Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wróżki. Czyli jak zarobić, a się nie narobić.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
30-04-2013 09:45Mortimer (1359 punktów)Wróżki. Czyli jak zarobić, a się nie narobić.
Ocena 6 na 6
Obejrzałem wczoraj stary odcinek programu, który był emitowany przez TVN - "Usterka".

Myślę, że wszyscy kojarzą. Dobry program, z którego można wyciągnąć wnioski.

Odcinek, który chcę zamieścić tutaj, opowiada o ... wróżkach. Dokładnie tak.

Oto wypowiedź jednej z nich:
Cytat:
To jest energia, wszystko. Ja jestem mocą, poprzez mnie są wykazane prawa. Prawa, które obowiązują tutaj, na Ziemi. Czyli prawa kosmiczne. I oni mi gdzieś tutaj pokazują(...)

Cytat:
Nasi stwórcy nazywają się Elochim(?). Ja odbieram przekazy od Elochim. Musi pan wiedzieć, że jestem jedną z niewielu istot na Ziemi, która odbiera bezpośrednio przekazy z kosmosu!


A ludzie w to wierzą, płacą niebagatelne sumy, za byle co powiedziane z ust takowej "mocy".
Odsyłam:
ODCINEK USTERKI "WRÓŻKI"

Warto zobaczyć, jak wróżki pracują (jeśli to pracą można nazwać). To nic, że za "oczyszczenie" domu pewna kobieta wzięła 500 zł. Tak, pół tysiąca!

Świat jest dziwny.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Hodża (11172 punktów)
>Warto zobaczyć, jak wróżki pracują (jeśli to pracą można nazwać).

Ważne, że obrót pieniężny związany z wróżbiarstwem zwiększa PKB. Podobnie jak handel narkotykami, bronią, organami, żywym towarem i prostytucja.

Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
szarley (54913 punktów)
>Ważne, że obrót pieniężny związany z wróżbiarstwem zwiększa PKB. Podobnie jak handel narkotykami, bronią, organami, żywym towarem i prostytucja.

Może Cie to zadziwi, ale wróżbiarstwo zwiększa PKB. Wróżki pracują legalnie, płacą podatki (chyba że potrafią
wywróżyć termin kontroli US) czyli świadczą usługi.

Czy z usług wróżek koszystają tylko idioci?? NIE!!!
Popularność programów telewizyjnych poświęconych obrotowi gospodarczemu, popyt na prognozy długoterminowe na giełdach papierów, surowców, popyt na prognozy w polityce, świadczy o tym, że popyt na wróżki/wróżów jest też wśród tzw poważnych ludzi.

Sam się daję nabierać ładnym kolanom pani Słupkowskiej

PKB zwiększa też legalny handel bronią. Natomiast handel narkotykami i prostytucja nie mają wpływu na PKB.
Hodża (11172 punktów)
>Może Cie to zadziwi, ale wróżbiarstwo zwiększa PKB.

Nie, wiem, że zwiększa.

>Czy z usług wróżek koszystają tylko idioci?? NIE!!!
>Popularność programów telewizyjnych poświęconych obrotowi gospodarczemu, popyt na prognozy długoterminowe na giełdach papierów, surowców, popyt na prognozy w polityce, świadczy o tym, że popyt na wróżki/wróżów jest też wśród tzw poważnych ludzi.

Wróżbiarstwo to ważna część ekonomii, zgoda. Nazywa się to bodajże "analizą rynków" i jest źródłem pokaźnych dochodów (nie tych wszakże, którzy stosują się do przepowiedni, tylko tych, którzy je publikują).

>PKB zwiększa też legalny handel bronią. Natomiast handel narkotykami i prostytucja nie mają wpływu na PKB.

W tych krajach, w których są nielegalne. W Polsce prostytucja, o ile wiem, jest legalna.


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
szarley (54913 punktów)
Natomiast handel narkotykami i prostytucja nie mają wpływu na PKB.
>W tych krajach, w których są nielegalne. W Polsce prostytucja, o ile wiem, jest legalna.

Jest legalna, ale nie jest opodatkowana i nie jest ujmowana w statystykach obrotu gospodarczego
(Choć zapewne jest uczciwszym sposobem zarobkowania niż wróżbiarstwo)
01-05-2013 20:13 
 Ocena 1 na 1
Hodża (11172 punktów)
>Jest legalna, ale nie jest opodatkowana i nie jest ujmowana w statystykach obrotu gospodarczego

Wg Wiki od 2011 tzw. "szara strefa" jest włączana do obliczeń. Chyba prostytucja się klasyfikuje do tego obszaru. Ja w każdym bądź razie bym ją zakwalifikował. A co do porównywania obu profesji... hmmm - doprawdy nie wiem, jakiej skali tu użyć. Wróżki są podobno niebezpieczne i powinno się je palić, ale jestem sceptyczny wobec aż tak drakońskich przepisów

Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
01-05-2013 20:39 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Jest legalna, ale nie jest opodatkowana i nie jest ujmowana w statystykach obrotu gospodarczego
>Wg Wiki od 2011 tzw. "szara strefa" jest włączana do obliczeń. Chyba prostytucja się klasyfikuje do tego obszaru. Ja w każdym bądź razie bym ją zakwalifikował.

Szacuje się tę szarą strefę która jest "konkurencją" dla legalnej działalności. Prostytucja nie jest wliczana.
wozieee (274 punktów)
>Szacuje się tę szarą strefę która jest "konkurencją" dla legalnej działalności. Prostytucja nie jest wliczana.
Popraw mnie proszę, jeżeli uważasz, że nie mam racji.
02-05-2013 16:02 
 0 na 2
wozieee (274 punktów)

>PKB zwiększa też legalny handel bronią. Natomiast handel narkotykami i prostytucja nie mają wpływu na PKB.
Bzdura. Handel tzw narkotykami ma wpływ na PKB. Po pierwsze leki, które kupujesz w aptece to właśnie narkotyki. Po drugie alkohol, kawa i niektóre stymulanty są opodatkowane i dostępne bez okazania dokumentów,mimo iż są równie lub bardziej niebezpieczne od wielu nielegalnych. Sprzedaż alkoholu jest kontrolowana wiekowo, nie zmienia to faktu że jest on jednym z niebezpieczniejszych narkotyków obecnie zazywanych. Policja dostaje od państwa pieniądze na wojnę narkotykowa. Około 80mln zl rocznie.
No i oczywiście nie można zapomnieć o sprzedaży kebabow i pizz
Rafał Holewski (224 punktów)
(zablokowany)

>Świat jest dziwny.
Świat jest taki jaki był zawsze,a wróżki to jedynie konkurencja dla dużego monopolisty odnośnie wiary w Polsce.Co w tym dziwnego że ludzie dotują swoją wiarę,na tacę też dają-czyż nie?
Irracja (4721 punktów)
    ... w każdej dziedzinie istnieją "mistrzowie i szarlatani". W tej dziedzinie jeszcze "mistrzów" nie spotkałem. Może dlatego, że "mistrzowie" czekają na odkrycie - zaś "szarlatani" sami się promują... A może taka dziedzina nie istnieje?... kto to wie(?), zostaje tylko logika i przekonanie...

... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
MadameDeVoltaire (1428 punktów)
Narodowcy ciągle jadą po wróżkach, magii, znakach zodiaku i podobnych, śmieją się z ludzi którzy w to wierzą a później opowiadają swoje bajki o Wielkiej Polsce Katolickiej, która stoi dalej tylko dzięki Dziewicy Maryi, co mnie bawi czasem.

A propos wiary w zjawiska nadprzyrodzone, to czy to tylko jakaś miejsca legenda, jakoby policja korzystała z usług jasnowidzów? Bardzo często o tym słyszę gdzieś, ale nigdy nie dowiedziałam się, czy tak rzeczywiście bywa.

bang bang, shot you dead

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365