 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-03-2013 12:25 | romaro (25211 punktów) | Prawdy historyczne
1 na 1 | Pan Jan Werbiński zadał pytanie - Jak to naprawdę było z żołnierzami wyklętymi? Przeczytałem tamten wątek i stwierdziłem, że odpowiedzi należy szukać gdzie indziej. Zatem chciałem się was zapytać - Jak to jest z naszą historią? W moim odczuciu historia jest zakłamywana, ale, żeby nie stawiać sprawy tak radykalnie, zapytam - Na ile w głoszeniu "prawd historycznych" jest obiektywnej oceny, a ile propagandy? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | tatajarek (1122 punktów) | Zalezy kto, gdzie i kiedy glosi. Ale w szkolach to jest glownie propaganda. Kiedyś patronem był świety Karol Świerczewski, a teraz jest Jan Paweł drugi, ktory się kulom nie kłaniał.
|
|
 | 3 na 3 | romaro (25211 punktów) | W 2010 r. przy Pomniku Poległych Stoczniowców w Gdańsku odsłonięto pamiątkową tablicę poświęconą braciom Kowalczykom. 6 października 1971 r. - w przeddzień zapowiadanej na następny dzień akademii z okazji Dnia Milicjanta - została wysadzona aula Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Opolu. Sprawcami wybuchu byli pracownicy uczelni, bracia Jerzy i Ryszard Kowalczykowie. wiadomosci(*)ykowie_wysadzili_aule_WSP.htmlDodam jeszcze. Tadeusz Mazowiecki był współautorem książki "Wróg pozostał ten sam" w której wzywał do rozprawy z Żołnierzami Wyklętymi. Nie dalej jak wczoraj odniósł się do niej - Błędy młodości. Nie piszę tego żeby go potępić. To pokazuje tylko, że nic nie jest tak pewne jak się niektórym wydaje.
|
|
10 na 10 | Meretseger (61860 punktów) | No cóż, wielka historia powszechna składa się z małych historii jednostek ludzkich. A jednostki ludzkie, jak wiadomo, nie są obiektywne, każda patrzy przez pryzmat własnych doświadczeń, własnego interesu. Jeśli jakiś "wyklęty" bandzior terroryzuje bronią moją bezpartyjną, katolicką, ziemiańsko-inteligencką babcię i okrada ją z ostatnich pieniędzy, to ja doprawdy nie widzę powodu, by bandziora chwalić.
|
|
3 na 3 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | Nie ma kilku wersji prawdy. Nie ma kilku prawdziwych wersji historii. Jest jedna rzeczywistość i lepsze lub gorsze jej opisywanie czy modelowanie. Jest jedna historia i różne w stopniu zafałszowania jej opisy. Prawda to fakty, jakie się wydarzyły. Ich interpretacja i ocena, to zupełnie inna sprawa. Te mogą być subiektywne.
Jeżeli chcemy poznać prawdę i rzeczywistą historię, to należy opisywać fakty. Tym bardziej, że ze zmianą ducha czasów zmieniać się będzie wielokrotnie ocena historii. Jedynie rzeczywiste wydarzenia pozostaną niezmienne.
W kwestii oceny żołnierzy wyklętych należy po prostu podać suche fakty dotyczace ich oraz konkurencyjnych grup (armii) zbrojnych: kogo zabili, ilu zabili, czym się kierowali. Wtedy każdy sobie przyporządkuje te fakty do swoich subiektywnych wartości i na ich podstawie wypracuje własną ocenę tamtych ludzi i wydarzeń.
Wszelkie różnice historyczne i różne wersje historii biorą się z tego, że podawana jest opowieść gdzie fakty są już przepuszczone przez tryby subiektywnych wartości historyka. Jeśli jest lewicowy, to oceni je inaczej, a prawicowy inaczej. Rzetelny historyk powinien opisać fakty i oddzielnie napisać ich ocenę z zaznaczeniem, że jest to jego interpretacja.
|
|
 | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | < Rzetelny historyk powinien opisać fakty i oddzielnie napisać ich ocenę z zaznaczeniem, że jest to jego interpretacja.
Nie wystarczy rzetelny historyk, jeżeli zabraknie rzetelnej władzy.
|
|
|  | 2 na 2 | tatajarek (1122 punktów) | >Nie wystarczy rzetelny historyk, jeżeli zabraknie rzetelnej władzy.
??? Nie wiem czy rozumiem powyzsza wypowiedz.
Najrzetelniejsci historycy, gdy wladzy brak. Historia = propaganda pisana na zamowienie wladzy.
|
|
| |  | Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >Najrzetelniejsci historycy, gdy wladzy brak.
Tym bardziej, jeżeli mamy możliwość anonimowego publikowania w sieci. Cały nacisk władzy znika.
|
|
| | |  | 2 na 2 ratus (4786 punktów) (zablokowany) |
>Tym bardziej, jeżeli mamy możliwość anonimowego publikowania w sieci. Cały nacisk władzy znika.
Jesli Ci się wydaje, że Sieć zapewnia anonimowość, to jesteś w mylnym błędzie. Mnóstwo ludzi zapłaciło wysoką cenę za przekonanie o "anonimowości w Sieci". Jeden z nich w USA może się spodziewać wyroku dożywocia.
|
|
| | | |  | Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >Ci się wydaje, że Sieć zapewnia anonimowość, to jesteś w mylnym błędzie. Mnóstwo ludzi zapłaciło wysoką cenę za przekonanie o "anonimowości w Sieci". Jeden z nich w USA może się spodziewać wyroku dożywocia.
Zajmuję się tym tematem zawodowo i hobbystycznie. W sieci bez problemu można być anonimowym. Wymaga to pewnej wiedzy, ale nie jest trudne. Jeżeli masz jakieś dowody, to liczę na to że je przytoczysz.
Znam wiele przypadków ludzi, którzy zupełnie nie próbowali być anonimowi, ale wydawało im się że byli. To ten typ, co nie wie że nr IP są logowane. Chyba nie piszesz o nich?
|
|
| | | | |  | ratus (4786 punktów) (zablokowany) | >Znam wiele przypadków ludzi, którzy zupełnie nie próbowali być anonimowi, ale wydawało im się że byli. To ten typ, co nie wie że nr IP są logowane. Chyba nie piszesz o nich? O nich też, ale również o tych, którzy logując się do TOR'a są przekonani, że są nie do wykrycia. Owszem, TOR i ONION utrudnia identyfikację, ale jej nie uniemożliwia. Wszystko jest bilansem zysków i kosztów. Publikując paszkwil na posła X, nie ma sensu stosować kaskady serwerów, bo żaden urząd nie wybeceluje kasy na skomplikowane śledztwo. Całkiem co innego, gdy ktoś zacznie planować zabawę z, dajmy na to, zamachem na prezydenta... Pisanie, własnie do tych, co nie wiedzą z czym się je IP, że są anonimowi w sieci, to jak dawanie dzieciom zapałek do zabawy. A tak, na marginesie, mnóstwo ludzi zajmuje się zawodowo czymś, na czym się nie bardzo zna. Więc byłbym ostrożny z argumentem profesjonalizmu. Ale Ty - to nie ja!
|
|
| | | | | |  | Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | > >Znam wiele przypadków ludzi, którzy zupełnie nie próbowali być anonimowi, ale wydawało im się że byli. To ten typ, co nie wie że nr IP są logowane. Chyba nie piszesz o nich? O nich też, ale również o tych, którzy logując się do TOR'a są przekonani, że są nie do wykrycia. Owszem, TOR i ONION utrudnia identyfikację, ale jej nie uniemożliwia.Uniemożliwia. Analiza natężenia ruchu jest łatwa do zmylenia. Do tego dochodzi parę innych sztuczek oraz podstawowe zasady wyłączenia niektórych rzeczy. > Wszystko jest bilansem zysków i kosztów. Publikując paszkwil na posła X, nie ma sensu stosować kaskady serwerów, bo żaden urząd nie wybeceluje kasy na skomplikowane śledztwo. Całkiem co innego, gdy ktoś zacznie planować zabawę z, dajmy na to, zamachem na prezydenta...Dokładnie tak. Ale tutaj piszemy przecież o publikowaniu faktów historycznych, a nie zamachach prawda? Więc minimalny poziom zabezpieczeń będzie wystarczający. > Pisanie, własnie do tych, co nie wiedzą z czym się je IP, że są anonimowi w sieci, to jak dawanie dzieciom zapałek do zabawy.To bardzo dobry sposób na wyłapanie sporej części przestępców. > A tak, na marginesie, mnóstwo ludzi zajmuje się zawodowo czymś, na czym się nie bardzo zna. Więc byłbym ostrożny z argumentem profesjonalizmu. Ale Ty - to nie ja!  Powiedz to chirurgowi zanim zacznie Cię operować.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 ratus (4786 punktów) (zablokowany) | Nigdy się nie kłócę z moim dentystą i adwokatem! Ale naubliżanie komuś w Sieci - a, to całkiem inna sprawa...  Pozdrawiam.
|
|
| |  | 3 na 3 | warchołł (718 punktów) | >>Nie wystarczy rzetelny historyk, jeżeli zabraknie rzetelnej władzy. >Najrzetelniejsci historycy, gdy wladzy brak.
Jedno i drugie nie prawda. Każdy historyk ma przekonania.
A poza tym uważam, że worek kości powinien zostać zablokowany.
|
|
| | |  | | tatajarek (1122 punktów) | Jasne, ze ma. Ale w obecnosci wladzy wystepuja mechanizmy, aby te przekonania byly przekonaniami panstwowymi, zgodnymi z interesem wladzy.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | warchołł (718 punktów) | >zgodnymi z interesem wladzy.
Lub opozycji. Albo Kółka Przyjaciół Różokrzyżowców.
A poza tym uważam, że worek kości powinien zostać zablokowany.
|
|
| | | | |  | 5 na 5 | tatajarek (1122 punktów) | >>zgodnymi z interesem wladzy. >Lub opozycji. Albo Kółka Przyjaciół Różokrzyżowców.
Chcialem Ci odpowiedziec, ze to nie opozycja uchwala zawartosc szkolnych podrecznikow, ale po uwzglednieniu sytuacji w naszym kraju, musze przyznac Ci racje.
Historia nie musi byc pisana przez wladze. Jest ona pisana przez silniejszego.
|
|
| | | | | |  | | warchołł (718 punktów) | >Historia nie musi byc pisana przez wladze. Jest ona pisana przez silniejszego.
Historia pisana jest przez historyków mających określone przekonania. Silniejszy takiego pasującego mu historyka wyciąga z szafy.
Podręcznik niejest historią, a olbrzymia większość nauczycieli historii nie jest historykami.
A poza tym uważam, że worek kości powinien zostać zablokowany.
|
|
 | 5 na 5 ratus (4786 punktów) (zablokowany) | Podanie do publicznej wiadomości i oceny prawdziwych faktów nie wystarczy. Potrzebna byłaby pewność, że poznaliśmy wszystkie fakty! Faktów historycznych jest taka ilość, że publikując prawdziwe fakty, ale staranne wybrane, można poprzeć każdą tezę, jaką się postawi. Co nie raz i nie dwa, było i jest praktykowane...
|
|
|  | 2 na 2 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >Podanie do publicznej wiadomości i oceny prawdziwych faktów nie wystarczy. Potrzebna byłaby pewność, że poznaliśmy wszystkie fakty! Faktów historycznych jest taka ilość, że publikując prawdziwe fakty, ale staranne wybrane, można poprzeć każdą tezę, jaką się postawi. Co nie raz i nie dwa, było i jest praktykowane...
Wszystkich faktów nie poznamy nigdy. Choćby z tego powodu, że niektóre zdarzenia nie mają świadków, albo ich świadkowie zmarli bez pozostawienia notatki.
To że nie mamy stuprocentowej pewności na jakiś temat nie oznacza automatycznie że wiedza jest bezużyteczna.
|
|
| |  | 1 na 1 ratus (4786 punktów) (zablokowany) | >Wszystkich faktów nie poznamy nigdy. Choćby z tego powodu, że niektóre zdarzenia nie mają świadków, albo ich świadkowie zmarli bez pozostawienia notatki. To że nie mamy stuprocentowej pewności na jakiś temat nie oznacza automatycznie że wiedza jest bezużyteczna.
Ale powinniśmy mieć świadomość, że posiadana wiedza jest względna, niepełna i być może - tendencyjnie (wybiórczo) przedstawiona. Tymczasem bardzo często, na podstawie relatywnej wiedzy wydaje się bardzo konkretne wyroki, dotyczące żyjących, a nie historycznych osób!
O czym przekonało się wielu - zbyt wielu! - klientów różnych instytucji sprawdzajacych kondycję polityczną obywateli...
|
|
| | |  | Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >Ale powinniśmy mieć świadomość, że posiadana wiedza jest względna, niepełna i być może - tendencyjnie (wybiórczo) przedstawiona.
To jest cecha każdej wiedzy. Nauka w przeciwieństwie do np religii świetnie sobie radzi z niepełną wiedzą, uzupełnianiem jej braków i odkryciami, które mogą pewne rzeczy przedstawić w nowym świetle. Podejście naukowe w historii powinno mieć taki sam rezultat.
>Tymczasem bardzo często, na podstawie relatywnej wiedzy wydaje się bardzo konkretne wyroki, dotyczące żyjących, a nie historycznych osób!
To nie przypadek, że Temida jest ślepa. Dla mnie wyroki sądów nie są najwyższym autorytetem, ani źródłem wiedzy.
|
|
 | | setarkos (10757 punktów) | >Nie ma kilku prawdziwych wersji historii. Jest jedna rzeczywistość i lepsze lub gorsze jej opisywanie czy modelowanie. W takim rozumieniu, że różne subiektywne opisy czy modele da się uwspólnić do uznawanego przez wszystkich? [Bo chyba nie zakładasz Waść wiedzy absolutnej - któż by taką dysponował?] > Jest jedna historia i różne w stopniu zafałszowania jej opisy. Co do "zafałszowań" zgoda (choć nazwałbym je niepełnymi obrazami).
|
|
|  | -1 na 1 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | > >Nie ma kilku prawdziwych wersji historii. Jest jedna rzeczywistość i lepsze lub gorsze jej opisywanie czy modelowanie.> W takim rozumieniu, że różne subiektywne opisy czy modele da się uwspólnić do uznawanego przez wszystkich?Czy da się "uwspólnić" jednoczesne położenie i prędkość elektronu na orbicie? Nie. Czy możemy przedstawić bardzo zbliżony do rzeczywistości (i przez to użyteczny) model opisujący jego zachowanie? Tak. Czy da się w taki sposób opisać historię, żeby opis był pozbawiony istotnego wpływu piszacego? Tak. Przykładem takiego zapisu jest np log komputera, wykres zmian temperatury, nagranie monitoringu, pisane odręczne raporty i opis wydarzeń po uwzględnieniu możliwych do wystąpienia problemów (kontekst, nastawienie wobec sytuacji, czy ktoś widział goryla?). > [Bo chyba nie zakładasz Waść wiedzy absolutnej - któż by taką dysponował?]Nie wiem co to jest "wiedza absolutna". Takie coś chyba z własnej definicji istnieć nie może. > Co do "zafałszowań" zgoda (choć nazwałbym je niepełnymi obrazami).Każdy obraz jest niepełny. Nawet jak coś widzisz na własne oczy, to masz niepełny obraz.
|
|
| |  | | setarkos (10757 punktów) | > Nie wiem co to jest "wiedza absolutna". Takie coś chyba z własnej definicji istnieć nie może.Dlatego nie szermowałbym "jedną historią", bo łatwo stąd do przeświadczenia o jedynie słusznej racji (zanim się taką w ogóle przedstawi). > Nawet jak coś widzisz na własne oczy, to masz niepełny obraz.  Otóż to.  [Nawet pomiary fizyczne obarczone są niedokładnością, a wzory stanowią idealizację wyników. I to w warunkach powtarzalności eksperymentów. A cóż dopiero w ludzkim świecie, gdzie "Nic dwa razy się nie zdarza".]
|
|
| | |  | 4 na 4 | warchołł (718 punktów) | >Dlatego nie szermowałbym "jedną historią"
Ale ona jest jedna. To my nie wiemy wszystkiego.
A poza tym uważam, że worek kości powinien zostać zablokowany.
|
|
11 na 13 | Alicja Duda (25557 punktów) | >Zatem chciałem się was zapytać - Jak to jest z naszą historią? W moim odczuciu historia jest >zakłamywana, ale, żeby nie stawiać sprawy tak radykalnie, zapytam - Na ile w głoszeniu "prawd >historycznych" jest obiektywnej oceny, a ile propagandy?
Moim zdaniem 75% to propaganda.To co było gloryfikowane przed transformacją obecnie jest dyskredytowane i odwrotnie. Mamy Powstanie Warszawskie i obecną gloryfikację. Mamy całkowitą ignorancję powstania w getcie. Mamy Kuklińskiego, mamy żołnierzy wyklętych itd. A prawda jest gdzieś obok tego wszystkiego. Znałam przedwojennego i powojennego komunistę, który walczył w AK. Znałam ludzi, którym "żołnierze wyklęci" wymordowali rodzinę. Ci co chcieli walczyć trafiali do takiego wojska jakie działało w pobliżu. Jednym udało się z Syberii dostać do Andersa inni dostali się do I Armii WP. Wojsko pozbawione prowiantu zamienia się w bandytów i to dotknęło wszelkiej maści partyzantów. Po wojnie ludzie pragnęli spokoju, chcieli żyć bez zagrożenia. Ten ustrój może i nie wszystkim się podobał ale przynosił spokój i bezpieczeństwo. Przez pierwszych dziesięć lat było to dość złudne bezpieczeństwo ale większość ludzi miała poczucie bezpieczeństwa.Trochę na zasadzie mniejszego zła. W tamtych czasach bandyckie napady na wioski i odpowiednia propaganda sprawiły, że zdecydowana większość ludzi była przeciwko i nie rozumiała sensu dalszej walki. Większość nie czekała z utęsknieniem na III wojnę światową. Zarówno potępiając, jak i gloryfikując trzeba by badać indywidualne losy. A najczęściej dojdzie się do wniosku, że patrząc obiektywnie jedni i drudzy zasługują równocześnie na pochwałę i potępienie. Nam po tych blisko 70 latach łatwo powiedzieć co miało a co nie miało sensu ale tamtym ludziom z ograniczonym dostępem do informacji nie było to dane. Robili więc błędy a czasem dochodziły do głosu najgorsze instynkty.
Zmień politykę, głosuj na kobiety.
|
|
2 na 2 marcin19962013 (87 punktów) (zablokowany) | >Pan Jan Werbiński zadał pytanie - Jak to naprawdę było z żołnierzami wyklętymi? >Przeczytałem tamten wątek i stwierdziłem, że odpowiedzi należy szukać gdzie indziej. >Zatem chciałem się was zapytać - Jak to jest z naszą historią? W moim odczuciu historia jest >zakłamywana, ale, żeby nie stawiać sprawy tak radykalnie, zapytam - Na ile w głoszeniu "prawd >historycznych" jest obiektywnej oceny, a ile propagandy? Moja pani od biologii mówiła,że nie lubi historii dlatego, że jest uzależniona od sytuacji politycznej, a w biologii zawsze zielone na wierzchu. I cos w tym jest. Historia jest uzależniona od panujących trendów. Ja np. unikam książek historycznych z czasów PRL, dlatego że nie dowiem się z nich o pakcie Ribbentrop - Mołotow, agresji ZSRR na Polskę itd.Ale również unikam historii w wydaniu IPN, najlepiej to czytać historyków zachodnich albo apolitycznych
|
|
 | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) |
>najlepiej to czytać historyków zachodnich albo apolitycznych >
A jeszcze lepiej czytać źródła. W zakresie historii Polski jestem całkowitym samoukiem i zaczynałem w czasach studiów w bibliotekach od podręczników szkolnych i artykułów prasowych. Niestety to był mój największy błąd. Czytałem HISTORYKÓW a nie HISTORIĘ. Podam dwa przykłady tekstów źródłowych co do których do dziś zdarza mi sie słyszeć/czytać przeróżne mity. 1. List biskupów polskich do biskupów niemieckich zapraszający na jubileusz 1000 lecia państwa polskiego 2. Statut organiczny województwa śląskiego z 1920 (autonomia Śląska) W obydwu przypadkach zmieniłem zdanie po przeczytaniu tekstów źródłowych
|
|
|  | marcintoruńczyk (87 punktów) (zablokowany) | > >najlepiej to czytać historyków zachodnich albo apolitycznych> >> A jeszcze lepiej czytać źródła. W zakresie historii Polski jestem całkowitym samoukiem i zaczynałem w czasach studiów w bibliotekach od podręczników szkolnych i artykułów prasowych. Niestety to był mój największy błąd. Czytałem HISTORYKÓW a nie HISTORIĘ. Podam dwa przykłady tekstów źródłowych co do których do dziś zdarza mi sie słyszeć/czytać przeróżne mity.> 1. List biskupów polskich do biskupów niemieckich zapraszający na jubileusz 1000 lecia państwa polskiego> 2. Statut organiczny województwa śląskiego z 1920 (autonomia Śląska)> W obydwu przypadkach zmieniłem zdanie po przeczytaniu tekstów źródłowychA tu pan władza ma rację
|
|
|  | 2 na 2 | warchołł (718 punktów) | >A jeszcze lepiej czytać źródła.
Ale na to już trzeba mieć sporą wiedzę, inaczej się nie zrozumie, lub zrozumie na opak. Dla początkujących najlepsze są opracowania.
A poza tym uważam, że worek kości powinien zostać zablokowany.
|
|
| |  | | szarley (54911 punktów) | > >A jeszcze lepiej czytać źródła.> Ale na to już trzeba mieć sporą wiedzę, inaczej się nie zrozumie, lub zrozumie na opak. Dla początkujących najlepsze są opracowania.Jako początkujący czytałem opracowania i potem musiałem się uczyć od nowa. Do listy dokumentów których przeczytanie dołączę: Dekret PKWN o reformie rolnej z 1944 czekam na inne pomysły przy których źródła zaprzeczają "ogónie dostępnej wiedzy"
|
|
| | |  | 2 na 2 | warchołł (718 punktów) | > >Ale na to już trzeba mieć sporą wiedzę, inaczej się nie zrozumie, lub zrozumie na opak. Dla początkujących najlepsze są opracowania.> Jako początkujący czytałem opracowania i potem musiałem się uczyć od nowa. Cytat:Aż do króla Rampsynita panował w Egipcie w pełni ład prawny, jak opowiadali, i Egipt cieszył się wielkim dobrobytem, a po nim król Cheops przywiódł go do skrajnej nędzy. Zamknął on bowiem wszystkie świątynie i naprzód powstrzymał Egipcjan od składania ofiar, następnie wszystkim rozkazał, żeby dla niego pracowali.(...) Okres dziesięciu lat zszedł udręczonemu ludowi na budowie drogi, po której wlekli kamienie, a którą wybudowali jako dzieło nie o wiele mniejsze, moim zdaniem, od samej piramidy; Cytat:Tak daleko w swej podłości miał zajść Cheops, że potrzebując pieniędzy, własną córkę osadził w lupanarze i rozkazał jej, żeby zarobiła sobie pewną sumę srebrników (ile, tego nie podawali); i ona wykonywała rozkaz ojca, ale i o tym myślała, aby po sobie samej zostawić pamiątkę, i prosiła każdego, kto ją odwiedził, ażeby jej podarował jeden kamień [do tego dzieła]. Z tych kamieni, mówili, wybudowała piramidę, stojącą pośrodku trzech innych, a przed wielką piramidą; każdy jej bok wynosi półtora pietra. Masz tu źródło, co z tego wyniesiesz bez opracowania?
A poza tym uważam, że worek kości powinien zostać zablokowany.
|
|
| | | |  | | szarley (54911 punktów) |
> Masz tu źródło, co z tego wyniesiesz bez opracowania?> A poza tym uważam, że worek kości powinien zostać zablokowany.Punkt dla Ciebie  Proponuję pewien eksperyment i ogłaszam konkurs na jego przeprowadzenie wśród studentów I roku historii. Proponuję, aby studenci napisali co wiedzą i co sądzą o pewnych zjawiskach historycznych np... Kulturkampf i autonomia Śląska Po miesiącu powinni przeczytać dokumenty źródłowe Statut Organiczny i ustawy Bismarcka, potem nie ma już sensu pytać co wiedzą ale stawiam dobrą śliwowicę, że połowa zmieni swój osąd o wydarzeniach A poza tym uważam, że worek kości jest fajny
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | warchołł (718 punktów) | > Proponuję pewien eksperyment i ogłaszam konkurs na jego przeprowadzenie wśród studentów I roku historii.> Proponuję, aby studenci napisali co wiedzą i co sądzą o pewnych zjawiskach historycznych np... Kulturkampf i autonomia ŚląskaNo to masz tu coś z historii najnowszej: Cytat:Artykuł 71. 1. Polska Rzeczpospolita Ludowa zapewnia obywatelom wolność słowa, druku, zgromadzeń i wieców, pochodów i manifestacji.
Dalej bez opracowania ani rusz.
A poza tym uważam, że worek kości powinien zostać zablokowany.
|
|
| | | | | |  | | szarley (54911 punktów) |
Artykuł 71. > 1. Polska Rzeczpospolita Ludowa zapewnia obywatelom wolność słowa, druku, zgromadzeń i wieców, pochodów i manifestacji.> Dalej bez opracowania ani rusz.A poza tym uważam, że worek kości powinien zostać zablokowany. Tu się już nie zgodzę. To jest tekst źródłowy, nie trzeba opracowań tylko uzupełnienia o inne teksty źródłowe, np o ustawę o powołaniu GUKPPiW i indexy ksiąg zakazanych (albo nie wymaga niczego oprócz wiary że tak było  ) Co do cenzury, w CSSR na index wpisano Pán prstenů (The Lord of the Rings) Tolkiena bo "zło szło ze wschodu" A poza tym uważam, że worek kości jest fajny
|
|
| | | | | | |  | | warchołł (718 punktów) | >To jest tekst źródłowy, nie trzeba opracowań tylko uzupełnienia o inne teksty źródłowe, np o ustawę o powołaniu GUKPPiW i indexy ksiąg zakazanych
Jeszcze raz - "zgromadzeń i wieców, pochodów i manifestacji." Źródła często mówią o teorii, porządne opracowanie zwraca uwagę na praktykę.
A poza tym uważam, że worek kości powinien zostać zablokowany.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Źródła często mówią o teorii, porządne opracowanie zwraca uwagę na praktykę. > A poza tym uważam, że worek kości powinien zostać zablokowany.
Reasumując: człowiek odrobinę oczytany powinien świadomie korzystać ze źródeł i ewentualnie wspomagać się opracowaniami (najlepiej odsyłającymi do źródeł hehe)
A poza tym uważam, że worek kości jest fajny
|
|
| | | | | |  | | szarley (54911 punktów) |
> Cytat:Artykuł 71. >1. Polska Rzeczpospolita Ludowa zapewnia obywatelom wolność słowa, druku, zgromadzeń i wieców, pochodów i manifestacji. > A tak poważnie : To był art. 83. Art 71 dotyczył prawa obywateli do korzystania ze środowiska naturalnego DzU nr 7 poz 36 1976 rok . a może ja mam nieaktualną Konstytucję
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | warchołł (718 punktów) | Aktualniejszą. Ja podałem z 52. Czasy stalinowskie.
A poza tym uważam, że worek kości powinien zostać zablokowany.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | > Aktualniejszą. Ja podałem z 52. Czasy stalinowskie.Znaczy ... zakres praw obywatelskich poszerzano
|
|
| | | |  | | Kiełczewski (439 punktów) |
>Masz tu źródło, co z tego wyniesiesz bez opracowania?
Szanowny Panie Warchoł,jeżeli bardzo potrzebujesz żródeł wiedzy na powyższy temat to proponuję,nie Wiki itp. tylko pokuś się o dostęp do Archiwum KC PZPR .Brak mi wiedzy gdzie teraz jest,kiedyś miałem dostęp i tam dowiedziałem się,że 9 żołnierzy WP z 1939r. roztrzelano w Kieleckim więzieniu i pochowano na cmentatarzu żydowskim w Kiecach.Ponadto kilka innych informacji na które nie jestem w stanie podać linków,tak modnych na tym forum.(sygnaturę akt KC PZPR mogę Ci podać po 30.03.2013r. jeżeli taka Twoja wola).I proszę nie wykpiwaj,dzięki.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | warchołł (718 punktów) | >>Masz tu źródło, co z tego wyniesiesz bez opracowania? > Szanowny Panie Warchoł,jeżeli bardzo potrzebujesz żródeł wiedzy na powyższy temat to proponuję,nie Wiki itp. >tylko pokuś się o dostęp do Archiwum KC PZPR
A możesz mi, szanowny Panie Kiełczewski wyjaśnić, co ma Archiwum KC PZPR do Herodota? My ogólnie o źródłach i opracowaniach, a ty o jakichś (niewątpliwie dzielnych i prawych) żołnierzach. Trochę na zasadzie: ja coś wiem, ja powiem.
A poza tym uważam, że worek kości powinien zostać zablokowany.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) |
> Szanowny Panie Warchoł,jeżeli bardzo potrzebujesz żródeł wiedzy na powyższy temat to proponuję,nie Wiki itp. >tylko pokuś się o dostęp do Archiwum KC PZPR .Brak mi wiedzy gdzie teraz jest,kiedyś miałem dostęp i tam dowiedziałem się,że 9 żołnierzy WP z 1939r. roztrzelano w Kieleckim więzieniu i pochowano na cmentatarzu żydowskim w Kiecach
Przyznaję, nie rozumiem dlaczego w archiwum PZPR ma być coś co uzupełnia wiedzę Warchołła o starożytności w Egipcie.
|
|
1 na 1 | Selanos (12869 punktów) | Z historią to jest tak, że moi pradziadkowie w szkole jeszcze w cesarstwie Austro-Węgierskim uczyli się historii, moi dziadkowie w czasach zaraz po II wojnie światowej uczyli się historii, moi rodzice w czasach Gierka uczyli się historii, ja w "wolnej Polsce" uczyłem się historii i w jakiś magiczny sposób wszyscy uczyliśmy się czego innego. No cuda niewidy. Fakty historyczne zależą od tego, kto aktualnie sprawuje władze. Nie wiem na ile w tym wszystkim czego nas uczą jest prawdy, poczekam z pięćdziesiąt lat aż będę mógł porównać książki historyczne mówiące o czymś co przeżyłem, z własnymi wspomnieniami.  Jeżeli wątroba tyle wytrzyma, oczywiście. Wszak wątroba to najważniejszy organ w ludzkim ciele, szkoda że tylko jeden.
|
|
 | 1 na 1 | Kiełczewski (439 punktów) | . > Fakty historyczne zależą od tego, kto aktualnie sprawuje władze.> Nie wiem na ile w tym wszystkim czego nas uczą jest prawdy, poczekam z pięćdziesiąt lat aż będę mógł porównać książki historyczne mówiące o czymś co przeżyłem, z własnymi wspomnieniami. Jeżeli wątroba tyle wytrzyma, oczywiście. Wątrobą nie martw się,to tylko organ który regeneruje się.A faktów historycznych nie ma,są tylko aktualne potrzeby.Dla kapitana NKWD były całkiem inne w 1944-46 w Polsce niż dla żołnierza AK,WIN BCH,którzy siedzieli na Majdanku z obsługą Radziecką na wierzach.Żadna armia nie zostawi zaplecza z obcym wojskiem.Zdrowia ŻYCZĘ.
|
|
|  | 1 na 1 | warchołł (718 punktów) | >A faktów historycznych nie ma,są tylko aktualne potrzeby.
Ta, a gdy się to Kiełczewskiemu spodoba, bo takie będzie miał potrzeby, to Imperium Romanum tworzyć będą prapolscy Słowianie. Z AK.
Zdrowia ŻYCZĘ - wyraźnie potrzeba.
A poza tym uważam, że worek kości powinien zostać zablokowany.
|
|
 | 2 na 2 | warchołł (718 punktów) | >Z historią to jest tak, że moi pradziadkowie w szkole jeszcze w cesarstwie Austro-Węgierskim uczyli się historii, moi dziadkowie w czasach zaraz po II wojnie światowej uczyli się historii, moi rodzice w czasach Gierka uczyli się historii, ja w "wolnej Polsce" uczyłem się historii i w jakiś magiczny sposób wszyscy uczyliśmy się czego innego. No cuda niewidy. >Fakty historyczne zależą od tego, kto aktualnie sprawuje władze.
Jeszcze raz, fakty się nie zmieniają. zmieniają się rządy.
A poza tym uważam, że worek kości powinien zostać zablokowany.
|
|
|  | 1 na 1 | Selanos (12869 punktów) | > Jeszcze raz, fakty się nie zmieniają. zmieniają się rządy.To zależy od tego, w jaki sposób rozumiemy słowo "fakty". Pozwolę sobie przytoczyć fragment książki "Rok 1984" Georga Orwella: Cytat:Partia utrzymuje, jakoby nigdy nie było przymierza między Oceanią i Eurazją. On, Winston Smith, wie, że Oceanię zaledwie cztery lata temu łączył z Eurazją sojusz. Ale skąd czerpie tę wiedzę? Istnieje wyłącznie w jego świadomości, która i tak wkrótce zostanie unicestwiona. A jeśli wszyscy poza nim akceptują kłamstwo narzucone przez Partię - i powtarzają je również wszystkie dokumenty - wówczas wchodzi ono do historii i staje się prawdą. "Kto rządzi przeszłością - głosił jeden ze sloganów Partii - w tego rękach jest przyszłość; kto rządzi teraźniejszością, w tego rękach jest przeszłość". Zarazem jednak przeszłość, choć z natury podatna na zmiany, nigdy zmieniana nie była. Co stanowiło prawdę teraz, stanowiło prawdę od zawsze i wiecznie. Zasada była dziecinnie prosta. Wymagała jedynie ciągłych zwycięstw nad własną pamięcią. Nazywano to "regulacją faktów", a w nowomowie "dwójmyśleniem".
|
|
| |  | | warchołł (718 punktów) | Ja już dawno wiem, że dla ciebie coś takiego jak fakty nie istnieje.
A poza tym uważam, że worek kości powinien zostać zablokowany.
|
|
| | |  | | Selanos (12869 punktów) | > Ja już dawno wiem, że dla ciebie coś takiego jak fakty nie istnieje.Chyba nie wiesz o co chodzi. Cóż, trudno, mam to gdzieś
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|