 |
Inteligencja a matematyka. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 18-07-2013 23:44 | Pan cogito (182 punktów) | Inteligencja a matematyka.
2 na 2 | Czy matematyka jest wyznacznikiem inteligencji? Czy są inne wyznaczniki? Czy ktoś ktoś bardzo inteligentny będzie dobry z matematyki? Czy matematyka pomaga logicznie myśleć i rozwiązywać problemy z nią samą nie związane? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 Dalej..#1 1 na 1 | Marcin Łoziński (385 punktów) | Odp: Inteligencja a matematyka. | > Czy matematyka jest wyznacznikiem inteligencji? Czy są inne wyznaczniki?Matematyka jest nauką dostarczającą narzędzi do otrzymywania ścisłych wniosków z przyjętych założeń    Umiejętności matematyczne za to, są niewątpliwie najlepszym wyznacznikiem inteligencji matematycznej. Czy są inne wyznaczniki? No cóż, osobiście spotkałem się z ośmioma rodzajami inteligencji (językowa, matematyczna, wizualno-przestrzenna, muzyczna, interpersonalna, intrapersonalna, ruchowa i przyrodnicza), lecz z pewnością można ich wyróżnić o wiele więcej. W sumie to każda dziedzina życia ma swoją "inteligencję". W ogóle to z tą ynteygencją to jest tak, że ją trzeba najpierw dostrzec. Kiedyś słyszałem pewną historię. Miała ona miejsce w USA, chyba w XIX wieku. Właściciel wielkiej plantacji bawełny nie mógł dojść do ładu ze swoimi rachunkami. Słyszał od swoich ludzi, że jeden z jego czarnych niewolników miał ponoć "dar liczenia". Nie mając nic do stracenia, właściciel kazał temu niewolnikowi w liczby. Oczywiście ten nie miał, żadnego wykształcenia, nie potrafił się nawet podpisać, lecz mimo to od razu dostrzegł błędy rachunkowe właściciela i je poprawił. Zapewne ten anonimowy matematyk, pomimo swych umiejętności do końca życia zbierał bawełnę. A jaki z tego morał? Inteligencja to fajna rzecz i może bardzo w życiu pomóc (chociaż, jest takie powiedzenie, które bardzo lubię: im mniej rozumiesz, tym łatwiej ci o szczęście. I zgadzam się z tym w całej rozciągłości), ale jest tylko jedną z wielu rzeczy, które decydują o powodzeniu w życiu. I wcale nie jest ona tą najważniejszą. > Czy ktoś ktoś bardzo inteligentny będzie dobry z matematyki?Zależy o jakiej inteligencji tu mówimy  Lingwista, który zna piętnaście języków, może sobie nie radzić z tabliczką mnożenia  Aczkolwiek znam wielu dobrych matematyków, którzy radzą sobie również w typowo humanistycznych sprawach, ale za to znam nie wielu humanistów, którzy radzą sobie również z matmą. Ktoś to powinien zbadać  > Czy matematyka pomaga logicznie myślećMatematyka = logiczne myślenie, więc... > i rozwiązywać problemy z nią samą nie związane?Z reguły tak jest, że dana dziedzina nauki służy rozwiązywaniu własnych problemów. Inaczej po co by istniała?  |
#2 11 na 11 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Inteligencja a matematyka. | > znam nie wielu humanistów, którzy radzą sobie również z matmą.O, przepraszam. Po pierwsze - ktoś, kto sobie nie radzi z układem równań z dwiema niewiadomymi nie jest "humanistą", lecz nieukiem. Nawet wtedy, gdy przemocą ukończy jakieś studia na kierunku tzw. "humanistycznym" - przeważnie niekompletne, czyli licencjat. Po drugie - "niewielu" w tym przypadku napiszemy razem, co każdy matematyk wiedzieć powinien od III klasy szkoły podstawowej. |
#3 4 na 4 Maddy (12885 punktów) (zablokowany) | Odp: Inteligencja a matematyka. | > >znam nie wielu humanistów, którzy radzą sobie również z matmą.> O, przepraszam. Po pierwsze - ktoś, kto sobie nie radzi z układem równań z dwiema niewiadomymi nie jest "humanistą", lecz nieukiem.Wypracowałam sobie na takich termin "chumanista". A raczej ukradłam z pewnego posta w usnecie 100 lat temu, kiedy jakaś panienka tłumaczyła swoją ignorancję w zakresie nauk ścisłych na poziomie szkoły podstawowej właśnie byciem "chumanistką"(coś w stylu "nie wiem co to prawo Ohma bo jestem stworzona do wyższych celów"). Wielu prawdziwych humanistów - myślicieli, filozofów itp to były umysły ścisłe. Np. Bertrand Russel był i filozofem i matematykiem i jeszcze dla kompletu logikiem (logika to wszak obszar wspólny matematyki i filozofii). A Kartezjusz, kojarzony powszechnie jak filozof, był przecież ojcem nowoczesnej matematyki (kartezjański układ współrzędnych, iloczyn kartezjański). A taki mój kolega co studiował filozofię to jest co najwyżej magistrem filozofii, a nie filozofem, jak się czasem tytułuje. Za to okazowym chumanistą. Strasznie się wkurza jak mu to wytykam 
"We live in times of smart phones and stupid people" |
#4 5 na 5 Maddy (12885 punktów) (zablokowany) | Odp: Inteligencja a matematyka. | >Czy matematyka jest wyznacznikiem inteligencji? Czy są inne wyznaczniki?
A masz jakaś jednoznaczną definicje, co to jest "inteligencja"? Czy chodzi Ci o potoczne znaczenie, które można swobodnie zamienić na "bystry" a czasem na "cwany"?
>Czy matematyka pomaga logicznie myśleć i rozwiązywać problemy z nią samą nie związane?
Matematyka pozwala rozwiązywać problemy w kuchnia. Serio, bawię się w pieczenie chleba i mam takie receptury które muszę przeliczać z funtów i uncji, objętości na ciężary i odwrotnie i na dodatek zmniejszać np. do 1/7. Nie mówiąc już o przekształcaniu receptury chleba drożdżowego na taki na zakwasie - to jest matematyka z fizyką i chemią organiczną naraz w działaniu.
Matematyka rozwiązuje mi wiele problemów przy domowym wypieku chleba.
"We live in times of smart phones and stupid people"
|
#5 5 na 5 MajkelSS (2075 punktów) (zablokowany) | Odp: Inteligencja a matematyka. |
> O, przepraszam. Po pierwsze - ktoś, kto sobie nie radzi z układem równań z dwiema niewiadomymi nie jest "humanistą", lecz nieukiem. Nawet wtedy, gdy przemocą ukończy jakieś studia na kierunku tzw. "humanistycznym" - przeważnie niekompletne, czyli licencjat.Moja nauczycielka od matematyki w liceum i pan doktor od analizy matematycznej mówili dokładnie to samo : humanistą to był Newton, humanistą to był Pascal, a ludzie, którzy nie umieją matematyki to zwyczajni idioci.
Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie. |
#6 7 na 7 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Inteligencja a matematyka. | Nie używam matematyki w kuchni, w ogóle niczego tam nie używam, bo na ogół nie używam kuchni  Za to w codziennym życiu zawodowym stosuję statystykę. Znam takich chumanistów wg Twojego określenia, którzy nie odróżniają średniej arytmetycznej od mediany. |
#7 2 na 2 MajkelSS (2075 punktów) (zablokowany) | Odp: Inteligencja a matematyka. | >Czy matematyka jest wyznacznikiem inteligencji?
Matematyka to sformalizowany zapis sekwencyjnego i logicznego wywodu myślowego. Każda osoba, która myśli sekwencyjnie będzie bliska matematyce. Oczywiście, nie tylko takie osoby istnieją. Wielu jest ludzi, którzy działają na zasadzie mentalnego chaosu, losowych skojarzeń, intuicji i wychodzi im to całkiem nieźle. W tym przypadku trudno szukać tutaj mocnych powiązań z matematyką.
>Czy są inne wyznaczniki?
Psychologowie wyróżniają najróżniejsze inteligencje. Jest inteligencja ścisła, związana z dedukcją i którą przekształca (nieudolnie) na liczbę test IQ. Jest inteligencja społeczna, inteligencja kinestetyczna, zwana popularne koordynacją oko-ręka.
>Czy ktoś ktoś bardzo inteligentny będzie dobry z matematyki?
Zależy o jakiej inteligencji mówimy. Jeśli o tej dedukcyjnej, to zapewne tak. Ja jestem też zwolennikiem stwierdzenia mojego idola, że w matematyce tak naprawdę nie ma nic do rozumienia, a wystarczy się przyzwyczaić.
>Czy matematyka pomaga logicznie myśleć i rozwiązywać problemy z nią samą nie związane?
Każdy problem można rozwiązać przy pomocy matematyki o ile sprowadzi się go wcześniej do matematyki. Chociaż czuję, że pytanie które chcesz zadać, to czy matematyka jest rozwojowa, na co odpowiedź jest oczywiście twierdząca. Głównym celem nauki matematyki na etapie szkolnym nie jest nauczenie matematyki, a nauczenie myślenia.
Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie. |
#8 2 na 2 | Pa1ryk (1539 punktów) | Odp: Inteligencja a matematyka. | Jak to mawiała moja matematyczka w liceum: Kiedyś jak się nie umiało matematyki, było się głąbem. Teraz jest się chumanistą. |
#9 2 na 2 Maddy (12885 punktów) (zablokowany) | Odp: Inteligencja a matematyka. | > Nie używam matematyki w kuchni, w ogóle niczego tam nie używam, bo na ogół nie używam kuchni Za to w codziennym życiu zawodowym stosuję statystykę.> Znam takich chumanistów wg Twojego określenia, którzy nie odróżniają średniej arytmetycznej od mediany.Oj, próbowałam kiedyś tę różnicę jednemu politologowi wytłumaczyć. Po pół godzinie się poddałam, kiedy kolejny raz stwierdził "ale przecież na to samo wychodzi". A nawet mu zaczęłam rysować rozkłady, ale okazało się, że układ współrzędnych go przestraszył. Porażka dydaktyczna czy jego chumanizm?
"We live in times of smart phones and stupid people" |
#10 4 na 4 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Inteligencja a matematyka. |
> Porażka dydaktyczna czy jego chumanizm?Stawiam na chumanizm. |
#11 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | Odp: Inteligencja a matematyka. |
> Moja nauczycielka od matematyki w liceum i pan doktor od analizy matematycznej mówili dokładnie to samo : humanistą to był Newton, humanistą to był Pascal, a ludzie, którzy nie umieją matematyki to zwyczajni idioci.> Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie.Dotąd byłem przekonany, że jestem nauczycielem fizyki i matematyki... |
#12 5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Inteligencja a matematyka. |
> Dotąd byłem przekonany, że jestem nauczycielem fizyki i matematyki......a tu się okazuje, żeś humanista. A to psikus  |
#13 1 na 1 | Marcin Łoziński (385 punktów) | Odp: Inteligencja a matematyka. | > Po drugie - "niewielu" w tym przypadku napiszemy razem, co każdy matematyk wiedzieć powinien od III klasy szkoły podstawowej.Hey, nobody is perfect  |
#14 4 na 4 Maddy (12885 punktów) (zablokowany) | Odp: Inteligencja a matematyka. | > Jak to mawiała moja matematyczka w liceum:> Kiedyś jak się nie umiało matematyki, było się głąbem. Teraz jest się chumanistą.Ja miałam szanse uczyć się w tych czasach, kiedy nikt się chumanizmem nie zasłaniał. Piękne czasy (byłam piękna, młoda i szczupła, no co?). Pamiętam jak cierpiała moja najlepsza przyjaciółka, która poszła do klasy humanistycznej do liceum, bo planowała iść na prawo, a była zmuszona matmę kuć. Biadoliła "a po co nam to". A potem została sędzią w sądzi pracy i musiała czytać ze zrozumieniem opinie biegłych, w której były wyliczenia nadgodzin, stawek itp itd. I się okazało, że jej na szczęście tej matmy trochę wtoczyli do głowy i spora cześć wsiąkła trwale.
"We live in times of smart phones and stupid people" |
| Paul Figura (1368 punktów) | Odp: Inteligencja a matematyka. |
> Matematyka pozwala rozwiązywać problemy w kuchni.> Serio, bawię się w pieczenie chleba i mam takie receptury które muszę przeliczać z funtów i uncji, objętości na ciężary i odwrotnie i na dodatek zmniejszać np. do 1/7. Nie mówiąc już o przekształcaniu receptury chleba drożdżowego na taki na zakwasie - to jest matematyka z fizyką i chemią organiczną naraz w działaniu.> Matematyka rozwiązuje mi wiele problemów przy domowym wypieku chleba.Chętnie ci pomogę jeżeli masz z tym problemy.  |
1 2 3 4 5 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|