A teraz niby nie mogą? A po co na lotniskach aparaty rentgenowskie? Skąd akcje typu "złote blachy", hurtowe niszczenie towarów podrabianych, pirackich płyt CD i temu podobnych?
Straż graniczna ma sprawdzać, czy w ramach ruchu przez granicę nie jest naruszane prawo. Każde prawo. W tym prawa autorskie.
Nie wiem też, czy wiesz, że od czasu wejścia do UE straż graniczna ma teraz prawo, miast jak niegdyś na granicy, kontrolować na obszarze zdaje się do 15 km w głąb kraju. Ponieważ bez pełnej rejestracji ruchu przez granice nie ma możliwości stwierdzenia kto ją rzeczywiście przekroczył, skontrolowany może być każdy przebywający w tej strefie.
Pozdrawiam,
Tomasz Sztejka
|