 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-03-2013 10:59 | Matix (5786 punktów) | Ochrona ciemnego nieba
8 na 8 | Właśnie powstaje tzw. park ciemnego nieba w Bieszczadach. To jak na razie dopiero trzeci taki w Polsce, ale może z czasem będzie więcej. Nie ma to żadnego statusu prawnego co prawda, ale władze powinny tam dbać o prawidłowe metody oświetlenia na noc. Prawidłowe, czyli zupełnie inne niż wszystkie jakie widzimy w miastach co marnują energię elektryczną na rozświetlanie "na boki", a czasem nawet w niebo zamiast w dół, czyli tam gdzie do cholery potrzeba. Jednym z przykładów marnotrawstwa energii i chęci pokazania jakim się jest ważnym są walące prosto w niebo reflektory przy kościołach. Co prawda jest to tylko dziecinada proboszczów parafii, ale na upartego doszukać się można głębszego dna. Takie światła ograniczają widoczność gwiazd i całej reszty obiektów na niebie. Bez świadomości wielkości Wszechświata i znaczenia jakie odgrywa nauka w pojmowaniu tej świadomości łatwiej przykuć uwagę ludzi do przyziemności i pokazać ważność kościołów świecących jak pępki świata, widocznych z daleka.  Podrzucam przyjemny filmik o postępującym zanieczyszczeniu sztucznym światłem. www.planeteplus.pl/dokument-ciemne-miasto_36859Dlaczego ochrona niewielu pozostałych enklaw ciemnego nieba w Polsce i na świecie jest istotna mógłbym trochę napisać, ale może jak ktoś się kiedyś w lecie wybierze pod takie prawdziwie ciemne niebo i zobaczy gołym okiem ramiona, gromady i mgławice Drogi Mlecznej to sam wspomni moje słowa podczas zbierania zębów z trawy. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >światła ograniczają widoczność gwiazd i całej reszty obiektów na niebie.
Są dwie rzeczy, które napełniają duszę podziwem i czcią, niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie. (I.Kant)
Nas już nic nie dziwi. Mamy latarnie nad sobą i rozmyślania nad rachunkami za energię.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | 1 na 1 | sinapis (1725 punktów) | > Nas już nic nie dziwi.> Mamy latarnie nad sobą i rozmyślania> nad rachunkami za energię.Ja tam wolę myśleć, że latem pójdę przez Bieszczady, gdzie latarni skąpo.
|
|
| czarny_kot (3864 punktów) | |
|
| szarley (54911 punktów) | >Właśnie powstaje tzw. park ciemnego nieba w Bieszczadach. To jak na razie dopiero trzeci taki w >Polsce, ale może z czasem będzie więcej.
Nie rozumiem, w każdym lesie w nocy jest ciemno jak u Murzyna w .... uchu co to jest park ciemnego nieba? Nie rozumiem co jest gorszego w oświetlaniu kościołów skoro wiele obiektów architektury jest podświetlanych, najsilniej chyba wieża radiostacji w Gliwicach
|
|
 | 2 na 2 | Mateusz Kożuch (2120 punktów) | > Nie rozumiem, w każdym lesie w nocy jest ciemno jak u Murzyna w .... uchu co to jest park ciemnego nieba?Dla obserwacji astronomicznych (w szczególności DS-ów) potrzebne jest ciemne niebo. Niestety światła miejskie nie stwarzają takich warunków w promieniu kilkudziesięciu kilometrów od swoich granic. W lesie niby ciemno, lecz jak ten las nie jest oddalony co najmniej dziesięć kilometrów od jakiegoś skupiska lamp, to jakbyś wziął aparat i zrobił 2 sekundowe zdjęcie nieba, to to niebo nie będzie czarne. > Nie rozumiem co jest gorszego w oświetlaniu kościołów skoro wiele obiektów architektury jest podświetlanych, najsilniej chyba wieża radiostacji w GliwicachJa też za bardzo tego nie rozumiem, ale podejrzewam, że chodzi o to, iż kościołów jest zdecydowanie więcej w Gliwicach niż wież radiostacji. A znając ostatni krzyk mody czyli masowe iluminacje...
Headbangers www.youtube.com/watch?v=W0ISLSGF7sQ
|
|
|  | | szarley (54911 punktów) | Dzieki za wyjasnienie, nie przypuszczałem że aż tak daleko sięgają "światła wielkiego miasta"
|
|
| |  | 6 na 6 | Matix (5786 punktów) | Widzisz, nie bez powodu napisałem o szukaniu zębów w trawie. Niby sporo osób widziało rozgwieżdżone niebo i twierdzą, że faktycznie to ładny widok, ale nie powodujący opadu szczeny. To właśnie dlatego, że tak naprawdę nie widzieli prawdziwego ciemnego nieba. Opad szczeny murowany. Ciemne niebo to nie to samo co ciemne miejsce. Ciemne miejsce to i można znaleźć w parku w Warszawie. Ciemne niebo jest wiele km od jakichkolwiek większych źródeł światła. Zobacz na przykładowy opis: Cytat:Ta obserwacja pochodzi z lat 80 tych jak byłem piękny, młody i miałem źrenicę otwierająca się na ponad 7,5 mm i bardzo bystry wzrok wyćwiczony ocenami gwiazd zmiennych oraz poszukiwaniem słabych komet a poza tym wtedy z tego co pamiętam całą noc południowa Polska w Stanie Wojennym była na XX stopniu zasilania czyli wszystko permanentnie wyłączone w promieniu 150 km od miejsca obserwacji i jedyne światełko na horyzoncie to był oświetlony czerwona lampką lotniczą przekaźnik telewizyjny na Luboniu Wielkim odległy ode mnie około 20 km a listopadowa noc z Leonidami była anomalnie ciepła, idealnie czysta, początek wiatru Halnego bo nad Tatrami piętrzył się już wał chmur i lekko wiało ciepłem od południa. Nad ranem przy pełnej adaptacji wzroku oceniałem zasięg w zenicie na około 8,2 do 8,5 mag i parka galaktyk w Niedźwiedzicy była dobrze widoczna metodą zerkania a M-33 w pierwszej połowie nocy była widoczna na wprost bez zerkania jako wyraźna jasna plama na niebie. Druga taka moc trafiła mi się zimą w Bieszczadach gdzie przy -20*C i silnym wietrze wschodnim był pewny zasięg 8,2 Mag tak że w Praesepe było widać na obrzeżach pojedyncze gwiazdy a gromady w Rufie, Bliźniętach i pod Syriuszem były widoczne jako wyraźne jasne plamki a Rozeta była w zasadzie widoczna gołym okiem jako wyraźne halo wokół gromady NGC 2239 było widać wyraźnie 6 gwiazd w 3 charakterystycznych parkach. Pamiętam że w pierwszej połowie nocy wtedy swoim ówczesnym Makiem Alamak 150/1800 widziałem wyraźnie cały Kwintet Stefana a pobliska galaktyka NGC 7331 wyglądała jak piękna miniatura M31 Galaktykę M31 widziałem wielokrotnie gołym okiem poza miastem. Galaktyki M33 nigdy, a gość tu wyjeżdża z M81, a nawet M82. Nie potrafię sobie wyobrazić jak musiało wyglądać wtedy niebo...
|
|
| | |  | | szarley (54911 punktów) | Ubolewam nad tym że nie uważałem na wykładach z astronomii
|
|
2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) | Widziałam takie niebo kilka lat temu w Sarbinowie w woj. lubuskim (koło Dobiegniewa). Usiane gwiazdami, prawie nie było na nim ciemnego kawałka. Godzinami polegiwałam nocą na leżaku, twarzą do góry, nie bacząc na komary. Rzadki i upojny widok.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|