Racjonalista - Strona głównaDo treści
PZPN

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
29-11-2011 12:05Pa1ryk (1539 punktów)PZPN
Już od kilku dni możemy oglądać w mediach spektakl pt: korupcja w PZPN wiadomosci(*)o-cba,1,4933748,wiadomosc.html

I oczywiście jak zwykle przy takich okazjach politycy mają najwięcej do powiedzenia www.polski(*)-o-PZPN-to-swinie-przy-korycie

Wielu chce PZPN zlikwidować, inni tylko utworzyć mu konkurencję, a sami zainteresowani chyba stwierdzili, że nie takie rzeczy już przetrwali i mogą spokojnie media i opinię publiczną olać. A to wszystko pół roku przed Euro 2012, teraz myślę, że to może i lepiej że nie dostałem biletów...

A co Wy o tym myślicie? Likwidować czy nie? A może cała ta afera to tylko burza rozdmuchana przez media?

Ja bym postulował stworzenie komisji do spraw likwidacji PZPN pod przewodnictwem Antoniego Macierewicza. To jedyny gwarant, że nie pozostanie tam kamień na kamieniu...
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Świnka Flejka (553 punktów)
Media nie muszą tutaj niczego rozdmuchiwać. Afera jest gigantyczna, przynajmniej dla osób choćby uczuciowo związanych z futbolem. Idiotyczne tłumaczenia panów L. i K. tylko dolewają oliwy do ognia.
Likwidacja PZPN jako całego związku jest raczej niemożliwa. A przynajmniej nie przyniosłaby zamierzonych efektów. To propozycja pozbycia się bólu palca poprzez ucięcie ręki. Jedyną możliwością jest kolejne pozbywanie się czarnych owiec dzięki zarzutom natury korupcyjnej. Obawiam się tylko, czy to stadko nie składa głównie z osobników tego koloru...
Pa1ryk (1539 punktów)
Z moich obserwacji wynika, że korupcja i krętactwo jest dość powszechne nawet w okręgówce, większość działaczy jest przyspawana do stanowisk i usunięcie Laty czy Kręciny spowoduje jedynie zmianę twarzy ale reszta zostanie po staremu tak samo gdy odchodził Listkiewicz. Może likwidacja jest drastyczna ale nie wiem czy istnieje inna droga, bo wydaje mi się, że cała polska piłka jest przegniła do szpiku kości.
Zresztą przykład idzie z góry, a niedawno była afera w FIFA o korupcji przy przyznawaniu organizacji mistrzostw świata.
30-11-2011 11:23 
 Ocena 1 na 1
Konowal (6291 punktów)
Niestety masz rację. To nie jest problem tylko Polski. Pozwolono FIFA być ponad prawem poszczególnych krajów członkowskich i teraz właściwie można tylko wystąpić z tej organizacji. Nawet naprawa PZPN-u będzie krótkotrwała i wrócą stare zasady, bo za duże pieniądze a za mała kontrola.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
Świnka Flejka (553 punktów)
>Z moich obserwacji wynika, że korupcja i krętactwo jest dość powszechne nawet w okręgówce, większość działaczy jest przyspawana do stanowisk i usunięcie Laty czy Kręciny spowoduje jedynie zmianę twarzy ale reszta zostanie po staremu tak samo gdy odchodził Listkiewicz.
Całkowita racja. Tutaj jest już kwestia mentalności starych dziadów zgarniających po kilkadziesiąt-kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie podczas, gdy tuż obok dzieciaki w małym klubiku nie mają piłek, a ich dorosła drużyna nie ma pieniędzy na mecze wyjazdowe. Paradoksalna sytuacja, gdzie "działacze" za to swoje "działanie", a właściwie jego brak, dostają kasę, która pomogłaby kilku klubom.

>Może likwidacja jest drastyczna ale nie wiem czy istnieje inna droga, bo wydaje mi się, że cała polska piłka jest przegniła do szpiku kości.
Zapewne tak jest, ale nie wylewajmy dziecka z kąpielą. Likwidacja PZPN spowodowałaby wykluczenie ze struktur europejskich i światowych, co z kolei odbiłoby się na tych choćby kilku utalentowanych chłopcach, których rozwój mógłby zostać spowolniony lub zahamowany. Teraz jest hamowany na tysiąc innych sposobów, ale czy to znaczy, że możemy ze stoickim spokojem dodać do nich kolejny? Trzeba powolutku, przy wykorzystaniu prokuratury i sądów umieszczać niegrzecznych panów tam, gdzie ich miejsce.

>Zresztą przykład idzie z góry, a niedawno była afera w FIFA o korupcji przy przyznawaniu organizacji mistrzostw świata.
To nie tajemnica, że praktycznie cały światowy futbol kręci się na pieniądzach, a więc jakaś ich część zawsze musi przechodzić pod stołem w formie mniej lub bardziej bezpośredniej. Ale znam osoby, które nawet tak ewidentne historie uznają za "teorie spiskowe". A tam nie ma żadnych spisków, jest za to pieniądz i usługa.
Grzegorz (5685 punktów)
Ja bym tylko odciął finansowanie z budżetu. Im większe pieniądze do dyspozycji tym większa szansa że dojdzie do jakichś przekrętów, a jeśli na dodatek są to pieniądze "cudze" to można mieć nieomal gwarancję że coś pójdzie nie tak.
KORIUS (14106 punktów)
(zablokowany)
>A co Wy o tym myślicie? Likwidować czy nie? A może cała ta afera to tylko burza rozdmuchana przez
>media?
-Ci co to nagrywali spieprzyli sprawę. Za wcześnie się podniecili nagraniami, które nikogo wprost nie oskarżają o wzięcie kasy do ręki. Trzeba było cierpliwie poczekać, zebrać mocniejsze materiały, a nawet zmontować jakąś prowokację.


"Smutne to czasy gdy łatwiej rozbić atom niż pokonać przesąd" - Albert Einstein
Grzegorz (5685 punktów)
>-Ci co to nagrywali spieprzyli sprawę. Za wcześnie się podniecili nagraniami, które nikogo wprost nie oskarżają o wzięcie kasy do ręki. Trzeba było cierpliwie poczekać, zebrać mocniejsze materiały, a nawet zmontować jakąś prowokację.
...tyle że nie wiadomo jak często panowie gadają o interesach, jak często "ustawiają" różne biznesy i jak często da się ich nagrać, a trudno też ich prosić żeby gadali otwartym tekstem bo zrobi to większe wrażenie na prokuraturze.

Nie oceniam jak mocne są te materiały z prawno-karnego punktu widzenia, więc możesz mieć całkowitą rację że na to są za słabe, ale na pewno wystarczająco mocne aby w normalnym kraju dożywotnio podziękować im za współpracę. Ciekawe jak to będzie w krainie Rychozbychomira.
Tomek Fiedorek (5805 punktów)
Może sami się zlikwidują? Na razie słychać głos J.Masioty:
Cytat:
- Grzegorz Lato nie ma żadnych szans na reelekcję. Jeśli w środę prezes nie złoży wniosku o odwołanie Zdzisława Kręciny, zarząd PZPN może zwołać nadzwyczajne walne zgromadzenie i doprowadzić do przedwczesnych wyborów - mówi Jacek Masiota, członek zarządu PZPN.


I dalej:
Cytat:
Ilu członków zarządu chce odwołać Kręcinę?

- Dziesięciu jest za odwołaniem, jeden rozważał jego zawieszenie. Poza nimi jest tylko prezes i sześciu jego zastępców.



A znalazłem to tu
plodzien (7378 punktów)
> A co Wy o tym myślicie? Likwidować czy nie? >

Na samym początku zastrzegam, że na meczu byłem raz w życiu podczas służby wojskowej. Dowódca kazał w ramach działalności kulturalno-oświatowej (trzymajcie mnie!) zaprowadzić szwejów na mecz Pogoni Szczecin.
Racjonalność gry w piłkę i zdolności intelektualne piłkarzy oceniam według zdarzenia sprzed lat, gdy nasza drużyna grała z jakimś silniejszym zespołem (jak zawsze) i zawodnik drużyny przeciwnej zaraz na początku dostał czerwona kartkę.
To wspaniała okazja grać przez osiemdziesiąt kilka minut z przewagą jednego zawodnika. A co się stało?
Minutę później - bez widocznej przyczyny, jeden z naszych obrońców skopał przeciwnika i też dostał czerwona kartkę. W zestawie 10 na 10 - przegrali jak zwykle i przykładnie.

Niemniej jednak - skoro pytasz - odpowiem, że uważam, iż polscy piłkarze to nieodrodni synowie tej ziemi.
Podobnie jak: naukowcy, ślusarze, hydraulicy - nie mogą odnieść żadnych sukcesów w interesie tej ziemi lub znajdując się na niej.
Tak jak tamci w odkryciach naukowych, toczeniu i skrawaniu metali, czy wymianie rur - piłkarze w kopaniu skórzanej kuli bywają skuteczni dopiero po wyjechaniu do jakiejś Barcelony, Celtiku czy innego Juventusu.
A założywszy orła na piersi - okazują się - jak on - nielotami.
Dlatego jeśli byłoby to możliwe - z radością powitałbym wiadomość o rozwiązaniu nie tylko PZPN, ale wszystkich sekcji piłki nożnej w każdym klubie.
Jeśli ktoś ma nieprzeciętny talent w używaniu nóg i głowy do odbijania piłki - niechby wyjechał do zagranicznych klubów a niewyobrażalna forsa przeznaczana na kluby - została w budżecie.
30-11-2011 12:01 
 Ocena 1 na 1
plodzien (7378 punktów)
O działaczach klubowych polskiej piłki nożnej przypomniała mi się anegdotka, która byłaby śmieszna, gdyby anegdotą była. Tymczasem miało to miejsce naprawdę.
Czas i miejsce: kilka, może 10 - 15 lat temu, Lubin.
Grający tam piłkarze zakwalifikowali się do rozgrywek międzynarodowych. Z tego, co się dowiedziałem, polega to na tym, że tamten klub przyjeżdża na nasz stadion zrobić orgazm kibicom, a potem nasi jadą w tym samym celu tam. Kolejność dowolna. Wygrywający dostaje jakiś złoty kielich czy puchar.
No i Lubin grał z Juventusem albo z Parmą.
Oberwał tam solidnie wcześniej a w listopadzie oni mieli przyjechać dorżnąć ich tutaj.
W Lubinie stadion nie miał oświetlenia, więc nasi działacze postanowili rozegrać mecz w południe. Włochów szlag trafił, bo w środę w południe gros kibiców jest w pracy i mecz chceliby obejrzeć w TV po 20.
Włosi zaproponowali więc klubowi (o ile pamiętam) milion dolarów + autokary dla lubińskich kibiców i rozegranie meczu wieczorem - na oświetlonym stadionie wrocławskim.
Działacze odpisali, że nie może to być, aby stracić tak unikalną okazję do promocji regionu, klubu i czegoś tam jeszcze.
Mecz został więc rozegrany w południe i przerżnięty 0 - 4.
Wiemy, co dzieje się w przyrodzie z niedostosowanymi gatunkami, ale jakim niezrozumiałym kaprysem losu - działacze jeszcze nie wyginęli?
30-11-2011 15:09 
 Ocena 1 na 1
Pa1ryk (1539 punktów)
>Tak jak tamci w odkryciach naukowych, toczeniu i skrawaniu metali, czy wymianie rur - piłkarze w kopaniu skórzanej kuli bywają skuteczni dopiero po wyjechaniu do jakiejś Barcelony, Celtiku czy innego Juventusu.
>A założywszy orła na piersi - okazują się - jak on - nielotami.

Tu nie chodzi chyba o jakiś syndrom polskości, bo siatkarze wygrywać umieją, żużlowcy także. Winę ponosi cały system szkoleń i ilość lig. Jeżeli np. urodzi się w Polsce taki nowy Maradona to jest wielka szansa że zacznie w okręgówce, potem przy szczęściu może dojdzie do 2 ligi przed trzydziestką, ale wtedy będzie już dużo za późno aby była z niego gwiazda.
Więc ja się pytam po co nam tyle lig, najwięcej w Europie ex aequo z Anglią? Ano po to żeby działacze mieli gdzie działać i żeby więcej kasy wyrwać.
I jeszcze od niedawna zamiast I ligi mamy Ekstraklasę, taka ona ekstra, że w Pucharze Polski zespoły II ligowe (czyli trzecio po staremu) ogrywają tą ekstraklasę. Bo patrząc obiektywnie czym różni się piłkarz drugiej ligi od tego ekstra-klasowego? Bo obawiam się że tylko pensją...
Konowal (6291 punktów)
Ja też mam takie wrażenie że jakby incognito przyjechała nawet Barcelona, to bez smarowania nie weszłaby z I ligii do extraklasy

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
01-12-2011 03:51 
 Ocena 1 na 1
Świnka Flejka (553 punktów)
>Tu nie chodzi chyba o jakiś syndrom polskości, bo siatkarze wygrywać umieją, żużlowcy także. Winę ponosi cały system szkoleń i ilość lig. Jeżeli np. urodzi się w Polsce taki nowy Maradona to jest wielka szansa że zacznie w okręgówce, potem przy szczęściu może dojdzie do 2 ligi przed trzydziestką, ale wtedy będzie już dużo za późno aby była z niego gwiazda.
Miałem kiedyś kolegę o bajecznej wprost "technice użytkowej" (dla niewprawionych: potrafił z piłką zrobić wszystko nie tylko podczas swobodnej żonglerki ale również, a nawet zwłaszcza podczas meczu). Miał około 12 lat, gdy został zaproszony przez ŁKS, który właśnie wydawał trzon młodzieżowych mistrzów Europy starszych od niego o 1-2 lata. To był bardzo skromny chłopak, a po powrocie stwierdził, że nie miał z kim pograć. Niestety później się okazało, że nim pogardzili, bo był za niski! Teraz męczy się chłopak w okręgówce, bo u nas piłkarza ceni się głównie po wzroście i sile.
Do tego w zeszłym roku czytałem o naborze juniorów do Polonii Warszawa - główny warunek: przynajmniej 180 cm wzrostu. A ja myślałem, że dwie drużyny grają mecz i wskutek różnicy w umiejętnościach piłkarskich jedna z nich wygrywa. Ale byłem w błędzie. Polska myśl szkoleniowa mówi, że sumuje się wzrost zawodników i wygrywa drużyna wyższa... Szkoda, że taki prowincjonalny klubik jak FC Barcelona o tym nie wie!

>Więc ja się pytam po co nam tyle lig, najwięcej w Europie ex aequo z Anglią? Ano po to żeby działacze mieli gdzie działać i żeby więcej kasy wyrwać.
Mniej klubów, za to więcej drużyn juniorskich w każdym z nich! Na juniorach trudniej zrobić kokosy.

>I jeszcze od niedawna zamiast I ligi mamy Ekstraklasę, taka ona ekstra, że w Pucharze Polski zespoły II ligowe (czyli trzecio po staremu) ogrywają tą ekstraklasę. Bo patrząc obiektywnie czym różni się piłkarz drugiej ligi od tego ekstra-klasowego? Bo obawiam się że tylko pensją...
I w wielu przypadkach tak właśnie jest. Brak odpowiedniej selekcji, trenerzy-idioci, dyrektorzy sportowi ściągający zawodników za "ładnego youtube'a"... Lista grzechów jest gigantyczna i rzeczywiście trudno tu mówić o czymś ekstra...
Kowalska (14008 punktów)
Dobry wieczór.

   Jak się dzisiaj dowiedzieliśmy, pan Lato jest trzecią osobą w państwie, zaraz po prezydencie i premierze. On się skromnie tego wypiera, ale przecież...

Dlatego mając powyższe prawda na uwadze, proponuję co następuje. Otóż:

   Trzeba połączyć te trzy stanowiska. Pan Lato będzie prezydentem, premierem i prezesem PZPN równocześnie. Uważam, że da radę, gdyż tylko poeci nie potafią być jednocześnie twórcą i tworzywem, a jak wiemy z nagrań, językiem poezji to pan Lato raczej nie operuje. Da to także Polsce niebagatelne oszczędności, gdyż trzy pensje zamieni się w jedną.
   Na każdym otwarciu stadionu będą trzej najwyżsi dostojnicy państwowi. Premier i prezydent będą mieli bezpośredni wgląd w działalność prezesa PZPN, więc nie trzeba będzie likwidować związku, bo będzie pod kontrolą. A żeby było jeszcze bardziej transparentnie, to nowych działaczy będzie mógł mianować tylko premier za zgodą prezydenta.

"Wzmożona kontrola dźwignią społecznego zaufania"
Manian (950 punktów)
>I oczywiście jak zwykle przy takich okazjach politycy mają najwięcej do powiedzenia
Niestety ilość nie idzie w jakość. Dzisiejsze posiedzenie komisji sportu pokazało, że politycy oprócz chęci pokazania się, zwalenia zła na kogoś oraz próby pokazania, że są jednością z Polakami przeciw PZPN nie mają nic w tej kwestii do powiedzenia. Przepychanki polityczne i wezwania do oddania pensji na rozwój młodzieży mają być dyskusją o problemie korupcji? Lepszą debatę miałem w gimnazjum na temat "czy warto ściągać?".
>Wielu chce PZPN zlikwidować, inni tylko utworzyć mu konkurencję, a sami zainteresowani chyba stwierdzili, że nie takie rzeczy już przetrwali i mogą spokojnie media i opinię publiczną olać.
No bo tak jest, na PZPN psioczyć nie jest sztuką, mówić wielkie hasła również nie. Oni tam wiedzą, że przed EURO nikt im nie podskoczy. Każda radykalna interwencja w związek będzie przez FIFA i UEFA nie będzie przyjmowana z aprobatą. Jeśli wyrzucą nas z EURO to wtedy politycy będą temu winni, a PZPN kryty jako walczący o występ polskich piłkarzy na tej imprezie.
>A co Wy o tym myślicie? Likwidować czy nie? A może cała ta afera to tylko burza rozdmuchana przez media?
Uważam, że PZPN trzeba oczyścić z zalegającego tam betonu. Na tle korupcyjnej medialnej maszyny jest wiele innych problemów takich jak szkolenie młodzieży czy farbowane lisy w reprezentacji.
Grzegorz (5685 punktów)
A dodatkowym problemem jest to że akurat idzie EURO2012. W innym przypadku być może Tusk zechciałby się polansować jak to walczy z korupcją oraz odciąłby nieco państwowych pieniędzy ze względu na kryzys, i byłby to przynajmniej porządek cywilizowania tego bałaganu.

A tak wywalą najwyżej jednego działacza czy dwóch, a pałeczkę przejmą inni, uważani za uczciwych tylko dlatego że jeszcze nie mieli do czynienia z poważną $$$ albo nikt ich jeszcze nie nagrał. Jak już parę osób zauważyło (pokrywa się to zresztą z opiniami znajomych działających w piłce nożnej) chory jest cały system, i zmianę może przynieść tylko wywalenie koryta, a nie rotacja żerujących na nim świń.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365