 |
Usprawiedliwianie kościoła Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 07-04-2012 13:58 | Miły (925 punktów) | Usprawiedliwianie kościoła
6 na 6 | Witam ostatnio z powodu zbliżających się świąt Wielkanocy naszła mnie mała refleksja i analiza nad tym jak wierzący tłumaczą sobie sensowność tej czy innej wiary i skąd u nich przekonanie o nieomylności instytucji religijnych, które najdelikatniej mówiąc trochę bałaganu na przestrzeni wieków narobiły . Jako, że nie chcę tu rozpisywać się do przesady skupię się tylko na kwestii ślepego zaufania do instytucji religijnych. Przytoczę konkretne przykłady z dyskusji prowadzonych z katolikami. Pierwsza sytuacja , która przychodzi mi na myśl, to stwierdzenie ze strony pewnego katolika, że oceniam kościół anachronicznie. Chodzi o odnoszenie się do historii, np. nauka ojców kościoła o kobietach, "sukcesy" kościoła w wyniszczaniu kultur wyznających innego boga/ bogów itd. Często, kiedy poruszałem te tematy pojawiało się oburzenie, że po pierwsze to było dawno, inna mentalność, nie rozumiem tych czasów itd. Nie dostałem w zasadzie żadnego sensownego argumentu, kiedy stwierdziłem, że po pierwsze instytucje ocenia się za całokształt a nie za np. ostatnie 50 lat, więc przeszłość kościoła też jest bardzo ważna. To tak jakby oceniać człowieka tylko po części jego cech osobowości, nie patrząc na całą jej złożoność. Po drugie mamy zachowane dokumentacje, kroniki, różne dzieła, które opisują mentalność tamtych czasów, więc jest na podstawie czego oceniać  To, że mentalność dzisiaj jest inna to, jednak trochę liche wytłumaczenie, bo bez względu na to w jakich czasach i z jakich pobudek religijnych dokonano tej czy innej zbrodni, zbrodnia pozostaje zbrodnią i tłumaczenie jej wyświechtanym już kontekstem to już tylko jej kamuflowanie. Co myślicie o takich kontrargumentach dla wierzącego? Kolejna sprawa, to skupianie się na dzisiejszym podejściu kościoła do wielu spraw. Pewien członek mojej rodziny nie ma w ogóle problemu z tym, że kościół grabi Polskę jak się da i z czego się da. Na nic stwierdzenia, że konkordat godzi w naszą konstytucję. Jest za to totalny brak merytorycznego odniesienia się do problemu co przejawia się tekstami typu: "Sam zrób tyle dobrego co kościół. Za kapłanów trzeba się modlić a nie krytykować! Co ty lepszy od księdza jesteś?"  Czyli takie typowe krzykliwe nawijane makaronu na uszy i bardzo prymitywne podejście do problemu. To samo w sprawach skandali pedofilii w kościele, nie mówiąc już nawet o trzeźwej ocenie działalności Jana Pawła 2 . Wystarczy tylko stwierdzić, że papież taki święty wcale nie był- chronienie pedofilii w strukturach kościelnych, utrzymywanie kontaktów z taką osobą jak ojciec Marcial Maciel Degollado- pewnie część osób już na historię tej osoby a Tym, którzy nie znają polecam poszperać w internecie. Do tego jeszcze dodać kontrowersje związane z podejściem papy do antykoncepcji i uwierzcie zostaniecie wdeptani w ziemię przez wcześniej wspominanego członka mojej rodziny- wdeptani bynajmniej nie argumentami ale agresją i chamstwem. On już wam udowodni, w świętym oburzeniu, że maluczkim nie wolno zabierać głosu na temat najwspanialszego papieża w dziejach- chyba , że jest to głos zgodny z katolickim postrzeganiem świata.  Zastanawia mnie czy do większości wierzących kiedykolwiek dotrze że, kościół nie jest i nigdy nie był święty a ich zbrodnie to jeden z najkoszmarniejszych rozdziałów historii ludzkości. Szczerze to w, to wątpię, zawsze przecież jest stara śpiewka, panów sukienek z papą na czele, że kościół jest atakowany z powodu nagonki masonów czy działania diabła, że to spełniające się przepowiednie o prześladowaniach itd. W ten sposób krytyka daje efekt odwrotny od zamierzonego.  Hierarchowie krk uwielbiają przedstawiać kościół jako pokrzywdzony i atakowany. Nie mogę im odmówić mistrzostwa w manipulacji, z potwora zrobią ofiarę z ofiary potwora. Tylko bądź tu mądry i zabieraj głos w dyskusji na temat kościoła skoro najbardziej sensowa krytyka tą metodą zostaje ukazana jako atak. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 Dalej..#46 5 na 5 | Miły (925 punktów) | Odp: Usprawiedliwianie kościoła | > Jak widzisz,był to w tamtych czasach roztropna postawa,a i dzisiaj coś z tego mozna się nauczyć i zastosować.> Kociół rzymski walczył z przejawami umagiczniania nayki - vide Galileusz czy Giordano Bruno. Co istotne to Kościoł uznawał naukowość teorii heliocentrycznej Kopernika, ale walczył z jej magicznymi interpretacjami, co w ferworze często szkodziło samej teorii.Jesli chodzi o tzw.sprawę Galileusza,to pokutuje wiele mitów.Jako, że chcę abym miał wystarczająco dużo miejsca abym Ci odpowiedział uniknę niepotrzebnego cytowania. Jak ktoś będzie chciał to sobie przeczyta całość Twojej wypowiedzi, która znajduje się wyżej. Przechodząc do sedna sprawy. Zaraz zaraz, ale jak to traktowanie biblii jako podręcznika do biologii było błędem? Bluźnisz bracie przeciw temu co sam wcześniej pisałeś: "Pasterze Kościoła mają obowiązek i prawo czuwania nad tym, żeby wydawane teksty nie przyczyniały szkody wierze ani obyczajom wiernych Chrystusa. Toteż niech domagają się, aby książki dotyczące wiary i obyczajów były poddawane ich uprzedniej aprobacie. Niech też przestrzegają przed książkami i pismami, które uderzają w prawdziwą wiarę lub w dobre obyczaje" Czy przypadkiem, aby bluźniercza biologia nie uderza w stwórcę? Przez, chociażby ewolucję do , której zaistnienia nie był potrzebny żaden Jahwe ani Allach. Albo, czy przyroda nie pokazuje nam jak może być okrutna? Czy fakt że, istnieją pasożyty niszczące i wykorzystujące inne żywe organizmy nie kłóci się z koncepcją miłosiernego boga? Skoro taki miłosierny to po co miałby tworzyć takie wstrętne pasożyty przez, które cierpią inne organizmy? Kolejna sprawa, to ukochany przez wierzących kontekst historyczny. To już jest nudne. Mam nadzieję, że z równie wielką ochotą zaczniesz usprawiedliwiać niektóre wybryki muzułman. No, bo wiesz kontekst! Co to znaczy, że naukę można sobie kształtować przez uwarunkowania psychologiczne? Nauka jest po to, żeby pokazywać prawdę a nie żeby robić komuś dobrze i jeszcze klepać go po pleckach, żeby przypadkiem nie zburzyć jego wiary. Jak nauka burzy czyiś komfort to już problem tej osoby a nie nauki czy Pana Galileusza, który jedynie dociekał prawdy o świecie. Jakby każdy naukowiec miał by się przejmować uwarunkowaniami psychologicznymi to dzisiaj byśmy siedzieli w lepiankach a zamiast pisać na klawiaturze, to pisalibyśmy najwyżej na glinianych tabliczkach. Tak w ogóle, to znów się dowiedziałem, że każdy fakt świadczący przeciw kościołowi, to jest "mit" utrzymywany przez środowiska niechętne kościołowi. Fajnie tak sobie wszystko tłumaczyć nagonką do znudzenia. Ach jakże się tak w ogóle cieszę, że kościół walczył z przejawami umagicznienia nauki co jednak nie przeszkadzało mu w międzyczasie szerzyć jakieś bajkowe opowiastki . Pozwalał, żeby w społeczeństwie panowały jakieś bzdurne poglądy, które jakoś miały wiele wspólnego z wiarą w czary w rozumieniu katolickim. Kto w końcu rozprzestrzeniał jakieś koszmarne historie o czarownicach i czarnych demonicznych kotach? Kto utrwalił w Młocie na czarownice wizerunek kota, który miał być przedstawicielem cech diabelskich w opozycji do psa, który reprezentował wierność Bogu i został nawet symbolem zakonu Św. Dominika. Kaganek oświaty zaprawdę. Już pominę jak do nauki, ma się rozprzestrzenianie historyjek o narodzinach z dziewicy i zmartwychwstaniu człowieka. |
#47 5 na 5 | Miły (925 punktów) | Odp: Usprawiedliwianie kościoła | > O tym, że to kolejny mit,iż KK walczył z teorią ewolucji> Cytuję za:> www.tillit(*)tid=41:rozum-a-wiara&Itemid=59> W Stanach Zjednoczonych powstało dzieło o znacznie większych ambicjach: słynna Encyklopedia katolicka (Catholic Encyclopedia). Pracę nad nią rozpoczęto w 1905 roku, a poszczególne tomy ukazywały się w latach 1907-1912. Celem nowej encyklopedii miało być podanie pełnej nauki katolickiej na całą gamę tematów i przekazanie, czego uczy Kościół katolicki o newralgicznych zagadnieniach świata. Encyklopedia opatrzona była zawsze stosownym imprimatur kościelnym.Autorzy nie zapomnieli oczywiście o haśle Evolution. Kwestię tę przedstawiano w Encyklopedii katolickiej jako sprawę pierwszorzędnej rangi: ?Jedna z najważniejszych kwestii dla każdego wykształconego katolika dzisiaj brzmi: co myśleć o teorii ewolucji? Czy należy ją odrzucić jako nieugruntowaną i przeciwną chrześcijaństwu, czy też przyjąć jako dobrze ustaloną teorię całkowicie do pogodzenia z zasadami chrześcijańskiego pojmowania wszechświata?Co zatem nauczał KK?Teoria ewolucji jako hipoteza naukowa pozostaje w pełnej zgodności z chrześcijańską wizją świata, gdyż Biblia nie mówi nam, w jakiej formie obecnie istniejące gatunki roślin i zwierząt zostały początkowo stworzone przez Boga.Znów pozwolę sobie uciąć część Twojej wypowiedz co już wyjaśniłem dlaczego robię. Ewolucja została zaakceptowana jak już wcześniej pisałem nawet przez kościół. Bo gdyby wobec takiej liczby dowodów hierarchowie nadal by się upierali, że ewolucja to kłamstwo, to by się totalnie skompromitowali. Co nie zmienia faktu, że krk musiał dodać sobie do niej swoją interpretację. No, że powstała z woli boga i takie tam. Jednak nie zmienia to faktu, że ewolucja kłóci się i to bardzo z koncepcją chrześcijańskiego boga . Wyżej pisałem już o tym jak do koncepcji istnienia boga miłosiernego mają się pasożyty przez, które cierpią inne organizmy. Pozwolę sobie dodać wirusy, która również są produktem ewolucji. Ich istnienie również kłóci się z koncepcją dobrotliwego boga. W końcu według biblii bóg twórca stworzył wszystkie organizmy żywe, czyli stworzył również wirusy i pasożyty przez które człowiek cierpi i umiera. Tak to będzie wyglądało jak będziesz próbował połączyć jedno z drugim. > Z tego co napisałem wynika co innego i na razie nie podałeś mocnych kontrargumentów.Co to znaczy nie stał za nauką-skoro kształcił,finansował,wspierał(i robi to dzisiaj!)to znaczy,że jest dla niego ważna.Wiem, że indeks ksiąg zakazanych to nie był wystarczająco mocny argument. W końcu to było tylko ponad 4 tysiące pozycji. > KK wyciągnął wnioski z tamtej lekcji i od wielu lat mozna wszystko swobodnie czytać.Popełniono pewne błędy,ale ludzie są omylni.Zaraz, zaraz czy Ty nie widzisz, że Ty zaczynasz już sam sobie przeczyć? Najpierw pisałeś, że krk miał prawo zabraniać takich czy innych książek, bo czyniły one jakąś duchową szkodę człowiekowi i były sprzeczne z jedyną słuszną wizją świata według kościoła a teraz twierdzisz, że popełniono błędy? Poza tym kościół nie wyciągnął żadnych wniosków. Dzisiaj kościół wojuje z antykoncepcją i in vitro tak jak kiedyś wojował z książkami godzącymi w ich jedyny słuszny pogląd. Ktoś by stwierdził że, krk nie wojuje tak jak kiedyś, bo na całe szczęście kościół nie może nikogo oskarżyć o przestępstwo dlatego , że używa antykoncepcji . No i tu by się pomylił co uwidacznia się ostatnio przez wydarzenie w Hondurasie gdzie fanatycy katoliccy chcą kary więzienia dla kobiet stosujących awaryjną antykoncepcję (72 h po), nie wyłączając z tego ofiar gwałtów. Cała akcja jest wspierana przez lobby kościelne. > Podaj mi zatem te dane,jesli twierdzisz,że pedofilia jest powszechna w KK.Ilu duchownych zostało np.w Polsce skazanych za pedofilię.Jaki to jest procent ,czy promil duchownych?Zamiast rzucać oskarżenia podaj fakty a nie insynuacje i pomówienia.Nie trzeba być wybitnie inteligentnym żeby wiedzieć, że przymusowy celibat jest jednym z tych czynników, który ma duży wpływ na powstawanie zboczeń takich jak pedofilia. Jak się facetowi zabrania wszelkiej aktywności seksualnej zaczynając od masturbacji a kończąc na stosunkach seksualnych z kobietą, to nie trudno, żeby mu odbiło. Co Ci po tych czy innych danych jak dla Ciebie to wszystko to i tak jest nagonka co? Jednak skoro prosisz to masz www.ksiezapedofile.info/Oczywiście to wszystko nagonka pamiętaj. Ksiądz, to człowiek z kryształu, a ja tak naprawdę wodzę Cię na pokuszenie pisząc do Ciebie z samego piekła. Pamiętaj o tym. > Proszę o konkrety.Mi i wielu katolikom,jak i znajomym niewierzącym,bo takich też mam, w niczym nie przeszkadza konkordat-zakładamy rodziny,prowadzimy biznesy,wypoczywamy,korzystamy z demokracji.Konkordat nie przeszkadza być przyzwoitym człowiekiem.Jak tak Cię czytam to zaczynasz mnie irytować. O czym Ty w ogóle piszesz ? Co ma konkordat do tego, że ktoś prowadzi jakiś biznes albo do tego, czy Ty i ja możemy być uczciwymi ludźmi. Wiesz, o co chodzi? O finanse tego państwa i, o to czy się dba czy o rozwój państwa i zajęcie się istotnymi problemami czy o zajmowanie się finansowaniem kościoła z budżetu państwa. Ty w ogóle zdajesz sobie sprawę, że konkordat godzi w naszą konstytucje? Słyszałeś o czymś takim jak rozdział kościoła od państwa? Wiesz ile kasy idzie z państwa na lekcje religii? Masz pojęcie ile kasy z państwa idzie na kościół w ogóle? Pod pozorem nauczania rzekomo jakiś wyjątkowych wartości dla człowieka krk ograbia państwo i przy okazji robi pranie mózgu małym dzieciom. Dla Ciebie mam kolejne materiały, które dla Ciebie i tak będą nagonką www.przegl(*)ul/konkordat-ponad-konstytucjai skoro Ty odsyłałeś mnie wcześniej do, jakiś książek wychwalających krk tak ja Cię odsyłam do pozycji "Dziesięć lat polskiego konkordatu" |
| Marek Matejewski (3695 punktów) | Odp: Usprawiedliwianie kościoła | > - 1855 r. - (...) Wcześniej, do Kongresu Stanów Zjednoczonych, Kościół wniósł projekt ustawy zabraniającej wydobywania z łona ziemi ropy naftowej, którą Bóg tam umieścił, aby czarci w piekle mieli czym pod kotłami palić.To bardzo interesująca kwestia. W przeszłości natrafiłem w kilku miejscach na ten sam cytat, jednak nie udaje mi się odnaleźć źródła, gdzie mógłbym więcej przeczytać na temat projektu ustawy zakazującej wydobycia ropy. Zastanawia mnie też na jakiej zasadzie Kościół posiadał tu jakąkolwiek inicjatywę ustawodawczą? Czy ktokolwiek posiada namiar na takie źródło? Byłbym wdzięczny za udostępnienie. |
| worek kości (2937 punktów) | Odp: Usprawiedliwianie kościoła | etam, religia ściśle się obraca wokół spraw moralności. Niechlujnie się posłużyłem skrótem myślowym, bo odnosiłem się do zarzutu, że inne kraje nie utrzymują, że są nieomylne, a głowa państwa kościelnego - tak. A nieomylność dotyczy tylko spraw kościelnych, ludzi spoza katolickiego systemu przekonań to do niczego nie zobowiązuje.
bembergiem w berg |
julian (1206 punktów) (zablokowany) | Odp: Usprawiedliwianie kościoła | > A nieomylność dotyczy tylko spraw kościelnych, ludzi spoza katolickiego systemu przekonań to do niczego nie zobowiązuje.Tego to nie jestem pewny.KK twierdzi że głosi Prawdę,która obowiązuje każdego,zwłaszcza wierzącego np.dekalog. Zresztą w naszym kraju to trzeba się liczyć z KK patrz lekcje religii,konkordat.  |
julian (1206 punktów) (zablokowany) | Odp: Usprawiedliwianie kościoła | > >- 1980 r. - Beatyfikacja jezuity José de Anchieta, który twierdził: "Miecz i żelazny pręt to najlepsi kaznodzieje". Podczas beatyfikacji masowego mordercy Indian, papież Jan Paweł II nazwał go apostołem Brazylii, wzorem dla całej generacji misjonarzy i siebie samego. Nie pierwszy to przypadek wyniesienia zbrodniarza na ołtarze.> I taki gnidy się beatyfikuje. Przypominam, że tenże Josè de Anchieta miał nadzieję, że król portugalski "zdecyduje wysłać tu siły zbrojne i liczne armie, które uporają się ze złoczyńcami stawiającymi opór głoszeniu Ewangelii i zaprzęgną do jarzma niewolnictwa", wszak tenże święty był misjonarzem. Chrześcijańskie miłosierdzie polega na dobrym traktowaniu tych, którzy staną się barankami Kościoła i na wybiciu tych, co chrześcijańskie hipokrytyczne miłosierdzie będą obnażać, czy negować.To,że ten kaznodzieja coś złego chciał czynić,nie znaczy ,że tak czynił.Jak podaje Wikipedia; José de Anchieta założył kilka szkół dla Indian, teatr ludowy, napisał 12 sztuk z choreografią zachodnią i rytuałami indiańskimi oraz wiele pieśni religijnych w języku portugalskim, hiszpańskim i tupi. Anchieta ponadto założył kilka wsi dla Indian w pobliżu San Paolo i Espiryt. Zatem wiele dobra uczynił miejscowej ludności. > >A jakie są te pozytywne strony działalności KK, bo jakoś nie dostrzegam?> Jest Caritas, ale to tylko kościelna propaganda - bogaty KK w ogóle nie wspiera finansowo swego dzieła i pozostawia to swym owieczkom.To zależy czym jest dla Ciebie KK.Dla mnie to nie tylko duchowieństwo,ale przede wszystkim swieccy wierni.Przypominam Ci,że Caritas Polska jest instytucją charytatywną Konferencji Episkopatu Polski. Caritas Polska pełni rolę reprezentacyjną (występując w imieniu Caritas w Polsce na szczeblu krajowym i międzynarodowym), formacyjno-informacyjną (prowadząc szkolenia, sympozja, rozpoznając obszary i skalę ubóstwa w Polsce), operacyjną (inicjując ogólnopolskie zbiórki funduszy dla Polski i zagranicy, organizując transporty humanitarne, udzielając pomocy doraźnej i długofalowej, materialnej, psychologicznej, prawnej i finansowej osobom bezrobotnym, bezdomnym, chorym, starszym, dzieciom z rodzin ubogich, a także imigrantom i uchodźcom).Jak wiele dobra czynią zatem katolicy w KK, podziękujmy im za to i prośmy o więcej.Jeśli dzięki KK tak czynią i Jego naukom-to chyba dobrze! |
julian (1206 punktów) (zablokowany) | Odp: Usprawiedliwianie kościoła | > >Kościół występował przeciwko szczepionkom ( i nadal popiera sprzeciw wobec szczepień) mimo, że uratowały życie milionom osób.> Obecna linia Watykanu jest taka, że - choć to moralnie obrzydliwe - jeśli nie ma alternatywy, można z tych najwstrętniejszych szczepionek korzystać, choć należy przy tym jasno podkreślać swój sprzeciw i poszukiwać bardziej poprawnych moralnie opcji.> Tu nie chodzi o szczepienia w ogóle,ale o szczepionki,których produkcja związana jest z aktami przerywania ciąży.Dotyczy to szczepionek zawierających żywe wirusy, które zostały przygotowane z ludzkich liniach komórkowych pochodzenia płodowego, używając tkanek z poronionych płodów ludzkich jako źródło takich komórek. |
#53 9 na 9 | liliac (147340 punktów) | Odp: Usprawiedliwianie kościoła | Czyżbyś, łaskawco, sugerował, że nie umiem czytać? Poziom absurdu związanego z potępieniem szczepionki ze względu na pochodzenie (a mówimy o procedurach sprzed dziesięcioleci - mam nadzieję nie próbujesz wprowadzić w błąd użytkowników forum, pisząc, iż aborcje są obecnie niezbędne do produkcji tej szczepionki, co można by wywnioskować z frazy "produkcja związana jest z aktami przerywania ciąży") linii komórkowej wykorzystanej przy jej produkcji wydaje mi się wprost niebotyczny  |
julian (1206 punktów) (zablokowany) | Odp: Usprawiedliwianie kościoła | > > Oto niektóre działania jednej z wielu instytucji i grup katolickich:> >CARITAS> >Człowieku-pora się przebudzić!My katolicy pomagamy!> Nie wymieniasz dwóch z trzech podstawowych celów istnienia Caritasu. Caritas jest po to by ewangelizować i by pokazywać dobroć KRK. Co do samej instytucji mam tylko jedno zastrzeżenie, nie publikuje raportów finansowych. I jeżeli chcesz mi pokazać tezę przeciwną to proszę byś nie zatrzymywał się na pierwszym znalezionym raporcie, akurat jedna diecezja publikuje takie raporty, drugi Caritas publikuje dość ogólne informacje. Brak mi informacji o pozostałych.Caritas jest kościelną instytucją charytatywną. Dlatego ważną jest formacja duchowa i religijna, dzięki której pracownicy będą w pełni utożsamiali się z misją i stylem działania Caritas i traktowali swą pracę dla ubogich i potrzebujących wsparcia jako posługę i świadectwo miłosiernej miłości Boga. www.caritas.pl/formacjaCaritas ma świadczyć,i to robi znakomicie, o Bożej Miłości dl każdego człowieka,a nie pokazywać dobro KK.To Bóg jest dobry,a nie KK. Jesli chodzi o raporty,to są np.ten: www.carita(*)prawozdanie_finansowe_2010.pdfNatomiast diecezjalne raporty,to chyba się trzeba zwracać konkretnie do nich.Może i publikują,ale nie w internecie.Poza tym finanse KK to temat drażliwy.Przez całe lat to był temat tabu w Polsce.Duchowni dojrzewają do tego by się dzielić takimi inf.z wiernymi,a zwłaszcza z odpowiedzialnością za parafię np.rady parafialne ,rady ekonomiczne. Rada ekonomiczna powinna składać się przynajmniej z dwóch doradców, którzy zgodnie z przyjętym zwyczajem, nie powinni być zależni finansowo od proboszcza (np. wikariusze, katecheci, kościelni). Raz w roku rada ekonomiczna powinna składać sprawozdanie finansowe z przychodów i poniesionych kosztów. Sposób składania sprawozdania określa biskup.Taka jest teoria,ale w praktyce w stosunkowo niewielu parafiach one działają .Wierni się nie garną-nie są jeszcze gotowi.KK trudno rezygnować z władzy i przywilejów,dot. to każdej instytucji.Dlatego proponowane odpisy 0,3 podatku,jest odbierane jako zagrożenie dla pozycji ekonomicznej.Wczesniej KK miał te pieniądze zagwarantowane,a teraz trzeba o nie zabiegać u wiernych-to może być trudne,bo wielu katolików jest niechetnych finansowaniu KK z podatków. Jeśli chodzi o finansowanie KK to mój pogląd jest taki.Z naszych wspólnych pieniędzy,czyli z budżetu Polski powinny iść środki na cele dostepne dla każdego np uczelnie katolickie(każdy tam może studiować),zabytki,pomoc charytatywno-edukacyjno-zdrowotna np.Caritas,hospicja,osrodki pomocy ,ale pod kontrolą niezależnych od KK audytorów .Cała reszta od wiernych np.lekcje religii. KK ma być silny siłą swych wiernych ,a nie państwa,tak jak to było w jego początkach(do IV wieku). |
julian (1206 punktów) (zablokowany) | Odp: Usprawiedliwianie kościoła | > >PODAJ mi proszę dane tzn.jaki dokument KK stwierdzał i dzisiaj obowiązuje,bo chyba znowu coś pomyliłaś.> Poczytaj sobie książki Uty Ranke-Heinemann teologa katolickiego na uniwersytecie w Duisburgu i Essen."Eunuchy do raju" i "Nie i amen". Nie mogę teraz służyć Ci odpowiednim cytatem bo książek nie mam pod ręką.To jak je znajdziesz ,to pogadamy.Ważne też,czy te opinie są wiarygodne,czyli ważna bibliografia. > Mamy przecież święto niepokalanego poczęcia Matki Boskiej - to co to znaczy to niepokalane poczęcie?Dogmat o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny został ogłoszony konstytucją apostolską Ineffabilis Deus 8 grudnia 1854 roku przez papieża Piusa IX. Brzmiał on: (...) ogłaszamy, orzekamy i określamy, że nauka, która utrzymuje, iż Najświętsza Maryja Panna od pierwszej chwili swego poczęcia - mocą szczególnej łaski i przywileju wszechmogącego Boga, mocą przewidzianych zasług Jezusa Chrystusa, Zbawiciela rodzaju ludzkiego - została zachowana jako nietknięta od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego, jest prawdą przez Boga objawioną, i dlatego wszyscy wierni powinni w nią wytrwale i bez wahania wierzyć[1]. Dogmat nie wyklucza więc tego, że Maria, jako człowiek, mogła wespół z całym stworzeniem (por. Rz 8,20) doświadczyć w jakiś sposób kar doczesnych, np. cierpienia lub śmierci, ale nawet te nie spowodowały w niej nawet najmniejszego grzechu. www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/12-08a.php3Wiem,że to ludzko trudno pojąć,że jakiś człowiek nigdy nie popełnił żadnego grzechu,również lekkiego(?).To dogmat wiary,a nie koncepcja naukowa podatna na falsyfikację. |
julian (1206 punktów) (zablokowany) | Odp: Usprawiedliwianie kościoła | > Skoro darwinizm jest tak spójny i zgodny z doktryną katolicką to proszę mi pokazać tym razem w opracowaniach darwinistów te odwołania do boga w wersji katolickiej. "Stworzenie świata" to kolejny teologiczny kwiatek, też jestem ciekaw jak to przetłumaczyć na język nauki.Ciekawy problem-rola Boga w ewolucji.Odpowiedzią na to jest teistyczny ewolucjonizm (kreacjonizm ewolucyjny) - postawa filozoficzna zakładająca, że naukowy opis obserwowalnego świata, w szczególności opis ewolucji biologicznej będącej elementem ewolucji Wszechświata, jest zgodny z prawdami religijnymi dotyczącymi relacji Bóg-stworzenie.O ile darwinizm opiera się na naturalizmie metodologicznym i naturalizmie metafizycznym, o tyle u podstaw teistycznego ewolucjonizmiu leży rozróżnienie między tymi dwoma zakresami naturalizmu oraz połączenie naturalizmu metodologicznego - obowiązującego w naukach przyrodniczych - z metafizycznym supernaturalizmem. Bóg stworzył prawa przyrody ,a potem one wytworzyły bioróżnorodność,czyli ewolucja. > W kwestii pedofilii nie same napastowania dzieci są najgorszym problemem. Najgorsze jest ukrywanie i osłanianie sprawców przez wysoko postawionych funkcjonariuszy kościoła. I to nie są jakieś wymysły sprzed setek lat. Ostatnim dobrze udokumentowanym przykładem jest Irlandia. www.racjonalista.pl/forum.php/s,494085#w494356 NIE twierdzę,że są to wymysły.Przypadki pedofilii miały bez wątpienia miejsca w KK w ostatnich dziesięcioleciach,tak jak te zachowania u lekarzy,prawników,robotników i innych grup społecznych.W KK nie są one procentowo większe,a przynajmniej nie znam danych potwierdzających taki pogląd.Tuszowano przypadki pedofilii w KK,aby chronić jego pozytywny wizerunek,ale ta strategia okazała się ostatecznie błędna.Współczuję ofiarom,wyrażam żal za brak zrozumienia ze strony niektórych ludzi KK ,ale w instytucjach autorytarnych,nie poddanych demokratycznej kontroli może dochodzić i dochodzi,a także dochodziło do wielu nadużyć.Trzeba pracować nad zmianą struktury KK,ale to wymaga czasu. |
julian (1206 punktów) (zablokowany) | Odp: Usprawiedliwianie kościoła | > Edukacja jest towarem. Wspomniane uniwersytety sprzedawały ekskluzywną usługę konkretnej grupie odbiorców, dzieciom bogatej szlachty. W późniejszym czasie też bogatym mieszczanom i nie ma tu mowy o darmowej edukacji. Tak przygotowani żacy z czasem zostawali establishmentem. Kościół nie musiał walczyć z nauką, on ją kreował i kontrolował. Z czasem teologia przestała być jedyną nauką wykładaną na uniwersytetach i wtedy sprawy z czasem wymknęły się spod kontroli, pomińmy ten wątek. Nauka przez długi czas była droga i dostępna tylko wąskiej wybranej grupie ludzi. W ten sposób mamy pokrótce omówione wykształcenie elit.Takie to były czasy-nikt wtedy nie myslał o powszechnej,darmowej edukacji.Inny był system społeczny,a KK był jego częścią. > Spójrzmy na drugi biegun edukacji. Na początek podchwytliwe pytanie. Jak nazywa się instytucja lub ustrój polityczny który doprowadził do zlikwidowania analfabetyzmu na terenie naszego państwa i kiedy to było? Czyżby był to ten system który KK tak wytrwale ukazuje jako szkodliwy? Utrzymywanie większości społeczeństwa w analfabetyzmie chyba nie jest najlepszą wizytówką pokazującą jakim ten kościół był i jest przyjacielem nauki.Chyba nie twierdzisz,że komunizm to ustrój sprawiedliwy  Na zachodzie też zwalczono analfabetyzm,nie mordując milionów ludzi. |
julian (1206 punktów) (zablokowany) | Odp: Usprawiedliwianie kościoła | > Natomiast w tym przypadku mamy do czynienia z instytucją, która w sposób niemalże bezczelny uzurpuje sobie prawo do bycia wyrocznią w kwestiach moralności. Jeśli hierarchia kościelna z uporem maniaka kreuje się na moralny autorytet twierdząc, iż to sam stwórca wszechświata szepcze im na ucho co wolno, a czego nie, to jakim cudem ich poprzednicy zachowywali się tak, jakby jednak nie dysponowali bezpośrednim dostępem do absolutnego wyznaczniki wszelkiej moralności?> A może Bóg w swoich poglądach również jest zależny od sytuacji panującej w świecie ludzi? Wyznacznik absolutnej moralności dopuszczał mordowanie heretyków kiedyś, ale dzisiaj zmienił zdanie o 180 stopni? Co z niego za absolut?  To,że KK wie,jak należy postępować,nie oznacza,że będzie postępował-ludzie są omylni i grzeszni(niedoskonali).KK to nie doskonały moralnie monolit,ale niedoskonali ludzie próbujący nieudolnie naśladować swego Mistrza z Nazaretu.Kto to jest chrzescijanin-ten,kto żyje na co dzień Ewangelią i stosuje ją wobec każdego człowieka.Im dłużej jestem w KK,tym bardziej doswiadczam,jak kiepscy z nas Jego uczniowie.Łatwo to sprawdzić w jakiejś małej wspólnocie-ile tam uprzedzeń,egoizmu,małostkowości i tej całej małości człowieczej w każdym aspekcie. |
julian (1206 punktów) (zablokowany) | Odp: Usprawiedliwianie kościoła | > Co może czytać a co nie, super a skąd ta instytucja ma takie prawo? Od najwyższego, którego istnienia nie stwierdzono? Co to w ogóle za bzdurne pojęcie szkodliwe duchowo? Masz pojęcie, ile książek do dzisiaj, by było zakazanych tylko dlatego , że przedstawiają jakieś szalone wizje albo erotykę? Masz pojęcie ile z nich mimo wszystko posiada jakąś wartość artystyczną, literacką i wpływ na naszą kulturę? O ile kultura, by była uboższa bez tych książek masz pojęcie? Wszystko jest dla ludzi, trzeba tylko odróżniać fikcję od rzeczywistości. Nie wyobrażam sobie, że ktoś nagle zabroniłby mi czytać Lovecrafta tylko dlatego , że dzieła tego pana burzą chrześcijańską wizję człowieka. Nikt nie ma prawa dawać mi jakiś zakazów co wolno mi czytać a co nie. To ja decyduje za siebie.Myslisz bardzo indywidualistycznie,liberalnie,wolnościowo,nonkonformistycznie,ale takie myslenie kiedyś było czymś niepożądanym w KK ,a nawet w państwie(nazizm,komunizm).Masz zachodnią,oswieceniową mentalność,dlatego trudno Ci zrozumieć tamtą,choć i dzisiaj pewnie wielu ludzi,również KK ma mentalność autorytarną,zamkniętą.Generalnie wszelkie autorytarne ideologie temu sprzyjają,dlatego trzeba być sceptycznym i krytycznym wobec nich i wobec siebie-czy nie jestem nimi zainfekowany,co często dzieje się nieświadomie.Łatwo dzisiaj zmienić religię,światopogląd,ale mentalnośc-to już wielki wysiłek pracy nad sobą,swoją swiadomoscią.Człowiek wbrew mitom,nie jest racjonalny-kieruje się emocjami,i natym bazują religie(swieckie np.komunizm jak i teiztyczne np.chrzescijaństwo,islam) i ich ideolodzy,politycy,reklama ,kultura itd.Nie ma ludzi wolnych od uwarunkowań emocjonalnych,ale można sobie je uświadamiac,aby mną nie kierowały bezmyślnie. > Jestem człowiekiem i chcę, żeby liczono się ze mną. Ty masz w ogóle pojęcie jak brzmi to:"pasterze Kościoła mają obowiązek i prawo czuwania nad tym, żeby wydawane teksty nie przyczyniały szkody wierze ani obyczajom wiernych Chrystusa" Co to za bełkot? Dla mnie to oznacza tylko tyle że, owieczki mają bać się obcowania z kulturą i literaturą daleką od wizji kościoła, bo jeszcze zaczną patrzeć na świat przez szerszy horyzont i nie daj boziu zaczną rozumieć, że ludzie mają prawo do własnych poglądów, które mogą być całkiem inne od najwłaściwszych według kościoła poglądów. No i to niby nie jest tworzenie poglądów pod jeden sznureczek?> W ogóle to skąd krk wie co jest dobre dla każdego człowieka na ziemi? Właściwie to zle postawiłem pytanie. Inaczej, dlaczego kościołowi wydaje się, że może decydować za drugiego człowieka i zna jego potrzeby lepiej niż on sam? Bo oni kochają wtrącać się we wszystko począwszy od tego kto co czyta, kończąc na życiu intymny ludzi dorosłych - żeby sprawdzić przypadkiem czy to też nie jest szkodliwe dla kogoś duchowo. Wyjątkowo paskudne.Taka jest struktura KK-hierarchiczna-ci na górze mówią tym na dole,co jest dla nich dobra,a co złe.Uzasadniają to autorytetem opartym na Bogu i tym ,że On ich prowadzi i przez nich mówi.Z tym się nie dyskutuje-możesz to przyjąć albo odrzucić-innej drogi nie widzę. Tam Ci taki przykład,ale nie należy tego generalizować.Jedna z moich znajomych została katechetką.Po pewnym czasie zwierzyła się komuś,jak trudna była jej droga do KK-najpierw była ateistką,potem w sekcie.Ktoś tą inf.przekazał biskupowi,który zakazał jej prowadzić lekcje religii,bo stracił do niej zaufanie.Przecież ja się zmieniłam,nawróciłam biskupie.Biskup na to-czy ty się nawróciłaś to ja decyduję.  |
#60 6 na 6 | Alicja Duda (25557 punktów) | Odp: Usprawiedliwianie kościoła | > To,że KK wie,jak należy postępować,nie oznacza,że będzie postępował-ludzie są omylni i grzeszni(niedoskonali).KK to nie doskonały moralnie monolit,ale niedoskonali ludzie próbujący nieudolnie naśladować swego Mistrza z Nazaretu.To jest takie typowe postępowanie KK. Jak zbrodnia to nie kościół winny ale człowiek a zasługi to oczywiście kościół. Ale to urzędnicy kościoła kradli w komisji majątkowej za wiedzą i zgodą biskupów. Wszyscy urzędnicy KK są zobowiązani do ukrywania przestępstw ( gwałtów i molestowania). Mataczą i ukrywają przestępstwa sami ustawiając się ponad prawem. Biskupowi wolno łamać przepisy ruchu drogowego a policjanta który na to zwrócił uwagę wylać z roboty. Wolno zatrzymać się za zakrętem na zamkniętej dla ruch drodze z powodu wyścigu kolarskiego i ukarać kolarza który najechał na samochód biskupa itd. itd. Rydzyk, Michalik, Głódź to tylko ludzie a kościół jest dobry i im wspaniałomyślnie przebacza i przytula natomiast takim urzędnikom którzy ośmielą się mieć inne zdanie jak ks. Boniecki każe gębę zamknąć i robi to nadzwyczaj skutecznie. A Rydzykowi jakoś nie może. To jaki jest ten kościół?
Zmień politykę, głosuj na kobiety. |
1 2 3 4 5 6 7 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|