Racjonalista - Strona głównaDo treści
Poziom dyskusji - merytoryczność, kultura i złośliwości

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Sprawy portalu
NapisanoAutorTytuł
13-12-2011 12:35Andrzej Bogusławski (52275 punktów)Poziom dyskusji - merytoryczność, kultura i złośliwości
Ocena 22 na 22
.
Ostatnio pojawiło się na naszym forum dwóch uczestników, z którymi mój spór przekroczył poziom merytorycznej wymiany zdań i wszedł na poziom emocjonalnych ocen ich poziomu intelektualnego.
Zdecydowanie nie odpowiada mi ten poziom, ale też nie odpowiada mi sposób narzucania przez nich obcej racjonalistom kultury dyskusji.
Jestem w tym sporze zdecydowanie stroną i moje oceny będą tu subiektywne.

Moja wypowiedź pod adresem Pana Mbieleckiego została przeniesiona na "Oślą ławkę" i gotów byłem już przez wzgląd na autorytet moderacji i mój wiek zmilczeć zniewagi mojego intelektu, ale Pan Mbielecki do rozmowy wrócił.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,469732#w469881

Dlatego wydaje mi się, że istnieje tu jednak mały problem - pomimo jasności regulaminu - co do pewnych zasad ponad regulamin wykraczających. Lub takich, których regulamin po prostu nie reguluje.

Oto przywołany ponownie przez Pana Mbieleckiego spór.
______________________________

>Faktycznie przejawem miłości bliźniego powinno być upominanie - w tym przypadku zrobiłem to dyskretnie, dając Panu minusa, z nadzieją, że może zwróci to Pańską uwagę na ułomności Pańskiej wypowiedzi.
Wielce Szanowny Panie, zrobił Pan to tylko dlatego, iż brak Panu argumentów merytorycznych, do rozmów z większością naszych czytelników. Ponieważ już kilkakrotnie udowodniłem tu Pańskie matactwa, kłamstwa i miałkość argumentów, to wprost mnie nienawidzi. Nie mogąc przekazać mnie inkwizycji. Po cichutku (jak Pan to obłudnie nazywa "dyskretnie") klika mi Pan minusy.
Ludzie merytorycznie przygotowani potrafią przedstawić argumenty wykazujące czyjeś błędy. Tak zdarzyło mi się to tu parę razy i wtedy nie "rżnąłem głupa", "nie kuglowałem", "nie manipulowałem" - tylko przyznawałem rację i przepraszałem.

>Panie Andrzeju, już kilka razu mówiłem Panu, że ulega Pan złudzeniom, że ma Pan silnie zaburzone postrzeganie rzeczywistości, ale Pan mi nie wierzy... Nie udowodnił mi Pan żadnych "matactw i kłamstw", bo ich nie było - to wszystko istnieje tylko w Pana wyobraźni (...)
>Panie Andrzeju, to Pana kolejne złudzenie - nie wiem, co by Pana przekonało, że jest inaczej. W rzeczywistości bardzo Panu współczuję, jest mi Pana po prostu żal.
Za żal ze strony Pana Mbieleckiego serdecznie dziękuję, ale mam pytanie - co udowodniła Panu Mbieleckiemu Pani Liliac w wątku: "Lekarze i naukowcy o początkach życia ludzkiego". www.racjonalista.pl/forum.php/s,443385
Co udowodnił Panu Mbieleckiemu Pan Andrzej51 w wątku "Grobowa historyczność" www.racjonalista.pl/forum.php/s,447659
Co udowodnił Panu Mbieleckiemu Bogusławski w wątku "Lobbing Wandy Nowickiej" www.racjonalista.pl/forum.php/s,464203
Jeżeli to nie było "rżniecie głupa", "kuglowanie", manipulacje, matactwa i zwyczajne kłamstwa, to ja nie umiem czytać ze zrozumieniem i zupełnie nie wiem - co ja tu robię?

Wydawało mi się, iż nigdzie nie przekroczyłem zasady zapisanej we "Wprowadzeniu":
"Igrać z najbardziej uświęconymi pojęciami, z najbardziej czcigodnymi uczuciami, próbować ich siły i szczerości, rozkładać je odczynnikiem śmiechu, prowokować obłudne oburzenia, demaskujące dyskusje, wpuszczać powietrze, ośmielać do myślenia, iżby pośród walących się bałwanów zostało to, co naprawdę jest szanowane - oto zadanie, które chciałbym spełniać wedle sił moich". Oczywiście argumenty nasze są jak najbardziej poważne i jak najmniej śmieszne. Tego jednak umysłom bystrym tłumaczyć nie potrzeba.
www.racjonalista.pl/kk.php/d,67

Ale to moja subiektywna ocena i nie wiem - czy mogę na naszym forum podtrzymywać poniższe zakończenie swojej wypowiedzi?

* * *

Wielce Szanowny Panie Mbielecki, na ile tylko będę mógł na tyle będę się przeciwstawiał Pańskim kłamstwom i głupocie, którą próbuje Pan na tym forum narzucić.
Dla racjonalisty prawda jest najważniejszą, a religijną Prawdę, to ma w tym samym miejscu - co Szanownego Pana Mbieleckiego.
Czyli w wielkim poważaniu.

Żalu o ich poziom do Panów nie mam żadnego. "Ot to taki typ, a ten typ tak ma!"
Ja tylko ewidentnie Wasz poziom wykazuję i będę tak czynił nadal. Dopóki to będzie racjonalistyczne forum, a mam nadzieję, że jeszcze długo.
_____________________________

Tyle do Pana Mbieleckiego oraz Pana Trolliusa, a teraz bardzo proszę wszystkich Państwa o podzielenie się Waszymi opiniami - co do mojego stanowiska wobec Pana Mbieleckiego oraz tego jak bardzo jestem niemerytorycznym i czy niestosownie (nie przestrzegając zasad kultury i regulaminu) się tu zachowuję.

Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich forumowiczy.

@@@
.
Autor tego wątku akceptuje lub odrzuca nowe wypowiedzi. Przy braku decyzji, wypowiedź pojawi się po 48 godzinach.

wafelos (517 punktów)
Cóż, nie pozostaje mi nic innego jak zgodzić się z pańskim zdaniem panie Andrzeju. Poziom kultury wypowiedzi ( wszyscy wiemy o kim mówię ) niektórych osób ma wiele do życzenia. Jedyne co nam zostaje to próbować komuś wyoślić, nawet łopatologicznie oczywistą prawdę. Cieszę się że ktoś podjął walkę przeciw wręcz dziecinności niektórych użytkowników.
13-12-2011 19:51 
 Ocena 5 na 5
-jad- (18783 punktów)
>Cieszę się że ktoś podjął walkę przeciw wręcz dziecinności niektórych użytkowników.

A ja nieszczególnie. To co Ty nazywasz dziecinnością a ja naturalnym brakiem zdolności racjonalnego rozumowania, w wyniku tej walki z pewnością nie zginie. Obserwowałem już tu różne spory i zdarzało się, że ci najbardziej w nie zaangażowani zbytnio się w swym spieraniu zapamiętywali, co ostatecznie kończyło się całkowitym ich zniknięciem z forum...
Andrzej zdaje się być człowiekiem opanowanym i mam nadzieję, że tym razem nie skończy się to podobnie, bo bardzo sobie jego obecność tutaj cenię i póki co, popieram.


Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie. Wuch
13-12-2011 20:08
 Ocena 13 na 13
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Już w innym wątku napisałem, że karmienie trolli jest bezsensowne. Tu mogę dodać tylko, że robienie z tego karmienia misji jest bezsensowne do kwadratu.
Co z tego, że ktoś kłamie, manipuluje i mu się to udowodni po raz n-ty? Przecież on nie przestanie kłamać i manipulować, bo robi to z pełną świadomością, a nie z braku wiedzy czy pomyłkowo.
Po co kopać się z koniem?



Jak człowiek chce zabłysnąć, to najpierw z reguły musi zaiskrzyć. (Miś Yogi)
13-12-2011 20:20
 Ocena 13 na 15
Piękny Lolo (2082 punktów)
>a teraz bardzo proszę wszystkich Państwa o podzielenie się Waszymi opiniami - co do mojego stanowiska wobec Pana Mbieleckiego oraz tego jak bardzo jestem niemerytorycznym i czy niestosownie (nie przestrzegając zasad kultury i regulaminu) się tu zachowuję.

Oto moja opinia:
Jestem zdegustowany tym wątkiem i tym, że właśnie Pan go popełnił. Lwia część Pańskiego wpisu to opis animozji z mbieleckim, podzielił się Pan również wrażeniami z Oślej ławki i powiadomieniami o prywatnych ocenach. Czemu ma to służyć? W mojej ocenie wątek prowadzi tylko do jednego: do nagonki na mbieleckiego.
Forum jest od tego, żeby się na nim ścierały poglądy i każdy ma prawo przestawić swoje i ich bronić, no, oprócz mnie, ja jestem faszystą. mbielecki też ma prawo tu pisać, a jeśli myli się w poglądach, to można użyć do wykazania tychże błędów innych narzędzi, niż takie www.racjonalista.pl/forum.php/s,468475#w468593
Na taki wpis może sobie pozwolić ktoś taki jak ja, wierzący półgłówek, ale nie mędrzec, jak się Pan określił, do tego z racjonalistycznej elity.
   

Wróć do listy wątków działu Sprawy portalu

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365