 |
Siedzę sobie przy holo-laptopie... Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-12-2010 17:36 | ancykryst przegrzeszony (526 punktów) (zablokowany) | Siedzę sobie przy holo-laptopie...
1 na 1 | Zdrówko, Dzisiaj kolejna pogadanka o zawiłościach naszego pięknego świata. Oto w 1984 r. amerykański historyk i dziennikarz Edwin Black (z pochodzenia polski Żyd) opublikował książkę ,,The Transfer Agreement. The Untold Story of The Secret Pact Between The Third Reich and Jewish Palestine''. Opisał w niej historię tajnych porozumień między organizacjami syjonistycznymi a rządem III Rzeszy, na mocy którego BOGACI Żydzi emigrowali bez przeszkód do Palestyny do 1943 r.! Stwierdził też, że bez żydowskiej pomocy finansowej (jaką na mocy porozumienia otrzymali naziści) niemożliwe byłoby dojście NSDAP do władzy w 1933 r. Opisał też wiele innych rzeczy, m.in. malwersacje i przekręty finansowe Żydów w wynędzniałej Republice Weimarskiej (co doprowadziło do ruiny wielu niemieckich przedsiębiorców), prowokacyjne obnoszenie się z własnym bogactwem, poczucie wyższości wobec otoczenia, co wszystko razem sprawiło, że antysemickie hasła nazistów padły na tak podatny grunt (warto pamiętać, że niemiecki antysemityzm nie był silny i ograniczał się właściwie do garstki filozofujących, nietzscheańskich intelektualistów). Według wszelakich prawideł rynkowo-medialnych po publikacji takiej ksiązki powinna zadrżeć w posadach Ziemia. Tymczasem jeśli zadrżała, to słabiutko i przede wszystkim króciutko. Sprawa została szybko wyciszona (no bo jeżeli o czymś nie mówią media, a amerykańskie media są własnością...), pełen luz, a dziś o książce tej nie pamięta nawet pies z kulawą nogą. Za to, gdy w 2001 r. tenże sam Edwin Black, kierując się lojalnością wobec ziomali, opublikował ,,IBM i Holocaust'' (Wyd. Muza, Warszawa 2003), ziemia zadygotała nieźle i poniekąd kołysze się do dziś. W książce tej Black oskarżył koncern IBM o sprzedaż Niemcom nowoczesnych technologii kart perforowanych, co ułatwiło ewidencjonowanie Żydów i wysyłanie ich do obozów. Oczywiście, tylko antysemita - jak ja - może stwierdzić, że oskarżenia takie mają sens tylko wtedy, gdy się ma miażdżące dowody, że firma WIEDZIAŁA, że ich technologia posłuży do ludobójczych zamiarów. Takich dowodów nie ma, ale to nie szkodzi. Żydzi wystąpili do sądu, domagając się sutych odszkodowań. Ponieważ zapachniało kasą, w mig zjawili się też Romowie, także chcąc jej trochę wycyganić. Nad IBM zaczęły gromadzić się czarne chmury, ale firma znalazła wyjście: w 2004 r. wydała się za Chińczyków, obecnie nazywa się ,,Lenovo'' i jest 4 producentem laptopów na świecie. I właśnie ja, kierując się antysemityzmem, kupuję laptopy tej marki. Doskonały, niezawodny sprzęt, a przy też antysemicki! Nawet teraz, gdy siedzę i klepię niniejszy post, wyczuwam, że lapcio jest wyraźnie zadowolony! | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | >obecnie nazywa się ,,Lenovo'' i jest 4 producentem laptopów na świecie. I właśnie ja, kierując się antysemityzmem, kupuję laptopy tej marki...
A zmiana nazwy nie wydaje ci się podejrzana?
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
1 na 1 Tomasz@niewierny (568 punktów) (zablokowany) | >Opisał w niej historię tajnych porozumień między organizacjami syjonistycznymi a rządem III Rzeszy, >na mocy którego BOGACI Żydzi emigrowali bez przeszkód do Palestyny do 1943 r.! Stwierdził też, że >bez żydowskiej pomocy finansowej (jaką na mocy porozumienia otrzymali naziści) niemożliwe byłoby >dojście NSDAP do władzy w 1933 r. Znaczy jak? Zawarli porozumienie po dojściu faszystów do władzy, dzięki czemu faszyści doszli do władzy?
>Nad IBM zaczęły gromadzić się czarne chmury, ale firma znalazła wyjście: w 2004 r. wydała się za Chińczyków, >obecnie nazywa się ,,Lenovo'' i jest 4 producentem laptopów na świecie. Zdaje się, że IBM pozbyło się jedynie części firmy, produkującej laptopy (i tak były składane w Chinach), więc to nie do końca chyba ucieczka przed odpowiedzialnością, tylko normalny biznes. Ja bym tutaj nie dopatrywał się spisku.
|
|
1 na 1 | spellbinder (8577 punktów) | Co roku producenci noży przyczyniają się do setek tysięcy zabójstw. Co roku tysiące osób cierpi na poważne dolegliwości spowodowane przedawkowaniem paracetamolu. Każdy niemal przedmiot może posłużyć do zabicia kogoś - producenci noży wspomniani wyżej robiąc jakiegoś motylkowca muszą wiedzieć, że gdzieś, ktoś, użyje go przeciw drugiej osobie. Producenci broni palnej też.
Ale to jest ok. Problem jest wtedy, kiedy firma komputerowa sprzeda rzecz, którą produkuje, a która w żaden sposób bezpośrednio nie służy zabijaniu.
Takie mam dziwne wrażenie, że niektórzy ludzie wszędzie będą szukać łatwego zarobku.
|
|
| Kuba Śruba (3184 punktów) | > zaczęły gromadzić się czarne chmury, ale firma znalazła wyjście: w 2004 r. wydała się za Chińczyków, obecnie nazywa się ,,Lenovo'' i jest 4 producentem laptopów na świecie.Ta argumentacja wydaje mi się naciągana. Takie firmy jak BASF, Bayer, BMW, czy Thyssen-Krupp działają pod swoją nazwą, mimo "nazistowskiej" przeszłości. Bardzo wątpię, że IBM zrezygnował ze swojej nazwy i sprzedał firmę właśnie dlatego. PS Jeżdżę w pracy windą z zakładów Kruppa 
Umysł jest jak spadochron. Nie działa, jeśli nie jest otwarty. - F.Zappa
|
|
 | ancykryst przegrzeszony (526 punktów) (zablokowany) | >Ta argumentacja wydaje mi się naciągana. Takie firmy jak BASF, Bayer, BMW, czy Thyssen-Krupp działają pod swoją nazwą, mimo "nazistowskiej" przeszłości. Raz tak, raz nie. Wielki koncern IG Farben (produkujący Cyklon B) podzielił się po wojnie na BASF, Bayer, AGFA i Hoechst. Tak samo Junkers (złowrogie Ju-87 Stukas!) dopiero od niedawna wraca do swej nazwy - Bosch i Blaupunkt to przecież też konsorcjum Junkersa. To samo dotyczy niektórych firm japońskich. >Bardzo wątpię, że IBM zrezygnował ze swojej nazwy i sprzedał firmę właśnie dlatego. Zgadza się! Cały ten post miał charakter nieco szyderczy - jakimi to dróżkami chadza moja umiłowana PP. Ale też ewentualne wyciągnięcie kasiory od Chińczyków będzie na pewno trudniejsze.
|
|
1 na 1 | Fizyk (17637 punktów) | > Oto w 1984 r. amerykański historyk i dziennikarz Edwin Black (z pochodzenia polski Żyd) opublikował książkę ,,The Transfer Agreement. The Untold Story of The Secret Pact Between The Third Reich and Jewish Palestine''. Opisał w niej historię tajnych porozumień między organizacjami syjonistycznymi a rządem III Rzeszy, na mocy którego BOGACI Żydzi emigrowali bez przeszkód do Palestyny do 1943 r.!Tylko do 1939 roku. Po wybuchu wojny emigracja Żydów z Niemiec stała się praktycznie niemożliwa . Polecam ciekawy, choć długi i po angielsku wywiad z autorem. (Automatyczny interpreter linków kuleje, więc adres trzeba poskładać ręcznie z tego co jest poniżej w cudzysłowie.) "http://www.booktv.org/Watch/11089/The+Transfer+Agreement+The+Dramatic+Story+of+the+Pact+Between+the+Third+Reich+and+Jewi sh+Palestine.aspx"
|
|
| Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | >Opisał w niej historię tajnych porozumień między organizacjami syjonistycznymi a rządem III Rzeszy, na mocy którego BOGACI Żydzi emigrowali bez przeszkód do Palestyny do 1943 r.!
W sumie żadna nowość. Miałem w liceum taką "fajną" lekturę jak "Zdążyć przed Panem Bogiem", w której Edelman mówi wprost o tym, że bogaci Żydzi bez problemu sobie z takiej Polski wyemigrowali. Żaden dziw, że w Niemczech było tak samo.
>Opisał też wiele innych rzeczy, m.in. malwersacje i przekręty finansowe Żydów w wynędzniałej Republice Weimarskiej (co doprowadziło do ruiny wielu niemieckich przedsiębiorców), prowokacyjne obnoszenie się z własnym bogactwem, poczucie wyższości wobec otoczenia, co wszystko razem sprawiło, że antysemickie hasła nazistów padły na tak podatny grunt (warto pamiętać, że niemiecki antysemityzm nie był silny i ograniczał się właściwie do garstki filozofujących, nietzscheańskich intelektualistów).
Co nie ma w sumie związku z machlojkami Izraela, ale z przedsiębiorczym działaniem Żydów. Poza tym takie nastawienie Niemiec do Żydów jak widać jest czymś naturalnym. Wystarczy spojrzeć na niedawne nacjonalistyczne nastroje, które panowały w Anglii wobec polskich imigrantów. Takie dziwne?
Na pewno nie ma to nic wspólnego z nietzscheanizmem. O ile dobrze zrozumiałem Tajemnicę Zaratustry Joachima Köhlera to istotnie sama poczytność Nietzschego przypada na rok 1940, największa sprzedaż padła chyba w miesiącu ataku na Francję. Więc naprawdę ciężko mówić o jakimś nietzscheanizmie w przypadku intelektualistów związanych z faszystami. Oni budowali na nacjonalistycznych pobudkach. Naprawdę Nietzsche wywarł milion razy większy wpływ na Lovecrafta niż na nich.
>W książce tej Black oskarżył koncern IBM o sprzedaż Niemcom nowoczesnych technologii kart perforowanych, co ułatwiło ewidencjonowanie Żydów i wysyłanie ich do obozów. Oczywiście, tylko antysemita - jak ja - może stwierdzić, że oskarżenia takie mają sens tylko wtedy, gdy się ma miażdżące dowody, że firma WIEDZIAŁA, że ich technologia posłuży do ludobójczych zamiarów. Takich dowodów nie ma, ale to nie szkodzi.
Skoro nie ma dowodów to nie wmawiaj na siłę, że musi być tak jak Ty uważasz. Oglądałeś Fałszerzy? Niemcy nie mieliby kasy na wojnę, gdyby nie pożyczki od hojnych stanów...
>I właśnie ja, kierując się antysemityzmem, kupuję laptopy tej marki. Doskonały, niezawodny sprzęt, a przy też antysemicki! Nawet teraz, gdy siedzę i klepię niniejszy post, wyczuwam, że lapcio jest wyraźnie zadowolony!
Swoją drogą jakkolwiek do reszta postu do mnie nie przemawia i ogólnie Pana wypowiedzi nie trafiają w mój gust, tak ta puenta mi się wybitnie podoba. Wie Pan za co Pan zapłacił (nie chodzi mi o antysemicki laptop, ale o znajomość historii firmy i ogólnie udziałowców). A ciekawe czy ci co płacą Telekomunikacji Polskiej wiedzą komu płacą. Nazwa może być myląca.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|