Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kolejna odsłona spektaklu smoleńskiego.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
09-05-2013 10:09Dariusz Godyń (2403 punktów)Kolejna odsłona spektaklu smoleńskiego.
Ocena 6 na 6
"Powołany przez premiera, a kierowany przez Macieja Laska zespół zwrócił się we wtorek do naukowców wspierających zespół parlamentarny Antoniego Macierewicza (PiS), by przedstawili dowody na poparcie swoich hipotez. To warunek ewentualnego spotkania ekspertów obu zespołów."
link:http: //www.tvn24.pl/lasek-jezeli-ktos-udaje-eksperta-trzeba-zmienic-reguly-dzialania,324250,s.html

Na co Tosiek Macierewicz odpowiedział:"nie przyjmuje żadnych warunków wstępnych w sprawie spotkania z zespołem smoleńskim, które zaproponował mu Maciej Lasek. - Ma być równość stron. To jest nauka, a nie żaden dyktat - powiedział Macierewicz, dodając, że jest za otwartym, transparentnym spotkaniem z ekspertami zespołu Laska."
link:http: //www.tvn24.pl/macierewicz-odpowiada-laskowi-nikt-nie-bedzie-dyktowal-warunkow,324317,s.html

Nie pojmuję w jaki sposób funkcjonują szare komórki badacza spiskowych teorii oraz słynnego badacza latających żab Antosia? Ma przed sobą raport komisji, który na tym spotkaniu chce podważać. Raport ten jest podparty dowodami, które są ogólnie dostępne, ze swojej strony wysuwa jakieś niedorzeczne rojenia i twierdzi, że przedstawienie dowodów z jego strony naruszałoby równość stron. Twierdzenie że tak jego zdaniem wygląda nauka jest kompromitujące.
Najwyraźniej pisowy trefniś zaplanował sobie show przed kamerami adresowany do idiotów.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

pawel_wr (4297 punktów)
>
>Nie pojmuję w jaki sposób funkcjonują szare komórki badacza spiskowych teorii

Żeby coś funkcjonowało , to najpierw to coś musi być.
11-05-2013 08:41 
 Ocena 1 na 1
Irracja (4721 punktów)
>>>Nie pojmuję w jaki sposób funkcjonują szare komórki badacza spiskowych teorii
>Żeby coś funkcjonowało , to najpierw to coś musi być.

    ... no bez przesady. Każdy pasożyt, każde najgłupsze stworzenie posiada "szare komórki" a pan chce odmówić ich największemu przedstawicielowi tych "gatunków"?...

    ... a przy okazji, już wiadomo dlaczego tacy ludzie są przeciwni in vitro. Boją się, że przypadkowo wyeliminuje się mechanizm rozrodu "twardogłowych oszołomów"...


... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
11-05-2013 14:10 
 Ocena 1 na 1
Dariusz Godyń (2403 punktów)

>    ... a przy okazji, już wiadomo dlaczego tacy ludzie są przeciwni in vitro. Boją się, że przypadkowo wyeliminuje się mechanizm rozrodu "twardogłowych oszołomów"...

Myślę że będę sprzeciwiał się in vitro i całemu temu GMO ponieważ obawiam się powieleniu takich idiotów jak antoś.
lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
Tym razem o dziwo Lasek wykazał się refleksem, odpowiedział, że zapytanie było skierowane do "naukowców", a nie do polityków PiS.
Maluśkiewicz (0 punktów)
> Raport ten jest podparty dowodami, które są ogólnie dostępne...

Zaczyna być wesoło - zechciałby kolega rozwinąć wątek "ogólnie dostępnych dowodów" którymi zespół M. Laska może obrzucić oponentów?
14-05-2013 11:58 
 Ocena 4 na 4
Dariusz Godyń (2403 punktów)

>Zaczyna być wesoło - zechciałby kolega rozwinąć wątek "ogólnie dostępnych dowodów" którymi zespół M. Laska może obrzucić oponentów?

Kolego dowody opierają się na ustaleniach faktów, zespół Macierewicza formułuje niedorzeczne hipotezy dla idiotów. Nie ma punktów stycznych w tych interpretacjach, albo ktoś wierzy w niedorzeczne 2 wybuchy, albo zrozumie splot okoliczności, które doprowadziły do tej katastrofy. Dowody są dostępne w raporcie, pożywka dla nie rozgarniętych umysłowo w enuncjacjach zespołu. O które wiadomości pytasz?
14-05-2013 18:20 
 Ocena 2 na 2
Maluśkiewicz (0 punktów)
> Dowody są dostępne w raporcie...

Kolega zechce zauważyć, że przetłumaczony z rosyjskiego na polski wspomniany 'raport' jest dowodem w takim samym sensie w jakim Biblia jest dowodem na istnienie Boga. Tu i tam ludziska wierzą nie mając w garści nawet kawałka materii na poparcie.

Sądziłem, że kolega nabył wiedzy tajemnej o przekazaniu w ręce MLaska jakichś rejestratorów, szczątków lub podobnych dupereli, co to stanowią dowody w całym cywilizowanym świecie a nam potrzebne są niczym psu piąta noga, bo przecież powszechnie wiadomo o co chodzi - i to już od pierwszej minuty po katastrofie.

Skąndinąd miło napotkać na tutejszym forum osoby tak głęboko wierzące, pal sześć że w Tatianę Anodinę oraz Jerzego Millera.
14-05-2013 19:40 
 Ocena 2 na 2
Mateusz Kożuch (2120 punktów)
>Skąndinąd miło napotkać na tutejszym forum osoby tak głęboko wierzące, pal sześć że w Tatianę Anodinę oraz Jerzego Millera.

No to czekamy na argumenty obalające wnioski raportu Millera.
Coś czuję, że śmiechu będzie co najmniej tyle co z Tośka- lotnika


Headbangers www.youtube.com/watch?v=W0ISLSGF7sQ
14-05-2013 20:12 
 Ocena 1 na 1
Maluśkiewicz (0 punktów)
>No to czekamy na argumenty obalające...
Drogi Panie
To, że nie jestem wyznawcą sekty pancernej brzozy o zmiennej wysokości nie oznacza, że zamierzam prowadzic jakiekolwiek krucjaty. Nie czas, nie miejsce a i poziom jakiś taki Maluśki ...
14-05-2013 20:17 
 Ocena 2 na 2
Mateusz Kożuch (2120 punktów)
> Nie czas, nie miejsce a i poziom jakiś taki Maluśki ...

Czyli: wiem, ale nie powiem
Nie będę powtarzał tego, z czym pan Dariusz trafił w sedno:
Cytat:
Ma przed sobą raport komisji, który na tym spotkaniu chce podważać. Raport ten jest podparty dowodami, które są ogólnie dostępne, ze swojej strony wysuwa jakieś
niedorzeczne rojenia i twierdzi, że przedstawienie dowodów z jego strony
naruszałoby równość stron.



Headbangers www.youtube.com/watch?v=W0ISLSGF7sQ
14-05-2013 21:09 
 Ocena 2 na 2
Maluśkiewicz (0 punktów)
"pan Dariusz" rzeczywiście "trafił w sedno" dowody "są ogólnie dostępne" szkoda, że głównie dla smoleńskich złomiarzy.
15-05-2013 12:07 
 Ocena 1 na 1
Mateusz Kożuch (2120 punktów)
> "pan Dariusz" rzeczywiście "trafił w sedno" dowody "są ogólnie dostępne" szkoda, że głównie dla smoleńskich złomiarzy.

"No to" jakie argumenty przedstawisz "przeczące" tezom z raportu Millera? Już "drugi" raz pytam o nie, a Ty jak na trolla "przystało" omijasz dyskusję szerokim łukiem i "dalej swoje" pierdoły wypisujesz.

Headbangers www.youtube.com/watch?v=W0ISLSGF7sQ
Maluśkiewicz (0 punktów)
>jak na trolla "przystało"
Niech będzie troll. Czy teraz mogę nie odpowiadać?
15-05-2013 19:08 
 Ocena-1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)
>"No to" jakie argumenty przedstawisz "przeczące" tezom z raportu Millera? Już "drugi" raz pytam o nie, a Ty jak na trolla "przystało" omijasz dyskusję szerokim łukiem i "dalej swoje" pierdoły wypisujesz.

Z Raportem Millera jest jak z Biblią: wiele drobnych nieprawd i naciągnięć, co do których większość się zgadza, ale generalnie mamy ufać.

W przypadku Biblii wierzący ufają, ateiści nie, w przypadku Raportu Millera bardzo uogólniając, jakby odwrotnie.

A z trotylem na pokładzie, jak z pijanym Błasikiem:
nie ma 100% dowodów na pijanego Błasika w kokpicie, ale są tacy co w to wierzą, nie ma 100% dowodów na trotyl na pokładzie, ale są tacy co w to wierzą.

Wiara czyni cuda.
15-05-2013 19:55 
 Ocena 3 na 3
Mateusz Kożuch (2120 punktów)
>Z Raportem Millera jest jak z Biblią: wiele drobnych nieprawd i naciągnięć, co do których większość się zgadza, ale generalnie mamy ufać.

Biblia to w większości nieprawdy i naciągnięcia (co sami katolicy przyznają) i tylko kilka miejsc i faktów się w tej bajce zgadza.
Raport Millera zawiera może jakieś niedociągnięcia, ale tezy i wnioski odpowiadają rzeczywistości.
Przyczyn tego wypadku (wnioski z raportu) do tej pory nikt nie podważył a Biblia leży rozłożona na łopatki i kwiczy.
Cytat:
3.2. Przyczyny i okoliczności wypadku
3.2.1. Przyczyna wypadku
Przyczyną wypadku było zejście poniżej minimalnej wysokości zniżania, przy nadmiernej prędkości opadania, w warunkach atmosferycznych uniemożliwiających wzrokowy kontakt z ziemią i spóźnione rozpoczęcie procedury odejścia na drugi krąg. Doprowadziło to do zderzenia z przeszkodą terenową, oderwania fragmentu lewego skrzydła wraz z lotką, a w konsekwencji do utraty sterowności samolotu i zderzenia z ziemią

>W przypadku Biblii wierzący ufają, ateiści nie, w przypadku Raportu Millera bardzo uogólniając, jakby odwrotnie.

Wierzący wierzą bo gdyby zaczęli sprawdzać (czemu tego nie robią- nie mam pojęcia), to by się okazało, że to tylko mitologia jest. I to jeszcze do pięt nie dorastająca tej greckiej czy rzymskiej.

>A z trotylem na pokładzie, jak z pijanym Błasikiem:
>nie ma 100% dowodów na pijanego Błasika w kokpicie, ale są tacy co w to wierzą, nie ma 100% dowodów na trotyl na pokładzie, ale są tacy co w to wierzą.

Błasik mógł być pijany, na trotyl żadnych dowodów nie ma.

>Wiara czyni cuda.

Nie, nie czyni- cuda nie istnieją. Wiara (nieważne czy w bogów czy w ideologie) ogłupia masy i tworzy śmiercionośne religie.


Headbangers www.youtube.com/watch?v=W0ISLSGF7sQ
Brzostowski (7067 punktów)
>>Z Raportem Millera jest jak z Biblią: wiele drobnych nieprawd i naciągnięć, co do których większość się zgadza, ale generalnie mamy ufać.
>Biblia to w większości nieprawdy i naciągnięcia (co sami katolicy przyznają) i tylko kilka miejsc i faktów się w tej bajce zgadza.
>Raport Millera zawiera może jakieś niedociągnięcia, ale tezy i wnioski odpowiadają rzeczywistości.
>Przyczyn tego wypadku (wnioski z raportu) do tej pory nikt nie podważył a Biblia leży rozłożona na łopatki i kwiczy.

Właśnie prowadzę w wątku o teodycei dyskusję o tym, że szczegóły (nawet nieprawdziwe) nie przesłaniają ogólnego przesłania (wniosku). Niestety jest jednak tak, że skoro jakikolwiek dokument zawiera kłamstwa, nieprawdy, niedociągniecia to uzasadniony jest brak zaufania do całego dokumentu.

>Cytat:
3.2. Przyczyny i okoliczności wypadku
>3.2.1. Przyczyna wypadku
>Przyczyną wypadku było zejście poniżej minimalnej wysokości zniżania, przy nadmiernej prędkości opadania, w warunkach atmosferycznych uniemożliwiających wzrokowy kontakt z ziemią i spóźnione rozpoczęcie procedury odejścia na drugi krąg. Doprowadziło to do zderzenia z przeszkodą terenową, oderwania fragmentu lewego skrzydła wraz z lotką, a w konsekwencji do utraty sterowności samolotu i zderzenia z ziemią


Nie podważono przyczyny opisanej powyżej bo jak to zrobić nie mając kluczowych dowodów? To trochę trudne, nie sądzisz? Są jednak pytania na które nikt nie chce odpowiedzieć, np:
dlaczego fragmenty samolotu znajdują się przed brzozą?
dlaczego niszczono lub ukrywano dowody po katastrofie?
dlaczego powstał raport bez zbadania wraku?

Uważasz, że brak odpowiedzi buduje wiarygodność raportu? Ja myślę, że raczej nie.
>>W przypadku Biblii wierzący ufają, ateiści nie, w przypadku Raportu Millera bardzo uogólniając, jakby odwrotnie.
>Wierzący wierzą bo gdyby zaczęli sprawdzać (czemu tego nie robią- nie mam pojęcia), to by się okazało, że to tylko mitologia jest. I to jeszcze do pięt nie dorastająca tej greckiej czy rzymskiej.
A jak to udowodnisz, jak praktycznie nie masz dowodów, tylko przeslanki, tak jak w przypadku samolotu.
>>A z trotylem na pokładzie, jak z pijanym Błasikiem:
>>nie ma 100% dowodów na pijanego Błasika w kokpicie, ale są tacy co w to wierzą, nie ma 100% dowodów na trotyl na pokładzie, ale są tacy co w to wierzą.
>Błasik mógł być pijany, na trotyl żadnych dowodów nie ma.
To co napisałeś to ewidentna wiara w "swoje". Czyż nie uczciwie byłoby napisać tak:
"Błasik mógł być pijany, trotyl mógł być w samolocie?"

Jak to nie ma dowodów na trotyl? Są mocniejsze niż na pijanego Błasika. Detektory pokazały TNT, i nawet jeśli mają 2% błędnych wskazań, to prawdopodobieństwo jest bardzo duże.
15-05-2013 22:06 
 Ocena 1 na 1
lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
>Są jednak pytania na które nikt nie chce odpowiedzieć, np:
>dlaczego fragmenty samolotu znajdują się przed brzozą?
>dlaczego niszczono lub ukrywano dowody po katastrofie?
>dlaczego powstał raport bez zbadania wraku?

To nie są żadne pytania, tylko stwierdzenia w formie pytań, insynuacje. Poprawne pytania brzmią:
Czy fragmenty samolotu znajdują się przed brzozą?
Czy niszczono lub ukrywano dowody po katastrofie?
Czy powstał raport bez zbadania wraku?

To są oczywiście produkty osób dotkniętych wiadomym zespołem. Nie przesądzajmy, dajmy im szansę, ale póki co nie przedstawiono żadnych sensownych przesłanek na ich potwierdzenie.
Brzostowski (7067 punktów)
>>Są jednak pytania na które nikt nie chce odpowiedzieć, np:
>>dlaczego fragmenty samolotu znajdują się przed brzozą?
>>dlaczego niszczono lub ukrywano dowody po katastrofie?
>>dlaczego powstał raport bez zbadania wraku?
>To nie są żadne pytania, tylko stwierdzenia w formie pytań, insynuacje. Poprawne pytania brzmią:
>Czy fragmenty samolotu znajdują się przed brzozą?
Właśnie znajdują się.
>Czy niszczono lub ukrywano dowody po katastrofie?
Demontaż oświetlenia na lotnisku, wycinanie lasu.
>Czy powstał raport bez zbadania wraku?
A był badany wrak? Wiesz jak bada się wrak samolotu po katastrofie?
>To są oczywiście produkty osób dotkniętych wiadomym zespołem. Nie przesądzajmy, dajmy im szansę, ale póki co nie przedstawiono żadnych sensownych przesłanek na ich potwierdzenie.

Problem jest taki, że wiadomo, iż Rosjanie pewne rzeczy w swoim raporcie naciągnęli, że wykazali się niechlujstwem przy badaniach oraz tendencyjnie wyciągali wnioski. Na bazie badań Rosjan powstał raport Millera. Ja nie mam zaufania do takich wyników badań, skoro popełnia się tak dużo błędów, to i można popełnić lub ukryć inne, które mogą świadczyć inaczej o przebiegu katastrofy.

Jak można oczekiwać dowodów, skoro te leżą albo w Rosji, albo w Prokuraturze, to jak Macierewicz ma przredstawić dowody? Może tylko zadawać niewygodne pytania i snuć hipotezy. I tak robi.
16-05-2013 13:12 
 Ocena 2 na 2
Dariusz Godyń (2403 punktów)
> Może tylko zadawać niewygodne pytania i snuć hipotezy. I tak robi.

Może zadawać niedorzeczne pytania i snuć swoje paranoiczne rojenia. I tak robi ku uciesze niedorozwiniętej gawiedzi.
Brzostowski (7067 punktów)
>Może zadawać niedorzeczne pytania i snuć swoje paranoiczne rojenia. I tak robi ku uciesze niedorozwiniętej gawiedzi.

Bywają i niedorzeczne, ale bywają i ważne. Zauważyłeś, że to neidorzeczne są z chęcią komentowane, a ważne pomijane?
16-05-2013 14:57 
 Ocena 1 na 1
lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
>Bywają i niedorzeczne, ale bywają i ważne. Zauważyłeś, że to neidorzeczne są z chęcią komentowane, a ważne pomijane?

Walnij jedną, ale twoim zdaniem najważniejszą.
16-05-2013 14:47 
 Ocena 3 na 3
lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
>>Czy fragmenty samolotu znajdują się przed brzozą?
>Właśnie znajdują się.

Ach, skoro tak mówisz, to musi być prawda.

Jedyną przesłanką którą znam, jest to, że ten kretyn Nowaczyk zobaczył piksele na zdjęciu. Sprawa analogiczna do mnóstwa obrazów w źrenicy MB z Guadelupe.

>>Czy niszczono lub ukrywano dowody po katastrofie?
>Demontaż oświetlenia na lotnisku, wycinanie lasu.

To był montaż.
Wybacz, ale tego argumentu sam Macierewicz by sięo nie powstydził.

Do tego, żeby wymianę żarówek i wycinkę drzew (plus wykop pod budowę!) trzy lata po zdarzeniu nazwać niszczeniem i ukrywaniem dowodów, trzeba mieć ogólne problemy natury intelektualnej.

>>Czy powstał raport bez zbadania wraku?
>A był badany wrak? Wiesz jak bada się wrak samolotu po katastrofie?

Och, raport twierdzi że był badany, ty twierdzisz że nie był. Co robić? Co robić?
Nic, Wnioski raportu opierają się głównie na zapisach rejestratorów.

>Problem jest taki, że wiadomo, iż Rosjanie pewne rzeczy w swoim raporcie naciągnęli, że wykazali się niechlujstwem przy badaniach

Problem jest taki, że istnieje grupa politycznych mend, która upatruje korzyści w tym, żeby natchnąć mniej inteligentną część społeczeństwa takimi wątpliwościami, opartymi wyłącznie na ich gołosłownych stwierdzeniach,
licząc, że znajdą się pożyteczni idioci którzy będą to bezmyślnie powtarzać w necie.
Brzostowski (7067 punktów)
>>>Czy fragmenty samolotu znajdują się przed brzozą?
>>Właśnie znajdują się.
>Ach, skoro tak mówisz, to musi być prawda.
>Jedyną przesłanką którą znam, jest to, że ten kretyn Nowaczyk zobaczył piksele na zdjęciu.
Niestety nie udowodnię Ci tego, widziałem zdjęcie w necie, ale nie znalazłem.
>>>Czy niszczono lub ukrywano dowody po katastrofie?
>>Demontaż oświetlenia na lotnisku, wycinanie lasu.
>To był montaż.
>Wybacz, ale tego argumentu sam Macierewicz by sięo nie powstydził.
>Do tego, żeby wymianę żarówek i wycinkę drzew (plus wykop pod budowę!) trzy lata po zdarzeniu nazwać niszczeniem i ukrywaniem dowodów, trzeba mieć ogólne problemy natury intelektualnej.
Fakt wycinki drzew jest opisany w Raporcie Millera (fakt ten miał miejsce chyba w maju 2010 i jest powszechnie znany), dlatego też w sprawie ogólnych problemów natury intelektualnej, to źle trafiłeś.
>>>Czy powstał raport bez zbadania wraku?
>>A był badany wrak? Wiesz jak bada się wrak samolotu po katastrofie?
>Och, raport twierdzi że był badany, ty twierdzisz że nie był. Co robić? Co robić?
Uruchom komórki: w jaki sposób bada się wrak samolotu? Przejrzyj inne wyniki badań, zobacz jak profesjonalnie bada się wrak samolotu po katastrofie.
>Nic, Wnioski raportu opierają się głównie na zapisach rejestratorów.
Widziałeś oryginały zapisów? Gdzie one są? Czy autorzy raportu badali je?
>>Problem jest taki, że wiadomo, iż Rosjanie pewne rzeczy w swoim raporcie naciągnęli, że wykazali się niechlujstwem przy badaniach
>Problem jest taki, że istnieje grupa politycznych mend, która upatruje korzyści w tym, żeby natchnąć mniej inteligentną część społeczeństwa takimi wątpliwościami, opartymi wyłącznie na ich gołosłownych stwierdzeniach,
>licząc, że znajdą się pożyteczni idioci którzy będą to bezmyślnie powtarzać w necie.

Zgadzam się z Tobą. Dodam tylko iż istnieje też pełno mend, które niezależnie od rozpoznanych wątpliwości, zawsze uznają je za nieistotne bo nie lubią PiSu.
16-05-2013 18:53 
 Ocena 1 na 1
Dariusz Godyń (2403 punktów)

>Zgadzam się z Tobą. Dodam tylko iż istnieje też pełno mend, które niezależnie od rozpoznanych wątpliwości, zawsze uznają je za nieistotne bo nie lubią PiSu.

Rozpoznana wątpliwość jest taka ilu klepek, w sumie brakuje Tośkowi i jego ekspertom, jest to informacja istotna w aspekcie zdrowia psychicznego. A ty Brzostowski dalej romansuj z tym towarzystwem...
16-05-2013 19:16Nie na temat 
 Ocena 1 na 1
Maluśkiewicz (0 punktów)
Brzostowski, czy lubisz grać w pomidora? Przypomnę - taka dziecięca zabawa; jeden pyta a drugi odpowiada wyłącznie słowem "pomidor".
Tak czy siak - czapkuję waszeci! Za wytrwałość... i optymizm
16-05-2013 21:15 
 Ocena 2 na 2
lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
>Niestety nie udowodnię Ci tego, widziałem zdjęcie w necie, ale nie znalazłem.

Ja widziałem w necie zdjęcie Yeti i potwora z Loch Ness.

>Fakt wycinki drzew jest opisany w Raporcie Millera (fakt ten miał miejsce chyba w maju 2010 i jest powszechnie znany), dlatego też w sprawie ogólnych problemów natury intelektualnej, to źle trafiłeś.

Powszechnie też wiadomo, że wycinka z 2010 dotyczyła innych drzew, oddalonych od miejsca katastrofy,
ale pozwolę sobie założyć, że działasz w dobrej wierze, zmieniam zarzut na ignorancję.

>Uruchom komórki: w jaki sposób bada się wrak samolotu? Przejrzyj inne wyniki badań, zobacz jak profesjonalnie bada się wrak samolotu po katastrofie.

Widziałem. Raz bardziej, raz mniej dokładnie, raporty trzymają średnią.

>Zgadzam się z Tobą. Dodam tylko iż istnieje też pełno mend, które niezależnie od rozpoznanych wątpliwości, zawsze uznają je za nieistotne bo nie lubią PiSu.

Ludzie prywatni mogą nie lubić czego chcą, i uznawać za nieistotne co chcą, w szczególności łgarstwa politycznych trupojadów.
Powyżej masz pytanie o najistotniejszą twoim zdaniem wątpliwość, więc przestań klepać propagandowe ogólniki, do dzieła, idziemy w detale.
17-05-2013 10:27 
 Ocena 1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)
>Powyżej masz pytanie o najistotniejszą twoim zdaniem wątpliwość, więc przestań klepać propagandowe ogólniki, do dzieła, idziemy w detale.

Nie istnieje najistotniejsza wątpliwość, tak jak nie istnieje jedyna lub najważniejsza przyczyna katastrofy, jest ich kilka. Oto one:

Wiadomo, że:

- niektóre szczątki samolotu znajdują się przed brzozą,
- wiadomo, że Rosjanie niszczyli dowody,
- wiadomo, że naginali fakty tak, aby im pijany Błasik wyszedł w kokpicie,
- wiadomo, że w czasie badań i śledztwa wykazywali się co najmniej niechlujstwem (ciuchy w trumnach, pomylone ciała),
- wiadomo, że wrak samolotu traktowali zamiast jak dowód, raczej jak kawałek złomu,
- wiadomo, że blokowali Polskim śledczym dostęp do dowodów,
- wraku oddać nie chcą,

czy w takich warunkach można ufać, iż raport Millera powstały na bazie rosyjskich ustaleń jest wiarygodny jako całość?

Ja mam wątpliwości, i logika podpowiada mi, że tylko wierzący lub ideologicznie niechętny PiSowi człowiek, może uznać go za wiarygodny.

Niezależnie od tego co wygaduje Macierewicz i jak bardzo się go nie lubi oraz ludzi których reprezentuje, należy zachować sceptycyzm.
17-05-2013 12:16 
 Ocena 1 na 1
lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
>Nie istnieje najistotniejsza wątpliwość, tak jak nie istnieje jedyna lub najważniejsza przyczyna katastrofy, jest ich kilka. Oto one:
>Wiadomo, że:
>- niektóre szczątki samolotu znajdują się przed brzozą,

Na pierwszym miejscu listy najważniejszych wątpliwości podajesz nieuzasadnione stwierdzenie Nowaczyka, wieloletniego kumpla Macierewicza, notorycznego idioty, dewota, i autora satyrycznych fotomontaży na temat Komorowskiego.

Możesz napisać że mu wierzysz na słowo, ale nie możesz napisać, że wiadomo.

Trudno, nie pójdziemy w detale, zespół jeszcze nie opublikował nic konkretnego na ten temat.

>czy w takich warunkach można ufać, iż raport Millera powstały na bazie rosyjskich ustaleń jest wiarygodny jako całość?

Czy biorąc pod uwagę, że źródłem wątpliwości jest grupa osób fabrykujących dowody i posuwających się do oszustw, dowody między innymi tutaj,
warto przyjmować ich dywagacje jako prawdę objawioną?

>Ja mam wątpliwości, i logika podpowiada mi, że tylko wierzący lub ideologicznie niechętny PiSowi człowiek, może uznać go za wiarygodny.
>Niezależnie od tego co wygaduje Macierewicz i jak bardzo się go nie lubi oraz ludzi których reprezentuje, należy zachować sceptycyzm.

Zajrzyj do słownika,
nie wykazujesz cienia wątpliwości ani sceptycyzmu wobec politycznej propagandy.
Bezmyślnie klepiesz wyliczanki Macierewicza, bezkrytycznie wierzysz na słowo zapewnieniom jego kolegów.
17-05-2013 13:33 
 Ocena 2 na 2
lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
Jednak będą detale,
ponieważ okazuje się, że strona wiadomego zespołu jest znowu online.

Brzostowski:
Wiadomo, że:
- niektóre szczątki samolotu znajdują się przed brzozą

Ściągnij sobie raport ze strony zespołu: raport

Zdjęcie na stronie 77, zwróć uwagę na prostokąt opisany jako "fragment poszycia skrzydła".

Teraz przejdź na stronę 80, jest tam zdjęcie przedstawiające ten sam obszar w nieco większej rozdzielczości.
Powiększ je, i zwróć uwagę na stojącą w tym miejscu furgonetkę

Oto twoja niesamowicie ważna wątpliwość.
Jesteś pewien, że nadal chcesz rozpowszechniać te oczywiste debilizmy?
16-05-2013 23:36 
 Ocena 3 na 3
lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
Jeszcze przegapiłem to:

>Widziałeś oryginały zapisów? Gdzie one są? Czy autorzy raportu badali je?

Nie widziałem i nie zobaczę, podobnie jak ty, ale ja jakoś to przeżyję

Oryginał taśmy z MSRP jest w Rosji, oryginał QAR jest w Warszawie, i tamże był badany.
Zapisy obu rejestratorów są zgodne.

Obecnie w IES na zlecenie NPW trwa analiza porównawcza zapisu CVR z TU z zapisem CVR z Jaka, który nigdy nie był w posiadaniu Rosjan.

Wybacz stary, ale jak widać trop manipulacji zapisami nie wyda żadnych fruktów,
szukaj zamachu gdzie indziej.
Brzostowski (7067 punktów)
>Wybacz stary, ale jak widać trop manipulacji zapisami nie wyda żadnych fruktów,
>szukaj zamachu gdzie indziej.

Problem z ludźmi takimi jak Ty polega na tym, że każde pytanie o watpliwości w sprawie katastrofy powoduje u nich potężne zjeżenie się. Informuję Cię zatem, iż nie uważam aby tam wydarzył się zamach. Chcę wiedzieć, nawet dokładnie co tam się zdarzyło.
17-05-2013 11:28 
 Ocena 1 na 1
Dariusz Godyń (2403 punktów)
>Informuję Cię zatem, iż nie uważam aby tam wydarzył się zamach. Chcę wiedzieć, nawet dokładnie co tam się zdarzyło.

To pocieszające, że odrzucasz zamach. Co się wydarzyło? ułańska fantazja, parcie na szkło, nie przestrzeganie procedur, niedouczenie pilotów i zwyczajna głupota. Nie napisałem nic o PIS.
lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
>Problem z ludźmi takimi jak Ty polega na tym, że każde pytanie o watpliwości w sprawie katastrofy powoduje u nich potężne zjeżenie się. Informuję Cię zatem, iż nie uważam aby tam wydarzył się zamach. Chcę wiedzieć, nawet dokładnie co tam się zdarzyło.

Czemu się tak jeżysz?
Zadowolony z info na temat oryginałów zapisów, czy wręcz przeciwnie, zmartwiony?

Przyjmuję informację, że nie uważasz że tam się wydarzył zamach,
pozwól jednak, że pójdę za twoją radą i zachowam sceptycyzm.
15-05-2013 20:09 
 Ocena 4 na 4
lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
>W przypadku Biblii wierzący ufają, ateiści nie, w przypadku Raportu Millera bardzo uogólniając, jakby odwrotnie.

Ten fenomen ma dość proste wytłumaczenie.
Pisowskie brednie zamachowe są kolportowane kanałami kościelnymi i klerykalnymi, i są skierowane głównie do katolickich dewotów. Nic dziwnego, że trafiają do mało kogo spoza tego grona, ponieważ podobnie jak biblia, to zbiór wzajemnie sprzecznych stwierdzeń, nielogicznych wniosków i emocjonalnych pohukiwań.

Nie tyle ateiści ufają raportowi Millera, co raczej są w stanie dostrzec mizerię politycznych teorii spiskowych zaprojektowanych dla dewotów.

Nie ma żadnej symetrii, w raporcie Millera jest tyle samo do ufania bądź nie ufania, co w każdym innym raporcie z badania katastrof, i gdyby nie działalność politycznych mend, mało kto by się dzisiaj nad nim zastanawiał.
14-05-2013 23:08 
 Ocena 3 na 3
lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
>Kolega zechce zauważyć, że przetłumaczony z rosyjskiego na polski wspomniany 'raport' jest dowodem w takim samym sensie w jakim Biblia jest dowodem na istnienie Boga. Tu i tam ludziska wierzą nie mając w garści nawet kawałka materii na poparcie.

Nie rozumiesz niczego.
Raport nie jest dowodem, to wnioski zawarte w raporcie są oparte na dowodach, czyli na zapisach rejestratorów i dowodach materialnych.

Porównanie do biblii jest chybione, bo biblia nie jest oparta na niczym.

To że nie masz dowodów w ręku, świadczy o tym samym co w przypadku milionów innych spraw, na które nie masz dowodów w ręku. O tym, że podobnie jak miliardy innych ludzi nie masz dostępu do dowodów.

Co w takiej sytuacji?
Pozostaje racjonalna ocena, czy wnioski logicznie wynikają z przesłanek.
Otóż wnioski z raportów jak najbardziej, zaś wnioski pisowskiego zespołu to stek bździn opartych na ignorancji wnioskujących lub obliczonych na głupotę konsumentów.
14-05-2013 12:21 
 Ocena 1 na 1
Dariusz Godyń (2403 punktów)

>Zaczyna być wesoło - zechciałby kolega rozwinąć wątek "ogólnie dostępnych dowodów" którymi zespół M. Laska może obrzucić oponentów?

Jeszcze jedno, w kwadrans po katastrofie doszedłem do konkluzji, która znalazła odzwierciedlenie w raporcie: nasz radosny były prezydent postanowił wylądować pomimo, że nie było do tego żadnych przesłanek (POGODA, LOTNISKO). Lotnictwo to nie bajka Tośka M. kretyńskie ambicje mszczą się na pasażerach i tu jest tragedia...
14-05-2013 16:47 
 Ocena 2 na 2
lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
>Zaczyna być wesoło - zechciałby kolega rozwinąć wątek "ogólnie dostępnych dowodów" którymi zespół M. Laska może obrzucić oponentów?

Przeczytaj w końcu te raporty, to się dowiesz.

Zapisy rejestratorów są dowodami, puszki po browarku niekoniecznie.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365