 |
pytanie do teistów udzielających się na forum Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-06-2011 09:31 | kkuj (614 punktów) | pytanie do teistów udzielających się na forum
5 na 5 | Czy udział w rozmowach na forum, wypowiedzi innych współbraci skłoniły Was kiedykolwiek do re-ewaluacji swoich poglądów. Albo przynajmniej zmieniliście swoje myślenie o bogu, że wiara nie wynika już z prymitywnej akceptacji historii o arce noego, innych cudach a raczej kontemplacji o źródłach wszystkiego (epistemologia), źródłach moralności etc?
Możliwe, że wszyscy którzy dotarli z wiarą aż na forum racjonalisty są już wewnętrznie poukładani i nie zmieniają poglądów, przemyśleli już wszystkie argumenty za wiarą i przeciwko wierze i jedynie chcą być wskazówką dla ateistów na forum. Jednak niektórzy z Was dowiedzieli się czegoś nowego. Jeśli tak to może moglibyście podzielić się tym, bo to byłaby właśnie taka wartość dodana portalu.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 Dalej..#1 5 na 7 | Ag-nes (2295 punktów) | Odp: pytanie do teistów udzielających się na forum | > Czy udział w rozmowach na forum, wypowiedzi innych współbraci skłoniły Was kiedykolwiek do re-ewaluacji swoich poglądów.Wnioskuję, że powołano jakiś zakon do walki z racjonalistami.  I teraz braciszkowie zamiast modły odprawiać buszują po ateistycznych forach by niepewne jeszcze swych poglądów duszyczki nawracać. Co by się to czkawką nie odbiło. > Albo przynajmniej zmieniliście swoje myślenie o bogu, że wiara nie wynika już z prymitywnej akceptacji historii o arce noego, innych cudach a raczej kontemplacji o źródłach wszystkiego (epistemologia), źródłach moralności etc?"Źródło moralności" (cokolwiek to jest) to zwykle znajduje się w mózgu, niektóre samce mogą je mieć trochę niżej.  > Możliwe, że wszyscy którzy dotarli z wiarą aż na forum racjonalisty są już wewnętrznie poukładani i nie zmieniają poglądów, przemyśleli już wszystkie argumenty za wiarą i przeciwko wierze i jedynie chcą być wskazówką dla ateistów na forum.Chyba odwrotnie, są tak pogubieni w religijnych paradoksach, że potrzebują odrobiny racjonalnego wsparcia. > Jednak niektórzy z Was dowiedzieli się czegoś nowego. Jeśli tak to może moglibyście podzielić się tym, bo to byłaby właśnie taka wartość dodana portalu.Ależ tupet, mało Wam, że wszędzie pełno tych religijnych czarów-marów. Religia wciska się wszędzie, od polityki, edukacji, mediów, aż do sypialni. A tu jeszcze na racjonaliście wątek i to dla teistów. Zgroza!  |
#2 8 na 8 | kkuj (614 punktów) | Odp: pytanie do teistów udzielających się na forum | zostałem źle zrozumiany. Sam jestem ateistą, ale wielokrotnie czytałem wymiany między teistami i ateistami. Również na tym forum. Zastanawia mnie często, czy po teistycznej stronie ludzie uzupełniają wiedzę w trakcie konwersacji. Ja sam często muszę wykonać pewną pracę aby ze spokojną głową obśmiać jakieś argumenty teisty. Pozdrawiam  |
#3 2 na 2 | PanBuk (6257 punktów) | Odp: pytanie do teistów udzielających się na forum |
> "Źródło moralności" (cokolwiek to jest) to zwykle znajduje się w mózgu, niektóre samce mogą je mieć trochę niżej.  Przez żołądek do serca - rozumiem  myślisz, że to niemoralne jeść i pisać tutaj równocześnie...  ??
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T. |
#4 6 na 6 | PanBuk (6257 punktów) | Odp: pytanie do teistów udzielających się na forum | > zostałem źle zrozumiany. Sam jestem ateistą, ale wielokrotnie czytałem wymiany między teistami i ateistami. Również na tym forum. Zastanawia mnie często, czy po teistycznej stronie ludzie uzupełniają wiedzę w trakcie konwersacji.Na pewno dobrze by było, ale jak widzisz - ONI  milczą jak zaklęci... moze to strach przed kolejną "wtopą"? Cytat: Rozpadające się iluzje boleśnie ranią. - Anthony de Mello Przebudzenie
> Ja sam często muszę wykonać pewną pracę aby ze spokojną głową obśmiać jakieś argumenty teisty.Obśmiać, nie obsmiać - zawsze warto cos sie dowiedzieć, a czesto i zdziwić  
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T. |
#5 12 na 12 | Hodża (11172 punktów) | Odp: pytanie do teistów udzielających się na forum | Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja Zawsze Dziewica. Bardzo interesujący jest temat poruszony przez współbrata. Oczywiste jest dla każdego, kto wnikliwie czyta posty na tym Forum, że tu właśnie w całej pełni objawia się nieskończone Miłosierdzie Boże. W tych , pozornie wrogich religii i Bogu postach, spod cienkiej warstwy młodzieńczego w swej naturze buntu przenika najżarliwsza miłość do Boga i jego dzieł, przejawiająca się w przekornym przekomarzaniu ze swoim Stwórcą i Żywicielem. Tak więc dla każdego prawdziwie, głęboko wierzącego to Forum jest znakomitym miejscem, by zaznać prawdziwości pawłowego "bo tam, gdzie rozlał się grzech, tym szerzej rozlała się łaska". Jest więc dyskusja na tym Forum wielkim i sławnym dyskursem z Bogiem samym, który tym bardziej odbiera swoją chwałę, im bardziej wypowiedzi uczestników dyskusji próbują ją pomniejszać; a przez to, że wiedzą o tym, stają się w jeszcze większej pełni jej uczestnikami i zaznają czystej radości Dzieci Bożych; a choćby i znalazł się wśród nich jakiś (w co nie wierzę) ateista, to tym większa radość panuje w niebie z tego powodu, bo orszak anielski opiekujący się tym Forum w mocy Ducha prowadzi go nieuchronnie drogą nawrócenia i pokuty, a większa radość panuje w niebie z jednego grzesznika, który się nawrócił, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nawrócenia nie potrzebują. Szczęść Boże!
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony. |
#6 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | Odp: pytanie do teistów udzielających się na forum | > Czy udział w rozmowach na forum, wypowiedzi innych współbraci skłoniły Was kiedykolwiek do> re-ewaluacji swoich poglądów. Albo przynajmniej zmieniliście swoje myślenie o bogu, że wiara nie> wynika już z prymitywnej akceptacji historii o arce noego, innych cudach a raczej kontemplacji o> źródłach wszystkiego (epistemologia), źródłach moralności etc?Nie tak szybko Szanowny Panie, poziom intelektualny naszych polemistów jest tak samo różny jak nas samych. Do - w miarę spójnego - światopoglądu dochodzi się przez całe życie. Są tacy, którzy wolą się samemu "ciemnogrodem" nazywać niż otworzyć na wiedzę i tacy, u których intelektualne dojrzewanie jest widoczne prawie z postu na post. Dojrzewanie - to wcale nie znaczy zmiana poglądów, tylko wyższy poziom merytoryczny argumentacji. 16 i 17 listopada w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim odbyła się konferencja na temat: "Nauki przyrodnicze a nowy ateizm". Pod poniższym adresem można poczytać skróty referatów i wysłuchać wykładów: www.google(*)CNFx8B7wOPUycSUcaR-bOgOhWi0BXwZ mojego poznania powyższych materiałów wynika, że jej celem było przygotowanie argumentów merytorycznych i polemicznych w kontrze do poglądów zawartych w linii naszego portalu i dlatego warto poznać je wcześniej niż ukażą się w druku zwartym, bedącym pokłosiem konferencji. Poniżej dwa wyimki ze streszczeń referatów: Anna Latawiec Ateizm i nowy ateizm
•U źródeł nieporozumień pojawia się mit, że ateiści to ludzie wiedzy i nauki (gdyż korzystają z wiedzy i osiągnięć nauki), a chrześcijanie opierają się na wierze, czyli na tym co wątpliwe, że to intelektualni ignoranci. •Kolejnym mitem jest twierdzenie, że ateiści nie są ludźmi wierzącymi, a więc że swoje życie, poglądy dostosowują jedynie do zdobytej wiedzy, której dostarczają tylko nauki empiryczne. •Tymczasem zarówno chrześcijanie, jak i ateiści wierzą, tyle że w zupełnie coś innego. Wiedza człowieka wykracza poza tę pochodzącą z nauk szczegółowych. Oznacza to, że nie każda wiedza znajduje swe uzasadnienie dzięki metodom nauk empirycznych. Jest i taka wiedza, która nie znajduje empirycznego uzasadnienia i nie musi być wiedzą irracjonalną. •Tezy głoszone przez ateistów mają mieć, ich zdaniem, charakter naukowy, zaś wiara jest nienaukowa i nieracjonalna. Założenia naturalizmu
•Konsekwencją dyskusji ateistów z teistami jest często wygłaszane przekonanie, że skoro nauki przyrodnicze są naturalistyczne, a sam naturalizm jest w bezpośrednim konflikcie z religią, to konsekwentnie nauki przyrodnicze pozostają w konflikcie z religią. Warto może przyjrzeć się formom naturalizmu obecnym w dyskusji z nowym ateizmem. •Naturalizm semantyczny - zakłada się, że jedynymi sensownymi są pojęcia używane w naukach przyrodniczych, zaś pozostałe mają sens tylko gdy znajdujemy ich interpretację w terminach uznawanych w nauce; albo słabiej, że jedynymi pojęciami nie budzącymi problemów są pojęcia nauk przyrodniczych. •Naturalizm metodologiczny - do rzetelnej wiedzy można dojść wyłącznie dzięki metodom nauk przyrodniczych, które można użyć w każdej dziedzinie badań (wymaganie, by "w wyjaśnieniach naukowych odwoływać się jedynie do przyczyn naturalnych, do praw przyrody). •Naturalizm ontologiczny (w różnych odmianach) - zakłada się, że rzeczywistość jest naturalna, a więc dostępna w badaniu empirycznym. Jacek Wojtysiak Naturalizm w naukowym kostiumie •Charakterystyka nowego ateizmu (NA). Próba pełnej i jednoznacznej charakterystyki ruchu NA byłaby przedsięwzięciem ryzykownym, choćby z tego względu, że stanowi on, wewnętrznie zróżnicowane, zjawisko in statu nascendi.[1] Na użytek dyskusji proponuję zwrócić uwagę na następujące (specyficzne?) cechy NA: 1.popularność: ruch zapoczątkowało wydanie kilku książek popularnonaukowych o wyraźnym, naturalistycznym i antyteistycznym (antyreligijnym), nastawieniu światopoglądowym; dystrybucyjny sukces tych książek sprawił, że poglądy ich autorów przeszły z elitarnego do masowego obiegu; 2.związek z nauką[2]: większość liderów ruchu to naukowcy-przyrodnicy (niekiedy o doniosłym dorobku badawczym) lub popularyzatorzy nauki; w swych tekstach odwołują się do autorytetu nauki i naukowców, a za właściwy kontekst (lub punkt odniesienia) dyskusji filozoficzno-światopoglądowych uznają współczesne przyrodoznawstwo; 3.radykalizm: nowi ateiści nie tyle wątpią w istnienie Boga (lub zawieszają sąd w tej sprawie), lecz stwierdzają (z najwyższym prawdopodobieństwem), że Boga nie ma; nie tyle wskazują na ułomności uzasadnienia przekonań religijnych, ile uznają je za absolutnie fałszywe, bezzasadne lub bezsensowne; nie tyle podważają religijny fundament moralności, ile są przekonani o moralnym złu religii (dokonując jej socjologicznej krytyki i szukając jej biologicznych przyczyn); 4.eklektyzm: NA jest metodologicznie niespójny - pojawiają się w nim argumenty ściśle filozoficzne i naukowe (różnej jakości), ale nierzadko występują też deklaracje metafilozoficzne lub światopoglądowe (scjentyzm), hasła publicystyczne, argumentacje perswazyjne.Pozdrawiam. PS. Pytanie bardzo ciekawe. @@@ . |
#7 1 na 1 | AdamGr (3037 punktów) | Odp: pytanie do teistów udzielających się na forum |
> niektóre samce mogą je mieć trochę niżej.Głupia babska prowokacja, nie wierz w to !  Kopernik nie była kobietą. |
#8 3 na 3 | asmodai (2845 punktów) | Odp: pytanie do teistów udzielających się na forum | Ciekawa kwestia i przyznam, że ubiegłeś mnie z tym tematem. Jednakże momenty, gdy religijni ludzie wypowiadają się na forum racjonalisty przypominają sytuacje, gdy terrorysta dokonuje zamachu. Nie mniej jest to bardzo , ale to bardzo mało rozgarnięty terrorysta, gdyż nie zna się On na ładunkach wybuchowych i zamiast dynamitu obładowuje się kapiszonami. Tak, więc trochę hałasu zero efektu. >
|
#9 5 na 5 | facet (344 punktów) | Odp: pytanie do teistów udzielających się na forum | (...) Zastanawia mnie często, czy (...) Tak kkuj, ja jestem tego najlepszym przykładem. To forum ma poziom. Moze nie zapoczątkowało zmian w moim światopoglądzie ale potężnie przyspieszyło. |
#10 2 na 2 | asmodai (2845 punktów) | Odp: pytanie do teistów udzielających się na forum | Ale oddajmy głos samym zainteresowanym. Wpuśćmy terrorystę >
|
| facet (344 punktów) | Odp: pytanie do teistów udzielających się na forum | > Głupia babska prowokacjaProwokacja oczywiscie toporna ale trzeba przyznać- PanBuk elegancko sie odnalazł. |
#12 1 na 1 | AdamGr (3037 punktów) | Odp: pytanie do teistów udzielających się na forum | >i jedynie chcą być wskazówką dla ateistów na forum
I to jest zasadniczy problem, jak dyskutowac ze "wskazówką" pokazująca jedynie słuszny kierunek ? Poza tym o ile się zorientowałem to sa tu teiści i rozmawiają. Zatem ta przypadłość kierunkowo-doradcza nie dolega wszystkim. |
#13 1 na 1 | Menel de Lux (3111 punktów) | Odp: pytanie do teistów udzielających się na forum | |
#14 1 na 1 | kkuj (614 punktów) | Odp: pytanie do teistów udzielających się na forum | > Tak kkuj, ja jestem tego najlepszym przykładem. To forum ma poziom. Moze nie zapoczątkowało zmian w moim światopoglądzie ale potężnie przyspieszyło.W takim razie gratuluję Ci oraz twórcom forum. |
#15 9 na 9 | diogenes (42753 punktów) | Odp: pytanie do teistów udzielających się na forum | >Czy udział w rozmowach na forum, wypowiedzi innych współbraci skłoniły Was kiedykolwiek do re-ewaluacji swoich poglądów.
Forumowe dialogi wierzących i niewierzących mają w sobie coś ze sparingu: tego i owego można się nauczyć, ale nie zamienić rolami. Poglądy to coś więcej niż ich werbalny wyraz. Wielu nie wierzy, że wierzy, i wielu, wierzy, że nie wierzy.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania. |
1 2 3 4 5 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|