 |
Petycja do prezesa RM w sprawie 0.5% na kościół Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-03-2013 21:52 | zohen (3231 punktów) | Petycja do prezesa RM w sprawie 0.5% na kościół
2 na 2 | Warto się zapoznać, powinniśmy w tej inicjatywie zaistnieć - tak mi się wydaje.
Więcej u Lisa w naTemat, blog Rafała Jarosa: "Pod wpływem licznych komentarzy i refleksji Czytelników po artykule Niewierzący zapłacą wyższy podatek dochodowy zaprosiłem do dyskusji ekonomistę, eksperta ds. finansów publicznych, byłego doradcę ministra finansów, profesora Michała Mackiewicza. Wspólnie przeanalizowaliśmy problem dyskryminacji osób niewierzących po wprowadzeniu zapowiadanych przez rząd zmian. Próbowaliśmy znaleźć alternatywne rozwiązania, które z jednej strony pozwoliłby osobom wierzącym na przekazywanie środków na Kościół, a jednocześnie były zgodne z Konstytucją Rzeczpospolitej i nie faworyzowały żadnej grupy społecznej. Nasze sugestie zawarliśmy w liście otwartym do premiera, będącym także formą protestu przeciwko wprowadzeniu prawa dyskryminującego osoby niezrzeszone w Kościołach i związkach wyznaniowych. Zapraszam do lektury." | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
5 na 5 XYZPawel (1001 punktów) (zablokowany) | |
|
 | 1 na 1 | zohen (3231 punktów) | Fakt, przeoczyłem, dziękuję!
|
|
4 na 4 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Cytat:Od strony światopoglądowej proponowane rozwiązanie nasuwa poważne wątpliwości. Uważamy, że jest ono niezgodne z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie z którą zarówno wierzący w Boga, jak i niewierzący obywatele Polski są równi wobec prawa. Z możliwości proponowanego odpisu podatkowego będą jednak mogły skorzystać tylko osoby wierzące, przynależące do zarejestrowanego w Polsce Kościoła. Kompletna bzdura! Z odpisu będzie mógł skorzystać każdy, bez względu na to czy wyznaje jakąś religię, czy nie i czy jest członkiem zarejestrowanego w Polsce Kościoła, czy nie. Jeśli już podnosić niezgodność z Konstytucją proponowanego zapisu, to pokazać, że niekonstytucyjne jest wyróżnianie organizacji kościelnych spośród wszelkich innych, ale i taki zarzut zostanie łatwo odparty ze względu na istniejący już dziś 1% na OPP, co do którego nikt nie protestuje, a też jest przejawem nierównego traktowania organizacji przez prawo (system podatkowy).
Uwielbiam ludzi. Ich wygląd, ich sposoby myślenia, ich poglądy. Dlaczego? Bo uwielbiam się śmiać.
|
|
 | 5 na 5 | zohen (3231 punktów) | Chwila, nie bzdury, załóżmy:
Twój 1% = 10 zł (na OPP) Mój 1% = 10 zł (na OPP)
Uszczuplamy budżet państwa o 20 zł. Niby ok, ale Ty przeznaczasz dodatkowo 0.5% na swój "rozwój duchowy" - kościół. Uszczuplasz budżet państwa o 15 zł.
Z kwoty przeznaczonej na kawałek drogi budowanej z budżetu państwa zabieramy 25 zł - ja 10 zł, Ty 15 zł! Dlaczego ja za nią muszę płacić więcej niż Ty?
Jesteśmy - my, zarówno wierzący w Boga, jak i niewierzący obywatele Polski - równo traktowani?
Oczywiście, niewierzący mogą "skorzystać" i dać te 0.5% na kościół - logika powalająca na kolana!
p.s. Przepraszam, że Cię wplątałem personalnie w ten przykład, ale to takie czysto teoretyczne założenie.
|
|
|  | 1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Oczywiście, niewierzący mogą "skorzystać" i dać te 0.5% na kościół - logika powalająca na kolana! Skomentowałem zarzut rzekomej niekonstytucyjności podniesiony w petycji, wedle którego wierzący i niewierzący są nierówno traktowani, bo wierzący będą mogli skorzystać z odpisu, a niewierzący nie będą mogli. Wskazałem, że to nieprawdziwe twierdzenie, a więc na jego podstawie nie można stawiać zarzutu niekonstytucyjności przepisu. I zgadzam się, że jest to logika powalająca na kolana, szkoda że autorzy petycji z niej nie korzystają.
Uwielbiam ludzi. Ich wygląd, ich sposoby myślenia, ich poglądy. Dlaczego? Bo uwielbiam się śmiać.
|
|
| |  | 1 na 1 | zohen (3231 punktów) | Zgadzam się z Twoją uwagą co do niezręczności sformułowania (argumentacji) zarzutu niekonstycyjności w tym konkretnym zdaniu - to faktycznie wykazałeś, ale po co zaraz ta "kompletna bzdura"?.
Jednak niekonstytucyjność rozwiązania "0.5% na kościół" pozostaje faktem, a to właśnie jest istotą petycji.
p.s. Niby uwielbiasz się śmiać, a ponoszą Cię jednak mało sympatyczne emocje.
|
|
| | |  | 2 na 2 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >po co zaraz ta "kompletna bzdura"? Dla ciebie niezręczne sformułowanie, dla mnie kompletna bzdura. Niezręczne oznacza akceptowalne, kompletna bzdura oznacza nieakceptowalne - mówię z punktu widzenia adresata petycji, który nad niezręcznością mógłby przejść do porządku, ale bzdurę musi po prostu odrzucić. Skoro razi cię "kompletna bzdura", to może wolisz "nieprawda"?
>Jednak niekonstytucyjność rozwiązania "0.5% na kościół" pozostaje faktem, a to właśnie jest istotą petycji. Tak samo faktem jest niekonstytucyjność "1%" (bo stwarza preferencje dla wybranych organizacji), ale jakoś nikt przeciw temu nie protestuje, nawet antyklerykałowie, którzy doskonale wiedzą, że wśród OPP są organizacje kościelne.
>p.s. Niby uwielbiasz się śmiać, a ponoszą Cię jednak mało sympatyczne emocje. Jakie emocje? Wyjątkowo klarownie i beznamiętnie tłumaczę o co mi chodzi.
Uwielbiam ludzi. Ich wygląd, ich sposoby myślenia, ich poglądy. Dlaczego? Bo uwielbiam się śmiać.
|
|
| | | |  | | Maluśkiewicz (0 punktów) | Sformułowanie "Niewierzący zapłacą wyższy podatek dochodowy" jest nieprawdziwe i nie ma się o co spierać, albowiem nie zmienia się kwota ściąganego podatku (nawet o grosz) zmienia się jedynie zasada rozdysponowania kwoty już naliczonego obciążenia. W portfelu Polaków nie zmieni się nic.
Że tam na coś zabraknie - to demagogia (służę licznymi przykładami), wystarczy wywalić na pysk Rostowskiego i zyski jak dzwon.
Biorąc pod uwagę, że likwidowany Fundusz Kościelny był bezdyskusyjną daniną płaconą przez wszystkich podatników na Kościół teraz jest znacznie lepiej, bo możne grosza "czarnym" nie dać. To o co ten krzyk?
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Ignorancja (4718 punktów) | >>Jednak niekonstytucyjność rozwiązania "0.5% na kościół" pozostaje faktem, a to właśnie jest istotą petycji. >Tak samo faktem jest niekonstytucyjność "1%" (bo stwarza preferencje dla wybranych organizacji), ale jakoś nikt przeciw temu nie protestuje, nawet antyklerykałowie, którzy doskonale wiedzą, że wśród OPP są organizacje kościelne.
A no właśnie. Zastanów się dlaczego antyklerykałowie nie pyszczą na OPP, gdzie są organizacje kościelne? Odpowiedź jest tak banalna, że aż wstyd, iż sam nie dostrzegasz różnicy. W OPP oprócz organizacji kościelnych jest jeszcze całe mnóstwo innych niepowiązanych z kościołem, gwarantuje to wystarczająco szerokie spektrum wyboru. Natomiast podatek na związki wyznaniowe nie będący dodatkowym dobrowolnym opodatkowaniem (gdzie państwo spełnia jedynie rolę pośrednika w przekazywaniu środków), tylko odpisem od podatku ze wskazaniem (analogicznie jak odpis na OPP), wynikającym ze światopoglądu darczyńcy narusza art. 32 ust. 2 Konstytucji RP. Jest to dyskryminacja, gdyż nie stwarza niezbędnej alternatywy i dokonuje faworyzacji tylko jednej grupy. Co ważniejsze przyczyną tej dyskryminacji jest światopogląd, którego wagę i istotę twórcy konstytucji dostrzegli dając temu wyraz w art. 53 ust. 1.
Jak rozumiem, gdyby wprowadzono w ordynacji podatkowej zapis o możliwości przekazania 1% należnego państwu podatku na wydawców prasy kobiecej, albo na organizacje feministyczne to mężczyźni absolutnie nie powinni czuć się pokrzywdzeni i nie naruszałoby to art.33?
I lepiej by było nie sprowadzać czegoś do granic absurdu, a to zrobiłeś pisząc, że przecież nie zabrania taki zapis ateiście zrobić odpis z podatku na kościół, bo to właśnie zasugerowałeś tym zdaniem:
Z odpisu będzie mógł skorzystać każdy, bez względu na to czy wyznaje jakąś religię, czy nie i czy jest członkiem zarejestrowanego w Polsce Kościoła, czy nie. Oczywiście, że mu nie zabrania, tak jak nic nie zabrania, by kibic Legii zapłacił za transfer Lionela Messi do Polonii.
Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
|
|
| | | | |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >I lepiej by było nie sprowadzać czegoś do granic absurdu, a to zrobiłeś pisząc, że przecież nie zabrania taki zapis ateiście zrobić odpis z podatku na kościół Lepiej by było, gdyby autorzy petycji nie sprowadzali tematu 0,5% do absurdu wypisując głupoty: "Z możliwości proponowanego odpisu podatkowego będą jednak mogły skorzystać tylko osoby wierzące, przynależące do zarejestrowanego w Polsce Kościoła." Jeśli już protestować, to z głową, bo inaczej adresaci petycji od razu będą ją mogli wyrzucić do kosza. W petycji należało podnieść tylko to, że świeckie państwo nie powinno tworzyć mechanizmów, które tworzą przywileje dla organizacji wyznaniowych. I tyle.
Uwielbiam ludzi. Ich wygląd, ich sposoby myślenia, ich poglądy. Dlaczego? Bo uwielbiam się śmiać.
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | Ignorancja (4718 punktów) | >>I lepiej by było nie sprowadzać czegoś do granic absurdu, a to zrobiłeś pisząc, że przecież nie zabrania taki zapis ateiście zrobić odpis z podatku na kościół >Lepiej by było, gdyby autorzy petycji nie sprowadzali tematu 0,5% do absurdu wypisując głupoty: "Z możliwości proponowanego odpisu podatkowego będą jednak mogły skorzystać tylko osoby wierzące, przynależące do zarejestrowanego w Polsce Kościoła." >Jeśli już protestować, to z głową, bo inaczej adresaci petycji od razu będą ją mogli wyrzucić do kosza. >W petycji należało podnieść tylko to, że świeckie państwo nie powinno tworzyć mechanizmów, które tworzą przywileje dla organizacji wyznaniowych. I tyle.
"na takim zapisie skorzystają jedynie osoby wierzące, przynależące do zarejestrowanego w Polsce kościoła" - lepiej brzmi? albo: "taki zapis będzie atrakcyjny jedynie dla osób wierzących, przynależących do zarejestrowanego w Polsce kościoła"
Zresztą choć można byłoby zapewne lepiej sformułować uważam, że się czepiasz niepotrzebnie, gdyż po tym zdaniu, które wzbudziło Twoje kontrowersje następują jeszcze kolejne, które jednoznacznie wyjaśniają problem:
"Z możliwości proponowanego odpisu podatkowego będą jednak mogły skorzystać tylko osoby wierzące, przynależące do zarejestrowanego w Polsce Kościoła. Uzyskają one prawo do odprowadzania znaczącej części swojego podatku na organizacje religijne dbające o ich rozwój duchowy i moralny. Podobnej możliwości nie będą mieli ateiści, agnostycy i inne osoby, niebędące członkami związków wyznaniowych. W Polsce te osoby stanowią istotną część społeczeństwa i mają potrzebę dbania o własną duchowość i rozwój moralny, choć nie w sensie religijnym."
-pogrubienie moje
I dlatego napisałam Ci, że sprowadzasz to do granic absurdu. Intencje autorów są czytelne i zrozumiałe. Takie jest moje zdanie.
Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
|
|
 | 4 na 4 | setarkos (10757 punktów) | > Cytat:.. Z możliwości proponowanego odpisu podatkowego będą jednak mogły skorzystać tylko osoby wierzące, przynależące do zarejestrowanego w Polsce Kościoła. >Kompletna bzdura!Podobnie to widzę (choć sformułowanie z petycji nazwałbym niezręcznym). Oczywiście, że projekt nie zabrania ateistom datków na kościół, lecz tylko nie daje im innej (poza ogólnospołeczną) możliwości. Dodatkowo w cytacie utożsamia się wiarę z przynależnością do związku wyznaniowego, podczas gdy nie sposób wykluczyć braku wiary pomimo przynależności (być może nawet więcej jest niewiernych wśród pasterzy, niż wśród owiec). W każdym razie argumentacja zawierająca błąd i/lub nielogiczność nie wytrzymuje krytyki. [Może lepsze byłoby brzmienie: "Z możliwości proponowanego odpisu podatkowego będą jednak mogły skorzystać tylko osoby wspierające zarejestrowane w Polsce Kościoły, co w efekcie uszczupli finansowanie celów pozareligijnych."].
|
|
|  | 5 na 5 Adaś MiaŁczyński (1403 punktów) (zablokowany) | >argumentacja zawierająca błąd i/lub nielogiczność nie wytrzymuje krytyki. Petycję należy popierać mimo tego błędu, bo sytuacja jest naprawdę poważna.
>[Może lepsze byłoby brzmienie: >"Z możliwości proponowanego odpisu podatkowego będą jednak mogły skorzystać tylko osoby wspierające zarejestrowane w Polsce Kościoły, co w efekcie uszczupli finansowanie celów pozareligijnych."]. Skoro już poprawiamy, to zwrot "co w efekcie uszczupli" zmieniłbym na "co relatywnie uszczupli", bo tylko zmianę proporcje da się wykazać. A na początku nie "Z możliwości" a "NA możliwości", by wskazać rzeczywistego beneficjenta płynących z takiego uregulowania korzyści.
|
|
| |  | 2 na 2 | setarkos (10757 punktów) | >Petycję należy popierać mimo tego błędu Popieram. Dodałbym tylko przypis wyjaśniający 'skrót myślowy' w formie zaproponowanej przez Ciebie: "Na możliwości proponowanego odpisu podatkowego będą jednak mogły skorzystać tylko osoby wspierające zarejestrowane w Polsce Kościoły, co relatywnie uszczupli finansowanie celów pozareligijnych."
|
|
| | |  | 1 na 1 Adaś MiaŁczyński (1403 punktów) (zablokowany) | > Dodałbym tylko przypis..Dziękuję za uznanie, jest tam nawet okienko by taki krótki przypis dodać. Ale przecież siłą petycji ma być taka liczebność popierających, by zagłębianie się w poszczególne mądrości straciło na znaczeniu...
|
|
 | 3 na 3 Adaś MiaŁczyński (1403 punktów) (zablokowany) | >Z odpisu będzie mógł skorzystać każdy Ale NA takim odpisie nie każdy zyska.
|
|
 | 3 na 5 XYZPawel (1001 punktów) (zablokowany) | > [color=#330000]Kompletna bzdura!> Z odpisu będzie mógł skorzystać każdy, bez względu na to czy wyznaje jakąś >religię, czy nie i czy jest członkiem zarejestrowanego w Polsce Kościoła, czy nie.Nie rozumiesz o co chodzi, stąd Twój oburzony ton. Niewierzący może dać co najwyżej na jakiś kościół, ale nie chce. A wierzący uszczuplą pulę podatków na wspólny cel, datkiem na cel niewspólny, religijny. Jak chcą mieć odpis to proszę bardzo, ale poza już płaconym podatkiem. Teraz kapujesz. Pomyśl, zanim napiszesz, że coś jest kompletną bzdurą...
o wierze w audio: xyzpawel.blogspot.com
|
|
|  | 2 na 2 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Nie rozumiesz o co chodzi >Teraz kapujesz. Pomyśl, zanim napiszesz, że coś jest kompletną bzdurą... O masz, następny, co nie potrafi zrozumieć mojego prostego tekstu i moich logicznych argumentów, za to ma się za mądrzejszego ode mnie.
Uwielbiam ludzi. Ich wygląd, ich sposoby myślenia, ich poglądy. Dlaczego? Bo uwielbiam się śmiać.
|
|
| |  | 1 na 3 | zohen (3231 punktów) | Panie Kulka na Mole, Umów się Pan z żoną, że na dom dajecie po połowie z własnych pensji i - zgodnie z Pańską logiką - niech Pan umożliwi żonie przeznaczanie, z tej jej połowy przeznaczonej na dom, kolejnej połowy na kochanka, który za te pieniądze zrealizuje jej potrzeby duchowe i inne. Oczywista oczywistość, że Pan też może przeznaczyć połowę (ze swojej połowy na dom) na kochasia żony - nikt Panu nie zabrania.
Będzie to zapewne - zgodnie z Pańską logiką i Pańską prostą argumentacją - równość w utrzymaniu domu, "konstytucyjnie" i po bożemu.
|
|
| | |  | | Maluśkiewicz (0 punktów) | >Panie Kulka na Mole, >Umów się Pan z żoną...
To zupełnie nie tak. Dotychczas ty i żona dawaliście "kochasiowi żony" pół swojej kasy i on decydował za was na co i jak je wyda. Teraz odzyskaliście ograniczoną kontrolę nad małą częścią haraczu dla kochasia, w zamian za co kochaś obciął jedną drobną pozycję na liście swoich wydatków. Nikt ci, zohen, nie zabrania powalczyć o możliwość przelania tej "odzyskanej" kasy na dowolny inny cel.
Podsumowując, dotychczas płaciłeś na Kościół i nikt cię o zdanie nie pytał. Teraz MOŻESZ nie płacić. Ale nadal ci źle, bo ja będę płacił. Owszem, będę, ale to MOJE a nie twoje pieniądze z MOICH a nie twoich zarobków.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | zohen (3231 punktów) | >>Panie Kulka na Mole, >>Umów się Pan z żoną... >To zupełnie nie tak. .......... Ale nadal ci źle, bo ja będę płacił. Owszem, będę, ale to MOJE a nie twoje pieniądze z MOICH a nie twoich zarobków. >
Kolego, błądzisz jak dziecko we mgle - bez urazy.
Otóż, nie Ty (ewentualnie) płacisz na kościół. A jeżeli, to nie ze swoich pieniędzy.
Ty (ewentualnie) możesz zdecydować, że część pieniędzy z budżetu państwa (na który ja i Ty się składamy) będzie przeznaczona na szerzenie wiary w chodzenie po wodzie, w zapładnianie przez ducha lub na wypasioną limuzynę dla tych, co ten kit wciskają takim jak Ty - jak widać, skutecznie.
|
|
| | | | |  | | Maluśkiewicz (0 punktów) | >Kolego, błądzisz jak dziecko we mgle -
Dobrze, byś umiał oddzielać fakty od niepotrzebnych emocji, bo żeby rozłączyć emocje od obraźliwych i nieuzasadnionych stwierdzeń, to już może być dla ciebie zbyt wielki trud. Tak więc odpuść sobie niestosowne epitety bo to i nieeleganckie i guzik o mnie wiesz.
O budżecie państwa ani ja ani ty nie możemy decydować. Możemy decydować jedynie o drobnej kwocie z zarobionych naszych pieniędzy zanim staną się one budżetem.
Jeszcze raz powoli i konsekwentnie byś mógł uchwycić istotę sprawy: 1. Zarabiamy 2. Płacimy zaliczki do US 3. Raz na jakiś czas bilansujemy nasze rozrachunki z US 4. W pkcie 3 mamy szansę przeznaczenia NASZYCH (jeszcze i teoretycznie) pieniędzy na cele inne niż wspólny wór (1% na OPP + 0.5% na kościoły) 5. Dopłacamy do US lub US oddaje nam część kasy 6. US wykonuje nasze dyspozycje dotyczące naszej kasy przekazując 1.5% tam gdzie chcemy a z RESZTY NASZEJ FORSY tworzy budżet (w zasadzie jego część).
Cierpliwie powtarzam - przekazuję swoje pieniądze na cel jaki uważam za stosowny tak jakbym wykonywał przelew z mojego konta bankowego. Co co do tego na co ja forsę przeznaczam?
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | zohen (3231 punktów) | >>Kolego, błądzisz jak dziecko we mgle - Ok, przepraszam za złośliwostki.
To ja jeszcze wolniej:
- zarabiamy po 100 000 zł rocznie, - oddajemy (załóżmy) 10% podatku, czyli po 10 000 zł, - czyli budżet otrzymuje od nas 2 razy po 10 000 = 20 000,
I to już nie są pieniądze nasze! Musisz oddać 10%, a nie 9%, czy 8.5%.
I teraz:
- każdy z nas może dokonać w tym podatku (który jest już w puli budżetu) odpisu 1% - załóżmy - na schronisko dla psów, 0,5% na kościół. Jeżeli odpisu nie dokonasz całe 10 000 pozostaje w budżecie.
Czyli, odpisując 1% na bezdomne psy uszczuplamy budżet państwa (nie własną kieszeń) o te 2 x 100 zł, a Ty, odpisując na swoje potrzeby duchowe - kościół uszczuplasz ten budżet o dodatkowe 50 zł. Ja nie mam takiej możliwości, bo moje potrzeby duchowe nie są związane z kościołem.
Wnioski z tego płyną dwa: - jest to rozwiązane dyskryminujące niewierzących, - nie płacisz (na ten kościół) z własnej kieszeni, tylko (deklarując te 0.5%) każesz wypłacić z budżetu państwa - z pieniędzy naszych wspólnych.
Mam nadzieję, że nie dałem Ci tym razem powodu do obrazy, i że zrozumiesz, o co w tym wszystkim biega.
|
|
| | | | | | |  | | Maluśkiewicz (0 punktów) | >Czyli, odpisując 1% na bezdomne psy uszczuplamy budżet państwa
Myślisz jak urzędnik skarbowy. Bez urazy. Twój problem polega na tym że każde moje działanie rozpatrujesz jako korzyść lub stratę dla kompletnej abstrakcji jaką są "nasze wspólne pieniądze". Tak więc gdybym podjął decyzję o zmianie pracy na lżejszą i mniej płatną - czyli machał bym szpadlem nie 12 a 8 godzin na dobę - odnotował byś to jako uszczuplenie budżetu o konkretną sumę. Dla mnie twoje działanie byłoby dzieleniem skóry na niedźwiedziu co jeszcze po lesie biega.
Albowiem nie możesz dzielić pieniędzy których jeszcze w kieszeni nie masz. Znów bez urazy, próbujesz działać jak nasz Rostowski co to zaplanował sobie jakieś cudaczne wpływy a efekt z tego taki że dopiero marzec a budżet się już posypał.
Różnica pomiędzy nami sprowadza się do punktu odniesienia. Dla mnie to mój portfel.
PS Ciągle nie tak. Twoje obowiązki z tytułu podatku to rocznie - załóżmy - 10000 zł. Masz ustawowe prawo przeznaczyć z tej kwoty 150 zł na swoje widzimisię (no, bez przesady). Możesz z tego skorzystać lub nie, być skarbowym patriotą lub zakamieniałym katolem ale TY wybierasz. Dopiero PO TWOIM wyborze powstaje budżet i dopiero wtedy można go "uszczuplać". Punkt odniesienia, ot, co.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Ignorancja (4718 punktów) | > Ciągle nie tak. Twoje obowiązki z tytułu podatku to rocznie - załóżmy - 10000 zł. Masz ustawowe prawo przeznaczyć z tej kwoty 150 zł na swoje widzimisię (no, bez przesady). Możesz z tego skorzystać lub nie, być skarbowym patriotą lub zakamieniałym katolem ale TY wybierasz.No właśnie nie mam możliwości przeznaczyć na swoje widzimisię tylko na ewentualnie cudze. Mogę albo być jak to nazwałeś skarbową patriotką, albo zakamieniałym katolem. Nie mogę być zakamieniałym racjonalistą, który chce dać na PSR. I o to właśnie tu chodzi. No mogę być jeszcze stukniętą (elegancko można by mnie jeszcze nazwać: ekstrawagancką)ateistką i dawać na Świadków Jehowy   
Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
|
|
| |  | 2 na 4 XYZPawel (1001 punktów) (zablokowany) | > >Nie rozumiesz o co chodzi> >Teraz kapujesz. Pomyśl, zanim napiszesz, że coś jest kompletną bzdurą...> O masz, następny, co nie potrafi zrozumieć mojego prostego >tekstu i moich logicznych argumentów, za to ma się za mądrzejszego ode >mnie.Nikt Cię biedaku nie rozumie...  I wszyscy, bezczelnie uważają się za mądrzejszych  Tak myślałem, że to nie jest pierwszy "wyczyn" matematyczny kulki_na_mole www.racjonalista.pl/forum.php/s,548499/z,0Na Twoim miejscu pisałbym tylko o literaturze
|
|
| | |  | | Misio111 (107 punktów) | A może... inaczej. Trzeba założyć własny związek wyznaniowy:D
|
|
| | | |  | | Leon Jan Kot (77 punktów) | >A może... inaczej. Trzeba założyć własny związek wyznaniowy:D
A to już, jak widać na przykładzie Kościoła FSM, nie tylko od nas zależy...
|
|
1 na 1 | grzmot (741 punktów) | Światełko w tunelu? | Okazuje się, że nie tylko użytkownikom Racjonalisty nie podoba się odpis 0,5%. Samorządy większych miast zaczęły szacować przyszłe straty w budżetach (spowodowane przez lojalnych katolików). Może problem naświetlony od tej strony zauważy więcej ludzi? Hasło na dziś: "Parafia albo plac zabaw dla twoich dzieci i mniej dziur w drogach - wybór należy do ciebie"  .
|
|
 | | Maluśkiewicz (0 punktów) | Odp: Światełko w tunelu? | >Samorządy większych miast zaczęły szacować ... Nie dziwię się, albowiem od lat samorząd jet robiony w konia przez Skarb Państwa w szczególności a rząd w ogólności. Zwala się na łeb samorządów coraz to inne obowiązki, ale kasa z budżetu centralnego za tym nie idzie. Każdy pretekst jest dobry, by wyrwać z warszawskiej paszczy trochę żywej gotówki.
Co się zaś tyczy "przyszłych strat w budżetach" to w moim mieście wystarczyło by posłać na zieloną trawkę prezydenta by tego uniknąć.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|