Racjonalista - Strona głównaDo treści
Gdyby Boga nie było, należałoby Go wymyślić.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
03-04-2011 13:25Paweł Lenartowicz (74 punktów)Gdyby Boga nie było, należałoby Go wymyślić.
>Taka jest słabość rodzaju ludzkiego i taka jego przewrotność, że niewątpliwie na lepsze mu wychodzi znosić jarzmo wszelkich możliwych zabobonów, byleby nie były zabójcze, niż żyć bez religii. Człowiek zawsze potrzebował wędzidła, a chociaż okrywał się śmiesznością składając ofiary faunom, satyrom i najadom, rozsądniej i korzystniej było czcić te fantastyczne wyobrażenia bóstwa niż oddać się ateizmowi.

kto jak kto ale te słowa powiedział Wolter moi kochani,
dzisiaj na tym forum dowiedziałem się że wiara w istnienie boga jest nierozumna, zatem Wolter tez był nierozumny? od razu zaznaczam iż podobnie jak Wolterowi nie chodzi mi o religię, żadną, nie ważne czy katolicką czy protestancką, ale deistyczną (o ile można ją nazwać religią)
na nurcie antyklerykalizmu, w pełni oczywiście uzasadnionego, rodzi się ateistyczny fanatyzm, KAŻDY który uznaje możliwość istnienia boga zostaje wyśmiany

Tylko szarlatani są pewni swojej sprawy- tym zdaniem krytykował zarówno kościół, jak i część ateistów,

wiem, znowu posypie się krytyka, znów cytując Woltera "Bardzo roztropnie jest wątpić" dlatego wątpię w ateizm, wątpił w założenie iż bóg istnieje, co nie przeszkadza mi być ateistą,


przedstawiłem poglądy Woltera tutaj www.racjonalista.pl/forum.php/s,409001

korzystając z żywcem wyjętych z Powiastek filozoficznych i traktacie o nietolerancji

zostawiam wyśmiany a François-Marie Arouet zostal dopisany do bargrolów
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

liliac (147340 punktów)
>zostawiam wyśmiany a François-Marie Arouet zostal dopisany do bargrolów

Jeśli nie zaczniesz stosować się do zasad ortografii i uwag modratorów, następna twoja wypowiedź trafi nie do Bazgrołów, a do Oślej Ławki. I tak skończy się ta tak pięknie zaczęta kariera forumowa.
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Jeśli poczyta się całość twórczości Voltaire widać, że traktował on idee Boga instrumentalnie, bez fideistycznego zaangażowania, dlatego niektórzy badacze podważają jego deizm, uważając go za kryptoateistę. Deista, ateista - nie tak istotne. Leitmotivem jego twórczości była krytyka religii i Kościoła, które zmieniały ludzi i kształtowały nową epokę.
Paweł Lenartowicz (74 punktów)
>Jeśli poczyta się całość twórczości Voltaire widać, że traktował on idee Boga instrumentalnie, bez fideistycznego zaangażowania, dlatego niektórzy badacze podważają jego deizm, uważając go za kryptoateistę. Deista, ateista - nie tak istotne. Leitmotivem jego twórczości była krytyka religii i Kościoła, które zmieniały ludzi i kształtowały nową epokę.

rozumiem to, lepiej od pana jak widać,

Wolter krytykował wszelkiej maści fanatyzm, również fanatyzm ateistyczny, w takim razie, w pełni szanując forum, uważam was za fanatyków,

ja nie piszę o krytyce fanatyzmu kościoła, jestem bardziej ambitny, krytykuję fanatyzm ateistów wskazując im hipokryzję- wykorzystaniem argumentów Woltera przeciw kościołowi nie zauważając tego że samemu stają się w swej hipokryzji identyczni
03-04-2011 14:01 
 Ocena 3 na 3
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
W czym przejawia się mój fanatyzm, poza tym, że mam sprecyzowane poglądy na religię?
03-04-2011 14:09 
 Ocena 4 na 4
spellbinder (8577 punktów)
>W czym przejawia się mój fanatyzm, poza tym, że mam sprecyzowane poglądy na religię?

W tym, że nie wierzysz w coś, w co wierzy cała masa ludzi, tym samym gwałcąc zasady społeczne
03-04-2011 14:43 
 Ocena 2 na 2
Grzegorz Staniak (2145 punktów)
>W czym przejawia się mój fanatyzm, poza tym, że mam sprecyzowane poglądy na religię?

To proste: w tym, że nie chcesz ich bezpodstawnie zmienić tylko dlatego, że ktoś uważa inaczej.
03-04-2011 14:09 
 Ocena 2 na 2
spellbinder (8577 punktów)
>ja nie piszę o krytyce fanatyzmu kościoła, jestem bardziej ambitny

I w tej swojej ambicji zapomniałeś o tym, że nie każdy ateista będzie zasłaniał się "Wolterem", w rzeczywistości nie każdy ateista musi koniecznie łapać się czyjejś spódnicy, podczepiać się pod poglądy znanych osobistości dla uwiarygodnienia swoich przekonań.

>, krytykuję fanatyzm ateistów wskazując im hipokryzję- wykorzystaniem argumentów Woltera przeciw kościołowi nie zauważając tego że samemu stają się w swej hipokryzji identyczni

Hipokryzja hipokryzji nierówna. To nie ateista twierdzi, że "podąża ścieżką kościoła" tak naprawdę będąc plugawym, zazdrosnym, zaplutym małym ludkiem.

Nie możesz nazwać fanatykiem kogoś, kto w duszki święte niewidzialne nie wierzy dlatego, że w życiu nikt nie zaobserwował niczego co mogłoby wskazywać na istnienie takich duszków.
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
Napisałem tu co myślę o tych bzdurach.

Pan wciąż zdaje się nie rozumieć czym jest wiara w Boga tak jak to czynił Einstein, czy Wolter, a jak to czyni katolicki ksiądz, czy pop, czy rabin, czy kto tam.

>Tylko szarlatani są pewni swojej sprawy- tym zdaniem krytykował zarówno kościół, jak i część ateistów,

Pan jest niepoważny. Szczególnie jak dodamy do tego to:

>dzisiaj na tym forum dowiedziałem się że wiara w istnienie boga jest nierozumna, zatem Wolter tez był nierozumny?

i moją wypowiedź:

>>Jeśli ktoś uważa, że powstanie świata jest niepoznawalne i przekracza ludzkie poznanie to tak jak Ci nobliści jest deistą. Co to znaczy?
>>To znaczy że jego "wiara w boga" jest jedynie przyznaniem przed całym światem, że ludzki umysł ma ograniczoną zdolność percepcji. To jest racjonalne.

To pozostaje tylko zapytać, o co Panu biega? Czy zakłada Pan te wątki jedynie awanturniczo?

Nikt na tym forum nie twierdzi, że jakiegoś Boga na sto miliardów procent nie ma i że nie wolno nazywać początku świata Bogiem. Tu się kuje apologię racjonalnego myślenia, wolnego od surowych dogmatów; naukowego przede wszystkim.

Pan natomiast uparcie myli pojęcie Boga absolutu np. tak jak to czynił np. Hegel (który również zasłynął z krytyki kościoła) z Bogiem osobowym. Ja nie mam złudzeń, że jest Pan zwykłym trollem. Polecam więc zmienić jaskinię na onet.pl np.


"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
Paweł Lenartowicz (74 punktów)
trollem jeszcze nikt mnie nie nazwał, a poważnie pisuję już kilka miesięcy
z mojej perspektywy to raczej te osoby z ktorymi staram się nawiązać dyskusję mylą te pojęcia.

>Nikt na tym forum nie twierdzi, że jakiegoś Boga na sto miliardów procent nie ma i że nie wolno nazywać początku świata Bogiem. Tu się kuje apologię racjonalnego myślenia, wolnego od surowych dogmatów; naukowego przede wszystkim.

pozwolę sobie wysłać panu przykłady takich wypowiedzi jak i wypowiedzi odnośnie tego co napisać powyżej, wiadomością prywatną
03-04-2011 15:58 
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52278 punktów)
.
>trollem jeszcze nikt mnie nie nazwał, a poważnie pisuję już kilka miesięcy
Jest to wprost fascynujące! Nikt Pana jeszcze nie nazwał trollem, a tak poważnie, jak u nas pisuję już Pan kilka miesięcy.
Naprawdę w ciekawych forach Pan bierze udział i może warto tam nadal pozostawać, tu niedługo zaczną nazywać Pańskie teksty bardziej adekwatnie do ich merytorycznej wartości.

@@@
.
03-04-2011 18:27 
 Ocena 2 na 2
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>trollem jeszcze nikt mnie nie nazwał

W powyższym twoim wątku w którym obrażasz nas jako fanatyków, kierując swoją wypowiedź do mnie, zapytałem w czym przejawia się mój fanatyzm, bo może faktycznie w czymś się przejawia. Niestety nie otrzymałem odpowiedzi pomimo, że podejmowałeś już na forum kilka późniejszych aktywności. Jeśli nie odpowiesz na to pytanie, zostanie twoja pusta obraza społeczności tego forum i wolna droga do traktowania cię jako zwykłego trola.
Paweł Lenartowicz (74 punktów)
>W powyższym twoim wątku w którym obrażasz nas jako fanatyków, kierując swoją wypowiedź do mnie, zapytałem w czym przejawia się mój fanatyzm, bo może faktycznie w czymś się przejawia. Niestety nie otrzymałem odpowiedzi pomimo, że podejmowałeś już na forum kilka późniejszych aktywności. Jeśli nie odpowiesz na to pytanie, zostanie twoja pusta obraza społeczności tego forum i wolna droga do traktowania cię jako zwykłego trola.

Nie jestem w stanie odpowiedzieć na wszystkie komentarze

Nie wiem czy pana również mogę uważać za fanatyka, więc wypowiem się na temat ogółu forum. Rozróżniłem racjonalistów od ludzi którzy wierzą w nieomylność idei ateizmu,, czyli moim zdaniem fanatyków, gdyż:
do racjonalizmu światopoglądowego należy zarówno ateizm, jak i agnostycyzm, i deizm.
Widząc ograniczenie go tylko do ateizmu, napisałem o metodzie naukowej, która doprowadza człowieka do agnostycyzmu, dalej pozostaje nam wybór, czy zostać przy agnostycyzmie, uwierzyć że ktoś jednak ten świat musiał "rozruszać", czyli przyjąć deizm podobnie jak Wolter, lub zastosować metodę zwaną brzytwą Ockhama i zostać ateistą.

Tutejsi "racjonaliści" nie widzą innej drogi jak ateizm,

W każdym swoim poście pisałem o innym racjonalistycznym poglądzie niż ateizm, co dla każdego racjonalisty powinno być logiczne, zgodnie z zasadą sceptycyzmu, którą nie można ograniczać jedynie do krytyki religii.

Rozumiem że fanatyzm ma ciut inną definicję niż ta którą zastosowałem, niestety część objawów, na czele z wiarą w nieomylność ateizmu, pokrywa się.

Dodam jeszcze, że trudno zrozumieć moderatorów forum, które za swojego patrona uznali Woltera, a którzy do "bazgrołów" dodali jego argumenty, tylko dlatego że podoba im się jako krytyk kościoła, a jako deik i krytyk "fanatycznego ateizmu" już mniej.

Skoro już pisze to chciałbym poruszyć też jeszcze jedną kwestię, a mianowicie często nieuzasadnionej krytyki kościoła, np. pisząc o biblijnej wersji stworzenia, nie chcemy zauważyć iż kościół dawno powiedział iż ten tekst nie ma znaczenia dogmatycznego i niestety ciągle przewija się on jako odpowiedź na krytykę Darwinowskiej teorii ewolucji, wraca się do niego jak by nie było innych dowodów na odrzucenie tezy Judaistycznej
03-04-2011 20:41 
 Ocena 2 na 2
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Nie wiem czy pana również mogę uważać za fanatyka, więc wypowiem się na temat ogółu forum.

Do mnie bezpośrednio napisałeś: "Uważam was za fanatyków". Wiemy już, że mimo wszystko nie wiesz, czy jestem fanatykiem czy nie. Dokładnie tyle samo warte jest twoje uogólnienie dot. forum. Siedzę tutaj już dziesięć lat z górą a nie przypominam sobie więcej jak może 1% ateistów, którzy uważaliby, że są nieomylni. Każdy inny, zdrowy na umyśle ateista uważa po prostu, że ateizm jest najrozsądniejszą z postaw światopoglądowych a nie dogmatem.

>Dodam jeszcze, że trudno zrozumieć moderatorów forum, które za swojego patrona uznali Woltera, a którzy do "bazgrołów" dodali jego argumenty, tylko dlatego że podoba im się jako krytyk kościoła, a jako deik i krytyk "fanatycznego ateizmu" już mniej.

Dlaczego deista Voltaire jest patronem (zasadniczo) ateistycznego Racjonalisty, odpowiadam tutaj: www.racjonalista.pl/index.php/s,10/t,3
Głąbiński (3538 punktów)
>... Dokładnie tyle samo warte jest twoje uogólnienie dot. forum. ... nie przypominam sobie więcej jak może 1% ateistów, którzy uważaliby, że są nieomylni. ...
Było by pięknie, gdyby to była prawda. Wypowiedzi, z których sensu jednoznacznie wynika, że teiści są głupcami są tak liczne, że dawno już przestałem na ten jawny nonsens reagować. A zaopatrzenie ostrzeżeniem trochę złośliwie i przekornie skomponowanego posta ośmiesza tego, kto to zrobił. Kilka razy czytałem napiętnowany tekst i ani rusz nie mogę sobie wyobrazić, o co w tym ostrzeżeniu chodzi. Razi też widoczna w co najmniej kilku odpowiedziach adrenalina. Czy ktoś dopatrzył się zniewagi jakiejś postaci lub idei? Forumowicze! Nauczcie się spokojniej reagować na różnice zapatrywań! Cóż Wolter miał tam jakieś swoje poglądy (deista czy może coś innego, co to ma do rzeczy?), ale przede wszystkim był mistrzowskim autorem paradoksów, z których jeden stał się niespodzianie zarzewiem zawziętej dyskusji.

Stach M. G.
03-04-2011 22:15 
 Ocena 3 na 3
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Kilka razy czytałem napiętnowany tekst i ani rusz nie mogę sobie wyobrazić, o co w tym ostrzeżeniu chodzi.

Wypowiedź Pauliny dokładnie wyjaśnia powody ostrzeżenia (reguły pisowni polskiej) i trzeba naprawdę dużo złej woli, aby tego wpisu nie zrozumieć. Domyślam się, że gdyby moderator wydał ostrzeżenie Pańskiej wypowiedzi (publiczne komentowanie decyzji moderatorów), to też nie wiedziałby Pan co jest nie tak z tą wypowiedzią. Bardzo proszę o staranne przeczytanie regulaminu forum i jego przestrzeganie.
03-04-2011 22:28 
 Ocena 2 na 2
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Wypowiedzi, z których sensu jednoznacznie wynika, że teiści są głupcami są tak liczne, że dawno już przestałem na ten jawny nonsens reagować.

No cóż, ja również nie podzielam opinii, jakoby teizm był ex definitione głupotą. Bywa, jeśli bierze się z ignorancji. Bez wyjątku jednak na to, jaki mędrzec podziela teistyczne przekonania uważam go za umysłowy infantylizm. Ale to przecież nie oznacza od razu, że moją postawę światopoglądową uważam za nieomylną i że jestem fanatykiem. Rozmawiam bowiem z osobami wierzącymi, choć już nie o istnieniu Boga.
Głąbiński (3538 punktów)
>... nie podzielam opinii, jakoby teizm był ex definitione głupotą. ... podziela teistyczne przekonania uważam go za umysłowy infantylizm. ...
Zamiana wyrażenia (infantylizm zamiast głupota) jest zabiegiem czysto formalnym, nie zmieniającym sensu oceny. Silne, wynikające z prawidłowo przeprowadzonej analizy przekonania nie przeczą temu, że równie, a nawet bardziej doskonale racjonalne rozumowanie może dać wynik odmienny. Kto nie zdaje sobie sprawy z tego faktu, nie potrafi wyciągnąć prostego wniosku z wiedzy, jaką posiadamy o ograniczonych możliwościach umysłu ludzkiego.

Stach M. G.
Paweł Lenartowicz (74 punktów)
>Do mnie bezpośrednio napisałeś: "Uważam was za fanatyków". Wiemy już, że mimo wszystko nie wiesz, czy jestem fanatykiem czy nie. Dokładnie tyle samo warte jest twoje uogólnienie dot. forum. Siedzę tutaj już dziesięć lat z górą a nie przypominam sobie więcej jak może 1% ateistów, którzy uważaliby, że są nieomylni. Każdy inny, zdrowy na umyśle ateista uważa po prostu, że ateizm jest najrozsądniejszą z postaw światopoglądowych a nie dogmatem.

To dlaczego ja jako agnostyk zostałem wyśmiany na równi z katolikami, a to co, napisałem o agnostycyzmie, wylądowało w bazgrołach? Agnostyk na tym forum jest persona non grata.
Także pan, jako część redakcji, wyrzucił w ten sposób agnostycyzm jako część światopoglądu racjonalistycznego.

Co pan definiuje jako "ateistów, którzy uważaliby, że są nieomylni", bo ja przez to stwierdzenie rozumiem właśnie odrzucanie deizmu i agnostycyzmu jako racjonalnego myślenia.


Jedynym, sensownym połączeniem tego, co pan napisał i tego, co sam zaobserwowałem, jest to, że wiele osób CAŁKOWICIE MYLNIE zarzuciła mi, iż utożsamiam, "boga absolutu" z "bogiem osobowym". Co świadczy źle o was, skoro nie załapaliście, że "najpierw sprostuję, że chodzi i o istnienie osoby boskiej tylko i wyłącznie" odnosi się, do definicji osoby boskiej. Jeśli ktoś uważa, że źle się wyraziłem, to przepraszam i prostuję; przez osobę boską tylko i wyłącznie rozumiem istnienie postaci metafizycznej.

Nawet zakładając ten optymistyczny wariant, jest zawiedziony tym że wielu z was zamiast, napisać swoje uwagi na temat istoty boga, zaczęła nabijać się z moich poglądów, co pewnie we wielu przypadkach związane było z moim wiekiem, co u tych osób powinno być powodem do wstydu.

>Dlaczego deista Voltaire jest patronem (zasadniczo) ateistycznego Racjonalisty, odpowiadam tutaj:

wiem dlaczego jest, zastanawiam się tylko dlaczego jego poglądy są na tym forum traktowane jako bazgroły
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>To dlaczego ja jako agnostyk zostałem wyśmiany na równi z katolikami

Ja nie wiem dlaczego, bo nie brałem udziału w tej dyskusji, ale powiem ci, że tutaj wyśmiewa się nawet ateistów-idiotów, bo i tacy się zdarzają
Podstawowe sprostowania: nie odrzucamy agnostycyzmu! Jest on wprawdzie mniejszościową postawą wśród nas, ale jest również częścią "linii światopoglądowej" Racjonalisty, świadczy o tym np. lista.racjonalista.pl - gdzie ateiści i agnostycy są obok siebie. Oczywiście są radykałowie ateistyczni, którzy radykalnie odrzucają agnostycyzm (z tego powodu ateistka prof. Stanosz nie wpisała się na powyższą listę, aby nie być szeregowaną obok agnostyków), ale u nas agnostycyzm jest również obecny.
Twoja opinia wynika z jakiegoś nieporozumienia lub uogólnienia w tym stylu, co zarzucenie wszystkim tutaj, że są fanatykami.
Paweł Lenartowicz (74 punktów)
Więc proszę spytaj o to swoich kolegów z redakcji dlaczego światopogląd agnostyczny trafia do bazgrołów.

wiem że agnostycyzm jest w "linii światopoglądowej" wydaje mi że wśród części tylko teoretycznie, ale wierzę na słowo że cala sprawa jest nieporozumieniem
03-04-2011 22:59 
 Ocena 1 na 1
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Więc proszę spytaj o to swoich kolegów z redakcji dlaczego światopogląd agnostyczny trafia do bazgrołów.

Nie światopogląd a twoje wpisy, a to różnica.
03-04-2011 23:26 
 Ocena-1 na 1
Paweł Lenartowicz (74 punktów)
>>Więc proszę spytaj o to swoich kolegów z redakcji dlaczego światopogląd agnostyczny trafia do bazgrołów.
>Nie światopogląd a twoje wpisy, a to różnica.

Więc czym mój wpis różniły się od światopoglądu?

Oraz dlaczego wątek w którym obecnie piszemy jest bazgrałem?
Czekam na wyjaśnienie.
04-04-2011 01:17 
 Ocena 2 na 2
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Więc czym mój wpis różniły się od światopoglądu?

Powyższe zdanie jest semantycznym bełkotem. Prawdopodobnie taki był też powód przenoszenia innych twoich wywodów.
03-04-2011 22:04 
 Ocena 3 na 3
diogenes (42753 punktów)
>do racjonalizmu światopoglądowego należy ... ateizm...

Nie, nie należy.
Na żadnym etapie myślącego doświadczania świata (to jest dla mnie racjonalizm) nie pojawia się problem boga (Laplace powiedziałby - hipotezy boga). Posługując się terminologią pewnego nurtu psychologii świat można określić jako figurę pozbawioną tła: nie ma więc problemu wyobrażonej transcendencji i jej niezliczonych religijnych wariantów. Ateizm powstaje jedynie na marginesie dyskusji czy też polemiki z religijno-społecznymi nadużyciami rozsądku i rozumu. Bóg to jeden z idola fori, o których mówił F.Bacon.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365