Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ratunku!

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
05-02-2013 18:39szarley (54911 punktów)Ratunku!
Ocena 1 na 1
Wiem że jestem zwolennikiem praw osób homoseksualnych do ułożenia sobie życia wspólnie z partnerką/partnerem ale NIE WIEM CZY JESTEM ZWOLENNIKIEM USTAWY O ZWIĄZKACH PARTNERSKICH!!!!!!!!

Rozmawiam z lesbijką i słyszę "chciałabym z moją partnerką żyć tak jak ty ze swoją żoną - legalnie". Ona jest za legalizacją związków partnerskich

Rozmawiam z kobietą która żyje w konkubinacie "żyję z moim partnerem bo się kochamy i żaden papierek nam niepotrzebny". Ona też jest za legalizacją związków partnerskich.

Niech mi ktoś wyjaśni: czy mądre prawo ma dać prawo do życia "z papierkiem" czy też prawo do życia "bez papierka"

Proszę o INFORMACJE a nie złośliwe komentarze
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

liliac (147340 punktów)
>Niech mi ktoś wyjaśni: czy mądre prawo ma dać prawo do życia "z papierkiem" czy też prawo do życia "bez papierka"

Nie do końca rozumiem twój problem - czy "mądre prawo" nie mogłoby po prostu dawać ludziom wyboru względem tego czy chcą żyć w związku sformalizowanym (i w jakim stopniu sformalizowanym), czy nie?
Przy czym sprowadzanie kwestii do "papierka" li i jedynie zdaje mi się nieco krótkowzroczne.

"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny"
szarley (54911 punktów)
>>Niech mi ktoś wyjaśni: czy mądre prawo ma dać prawo do życia "z papierkiem" czy też prawo do życia "bez papierka"
>Nie do końca rozumiem twój problem - czy "mądre prawo" nie mogłoby po prostu dawać ludziom wyboru względem tego czy chcą żyć w związku sformalizowanym (i w jakim stopniu sformalizowanym), czy nie?

wiec zmiana prawa jest niepotrzebna, bo każdy prawo wyboru ma
05-02-2013 20:32 
 Ocena 3 na 3
liliac (147340 punktów)
>wiec zmiana prawa jest niepotrzebna, bo każdy prawo wyboru ma

Hipotetyczna para lesbijska, o której była mowa w wypowiedzi inicjującej wątek, ma prawo wyboru?
To interesująca koncepcja.

"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny")
szarley (54911 punktów)
>>wiec zmiana prawa jest niepotrzebna, bo każdy prawo wyboru ma
>Hipotetyczna para lesbijska, o której była mowa w wypowiedzi inicjującej wątek, ma prawo wyboru?
>To interesująca koncepcja.

Przepraszam, oczywiscie wybor maja tylko pary heteroseksualne, moj blad - przesadny skrot myslowy
Olek Mularski (3178 punktów)
>Niech mi ktoś wyjaśni: czy mądre prawo ma dać prawo do życia "z papierkiem" czy też prawo do życia "bez papierka"

Nie wiem czy jak w końcu to uchwalą, to będą dawać jakiś kwit, czy nie. A poza tym co to za różnica, czy jest papierek czy go nie ma? Liczy się to, co prawo daje, a w tym przypadku dałoby bardzo dużo.
szarley (54911 punktów)
>>Niech mi ktoś wyjaśni: czy mądre prawo ma dać prawo do życia "z papierkiem" czy też prawo do życia "bez papierka"
>Nie wiem czy jak w końcu to uchwalą, to będą dawać jakiś kwit, czy nie. A poza tym co to za różnica, czy jest papierek czy go nie ma? Liczy się to, co prawo daje, a w tym przypadku dałoby bardzo dużo.
>

Żeby prawo mogło dawać np możliwość dziedziczenia potrzebny jest dokument czyli PAPIER.
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Niech mi ktoś wyjaśni: czy mądre prawo ma dać prawo do życia "z papierkiem" czy też prawo do życia
>"bez papierka"

Mądre prawo ma szanować wolności jednostki i w ten sposób tworzyć wspólnotę w postaci państwa. Papierki są niepotrzebne. Tak samo jak wszelkie ograniczenia wolności. Zwłaszcza te wynikające z zawiści ludzi, którzy mieli gorzej.

Takimi prawami można stworzyć społeczeństwo oparte o nowe wartości i patriotyzm rozumiany jako dbanie o swoje otoczenie dla swojego i wspólnego dobra, które są zbieżne.
szarley (54911 punktów)
"Mądre prawo ma szanować wolności jednostki i w ten sposób tworzyć wspólnotę w postaci państwa."
Masz rację (w moim przekonaniu)

"Papierki są niepotrzebne."
wiec o co chodzi tym którzy chcą tych związków partnerskich? Nie życzę Ci pobytu w szpitalu ale jeśli papier jest niepotrzebny to w razie czego JA zadysponuję metodę Twojego leczenia, bo powiem ze jesteśmy partnerami ...
05-02-2013 21:26 
 0 na 2
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>wiec o co chodzi tym którzy chcą tych związków partnerskich? Nie życzę Ci pobytu w szpitalu ale jeśli papier jest niepotrzebny to w razie czego JA zadysponuję metodę Twojego leczenia, bo powiem ze jesteśmy partnerami ...

Chodzi o odzyskanie praw, które wcześniej zabrał im system: prawa do dysponowania majątkiem po smierci, do dysponowania swoimi majątkiem i dochodami za życia, do swobodnego zawiązywania i rozwiązywania umów.
05-02-2013 23:51 
 Ocena-1 na 1
Artur@R (7115 punktów)
>Chodzi o odzyskanie praw, które wcześniej zabrał im system: prawa do dysponowania majątkiem po smierci, do dysponowania swoimi majątkiem i dochodami za życia, do swobodnego zawiązywania i rozwiązywania umów.<
Ach ta (neoliberalna) pazerność - z którego obłoczka chcesz tym swoim majątkiem dysponować po śmierci?

I jeszcze zapomniałeś dodać ... a sprawiedliwość musi być po mojej stronie.


"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."
06-02-2013 00:06 
 Ocena-1 na 1
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>>Chodzi o odzyskanie praw, które wcześniej zabrał im system: prawa do dysponowania majątkiem po smierci, do dysponowania swoimi majątkiem i dochodami za życia, do swobodnego zawiązywania i rozwiązywania umów.<
>Ach ta (neoliberalna) pazerność - z którego obłoczka chcesz tym swoim majątkiem dysponować po śmierci?

Z papierowego obłoczka, który na samej górze ma napisane "Testament.".
06-02-2013 00:42 
 Ocena-1 na 1
Artur@R (7115 punktów)
>>>Chodzi o odzyskanie praw, które wcześniej zabrał im system: prawa do dysponowania majątkiem po smierci, do dysponowania swoimi majątkiem i dochodami za życia, do swobodnego zawiązywania i rozwiązywania umów.<
>>Ach ta (neoliberalna) pazerność - z którego obłoczka chcesz tym swoim majątkiem dysponować po śmierci?
>Z papierowego obłoczka, który na samej górze ma napisane "Testament.".<
Ot, dowcipniś "niekumaty".
Imć Janie, domyśliłem się (uwierz mi) o co w wywodzie Twym "biega", tylko dopisać by należało - "...po śmierci spadkodawcy", boć inaczej ta część zadnia rozbawienie budzić jedynie może i...budzi (iż pazerność wiernego neoliberała nie umiera wraz z nim).


"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Imć Janie, domyśliłem się (uwierz mi) o co w wywodzie Twym "biega", tylko dopisać by należało - "...po śmierci

Tak, testament dotyczy dysponowania majątkiem po śmierci. Miałeś prawo nie wiedzieć.
szarley (54911 punktów)
W samych odpowiedziach widzę różnice zdań, (może to dobrze) Wszyscy jesteśmy za wolnością wyboru ale diabeł tkwi w szczegółach a moje pierwotne pytanie dotyczy właśnie szczegółów. Czy związek nieformalny należy ... formalizować?. Nie chcę żeby po mojej śmierci ktoś przyszedł do sądu o powiedział "to był mój partner" i chcę połowy spadku, choć nawet go nie widziałem na oczy!
05-02-2013 21:24 
 Ocena 1 na 1
maciejo (3492 punktów)
>W samych odpowiedziach widzę różnice zdań, (może to dobrze) Wszyscy jesteśmy za wolnością wyboru ale diabeł tkwi w szczegółach a moje pierwotne pytanie dotyczy właśnie szczegółów. Czy związek nieformalny należy ... formalizować?.

To zależy tylko i wyłącznie od woli osób pozostających w związku. Powinna być możliwość formalizacji związku partnerskiego dla osób tym zainteresowanych by ludziom się żyło wygodniej, lepiej, zgodnie z własnym światopoglądem.
Medieval (3004 punktów)
>Niech mi ktoś wyjaśni: czy mądre prawo ma dać prawo do życia "z papierkiem" czy też prawo do życia
>"bez papierka"

Jeśli się ze mną zgadzasz, zrozumiesz:
1) Wolność człowieka kończy się tam gdzie zaczyna krzywda drugiego,
2) Państwo demokratyczne służy ludziom, jest po to by żyło im się wygodniej, bezpieczniej i by mieli szansę realizować swoje marzenia,
3) Seksualność człowieka jest jego prywatną sprawą i należy mu się szacunek,
4) Państwo demokratyczne jest neutralne światopoglądowo, w przeciwnym razie obywatele stają się niewolnikami jedynie słusznego przepisu na życie,
5) Różnorodność jest emanacją wolności dlatego stosunek państwa do mniejszości jest miarą jakości demokracji,
6) Prawo podąża za zmianami społecznymi, ergo ustawodawca reaguje na potrzeby ludzi, tak by pkt. 1-5 nie były tylko pustymi sloganami.
szarley (54911 punktów)
>>Niech mi ktoś wyjaśni: czy mądre prawo ma dać prawo do życia "z papierkiem" czy też prawo do życia
>>"bez papierka"
>Jeśli się ze mną zgadzasz, zrozumiesz:
>1).....

Zgadzam sie i... nadal nie rozumiem.

Moja współpracownica (lesbijka) mówi że chce związków partnerskich które w prawach i obowiązkach są tozsame z małżeństwem. Rozumiem, tym łatwiej że sam jestem w dobrowolnym, szczęśliwym związku małżeńskim.

Założenie 1 : Skoro związek partnerski ma mieć takie sama prawa i obowiązki jak małżeństwo to osobom heteroseksualnym nie jest potrzebny bo mają małżeństwa

Założenie 2 Skoro związek partnerski ma być "półmałżeństwem" to mojej współpracownicy to nie zadowoli.

Wniosek: Albo związki partnerskie zadowolą pary homoseksualne albo heteroseksualne

Jestem za powiększaniem zakresu wolności ludzi i tylko pokornie proszę o wyjaśnienie wąpliwości: komu to ma służyć? Parom heteroseksualnym które cenią wolność czy homoseksualnym które chcą sie związać jak w małżeństwie

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365