 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 07-07-2013 21:52 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Internetowi naciągacze
2 na 6 | W Internecie pełno jest stron, na których oferowane są przeróżne produkty. Pośród takich stron są i takie, które zachęcają do zakupu a to e-booka, z którego dowiemy się jak zostać milionerem w ciągu 7 dni, a to "Sposobu Na Wzbogacenie W Ciągu 5 Minut", a to cudownego sposobu na wydłużenie penisa o 10 cm w ciągu 5 dni, a to na wyleczenie hemoroidów cudownym kremem w ciągu 3 dni.
Zostanę przy tym ostatnim przykładzie. Po przeczytaniu wywiadu z księdzem, wedle którego mąż i dzieci "Isi" Radwańskiej będą cierpieli męki z powodu zgody tenisistki na "rozbierane zdjęcia" kliknąłem na link znajdujący się pod tekstem wywiadu.
Ponieważ widziałem mnóstwo podobnych stron, na których usiłowano namawiać do wydawania pieniędzy w zamian za bezwartościowe produkty, więc i tym razem pozostałem sceptycznym wobec obietnic zawartych na tejże stronie. Wiarygodność tych obietnic postanowiłem sprawdzić w sposób, z którego już wcześniej korzystałem, a mianowicie sprawdziłem kim jest rzekomy pan Tomasz L. z Warsaw(?!) widoczny na zdjęciu:

Skorzystałem z usługi "TinEye" (konkretnie z dodatku do przeglądarki Firefox) i co się okazało? Ano że "Tomasz L." tak naprawdę nazywa się Aaron Caldwell i pewnie nie ma pojęcia, że ktoś wykorzystuje jego fotkę w celu sprzedaży jakiegoś bezwartościowego produktu w Polsce.
Sprawdziłem też inne zdjęcia, żadne z nich nie okazało się przedstawiać osób, które rzekomo pisały do pani, która namawia do zakupu kremu leczącego hemoroidy w ciągu 3 dni.
Rozumiem chciwość, która pokonuje uczciwość, rozumiem chęć łatwego i szybkiego zarobku (zarówno beneficjentów stron oferujących g... warty produkt, jak i właścicieli portali umieszczających reklamy takich stron), ale nie rozumiem tego powszechnego procederu umieszczania fałszywych opinii nieistniejących klientów, co tak łatwo sprawdzić. Najwyraźniej nie zdaję sobie sprawy, że nabitych w butelkę klientów jest dużo więcej niż takich jak ja, którym uruchamia się w głowie alarm, gdy po raz n-ty widzą podobnie skonstruowaną stronę.
Kuźwa, gdyby nie te durne zasady wpojone mi przez rodziców i niektórych nauczycieli, to bym założył podobną stronę i sprzedawał frajerom bezwartościowy produkt "w promocji" albo "po okazyjnej cenie". Byłbym bogaczem i idolem co poniektórych, tutejszych wyznawców wolnego rynku i libertarianizmu. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | Selanos (12869 punktów) | > Byłbym bogaczem i idolem co poniektórych, tutejszych wyznawców wolnego rynku i> libertarianizmu.Haha, dobre! Pewnie nie mógł się Pan powstrzymać  Te mejle są bardzo ciekawe, ostatnio do mnie wysłali "cześć Maćku!", a jestem absolutnie pewien, że przy zakładaniu mejla w zakładkach "imię i nazwisko" wpisałem Jan Kowalski... skąd oni wiedzieli? No i te oferty! Ania i Kasia, oferują mi siebie, Marian oferuje mi powiększenie członka, Marta zawzięcie informuje mnie o tym, że wygrałem jakiś nowy smartphone. Cóż, widać mam mnóstwo znajomych i jestem popularny.
|
|
 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | > >Byłbym bogaczem i idolem co poniektórych, tutejszych wyznawców wolnego rynku i> >libertarianizmu.> Haha, dobre! Pewnie nie mógł się Pan powstrzymać A przed czym niby miałbym się powstrzymywać? Przed stwierdzeniem prawdy?> Te mejle są bardzo ciekaweTemat nie dotyczy spamu e-mailowego, Maćku.
|
|
|  | | Selanos (12869 punktów) | > >>Byłbym bogaczem i idolem co poniektórych, tutejszych wyznawców wolnego rynku i> >>libertarianizmu.> >Haha, dobre! Pewnie nie mógł się Pan powstrzymać  > A przed czym niby miałbym się powstrzymywać? Przed stwierdzeniem prawdy?Jeżeli Pan uważa wolny rynek za to samo co oszustwa finansowe, to cóż, nie mamy o czym rozmawiać.
|
|
3 na 3 | Paul Figura. (1368 punktów) |
> Kuźwa, gdyby nie te durne zasady wpojone mi przez rodziców i niektórych nauczycieli, to bym założył> podobną stronę i sprzedawał frajerom bezwartościowy produkt "w promocji" albo "po okazyjnej cenie".Ja również ostrzegam przed księdzem (zdjęcie owego oszusta i telewizora poniżej) który chciał sprzedać mojej babce odbiornik najnowszej generacji, rozdzielczość 4 K.Aby mogła oglądać telewizje Trwam na szczęście byłem, niedaleko i do transakcji nie doszło. 
|
|
3 na 3 | dejna (257 punktów) | >nie rozumiem tego powszechnego procederu umieszczania fałszywych opinii >nieistniejących klientów, co tak łatwo sprawdzić.
Nie rozumie pan idei REKLAMY? Czemu bulwersuje Pana akurat internet? Czyżby nikt nie zdradził Panu "tajemnicy", że w zwykłych reklamach telewizyjnych występują przeważnie aktorzy co też sprawdzić można?! Chłopie, Ty masz 50 lat!!! Było trzeba z tego powodu wątek zakładać i śmiecić na forum?! Jaki będzie następny wątek? Szok i niedowierzanie, że mogą kogoś swędzieć jaja?!
|
|
| pawel_wr (4297 punktów) | >W Internecie pełno jest stron, na których oferowane są przeróżne produkty. Pośród >takich stron są i takie, które zachęcają do zakupu a to e-booka, z którego dowiemy się jak zostać >milionerem w ciągu 7 dni, a to "Sposobu Na Wzbogacenie W Ciągu 5 Minut", a to cudownego sposobu na >wydłużenie penisa o 10 cm w ciągu 5 dni, a to na wyleczenie hemoroidów cudownym kremem w ciągu 3 >dni. >Zostanę przy tym ostatnim przykładzie.
Ale to nie jest powód,aby powielać spam i namolną reklamę. Osoba mająca wyczucie prymitywnego polskiego kapitalizmu, od razu wyrzuca takie internetowe śmieci do kosza( tego wirtualnego jak i rzeczywistego).
Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
|
|
| hankamostowiak (17 punktów) | >Kuźwa, gdyby nie te durne zasady wpojone mi przez rodziców i niektórych nauczycieli, to bym założył >podobną stronę i sprzedawał frajerom bezwartościowy produkt "w promocji" albo "po okazyjnej cenie". >Byłbym bogaczem i idolem co poniektórych, tutejszych wyznawców wolnego rynku i >libertarianizmu.[/color]
W tym kraju bogacą się celebryci, politycy, cwaniaczki i złodzieje. Czasami zdarza się, ze ktoś doszedł do czegoś bez układów tylko ciężką pracą, ale to rzadkość. A że ludzi łatwo nabić w butelkę to prawda znana od wieków, chociażby ty... 50 lat i taki naiwny. Po co w ogóle klikasz na linki znajdujące się pod tekstem jakiegoś wywiadu? Co spodziewasz się tam ujrzeć? Prawdę i tylko prawdę?
|
|
 | | Ratatoskr (4439 punktów) | >W tym kraju bogacą się celebryci, politycy, cwaniaczki i złodzieje. Czasami zdarza się, ze ktoś doszedł do czegoś bez układów tylko ciężką pracą, ale to rzadkość.
Ciężka praca (a w każdym razie ciężka praca sama w sobie) nie jest źródłem bogactwa. Gdyby ciężka praca była źródłem bogactwa, najbogatsi byliby niewolnicy.
Oszustwo jest jedną z łatwiejszym metod wzbogacenia się, ale nie jedyną i na dłuższą metę niekoniecznie najlepszą.
Inną metodą na wybicie się, jest bycie kreatywnym i innowacyjnym. Robienie czegoś, czego nikt inny wcześniej nie robił, tworzenie nowych rynków, tworzenie (i wdrażanie!!!) nowych technologii. Wykorzystywanie szans, które dają nam nowe byty i zjawiska związane z przemianami: technologicznymi, społecznymi, politycznymi. Trzeba być pierwszym, pomysłowym i najlepszym.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|