mogę ci pożyczyć, tylko trochę by nam nie po drodze się spotkać  Ale na Allegro chodzą po kilka złotych nawet.
|
|
8 na 8 | Fizyk (17637 punktów) | > Co sądzicie o teorii czarnych dziur Hawkinga?> zajaczkows(*)04/04/promieniowanie-hawkinga/Cytat:Prof. Stephen Hawking nie otrzymał jak dotąd Nagrody Nobla, powszechnie uważa się jednak, że jeśli uda się dowieść jego teorii promieniowania na granicy czarnej dziury (a jak wspominałem do tego może już nie być tak daleko), z całą pewnością zostanie jej laureatem.
Jest niedawne doniesienie o wygenerowaniu promieniowania Hawkinga w laboratorium. Fizycy z Uniwersytetu Mediolańskiego wytworzyli horyzont zdarzeń przepuszczając impuls laserowy o dużym natężeniu przez szkło kwarcowe. Twierdzą, że część zaobserwowanego promieniowania jest promieniowaniem Hawkinga.  Jeżeli obserwacja ta zostanie potwierdzona, Hawkingowi kroi się nagroda Nobla. Do moderatorów: właściwszym miejscem tego wątku jest dział Nauka.
|
|
 | 1 na 1 | zachaj (5239 punktów) | Nie wiem czy nie mylimy pojęć. Dostał on inna prestiżową nagrodę im. Alberta Einsteina za osiągnięcia na polu teoretycznym. On jest fizykiem teoretykiem. Rzeczywiście chyba dopiero jak w praktyce udowodnią to co przewidział dostanie Nobla. Ale może tego nie doczekać. Oczywiście kibicuję mu z całego serca.
|
|
2 na 2 | zachaj (5239 punktów) | >Co sądzicie o teorii czarnych dziur Hawkinga?
Fajnie żebyś napisała co Ty o tym sądzisz.
|
|
 | 1 na 1 | Madame de Montsegur (1910 punktów) | > >Co sądzicie o teorii czarnych dziur Hawkinga?> Fajnie żebyś napisała co Ty o tym sądzisz.> Ja jestem kompletnym ignorantem ma temat fizyki, cóż mogę sądzić.  Ale już wiem, jaki będzie kierunek moich kolejnych studiów zaocznych : fizyka, oczywiście.  Póki co, szukam sama, po amatorsku. Ale będę wdzięczna za podpowiedź, jakie w książki z dziedziny fizyki dostępne na naszym rynku warto się zaopatrzyć. Interesuje mnie teoria Wielkiego Wybuchu, fizyka kwantowa, teoria kwarków, no i Hawking w całości, oczywiście. To super gość. Mam na myśli także to, kim jest jako człowiek. Nie dać się takiej chorobie jak stwardnienie zanikowe boczne... no,no. Szacun. Widziałam jego serię dokumentalną na Discovery Science. Poczułam się pokrzepoina w moim agnostycyzmie. Może faktycznie jest on uzasadniony naukowo.
|
|
-5 na 5 | rexus (2343 punktów) | Pic na wodę fotomontaż. Hawking nie wie skąd graniczna prędkość fal elektromagnetycznych się bierze, jak się zachowują wobec silnego pola, nie wie co to jest czarna materia i co z niej powstaje, jaką rolę pełni w tym wszystkim ciemna energia, a postuluje takie frazesy. LHC to utopione pieniądze, nic z tego nie wyniknie. Skąd się biorą te kwanty? I dlaczego miałyby oddziaływać w polu grawitacyjnym? Czarne dziury to specyficzne obiekty, które jako jedyne potrafią pozbyć się czarnej materii, czarna materia zaś jest budulcem kwantów... Chyba więcej nie muszę tłumaczyć.
|
|
 | 6 na 6 | zachaj (5239 punktów) | >Pic na wodę fotomontaż. >Hawking nie wie skąd graniczna prędkość fal elektromagnetycznych się bierze, jak się zachowują wobec silnego pola, nie wie co to jest czarna materia i co z niej powstaje, jaką rolę pełni w tym wszystkim ciemna energia, a postuluje takie frazesy. >LHC to utopione pieniądze, nic z tego nie wyniknie. >Skąd się biorą te kwanty? I dlaczego miałyby oddziaływać w polu grawitacyjnym? >Czarne dziury to specyficzne obiekty, które jako jedyne potrafią pozbyć się czarnej materii, czarna materia zaś jest budulcem kwantów... >Chyba więcej nie muszę tłumaczyć.
Musisz się wytłumaczyć z każdego zdania , które napisałeś. Póki co duży minus.
Ps. Czarna materia - tzn. ciemna.
|
|
|  | -2 na 2 | rexus (2343 punktów) | Phi. Żebyś mógł cokolwiek zrozumieć, musiałbyś najpierw zapomnieć wszystkiego czego się nauczyłeś do tej pory. Nie przywiązuję większej wagi do powszechnych nazw w obowiązującej fizyce teoretycznej, bo są bez sensu. Mnożenie nazw dla cząstek elementarnych to kit, wiadomo, z braku laku dobry i kit. W świecie kwantów obowiązują inne zasady niż w świecie atomów, są dwa podzbiory światów w jednym. Czarna czy ciemna, białe dziury czy czarne, przejęzyczenie. Jak wytłumaczysz zjawisko ciągłego emitowania przez materię fal elektromagnetycznych, bez jakiegokolwiek uszczerbku dla masy tej materii?
Czarne dziury oddziaływają na tak zwaną ciemną materię, w jakiś taki sposób, że dochodzi do formowania się tego egzotycznego promieniowania, nazywanego promieniowaniem Hawkinga. Jego postulat z rozrywaniem par antycząstek z cząstkami to teoria typu zapchaj dziura dla czegoś czego nie rozumie. Ja też tego do końca nie rozumiem, ale rozumiem wystarczająco dużo, żeby wiedzieć, że to kit. Mikrofalowe promieniowanie tła, było kiedyś prawdopodobnie promieniowaniem gamma, lecz z upływem czasu wędrując w morzu strun ciemnej materii zostało rozprężone, po prostu jego częstotliwość zmniejszyła się. Gdy kwanty tracą swoją częstotliwość, czy to gwałtownie, jak podczas przelatywania przez powiedzmy metale, czy bardzo powoli brnąc przez ciemną materię (która najprawdopodobniej jest pierwociną kwantów) wytwarza się ciepło. Czy to jest trudne do zrozumienia? Nie sądzę.
|
|
| |  | 3 na 3 | zachaj (5239 punktów) | >Phi. >Żebyś mógł cokolwiek zrozumieć, musiałbyś najpierw zapomnieć wszystkiego czego się nauczyłeś do tej pory.
Musiałbyś bardzo mocno uderzyć mnie w tył głowy. Co do reszty.... phi
|
|
| | |  | -2 na 2 | rexus (2343 punktów) | >>Phi. >>Żebyś mógł cokolwiek zrozumieć, musiałbyś najpierw zapomnieć wszystkiego czego się nauczyłeś do tej pory. >Musiałbyś bardzo mocno uderzyć mnie w tył głowy. Co do reszty.... phi Nie obruszaj się. Oko widzi to, co umysł jest w stanie zaakceptować. Poruszając się w teoriach powszechnych, nie zaakceptujesz alternatywy.
|
|
| | | |  | 4 na 4 | zachaj (5239 punktów) | >Nie obruszaj się
Ale wręcz przeciwnie , jestem całkowicie spokojny. Mam dobrze poukładana wiedzę , która tworzy stabilny i dojrzały światopogląd. Nie interesują mnie teorię spiskowe gdyż marnotrawią one przestrzeń w mózgu , zapełniając go pseudonaukowym bełkotem. Nie raz wdawałem się w bezproduktywną dyskusję z różnego rodzaju dziwnymi spekulantami i doszedłem do wniosku , że najlepszym sposobem jest , ograniczenie się do wyraźnego sprzeciwu.
|
|
| | | | |  | -2 na 2 | rexus (2343 punktów) | >>Nie obruszaj się >Ale wręcz przeciwnie , jestem całkowicie spokojny. Mam dobrze poukładana wiedzę , która tworzy stabilny i dojrzały światopogląd. Nie interesują mnie teorię spiskowe gdyż marnotrawią one przestrzeń w mózgu , zapełniając go pseudonaukowym bełkotem. Nie raz wdawałem się w bezproduktywną dyskusję z różnego rodzaju dziwnymi spekulantami i doszedłem do wniosku , że najlepszym sposobem jest , ograniczenie się do wyraźnego sprzeciwu.
Cieszy mnie twoja pewność siebie, względem dobrej poukładanej wiedzy tworzącej stabilny i dojrzały światopogląd. Tak trzymaj, umrzesz w błogiej (nie)świadomości.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | zachaj (5239 punktów) | >... Tak trzymaj, umrzesz w błogiej (nie)świadomości.
Myślę , że dożyję jeszcze drugie tyle co do tej pory. Doczekam odkrycia Bozonu Higgs'a , zobaczę zapierające dech w piersiach zdjęcia z teleskopu Webba , może będę świadkiem spaceru człowieka po Marsie , a Ty wciąż będziesz upierał się ze swoimi prymitywnymi tezami i wewnętrznymi sprzecznościami.
|
|
| | | | | | |  | | rexus (2343 punktów) | Moje tezy nie są prymitywne, lecz nowatorskie i się z nimi na pewno nie upieram. Człowiek żeby polecieć na Marsa musi mieć jakiś racjonalny powód, samo odkrycie nowego promieniowania też nic nie da, teleskop Webba mam nadzieję doleci do swojego miejsca docelowego, rozłoży te swoje osłony a w lustra berylowe nie przywali żaden meteor i jakieś ciekawe podczerwone zdjęcia z tego wyjdą, szkoda tylko że po 5 latach ten wart 4 mld dolarów teleskop się popsuje, bo skończy mu się paliwo. Niestety nawet jeśli wszystko pójdzie po dobrej myśli, to i tak nie zobaczymy tych ogromnych pierwszych gwiazd, bo one nie są już dostępne w podczerwieni. Pech.
|
|
| | | | | | | |  | | zachaj (5239 punktów) | Odnoszę wrażenie , że Twoim głównym założeniem jest pesymizm. W takim razie ja znajduję się po drugiej stronie i jestem jak najbardziej optymistą.
Co do nowatorskich pomysłów to bardzo chętnie poczytam do czego doszedłeś tworząc je. Jeżeli mógłbyś to rozwiń myśl i opisz co takiego innowacyjnego wymyśliłeś. Sam często rozważam różne założenia ale nie głoszę ich na forum bo czuję się laikiem na tym polu. Znam podstawowe modele i mainstream-owe hipotezy co natury wszechświata , także jestem w stanie zrozumieć to co napiszesz.
Oczywiście zrozumieć nie znaczy zgadzać się.
|
|
| |  | | piotao (913 punktów) |
> Żebyś mógł cokolwiek zrozumieć, musiałbyś najpierw zapomnieć wszystkiego czego się nauczyłeś do tej pory.Udowodnij  > Nie przywiązuję większej wagi do powszechnych nazw w obowiązującej fizyce teoretycznej, bo są bez sensu. Mnożenie nazw dla cząstek elementarnych to kit, wiadomo, z braku laku dobry i kit.W tym momencie pozamiatałeś, i widzę, że dalsza rozmowa z Tobą nie ma sensu. To tak, jakbym powiedział do kogoś 'porozmawiajmy o matematyce', a ten ktoś odpowiedziałby, że owszem, ale on ma gdzieś czy trójkąt ma trzy boki, a cała analiza matematyczna to ściema, bo dlaczego nie np. synteza matematyczna? I że cała matematyka to kit, bo nie można policzyć do nieskończoności a zera można dodawać i wychodzi z tego większe i bardziej okrągłe zero. Z kimś takim nie potrafię rozmawiać, więc z mojej strony - do Ciebie - EOT. Co oznacza ten skrót możesz sprawdzić w Wiki  > Czy to jest trudne do zrozumienia? Nie sądzę.Tak... pozdrawiam Pio
-pio-
|
|
| | |  | | rexus (2343 punktów) |
>W tym momencie pozamiatałeś, i widzę, że dalsza rozmowa z Tobą nie ma sensu.
Dla ciebie nie ma, dla mnie tym bardziej.
|
|
| |  | | Kuba Śruba (3184 punktów) | >Nie przywiązuję większej wagi do powszechnych nazw w obowiązującej fizyce teoretycznej, bo są bez sensu. Mnożenie nazw dla cząstek elementarnych to kit, wiadomo, z braku laku dobry i kit.
Mnie akurat nazwy cząstek wydają się bardzo sympatyczne, podobnie jak "zapachy" kwarków. Dobrze, że chociaż w tej poddziedzinie fizycy wykazali się odrobiną fantazji, bo mogli po prostu wszystko ponumerować.
Jak mogę uwierzyć w Boga, gdy właśnie w zeszłym tygodniu mój język wkręcił się w wałek elektrycznej maszyny do pisania? - W. Allen
|
|
| | |  | | rexus (2343 punktów) |
>Mnie akurat nazwy cząstek wydają się bardzo sympatyczne, podobnie jak "zapachy" kwarków. Dobrze, że chociaż w tej poddziedzinie fizycy wykazali się odrobiną fantazji, bo mogli po prostu wszystko ponumerować.
No tak, robią cepelię z fizyki.
|
|
 | 3 na 3 | Jacholek (5699 punktów) | >LHC to utopione pieniądze, nic z tego nie wyniknie. Ignoranci sa zazwyczaj bardzo pewni swoich przekonan i tu widze klasyczny tego przyklad. Proponuje zainteresowanie sie technologicznymi efektami (ubocznymi) badan podstawowych takich jakie prowadzone sa w CERNie (ot chociazby WWW, PET itd). Ponadto CERN to nie tylko LHC, czego najnowszym przykladem ostatnie osiagniecia w wytwarzaniu atomow antywodoru. A co wyniknie z LHC to sie dopiero okaze. Tylko ten co szuka ma szanse znalezc cokolwiek nowego. W kazdym razie narazie mikro czarnych dziur nie widac co nie przeszkadza iz wiele innych ciekawych wynikow pojawia sie w licznych publikacjach naukowych.
|
|
|  | 1 na 1 | zachaj (5239 punktów) | >>LHC to utopione pieniądze, nic z tego nie wyniknie. >Ignoranci sa zazwyczaj bardzo pewni swoich przekonań i tu widzę klasyczny tego przykład. >Proponuje zainteresowanie się technologicznymi efektami (ubocznymi) badan podstawowych takich jakie prowadzone są w CERN (ot chociażby WWW, PET itd).
Ignoranci mają zwyczaj wykazywać się wyjątkową ignorancją. Nie liczyłbym na zainteresowanie się faktami tego pana.
Twoja wypowiedź bardzo sensowna. Jedno zastrzeżenie - używaj polskich znaków: ł ą ę
|
|
| |  | | Jacholek (5699 punktów) |
>Twoja wypowiedź bardzo sensowna. Jedno zastrzeżenie - używaj polskich znaków: ł ą ę Bardzo bym chcial lecz niestety nie dysponuje polska klawiatura/charakterami. Ot takie zycie na obczyznie...
|
|
| | |  | | zachaj (5239 punktów) | >>Twoja wypowiedź bardzo sensowna. Jedno zastrzeżenie - używaj polskich znaków: ł ą ę >Bardzo bym chcial lecz niestety nie dysponuje polska klawiatura/charakterami. >Ot takie zycie na obczyznie...
Jeżeli tak to ok. Mam nadzieję , że moderatorzy przyjmą usprawiedliwienie.
|
|
|  | -1 na 1 | rexus (2343 punktów) | Ignoranci to ci wszyscy, którzy ślepo łykają jak kaczka kluski, wszystko co rzekome autorytety raczą palnąć. Nie musisz mi proponować interesowania się odkryciami z Cernu bo się nimi interesuję od dawien dawna. Wydaje ci się, że wszystkie mózgi pozjadałeś? Świetnie sobie zdaję sprawę, z faktu jakim jest odkrywanie niezamierzonych pierwotnie tez, w trakcie wszelkich badań. Gro postępu w nauce jest owocem przypadku. Mówiąc, że nic z tego nie będzie, miałem na myśli rozbicie protonu, i uzyskanie śladu bozonu.
|
|
| |  | 1 na 1 | Jacholek (5699 punktów) | >>. Wydaje ci się, że wszystkie mózgi pozjadałeś? Nie, bo nie jestem kannibalem. Ale tak sie sklada ze mam dosyc bliski kontakt z ta dziedzina fizyki... >. Gro postępu w nauce jest owocem przypadku. Niezupelnie, przypadki sie zdarzaja ale tylko przygotowane i aktywne umysly potrafia je wykorzystac. >Mówiąc, że nic z tego nie będzie, miałem na myśli rozbicie protonu, i uzyskanie śladu bozonu. Protony sie "rozpuszczaja" w zderzeniach ciezkich jonow tworzac plazme kwarkowo-gluonowa, tyle ze trwa to nieslychanie krotko, potem kwarki i gluony "ubieraja" sie w normalne hadrony. Co do bozonu Higgsa (bo chyba tego miales na mysli) to trzeba poczekac na skumulowanie dostatecznej ilosci zderzen by badz go "odkryc" lub wyznaczyc nowe gorne granice prawdopodobienstwa produkcji.
|
|
| | |  | | zagala (368 punktów) | > >>. Wydaje ci się, że wszystkie mózgi pozjadałeś?> Nie, bo nie jestem kannibalem. Ale tak sie sklada ze mam dosyc bliski kontakt z ta dziedzina fizyki...> >. Gro postępu w nauce jest owocem przypadku.> Niezupelnie, przypadki sie zdarzaja ale tylko przygotowane i aktywne umysly potrafia je wykorzystac.> >Mówiąc, że nic z tego nie będzie, miałem na myśli rozbicie protonu, i uzyskanie śladu bozonu.> Protony sie "rozpuszczaja" w zderzeniach ciezkich jonow tworzac plazme kwarkowo-gluonowa, tyle ze trwa to nieslychanie krotko, potem kwarki i gluony "ubieraja" sie w normalne hadrony. Co do bozonu Higgsa (bo chyba tego miales na mysli) to trzeba poczekac na skumulowanie dostatecznej ilosci zderzen by badz go "odkryc" lub wyznaczyc nowe gorne granice prawdopodobienstwa produkcji.Bardzo celna riposta. Niestety nie wolno mi jeszcze dodawać punktów. Sledzę wiadomości o LHC. Może już wiesz czy udało się połączyć antyprotony z pozytronami?
|
|
 | 2 na 4 | Sylwek (15472 punktów) |
>Chyba więcej nie muszę tłumaczyć.
Nawet nie powinieneś.
|
|
 | | zagala (368 punktów) | > Pic na wodę fotomontaż.> Hawking nie wie skąd graniczna prędkość fal elektromagnetycznych się bierze, jak się zachowują wobec silnego pola, nie wie co to jest czarna materia i co z niej powstaje, jaką rolę pełni w tym wszystkim ciemna energia, a postuluje takie frazesy.> LHC to utopione pieniądze, nic z tego nie wyniknie.> Skąd się biorą te kwanty? I dlaczego miałyby oddziaływać w polu grawitacyjnym?> Czarne dziury to specyficzne obiekty, które jako jedyne potrafią pozbyć się czarnej materii, czarna materia zaś jest budulcem kwantów...> Chyba więcej nie muszę tłumaczyć.Może zacząłeś czytać "Anioły i Demony" D. Browna, coby usprawiedliwiało Twoje wypowiedzi. Jednak potem coś więcej poczytaj na temat LHC ,to i więcej dowiesz sie, zrozumiesz.... Zyczę powodzenia!
|
|
| piotao (913 punktów) | > Co sądzicie o teorii czarnych dziur Hawkinga?> zajaczkows(*)04/04/promieniowanie-hawkinga/> Nie jestem wybitnym fizykiem, ale mnie to fascynuje.Jest to niesamowicie interesująca sprawa, przynajmniej dla mnie. Chciałbym dodać jeszcze jeden poboczny temat, mianowicie, czy ktoś z was wie, albo słyszał o problemie zachowania informacji, jaki pojawił się w związku z czarnymi dziurami. Chodzi o to, że materia wpadając do czarnej dziury, zawiera pewną informację, rozumianą przeze mnie dość dowolnie, choćby nawet w postaci składu, struktury, lub czegokolwiek, co możemy przedstawić sobie jako zawartość informacyjną. Natomiast czarna dziura parując, emituje cząstki których widmo powinno być całkowicie losowe, co wynika z samej natury kreacji par wirtualnych. I teraz pytaniem jest co dzieje się z informacją, która - z tego co wiem - nie może znikać. Pomijając moje ograniczone i być może błędne rozumienie sprawy, czy jest ktoś, kto mógłby ten temat rozwinąć albo nieco naświetlić? pozdrawiam pio
-pio-
|
|
 | 5 na 5 | Fizyk (17637 punktów) | > Chciałbym dodać jeszcze jeden poboczny temat, mianowicie, czy ktoś z was wie, albo słyszał o problemie zachowania informacji, jaki pojawił się w związku z czarnymi dziurami.Problem ten został rozwiązany przez Hawkinga i Bekensteina przez przypisanie powierzchni czarnej dziury dużej ilości entropii. (Lepiej mówić o entropii niż o informacji, bo ta ostatnia może być różnie rozumiana.) Pozwoliło to sprecyzować termodynamikę czarnych dziur. > Chodzi o to, że materia wpadając do czarnej dziury, zawiera pewną informację, rozumianą przeze mnie dość dowolnie, choćby nawet w postaci składu, struktury, lub czegokolwiek, co możemy przedstawić sobie jako zawartość informacyjną. Natomiast czarna dziura parując, emituje cząstki których widmo powinno być całkowicie losowe, co wynika z samej natury kreacji par wirtualnych.Materia wpadając do czarnej dziury zwiększa jej powierzchnię i entropia wzrasta nie mniej niż entropia tej materii. Gdy czarna dziura paruje to jej powierzchnia i entropia maleją, ale ten spadek jest unoszony przez entropię emitowanego promieniowania. W obu przypadkach druga zasada termodynamiki jest spełniona. Niestety, polska wersja wiki jest tu błędna lub co najmniej mocno przestarzała. pl.wikiped(*)a_dziura#Anihilacja_informacji> I teraz pytaniem jest co dzieje się z informacją, która - z tego co wiem - nie może znikać.Informację można wymazać, ale wymaga to zużycia energii. pl.wikipedia.org/wiki/Zasada_Landauera
|
|
|  | 1 na 1 | Ludwiczek (83 punktów) | cześć Fizyk...spotykamy się drugi raz. Pomimo mojej małej wiedzy, chciałbym wtrącić małą dygresję co do tej informacji/entropii. Otóż sa wyniki badań fal grawitacyjnych, przez projekty typu GEO. Z ich wyników mozna wnioskować że horyzont zdarzeń jest hologramem. Implikuje to fakt, że informacja pozostaje nie zmieniona, a jedynie zmienia sie jej postać i miejsce z jakiego może być odczytana. Prace na ten temat trwają i są w zalążkach, więc konkretne dane jeszcze przed nami. Pozyjemy i zobaczymy. Co do próżni jako stanu fizycznego, składającego sie z wirtualnych cząsteczek to uważam to za drogę słuszną. Jedynie pojęcie wirtualne dla mnie jest drazniące. Skoro w doświadczeniach mozna zmierzyć siłę jaką wywierają na materię, to raczej sa mało wirtualne, a nawet mogę powiedzieć że są bardzo realne. To że mamy spore kłopoty z ich zdefiniowaniem oraz z obserwacją, nie implikuje tego nazewnictwa. Uważam że badania nad nimi stanowią klucz do zrozumienia bardzo wielu spraw. Kiedyś zaproponuje pewne doświadczenie związane z nimi, jakie mi się nasuneło...ale chcę najpierw zakończyć mój wątek o STW. Pozdrawiam
|
|
|  | | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) |
> Informację można wymazać, ale wymaga to zużycia energii. pl.wikipedia.org/wiki/Zasada_LandaueraNie jestem pewien, że o to było pytanie. Czy ta zasada nie obowiązuje dla konkretnych systemów i "zniszczenie bitu informacji" nie oznacza, że przeniesiono go tylko poza konkretny system - ponieważ energia jako taka nie znika (pomijając wątek z zasadą Heisenberga). Pozdrawiam
No cóż. Wszyscy próbujemy coś wyrazić. Niekoniecznie to, o czym myślimy, że próbujemy to wyrazić.
|
|
| |  | 2 na 2 | Fizyk (17637 punktów) | > > Lepiej mówić o entropii niż o informacji, bo ta ostatnia może być różnie rozumiana.> > Informację można wymazać, ale wymaga to zużycia energii. www.pl.wikipedia.org/wiki/Zasada_Landauera> Czy ta zasada nie obowiązuje dla konkretnych systemów i "zniszczenie bitu informacji" nie oznacza, że przeniesiono go tylko poza konkretny system - ponieważ energia jako taka nie znika (pomijając wątek z zasadą Heisenberga).Jest tu pewien kłopot z definicją informacji i co to znaczy, że można ją wymazać. Dlatego pisałem, że lepiej jest mówić o entropii zamiast o informacji. Można się uprzeć, że informacji nigdy nie można wymazać, ale przy "normalnej" jej definicji zasada Landauera obowiązuje.
|
|
|  | | piotao (913 punktów) | Dziękuję!!! Dałbym plusa ale mój wiek forumowy na to jeszcze nie pozwala. Nawet ta odrobina informacji z wiki była bardzo ciekawa.
pz pio
-pio-
|
|
kombi (1112 punktów) (zablokowany) | > Co sądzicie o teorii czarnych dziur Hawkinga?> zajaczkows(*)04/04/promieniowanie-hawkinga/> Nie jestem wybitnym fizykiem, ale mnie to fascynuje.Hawking niedawno wycofał się ze swoich spekulacji na ten temat. Pewnie zaczyna myśleć... na stare lata niekiedy tak bywa.
|
|
| waligóra (961 punktów) | >Co sądzicie o teorii czarnych dziur Hawkinga? Istotnie, jest to bardzo ciekawe, tak jak ciekawe są same czarne dziury. Oprócz efektów kwantowych interesujące są również własności samej czasoprzestrzeni wokół czarnych dziur lub ich oddziaływanie z polami zewnętrznymi. ( warto równiez wspomniec takie zjawiska i zagadnienia jak: proces Penrose'a, superradiacja, osobliwości pierścieniowe, hipoteza cenzora kosmicznego, robacze dziury, białe dziury, pierwotne czarne dziury, mini czarne dziury itp. ) Temat jest istotnie bardzo obszerny i bardzo interesujacy.
W ramach uściślenia - opisane zjawisko, to nie jest "teoria czarnych dziur Hawkinga", a jest jedynie szczególnym przejawem zjawisk kwantowch ( których, to mechanzmów jest kilka, tak jak mamy kilka rodzaii czarnych dziur ) zachodzących w otoczeniu czarnych dziur ( ten akurat mechanizm, został po raz pierwszy opisany przez Hawkinga ) - ogólna teoria w, której ramy wpisują się one, to fizyka czarnych dziur.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|