Racjonalista - Strona głównaDo treści
Skrzynka, którą musisz mieć

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
28-12-2012 17:40Hodża (11172 punktów)Skrzynka, którą musisz mieć
Ocena 7 na 7
To znaczy poczciwa, tradycyjna fizyczna skrzynka pocztowa. Od stycznia wchodzi nowe prawo, które karze grzywną do 10000 (dziesięciu tysięcy) nowych złotych polskich za jej brak (lub brak dostępu do niej). Zwłaszcza właściciele posesji powinni sprawdzić, czy np. ich "dobry pies, bo gryzie" nie sięga do łydki listonosza (wprawdzie ci są wyposażeni w różne spreje, ale umieszczenie skrzynki w miejscu trudno dostępnym może stać się podstawą do wszczęcia prawniczego korowodu).

Podsumowując - prawo polskie wreszcie zadbało o to, by wszelkie zawiadomienia od sądu i komornika trafiały w cel jednoznacznie i precyzyjnie. Jestem zdania, że powinno się jak najszybciej rozszerzyć ustawę o nakaz posiadania włączonej komórki, by odbierać wszystkie zawiadomienia władz (np. przypomnienie o terminie składania deklaracji podatkowych czy też mandaty za przejście na czerwonym świetle uchwycone przez wszechobecny monitoring). Coraz bardziej mi się to podoba

biznes.one(*)re,18497,5380304,1,prasa-detal
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Alicja Duda (25557 punktów)
>To znaczy poczciwa, tradycyjna fizyczna skrzynka pocztowa. Od stycznia wchodzi nowe prawo, które
>karze grzywną do 10000 (dziesięciu tysięcy) nowych złotych polskich za jej brak (lub brak dostępu do
>niej).
O obowiązku posiadania odpowiednich skrzynek właściciele nieruchomości wiedzieli od dawna. Nie jest to żaden problem. Problemem jest coraz większa ilość niedoręczonych listów a dostarczanych do skrzynek przez inne firmy niż Poczta Polska.
Jeżeli ktoś się wyprowadzi, albo adres jest błędny kiedyś wrzucało się do zwrotów i w dużej części takie listy trafiały w końcu do adresata.
Natomiast teraz, gdy mam w swojej skrzynce list dostarczony przez innego operatora nie mam gdzie go zwrócić, bo nawet ten firmowy listonosz nie chce przyjąć błędnie dostarczonego listu.
A takiej korespondencji jest coraz więcej.


Zmień politykę, głosuj na kobiety.
Irracja (4721 punktów)
>>To znaczy poczciwa, tradycyjna fizyczna skrzynka pocztowa. Od stycznia wchodzi nowe prawo, które
>>karze grzywną do 10000 (dziesięciu tysięcy) nowych złotych polskich za jej brak (lub brak dostępu do
>>niej).
>O obowiązku posiadania odpowiednich skrzynek właściciele nieruchomości wiedzieli od dawna. Nie jest to żaden problem. Problemem jest coraz większa ilość niedoręczonych listów a dostarczanych do skrzynek przez inne firmy niż Poczta Polska.

... ooo wa. A ja znam taką osobę co skrzynkę ma od wielu lat. Problem w tym, że dostęp do jej posesji jest przez tzw. "służebność". Właściciel posesji ze "służebnością" skrzynki (ani dzwonka) nie pozwala powiesić na swojej bramie, czy płocie. Gdy mojej znajomej nie ma w domu, to nikt się do jej skrzynki nie dostanie. "Uprzejmy sąsiad" od razu swoją bramę zamyka na klucz, i nawet listonosza nie przepuści...


... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
29-12-2012 11:19 
 Ocena 2 na 2
Hodża (11172 punktów)
>Natomiast teraz, gdy mam w swojej skrzynce list dostarczony przez innego operatora nie mam gdzie go zwrócić, bo nawet ten firmowy listonosz nie chce przyjąć błędnie dostarczonego listu.
>A takiej korespondencji jest coraz więcej.

No właśnie - może dzielę włos na czworo, ale "brak dostępu do skrzynki" jest czymś, co w dużych miastach może powstać bardzo łatwo. W zbiorczej euro-skrzynce na parterze domu, w którym mieszkam, box zmarłej sąsiadki po kilku miesiącach został fizyczne zablokowany ulotkami i reklamami. Trzeba było go okleić taśmą z napisem "skrzynka nieczynna". To samo może się stać po okresie dłuższej nieobecności każdego innego mieszkańca - często zdarzało mi się przynosić do mieszkania całą furę śmieci, z których musiałem wyłowić ważną korespondencję.

Pomimo iż jest zainstalowany kosz na ulotki na zewnątrz budynku, firmy pocztowe wrzucają ulotki, gdyż jest to część ich usług. Ciekawe, dlaczego walczy się ze spamem elektronicznym a nikt nie wpadł na to, że ten papierowy jest nie mniej uciążliwy (również dla środowiska - pamiętam swoją konfuzję, kiedy ze skrzynki wyjąłem grubaśny album firmy IKEA o grubości ok. 200 stron wydany na kredowym papierze).

Poza tym 10000 zł to chyba przesada; ciekawe też, czy dotyczy to każdego podmiotu gospodarczego (przecież wiele firm ma swoje adresy w punkcie działalności, nie właściciela - a jakoś nie widziałem nigdzie skrzynek pocztowych przy sklepach).


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
29-12-2012 13:12 
 Ocena 5 na 5
Alicja Duda (25557 punktów)
>W zbiorczej euro-skrzynce na parterze domu, w którym mieszkam, box zmarłej sąsiadki po kilku miesiącach został fizyczne zablokowany ulotkami i reklamami.
U listonosza Poczty Polskiej złożyłam pismo, że nie życzę sobie ulotek reklamowych. Nakleił na moją skrzynkę znaczek " zakazu wjazdu" reklam. Teraz ilość druków reklamowych jest znikoma. Do skrzynek wrzucają reklamy roznosiciele konkretnych firm. Na to niestety nie ma sposobu.
>Poza tym 10000 zł to chyba przesada; ciekawe też, czy dotyczy to każdego podmiotu gospodarczego (przecież wiele firm ma swoje adresy w punkcie działalności, nie właściciela - a jakoś nie widziałem nigdzie skrzynek pocztowych przy sklepach).
Właściciel budynku ( wspólnota) mają obowiązek zawiesić skrzynki dla każdego lokalu bez względu na to czy lokator opróżnia skrzynkę czy nie. Skrzynki nie kosztowały dużo 50-80 zł i są dużo bardziej estetyczne i funkcjonalne niż dotychczasowe.
10000 zł to pewnie będzie kara za braki w całym osiedlu jakiejś spółdzielni.

Zmień politykę, głosuj na kobiety.
Hodża (11172 punktów)
>>W zbiorczej euro-skrzynce na parterze domu, w którym mieszkam, box zmarłej sąsiadki po kilku miesiącach został fizyczne zablokowany ulotkami i reklamami.
>U listonosza Poczty Polskiej złożyłam pismo, że nie życzę sobie ulotek reklamowych. Nakleił na moją skrzynkę znaczek " zakazu wjazdu" reklam.

Dzięki za informację. Nie omieszkam skorzystać z tego "filtra antyspamowego"

Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
DyktaFon (9281 punktów)
Aż dziw bierze, jak ludzie przez tysiące lat żyli bez tak szczegółowych przepisów, jak dotyczące skrzynki pocztowej.... Chyba samobójstwa były na porządku dziennym (bo np. nie dostałem wezwania od króla do zapłaty podatku....)

Czy może założylibyśmy na Racjonaliście wątek, co jeszcze w Polsce nie zostało objęte szczegółowymi przepisami (z karnymi włącznie, bo to najmilsze przepisy dla ukochanych naszych polityków...)? Myślę, że wiele spraw by się nie znalazło na takiej liście....
Hodża (11172 punktów)
>Czy może założylibyśmy na Racjonaliście wątek, co jeszcze w Polsce nie zostało objęte szczegółowymi przepisami (z karnymi włącznie, bo to najmilsze przepisy dla ukochanych naszych polityków...)? Myślę, że wiele spraw by się nie znalazło na takiej liście....

Absurdy prawne (nie tylko polskie, ale tu chyba mamy wyjątkowe w skali świata osiągnięcia) są nie tylko tematem na osobny wątek, ale na to, by na wydziałach prawniczych uniwersytetów utworzyć nowe katedry badające ten fenomen. A wszystko przez to, że logika wymaga wysiłku i mnóstwo danych przemawia za tym, że żadne "logiczne obwody scalone" w naszych mózgach nie funkcjonują. Umiejętność logicznego wnioskowania wynika z długotrwałego procesu obserwacji i uczenia się świata i najwyraźniej nie jest w żaden sposób wrodzona, jedynie dziedziczona w procesie nauki (między bajki włożyć opowieści, że Bóg "dał nam rozum"; natomiast niewątpliwie wiele jest dowodów na to, że potrafi go odebrać).

Wracając do skrzynek - cóż z tego, że jest obowiązek posiadania takowej, jeśli nie jest egzekwowany obowiązek wyraźnego oznaczenia numeru domu? Ktoś, kto czasem próbował znaleźć określony adres w labiryntach dzielnic krakowskich wie, że można się tam zgubić tak, że potrzebna by chyba była nić Ariadny aby odnaleźć nie tylko wskazany adres, ale nawet konkretne ulice (które czasem, dla niepoznaki, zamieniają się w ścieżki między podwórkami ).

Ten zapis o karze 10000 złotych będzie, jak wiele innych, prawem martwym, podobnie, jak np. prawo zakazujące rozmowy przez komórkę "z ręki" podczas prowadzenia samochodu i tysiące innych. Natomiast taka sytuacja sprzyja temu, by prawo stawało się narzędziem do tego, by kogoś "załatwić". Kiedyś jechałem przez Warszawę jakąś przelotówką, na której co kilkaset metrów wisiały ograniczenia do 50 (chociaż droga była doskonała i nie było żadnego uzasadnienia dla takiego ograniczenia). Wszyscy jechali 70-80, a patrol drogówki przede mną zatrzymał jakiegoś frajera na niemieckich numerach.


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
DyktaFon (9281 punktów)

>Absurdy prawne (nie tylko polskie, ale tu chyba mamy wyjątkowe w skali świata osiągnięcia) są nie tylko tematem na osobny wątek, ale na to, by na wydziałach prawniczych uniwersytetów utworzyć nowe katedry badające ten fenomen. A wszystko przez to, że logika wymaga wysiłku i mnóstwo danych przemawia za tym, że żadne "logiczne obwody scalone" w naszych mózgach nie funkcjonują. Umiejętność logicznego wnioskowania wynika z długotrwałego procesu obserwacji i uczenia się świata i najwyraźniej nie jest w żaden sposób wrodzona, jedynie dziedziczona w procesie nauki (między bajki włożyć opowieści, że Bóg "dał nam rozum"; natomiast niewątpliwie wiele jest dowodów na to, że potrafi go odebrać).

Ja uważam dokładnie odwrotnie: logika jest na swoim miejscu i doskonale działa. Im więcej przepisów, tym więcej potrzeba wydziałów, zarządów, policji, straży i kto tam co jeszcze sobie zamarzy.... Zresztą nazwy nie takie istotne, jak fundusze płac. I o to chodzi! Strażnicy tych przepisów rosną w tempie lawinowym i myślę, że (statystyk nie sprawdzałem, ale jak kto biegły, to proszę mnie uświadomić...) za niedługo w Polsce (i Unii Europejskiej) będzie więcej urzędników niż wszystkich innych zawodów razem wziętych. I oczywiście od ich pensji będą podatki na.... na ich pensje... I tak się ten mechanizm będzie napędzał. Powstanie pierwsze prawdziwe perpetuum mobile...
Hodża (11172 punktów)
>>Absurdy prawne

>Ja uważam dokładnie odwrotnie: logika jest na swoim miejscu i doskonale działa. Im więcej przepisów, tym więcej potrzeba wydziałów, zarządów, policji, straży i kto tam co jeszcze sobie zamarzy.... Zresztą nazwy nie takie istotne, jak fundusze płac. I o to chodzi! Strażnicy tych przepisów rosną w tempie lawinowym i myślę, że (statystyk nie sprawdzałem, ale jak kto biegły, to proszę mnie uświadomić...) za niedługo w Polsce (i Unii Europejskiej) będzie więcej urzędników niż wszystkich innych zawodów razem wziętych. I oczywiście od ich pensji będą podatki na.... na ich pensje... I tak się ten mechanizm będzie napędzał. Powstanie pierwsze prawdziwe perpetuum mobile...

   Mówisz "perpetuum mobile", myślisz "religia". Nic nowego pod słońcem, takie "wynalazki" pozwalające na dostatnie życie cwaniaczków kosztem frajerów są tak stare jak zasady termodynamiki Teraz jeszcze ten system posiada zdolności samoregulacyjne (pamiętajmy, że rząd i parlament to również są urzędnicy i kierują się tą samą solidarnością grupy zawodowej - a nie interesem abstrakcyjnego "ogółu"). Prawdziwy kryzys się zacznie wtedy, kiedy zaczną się większe zwolnienia urzędników. Cóż, niestety, ekonomia polega na walce grup interesów ekonomicznych - dawną arystokrację zastąpili dziedzice systemu administracyjnego, którzy za niewyczerpującą pracę polegającą na przywalaniu pieczątek, kserowaniu i wprowadzaniu danych do systemu biorą nieproporcjonalnie większą kasę niż ci, którzy sobie wypruwają żyły przy działalności przynoszącej konkretne materialne efekty.

   Gdyby system administracyjno - prawny był racjonalny, gdyby zapewniał zrównoważony rozwój, gdyby nie był obarczony taką ilością absurdów promujących cwaniactwo i szukanie wybiegów prawnych, gdyby nie był przechowalnią dla nieudaczników, lecz grupował ludzi rzeczywiście fachowych, realizujących solidną pracą zasady prawa stanowionego przez mądrych ludzi - nie byłoby w tym niczego niestosownego. Jednak żaden z tych usprawiedliwiających czynników w Polsce mnie zachodzi.

Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365