Konstytucja PRL Art. 67. "1. Małżeństwo i rodzina znajdują się pod opieką i ochroną Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Rodziny o licznym potomstwie państwo otacza szczególną troską." Podaję tu ten przykład, bo słowo opieka, w tym kontekście, jednak coś w tamtej konstytucji znaczyło, wbrew temu co dzisiaj na ten temat się mówi.
Konstytucja RP Art. 18. "Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i OPIEKĄ Rzeczypospolitej Polskiej."
Konstytucja RP - art. 18. - interpretacja, znaczenie "Konstytucja Rzeczypospolitej określa małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny. A zatem - jednej kobiety i jednego mężczyzny, czyli nie dopuszcza się poligamii. Związanie z małżeństwem instytucji rodziny oraz macierzyństwa i rodzicielstwa oznacza, że ustawodawcy nie wolno zmienić definicji małżeństwa, które rozumie się jako instytucję związaną z prokreacją i wychowaniem dzieci. Małżeństwo opiera się na zasadzie dobrowolności i jest wolnym wyborem jednostek. Małżonkowie mają równe prawa i obowiązki, jakie przysługują im z racji zawarcia związku małżeńskiego, oraz prawa w rodzinie, wobec swoich dzieci. Rodziną są małżonkowie i ich dzieci. Rodzina jest podstawową komórką społeczną i jej pierwszym zadaniem jest wychowanie potomstwa...."
Na czym ochrona małżeństwa i rodziny ze strony państwa polega, lub na czym ma polegać? Ostatnie debaty o małżeństwie w sejmie, wskazują, że posłowie głównie interesują się (KURIA MAĆ!) seksualnością i prokreacją rodziców. Słowa o ochronie rodziny ograniczają się do jednego - ustrzec dziecko przed pedofilią, ze strony homoseksualistów.
PYTANIE ZASADNICZE - Na czym polega OPIEKA ze strony RP małżeństwa i rodziny. Wpisana do konstytucji po to, by ładnie brzmiała? Jakie są w tym zakresie obowiązki państwa? |