Nie wszystko, co się samo za naukę uważa, nauką jest. Oczywistym niebezpieczeństwem jest sprzedawanie tez ideologicznych, jako wiedzy naukowej. Tak było z założeniem, że Żydzi stanowią osobną rasę. Zdaję sobie sprawę, że łatwo krytykować z perspektywy czasu, trudniej dostrzegać podobne nadużycia, gdy one mają miejsce, bo przecież dostrzegalne oznaki nauki, jak tytułu naukowe głoszących tezy, zajmowane przez nich katedry i tworzone dla nich wydziały, dokumentowały naukowość omawianych prac...
|