Racjonalista - Strona głównaDo treści
Sąd Najwyższy zabrał głos ws. Nergala

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
30-10-2012 09:30astrotaurus (12445 punktów)Sąd Najwyższy zabrał głos ws. Nergala
Ocena 14 na 14
Sąd Najwyższy zabrał głos ws. Nergala

Głupi, naiwny Ćwiąkalski cieszył się że SN zajmie się wykładnią niedookreślonego bełkotu o uczuciach religijnych (filmik w czołówce), a Sąd stwierdził, że katolik może obrazić się kiedy chce i o co chce, a wszyscy mają przed tym drżeć.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2
#16
30-10-2012 14:22
 Ocena 5 na 5
KORIUS (14106 punktów)
(zablokowany)
Odp: Sąd Najwyższy zabrał głos ws. Nergala
W odpowiedzi Anna Salman
>Nie, z tą instytucją trzeba walczyć ich metodami.
-Walczyć bardzo chętnie . Tylko ich metody mnie brzydzą. Odebranie im paragrafu chroniącego religię pozwoliłoby walczyć uczciwie, jawnie, bez skrupułów.

Religia jest kompletnym nonsensem i ogromną szkodą dla ludzkiej cywilizacji. - Steven Weinberg

#17
30-10-2012 14:55
 Ocena 10 na 10
Olek Mularski (3178 punktów)Odp: Sąd Najwyższy zabrał głos ws. Nergala
"Przestępstwo obrazy uczuć religijnych popełnia nie tylko ten, kto chce go dokonać, ale także ten, kto ma świadomość, że może do niego dojść"

Taka interpretacja artykułu 196, który z resztą sam w sobie jest bardzo dwuznaczny to istne bezprawie, postępowanie wbrew podstawowemu prawu jakim jest wolność słowa! Skąd ja, ateista mam wiedzieć, czy mówiąc lub czyniąc coś łamię artykuł 196??? Tego nie da się przewidzieć. Uczucia poza tym (bez względu na ich rodzaj) to rzecz bardzo względna. Jeden chrześcijanin będzie bardzo głęboko wierzący, ortodoksyjny, o bardzo delikatnej osobowości i poczuje się głęboko urażony stwierdzeniem "Chrystus nie istniał" i skieruje pozew do sadu o obrazę uczuć religijnych; inny zaś będzie bardzo odporny na obrażanie jego uczuć i nie dotkną go nawet takie sceny jak te, które miały miejsce na koncercie grupy Behemoth i co najwyżej skwituje je słowami w stylu "co za idiota". Skąd mam wiedzieć na którego akurat trafię wypowiadając nawet nieopacznie jakiś sąd na temat religii?
Co zaś się tyczy koncertu Behemoth to, mimo iż nie jestem prawnikiem pierwotna interpretacja dotycząca tej sprawy, czyli brak znamion czynu zabronionego ze względu na zamknięte grono widzów o podobnych do samego Nergala poglądach i godzących się z możliwością zaistnienia takich scen wydawała mi się jak najbardziej rozsądna. No bo przecież jaki bogobojny chrześcijanin chodzi na koncerty Behemotha???
Tego, że ktoś sceny darcia biblii sfilmuje i wrzuci do sieci Nergal przewidzieć nie mógł! Jeśli już ktoś miałby popełnić "przestępstwo" z art. 196, to nie sam artysta, lecz osoba, która ten nakręcony przez siebie filmik udostępniła publicznie (z resztą też nie do końca, bo nagranie z koncertu grupy metalowej raczej nie jest interesujące dla wierzących). Chyba, że jakiś nawiedzony katol celowo to obejrzał, żeby się obrazić i iść później do prokuratury zgłosić przestępstwo!? Wszystko jest możliwe, bo przecież tacy nawiedzeni fanatycy to wręcz wcielone zło!

To postanowienie Sądu Najwyższego spycha Polskę coraz bardziej w stronę średniowiecznego państwa wyznaniowego! Niestety.

Art.196 KK powinien być zniesiony, gdyż jego interpretacja jest zbyt subiektywna i godzi w wolność słowa, albo zreformowany w ten sposób, żeby nie budził podobnych dylematów.

embe (1266 punktów)Odp: Sąd Najwyższy zabrał głos ws. Nergala
Ostatnie wyroki sądów z art. 196 to jakieś nieszczęście dla krytycznych wobec przestępstwa blastfemii. Wskazując potrzebę usunięcia tego bzdurnego artykułu, nie byłoby przecież od rzeczy wspierać osoby oskarżone o bluźnierstwo.
Tylko, jak tu wesprzeć Nergala lub Dodę i uniknąć politycznej łatki satanisty czy sprowadzenia do poziomu dodolubnych bulwarówek?

#19
30-10-2012 20:28
 Ocena 3 na 3
KORIUS (14106 punktów)
(zablokowany)
Odp: Sąd Najwyższy zabrał głos ws. Nergala
W odpowiedzi embe
>Tylko, jak tu wesprzeć Nergala lub Dodę i uniknąć politycznej łatki satanisty czy sprowadzenia do poziomu dodolubnych bulwarówek?
-No cóż, przyzwoitość wymaga poświęceń. Poza tym dzisiaj oni jutro ktoś z nas może być ofiarą obrażonego religianta, więc jednak warto.


Religia jest kompletnym nonsensem i ogromną szkodą dla ludzkiej cywilizacji. - Steven Weinberg

#20
30-10-2012 20:44
 Ocena 4 na 4
Marek Okrągły (2283 punktów)Odp: Sąd Najwyższy zabrał głos ws. Nergala
W odpowiedzi Olek Mularski
>Taka interpretacja artykułu 196, który z resztą sam w sobie jest bardzo dwuznaczny to istne bezprawie, postępowanie wbrew podstawowemu prawu jakim jest wolność słowa! Skąd ja, ateista mam wiedzieć, czy mówiąc lub czyniąc coś łamię artykuł 196??? Tego nie da się przewidzieć. Uczucia poza tym (bez względu na ich rodzaj) to rzecz bardzo względna. Jeden chrześcijanin będzie bardzo głęboko wierzący, ortodoksyjny, o bardzo delikatnej osobowości i poczuje się głęboko urażony stwierdzeniem "Chrystus nie istniał" i skieruje pozew do sadu o obrazę uczuć religijnych; inny zaś będzie bardzo odporny na obrażanie jego uczuć i nie dotkną go nawet takie sceny jak te, które miały miejsce na koncercie grupy Behemoth i co najwyżej skwituje je słowami w stylu "co za idiota". Skąd mam wiedzieć na którego akurat trafię wypowiadając nawet nieopacznie jakiś sąd na temat religii?

Smutne jest to, że w tym momencie oprócz znajomości prawa musimy prezentować wiedzę również z 3-40 tysięcy bóstw bo nie można nikogo urazić. Z czego samo chrześcijaństwo ma ich więcej niż 3, próby podciągania beatyfikowanych i świętych do tych kategorii też nie napawają optymizmem.

>...Jeśli już ktoś miałby popełnić "przestępstwo" z art. 196, to nie sam artysta, lecz osoba, która ten nakręcony przez siebie filmik udostępniła publicznie (z resztą też nie do końca, bo nagranie z koncertu grupy metalowej raczej nie jest interesujące dla wierzących). Chyba, że jakiś nawiedzony katol celowo to obejrzał, żeby się obrazić i iść później do prokuratury zgłosić przestępstwo!?

I to również jest niestety prawdziwe.

Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument).

embe (1266 punktów)Odp: Sąd Najwyższy zabrał głos ws. Nergala
W odpowiedzi KORIUS
>No cóż, przyzwoitość wymaga poświęceń. Poza tym dzisiaj oni jutro ktoś z nas może być ofiarą obrażonego religianta, więc jednak warto.
Poświęcenie to rzecz piękna i szlachetna, zwłaszcza ta wynikająca z altruizmu grupowego. Nie chodzi jednak o górnolotny idealizm, ale o skuteczność działań. Na jak duże poparcie społeczne i polityczne może liczyć inicjatywa usunięcia art. 196, jeśli zostanie skojarzona z satanizmem i tanią rozrywką?

#22
31-10-2012 10:01
 Ocena 4 na 4
KORIUS (14106 punktów)
(zablokowany)
Odp: Sąd Najwyższy zabrał głos ws. Nergala
W odpowiedzi embe
>>No cóż, przyzwoitość wymaga poświęceń. Poza tym dzisiaj oni jutro ktoś z nas może być ofiarą obrażonego religianta, więc jednak warto.
>Poświęcenie to rzecz piękna i szlachetna, zwłaszcza ta wynikająca z altruizmu grupowego. Nie chodzi jednak o górnolotny idealizm, ale o skuteczność działań. Na jak duże poparcie społeczne i polityczne może liczyć inicjatywa usunięcia art. 196, jeśli zostanie skojarzona z satanizmem i tanią rozrywką?
-Drugie zdanie powinno Ci wszystko wyjaśnić. Robimy to dla siebie. Obiektywizm, poczucie sprawiedliwości i uczciwość wobec samego siebie wymaga czasami poparcia tych, którzy nam się nie podobają, a czasami skrytykowania naszych ulubieńców. To wcale nie górnolotny idealizm, niektórzy tak rozumieją wolność, odwagę intelektualną i tylko tak pojmują bycie sobą. A skoro daje to nam (przynajmniej mi) jakąś satysfakcję "oskarżenie" o altruizm też nie jest trafione.

Religia jest kompletnym nonsensem i ogromną szkodą dla ludzkiej cywilizacji. - Steven Weinberg

#23
31-10-2012 14:21
 Ocena 1 na 1
embe (1266 punktów)Odp: Sąd Najwyższy zabrał głos ws. Nergala
W odpowiedzi KORIUS
>>Poświęcenie to rzecz piękna i szlachetna, zwłaszcza ta wynikająca z altruizmu grupowego. Nie chodzi jednak o górnolotny idealizm, ale o skuteczność działań. Na jak duże poparcie społeczne i polityczne może liczyć inicjatywa usunięcia art. 196, jeśli zostanie skojarzona z satanizmem i tanią rozrywką?
>To wcale nie górnolotny idealizm, niektórzy tak rozumieją wolność, odwagę intelektualną i tylko tak pojmują bycie sobą.
Ale tu nie chodzi o oskarżanie o altruizm (to jakiś oksymoron w moim rozumieniu), lecz o skuteczność działań. Nie chodzi przecież o to, żeby walczyć o swoje, ale żeby walczyć o swoje skutecznie. Nie o to, by pięknie ginąć, lecz by po prostu zwyciężać.
Nie dostrzegasz, że konsekwencją polityczną i wynikowym odbiorem społecznym wsparcia Dody/Nergala przez środowiska niewierzących będzie ich skojarzenie m.in. z satanizmem albo bulwarową sensacją? Wyobraź sobie np. oszołoma Nowaka, który tryumfalnie zakomunikuje, że cały intelektualny potencjał i ruch racjonalizmu to tylko przykrywka dla ciemnych mocy i satanizmu.
Do usunięcia art. 196 potrzeba wsparcia społecznego i politycznego, a politycy i społeczeństwo nie wesprą afirmatywnego satanizmu, pretensjonalizmu Dody, i będą patrzyć podejrzliwie na działania komercyjnie obliczone na wywołanie skandalu. Więc chodź serce się kraje, to Nergal i Doda muszą walczyć o swoje sami..

#24
02-11-2012 13:47
 Ocena 1 na 1
Anna Salman (16360 punktów)Odp: Sąd Najwyższy zabrał głos ws. Nergala
W odpowiedzi KORIUS
>... Odebranie im paragrafu chroniącego religię pozwoliłoby walczyć uczciwie, jawnie, bez skrupułów.
OK, tyle że wykreślenia tegoż paragrafu, nie ma się co oszukiwać, w najbliższej przyszłości się nie doczekamy.
Poza tym czy naprawdę ten paragraf jest jedynym bądź głównym orężem krk? Instytucja z takim doświadczeniem i zapleczem politycznym nie "zawiesza" swojej pozycji na jednym zdaniu kodeksu.

Co do metod - niestety właśnie zwłaszcza eks-katolicy powielają często metody krk (bo innych nie znają?), a ponoszą porażki, bo nie mają takiego doświadczenia.
A tak już poza protokołem - nie ma pojęcia "uczciwa walka", obecnie nawet w sporcie ...

#25
02-11-2012 16:26
 Ocena 2 na 2
KORIUS (14106 punktów)
(zablokowany)
Odp: Sąd Najwyższy zabrał głos ws. Nergala
W odpowiedzi Anna Salman
>A tak już poza protokołem - nie ma pojęcia "uczciwa walka", obecnie nawet w sporcie.
-Mam na myśli, że najlepszym, pokojowym sposobem walki z religijnym obłędem jest ukazywanie nonsensów na jakich się on opiera, publiczne obnażanie szkodliwości "wartości" biblijnych, ośmieszanie religii i jej rytuałów, coś w rodzaju kontrindoktrynacji. Ale póki ten przepis istnieje, to kogo stać na procesy?


Religia jest kompletnym nonsensem i ogromną szkodą dla ludzkiej cywilizacji. - Steven Weinberg

Anna Salman (16360 punktów)Odp: Sąd Najwyższy zabrał głos ws. Nergala
W odpowiedzi KORIUS
>-Mam na myśli, że najlepszym, pokojowym sposobem walki z religijnym obłędem jest ukazywanie nonsensów na jakich się on opiera, publiczne obnażanie szkodliwości "wartości" biblijnych, ośmieszanie religii i jej rytuałów, coś w rodzaju kontrindoktrynacji. Ale póki ten przepis istnieje, to kogo stać na procesy?
"Religijny obłęd" dotyka w gruncie rzeczy niewielki procent, może nawet promil ludzi. Fakt, że są bardzo widoczni. Poza tym to dla tej garstki wprowadzono przepis, bo to oni skarżą.
Reszta - wierzy czy nie, będzie bronić swojej tradycji.
Przy tym nie wiem, czy religie są w gruncie rzeczy śmieszne - raczej straszne, zwłaszcza w zakresie psychomanipulacji. Dla mnie "odczarowywanie religii", to sprowadzenie jej do wymiary społecznego i dyskusja na tym poziomie. Na razie niekaralna.

#27
03-11-2012 05:24
 Ocena 3 na 3
kogut59 (3090 punktów)Odp: Sąd Najwyższy zabrał głos ws. Nergala
>Sąd
>Najwyższy zabrał głos ws. Nergala

>Głupi, naiwny Ćwiąkalski cieszył się że SN zajmie się wykładnią niedookreślonego bełkotu o uczuciach
>religijnych (filmik w czołówce), a Sąd stwierdził, że katolik może obrazić się kiedy chce i o co
>chce, a wszyscy mają przed tym drżeć.
Nie wszyscy Polska znowu złamała międzynarodowe umowy !

wiadomosci(*)domosci/1,114871,12788539.html

euobserver.com/culture/118072

1 2

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365