 |
Gdańska ASP i sprawa Gilewicza Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 23-10-2012 11:21 | Marek Matejewski (3695 punktów) | Gdańska ASP i sprawa Gilewicza
13 na 13 | Ostatnio dużo się zastanawiam nad elitami naukowymi. Różne przypadki się zdarzają... w tym takie, że człowiek łapie się za głowę. Ku mojej radości z odsieczą przybył niezawodny Sam Harris. Ale okazuje się, że kontakt z rzeczywistością może stracić nie tylko pojedynczy naukowiec z elitarnej uczelni. W Polsce to się zaczyna przytrafiać władzom całej uczelni. Akademia Sztuk Pięknych w Gdańsku odmówiła wpisania na listę studentów Grzegorza Gilewicza, który ze znakomitym wynikiem zdał egzamin na wybrany przez siebie kierunek. Niedoszły student odmówił złożenia przysięgi, której fragment obok deklaracji m.in. służenia ludziom i ojczyźnie, nauczycielom i kolegom student musi przyrzec: Cytat:"...wierność ideałom sztuki, humanizmu i demokracji (...)". Gilewicz odmówił tłumacząc że podpisanie takiego ślubowania byłoby sprzeczne z jego światopoglądem: Cytat:"Jestem zwolennikiem ustroju monarchii konstytucyjnej, filozoficznie zaś nie jestem w stanie zaakceptować w humanizmie m.in. sceptycyzmu naukowego oraz podejścia do dobra i zła. Nie mogę złożyć przysięgi, której sumienie nie pozwoliłoby mi dotrzymać." W tej otchłani patologii i urojeń rodzi się pytanie: Kto tu jest bardziej oderwany od rzeczywistości? Czy uczelnia, która w XXI w. odmawia przyjęcia w poczet studentów z uwagi na brak złożonej przysięgi, której realne znaczenie można przyrównać do słów "Hokus pokus"? Czy niedoszły student, który z uwagi na mem, który zrył mu nieco mózg, był gotowy zrezygnować ze studiów pozostając wiernym swoim "wybornym" poglądom? Dziękuje za takie uczelnie i za takich studentów.  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 #31 4 na 4 | liliac (147340 punktów) | Odp: Gdańska ASP i sprawa Gilewicza | > PS recitatio: Przysięgam na Appolina - lekarza,> na Asklepiosa, na Hygieę i Panaceę,> biorąc ich na świadków,> że według mej możności i zdolności> będę dochowywał tej przysięgi> i tego zobowiązania. Cytat:...Mistrza mego w tej sztuce będę szanował na równi z rodzicami, będę się dzielił z nim swym mieniem i na żądanie zaspokajał jego potrzeby; synów jego będę uważał za swych braci i będę uczył ich swej sztuki, gdyby zapragnęli się w niej kształcić, bez wynagrodzenia i żadnego zobowiązania z ich strony; prawideł, wykładów i całej pozostałej nauki będę udzielał swym synom, synom swego mistrza oraz uczniom, wpisanym i związanym prawem lekarskim, poza tym nikomu innemu.
Cytat:...podobnie też nie dam nigdy niewieście środka na poronienie. Cytat:Nie będę kroił, nawet cierpiącego na kamień, lecz pozostawię to mężom, którzy rzemiosło to wykonują. |
#32 1 na 1 | father Tucker (99 punktów) | Odp: Gdańska ASP i sprawa Gilewicza | Ale macie dylematy. Jak dla mnie leczyć mnie może nawet wyznawca Odyna, który w letnie przesilenie składa ofiary z koźląt. Byle by był dobrym lekarzem. Jak pojedziecie do Turcji albo Egiptu to wolelibyście umrzeć, czy iść do lekarza-muzułmanina?  |
#33 4 na 4 | liliac (147340 punktów) | Odp: Gdańska ASP i sprawa Gilewicza | > Ale macie dylematy. Jak dla mnie leczyć mnie może nawet wyznawca Odyna, który w letnie przesilenie składa ofiary z koźląt. Byle by był dobrym lekarzem. Jak pojedziecie do Turcji albo Egiptu to wolelibyście umrzeć, czy iść do lekarza-muzułmanina?  A gdzie konkretnie w mojej powyższej wypowiedzi doszukujesz się problemów, do których się odnosisz? |
| father Tucker (99 punktów) | Odp: Gdańska ASP i sprawa Gilewicza | > A gdzie konkretnie w mojej powyższej wypowiedzi doszukujesz się problemów, do których się odnosisz?Ah, kliknąłem w nie to "odpowiedz"  |
dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | Odp: Gdańska ASP i sprawa Gilewicza | >wierność ideałom sztuki, humanizmu i demokracji
To klasyczny problem typu tao - dopóki nie zaczniemy nazywać idei słowami, nie możemy tworzyć wokół nich kontrowersji. Aby jaśniej zobaczyć sedno głupoty takiej przysięgi, najlepiej wyobrazić sobie przysięgę w postaci: "wierność ideałom dobra", oraz protest w postaci: "moje poglądy są inne, jestem wierny ideałom zła".
"Sztuka, humanizm i demokracja" to tylko słowa, które składają się na "dobro", będące też tylko słowem. Tego rodzaju ogólnikowa przysięga jest idiotyczna w kontekście przynależności do określonej szkoły. Przysięgać się powinno szacunek dla nauczycieli, wierność tradycji szkoły itp. a merytorycznie np. "sztuka wartością nadrzędną" - w końcu jest to szkoła sztuki, a nie jakaś uczelnia pedagogiczna. Protestujący niedoszły student ma 100% racji, nawet jeśli niezręcznie ją przedstawia. Sztuka w służbie demokracji czy humanizmu, to dla artysty upadek sztuki. Akademia Sztuki z takim programem jest marną szkołą kiepskiej sztuki - Gilewicz nieświadomie to odczuł i zareagował z opóźnieniem, trochę nieadekwatnie, ale tak, jak dusza artysty mu podpowiedziała: "nie właź do tej kiepskiej uczelni".
doku (Tomasz Kamiński) |
1 2 3 Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|