 |
Co nowego w Polsce? Czyli jak brzoza poszła w drobny MAK Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 09-02-2013 20:26 | Fascynat (-25 punktów) | Co nowego w Polsce? Czyli jak brzoza poszła w drobny MAK
-7 na 11 | Z nowinek naukowych (no i siłą rzeczy politycznych jednocześnie): członkowie zespołu Macierewicza wystąpili ostatnio na UKSW na tzw. 'debacie smoleńskiej' w której przedstawili miażdżącą argumentację przeciw oficjalnej wersji katastrofy, popartą własnymi badaniami. Warto o tym nadmienić, bo coś Racjonalista o tym milczy, a fakt faktem, portal entuzjastycznie odnosi się do poznawania prawdy w naukowy sposób, czego kwintesencją była ta debata. Wykłady prof. Biniendy, dra Berczyńskiego, prof. Nowaczyka, dra inż. Szuladzińskiego były po prostu kwintesencją (muszę niestety powtórzyć to słowo, ale nie znalazłem innego pasującego lepiej) naukowej rzetelności, którzy przedstawili bardzo trudne zagadnienia w niezwykle przystępny i jasny sposób. Osobiście byłem pod wielkim wrażeniem wypowiedzi każdego z ekspertów (także innych, których nazwisk nie pamiętam). Nigdy bym nie przypuszczał, że sam, jako do tej pory raczej przeciwny takiemu wytłumaczeniu tej sprawy, czuję się przekonany, nigdy bym nie przypuszczał, że to jest ta "banda oszołomów". Zgaduję, że członkowie komisji Millera troszkę się bali o prawdziwość swojej prawdy, bo się nie stawili, a byli zaproszeni. (No a skoro masz pewność swojej racji, to czy nie byłoby przyjemnie dokopać im na oczach całej Polski?) Dziś słyszałem, że członkowie komisji Millera planują debatę naukową 'z prawdziwego zdarzenia', ale oczywiście zespołu Macierewicza nie zapraszają - czyli bez krytyki innych fachowców, na tym polega "spór" naukowy. Utkwiła mi w pamięci też odpowiedź jednego z jej członków, który ujął sprawę tak: "i dokładnie, w tym profesor Binienda ma rację, brzoza powinna być złamana", jak gdyby to, że brzoza jest złamana było jakąś kontrowersją. Nie jest łatwo polemizować z Biniendą i jego kolegami, w niektórych przypadkach trzeba zaprzeczyć prawom fizyki, a co najmniej prawu lotniczemu, o którym mówił Berczyński. A tu cóż? Racjonalista cicho na ten temat, no, nie jest wszak rewelacją, że specjalnie teorii wybuchów nie popierał. A i żarty o trotylu jakoś ucichły po tym: www.youtube.com/watch?v=bdFBFg6ToZY Ciągle liczę że znajdę tutaj jakąś druzgocącą krytykę debaty smoleńskiej. Jak to cholernie musi boleć, gdy okazuje się, że największy wróg może mieć rację. A (ir)racjonalista jak nie o mowie nienawiści, to o micie dzikusa (tym razem chyba nie Polaka), to znowu o transsubstancjacji (wszyscy teraz o tym myślimy przez ostatnie parę dni..), o homoseksualizmie jako szansie na przetrwanie ludzkości, ba, padł już nawet niesłychany zwrot 'głupi Żyd', nie da się ukryć, że robi się gorąco, nawet o odkryciu praprzodka ssaków było, ale już wisienką na torcie jest wieść naukowa o życiu w Kosmosie niedaleko nas.  Chyba wiele wskazuje, że nam się strategia rozjeżdża, a posłanka Pawłowicz myślę, że skrycie umiłowana, no bo rozdmuchała nam temat homofobii i tego jak problem homoseksualizmu tłumaczy nam ewolucjonizm i o gej-genie, no i też tu można powiedzieć PiSowi, że się grubo myli - i wytykać to naprawdę DO ZNUUDZENIAAA... Niestety Koniec Świata już był i nie można międlić o tym, jak wiele nieracjonalności jest na świecie. Może tak powrót do tych Polako-katoliko-cyrulików czy innych zbrodniarzy, co podstawili nogę Żydowi w II RP tudzież nie podali chusteczki do nosa, ale lepiej o tych pogromach, o wszystkich pogromach w II RP, skoro ich tyle było, a nie o tylko ścinaniu brody. A może by tak coś rzucić w sprawie "małej Madzi"? A dla tych, którzy chcą posłuchać wybitnych (i bardzo sympatycznych) ekspertów i dowiedzieć się czegoś nowego wrzucam linki: www.youtube.com/watch?v=7Wa5aTz8wdEwww.youtube.com/watch?v=cF-GBon7d8gwww.youtube.com/watch?v=62EXJMFGHxs | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 #31 4 na 4 big_zyd (37760 punktów) (zablokowany) | Odp: Co nowego w Polsce? Czyli jak brzoza poszła w drobny MAK | > > Tak na logikę.> Kielce, moje Kielce  > Niepostrzeżenie z kieleckiej fizyki lecimy w werdykty  Nie to, żebym się poczuł dotknięty w lokalnym "patriotyzmie" - ja sam do mojego miasta mam stosunek dosyć ambiwalentny. A zresztą... It's just a place - jak to mówią... Mieszkając jednak w Kielcach lat już (z przerwami) kilkadziesiąt mogę z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że znajdzie się tutaj całkiem sporo ludzi rozumnych i przytomnych, zatem używanie kieleckości jako synonimu głupoty i oszołomstwa jest nie tylko dla wielu kielczan krzywdzące, ale i merytorycznie błędne najzupełniej. To tyle  .
Kiedy się uśmiecham, boli mnie twarz. (dr Frank-N-Furter) |
#32 3 na 3 | MarcinK (9189 punktów) | Odp: Co nowego w Polsce? Czyli jak brzoza poszła w drobny MAK |
> Nie to, żebym się poczuł dotknięty w lokalnym "patriotyzmie" - ja sam do mojego miasta mam stosunek dosyć ambiwalentny.> A zresztą... It's just a place - jak to mówią...> Mieszkając jednak w Kielcach lat już (z przerwami) kilkadziesiąt mogę z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że znajdzie się tutaj całkiem sporo ludzi rozumnych i przytomnych, zatem używanie kieleckości jako synonimu głupoty i oszołomstwa jest nie tylko dla wielu kielczan krzywdzące, ale i merytorycznie błędne najzupełniej.> To tyle .Doskonale wiem, że jesteś z Kielc Bigu. Owóż właśnie dlatego wywody Twego krajana przydały im, wedle mej prywatnej oceny, dodatkowej groteski  Cóż nie zawszeć udaje się wygrać z dosłownością  A z Kielcami bardzo dobre wspomnienia mam - razem z kilkoma Kielczanami przez kilka lat wynajmowaliśmy mieszkanie/a na studiach. Też bywałem tu kilkakrotnie. Pozdrawiam. |
#33 -2 na 2 | Fascynat (-25 punktów) | Odp: Co nowego w Polsce? Czyli jak brzoza poszła w drobny MAK | > Wyjaśnij teraz, dlaczego tak trudno do wraku się dostać.> Nietrudno - trzeba tylko złożyć właściwie umotywowane podanie do władz rosyjskich.A ten wrak toooo nie jest jak gdyby własnością Polski?? No, nasze władze twardo negocjują o niego. > W szczegółach. Ogólną prawidłowość wykazał jednak jak się patrzy, co od tego czasu zostało potwierdzone miliardy razy.Nie neguję tego.  Chodziło mi ino o to, że na prawdę czasem trzeba poczekać ze 2,5 roku. > >A Ty, A ty? Zerówka...> ???Stosujesz takie przerzucanie się, ja Ci coś zarzucę, a Ty potem po prostu to powtarzasz w stosunku do mnie. > >To największa tragedia w tym kraju w czasach pokoju,> Zależy jak tę "największość" liczyć.Przyznaję, ona zajmuje jednak drugie miejsce, zaraz po odrzuceniu ustawy o związkach partnerskich.  > Nie widzę w tym nawet krzty sensu - ale oczywiście możesz się zwrócić do Administracji portalu o uruchomienie nowego działu "Smoleńsk".Ojj to przesada. Ale że nikt nic, animrumru? > >W większości kwestii. Róznorodność maleje,> To - w kwestiach dających się rozumowo rozstrzygać - jest zaletą chyba?  Jest. Ale chodzi o różnorodność opinii, a nie negowanie tabliczki mnożenia oczywiście. > >źle wróży, patrząc pod względem ewolucji.> Przemyślałeś, co napisałeś?  Przyznaję, piłem drugie piwo. Nooo tak się zdaje. Różnorodność daje gatunkowi szansę na przetrwanie w razie jakiegoś nagłego kryzysu, zmiany warunków klimatycznych czy straty podstawowego pożywienia. W przypadku tej strony widzę wyraźne potępianie odmiennych opinii. (nawet to ostrzeżenie dla mnie, no może to przez wzmiankę o Talmudzie)  Choć w gruncie rzeczy, może i słusznie: nieprzekonanych i tak się nie przekona, przekonanych i tak nie trzeba przekonywać. > Tego nikt na świecie ani przez sekundę nie kwestionował.Śledztwo rosyjskie zostało zakończone, więc powinien wrócić. Wtedy strona rosyjska stwierdza, że śledztwo trwa nadal (co ciekawe, bo przecież nasza komisja już się zgodziła z jego wynikami). > Ja prosto z Protokołów Mędrców Syjonu garściami całymi czerpię . > Nie ma takiego przymusu. Głupoty zupełnie dobrowolnie wypisujesz - a przynajmniej tak mi się wydaje.> Właśnie o tym, że ptak - to nie drzewo. Skutki zderzenia z drzewem muszą być znacznie bardziej drastyczne niż zderzenia z ptakiem.Te samoloty, które mi pokazałeś zdaje się nie rozbite były?  > W tego typu eksperymencie ani moja głowa ani drzewo nie mogłyby być rozpatrywane jako ciała smukłe - biedaku mózgowy nieszczęsny.Zgadza się, mój błąd. Skoro jednak Ty mnie odsyłasz do zabawy z kartką papieru  > Oj, rozumiesz Ty pojęcie dowodu, rozumiesz...  A to są rozmaite definicje. Dowód jest i w logice czy matematyce, gdzie z założeń, które znamy i uznajemy za prawdziwe wyciągamy logiczne wnioski. Chodziło mi jednak uprawdopodobnianie kłamstwa, nic nowego w polityce.  > Poproś kogoś, kto potrafi czytać z jakim-takim zrozumieniem, żeby wytłumaczył Ci, że pisałem właśnie o tym, że siła nośna działająca na lewe skrzydło po utracie 1/3 tegoż nie wystarczała do zrównoważenia siły nośnej działającej na nieuszkodzone skrzydło prawe.Co piszesz, to rozumiem. Z czego logicznie wcale nie musi wynikać, że rozumiesz co piszesz. A nawet jeśli, to wcale nie oznacza, że Cię muszę słuchać. Berczyńskiego mam nie słuchać, a Ciebie tak? > Musiał, bo pilot wcześniej uruchomił odpowiednie mechanizmy.Na jakiej wysokości brzoza była ścięta? > Silniki dają "tylko" tyle, że ruchowi samolotu nadają składową poziomą, silniejszą od grawitacyjnego pionowego zdążania samolotu ku środkowi Ziemi - dlatego też niezrównoważony pod względem siły nośnej samolot obraca się wokół tego właśnie silniejszego poziomego wektora, inaczej niż na przykład pozbawione silników nasiona klonu, które w swym locie swobodnym obracają się wokół wektora pionowego. Ale ogólna "mechanika" jest ta sama.Nie neguję. Najwyraźniej mnie Berczyński wprowadził w błąd. > Jeśli o Twych tzw. klepkach mowa - skłonny byłbym się zgodzić .Sugerujesz mi tutaj dojrzałość swoją, bogatszą wiedzę i doświadczenie. No ale z pewnością trzeba przyznać, że lubujesz się w przedostatnich argumentach. > Kiedy się uśmiecham, boli mnie twarz. (dr Frank-N-Furter)
Michał ck |
#34 -2 na 2 | Fascynat (-25 punktów) | Odp: Co nowego w Polsce? Czyli jak brzoza poszła w drobny MAK | > >Wrogom pomagać, big_chrześcijanin.> Iiiiii... jakiż tam z Ciebie wróg, na litość boską...  To dobrze. > Oczywiste - ale tego, co zapewne wysłuchiwać musiałeś Ty, zupełnie nie żałuję .Nie wiesz czego wysłuchiwałem, skąd możesz wiedzieć, bez ekhm empirycznego kontaktu? > Teraz Uważaj, bo się Trudne Słowo pojawi: ja metaforycznie o tej krótkości pisałem.Iii nie takie znowu trudne. Prawdę jednak należy wyrażać prostymi słowami.  > We własnym gronie na pewno. Chyba, żeby się jaki leming zaprzańczy przypętał...  A wewnętrznie to inna rzecz.  Polskie społeczeństwo jest podzielone. Nie da się ukryć. Ale czystek chyba jeszcze póki co nie ma. Najwyżej jakiś 'leming' nasika na modlącego się czy zgasi na nim papierosa, no ale to jest standard w społeczeństwie cywilizowanym. > Nauka (science) nie opiera się na demokracji.Oczywiście, że nie. Ale mamy społeczeństwo nieufne i wierzące w spiski. Bo też nie do końca wiadomo co się dzieje. Niełatwo być mądrym Polakiem. Dużo łatwiej być mądrym Amerykaninem, Niemcem, Rosjaninem, Izraelczykiem. > Jak nie tylko? Curie-Skłodowska też była Żydem.Goje za to są lepszymi aktorami.  No oczywiście, jak powiedział Marlon Brando, Hollywood należy do Żydów, ale zdaje się że czołówka aktorów to nie Żydzi. > >O Alku nie zapominając... Pewnie, że TW. Każdy jest TW dzisiaj.> To się akurat zgadza mniej-więcej. Sam Rafał Ziemkiewicz zaświadcza .Może i tak. Ale chodzi mi też o to, że jest taka kategoria agentów - nieświadomych tego, że współpracują. A jak ci kontaktują się i czerpią wiedzę także od żony, dzieci, to one też tak jakby współpracują. Oo nie spodziewałem się, że lubisz Ziemkiewicza.
Michał ck |
#35 -2 na 2 | Fascynat (-25 punktów) | Odp: Co nowego w Polsce? Czyli jak brzoza poszła w drobny MAK | > > Tak na logikę.> Kielce, moje Kielce  Więc nie na logikę.  > >Typowe zderzenia poprzeczne dwóch smukłych ciał najczęściej (jeśli już coś się łamie) kończą się ZŁAMANIEM JEDNEGO Z NICH.>  Z reguły tak. > > (Czemu, cóż już sam rachunek prawdopodobieństwa mówi, że zajście 1 zdarzenia jest b. prawdopod. niż zajście 2óch.>  Negujesz rachunek prawdopodobieństwa? Twoja rzecz. > > Rzadko się zdarza werdykt w boksie: obaj przegrali przez K.O.)> Niepostrzeżenie z kieleckiej fizyki lecimy w werdykty  A znasz taki przypadek?  > > Jest teraz na dworze sporo sopli, idź sprawdź tę prawidłowość, sam patrzyłem, działa.>   A jeśli pobawię się kartką papieru, jak mi big_zyd poleca, to to już takie głupie nie będzie? Tylko co w książkach wyczytają. Nic z życia. > Ten fragment to się pień nazywa.Na jakiej wysokości? > > Brzoza ma miękkie drewno, wiem bo rąbię.> Cały czas i non stop    Brzoza ma miękkie drewno, wiedzą wszyscy, co rąbali. > > (no bo podważa oficjalną wersję)> Zaprzańską chciałeś rzec  Niewykluczone.  > Najzupełniej słusznie Poczekajmy aż wrak wróci - ojojoj, będzie się działo  Nie śpieszą się z tym.  > Zawszeć można zacząć oryginalnie, znaczy się coś dorzecznego samemu pierwej wypłodzić no aleć w pewnych kręgach takie podejście jest nazbyt ortodoksyjne  Co swojego wypłodziła komisja Millera? > > Polska, delikatnie rzecz ujmując, było od zawsze w zainteresowaniu naszych przyjaciół zagranicznych.> Cóż się nagle tak kamuflujesz? No weźże po ludzku - żydomasonieria, ruskie, lewaki, niemce jakieś, zomowcy, internauci/onaniści itd. No, od razu lepiej  Ja się kamufluję? Ależ wcale. No Ruskie i Niemcy to już wcale! Kiedy o ni tu byli ostatnio, czasy starożytne.  > Widać na polityce też się doskonale znasz Fiu fiu, tylko podziwiać Tak jest. Jak ktoś Cię nie lubi, to prawdopodobnie dlatego, że nie jesteś mu na rękę. > >Ale tak bez spisków ekhmm wybuch niekoniecznie oznacza zamach.> Boć to często se tak bomby się dla jajec odpala - zwłaszcza w samolotachWybuch w zbiorniku paliwa. Może. Albo i nie może.
Michał ck |
#36 3 na 3 | Mateusz Kożuch (2120 punktów) | Odp: Co nowego w Polsce? Czyli jak brzoza poszła w drobny MAK | > Brzoza ma miękkie drewno, wiedzą wszyscy, co rąbali.Do wszystkich głupot jakie tu wypisujesz, dokładasz następne. Kiedyś zajmowałem się wycinką drzew- brzóz konkretnie i przygotowywaniem ich na sprzedaż jako drewno kominkowe. Tak więc doświadczenie mam. Jakoś Twoje twierdzenie nie pokrywa się z moim doświadczeniem i obserwacjami. Zresztą nie tylko moim Cytat: Badań genetycznych ani wytrzymałościowych tych dwóch typów brzóz nie prowadzono. Uważa się, że brzoza wytwarza drewno średnio ciężkie, średnio twarde, trudno łupliwe, łatwo zapalne. slownik.ek(*)/4691_3_D_0_drewno_brzozy.html
Headbangers www.youtube.com/watch?v=W0ISLSGF7sQ |
| Fascynat (-25 punktów) | Odp: Co nowego w Polsce? Czyli jak brzoza poszła w drobny MAK | > >Wierzysz we wszystko, co Ci mówią, co??> Oj tam, oj tam. Natomiast w coś takiego wierzę bez bicia:> Cytat:Newton: nie odebrał zdaje się oficjalnego wykształcenia w dziedzinie praw ruchu Netwona > >  Miło, że się zgadzamy w czymś.  > Złóż no cv na leśniczego - z takim tęgim umysłem świetlana kariera przed Tobą  Ależ oczywistym jest, że w Polsce się pogardza ludźmi pracującymi fizycznie.  > Mnie tu dobrze - dobry kabaret zawsze w cenie.A to się cieszę.  > > BTW: Jestem to dla big_zyda> Czytam czytam. Podziwiać Twe niewyczerpane masochizmu zasoby  No nie wiem. Big na początku wyglądał na o wiele bardziej zranionego.  Niektórzy tutaj mają jakiś religijny stosunek do tej strony.
Michał ck |
| Fascynat (-25 punktów) | Odp: Co nowego w Polsce? Czyli jak brzoza poszła w drobny MAK | > Do wszystkich głupot jakie tu wypisujesz, dokładasz następne. Kiedyś zajmowałem się wycinką drzew- brzóz konkretnie i przygotowywaniem ich na sprzedaż jako drewno kominkowe. Tak więc doświadczenie mam.> Jakoś Twoje twierdzenie nie pokrywa się z moim doświadczeniem i obserwacjami. Zresztą nie tylko moim> Cytat: Badań genetycznych ani wytrzymałościowych tych dwóch typów brzóz nie >prowadzono. >Uważa się, że brzoza wytwarza drewno średnio ciężkie, średnio twarde, trudno >łupliwe, łatwo zapalne. slownik.ek(*)/4691_3_D_0_drewno_brzozy.html> Headbangers www.youtube.com/watch?v=W0ISLSGF7sQNo dobra. Przyznaję rację. Brzoza jest średnio twarda. Ty i tak podważasz podstawę probabilistyki.
Michał ck |
#39 6 na 6 | Mateusz Kożuch (2120 punktów) | Odp: Co nowego w Polsce? Czyli jak brzoza poszła w drobny MAK | > No dobra. Przyznaję rację. Brzoza jest średnio twarda. Ty i tak podważasz podstawę probabilistyki.Że co? Że skrzydło nie mogło się oderwać po zderzeniu z solidnym, zdrowym drzewem? Przecież się oderwało i nikt tego nie podważył.
Headbangers www.youtube.com/watch?v=W0ISLSGF7sQ |
#40 4 na 4 | MarcinK (9189 punktów) | Odp: Co nowego w Polsce? Czyli jak brzoza poszła w drobny MAK |
> Z reguły tak.Właśnie se założyłem nogę na nogę - masz namiar na tani gips? > Negujesz rachunek prawdopodobieństwa? Twoja rzecz.Dlatego te głupki z lotka za trójkę płacą gorzej niż za szóstkę  > A jeśli pobawię się kartką papieru, jak mi big_zyd poleca, to to już takie głupie nie będzie?Nie bądź wiśnia - wrzuć no na jutjuba jak to tym soplem zrobiłeś symulację zamachu smoleńskiego. > Na jakiej wysokości?Szatańskiej  > Nie śpieszą się z tym.  No i słusznie - skoro i bez niego można taki cyrk robić to co będzie wtedy  > Co swojego wypłodziła komisja Millera?To by się Raport nazywało  > Ja się kamufluję? Ależ wcale. No Ruskie i Niemcy to już wcale! Kiedy o ni tu byli ostatnio, czasy starożytne.  A to wyszły w ogóle?  > Tak jest. Jak ktoś Cię nie lubi, to prawdopodobnie dlatego, że nie jesteś mu na rękę.Jeno w czyim interesie ten Kaczyński działał bo przeca w kraju też go nie lubili  No przynajmniej do zamachu  > Wybuch w zbiorniku paliwa. Może. Albo i nie może.To z prezentacji wunderteamu Macierewicza? |
#41 4 na 4 big_zyd (37760 punktów) (zablokowany) | Odp: Co nowego w Polsce? Czyli jak brzoza poszła w drobny MAK | > A ten wrak toooo nie jest jak gdyby własnością Polski??Nie "jak gdyby", a po prostu jest własnością Polski. > No, nasze władze twardo negocjują o niego.Wrak pozostanie na terytorium Rosji tak długo, jak długo będzie dowodem w śledztwie prowadzonym przez rosyjską prokuraturę, tj. do tegoż śledztwa zakończenia - co jest w pełnej zgodzie z prawem międzynarodowym. Wszelkie naciski, by Rosja wrak zwróciła przed zakończeniem własnego śledztwa, muszą być przeciwskuteczne, gdyż są w istocie domaganiem się tego, by władze rosyjskie publicznie, przed całym światem, pokazały, że w Rosji wola polityków ważniejsza jest od rosyjskiego - gwarantującego niezależność prokuratury - prawa, tudzież prawa międzynarodowego. Tego Rosja zrobić nie może, jeśli zależy jej choć odrobinę na własnym wizerunku. > >Nie widzę w tym nawet krzty sensu - ale oczywiście możesz się zwrócić do Administracji portalu o uruchomienie nowego działu "Smoleńsk".> Ojj to przesada. Ale że nikt nic, animrumru?W sprawie smoleńskiej było już na Forum dziesiątki wątków. Ileż można? > >>W większości kwestii. Róznorodność maleje,> >To - w kwestiach dających się rozumowo rozstrzygać - jest zaletą chyba?  > Jest. Ale chodzi o różnorodność opinii, a nie negowanie tabliczki mnożenia oczywiście.Różnorodność opinii dobra jest w kwestiach np. estetycznych, etycznych niekiedy - ale nie, gdy idzie o ustalanie twardych fizycznych faktów; w kwestiach fizykalnych właśnie zmniejszanie się różnorodności opinii jest na ogół objawem poznawczego postępu. > >>źle wróży, patrząc pod względem ewolucji.> >Przemyślałeś, co napisałeś?  > Przyznaję, piłem drugie piwo. Nooo tak się zdaje. Różnorodność daje gatunkowi szansę na przetrwanie w razie jakiegoś nagłego kryzysuRóżnorodność genetyczna ma się najzupełniej nijak do różnorodności, o jakiej jest tu mowa. > Śledztwo rosyjskie zostało zakończone, więc powinien wrócić. Wtedy strona rosyjska stwierdza, że śledztwo trwa nadal (co ciekawe, bo przecież nasza komisja już się zgodziła z jego wynikami).Zakończone zostało tylko dochodzenie komisji MAK dotyczące czysto "technicznego" wymiaru katastrofy (podobnie jak śledztwo polskiej PKBWL). Czym innym są trwające śledztwa prokuratorskie (polskie i rosyjskie) dotyczące szerszego jej tła. > >Właśnie o tym, że ptak - to nie drzewo. Skutki zderzenia z drzewem muszą być znacznie bardziej drastyczne niż zderzenia z ptakiem.> Te samoloty, które mi pokazałeś zdaje się nie rozbite były?Nie były, ponieważ skrzydła im nie odpadły. Obrazują one jednak, jakie uszkodzenia zderzenie z ptakiem może wywołać. Jeśli byle ptak potrafi rozwalić skrzydło niedużego samolotu pasażerskiego do połowy szerokości, nie może dziwić, jeśli zderzenie z grubym na prawie pół metra drzewem skutki wywołuje odpowiednio większe. > A to są rozmaite definicje. Dowód jest i w logice czy matematyce, gdzie z założeń, które znamy i uznajemy za prawdziwe wyciągamy logiczne wnioski. Chodziło mi jednak uprawdopodobnianie kłamstwa, nic nowego w polityce.I temuż to służyło pieprzenie o słoniach i stokrotkach?  > Co piszesz, to rozumiem. Z czego logicznie wcale nie musi wynikać, że rozumiesz co piszesz. A nawet jeśli, to wcale nie oznacza, że Cię muszę słuchać. Berczyńskiego mam nie słuchać, a Ciebie tak???? > Na jakiej wysokości brzoza była ścięta?A w tej sprawie, to się ostatnio bardzo ciekawe ustalenia pojawiły  . > Sugerujesz mi tutaj dojrzałość swoją, bogatszą wiedzę i doświadczenie.Bez wątpienia  . > No ale z pewnością trzeba przyznać, że lubujesz się w przedostatnich argumentach.Iiii... co Ty tam wiesz o przedostatnich argumentach... 
...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM) |
#42 4 na 4 big_zyd (37760 punktów) (zablokowany) | Odp: Co nowego w Polsce? Czyli jak brzoza poszła w drobny MAK | > Nie wiesz czego wysłuchiwałem, skąd możesz wiedzieć, bez ekhm empirycznego kontaktu?Spekulowałem  . > Polskie społeczeństwo jest podzielone. Nie da się ukryć. Ale czystek chyba jeszcze póki co nie ma.I nie będzie (spekuluję). > Najwyżej jakiś 'leming' nasika na modlącego się czy zgasi na nim papierosa,Nie ma cienia dowodów na to, że takie wydarzenia miały miejsce. > >Nauka (science) nie opiera się na demokracji.> Oczywiście, że nie. Ale mamy społeczeństwo nieufne i wierzące w spiski. Bo też nie do końca wiadomo co się dzieje. Niełatwo być mądrym Polakiem. Dużo łatwiej być mądrym Amerykaninem, Niemcem, Rosjaninem, Izraelczykiem.Zważywszy amerykańskich kreacjonistów, niemieckich neonazistów, rosyjskich apokaliptyków i izraelskich haredim nie byłbym tego taki pewny. > Goje za to są lepszymi aktorami. No oczywiście, jak powiedział Marlon Brando, Hollywood należy do Żydów, ale zdaje się że czołówka aktorów to nie Żydzi.Taki Jeff Goldblum tyż?  > Oo nie spodziewałem się, że lubisz Ziemkiewicza."Lubię" w sensie tylko takim, że nieustanną bekę mam z niego. Kilkanaście lat temu - i owszem - dawało się go niekiedy czytać na poważnie, ale od tamtych czasów kilka epok minęło, a z każdą Ziemkiewicz połowicznego rozpadu ilorazu doznawał.
...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM) |
1 2 3 Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|