Racjonalista - Strona głównaDo treści
Znany seksuolog o marihuanie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
01-07-2013 01:29dajmonion (3663 punktów)Znany seksuolog o marihuanie
Prof. Z. Lew-Starowicz uważa, że długotrwałe jej stosowanie jest bardzo szkodliwe: zaburzenia erekcji, spadek poziomu testosteronu. Podobno są też poważne argumenty za tym, że może dochodzić do zmiany DNA w plemnikach. (Z tomu 'O rozkoszy' s. 82-83).
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

01-07-2013 08:16
 Ocena 9 na 11
Maldoror XXIII (2480 punktów)
>Prof. Z. Lew-Starowicz uważa, że długotrwałe jej stosowanie jest bardzo szkodliwe: zaburzenia
>erekcji, spadek poziomu testosteronu. Podobno są też poważne argumenty za tym, że może dochodzić do
>zmiany DNA w plemnikach. (Z tomu 'O rozkoszy' s. 82-83).

Lew - Starowicz, absolwent KULu zapomniał jeszcze dodać, że od marihuany się ślepnie i wyrastają włosy na rękach. Przeciętny palacz ma "oko błędne, przyćmione, słabe i często zaczerwienione, obolałe, kaprawe, powieki spuchnięte, twarz zgrzybiała, pożółkła i wychudzona, głos ochrypły, wątły i głuchy, poty nadzwyczaj obfite, stękania, częste ziewania"

Nadto: "Podgniwać zaczyna!... cierpi z powodu popełnianej zbrodni, starzeje się przedwcześnie... plecy już zgarbione".

Aż w końcu "Całe ciało w krostach. Cóż za straszny widok! Umiera, w męczarniach, ledwie 17 lat licząc".

br
02-07-2013 15:04 
 Ocena 1 na 1
Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów)

>Lew - Starowicz, absolwent KULu zapomniał jeszcze dodać, że od marihuany się ślepnie i wyrastają włosy na rękach. Przeciętny palacz ma "oko błędne, przyćmione, słabe i często zaczerwienione, obolałe, kaprawe, powieki spuchnięte, twarz zgrzybiała, pożółkła i wychudzona, głos ochrypły, wątły i głuchy, poty nadzwyczaj obfite, stękania, częste ziewania"

A suknia plugawa? Nic nie napisałeś o sukni plugawej!


Przeklęte lenistwo, w imię siedmiocyfrowej kwoty na koncie, opuść to pracowite ciało!
Olek Mularski (3178 punktów)
Może i prof. Zbigniew Lew Starowicz demonizuje szkodliwość marihuany, ale trochę racji w jego wypowiedziach też jest. Dym powstający przy spalaniu konopi indyjskich, podobnie jak papierosowy przyczynia się do powstawania miażdżycy, która z kolei prowadzi do zaburzenia przepływu krwi przez tętnice. Jak wiadomo za erekcję odpowiedzialne jest wypełnienie krwią ciał jamistych spowodowane dzięki rozszerzeniu naczyń tętniczych. Sztywne, zmiażdżycowane naczynia nie reagują prawidłowo na wydzielany przez śródbłonek pod wpływem stymulacji przywspółczulnej tlenek azotu i problem gotowy...

Są też jeszcze inne skutki przewlekłego palenia marihuany np. rak płuca i psychozy.
www.mp.pl/artykuly/?aid=37907
www.mp.pl/artykuly/?aid=75650
www.mp.pl/artykuly/?aid=36252

Podsumowując palenie marihuany nie jest nieszkodliwe! Nie mniej szkodliwość tej używki dla zdrowia jest zdecydowanie niższa niż np. tytoniu, kokainy czy amfetaminy.
01-07-2013 13:32 
 Ocena 1 na 1
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Podsumowując palenie marihuany nie jest nieszkodliwe! Nie mniej szkodliwość tej używki dla zdrowia jest zdecydowanie niższa niż np. tytoniu, kokainy czy amfetaminy.

Znam parę osób, które paliły marihuanę przez dłuższy czas. Domniemane przeze mnie skutki w postaci zaburzeń emocjonalnych lub problemów z myśleniem są widoczne. Chociaż nie wiem czy nie występowały wcześniej i błędnie przypisuję winę marihuanie.
dajmonion (3663 punktów)
>Nie mniej szkodliwość tej używki dla zdrowia jest zdecydowanie niższa niż np. tytoniu, kokainy czy amfetaminy.

Pocieszające...


dajmonion
02-07-2013 22:20 
 Ocena 1 na 1
Maciej Motuk (415 punktów)
>Są też jeszcze inne skutki przewlekłego palenia marihuany np. rak płuca i psychozy.
>www.mp.pl/artykuly/?aid=37907
>www.mp.pl/artykuly/?aid=75650
>www.mp.pl/artykuly/?aid=36252
>Podsumowując palenie marihuany nie jest nieszkodliwe! Nie mniej szkodliwość tej używki dla zdrowia jest zdecydowanie niższa niż np. tytoniu, kokainy czy amfetaminy.
>
W odpowiedzi podrzucam link do innego artykułu z tegoż portalu:
http://http://www.mp.pl/artykuly/60022

Całość dostępna jest po zalogowaniu, więc podrzucę tylko wyciąg:

Autorzy badania przeprowadzili wielokryterialną analizę decyzyjną. Grupa ekspertów ISCD oceniała szkodliwość poszczególnych substancji w oparciu o 16 kryteriów (9 odnoszących się do szkód indywidualnych i 7 opisujących szkody społeczne).
Każdą substancję oceniano w oparciu o wymienione kryteria szkodliwości w skali 0-100 (0 - brak szkodliwych działań, 100 - najbardziej szkodliwe działanie).
Wyniki: palmę pierwszeństwa w niechlubnym rankingu dzierży alkohol z punktacją 72pkt, zaraz za nim heroina - 55 pkt, crack 54, dalej długo, długo nic i w końcu metamfetamina - 33 pkt., kokaina 27, nikotyna 26, amfetamina 23, na ósmym miejscu kanabinoidy - 20 punktów, dalej GHB - 19 punktów. Pierwszą dziesiątkę zamykają ex aequo pochodne benzodiazepiny i ketamina - obydwie wyszczególnione pozycje z wynikiem 15 punktów.

Powyższa analiza, jak zaznaczono w treści artykułu, nie uwzględnia:
- kwestii dostęności danej substancji
- niedostatków systemu kontroli nad stosowaniem substancji
- potencjalnych korzyści; zarówno dla użytkownika na wczesnym etapie jej stosowania, jak i dla państwa (np. akcyza)

Wniosek jest ten sam; palenie marihuany jest szkodliwe, ale relatywnie mało w porównaniu do legalnych używek.
Selanos (12869 punktów)
Ja mam tylko jedno pytanie: no i co z tego?

Jak ktoś chce sobie palić, to niech sobie pali, to zdrowie tej jednej konkretnej osoby, a więc też sprawa tej jednej, konkretnej osoby.
01-07-2013 20:30 
 Ocena 1 na 1
dajmonion (3663 punktów)
>Ja mam tylko jedno pytanie: no i co z tego?
To z tego, że wiele osób pewnych rzeczy jednak by nie skosztowało, gdyby więcej wiedziało o ich skutkach. Starowicz pisze o pacjentach, którzy robią wielkie oczy, jak się dowiadują, że zanik czynności hormonalnej jąder to dzięki trawce. A swoje poglądy w tym temacie zawdzięczają pewnie nierzadko tym, co sobie palą, bo uważają, że to ich sprawa.

dajmonion
01-07-2013 22:11 
 0 na 2
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Jak ktoś chce sobie palić, to niech sobie pali, to zdrowie tej jednej konkretnej osoby, a więc też sprawa tej jednej, konkretnej osoby.

Tak, narkotyki powinny być legalne dla każdego.

Oczywiście taka osoba nie powinna nigdy otrzymać prawa jazdy. Licencji lotniczej o ile mi wiadomo nie ma szansy dostać już teraz.
02-07-2013 01:03 
 Ocena 2 na 2
wozieee (274 punktów)
>Tak, narkotyki powinny być legalne dla każdego.
> Oczywiście taka osoba nie powinna nigdy otrzymać prawa jazdy. Licencji lotniczej o ile mi wiadomo nie ma szansy dostać już teraz.
Co ma piernik do wiatraka?
02-07-2013 07:15 
 Ocena 2 na 2
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>>Tak, narkotyki powinny być legalne dla każdego.
>> Oczywiście taka osoba nie powinna nigdy otrzymać prawa jazdy. Licencji lotniczej o ile mi wiadomo nie ma szansy dostać już teraz.
>Co ma piernik do wiatraka?

Rozpędzone do dużej prędkości dwie tony stali sterowane przez wyżarty narkotykami mózg jest zagrożeniem dla innych użytkowników drogi oraz ewentualnych pasażerów.

Zdjęcia mózgu miłośnika amfy.
www.drugab(*)-effects-methamphetamine-abuse

en.wikiped(*)/Long-term_effects_of_cannabis
www.altami(*)g-addiction/long-term-effects/

Cytat:
Hallucinogens interfere with the function of neurotransmitters, which interferes with the speed at which messages travel. Hallucinogens also alter the function of the nerve cells in the brain by destroying the brain's nerve fibers.

Cytat:
When serotonin is damaged, it cannot grow back normally, according to scientists. Therefore, the effects of drug abuse for those consuming hallucinogens are irreversible.

Cytat:
Opium changes the way the nerves in a person's brain works. Therefore, when a person uses opium continuously, he or she will eventually need to take opium in order for the brain to function.

Cytat:
However, prolonged opiate use will cause permanent changes and a permanent dependency.

www.projec(*)esearch/effects-of-drug-abuse/

Tezy zawarte w powyższych cytatach i linkach są całkowicie zgodne z moimi obserwacjami.
02-07-2013 10:07 
 Ocena 1 na 1
wozieee (274 punktów)
To wszystko bardzo pięknie, ale możesz mi wytłumaczyć jak Albert Hofmann przeżył 102 lata? I przez całe życie publikował i latał po świecie dając wykłady? Co z Alexandrem Shulginem? Koleś jest sam sobie królikiem doświadczalnym i dalej pracuje nad nowymi związkami, jednocześnie nie doznając żadnych skutków ubocznych? I zdefiniuj narkotyki. Bo używasz nędznych, zbyt szerokich pojęć, które NIC NIE ZNACZĄ.
Twoje uprzedzenie byłoby zabawne, gdyby ludzie u steru władzy nie mieli takiego samego. No cóż, jak widać wpływ polityki amerykańskiej na życie całego świata jest niesamowity. Bzdury przez nich serwowane mogą przekraczać kontynenty i przetrwać całe lata w umysłach słabych.
PS. Zdjęcie, które zalinkowałeś przedstawia mózg użytkownika mety nie fety. Znawca z Ciebie
02-07-2013 10:33 
 Ocena 2 na 2
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>To wszystko bardzo pięknie, ale możesz mi wytłumaczyć jak Albert Hofmann przeżył 102 lata? I przez całe życie publikował i latał po świecie dając wykłady? Co z Alexandrem

Dowód anegdotyczny, który podałeś nie jest dowodem naukowym.

>PS. Zdjęcie, które zalinkowałeś przedstawia mózg użytkownika mety nie fety. Znawca z Ciebie

Z pewnością użytkownicy amfetaminy mogą mieć efekt odwrotny.

W Polsce amfetaminę i metamfetaminę w slangu osób nie używających narkotyków określa się wspólnie jako "amfa".
02-07-2013 13:35 
 Ocena 1 na 1
Lizergus (691 punktów)
>Oczywiście taka osoba nie powinna nigdy otrzymać prawa jazdy.
To prawie nikt nie miałby prawa jazdy, w końcu abstynenta nie jest tak łatwo spotkać.
02-07-2013 13:41 
 Ocena 2 na 2
Meretseger (61860 punktów)
>>Oczywiście taka osoba nie powinna nigdy otrzymać prawa jazdy.
>To prawie nikt nie miałby prawa jazdy, w końcu abstynenta nie jest tak łatwo spotkać.
Wprost przeciwnie, bardzo łatwo. Raczej osoby stale "używające" są w mniejszości. I bardzo dobrze.
02-07-2013 14:08 
 Ocena 1 na 1
Lizergus (691 punktów)
"Stale" to jak często? Bo mnie zastanawia od którego momentu ma się już "wyżarty narkotykami" mózg.
02-07-2013 14:31 
 Ocena 2 na 2
Meretseger (61860 punktów)
>"Stale" to jak często? Bo mnie zastanawia od którego momentu ma się już "wyżarty narkotykami" mózg.
Raczej często i długo. Od jednorazowego zapalenia nikomu nic nie wyżarło, ale gdy ktoś pali latami i/lub codziennie, to już bym się zastanawiała, czy powinien mieć prawo jazdy.
finerbijk (17282 punktów)
>Prof. Z. Lew-Starowicz uważa, że długotrwałe jej stosowanie jest bardzo szkodliwe: zaburzenia erekcji, spadek poziomu testosteronu.

finerbijk uważa, że długotrwałe życie jest bardzo szkodliwe: zaburzenia erekcji, spadek poziomu testosteronu.
I nawet przypalić nie pozwalają

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365