 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-07-2013 15:31 | sinapis (1725 punktów) | Poduszczenie szatana?
6 na 6 | Niejaki Tomasz z Akwinu (święty, filozof, teolog, dominikanin i do tego doktor Kościoła - więc potęgą jest i basta) orzekł, iż dusza ludzka wstępuje w płód męski czterdzieści dni od poczęcia, zaś w osiemdziesiątym - w kobiecy. Dziś, przy okazji debaty aborcyjnej, jako tez invitrowej, rozmaici rzecznicy bożej moralności utrzymują, że owa dusza wskakuje natychmiast, jakby jechała wierchem na plemniku. No i ciekaw jestem, kto tych rzeczników namówił, żeby ośmielili się podważać wyroki świętego? To znaczy oczywiście był to niejaki Szatan, ale czyimi to uczynił usty? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Ratatoskr (4439 punktów) | > Niejaki Tomasz z Akwinu (święty, filozof, teolog, dominikanin i do tego doktor Kościoła - więc> potęgą jest i basta) orzekł, iż dusza ludzka wstępuje w płód męski czterdzieści dni od poczęcia, zaś> w osiemdziesiątym - w kobiecy.Swoją drogą, masz na to jakieś cytaty z samego Tomasza? Bo przeszukałam całą Summę Teologiczną i udało mi się znaleźć tylko ustęp o tym, że człowiek ma trzy rodzaje dusz "roślinną", "zwierzęcą" i "rozumną" i że one po kolei w płód wstępują w miarę jego rozwoju*: www.katedra.uksw.edu.pl/suma/suma_indeks.htm* A we współczesnych przypisach do Summy stoi, że to po kolei może tak naprawdę oznaczać natychmiastowe wstępowanie jednej po drugiej, więc wszystko jest ok.
|
|
 | | sinapis (1725 punktów) | > Swoją drogą, masz na to jakieś cytaty z samego Tomasza? Bo przeszukałam całą Summę Teologiczną i udało mi się znaleźć tylko ustęp o tym, że człowiek ma trzy rodzaje dusz "roślinną", "zwierzęcą" i "rozumną" i że one po kolei w płód wstępują w miarę jego rozwoju*:> www.katedra.uksw.edu.pl/suma/suma_indeks.htm> * A we współczesnych przypisach do Summy stoi, że to po kolei może tak naprawdę oznaczać natychmiastowe wstępowanie jednej po drugiej, więc wszystko jest ok.Cytatów z Tomka nie mam, powtarzam tylko często występujące twierdzenie. Być może błędne, ale też Tomek był dla mnie tylko pretekstem do wywołania dysputy na temat. Poniekąd się udało.
|
|
-4 na 4 | worek kości (2937 punktów) | >kto tych rzeczników namówił, żeby ośmielili się podważać wyroki świętego?
Akwinata zakładał, że dusza wstępuje w człowieka wraz z życiem, innymi słowy, człowiek staje się człowiekiem wtedy, gdy zaczyna żyć. Powstaje tutaj problem definicji życia - czym życie w ogóle jest? Tomasz, za Arystotelesem, uznał, że życie to to, co posiada zdolność do spontanicznego poruszania się (ruch, czyli aktualizowanie się bytu, przechodzenie z możności do aktu, to podstawowe pojęcie arystotelesowskiej fizyki).
Dzisiaj przyjmujemy inną definicję życia, odwołującą się do procesów chemicznych i fizycznych, czyli czegoś, co w starożytności, a tym bardziej w średniowieczu, nie było zbyt dobrze znane. Tomasz z Akwinu zawsze starał się być na bieżąco z nauką, więc gdyby żył dzisiaj to uznałby pewnie, że życie zaczyna się od poczęcia - wszak zarodek - we współczesnym rozumieniu życia - żyje. Z tego względu współczesne poglądy KK na kwestię "kiedy zaczyna się człowiek" nie kłócą się z myślą Tomasza - są po prostu zaktualizowane o nowe informacje o świecie.
bembergiem w berg
|
|
 | 4 na 4 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >gdy zaczyna żyć. Powstaje tutaj problem definicji życia - czym życie w ogóle jest? Tomasz, za Arystotelesem, uznał, że życie to to, co posiada zdolność do spontanicznego poruszania się (ruch, czyli aktualizowanie się bytu, przechodzenie z
Zegarki żyją, a rośliny są martwe?
>Dzisiaj przyjmujemy inną definicję życia, odwołującą się do procesów chemicznych i fizycznych, czyli czegoś, co w starożytności, a tym bardziej w średniowieczu, nie było zbyt dobrze znane. Tomasz z Akwinu zawsze starał się być na
Jaką definicję odwołującą się do reakcji chemicznych i fizycznych przyjmujecie?
> bieżąco z nauką, więc gdyby żył dzisiaj to uznałby pewnie, że życie zaczyna się od poczęcia - wszak zarodek - we współczesnym rozumieniu życia - żyje. Z tego względu współczesne poglądy KK na kwestię "kiedy zaczyna się człowiek"
Tylko od poczęcia? A co z klonowaniem lub organizmami rozmnażającymi się bezpłciowo? Wg dzisiejszego Tomasza lub worka kości takie organizmy nie żyją?
|
|
|  | | worek kości (2937 punktów) | >Zegarki żyją, a rośliny są martwe?
Zegarki nie są spontaniczne.
>Jaką definicję odwołującą się do reakcji chemicznych i fizycznych przyjmujecie?
Z Wikipedii - zespół tzw. procesów życiowych - swoistych, wysoko zorganizowanych funkcjonalnie (w cykle i sieci), przemian fizycznych i reakcji chemicznych, zachodzących w swoistych, wysoko zorganizowanych morfologicznie (o hierarchicznej strukturze), otwartych termodynamicznie i względnie odosobnionych (wyodrębnionych z otoczenia) układach fizycznych (zawierających zawsze, w znanych obecnie nauce przypadkach, kwasy nukleinowe i białka), tzw. organizmach (osobnikach), składających się z jednej lub wielu komórek (tworzących funkcjonalną całość), oraz swoistych zjawisk biologicznych, zachodzących z tych organizmów udziałem, istniejący na Ziemi, a być może też na innych planetach.
>Tylko od poczęcia?
U człowieka - od poczęcia.
>A co z klonowaniem lub organizmami rozmnażającymi się bezpłciowo? Wg dzisiejszego Tomasza lub worka kości takie organizmy nie żyją?
Nie, żyją.
bembergiem w berg
|
|
| |  | 2 na 2 | Paul Figura. (1368 punktów) |
> >A co z organizmami rozmnażającymi się bezpłciowo? Wedlug worka kości takie organizmy nie żyją?> Nie, żyją.Dzięki worek na przyszłość będę pamiętał ze "Rozgwiazdy" to organizmy nieżywe.
|
|
| | |  | 2 na 4 | worek kości (2937 punktów) | >>>A co z organizmami rozmnażającymi się bezpłciowo? Wedlug worka kości takie organizmy nie żyją? >>Nie, żyją. >Dzięki worek na przyszłość będę pamiętał ze "Rozgwiazdy" to organizmy nieżywe.
A ja bym wolał żebyś pamiętał o funkcji przecinka w zdaniu, ale whatever.
bembergiem w berg
|
|
| |  | 4 na 4 | slik (20011 punktów) | > >Zegarki żyją, a rośliny są martwe?> Zegarki nie są spontaniczne.> Zegarek jak się psuje, to robi to bardzo spontanicznie. Twoja argumentacja jest do bani
|
|
| |  | 2 na 2 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >>Zegarki żyją, a rośliny są martwe? >Zegarki nie są spontaniczne.
Miałem kiedyś spontaniczny zegarek. Sam stawał i ruszał.
>>A co z klonowaniem lub organizmami rozmnażającymi się bezpłciowo? Wg dzisiejszego Tomasza lub worka kości takie organizmy nie żyją? >Nie, żyją.
Od kiedy żyją? Przecież nie były poczęte.
|
|
 | 6 na 6 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Tomasz z Akwinu zawsze starał się być na bieżąco z nauką, więc gdyby żył dzisiaj to uznałby pewnie, że życie zaczyna się od poczęcia - wszak zarodek - we współczesnym rozumieniu życia - żyje.A plemnik czy jajeczko to jak? Martwe są? 
...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM)
|
|
|  | | worek kości (2937 punktów) | > życie zaczyna się od poczęcia> A plemnik czy jajeczko to jak? Martwe są?  Życie... człowieka; bosze.
bembergiem w berg
|
|
| |  | 8 na 8 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >życie zaczyna się od poczęcia> >A plemnik czy jajeczko to jak? Martwe są?  > Życie... człowieka; bosze.Znaczy się: plemnik i jajeczko takie Nieludzkie są? 
...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM)
|
|
 | 2 na 2 | sinapis (1725 punktów) | > Tomasz, za Arystotelesem, uznał, że życie to to, co posiada zdolność do spontanicznego poruszania się (ruch, czyli aktualizowanie się bytu, przechodzenie z możności do aktu, to podstawowe pojęcie arystotelesowskiej fizyki).
A Augustyn? Czy nie twierdził poodbnie? >Dzisiaj przyjmujemy inną definicję życia, odwołującą się do procesów chemicznych i fizycznych, czyli czegoś, co w starożytności, a tym bardziej w średniowieczu, nie było zbyt dobrze znane. Tomasz z Akwinu zawsze starał się być na bieżąco z nauką.
Hm, wygląda więc na to, że ani Duch Święty, natychający doktorów Kościoła, ani sami doktorzy nie mieli pojęcia o istocie życia, a także o momencie zstępowania duszy. Nauka z duszy już dawno zrezygnowała i filozofowie laiccy z tej przyczyny poszukują istoty człowieczeństwa gdzie indziej. Czemu wiec teologowie upierają się przy nieaktualnych już poglądach? Być może, za radą Lema, należałoby chrześcijaństwo przekształcić w hyloizm?
|
|
|  | -2 na 2 | worek kości (2937 punktów) | >> Tomasz, za Arystotelesem, uznał, że życie to to, co posiada zdolność do spontanicznego poruszania się (ruch, czyli aktualizowanie się bytu, przechodzenie z możności do aktu, to podstawowe pojęcie arystotelesowskiej fizyki). >A Augustyn? Czy nie twierdził poodbnie?
Może i se twierdził, wątek wszak dotyczy Akwinaty.
>Tomasz z Akwinu zawsze starał się być na bieżąco z nauką. >doktorzy nie mieli pojęcia o istocie życia
Mieli pojęcie na miarę swoich czasów i rozwijanej wtedy nauki.
>Nauka z duszy już dawno zrezygnowała
Tylko dlatego, że nazwa im się zbyt religijnie kojarzy. Tymczasem cokolwiek się dzisiaj mówi o umyśle, dawniej to samo dotyczyło duszy.
>i filozofowie laiccy z tej przyczyny poszukują istoty człowieczeństwa gdzie indziej.
Gdzie np?
>Czemu wiec teologowie upierają się przy nieaktualnych już poglądach?
Przechodzisz zbyt szybko od nauki do teologii. Rozumienie duszy w teologii jest religijne i jako ściśle związane z doktryną, wciąż mocno się tam trzyma.
bembergiem w berg
|
|
| |  | 11 na 11 | pawel_wr (4297 punktów) |
>Przechodzisz zbyt szybko od nauki do teologii. B R A W O !!!
B R A W O !!!
Teologia to nie nauka !!!!!
Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . Przechodzisz zbyt szybko od nauki do teologii. >B R A W O !!! >B R A W O !!! >Teologia to nie nauka !!!!! Przecież to oczywiste nawet dla Pana Worka.
@@@ .
|
|
| |  | 1 na 1 | Grey (2102 punktów) | >Tymczasem cokolwiek się dzisiaj mówi o umyśle, dawniej to samo dotyczyło duszy. Tylko, że umysł nie występuje u zarodków. Raczej siedzi w mózgu, więc taki zarodek, który nie ma mózgu... Sam wiesz. Tomasz z Akwinu, który zawsze starał się być na bieżąco z nauką, gdyby żył dziś raczej nie przypisałby duszy zarodkom. To niezgodne z aktuaną nauką.
|
|
| | |  | | worek kości (2937 punktów) | >>Tymczasem cokolwiek się dzisiaj mówi o umyśle, dawniej to samo dotyczyło duszy. >Tylko, że umysł nie występuje u zarodków.
Po prostu dawniej dusza pełniła więcej funkcji (oprócz religijnej, także filozoficzną), i przede wszystkim jako forma substancjalna ciała stanowiła o tożsamości - była odpowiedzialna za to, czym dany byt jest.
bembergiem w berg
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Grey (2102 punktów) | >Po prostu dawniej dusza pełniła więcej funkcji (oprócz religijnej, także filozoficzną), i przede wszystkim jako forma substancjalna ciała stanowiła o tożsamości - była odpowiedzialna za to, czym dany byt jest. A teraz czym dokładnie jest dusza?
|
|
| | | |  | 1 na 1 MajkelSS (2075 punktów) (zablokowany) |
>Po prostu dawniej dusza pełniła więcej funkcji (oprócz religijnej, także filozoficzną), i przede wszystkim jako forma substancjalna ciała stanowiła o tożsamości - była odpowiedzialna za to, czym dany byt jest.
Czyli dusza przestała być pojęciem filozoficznym ? To jakim jest niby aktualnie ?
Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie.
|
|
 | 1 na 1 Nietsche (4548 punktów) (zablokowany) | >Tomasz z Akwinu zawsze starał się być na bieżąco z nauką, więc gdyby żył dzisiaj to uznałby pewnie, że życie zaczyna się od poczęcia - wszak zarodek - we współczesnym rozumieniu życia - żyje. Z tego względu współczesne poglądy KK na kwestię "kiedy zaczyna się człowiek" nie kłócą się z myślą Tomasza - są po prostu zaktualizowane o nowe informacje o świecie.< Tomasz twierdził że demony uprawiają sex z ludźmi lub vice-versa. Kościół aktualizuje swoją naukę i informacje o świecie. Sądzisz że gdyby Tomasz dzisiaj żył, dostałby zaproszenie na sabat na Łysej Górze w Częstochowie?
Nauka objaśnia wszystko. Teologia objaśnia resztę.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|