 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 15-12-2010 22:20 | aryst (102 punktów) | Filozofia kiedyś i dziś. | A dokładniej: Wpływ tamtej starożytnej filozofii wielkich mistrzów na rozwój myśli ludzkiej. I współczesnych i ich dorobek w tym sensie. Żaden wielkich mistrzów począwszy od Konfucjusza a skończywszy na Jezusie nie napisał osobiście ani słowa.Myśli ,które wypowiadali były spisane( na pewno z jakąś interpretacja)dopiero po ich śmierci przez uczniów.Wycisnęły jednak ogromny wpływ na kształtowaniu się obyczajów,praw,ustrojów,etyki ,a przede wszystkim posłużyły do budowy podstaw wielu religii. A co w tym kontekście zawdzięczamy współczesnym filozofom?
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej..#16 1 na 1 | lukaszewicz (5674 punktów) | Odp: Filozofia kiedyś i dziś. |
> Ale tez nigdy jej w pełni nie zastapi. Raczej... przeciwnie!Chyba wtedy gdy astronomię zastąpi astrologia. |
prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | Odp: Filozofia kiedyś i dziś. | > To się Pani prof. tylko wydaje,bo filozofia już jest nauką.W pewnym sensie. Tak jak i teologia jest nauką, albo dziennikarstwo. Świat nam tłomaczy nauka, która posługuje się dowodami materialnemi. Wykopaliskami, tak w dziedzinie historii jak i archeologii lub biologii. Eksperymentami jak w psychologii społecznej, czy w fizyce lub chemii. Natomiast filozofia, oprócz logiki, jest literaturą piękną. |
#18 2 na 2 Romański (2650 punktów) (zablokowany) | Odp: Filozofia kiedyś i dziś. | > To postacie (nieżyjące wiec nie wiem co z tym "teraz" ), gdzie przykłady i dowody ?A to zapraszam do biblioteki, choć jedną książkę o "Kole Wiedeńskim", "Empirokrycytzmie" czy "Pozytywizmie logicznym" poczytać. Nie mam ich książek w domu, więc konkretnych przykładów Ci nie podam. Cóż z tego, że to postacie nieżyjące? Ich myśl stała się podstawą współczesnych nauk przyrodniczych, cicho przyjmowaną za prawdę. Przykładem jest np. Dawkins, który problem metafizyczny, jakim jest istnienie boga, traktuje jako czysto naukowo-empiryczny. Filozofia dalej prowadzi debatę ze scjentyzmem (vel pozytywizmem), czego przykładem jest relatywizm, kulturalizm czy, w znaczeniu opisowym, postmodernizm.
Trzeba podważać wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, czego podważyć się nie da. - Tadeusz Kotarbiński |
#19 1 na 1 Romański (2650 punktów) (zablokowany) | Odp: Filozofia kiedyś i dziś. | > No właśnie jakieś postmodernizmy, strukturalizmy, logiki i inne fiki miki. Kto to przeczyta i zrozumie oprócz oczywiście samych filozofów. A weźmy takiego Platona, albo Senekę, czy Kierkegaarda.A to filozofia prostą i oczywistą ma być?! No to ja przepraszam - myślałem, że wysiłek umysłowy nie jest jednak czymś, co odstrasza od prób zrozumienia. Najwyraźniej jestem w błędzie. > Ich do dzisiaj może czytać przeciętnie wykształcony człowiek.I co z nich potrafi wyrozumieć? Większość "przeciętnie wykształconych ludzi" po lekturze "Uczty" Platona nie wie o czym jest ten tekst. Większość "przeciętnie wykształconych ludzi" nie potrafi przyłożyć do własnego życia "Listów moralnych do Lucyliusza" Seneki. O Kierkegaardzie nie wspominając. Pozdrawiam.
Trzeba podważać wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, czego podważyć się nie da. - Tadeusz Kotarbiński |
| spray (5875 punktów) | Odp: Filozofia kiedyś i dziś. | > >Ale tez nigdy jej w pełni nie zastapi. Raczej... przeciwnie!> Chyba wtedy gdy astronomię zastąpi astrologia.Nooo... to było kulą w płot. Że o tej pani, co naprawia kwanty, nie wspmonę, a też poczuła się lekko urażona... Tym razem wybaczam... W końcu nie musisz znać wszystkich moich postów  |
| AdamGr (3037 punktów) | Odp: Filozofia kiedyś i dziś. | Pisanie książek, poglądy i spory to jeszcze nie rzeczywistość ich wdrożenia. I to w przypadku tak odmiennych dyscyplin jak osobna filozofia i osobne nauki "przyrodnicze", oczywiście mam na myśli współczesność, ale o niej wszak mówimy. Dawkins jest dobrym przykładem i z jego opisem się zgodzę,ale ...jaki on ma wpływ na inne nauki ? Jaki jego postawa światopoglądowa ma wpływ ? I poza nim kto jeszcze ? Bibloteka , a ja mam na myśli konkrety i faktyczne skutki bo nich mówimy. > Teraz nauki przyrodnicze grzebią filozofięNadal to zdanie uznaje za nieudowodnione. |
| aryst (102 punktów) | Odp: Filozofia kiedyś i dziś. | . > >> Jeśli coś jest nauką, to nie jeszcze filozofią... a jeśli folozofią, to nie tylko nauką... Umiłowanie prawdy - to jest filozofia. Mówiąc precyzyjnie :Nozwa nowoczesnej filozofii jest "Filozofia Nauki" Obszarem jej zainteresowań są nie tylko nauki przyrodnicze ale również fizyka kwantowa.(i nasze miejsce we wszechświecie). Pierwsze jaskółki nowoczesnej filozofii daje się zaobserwować już u takich myślicieli jak:Mikołaj z Kuzy, Bernardino Telesio, Giordano Bruno czy Tomaso Campanella.W ich pismach (zresztą w starożytnej łacinie)są jednak ukryte znaki następnego wieku. |
#23 1 na 1 | lukaszewicz (5674 punktów) | Odp: Filozofia kiedyś i dziś. |
> Nooo... to było kulą w płot. Że o tej pani, co naprawia kwanty, nie wspmnę, a też poczuła się lekko urażona..Czytałem tylko o takiej co naprawia kody. wiadomosci(*)_zmienic_kod_genetyczny__.html> Tym razem wybaczam...Czuję się trochę zażenowany ale...dziękuję. > W końcu nie musisz znać wszystkich moich postów  A powinienem?. |
#24 1 na 1 | aryst (102 punktów) | Odp: Filozofia kiedyś i dziś. | . Natomiast filozofia, oprócz logiki, jest literaturą piękną. Ależ skąd.Jak precyzyjny trzeba było mieć umysł w czasach greckich filozofów a nawet wcześniej żeby przewidzieć kształt wszechświata czy obliczyć ruch planet.Wtedy nie było astronomii to robili filozofowie.(a ten słynny starożytny komputer do obliczeń ruchu planet?)Bez nich nie było by Kopernika ani fizyki kwantowej.Wszystkie odkrycia matematyczno -przyrodnicze i w fizyce teoretycznej ,rozpoczynały się od myśli filozoficznej.Zeby to zrozumieć trzeba brać pod uwagę cala historie filozofii. |
#25 1 na 1 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | Odp: Filozofia kiedyś i dziś. | Ależ ja się zgadzam. Korzenie nauki tkwią w filozofii. Tylko, że potem nauka porzuciła filozofię, jak dziecię odseparowywuje się od matki i zaczęła samodzielne bytowanie, a filozofia pozostała dziedziną spekulatywną. No weźmy te wszystkie blablania Tischnera. |
prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | Odp: Filozofia kiedyś i dziś. | > A to filozofia prostą i oczywistą ma być?!Ależ oczywiście!!!!!!!!!!!!!!!!! To chyba Sokrates mówił, że jeśli się jakiejś myśli nie da wyrazić prosto, to znaczy, że nie jest warta wyrażania. To tylko pseudomędrkowie komplikują i wikłają proste rzeczy. Kant podobno miał trudności w wyrażaniu swoich myśli. No nie miał chłopina, talentu literackiego Platona. Heidegger jest ciężki. No ale Niemcy zawsze mieli ciężką kuchnię, kiełbasy,golonki, mocne piwo. I tak samo nie mają polotu w pisaniu. > Większość "przeciętnie wykształconych ludzi" po lekturze "Uczty"To niech czytają Super Express i oglądają Taniec z gwizdami. |
| ahia (83 punktów) | Odp: Filozofia kiedyś i dziś. | > Jezus i Konfucjusz nie byli filozofami na miłość Boga! To byli przywódcy religijni, ewentualnie.konfucjonizm nie jest religią, system filozof.-religijny (nazwałabym bardziej filozoficzno-etyczny); Jezus - przywódca, ale czy i nie filozof? |
| ahia (83 punktów) | Odp: Filozofia kiedyś i dziś. | > A co w tym kontekście zawdzięczamy współczesnym filozofom?
powiedzmy że mnw. tyle co tym, którzy spisywali wielkim myślicieli, dodając własną interpretacje. "Czyta się więcej niż myśli. Nie mamy filozofów, tylko komentatorów." Camus, notatki 1943 |
| ahia (83 punktów) | Odp: Filozofia kiedyś i dziś. | > > A to filozofia prostą i oczywistą ma być?!> Ależ oczywiście!!!!!!!!!!!!!!!!! To chyba Sokrates mówił, że jeśli się jakiejś myśli nie da wyrazić prosto, to znaczy, że nie jest warta wyrażania.Są przecież różne gałęzie filozofii. Ta, która ma mówić o życiu, ma być prosta, bo w prostocie jest prawda. Filozofia naukowa, szukająca dowodów, nie jest często jasna. Ważne jednak, żeby o rzeczach trudnych mówić jak najprościej. Nie każdy to potrafi. Są tacy, którzy nadużywają języka teoretycznego, żeby to o czym mówią brzmiało bardziej elokwentnie. Tak się zdarza zarówno w nauce, jak i w życiu. A po przetłumaczeniu na polski okazuje się...NICZYM. Ale to już inna sprawa. |
prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | Odp: Filozofia kiedyś i dziś. | > Jezus - przywódca, ale czy i nie filozof?To zależy kogo filozofem nazwiemy. Mamy chłopskich filozofów. Tak zwanych chłopków roztropków. A dzisiaj mamy też wiele filozofii. Filozofię przypadku. I filozofię dwugłowego cielęcia. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|