Racjonalista - Strona głównaDo treści
zlizywanie pianki

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
23-04-2013 20:50Dariusz Godyń (2403 punktów)zlizywanie pianki
Ocena 11 na 11
"Z powodu braku znamion przestępstwa w zachowaniu dyrektora szkoły prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie otrzęsin w Gimnazjum Salezjańskim w Lubinie - poinformowała we wtorek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Legnicy Liliana Łukasiewicz."
Cały tekst: wyborcza.p(*)edza_to_nie_przestepstwo_.html
Mamy werdykt wymiaru sprawiedliwości w sprawie otrzęsin w Gimnazjum Salezjańskim.
Jak się okazało nie ma nic złego w zlizywaniu pianki z kolan księdza dyrektora.
Jesteśmy świadkami tworzenia nowych standardów. Rozumiem, że jak "cywilny" dyrektor lub dyrektorka szkoły urządzi takie otrzęsiny to nic wielkiego się nie stanie.
Coś mnie się jednak wydaje, że noszenie czarnej sukienki przez faceta działa magicznie na ocenę wydarzeń przez prokuratury w naszym dziwnym kraju.
[color=blue]
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

szarley (54911 punktów)
>Mamy werdykt wymiaru sprawiedliwości w sprawie otrzęsin w Gimnazjum Salezjańskim.
>Jak się okazało nie ma nic złego w zlizywaniu pianki z kolan księdza dyrektora.
>Jesteśmy świadkami tworzenia nowych standardów. Rozumiem, że jak "cywilny" dyrektor lub dyrektorka
>szkoły urządzi takie otrzęsiny to nic wielkiego się nie stanie.

Widziałem film z tych "otrzęsin" - obrzydliwość, ale jeśli uważasz, że to naruszenie prawa, to napisz którego paragrafu kk. W "cywilnych", jak to nazwałeś szkołach też takie otrzęsiny się odbywają, podobnie na obozach sportowych, żeglarskich... Zawsze polega to na upokarzaniu "nowych" i nikt nie robi z tego prokuratorskiej afery. Kościół ma wystraczająco dużo na sumieniu żeby kompromitować się pozywaniem go o bzdury.
23-04-2013 21:42 
 Ocena 7 na 7
Selanos (12869 punktów)
> W "cywilnych", jak to nazwałeś szkołach też takie otrzęsiny się odbywają, podobnie na obozach sportowych, żeglarskich... Zawsze polega to na upokarzaniu "nowych" i nikt nie robi z tego prokuratorskiej afery. Kościół ma wystraczająco dużo na sumieniu żeby kompromitować się pozywaniem go o bzdury.

Pamiętam takie akcje z kolonii, zawsze odbywały się między rówieśnikami, a nie między dyrektorem poważnej instytucji, a jego wychowankami.
24-04-2013 06:30 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>> W "cywilnych", jak to nazwałeś szkołach też takie otrzęsiny się odbywają, podobnie na obozach sportowych, żeglarskich... Zawsze polega to na upokarzaniu "nowych" i nikt nie robi z tego prokuratorskiej afery. Kościół ma wystraczająco dużo na sumieniu żeby kompromitować się pozywaniem go o bzdury.
>Pamiętam takie akcje z kolonii, zawsze odbywały się między rówieśnikami, a nie między dyrektorem poważnej instytucji, a jego wychowankami.
>
... dlatego nazwałem to obrzydliwością. Od dyrektora szkoły należy wymagać jeszcze więcej taktu, od zakonnika dodatkowo skromności. Takie otrzęsiny nie powinny mieć miejsca. Wątek dotyczy jednak tego, czy to zachowanie było przestępstwem a nie obrzydliwością. Skoro prukuratura uznała że nie było...
24-04-2013 08:20 
 Ocena 5 na 5
Dariusz Godyń (2403 punktów)

>... dlatego nazwałem to obrzydliwością. Od dyrektora szkoły należy wymagać jeszcze więcej taktu, od zakonnika dodatkowo skromności. Takie otrzęsiny nie powinny mieć miejsca. Wątek dotyczy jednak tego, czy to zachowanie było przestępstwem a nie obrzydliwością. Skoro prukuratura uznała że nie było...

Wątek dotyczy szczególnego traktowania kleru przez wymiar sprawiedliwości a to jeden z wielu przypadków potwierdzających tę tezę. Załóżmy że obywatel szarley pełniąc funkcję dyrektora gimnazjum organizuje taką samą hecę i dowiadują się o tym media. Święte oburzenie społeczeństwa skutkujące natychmiastowym zwolnieniem z pracy i wilczym biletem forever.
Śledztwo ciągnęło by się latami nie szczędząc nieszczęśnikowi drobiazgowych przesłuchań i kontrolowanych przecieków do mediów. Mniej więcej chodziło to, że klecha stoi na uprzywilejowanej pozycji wobec prawa i ocena jego postępowania jest jakby łagodniejsza jak cywilnych obywateli.
24-04-2013 09:42 
 Ocena 5 na 5
szarley (54911 punktów)
>>... dlatego nazwałem to obrzydliwością. Od dyrektora szkoły należy wymagać jeszcze więcej taktu, od zakonnika dodatkowo skromności. Takie otrzęsiny nie powinny mieć miejsca. Wątek dotyczy jednak tego, czy to zachowanie było przestępstwem a nie obrzydliwością. Skoro prukuratura uznała że nie było...
>Wątek dotyczy szczególnego traktowania kleru przez wymiar sprawiedliwości a to jeden z wielu przypadków potwierdzających tę tezę. Załóżmy że obywatel szarley pełniąc funkcję dyrektora gimnazjum organizuje taką samą hecę i dowiadują się o tym media. Święte oburzenie społeczeństwa skutkujące natychmiastowym zwolnieniem z pracy i wilczym biletem forever.

Zawsze byłem i nadal jestem zwolennikiem jednakowych praw dla wszytskich i często na forum to podkreślałem, ale podobnie jak kler nie powinien mieć absolutnie żadnych przywilejów (niestety ma) tak prawo nie powinno stawiać księżom żadnych dodatkowych wymagań. Tworzenie prawa pod przywileje duchowieństwa jest chore tak samo jak tworzenie prawa aby księdza szczególnie ukarać. W szkole (publicznej), w której teraz uczę, taka "zabawa" zapewne skończyłaby się ciężką dyskusją w pokoju nauczycielskim i niczym więcej. Nazwałem tę "zabawę" obrzydliwością, ale nie widzę w tym przypadku czynu który wymagałby angażowania majestatu Najjaśniejszej Rzeczypospolitej.

Co do głównej Twojej myśli, niestety się zgadzam, duchowni są przez państwo traktowani "inaczej" i bardzo mi się to nie podoba
Selanos (12869 punktów)
Nie spodziewałem się niczego innego. Pozbyłem się już pewnych złudzeń.
sinapis (1725 punktów)
/1,75478,13791052,Zlizywanie_pianki_z_kolan_ksiedza_to_nie_przestepstwo_.html
>Mamy werdykt wymiaru sprawiedliwości w sprawie otrzęsin w Gimnazjum Salezjańskim.
>Jak się okazało nie ma nic złego w zlizywaniu pianki z kolan księdza dyrektora.
>Jesteśmy świadkami tworzenia nowych standardów. Rozumiem, że jak "cywilny" dyrektor lub dyrektorka
>szkoły urządzi takie otrzęsiny to nic wielkiego się nie stanie.
>Coś mnie się jednak wydaje, że noszenie czarnej sukienki przez faceta działa magicznie na ocenę
>wydarzeń przez prokuratury w naszym dziwnym kraju.

tradycja otrzęsin czy inaczej beanii to rzecz tak chyba stara, jak wszelkie zgromadzenia, do których rekrutacja odbywa się stopniowo - zawsze są ci starzy, doświadczeni, i młodziaki, beany, koty czy jak ich tam zwano. Ale, jak słusznie zauważył Selanos, nigdy do "docierania" narybku nie wtrącały się władze zgromadzenia - czy w szkołach, czy w wojsku lub skautach lub podczas chrztu równikowego na statku. Interweniowały tylko wtedy, gdy otrzęsiny przybierały postać zbyt brutalną. Wygłupy ojca dyrektora salezjańskiej szkoły świadczą, że coś mu się pomyliło...
Inna rzecz, że, jak ogłoszono w telewizorni, sami salezjanie znaleźli się tutaj lepiej, niż prokuratura - obiecali, ze takich "otrzęsin" już nie będzie. Być może, iż w obawie przed bojkotem szkółki, słowa dotrzymają.
24-04-2013 00:06 
 Ocena 1 na 1
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Inna rzecz, że, jak ogłoszono w telewizorni, sami salezjanie znaleźli się tutaj lepiej, niż prokuratura - obiecali, ze takich "otrzęsin" już nie będzie. Być może, iż w obawie przed bojkotem szkółki, słowa dotrzymają.
Ot ciekawe obiecali i po problemie. A to co już się zdarzyło najwyraźniej sędziom snu z powiek nie spędza. Inna sprawa, że nie zaskoczył mnie taki wyrok. Jeśli już to zdziwiłbym się skazaniem.
24-04-2013 07:41 
 Ocena 1 na 1
Dariusz Godyń (2403 punktów)

>Ot ciekawe obiecali i po problemie. A to co już się zdarzyło najwyraźniej sędziom snu z powiek nie spędza. Inna sprawa, że nie zaskoczył mnie taki wyrok. Jeśli już to zdziwiłbym się skazaniem.

Jedno jest pewne, gdyby sprawa dotyczyła cywilnego dyrektora nie obyło by się bez konsekwencji dyscyplinarnych, prokuratura śledztwo prowadziła by latami i co chwila byłyby soczyste przecieki z dochodzenia. Media natomiast zrównały by go z ziemią analizując jego życiorys do 4 pokolenia i wyciągając pikantne szczegóły z historii familii nieszczęśnika.
Dlatego twierdzę, że noszenie czarnej sukienki jest powodem by nie przejmować się konsekwencjami swojego postępowania.
24-04-2013 08:35 
 Ocena 1 na 1
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Jedno jest pewne, gdyby sprawa dotyczyła cywilnego dyrektora nie obyło by się bez konsekwencji dyscyplinarnych, prokuratura śledztwo prowadziła by latami i co chwila byłyby soczyste przecieki z dochodzenia. Media natomiast zrównały by go z ziemią analizując jego życiorys do 4 pokolenia i wyciągając pikantne szczegóły z historii familii nieszczęśnika.
Pewnie tak, ale skoro to sukienkowy, to trzeba uważać z krytyką bo to atak na kościół, poza tym nikt nie jest idealny i każdy może błądzić . Taka podwójna moralność.
>Dlatego twierdzę, że noszenie czarnej sukienki jest powodem by nie przejmować się konsekwencjami swojego postępowania.
Jak najbardziej. Sukienkowym w Polsce wiele potrafi ujść na sucho.
slik (20011 punktów)
> "Z powodu braku znamion przestępstwa w zachowaniu dyrektora szkoły prokuratura
>umorzyła śledztwo w sprawie otrzęsin w Gimnazjum Salezjańskim w Lubinie
Ciekawe jaką pokutę dostanie prokurator podczas najbliższej spowiedzi w kościele.
Bo jednak jakaś kara musi być!
Dariusz Godyń (2403 punktów)

>Ciekawe jaką pokutę dostanie prokurator podczas najbliższej spowiedzi w kościele.
>Bo jednak jakaś kara musi być!

Nie wydaje mi się by jakąś dostał, zlecenie zrealizował i cichutko sprawę zamknął, może liczyć na poparcie z ambony jak zamarzy sobie o karierze politycznej.
Yksiński (179 punktów)
Wszyscy (prawie) biadolą jaka to niegodziwość się tu stała, a nikt zdaje się nie pamiętać, że w sprawie tej prokuratura zasięgała opinii biegłego (przynajmniej o jednym wiadomo), który w zachowaniu dyrektora nie dopatrzył się znamion tzw. innej czynności seksualnej. Z taką opinią prokuratura nie miała wyjścia i sprawę musiała umorzyć. No chyba żeby dopatrzyła się w sporządzonej opinii uchybień skutkujących koniecznością jej uzupełnienia lub nawet powołania innego biegłego. W innym wypadku akt oskarżenia w każdym sądzie zostałby rozjechany nawet bez udziału jakiegokolwiek obrońcy oskarżonego. I to bez względu na to, czy ten oskarżony sukienkę nosił, czy nie.

I tak jak napisał już szarley, umorzenie postępowania nie oznacza przecież, że sam czyn duchownego nie był naganny. Po prostu nie był przestępstwom. Tylko tyle.
24-04-2013 11:26 
 Ocena 2 na 2
Dariusz Godyń (2403 punktów)
Bardzo logicznie i rzeczowo sprawę przedstawiłeś z punktu widzenia prawa rzecz wydaje się zamknięta. Jednak kontekst tego zdarzenia pozostawia wiele niejasności. Czy popierasz taką "kreatywność" dyrektorów gimnazjów, czy uważasz że dyrektor nie przebrany w czarną sukienkę tak łatwo "wyślizgał" by się z takiej "zabawy"??
24-04-2013 12:51 
 Ocena 2 na 2
Yksiński (179 punktów)
>Bardzo logicznie i rzeczowo sprawę przedstawiłeś z punktu widzenia prawa rzecz wydaje się zamknięta. Jednak kontekst tego zdarzenia pozostawia wiele niejasności. Czy popierasz taką "kreatywność" dyrektorów gimnazjów, czy uważasz że dyrektor nie przebrany w czarną sukienkę tak łatwo "wyślizgał" by się z takiej "zabawy"??

Przed prokuratorem pewnie tak. Przed swoim przełożonym, najprawdopodobniej nie.
24-04-2013 13:46 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>Bardzo logicznie i rzeczowo sprawę przedstawiłeś z punktu widzenia prawa rzecz wydaje się zamknięta.

... a czy prokurator może mieć inny punkt widzenia? Chyba nawet nie chciałbyś żeby miał inny punkt widzenia.

>Czy popierasz taką "kreatywność" dyrektorów gimnazjów, czy uważasz że dyrektor nie przebrany w czarną sukienkę tak łatwo "wyślizgał" by się z takiej "zabawy"??

Pytanie nie do mnie, ale od siebie odpowiem że taka zabawa stanowczo nie powinna mieć miejsca. Dlatego nazwałem to obrzydliwością. A czy świecki dyrektor by się wywinął? Nie wiem, z mojego niewielkiego nauczycielskiego doświadczenia wnioskuję, że skończyłoby się dyskusją/pyskówką w pokoju nauczycielskim.
Prokuratora nikt by nie zawiadomił.
panTeista (6808 punktów)
Ważna jest tu postawa rodziców. Nie rozumieją oni szkody wyrządzonej dzieciom i nie bronią dzieci.
Napisy kot, chodzenie na czworakach to poniżenie i upokorzenie powodujące poczucie niższości.
Brak skargi rodziców na naruszenie dobra osobistego uczniów powoduje poczucie bezkarności i wzrost liczby poniżających zachowań nauczycieli wobec uczniów, a później przełożonych wobec pracowników. A przecież ksiądz dyrektor dopuścił się zachowania sprzecznego z normami współżycia społecznego, ma tu zastosowanie Kodeks Cywilny:
Art. 24
§ 1. Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.

Niestety przyzwolenie rodziców na takie zachowanie stwarza pozory iż nie ma tutaj pokrzywdzonych osób.

Pozdrawiam
Maitrea


Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Ruch Palikota.
24-04-2013 13:15 
 Ocena 1 na 1
Dariusz Godyń (2403 punktów)
>Ważna jest tu postawa rodziców. Nie rozumieją oni szkody wyrządzonej dzieciom i nie bronią dzieci.
>Napisy kot, chodzenie na czworakach to poniżenie i upokorzenie powodujące poczucie niższości.

To jest istota tego zajścia, ktoś pokazuje dzieciakom gdzie jest ich miejsce, rodzice zaczadzeni swoim religijnym obłędem nie reagują na poniżanie swoich pociech.
Wręcz przeciwnie bronią sukienkowego na którego napadły niegodziwe media.
Domyślam się, że uczęszczanie do tego gimnazjum jest postrzegane jako nobilitacja okupiona nie małymi wydatkami i wiążąca się z prestiżem w społeczności, jak tu teraz przyznać, że król jest nagi.
24-04-2013 13:56 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>Ważna jest tu postawa rodziców. Nie rozumieją oni szkody wyrządzonej dzieciom i nie bronią dzieci.
>Napisy kot, chodzenie na czworakach to poniżenie i upokorzenie powodujące poczucie niższości.
>Brak skargi rodziców na naruszenie dobra osobistego uczniów powoduje poczucie bezkarności i wzrost liczby poniżających zachowań nauczycieli wobec uczniów, a później przełożonych wobec pracowników. A przecież ksiądz dyrektor dopuścił się zachowania sprzecznego z normami współżycia społecznego, ma tu zastosowanie Kodeks Cywilny:

Prokurator umorzył sprawę i miał rację, nie miał szans przed sądem.

Proces cywilny byłby przyczynkiem do rzetelnej dyskusji o uprzywilejowaniu duchowieństwa i to przed sądem, czyli w miejscu gdzie NIKT uprzywilejowany być nie powinien!!! Dyrektor ma szczęście, że to nie moje dziecko lizało mu kolana, choć gdyby publicznie przeprosił, pewnie nie poszedłbym do sądu.

Niestety.... czarno widzę.
24-04-2013 15:23 
 Ocena 4 na 4
panTeista (6808 punktów)
>Prokurator umorzył sprawę i miał rację, nie miał szans przed sądem.

Rzeczywiście prokurator nie miał podstawy oskarżenia, albowiem w przypadku poniżających czynów konieczny jest wniosek pokrzywdzonego o ukaranie sprawcy, a prokurator tylko wspiera wniosek pokrzywdzonego.
W tej sytuacji pozostaje tylko osąd Kuratorium Oświaty i biskupa. Liczy się też moralny/etyczny osąd opinii publicznej.

Pozdrawiam
Maitrea

Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Ruch Palikota.
Konowal (6291 punktów)
"Gazeta Wrocławska" poinformowała, że w ocenie zachowania ks. Kozyra pomaga Prokuraturze Rejonowej w Lubinie ekspertyza znanego seksuologa prof. Zbigniewa Lwa-Starowicza, która przekonuje, iż działania podje przez gimnazjalistów podczas otrzęsin nie zaliczają się do kategorii "innych czynności seksualnych". Co więcej, nie można również stwierdzić, że zabawa z pianą służyła księdzu do zaspokojenia popędu seksualnego. - W tej sprawie przesłuchano dziesiątki dzieci, rodziców, wszystkich, którzy byli obecni na wyjeździe i nikt nie zgłaszał pretensji ani żadnych uwag. Tam naprawdę nie ma się do czego przyczepić - powiedział "Gazecie Wrocławskiej" prof. Lew-Starowicz."

natemat.pl(*)nie-bylo-czynnosci-seksualnych

Media rozdmuchały sprawę żeby przykryć problemy tuskolandii, ale dawać się wpuszczać w maliny to już jest śmieszne.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
25-04-2013 10:03 
 Ocena 1 na 1
Dariusz Godyń (2403 punktów)

>Media rozdmuchały sprawę żeby przykryć problemy tuskolandii, ale dawać się wpuszczać w maliny to już jest śmieszne.

Uważasz że postępowanie dyrektora było cacy? Co ma z tym wspólnego "tuskolandia"?
Konowal (6291 punktów)
>Uważasz że postępowanie dyrektora było cacy? Co ma z tym wspólnego "tuskolandia"?

Już nie pamiętam który problem miał być przykryty tymi "rewelacjami". Z tego co się orientuję to dyrektor robił tylko za rekwizyt , zaś tego typu "kocenie" pierwszaków było stosowane od lat. Przedstawienie sprawy było tendencyjne i miało na celu wywołanie skandalu - udało się i tyle, zaś prawda była najmniej ważna.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
25-04-2013 10:29 
 Ocena 6 na 6
Dariusz Godyń (2403 punktów)

>Już nie pamiętam który problem miał być przykryty tymi "rewelacjami". Z tego co się orientuję to dyrektor robił tylko za rekwizyt , zaś tego typu "kocenie" pierwszaków było stosowane od lat. Przedstawienie sprawy było tendencyjne i miało na celu wywołanie skandalu - udało się i tyle, zaś prawda była najmniej ważna.

Spiskowa teoria dziejów ma się dobrze... Dyrektor gimnazjum jako rekwizyt??? Nie mam pojęcia w jakim Ty świecie żyjesz- nibylandia.
Kocenie jest domeną uczniów nie DYREKTORA!, jeżeli ktoś jest do tego stopnia durny, pełniąc taką funkcję powinien ponieść konsekwencje.
25-04-2013 10:58 
 Ocena-1 na 3
Konowal (6291 punktów)

>Spiskowa teoria dziejów ma się dobrze... Dyrektor gimnazjum jako rekwizyt??? Nie mam pojęcia w jakim Ty świecie żyjesz- nibylandia.
Jaka spiskowa teoria. To raczej Ty masz klapki na oczach.
>Kocenie jest domeną uczniów nie DYREKTORA!, jeżeli ktoś jest do tego stopnia durny, pełniąc taką funkcję powinien ponieść konsekwencje.
Mylisz oficjalne kocenie z popularną "falą"


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
25-04-2013 11:14 
 Ocena 8 na 8
Dariusz Godyń (2403 punktów)

>Jaka spiskowa teoria. To raczej Ty masz klapki na oczach.

Gdybym nie przeczytał Twojego wpisu wciąż podążał bym cienistą doliną mając oczy szeroko zasłonięte klapkami...
Teraz wiem, że lizanie pianki z kolan dyrektora jest zaszczytem a krytykowanie tego nikczemnością mającą na celu przykrycie czegoś...
25-04-2013 13:27 
 Ocena-2 na 2
Konowal (6291 punktów)

>Teraz wiem, że lizanie pianki z kolan dyrektora jest zaszczytem a krytykowanie tego nikczemnością mającą na celu przykrycie czegoś...
Dalej brniesz w swoje imaginacje. Cóż Twoja sprawa.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
25-04-2013 13:56 
 Ocena 3 na 3
Dariusz Godyń (2403 punktów)

>Dalej brniesz w swoje imaginacje. Cóż Twoja sprawa.

Hehh ktoś tu siedzi w imaginacjach popartych poradnikami pasterzy kóz i nie dostrzega, że minęło parę tysiącleci...
25-04-2013 10:33 
 Ocena 12 na 12
Alicja Duda (25557 punktów)
> Z tego co się orientuję to dyrektor robił tylko za rekwizyt , zaś tego typu "kocenie" pierwszaków było stosowane od lat. Przedstawienie sprawy było tendencyjne i miało na celu wywołanie skandalu - udało się i tyle, zaś prawda była najmniej ważna.

Konowale! A jak byś się czuł gdyby twój szef w ramach imprezy integracyjnej polecił ci zlizać śmietanę ze swoich gołych kolan?
Nie wiem jak ty ale ja czułabym się takim poleceniem upodlona, poniżona.
Gdyby dzieci lizały swoje kolana wzajemnie byłaby to zabawa ale lizanie dyrektora jest upadlaniem dzieci. I co do tego raczej nikt normalny nie ma wątpliwości.
Zaakceptowałbyś taką sytuację gdyby brało w niej udział twoje dziecko?

Zmień politykę, głosuj na kobiety.
25-04-2013 11:05 
 Ocena-3 na 3
Konowal (6291 punktów)
>Konowale! A jak byś się czuł gdyby twój szef w ramach imprezy integracyjnej polecił ci zlizać śmietanę ze swoich gołych kolan?
No właśnie - przekaz jak w radio Erewań, ani zlizać, ani śmietankę , ale to nieważne - ważne żeby poszedł w świat niekorzystny przekaz, najlepiej w kontekście seksualnym. CHcesz wspierać ten zakłamany obraz - Twoja wola, ale nie ma on nic wspólnego z prawdą.
>Nie wiem jak ty ale ja czułabym się takim poleceniem upodlona, poniżona.
No każdy ma swoje odczucia, z tego co wiem nikt nikogo nie zmuszał do uczestnictwa w tej zabawie, już nie mówiąc że uczestnictwo w niej uzależniało chodzenie do tej szkoły.
>Gdyby dzieci lizały swoje kolana wzajemnie byłaby to zabawa ale lizanie dyrektora jest upadlaniem dzieci. I co do tego raczej nikt normalny nie ma wątpliwości.
Pewnie tak - jak widać do żadnego lizania śmietanki nie dochodziło.
>Zaakceptowałbyś taką sytuację gdyby brało w niej udział twoje dziecko?
Jaką sytuacją? Tą opisywaną przez dręczonych obsesjami seksualnymi dziennikarzy ?


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
25-04-2013 11:23 
 Ocena 5 na 5
mrgonzo (633 punktów)
No oczywiście! Zdjęcia na stronie szkoły podrzuciły wiadome siły a tak w ogóle to w photoshopie robione były, no i oczywiście ksiądz dyrehtor został zmuszony i wmanewrowany. A te młode dziewczęta same chciały i się garneły i wcale nic nie lizały... a na pewno nikt ich nie zmuszał do tego co robiły mimo ze to nic złego przeciez nie było!
i to nie jest odwracanie kota ogonem!

Niech będzie pochylony!
25-04-2013 13:21 
 Ocena-3 na 3
Konowal (6291 punktów)
No właśnie jakby to było jakieś złe to nie uważasz że chcieliby to ukryć a nie sami upublicznialiby zdjęcia? Trochę logiki przydałoby się na racjonaliście. Oczywiście jak ktoś chce coś zobaczyć to zobaczy. Ostatnio pewna pani wynalazła w Kamieniach na szaniec związki homoseksualne, antysemityzm itp. Tak więc traktuję Twoją wypowiedź jk po linii partyjnej.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
25-04-2013 13:32 
 Ocena 2 na 2
Dariusz Godyń (2403 punktów)
>No właśnie jakby to było jakieś złe to nie uważasz że chcieliby to ukryć a nie sami upublicznialiby zdjęcia? Trochę logiki przydałoby się na racjonaliście. Oczywiście jak ktoś chce coś zobaczyć to zobaczy. Ostatnio pewna pani wynalazła w Kamieniach na szaniec związki homoseksualne, antysemityzm itp. Tak więc traktuję Twoją wypowiedź jk po linii partyjnej.

Teraz minus za antysemityzm i homofobię, która łączy się z obskurantyzmem religijnym, który reprezentujesz.
Konowal (6291 punktów)

>Teraz minus za antysemityzm i homofobię, która łączy się z obskurantyzmem religijnym, który reprezentujesz.
No tak - jak mam odmienne zdanie to jestem antysemitą i homofobem - hahaha


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
25-04-2013 15:21 
 Ocena 2 na 2
slik (20011 punktów)
>No właśnie jakby to było jakieś złe to nie uważasz że chcieliby to ukryć a nie sami upublicznialiby zdjęcia?
"Jak złapali cię za rękę, to mów że to nie twoja ręka" - to chyba wykładają na I roku seminarium
26-04-2013 11:14 
 Ocena 2 na 2
mrgonzo (633 punktów)
Jasne, że nie jest to jakaś wielka zbrodnia... jest to naganne zachowanie księdza pedagoga (w oczepinach nie bierze udziału pedagog a tym bardziej dyrektor), po którym świecki dyrektor po publicznym ostracyźmie pożegnałby się ze stanowiskiem.
Co by Ciebie mogło oburzyć? lizanie stopy ? ssanie palucha? czy jakby ssały penisa toby było dopiero gorszące? ale wtedy też można by powiedzieć no ale same chciały nikt ich nie zmuszał!
27-04-2013 01:17 
 Ocena-1 na 1
Konowal (6291 punktów)
Różne mnie rzeczy oburzają, a najbardziej komentowanie komentarzy a nie opieranie się na faktach, a fakty są takie że nic nie zlizywały, no ale kto w wojnach ideologicznych opiera się na faktach - nie?

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
27-04-2013 11:45 
 Ocena 1 na 1
panTeista (6808 punktów)
>fakty są takie że nic nie zlizywały,

A zdjęcia z "kocenia" to fotomontaż?


Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Ruch Palikota.
27-04-2013 12:28 
 Ocena 3 na 3
astrotaurus (12445 punktów)

>A zdjęcia z "kocenia" to fotomontaż?
Nie fotomontaż, ale na zdjęciach nie ma lizania, za to mówienie o lizaniu daje okazję Konowalowi i jemupodobnym do puszenia się jacy to oni atakowani w dodatku kompletnie bezzasadnie wszak lizania nie było.


Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
27-04-2013 12:45 
 Ocena 2 na 2
panTeista (6808 punktów)
>na zdjęciach nie ma lizania,

Sam fakt napisów kot i pełzania na czworakach, aby oddać "chołd" dyrektorowi, jest poniżeniem- godzi w dobro osobiste, ma wpływ na poczucie wartości.


Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Ruch Palikota.
Konowal (6291 punktów)
Nie puszenia się tylko okazji do pośmiania sie z głupawych prób uzasadnienia rzeczy których nie było. Ja tam tylko przytoczyłem opinie uznanego biegłego że to z seksem nic nie miało wspólnego i tylko tyle. To że większość rozmówców dalej brnęła w jakieś śmieszne uzasadnienia od czapy to już nie moja wina.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
28-04-2013 21:04 
 Ocena 1 na 1
Dariusz Godyń (2403 punktów)
>Nie puszenia się tylko okazji do pośmiania sie z głupawych prób uzasadnienia rzeczy których nie było. Ja tam tylko przytoczyłem opinie uznanego biegłego że to z seksem nic nie miało wspólnego i tylko tyle. To że większość rozmówców dalej brnęła w jakieś śmieszne uzasadnienia od czapy to już nie moja wina.

Konowale, jedynym "puszącym" się jesteś Ty. Co było cała Polska widziała na zdjęciach, co postanowiła prokuratura też jest ogólnie znane. Z seksem zdarzenie też nie miało nic wspólnego... tak więc dlaczego zdjęcia z tak fajnej imprezy "pędzikiem" zostały ze strony usunięte? Śmieszne jest natomiast twoje brnięcie w debilne usprawiedliwienia księżula idioty, który sam się podstawił.
Konowal (6291 punktów)
> tak więc dlaczego zdjęcia z tak fajnej imprezy "pędzikiem" zostały ze strony usunięte?
No ba cały tłum jak to łądnei określił Michalkiewicz "pożytecznych idiotów" podjął temat seksualny. W tym wypadku żadne argumenty nie działają, zaś dla zlikwidowania pokusy dalszego wykorzystywania zdjęć warto je było usunąć.
> Śmieszne jest natomiast twoje brnięcie w debilne usprawiedliwienia księżula idioty, który sam się podstawił.
A ja go nie usprawiedliwiam, ale oczywiście Ciebie nie obchodzi co ja piszę.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
Konowal (6291 punktów)
>>fakty są takie że nic nie zlizywały,
>A zdjęcia z "kocenia" to fotomontaż?
Ale o co chodzi?


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
28-04-2013 21:50 
 Ocena 2 na 2
panTeista (6808 punktów)
>Ale o co chodzi?

Napisy kot i pełzanie na czworakach aby oddać "chołd" księdzu dyrektorowi są poniżeniem i upokorzeniem. Kot to nie człowiek. Takie odbierające poczucie człowieczeństwa zachowanie jest niezgodne z normami współżycia społecznego. Godzi w dobre imię uczniów.
Zachowanie osoby publicznej nie jest jej prywatną sprawą- podlega ocenie społecznej.

Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Ruch Palikota.
Konowal (6291 punktów)
>>Ale o co chodzi?
>Napisy kot i pełzanie na czworakach aby oddać "chołd" księdzu dyrektorowi są poniżeniem i upokorzeniem. Kot to nie człowiek. Takie odbierające poczucie człowieczeństwa zachowanie jest niezgodne z normami współżycia społecznego. Godzi w dobre imię uczniów.
Może i tak. Nie mnie to oceniać , czy ktoś się dobrze bawił czy był poniżany. To raczej subiektywne uczucia i z tego co wiem to nikt tego nie badał.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
25-04-2013 13:22 
 Ocena 3 na 3
2ndhandbrain (152 punktów)
>No oczywiście! Zdjęcia na stronie szkoły podrzuciły wiadome siły a tak w ogóle to w photoshopie robione były, no i oczywiście ksiądz dyrehtor został zmuszony i wmanewrowany. A te młode dziewczęta same chciały i się garneły i wcale nic nie lizały...

Ja jednak opowiadam się za Photoshopem i to nieudolnym. Żeby to zdjęcie było choć trochę autentyczne przy kolanach księdza powinni być młodzi chłopcy a nie dziewczęta !
25-04-2013 15:18 
 Ocena 2 na 2
slik (20011 punktów)
>>No oczywiście! Zdjęcia na stronie szkoły podrzuciły wiadome siły ...
Zdjęcia szybko zniknęły ze strony szkoły, ale w Internecie można je znaleźć i ocenić:
s1271.photobucket.com/user/slikslik/slideshow/
25-04-2013 15:05 
 Ocena 3 na 3
Menel de Lux (3111 punktów)
Tak Konowale, stój dzielnie na straży kościelnych dewiacji. Broń przenajświętszego kościoła pedofilskiego, od tego zależy twoje zbawienie
Konowal (6291 punktów)
>Tak Konowale, stój dzielnie na straży kościelnych dewiacji. Broń przenajświętszego kościoła pedofilskiego, od tego zależy twoje zbawienie
Jak zwykle brak argumentów to zaczynają się wyzwiska. Ja to u ateistów.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
25-04-2013 16:51 
 Ocena 8 na 8
Menel de Lux (3111 punktów)
Konowale, każdy twój występ tutaj ma na celu obronę kościelnych przestępstw i wynaturzeń. Ja nie mam zamiaru się kopać z koniem, tym bardziej iż uważam że twoim zaprzaństwem robisz dobrą robotę. Swoją heroiczną obroną pedofilskiej sekty stawiasz zarówno siebie jak i KK w bardzo złym świetle, a to na pewno odstrasza potencjalnych wątpiących którzy to czytają od identyfikowania się z taką "wspólnotą" i "wartościami". Nikt normalny nie staje murem za dewiantami, tak po prostu- z ludzkiej przyzwoitości.
Luxuria (526 punktów)
>Mamy werdykt wymiaru sprawiedliwości w sprawie otrzęsin w Gimnazjum Salezjańskim.
>Jak się okazało nie ma nic złego w zlizywaniu pianki z kolan księdza dyrektora.

Wymiar sprawiedliwości nie ocenia, czy w sprawie jest "coś" złego. Wymiar sprawiedliwości ocenia czy jest coś niezgodnego z prawem.

To, że nam lub w ogóle komuś się coś nie podoba albo jest obrzydliwe nie znaczy jeszcze, że jest przestępstwem i pedofilią.
Dla mnie ta zabawa jest wstrętna również wtedy, kiedy biorą w niej udział tylko uczniowie.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365