 |
Bez religii byłoby kiepsko... Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 30-08-2011 10:14 | jark44 (619 punktów) | Bez religii byłoby kiepsko...
-15 na 15 | Walka z religią nie ma najmniejszego sensu. Powód jest prosty. Większość ludzi na świecie nie jest w stanie przyjąć, że wraz z ich śmiercią wszystko się kończy. Potrzebne jest pocieszenie, że nasza rzeczywistość jest w jakimś sensie wieczna, tzn. znajduje przedłużenie w jakimś rajskim bycie. Zarówno ludzie niezadowoleni z obecnych swych warunków jak też ci, którzy odnieśli sukces chcą przedłużenia egzystencjalnego. Jedni, aby wreszcie polepszył się ich byt, inni chcą kontynuować swoje „szczęście”. Prawdą jest również to, że nieznajomość praw fizyki nie pozwala nam na rozumienie rzeczywistości. Zanim nastąpi tutaj większy krok naprzód minie jeszcze wiele dziesiątek lat. To sprawia, że większość ludzi żyje w lęku o swoją przyszłość i ich najbliższych. Religia daje tym ludziom coś czego nie daje nikt. Jasne wytłumaczenie poparte tysiącami lat istnienia religijnej instytucji. Tak samo jak brak wiedzy o otaczającym nas wszechświecie problemem jest, czy człowiek pozbawiony „bicza” moralnego nad sobą nie stoczy się w otchłań bezwzględnego tyrana. Religia w sposób skuteczny tłumi w ludziach odruch agresji – strach przed kara wieczną. Gdyby religii nie było odsetek spośród „głupków i maluczkich” skłonnych np. zabijać wzrósłby bardzo. Tym bardziej, że nasza cywilizacja ciągle „prowokuje” do takich zachowań – brutalne filmy, przemoc, która jest ciekawszym tematem dla brukowców niż tematy pozbawione agresji. Jest także cos takiego jak ciągły wzorzec człowieka, który osiąga sukces – za wszelka cenę.
Tak banalna sprawa jak religia – pozbawiona wszelkiej logiki, cyniczna, pozbawiona sensu i spoistości wewnętrzne jest zarazem wybawieniem przed „maluczkimi”. Skoro ci ludzie nie wyobrażają sobie inaczej niż bez religii – to co robiliby, gdyby im religię „zabrać”. Zachowywaliby się równie irracjonalnie, tyle tylko, że gorzej. Oni nie wierzą w moc człowieka, zasady humanistycznego odruchu. Tylko „bóg” jest w stanie ich powstrzymać od czynienia rzeczy strasznych – bo głupie rzeczy i tak czynią na co dzień. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej..mbielecki (2227 punktów) (zablokowany) | Odp: Bez religii byłoby kiepsko... |
> Zdefiniuj "obiektywną prawdę". Co rozumiesz pod tym pojęciem?Znów to samo pytanie... Veritas est adequatio intellectus et rei, secundum quod intellectus dicit esse quod est, et non esse quod non est. |
#77 9 na 9 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Bez religii byłoby kiepsko... | Po pierwsze - "adaequatio". Po drugie - nie cytuj mi tu Tomasza, pytałam o definicję prawdy OBIEKTYWNEJ. Zgodność rzeczy z umysłem? Czyim umysłem? Bo mój umysł np. nie zgadza się z rzeczą pt. "Bóg", ergo - Bóg jest nieprawdą.
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu. |
#78 3 na 3 | Chlodwig (10939 punktów) | Odp: Bez religii byłoby kiepsko... | > >To ma być kpina? Moja wypowiedź dotyczy twoich deklaracji.> Po to są różne wątki na forum, żeby w wątku A nie odpowiadać na wpis z wątku B.Ktoś prezentujący różne poglądy na ten sam temat i upierający się przy obu, jest zwyczajnie kłamliwy. Jakie to chrześcijańskie. |
#79 -2 na 4 mbielecki (2227 punktów) (zablokowany) | Odp: Bez religii byłoby kiepsko... | > Zgodność rzeczy z umysłem? Czyim umysłem? Bo mój umysł np. nie zgadza się z rzeczą pt. "Bóg", ergo - Bóg jest nieprawdą. OK, wyjaśniam: jeżeli Bóg istnieje, a Twój umysł "nie zgadza się z rzeczą pt. "Bóg"", to znaczy, że Twój pogląd nie jest prawdziwy. |
#80 9 na 11 | liliac (147340 punktów) | Odp: Bez religii byłoby kiepsko... | > Po to są różne wątki na forum, żeby w wątku A nie odpowiadać na wpis z wątku B. Twój pogląd na temat tego, do czego służy forum i poszczególne jego funkcjonalności jest - doprawdy - mało istotny  > Tutaj jest mowa o wartości różnych religii - jaki jest związek logiczny Twojego wpisu z tym tematem?Nie bądź śmieszny - to ty wprowadziłeś do tego wątku kwestię "zabijania niewinnego człowieka" i tego właśnie dotyczy ta wątku gałąź. Forum stanowi całość i forumowicze z wszystkich twoich wypowiedzi będą wyciągać wnioskii i na twoje wypowiedzi tudzież poglądy z różnych wątków będą się powoływać. Mają do tego prawo. > >żebym nie marnowała czasu na niepoważnego rozmówcę> Wnioskuję z tego, że jest dla Ciebie ważne, żeby uchodzić za "poważnego rozmówcę".Twoje z palca wyssane wnioski to twój problem. Cenię sobie swój czas i na głupców czy hipokrytów trwonić go nie chcę, o ile nie wynika z takiego zaangażowania żadna szczególna korzyść edukacyjna bądź administracyjna, a wykręcanie się od odpowiedzialności za deklaracje z równoległego wątku świadczy albo o głupocie, albo o hipokryzji (bo przecież nie o roztargnieniu i zagubieniu  ). > W związku z tym chciałbym Cię poinformować, że dla wielu osób o wartości rozmowy stanowi to, czy jej celem jest dochodzenie do prawdy. Takie osoby nie będą traktowały za poważnego rozmówcę kogoś, kto demonstruje pogardliwy stosunek do kwestii obiektywnej prawdy. Pamiętasz swoje wpisy z innych wątków na ten temat?Ja pamiętam całkiem nieźle, ty zaś zdajesz się mieć problemy z pamięcią tudzież rozumieniem sowa pisanego. Nie interesuje pozbawione konsekwencji praktycznych "filozofowanie". Uważam je za mało wartościowe, choć jeśli kogoś bawi, wolna droga. Mnie zajmują fakty, konkrety i praktyka. Ciebie interesuje - jak wynika z twoich wypowiedzi (chociażby w przywołanym wątku aborcyjnym) - głównie twoje "widzimisię", z którym jeśli nie zgadzają się fakty, tym gorzej dla faktów. Do takiego twojego podejścia i takiej "prawdy", która z "widzimisię" jedynie wynika, mam - i owszem - stosunek wielce pogardliwy. |
mbielecki (2227 punktów) (zablokowany) | Odp: Bez religii byłoby kiepsko... | Dla mnie wszystko jest już jasne, jeśli chodzi o Twoją osobę. Zatem - dziękuję za "rozmowę". |
#82 9 na 9 | liliac (147340 punktów) | Odp: Bez religii byłoby kiepsko... | > Dla mnie wszystko jest już jasne, jeśli chodzi o Twoją osobę. Zatem - dziękuję za "rozmowę".Może od razu całemu Racjonaliście podziękujesz? Głupota, hipokryzja i "widzimisię" nie są tu dobrze widziane. |
#83 9 na 9 | Artur@R (7115 punktów) | Odp: Bez religii byłoby kiepsko... | > OK, wyjaśniam: jeżeli Bóg istnieje, a Twój umysł "nie zgadza się z rzeczą pt. "Bóg"", to znaczy, że Twój pogląd nie jest prawdziwy.<Oj mbielecki... mbielecki....Zrób sobie Pan przerwę. Poczytaj troche (dużo!) o logice formalnej i semiotyce, o sposobach rozumowania; dedukcji, indukcji, analizie itd. Potem dowiedz się co znaczy słowo" definiować" i wogóle co to jest definicja, co argument itd itd... Ale najpierw poczytaj o biologii człowieka (i nie tylko), o naszym mózgu, o jego budowie, działaniu, czym jest umysł i rzecz jasna o epistemologii. I jak już upewnisz się , że umiesz czytać ze zrozumieniem.....wtedy wróc może pójdzie Ci lepiej. A teraz nie ośmieszaj się - Twoja anonimowość nie powinna Cię pocieszać. |
#84 9 na 9 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Bez religii byłoby kiepsko... |
> OK, wyjaśniam: jeżeli Bóg istnieje,A istnieje? > a Twój umysł "nie zgadza się z rzeczą pt. "Bóg"", to znaczy, że Twój pogląd nie jest prawdziwy.Takie gdybanie do mnie nie przemawia. Najpierw trzeba udowodnić, że to coś istnieje. Mój umysł nie zgadza się także z rzeczą pt. "krasnoludki". Czy ten mój pogląd także uznasz za nieprawdziwy?
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu. |
#85 4 na 4 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Bez religii byłoby kiepsko... | > Veritas est adequatio intellectus et rei, secundum quod intellectus> dicit esse quod est, et non esse quod non est.Strasznie głupie. Skąd intellectus może wiedzieć, czy adequatio między nim a res zachodzi?
Nie Francja jest ważna, lecz ludzkość oraz tryumf rozumu nad obłędem; nie ma zaś nic bardziej niedorzecznego, jak oddać życie za złudzenie. (Ernest Renan) |
#86 1 na 1 mbielecki (2227 punktów) (zablokowany) | Odp: Bez religii byłoby kiepsko... |
> Oj mbielecki... mbielecki....Zrób sobie Pan przerwę.> Poczytaj troche (dużo!) o logice formalnej i semiotyce, o sposobach rozumowania; dedukcji, indukcji, analizie itd.> Potem dowiedz się co znaczy słowo" definiować" i wogóle co to jest definicja, co argument itd itd...> Ale najpierw poczytaj o biologii człowieka (i nie tylko), o naszym mózgu, o jego budowie, działaniu, czym jest umysł i rzecz jasna o epistemologii.> I jak już upewnisz się , że umiesz czytać ze zrozumieniem.....wtedy wróc może pójdzie Ci lepiej.Widzę, że jesteś bardzo uczony, bo znasz wiele trudnych słów. Może jeszcze w swoim skrypcie znajdziesz jakieś argumenty? A na marginesie: nie "wogóle", tylko "w ogóle" i nie "troche" tylko "trochę".  |
#87 4 na 4 | Artur@R (7115 punktów) | Odp: Bez religii byłoby kiepsko... | > A na marginesie: nie "wogóle", tylko "w ogóle" i nie "troche" tylko "trochę".<Dziękuje za uwagi. Teraz wszystko już jest jasne, zrozumiałe i przejrzyste. |
mbielecki (2227 punktów) (zablokowany) | Odp: Bez religii byłoby kiepsko... | > >OK, wyjaśniam: jeżeli Bóg istnieje,> A istnieje?> >a Twój umysł "nie zgadza się z rzeczą pt. "Bóg"", to znaczy, że Twój pogląd nie jest prawdziwy.> Takie gdybanie do mnie nie przemawia.> Najpierw trzeba udowodnić, że to coś istnieje. Mój umysł nie zgadza się także z rzeczą pt. "krasnoludki". Czy ten mój pogląd także uznasz za nieprawdziwy?>  Wyjaśniam zatem dalej: jeżeli krasnoludki nie istnieją, a Twój umysł "nie zgadza się także z rzeczą pt. "krasnoludki"", to Twój pogląd jest prawdziwy. Mam nadzieję, że definicję prawdy możemy uznać za dostatecznie wyjaśnioną.  |
mbielecki (2227 punktów) (zablokowany) | Odp: Bez religii byłoby kiepsko... | > >Veritas est adequatio intellectus et rei, secundum quod intellectus> >dicit esse quod est, et non esse quod non est.> Strasznie głupie. Skąd intellectus może wiedzieć, czy adequatio między nim a res zachodzi?  > Genialne! W tak prosty sposób obaliłeś klasyczną koncepcję prawdy - koniecznie to opublikuj! Różni myśliciele biedzili się nad tym całe wieki, a tu proszę bardzo - jedno celne zdanie wystarczyło... Jesteś naprawdę wielkim filozofem.  |
#90 8 na 8 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Bez religii byłoby kiepsko... | > Genialne! W tak prosty sposób obaliłeś klasyczną koncepcję prawdyNie ja. Tomaszową koncepcję prawdy obalono już dawno - ja na gotowe przyszedłem. > koniecznie to opublikuj!Dla Twojej wiadomości: już to zrobiłem. Forum publicznie dostępne jest - o czym chyba należy Cię, jak widzę, Specjalnie Poinformować  .
Nie Francja jest ważna, lecz ludzkość oraz tryumf rozumu nad obłędem; nie ma zaś nic bardziej niedorzecznego, jak oddać życie za złudzenie. (Ernest Renan) |
1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|