 |
PSR, ale... dla Windows 7 Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-07-2013 21:33 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | PSR, ale... dla Windows 7
2 na 2 | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | > System Windows 7 posiada wspaniałe, ale ukryte przed użytkownikiem narzędzie: PSR, czyli Problem Steps Recorder.Po co użytkownikowi Windowsa 7 nagrywanie problemów? Czyżby użytkowaniu Windowsa miały towarzyszyć problemy?  Tak poważnie to z doświadczenia wiem, że większość problemów w firmach pomoc techniczna rozwiązuje osobiście albo przez pomoc zdalną (RDP), bo nikt nie ma czasu nagrywać filmów, ani obrazujących problem, ani pokazujących po kolei jak co zrobić. Ciekawe jeśli ktoś ma sporo czasu albo nietypowy problem.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | > Tak poważnie to z doświadczenia wiem, że większość problemów w firmach pomoc techniczna rozwiązuje osobiście albo przez pomoc zdalną (RDP), bo nikt nie ma czasu nagrywać filmów, ani obrazujących problem, ani pokazujących po kolei jak co zrobić.Nie będąc pracownikiem Microsoftu wiesz najlepiej, że microsoftowe narzędzie PSR jest nic nie warte. Piszesz bzdury o braku czasu, podważasz sens rozpoznania problemu użytkownika dzięki możliwości prześledzenia jego poczynań - obym nigdy nie natrafił na takiego "konsultanta" jak ty.> Ciekawe jeśli ktoś ma sporo czasu albo nietypowy problem.Sam sobie przeczysz, zauważyłeś?
|
|
|  | 2 na 2 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | Może przeczytaj sobie jeszcze raz co napisałem.
Nie wiem gdzie Ty pracowałeś skoro uważasz że brak czasu to bzdury. W większości firm czas to pieniądz i nikt nie ma czasu bawić się w nagrywanie filmików. Jak coś nie działa to musi zostać naprawione od ręki.
Więc od razu widać że pole do zastosowania tego jest wąskie. Ma to sens w przypadku nietypowych problemów albo jak ktoś ma sporo czasu.
Zbierane dodatkowo dane nadają się tylko do diagnozowania błędów, a poza tym to jest zwykły program do nagrywania ekranu. Takich filmików instruktażowych z komentarzami jest mnóstwo w internecie i nikogo nie obchodzi czym są one nagrywane (tym programem czy innym).
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
| |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Może przeczytaj sobie jeszcze raz co napisałem. >W większości firm czas to pieniądz i nikt nie ma czasu bawić się w nagrywanie filmików. Jak coś nie działa to musi zostać naprawione od ręki. Może przeczytaj ze zrozumieniem mój pierwszy post. Z uporem kwestionujesz sens korzystania z psr w firmach, bo nie doczytałeś, albo nie zrozumiałeś w jakim kontekście użyłem słowa "firmy". Nie chodziło mi o nagrywanie filmików przez pracowników firmy w celu przesłania do helpdesku. Pisałem o firmach oferujących aplikacje, z którymi problemy mogą mieć użytkownicy. Przykładem takiej firmy jest np. producent aplikacji LastPass.
>Zbierane dodatkowo dane nadają się tylko do diagnozowania błędów Tylko? Moim zdaniem aż.
>a poza tym to jest zwykły program do nagrywania ekranu. Guzik prawda. Oprócz robienia zrzutów ekranowych program zapisuje co robił użytkownik.
>Takich filmików instruktażowych z komentarzami jest mnóstwo w internecie i nikogo nie obchodzi czym są one nagrywane (tym programem czy innym). psr nie ma na celu nagrywanie filmików instruktażowych, ba! on w ogóle nie nagrywa żadnych filmików! Może zamiast wypisywać bzdety wynikające z niewiedzy w temacie po prostu byś się zdobył na uruchomienie psr i dowiedzenie się o co chodzi?
|
|
| | |  | | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | Ojej, używałem Clarify, Stepshota, Screensteps i po lekturze tego co załączyłeś, nie mam żadnej motywacji włączać Windowsa 8, żeby się pobawić PSRem. Tym to się różni od wymienionych przeze mnie programów, że zapisuje Twoje działania automatycznie i automatycznie przechwytuje zdarzenia. (Połowa sprytniejszych keylogerów robi to drugie.) Prawda jest taka, jak powtarzam od pierwszego postu, że nikt nie ma czasu na takie zabawy. Poczytaj sobie jakie metodyki w zarządzaniu projektami stosuje sam Microsoft. Jak dla mnie to jest zabawka dla bolgerów, nie potrafię sobie wyobrazić, że pani Kasia z księgowości ma problem z LibreOfficem i mi wysyła takie coś, zamiast przejść do drugiego pokoju i zapytać. Napisz mi jak (i w jakiej branży) ten program pozwala przyspieszyć rozwiązywanie problemów. Większość firm stosuje teraz metodyki zwinne. Jak mam udzielić komuś pomocy to są do tego takie narzędzia jak zdalna pomoc albo Skype ze współdzieleniem ekranu (tak że widzę na bieżąco co się dzieje). Ten PSR najlepiej jeszcze niech dodaje strony tytułowe i niech pani Kasia najlepiej mi wyśle to pocztą, bo wszystkie terminy są na za dwa lata, a klienci płacą z góry. Może ja mam jej jeszcze wysłać kurierem w odpowiedzi rozwiązanie sklejone tym programem?
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
| | | |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | > Ojej, używałem Clarify, Stepshota, Screensteps i po lekturze tego co załączyłeś, nie mam żadnej motywacji włączać Windowsa 8, żeby się pobawić PSRem.Ja p... ty nie przeczytałeś nawet tytułu mojego wątku...> Tym to się różni od wymienionych przeze mnie programów, że zapisuje Twoje działania automatycznie i automatycznie przechwytuje zdarzenia. (Połowa sprytniejszych keylogerów robi to drugie.)Ponieważ - jak już wiadomo - nie czytałeś mojego posta tworzącego wątek, więc nie wiesz, że nie ogłosiłem konkursu na najlepszy program do zapisywania działań użytkownika, a jedynie wspomniałem o takim programie "ukrytym" w systemie Windows 7.> Prawda jest taka, jak powtarzam od pierwszego postu, że nikt nie ma czasu na takie zabawy.Prawda jest taka, żeś się uczepił sposobów rozwiązywania problemów z aplikacjami w firmach i kompletnie nie dociera do ciebie, że nie o to chodzi.> nie potrafię sobie wyobrazić, że pani Kasia z księgowości ma problem z LibreOfficem i mi wysyła takie coś, zamiast przejść do drugiego pokoju i zapytać.Nie potrafisz wyobrazić sobie sytuacji wystąpienia problemu z programem, który nie dotyka pani Kasi z księgowości, ale pana Kowalskiego, który używa jakiegoś programu na domowym komputerze, który nie ma nic wspólnego z firmą, w której pracuje pan Kowalski. Naprawdę nie mam pojęcia skąd się u ciebie bierze to zafiksowanie na problemach pracowników firm.> Napisz mi jak (i w jakiej branży) ten program pozwala przyspieszyć rozwiązywanie problemów.Spytaj np. LastPass, który poleca używanie psr.> Jak mam udzielić komuś pomocy to są do tego takie narzędzia jak zdalna pomoc albo Skype ze współdzieleniem ekranu (tak że widzę na bieżąco co się dzieje).Jesteś w stanie oderwać się na chwilę od swojej pracy i wyobrazić sobie, że problem z oprogramowaniem mogą mieć również użytkownicy domowi, a nie wyłącznie pracownicy jakiejś firmy?> Ten PSR najlepiej jeszcze niech dodaje strony tytułowe i niech pani Kasia najlepiej mi wyśle to pocztą, bo wszystkie terminy są na za dwa lata, a klienci płacą z góry. Może ja mam jej jeszcze wysłać kurierem w odpowiedzi rozwiązanie sklejone tym programem?Powinieneś zmienić pracę, bo obecna powoduje, że nie masz kontaktu z rzeczywistością, która istnieje poza tą twoją pracą.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | > >Ojej, używałem Clarify, Stepshota, Screensteps i po lekturze tego co załączyłeś, nie mam żadnej motywacji włączać Windowsa 8, żeby się pobawić PSRem.> Ja p... ty nie przeczytałeś nawet tytułu mojego wątku...Biedny, nerwowy autor wątku, nawet nie wie, że program, o którym pisze działa też na (o zdziwko) Windowsie 8 (Windows 8 to nowsza wersja systemu Windows 7, wiesz o tym?). > Prawda jest taka, żeś się uczepił sposobów rozwiązywania problemów z aplikacjami w firmach i kompletnie nie dociera do ciebie, że nie o to chodzi.Toż Ci napisałem w pierwszym wątku dokładnie: "Ciekawe jeśli ktoś ma sporo czasu albo nietypowy problem." > Spytaj np. LastPass, który poleca używanie psr.Są bardzo rentowne firmy, które używają CVS to i jakiś lider polecający psr się znajdzie. > Jesteś w stanie oderwać się na chwilę od swojej pracy i wyobrazić sobie, że problem z oprogramowaniem mogą mieć również użytkownicy domowi, a nie wyłącznie pracownicy jakiejś firmy?No pewnie! Przecież Ci napisałem już dawno, że jak ktoś ma mnóstwo czasu np. w domu to jest to bardzo ciekawa alternatywa. Dzisiaj kupię komputer z Windowsem 400 zł drożej, jutro kupię drukarkę za 300 zł, po jutrze nagram PSR jak mi nie działa i za dwa tygodnie mi ktoś może odeśle odpowiedź. Wybacz że nie wykazuję entuzjazmy odnośnie programy, który według Ciebie zasłużył sobie na własny wątek na forum. Jedni wolą rybki, drudzy akwarium. Tak Cię bulwersuje, że ktoś ma inne preferencje niż Ty? Np. woli szybko wszystkie sprawy techniczne (nawet w domu) załatwiać. > >Ten PSR najlepiej jeszcze niech dodaje strony tytułowe i niech pani Kasia najlepiej mi wyśle to pocztą, bo wszystkie terminy są na za dwa lata, a klienci płacą z góry. Może ja mam jej jeszcze wysłać kurierem w odpowiedzi rozwiązanie sklejone tym programem?> Powinieneś zmienić pracę, bo obecna powoduje, że nie masz kontaktu z rzeczywistością, która istnieje poza tą twoją pracą.Ja po prostu lubię jak coś działa i nie ma z tym problemów - szczególnie po pracy nie wyobrażam sobie, że teraz coś nagrywam, że mi dysk sieciowy nie działa i wysyłam to do kogoś kto mi z tym pomoże. Nie, ja biorę dysk, wkładam go do portu routera, siadam sobie na kanapie i oglądam film na laptopie. To jest mój maksymalny wkład zaangażowania w rozwiązywanie problemów. W swoim życiu widziałbym zastosowanie dla tego cudownego programu ponad dekadę temu, jak zamiast łącza, które ściąga słonia z Afryki w 3ms, miałem komputer, który ważył tyle co słoń. Opanuj proszę emocje i napisz mi na spokojnie dlaczego uważasz, że ten program jest taki fajny, że wszyscy powinni go lubić. Może umykają mi jakieś jego funkcjonalności, które mogą uprościć mi życie.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
| | | | | |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | > >>Ojej, używałem Clarify, Stepshota, Screensteps i po lekturze tego co załączyłeś, nie mam żadnej motywacji włączać Windowsa 8, żeby się pobawić PSRem.> >Ja p... ty nie przeczytałeś nawet tytułu mojego wątku...> Biedny, nerwowy autor wątku, nawet nie wie, że program, o którym pisze działa też na (o zdziwko) Windowsie 8 (Windows 8 to nowsza wersja systemu Windows 7, wiesz o tym?).Autor porusza temat psr pod Win 7. Autora wątku nie zajmuje istnienie Win 8.> >Prawda jest taka, żeś się uczepił sposobów rozwiązywania problemów z aplikacjami w firmach i kompletnie nie dociera do ciebie, że nie o to chodzi.> Toż Ci napisałem w pierwszym wątku dokładnie: "Ciekawe jeśli ktoś ma sporo czasu albo nietypowy problem."Twoje cytowania samego siebie nie zmieniają faktu, żeś się zafiksował na działaniu firmowego helpdesku i nie jesteś zdolny wyrwać się poza ten obszar problemów/pomocy.> >Spytaj np. LastPass, który poleca używanie psr.> Są bardzo rentowne firmy, które używają CVS to i jakiś lider polecający psr się znajdzie.Czyli dotarło, że nie chodzi o codzienną pracę helpdesku? Gratuluję!> No pewnie! Przecież Ci napisałem już dawno, że jak ktoś ma mnóstwo czasu np. w domu to jest to bardzo ciekawa alternatywa.Z przyjemnością poczytam cytaty z twoich poprzednich postów, które o tym mówią.> Dzisiaj kupię komputer z Windowsem 400 zł drożej, jutro kupię drukarkę za 300 zł, po jutrze nagram PSR jak mi nie działa i za dwa tygodnie mi ktoś może odeśle odpowiedź.Super. A co chciałeś przekazać pisząc powyższy bełkot?> Wybacz że nie wykazuję entuzjazmy odnośnie programy, który według Ciebie zasłużył sobie na własny wątek na forum.Wybacz, ale nie tworzę wątków ku twojej uciesze. Jakoś to będziesz musiał przeżyć.> Tak Cię bulwersuje, że ktoś ma inne preferencje niż Ty? Np. woli szybko wszystkie sprawy techniczne (nawet w domu) załatwiać.Jedyną osobą, którą bulwersuje ten mój wątek jesteś ty. Nie mam pojęcia co cię tak porusza w fakcie, że przedstawiam info na temat pewnej funkcji systemu Windows.> Ja po prostu lubię jak coś działa i nie ma z tym problemówJak każdy.> nie wyobrażam sobie, że teraz coś nagrywam, że mi dysk sieciowy nie działa i wysyłam to do kogoś kto mi z tym pomoże.To dość mocna paranoja - pracować jako osoba pomagająca innym i jednocześnie osoba niechętna do przyjęcia cudzej pomocy.> Nie, ja biorę dysk, wkładam go do portu routera, siadam sobie na kanapie i oglądam film na laptopie. To jest mój maksymalny wkład zaangażowania w rozwiązywanie problemów.Ja biorę lizaka na patyku, wkładam go do portu USB i słucham muzyki przez suszarkę do włosów.> W swoim życiu widziałbym zastosowanie dla tego cudownego programu ponad dekadę temu, jak zamiast łącza, które ściąga słonia z Afryki w 3ms, miałem komputer, który ważył tyle co słoń.Ściągasz słonie z Afryki? A może byś ściągnął mózg z "chmury"?> Opanuj proszę emocje i napisz mi na spokojnie dlaczego uważasz, że ten program jest taki fajny, że wszyscy powinni go lubić.Że wszyscy powinni go lubić, to są twoje fantazje. Pozdrowienia dla słonia, którego "ściągnąłeś".> Może umykają mi jakieś jego funkcjonalności, które mogą uprościć mi życie.Umyka ci świadomość, że możesz zgłosić się o pomoc w rozwiązaniu twoich problemów psychiatrycznych.
|
|
| | | | | | |  | | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | Bardzo dużo tekstu, bardzo dużo Twojej wnikliwej analizy mojej osobowości i dalej nic o programie, o którym niby miał być ten wątek. Wszystko ogranicza się do tego, że PSR dla większości ludzi jest bezużyteczny i basta  Napisałem Ci, że są lepsze sposoby udzielania pomocy, które nie wymagają szczegółowego raportowania błędów. Nawet nie próbujesz mnie przekonać, że tak nie jest. To mi bardzo przypomina rozmowę z pewnym sprzedawcą, który bardzo zachwalał Lumię z Windows Phone. Ja go pytam, czy mogę sobie ustawić zdjęcie mojej dziewczyny na tapetę, on że oczywiście, iż nie ale mogę sobie ustawić na wygaszacz ekranu, bo tam nie ma takiej opcji ustawiania tapety. Ja tłumaczę jegomościowi, że wygaszacz mi się włącza jak nie używam telefonu, więc nie widzę, a chciałbym popatrzeć na to zdjęcie np. jak sprawdzam godzinę. Też pewnie pomyślał, że mam problemy z osobowością - bo jak to tak można chcieć ustawić sobie na telefonie tło ekranu, jak można mieć kafle? Na szczęście nie przejmuję się tym, nie kupiłem Lumii i żyję spokojnie z telefonem, na którym nie muszę poddawać się takim dziwactwom.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
Monentor (475 punktów) (zablokowany) | Myślę, że przez mhtml może być więcej informacji zgrywanych, przez firmy oferujące pomoc w takiej formie. To tyle.
|
|
 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | > Myślę, że przez mhtml może być więcej informacji zgrywanych, przez firmy oferujące pomoc w takiej formie.WTF?? PSR jest narzędziem dostępnym dla użytkownika systemu, co mają do tego jakieś firmy???
|
|
|  | Monentor (475 punktów) (zablokowany) |
> WTF?? PSR jest narzędziem dostępnym dla użytkownika systemu, co mają do tego jakieś firmy???> "Niektóre firmy oferujące oprogramowanie sugerują użycie PSR i przesłanie pliku zip w >przypadku wystąpienia problemu z ich programem"Cytuję Ciebie. Nie myśl sobie już tam o teoriach spiskowych
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|