hej, Byłem bardzo wzruszony oglądając transmisję pogrzebu pani Szymborskiej . Było tak ... naturalnie , szczerze , po prostu - bez dymu , kadzideł , niezrozumiałych i przekłamanych słów o grzechu i zbawieniu , piekle i niebie , świętych koniecznościach , bożych planach , cudach ... Wspaniale że jej wola została uszanowana ... kilka słów i świetna muzyka ... wybór muzyki odebrałem jako coś orzeźwiającego , jako odtrutkę na grube pokłady społecznych i osobistych hipokryzji ... Więcej takich pogrzebów chciałoby się powiedzieć gdyby nie brzmiało to jednocześnie tak upiornie . makuś
|