 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Świat
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-08-2013 23:23 | Olek Mularski (3178 punktów) | Szwajcaria zmienia hymn.
16 na 16 | Postępowy naród szwajcarski ma już dość swojego starego hymnu "Psalmu Szwajcarów" z powodu jego religijności. Uważają, że społeczeństwo jest zbyt nowoczesne, otwarte i neutralne światopoglądowo, żeby śpiewało psalmy. Chcą, aby nowa pieśń narodowa była świecka i zawierała nawiązania do obrony granic, wolności i demokracji, a nie do boga. Zupełnie się Szwajcarom nie dziwię, też bym nie chciał śpiewać hymnu, którego pierwsza słowa brzmią tak:
Trittst im Morgenrot daher, Seh' ich dich im Strahlenmeer, Dich, du Hocherhabener, Herrlicher! Wenn der Alpen Firn sich rötet, Betet, freie Schweizer, betet. Eure fromme Seele ahnt, eure fromme Seele ahnt Gott im hehren Vaterland! Gott, den Herrn im hehren Vaterland!
Po przetłumaczeniu:
Kiedy poranne niebo promienieje Ty, Panie jesteś na nim w jasności Ty, najsławniejszy, najwspanialszy. Kiedy Alpy promienieją chwałą Módlcie się Szwajcarzy, módlcie się. Czujemy i rozumiemy Czujemy i rozumiemy Boga w naszej Ojczyźnie Boga, Pana w naszej Ojczyźnie.
Trzymam kciuki za Szwajcarów i ich próbę eliminacji boga z hymnu. Rozpisano już nawet konkurs na słowa nowej pieśni. Nagroda dla zwycięzcy wynosi 10 000 CHF, także jest się o co starać. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | worek kości (2937 punktów) | >Trzymam kciuki za Szwajcarów i ich próbę eliminacji boga z hymnu.
Jeszcze im zostanie krzyż we fladze.
bembergiem w berg
|
|
 | 28 na 28 MajkelSS (2075 punktów) (zablokowany) |
>Jeszcze im zostanie krzyż we fladze.
A to przecież znak dodawania. Co to, chrześcijanie monopol maja na linie prostopadłe ?
Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie.
|
|
|  | -3 na 9 | worek kości (2937 punktów) | >>Jeszcze im zostanie krzyż we fladze. >A to przecież znak dodawania.
Douczyłbyś się lepiej trochę historii.
bembergiem w berg
|
|
| |  | 24 na 24 MajkelSS (2075 punktów) (zablokowany) | >Douczyłbyś się lepiej trochę historii.
Douczyłbyś się lepiej wykrywania ironii.
Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie.
|
|
| |  | 9 na 9 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . Jeszcze im zostanie krzyż we fladze. >>>>A to przecież znak dodawania. >Douczyłbyś się lepiej trochę historii. Tego chrześcijanom nijak nie sposób zrozumieć! "Igrać z najbardziej uświęconymi pojęciami, z najbardziej czcigodnymi uczuciami, próbować ich siły i szczerości, rozkładać je odczynnikiem śmiechu, prowokować obłudne oburzenia, demaskujące dyskusje, wpuszczać powietrze, ośmielać do myślenia, iżby pośród walących się bałwanów zostało to, co naprawdę jest szanowane - oto zadanie, które chciałbym spełniać wedle sił moich". Tadeusz Żeleński-Boy
Miłego dnia.
@@@ .
|
|
|  | 5 na 7 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >Jeszcze im zostanie krzyż we fladze.> A to przecież znak dodawania...któren wyraża ideę bankowości szwajcarskiej  .
...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM)
|
|
 | 11 na 11 | Olek Mularski (3178 punktów) | >Jeszcze im zostanie krzyż we fladze.
Krzyż we fladze nie ma związku z chrześcijaństwem. Symbol ten był znakiem rozpoznawczym żołnierzy berneńskich w bitwie pod Laupen (1339r.) przeciw Habsburgom, a konkretnie Ludwikowi Bawarskiemu. Zwycięstwo Berna przeważyło szalę w całej kilkunastoletniej wojnie między Austriakami i Burgundami a Szwajcarami, po której w 1351r. kanton Berno dołączył do Konfederacji Szwajcarskiej, a Szwajcaria rozszerzyła swe posiadłości za rzekę Aare. Także krzyża na pewno nie zmienią. Symbolem chrześcijaństwa jest krzyż łaciński, a nie grecki.
|
|
|  | 3 na 3 | Vytautas (4394 punktów) | >>Jeszcze im zostanie krzyż we fladze. >Symbolem chrześcijaństwa jest krzyż łaciński, a nie grecki. A widziałeś kiedy cerkiew prawosławną w Grecji, Bułgarii, Serbii, Bośni, czy Rumunii? Według ciebie prawosławni to nie chrześcijanie?
|
|
 | 3 na 3 | Vytautas (4394 punktów) | >>Trzymam kciuki za Szwajcarów i ich próbę eliminacji boga z hymnu. >Jeszcze im zostanie krzyż we fladze. Przez zamianę kolorów z flagi szwajcarskiej powstał symbol Czerwonego Krzyża, którego, mimo chrześcijańskiego pochodzenia, nikt już z religią nie kojarzy.
|
|
|  | 4 na 4 | Meretseger (61860 punktów) |
> Przez zamianę kolorów z flagi szwajcarskiej powstał symbol Czerwonego Krzyża, którego, mimo chrześcijańskiego pochodzenia, nikt już z religią nie kojarzy. Bo też Czerwony Krzyż jest pochodzenia szwajcarskiego, nie chrześcijańskiego (co nie znaczy, że Dunant nie był chrześcijaninem, pewnie był, a przynajmniej z takiej rodziny pochodził. I pomyśleć, że koniec życia spędził w przytułku...).
|
|
|  | 1 na 1 | worek kości (2937 punktów) | >Przez zamianę kolorów z flagi szwajcarskiej powstał symbol Czerwonego Krzyża, którego, mimo chrześcijańskiego pochodzenia, nikt już z religią nie kojarzy.
Jeżeli to kwestia skojarzeń, to sorry, szerokie koła rozmaite mają skojarzenia.
bembergiem w berg
|
|
|  | 1 na 1 | liliht (82 punktów) | > >>Trzymam kciuki za Szwajcarów i ich próbę eliminacji boga z hymnu.> >Jeszcze im zostanie krzyż we fladze.> Przez zamianę kolorów z flagi szwajcarskiej powstał symbol Czerwonego Krzyża, którego, mimo chrześcijańskiego pochodzenia, nikt już z religią nie kojarzy.I BARDZO, ale to Bardzo sie myslisz ! Albo juz wszystkim " Przeminelo z wiaterm" ?! Bo ktorz by pamietal ze : ""Goście chcą zmieniać wystrój domu Grupy imigrantów skupione w zrzeszeniu "Secondos Plus" domagają się usunięcia z szwajcarskiej flagi, białego krzyża, jako zbyt czytelnego odniesienie do chrześcijaństwa, nie pasującego już do wielokulturowej "nowej Szwajcarii". Ivica Petrusic, wiceprezes lobbującej grupy, reprezentującej w większości muzułmanów drugiej generacji, a zatem urodzonych już u podnóż Alp, zapowiada rozpoczęcie w październiku ogólnokrajowej debaty nad przyjęciem flagi, która byłaby mniej obraźliwa dla muzułmanów."" www.konser(*)?sp=art&art=1432&path=arty2011Czasami az stach niektorych czytac ! Przykre ! Mod: Dbaj, proszę, o poprawną pisownię.
|
|
| |  | | Paul Figura (1368 punktów) |
> Grupy imigrantów skupione w zrzeszeniu "Secondos Plus" domagają się usunięcia z szwajcarskiej flagi, białego krzyża, jako zbyt czytelnego odniesienie do chrześcijaństwa, nie pasującego już do wielokulturowej "nowej Szwajcarii".Chcieć a móc to jednak dwie odrębne sprawy zauważ fakt że muzułmanów, w tym pięknym kraju jest tylko 5% populacji, albo i aż (co mnie osobiście szczególnie drażni) poza tym należy tutaj zaznaczyć że,społeczeństwo Szwajcarii (w odróżnieniu od sąsiadujących z nią Niemczech i Francji) jest konserwatywne a procent wierzących jest wysoki (katolicy i luteranie).Dlatego nie sądze, aby powyższa ustawa przeszła.
|
|
| | |  | 1 na 1 | liliht (82 punktów) | > >Grupy imigrantów skupione w zrzeszeniu "Secondos Plus" domagają się usunięcia z szwajcarskiej flagi, białego krzyża, jako zbyt czytelnego odniesienie do chrześcijaństwa, nie pasującego już do wielokulturowej "nowej Szwajcarii".> Chcieć a móc to jednak dwie odrębne sprawy zauważ fakt że muzułmanów, w tym pięknym kraju jest tylko 5% populacji, albo i aż (co mnie osobiście szczególnie drażni) poza tym należy tutaj zaznaczyć że,społeczeństwo Szwajcarii (w odróżnieniu od sąsiadujących z nią Niemczech i Francji) jest konserwatywne a procent wierzących jest wysoki (katolicy i luteranie).Dlatego nie sądze, aby powyższa ustawa przeszła.>  Moze masz racje ? Chociaz katolikow jest tylko 38% Co do hymnu, ma on byc "poprawny politycznie", bez przemocy i milosci do broni, ma byc patriotyczny, oraz ma sie zmienic smentna nutka koscielna. W zeszlym roku byly propozycje, aby stolice Szwajcarii przeniesc do Zürichu. www.20min.(*)ich-Hauptstadt-werden-20653583Jak widac lewica nie zasnie, dopoki nie dopadnie Szwajcarii, nie "poprzestawia w niej meble" i nie wciagnie ja do Jeurolandu.
|
|
| |  | | Vytautas (4394 punktów) | Jeżeli chciałaś nazwać się tak, jak pierwsza żona praojca Adama -- לילית, powinnaś była napisać Lilith. Końcową literę tego imienia transkrybuje się jako th, a czyta jak grecką literę theta Θ, małe θ, albo jak Anglicy pierwszy dźwięk w słowie think. Ale może owo Liliht ma jakiś sens. Ciekaw jestem, jaki?
|
|
| | |  | -1 na 1 | liliht (82 punktów) | > Jeżeli chciałaś nazwać się tak, jak pierwsza żona praojca Adama -- לילית, powinnaś była napisać Lilith. Końcową literę tego imienia transkrybuje się jako th, a czyta jak grecką literę theta Θ, małe θ, albo jak Anglicy pierwszy dźwięk w słowie think. Ale może owo Liliht ma jakiś sens. Ciekaw jestem, jaki?
Lilith to demon, wiec nic nowego nie naskrobales, zatem nijak ma sie do nicka Liliht. ( Moge Ci powiedziec jaki ma sen Liliht, ale potem musialbys zginac.)
Wracajac do flagi CH, moze masz cos do napisania ? Poza wyciaganiem info. o nickach ?
|
|
| | | |  | | Vytautas (4394 punktów) | >( Moge Ci powiedziec jaki ma sen Liliht, ale potem musialbys zginac.) >Wracajac do flagi CH, moze masz cos do napisania ? Poza wyciaganiem info. o nickach ? Groźba śmierci jest karalna w prawie polskim. "CH" to skrót od Confoederatia Helvetica -- po łacinie.
|
|
| | | | |  | | liliht (82 punktów) | > >( Moge Ci powiedziec jaki ma sen Liliht, ale potem musialbys zginac.)> >Wracajac do flagi CH, moze masz cos do napisania ? Poza wyciaganiem info. o nickach ?> Groźba śmierci jest karalna w prawie polskim. "CH" to skrót od Confoederatia Helvetica -- po łacinie.> Czyz sam nie przywolales Lilith ? Czyli Jej Demona ktory uwodzi mezczyzn we snie i ich zabija. Gdybym Ci grozila, to napislalabym tak ( musialabym Cie zabic ) a ze w nawiasie napisalam ( musialbys zginac), moze oznaczac z przypadku, lub od odwiedzin Lilith  Lecz jezeli nie sypiasz sam, to nie przejmowalabym sie na Twoim miejscu odwiedzinami Lilith  Co do - CH - to masz racje, jest to skrot do Konfederacja Szwajcarska -Confoederatio Helvetica czyli CH.
|
|
| | | | | |  | | Vytautas (4394 punktów) | >Czyz sam nie przywolales Lilith ? Czyli Jej Demona ktory uwodzi mezczyzn we snie i ich zabija. Lilith, podobnie jak starosłowiańskie mamuny, mordowała niemowlęta.
|
|
| | | | | | |  | | liliht (82 punktów) | > >Czyz sam nie przywolales Lilith ? Czyli Jej Demona ktory uwodzi mezczyzn we snie i ich zabija.> Lilith, podobnie jak starosłowiańskie mamuny, mordowała niemowlęta.> Mamuny to dusze zmarlych kobiet w ciazy lub w czasie pologu, lub legna sie z dusz zabitych lub porzuconych nieslubnych dzieci, takze z umyslnie poronionych plodow. Mieszkaja zawsze w poblizu wody, w wydrazonych w brzegach norach. I raczej mamuny topia dzieci, ktore znajda sie w poblizu ich wody, a wiec nie sa to noworodki jak u Lilith. Lilith porywa lub dusi noworodki, ale tylko te ktore nie maja amuletu z imionami trzech aniolow. ( Senoja, Sansenoja i Semangelofa ) Co nie znaczy ze Lilith oszczedza mezczyzn po wczesniejszym zabawieniu sie z nimi, niekontrolowana strata nasienia przez mezczyzne odbiera mu energie, oslabia go i skraca mu zycie.  Zreszta, bedac wladczynia wszystkich demonöw nocy i potworöw z sennych koszmaröw, oraz rzadzac zastepami sukkuböw i inkuböw, wiec nie musi pozbawiac ich zycia sama  Grund, to nie wpasc jej w oko 
|
|
| |  | | liliht (82 punktów) |
> Mod: >Dbaj, proszę, o poprawną pisownię.
Przykro mi z tego powodu, ale nie mam polskich znaköw. Dlatego tez wiecej tutaj czytam, niz pisze, aby nie razilo innych w oczka.
|
|
|  | 2 na 2 | Kuba K. (3909 punktów) | > Przez zamianę kolorów z flagi szwajcarskiej powstał symbol Czerwonego Krzyża, którego, mimo chrześcijańskiego pochodzenia, nikt już z religią nie kojarzy.Chyba nie masz racji - co niektórym się kojarzył i pewnie nadal kojarzy i to raczej niezbyt dobrze. I właśnie w związku z tymi skojarzeniami tudzież brakiem akceptacji w większości krajów islamskich używa się miast czerwonego krzyża symbolu czerwonego półksiężyca, a w Izraelu odpowiednio czerwonej gwiazdy Dawida. W Iranie zaś używano do czasów rewolucji islamskiej symbolu czerwonego lwa i słońca. Problem zresztą został zauważony przez działaczy Międzynarodowego Ruchu Czerwonego Krzyża, którzy zaproponowali alternatywny, neutralny znak - tzw. czerwony kryształ.
|
|
1 na 1 | sinapis (1725 punktów) | >Trzymam kciuki za Szwajcarów i ich próbę eliminacji boga z hymnu. Rozpisano już nawet konkurs na >słowa nowej pieśni.
Brawo Helweci! Mam nadzieję, że w następnej kolejności pójdzie skasowanie krzyżyka z flagi.
|
|
 | 2 na 2 | worek kości (2937 punktów) | >Brawo Helweci! Mam nadzieję, że w następnej kolejności pójdzie skasowanie krzyżyka z flagi.
A imiona? Krystian (christian) czy Krzysztof (christo foros - niosący krzyż) toż to samo indoktrynujące chrześcijaństwo przecież.
bembergiem w berg
|
|
|  | 7 na 7 | sinapis (1725 punktów) | >>Brawo Helweci! Mam nadzieję, że w następnej kolejności pójdzie skasowanie krzyżyka z flagi. >A imiona? Krystian (christian) czy Krzysztof (christo foros - niosący krzyż) toż to samo indoktrynujące chrześcijaństwo przecież.
Imię to nic złego. Są do dziś ludzie, którzy maja na imię , dajmy na to, Adolf, Józef, Achilles, czy, o zgrozo, Karol i nikt im tego za złe nie ma
|
|
|  | 3 na 3 | pawel_wr (4297 punktów) | . > A imiona? Krystian (christian) czy Krzysztof (christo foros - niosący krzyż) toż to samo indoktrynujące chrześcijaństwo przecież.Ejże  A kim był Hitchens ?
Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
|
|
|  | 10 na 10 | Selanos (12869 punktów) | >A imiona? Krystian (christian) czy Krzysztof (christo foros - niosący krzyż) toż to samo indoktrynujące chrześcijaństwo przecież.
No nie? Czasem zastanawiam się, dlaczego my w Polsce tak bardzo oddaliliśmy się od równie ładnie brzmiących imion słowiańskich i od naszych słowiańskich korzeni w ogóle. Na lekcjach historii i polskiego dużo się mówi o chrześcijaństwie, o bogach rzymskich i greckich, a o kulturze słowiańskiej zaledwie się coś gdzieś burknie.
|
|
| |  | 2 na 2 MajkelSS (2075 punktów) (zablokowany) | >No nie? Czasem zastanawiam się, dlaczego my w Polsce tak bardzo oddaliliśmy się od równie ładnie brzmiących imion słowiańskich i od naszych słowiańskich korzeni w ogóle. Na lekcjach historii i polskiego dużo się mówi o chrześcijaństwie, o bogach rzymskich i greckich, a o kulturze słowiańskiej zaledwie się coś gdzieś burknie.
To jest związane z tym, że wierzenia słowiańskie nie są tak dobrze opisane jak te greckie. A imiona ? Polska historycznie była bardzo kosmopolityczna i brała od innych kultur (w tym chrześcijańskiej) różne rzeczy, które teraz widać chociażby w języku.
Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie.
|
|
| | |  | 7 na 7 | Selanos (12869 punktów) | >To jest związane z tym, że wierzenia słowiańskie nie są tak dobrze opisane jak te greckie.
Fakt, ale nie przypominam sobie, żeby o kulturze słowiańskiej było na historii coś poza Perunem, Trygławem i legendzie o Popielu i Piaście, a mimo skromnych źródeł, wiemy dużo więcej.
|
|
| | |  | | Vytautas (4394 punktów) | >>No nie? Czasem zastanawiam się, dlaczego my w Polsce tak bardzo oddaliliśmy się od równie ładnie brzmiących imion słowiańskich i od naszych słowiańskich korzeni w ogóle. Na lekcjach historii i polskiego dużo się mówi o chrześcijaństwie, o bogach rzymskich i greckich, a o kulturze słowiańskiej zaledwie się coś gdzieś burknie. >To jest związane z tym, że wierzenia słowiańskie nie są tak dobrze opisane jak te greckie. A imiona ? Polska historycznie była bardzo kosmopolityczna i brała od innych kultur (w tym chrześcijańskiej) różne rzeczy, które teraz widać chociażby w języku. Spośród imion starosłowiańskich bogów chyba tylko Marzanna awansowała do imienia dla kobiet. Przydałoby się ponazywać dzieci imionami Weles (Wołos), Swaróg, Swarożyc, Perun, Światowid. Pod okupacją watykańską, która niestety ciągle jeszcze trwa, byłoby to trudne, chciaż chyba możliwe.
|
|
| | | |  | 5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) | O, i Jarowit na przykład - bardzo piękne imię. I Żywia (połabska Siwa). I Długoszowa Dziewanna (była taka czy nie, ale ładnie się nazywa. Może być Róża, to czemu nie Dziewanna?).
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > O, i Jarowit na przykład - bardzo piękne imię. I Żywia (połabska Siwa). I Długoszowa Dziewanna (była taka czy nie, ale ładnie się nazywa. Może być Róża, to czemu nie Dziewanna?).Ciekawy pomysł. Dziewanna, Konwalia, Stokrotka, Angina, Maskotka, Gangrena, Piwonia, Malaria....
|
|
| |  | 17 na 17 | Marek okmarek Okrągły (2283 punktów) | >No nie? Czasem zastanawiam się, dlaczego my w Polsce tak bardzo oddaliliśmy się od równie ładnie brzmiących imion słowiańskich i od naszych słowiańskich korzeni w ogóle. Na lekcjach historii i polskiego dużo się mówi o chrześcijaństwie, o bogach rzymskich i greckich, a o kulturze słowiańskiej zaledwie się coś gdzieś burknie.
Ja myślę i nie jest to poparte żadnymi badaniami, że chodzi o słynne, że w Polsce nic nie było przed chrześcijaństwem :-D. Cała legenda o "korzeniach" nagle pada, jak więcej niż mały procent ludzi ma świadomość, bo nie chodzi o wiedzę, że przed "chrześcijańską" Polską, była Polska, a wcześniej były ludy słowiańskie. Przecież już w dyskusjach, jak się tłumaczy ludziom, że chrzest Polski nie miał znaczenia dla ludzi poza politycznym i religia chrześcijańska bardzo długo się sadowiła na "korzeniach" :-D, to się nie zgadzają i mówią że to nieprawda.
W świadomości ludzi chrzest Polski rozszedł się we wszystkich umysłach z prędkością światła i tam pozostał.
Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument).
|
|
| |  | 7 na 7 | szarley (54913 punktów) | >>A imiona? Krystian (christian) czy Krzysztof (christo foros - niosący krzyż) toż to samo indoktrynujące chrześcijaństwo przecież. >No nie? Czasem zastanawiam się, dlaczego my w Polsce tak bardzo oddaliliśmy się od równie ładnie brzmiących imion słowiańskich i od naszych słowiańskich korzeni w ogóle. Na lekcjach historii i polskiego dużo się mówi o chrześcijaństwie, o bogach rzymskich i greckich, a o kulturze słowiańskiej zaledwie się coś gdzieś burknie.
Już niedługo. Dożyjesz czasów, kiedy wszystko już będzie z amerykańskiego plastiku Jakie imiona nadaje się małym Polakom? Jak obchodzi się święta? Jakie posiłki się jada w wielkich miastach? Co promuje TV?
Spróbuj w drogerii kupić COKOLWIEK po polsku... (może czasem się uda) Znajdź reklamę w TV, w której 100% tekstu jest po polsku... (musisz mocno poszukać) Znajdź stację TV, która nie promuje Świętego Renifera Rudolfa (może ... Trwam? , o kur.....)
|
|
| | |  | 4 na 4 | Marek okmarek Okrągły (2283 punktów) | Ogólnie masz bardzo dużo racji. > Już niedługo. Dożyjesz czasów, kiedy wszystko już będzie z amerykańskiego plastikuBez pracy nad myśleniem o jakości może się niestety tak stać. A propos plastyku azjatyckiego  > Jakie imiona nadaje się małym Polakom?Mój brat z żoną nazwali rok temu swojego syna Przemysław/Przemek  więc nie jest źle. Jest odrobina mody na starsze imiona, może nie na Mścibór czy Perun. Ja mam kolegę Mieszka, kilku Bolków, Mirosławów itd. > Jak obchodzi się święta?Szczerze nie wiem, bo moi znajomi konserwatywni czasami są liberalni, zaś nowocześni okazują się być bardzo konserwatywni na święta. Ja mam rodzinę na wsi i dużo rzeczy dalej jest mocno tradycyjnych, a zazwyczaj święta spędzamy u nich. Osobiście nie polecam kisielu owsianego  chyba bardziej tradycyjnej potrawy nie ma, ci co jedli i im nie podeszło chyba wiedzą o czym piszę. > Jakie posiłki się jada w wielkich miastach?Masz rację. Ludziom nie chce się szukać, a jak poszukać to nie wszędzie są kebaby  w prawie każdym mieście jest bar mleczny, oprócz tego są lokalne specjały. Wystarczy nie wybierać dziwactw czy też dla większości ludzi standardów. Ja w podróży stołuję się bardzo lokalnie, jak nie jestem u rodziny lub w barze mlecznym. Są naprawdę świetne rzeczy, polecam każdemu. > Co promuje TV?> Spróbuj w drogerii kupić COKOLWIEK po polsku... (może czasem się uda)> Znajdź reklamę w TV, w której 100% tekstu jest po polsku... (musisz mocno poszukać)> Znajdź stację TV, która nie promuje Świętego Renifera Rudolfa (może ... Trwam? , o kur.....)Tu niestety zgadzam się w 100%  .
Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument).
|
|
| | | |  | 6 na 6 Bill Kilgore (3086 punktów) (zablokowany) | >Masz rację. Ludziom nie chce się szukać, a jak poszukać to nie wszędzie są kebaby. W >prawie każdym mieście jest bar mleczny, oprócz tego są lokalne specjały.
Zabiłbym chyba za szczecińskiego pasztecika...
>Wystarczy nie wybierać dziwactw czy też dla większości ludzi standardów.
Czemu? Ja jestem skory wypróbować każde dziwactwo: pleśniowe sery, zgniłe mięso rekina, surowe mięso wieloryba, suszone płetwy rekina, węgorzyki w sosie karmelowym, prażoną szarańczę, mrówki in vivo już jadłem. Były naprawdę wyborne.
Fabricati Diem, Pvnc!
|
|
| | | | |  | | Marek okmarek Okrągły (2283 punktów) | >>Wystarczy nie wybierać dziwactw czy też dla większości ludzi standardów. >Czemu? Ja jestem skory wypróbować każde dziwactwo: pleśniowe sery, zgniłe mięso rekina, surowe mięso wieloryba, suszone płetwy rekina, węgorzyki w sosie karmelowym, prażoną szarańczę, mrówki in vivo już jadłem. Były naprawdę wyborne.
Dziwactwa tradycyjne lub regionalne mi odpowiadają. Miałem na myśli hamburger, hot dog, kebab - najpopularniejsze dziwactwo świata. Przy okazji owady i sery są fajne.
Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument).
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) |
> Dziwactwa tradycyjne lub regionalne mi odpowiadają.> Miałem na myśli hamburger, hot dog, kebab - najpopularniejsze dziwactwo świata.Oby tych dobrych dziwactw nie zabrakło. Plastikowienie kultury, kuchni, tradycji jest niestety powszechne. Także niestety platikowienie języka. Połowa imprez kulturalnych w Warszawie to Łorsoł - cośtam Połowa imprez sportowych to Łorsoł - cośtam - kap Warszawa przoduje, ale nie jest jedyna Doczekamy Sołtys-kap w każdej wsi. Niedawno proponowano mi lancz, ale odmówiłem, stwierdzając, że przed obiadem niczego nie jadam  Niestety Polacy nie są w tym odosobnieni, to samo obserwuję wśród Czechów, Ukraińców, Rosjan, nawet w jakiejś małej rosyjskiej Передупчанке najjaśnieszy szyld nad miasteczkiem to MacG... Na szczęście tutejsi kłusują jesiotry  "Zły pieniądz wypiera dobry"?
|
|
| | | | | | |  | 8 na 8 | Meretseger (61860 punktów) |
> "Zły pieniądz wypiera dobry"?Niestety, tak  W Lublinie też co druga knajpa to albo kebab, albo Sphinx, że o McG...'s nie wspomnę. Zapraszam na Jarmark Jagielloński od 15 do 18 sierpnia. Można na nim zjeść pycha rzeczy  Szkoda, że nie codziennie. Jest tu wprawdzie parę knajp takich niby folkowych, ale kto to widział, żeby podawano w nich do smalcu chleb ze sklepu... A Lublin ma zadziwiające tradycje kulinarne, takie pomieszanie Polski, Litwy, Ukrainy no i oczywiście Żydów, którzy od średniowiecza wypiekali lubelskie cebularze. A forszmak lubelski, pierogi najrozmaitsze, pieróg biłgorajski? To nie. Kebab i frytki.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > Zapraszam na Jarmark Jagielloński od 15 do 18 sierpnia. ...Uwielbiam Lublin
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Meretseger (61860 punktów) | > Tylko proszę o mało kaloryczneForszmak. Przyślę przepis
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Marek okmarek Okrągły (2283 punktów) | > Forszmak. Przyślę przepis  Suwałki  - kartacze, - sękacz, - soczewiaki, - mrowisko, - smażony ciemny chleb z czosnkiem, - twarogi, sery białe itd. - czynaki, - itd., Mieszanina kultur polskiej, litewskiej, maluteńko pruskiej. Oprócz tego moje korzenie ze strony mojej matki są polskie na terenie Litwy, więc takie rzeczy jak litewskie to ja uwielbiam. Jest to jeden z najważniejszych powodów dlaczego nigdy nie zrozumiem narodowców czy ogólnie ludzi dzielących i nienawidzących inności. Każde miejsce ma naprawdę unikalne rzeczy.
Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument).
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | > >Forszmak. Przyślę przepis  > Suwałki  (...) > - czynaki,> - itd.,> Mieszanina kultur polskiej, litewskiej, maluteńko pruskiej.Polska to piękny , kolorowy kraj Zapraszam do Rybnika na żymloka i wodzionka i do Cieszyna na pstrąga  (jeśli ktoś Ci zaproponuje siemieniotka , to poczęstuj go granatem  )
|
|
| | |  | 2 na 2 | Selanos (12869 punktów) | >Znajdź reklamę w TV, w której 100% tekstu jest po polsku...
Moim ulubionym słówkiem z reklam jest design i jego odmiany. To dziwne, napisałem słowo design, a moja przeglądarka tego nie podkreśliła na czerwono... wth?
Polska język zmienia się.
|
|
| | | |  | MajkelSS (2075 punktów) (zablokowany) |
>Moim ulubionym słówkiem z reklam jest design i jego odmiany. To dziwne, napisałem słowo design, a moja przeglądarka tego nie podkreśliła na czerwono... wth? >Polska język zmienia się. >
A to akurat dobre, bo Polski, posiada ogromną ilość wieloznacznych słów. To jest fajne dla poetów i daje im doskonałe pole do tworzenia wieloznacznych stwierdzeń, ale dla języka codziennego (i technicznego) to już nie takie korzystne. Im bardziej wieloznaczny dany język, tym bardziej trzeba się nagimnastykować, żeby przekazać w dobry sposób myśl.
Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie.
|
|
| | |  | 4 na 4 Bill Kilgore (3086 punktów) (zablokowany) | >Już niedługo. Dożyjesz czasów, kiedy wszystko już będzie z amerykańskiego plastiku >Jakie imiona nadaje się małym Polakom?
Takie, aby były do wymówienia przez obcokrajowców na emigracji. Anglik prędzej już wyduka "Majkel" (Michael?) niż Mściwoj. Mnie już dostatecznie drażni, gdy Niemcy czerwienieją z wysiłku i próbują wystękać moje imie i nazwisko (nie pokrywa się z nickiem, gwoli sprostowania) abym nie chciał robić tego moim przyszłym, hipotetycznym dzieciom. Syn - Lucius, a córka - Aurora. Jedno i drugie z łaciny, o ładnej konotacji prima luce natus i Aurora borealis, jedno i drugie bez chrześcijańskiego podtekstu, dźwięczne, lingwistycznie neutralne a pierwsze także sprowadzalne do swojskiego "Lucek".
>Jak obchodzi się święta?
Z przepychem, vide: z tym, co z przepychem się kojarzy. Pokoleniu post-PRL nader często nadal Coca Cola, szynka "Krakus" z puszki (spaskudziła się potwornie!) i Jingle Bells. Tak szczerze, między nami: w atmosferze świąt, które mają być radosne i rodzinne jakoś tak wolę nucić Santa Claus is coming to town czy White Christmas i jeśli już, to kontemplować o radosnym, rumianym staruszku opłacanym przez The Coca Cola Company, niż "Bóg się rodzi" i myśleć o "mesjaszu", który za cztery miesiące symbolicznie i krwawo zawiśnie na krzyżu. Jakoś wolę korporacjonizm od katotalibanu, odrobinę obżarstwa i serdeczności od "religijnej zadumy". Prawdziwe święta zaczynają się tak czy owak dopiero po 23:00, kiedy większość rodziny idzie spać a dziadek wyciąga pół litra przepalanki własnej roboty i śledzia w occie. Wtedy panuje atmosfera radosnego ukontentowania, przynajmniej w męskiej częsci rodziny.
>Jakie posiłki się jada w wielkich miastach?
To, co jest tanie i "na szybko": kiedy jestem głodny a cukier mi spada tak, że zaczynam się trząść i być agresywno-aspołeczny zjem każdy ekwiwalent drobniaków wygrzebanych z kieszeni, choćby miałby być to szczur z frytury. Kebab i hamburger są jak najbardziej akceptowalne.
>Co promuje TV?
To, co się sprzedaje.
>Spróbuj w drogerii kupić COKOLWIEK po polsku... (może czasem się uda)
Skoro nasz przemysł kosmetyczny jest non-egzystentny... Pardon ale jak kupię perfumy od Diora, to nie mogę ich zapachu doprać z kołnierzyków koszul nawet na gorąco. Jak kupię coś no-name albo o zgrozo polskiego, to zapach ulatuje po kwadransie.
>Znajdź reklamę w TV, w której 100% tekstu jest po polsku... (musisz mocno poszukać) >Znajdź stację TV, która nie promuje Świętego Renifera Rudolfa (może ... Trwam? , o kur.....)
ibidem
Fabricati Diem, Pvnc!
|
|
|  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > A imiona? Krystian (christian) czy Krzysztof (christo foros> - niosący krzyż) toż to samo indoktrynujące chrześcijaństwo przecieżTrzeba przyznać, ze nie miał chłop lekko. Gdybym miał tak na imię, chyba czułbym się trochę nieswojo: według podań ludowych św. Krzysztof był olbrzymem, miał cztery metry wzrostu i niezwykłą siłę, dzięki której przenosił pielgrzymów przez rzekę. Na popularnych wizerunkach przedstawiany z dzieciątkiem Jezus na barkach. Wedle legend święty zapadł się w dno rzeki pod ciężarem dziecka. Wtedy ono rzekło: "Dźwigasz cały świat, gdyż ja jestem ten, któremu służysz pomagając innym". Dźwigać cały świat, hm.. cieżka praca. Bardzo. I jaka na końcu za takie niełatwe życie nagroda? Za Wikipedią: Cytat:We wschodnich ikonach - greckich czy bułgarskich - święty przedstawiany jest jako rycerz o szakalej głowie (Cynocefal), trzymający w jednej dłoni włócznię, a w drugiej tarczę lub krzyż. Wyobrażenie to związane było z panującą wersją legendy o chłopcu, nazwanym przez rodziców imieniem Reprobus (Rieprew, Niegodny, Odrażający) z powodu nie tylko olbrzymiego wzrostu i siły, ale również niekształtnej głowy przypominającej psi łeb. Męczeńską śmiercią miał przebłagać Boga by dał mu duszę. Przeżywał tortury zanim został ostatecznie ścięty mieczem lub spalony na stosie. > Douczyłbyś się lepiej trochę historii.www.racjonalista.pl/forum.php/s,579354#w579390Oops! 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| |  | 7 na 7 | Anna Salman (16360 punktów) | >Trzeba przyznać, ze nie miał chłop lekko. ... św. Krzysztof był olbrzymem, miał cztery metry wzrostu i niezwykłą siłę, ... Wedle legend święty zapadł się w dno rzeki pod ciężarem dziecka. Jeśli taką miał siłę, to albo to było amerykańskie dziecko (rozmiar XXXXXXXXXXXXL) albo był pijany. Jeśli to pierwsze, to rację miał J.Smith - założyciel Kościoła Mormonów oraz amerykańscy filmowcy, umieszczający akcje filmów, nawiązujących do czasów biblijnych w Stanach. Jeżeli natomiast ów święty był pijany, to był Polakiem, wydarzenie miało miejsce w Polsce, czyli może Jezus też był Polakiem (a nie jakimś, tfu, Żydem), a wtedy rację mają członkowie RRM.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Jeśli taką miał siłę, to albo to było amerykańskie (..) rację miał J.Smith> - założyciel Kościoła Mormonów oraz amerykańscy filmowcy,> umieszczający akcje filmów, nawiązujących do czasów biblijnych w Stanach.Hm Biblia, Apokalipsa - mam jakieś dziwne skojarzenia..  
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | |  | | Anna Salman (16360 punktów) | >Hm Biblia, Apokalipsa - mam jakieś dziwne skojarzenia.. Ta laska z pejczem tak? No to przestaję się dziwić, że chrześcijanie tak tkwią przy swojej religii.
|
|
| | | | |  | 4 na 4 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Ta laska z pejczem tak?Trudno mi powiedzieć co to jest. Może inni coś w tym dojrzą?   To "Terminator 3" z gubernatorem Arnoldem i Kristanną Loken (ta laska). Jedna z wersji końca świata autorstwa Michaela Ferrisa i Johna D. Brancato. Fabuła dość prosta a sam film efekciarski: maszyny ciągle rozwijane przez człowieka w końcu osiągają niezależność i produkują swoje klony, mają też ambicje panowania nad światem. Ludzie bezwzględnie tępieni w odwrocie. Przepowiednia jednak mówi, że narodzi się człowiek-wybraniec, który uratuje świat tzn. przywróci człowiekowi jego rangę i rozgromi maszyny. W filmie "Terminator 3" nowy model Terminatora T-X (maszyny) zostaje przeniesiony w czasie wstecz z misją zgładzenia Johna Connora (wybrańca) który jest jeszcze młody i dopiero do swojej misji dojrzewa. Tym razem jest to Terminator o ciele kobiety, nazywany Terminatrix (Kristanna Loken). Razem z nim do czasów młodości Johna Connora przybywa stary znajomy z poprzednich części cyklu: model T-800 (Arnold Schwarzenegger). Jego zadaniem ponownie będzie ochrona wybrańca - przyszłego przywódcy powstania przeciwko maszynom. Dreszczyk końca czasów towarzyszy widzowi na każdym kroku, trzeci odcinek o którym tu mowa zrobiony nawet z niezłym poczuciem humoru - ma wszystkie atuty dla widza, który zmęczony ambitną literaturą i takimż filmem lub sztuką w niedzielne popołudnie chce się wybrać na coś lekkiego, co poruszy nie tyle jego intelekt czy uczucia, a raczej ośrodek lęku i strachu w mózgu. Stawiam hipotezę, że troszku podobnie jak legendy związane ze św. Krzysztofem, tylko solidniej 'holywoodzko' zrobione. No i podstawowa różnica: w kinie to widz kontroluje docierające do niego emocje, w średniowieczu ta stymulacja była stała i 'widz' wyboru raczej nie miał - musiał się bać i bić czołem, jednym słowem kicha. > No to przestaję się dziwić, że chrześcijanie tak tkwią przy swojej religii.E tam, że Kristanna ładna?  Ano ładna  Cóż, czasem tkwią, bo jak to się mówi: lepsze znane piekło, niż nieznany raj  Choć z drugiej strony Aniu apokalipsa gdyby nadeszła, to może mogłaby człowieka zmienić na lepsze.. www.youtube.com/watch?v=okuMsbCB8F8www.youtube.com/watch?v=q6u26K4nQa4pozdrowienia
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 Bill Kilgore (3086 punktów) (zablokowany) | Pierwszy "Terminator" i tak był (naj)lepszy: "brudny", brutalny, surowy. Taki, jak powinien być jako bezduszna maszyna. W wersji reżyserskiej, rzecz jasna.
W trzeciej części jedyną przyjemność sprawiła mi scena startu pocisków balistycznych z silosów ukrytych pod polami kukurydzy gdzieś w Arkansas. Trąciła klasyką zimnej wojny, poczuciem przytłoczenia przez państwową, wojenną, nuklearną maszynerię, obracającą swoje koła zębate gdzieś za kulisami.
Fabricati Diem, Pvnc!
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Anna Salman (16360 punktów) | > ... No i podstawowa różnica: w kinie to widz kontroluje docierające do niego emocje, w...Akurat na necie jest artykuł o Ojcu Mateuszu, u którego ludzie chcą się spowiadać.  Pozdrawiam
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Stały fragment gry odkąd pojawiło się kino. Mikulski mówił o tym samym (Hans Klos) - gratulowały mu zwłaszcza starsze bacie wyprowadzania Niemców w pole. Najbardziej jednak chyba cierpiał Janusz Gajos (filmowy Janek). No i tak, dzisiaj zamiast modlić sie do św. Krzysztofa ludzie wzdychają do Ojca At.. yy.. Mateusza  takie parszywe czasy.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
 | 1 na 1 | Paul Figura (1368 punktów) |
> Mam nadzieję, że w następnej kolejności pójdzie skasowanie krzyżyka z flagi.W tej kwestii najbardziej zaciekle walczy mniejszość islamska.Otóż grupa muzułmanów żąda zmiany flagi, ponieważ uderza w ich uczucia religijne. Przypomnę, że znak krzyża w krajach islamskich jest zakazany. "Krzyż nie pasuje do dzisiejszej, wielokulturowej Szwajcarii" - tak brzmiały pierwsze postulaty chorwackiego wiceprezydenta stowarzyszenia imigrantów Second Plus Ivica Petrushich. Organizacje tureckich, albańskich oraz innych mniejszości narodowych wystąpiły z podobną inicjatywą. Zamiast obecnej flagi, chcą przywrócenia zielono-czerwono-żółtej flagi Helvetic Republic (ang.), która obowiązywała na przełomie XVIII i XIX wieku. Na niej nie ma krzyża. Przeciwnicy krzyża na fladze z pewnością mają coś do powiedzenia. Liczba ludności Szwajcarii to ponad 7 milionów osób, a imigranci stanowią 20% populacji. Muzułmanie stanowią ok. 400 000 mieszkańców, co daje więcej niż 5%.  "Prawda czy to mit, Ktoś powiedział o Szwajcarii, W tym kraju chce się żyć.. Szwajcaria, Szwajcaria w moich snach!"
|
|
|  | 4 na 4 | sinapis (1725 punktów) | >Przeciwnicy krzyża na fladze z pewnością mają coś do powiedzenia. Liczba ludności Szwajcarii to ponad 7 milionów osób, a imigranci stanowią 20% populacji. Muzułmanie stanowią ok. 400 000 mieszkańców, co daje więcej niż 5%.
Jak to się na powyższym przykładzie okazuje, całkiem dobrym lekarstwem na obrażone uczucia religijne są inne takie uczucia, również obrażone. Może tędy droga?
|
|
| |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > całkiem dobrym lekarstwem na obrażone uczucia religijne są> inne takie uczucia, również obrażone. Może tędy droga?W odpowiedzi zabrać religiantom wyłaczność na obrażone uczucia. W zasadzie więszość ich argumentów (o ile nie wszystkie) opiera się na uczuciach i emocjach. Może wtedy przestaną nas traktować jak niedouczonych przygłupów, przyznam że czasem bywa to wq.. motywujące do działania 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
|  | 4 na 4 | Vytautas (4394 punktów) | >> Mam nadzieję, że w następnej kolejności pójdzie skasowanie krzyżyka z flagi. >Zamiast obecnej flagi, chcą przywrócenia zielono-czerwono-żółtej flagi Helvetic Republic (ang.), Cholera, od tej nachalnej angielszczyzny to mi się już rzygać chce. >, która obowiązywała na przełomie XVIII i XIX wieku. Na niej nie ma krzyża. , a napis brzmiał, jak się domyślam, albo "Schweizerische Eidgenossenschaft", albo "Confoederatia Helvetica", angielski na pewno nie był.
|
|
| |  | 2 na 2 | Paul Figura (1368 punktów) |
> A napis brzmiał, jak się domyślam, albo "Schweizerische Eidgenossenschaft", albo "Confoederatia Helvetica", angielski na pewno nie był.
Oczywiście masz racje angielski, w Szwajcarii nie należy, do urzędowych.
To brzmi mniej więcej tak.
Helvetische Republik (niemiecki) République helvétique (francuski) Repubblica Elvetica (włoski)
|
|
| | |  | 2 na 2 Bill Kilgore (3086 punktów) (zablokowany) | >Helvetische Republik (niemiecki) >République helvétique (francuski) >Repubblica Elvetica (włoski) Pa pa pa pa!
Niem.: Schweizerische Eidgenossenschaft; Fr.: Confederation suisse; Wł.: Confédérazione Svizzera; Oraz Confederaziun svizra w retoromańskim (romensz) - czwarty, urzędowy język Szwajcarii.
Fabricati Diem, Pvnc!
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Paul Figura (1368 punktów) |
> Niem.: Schweizerische Eidgenossenschaft;> Fr.: Confederation suisse;> Wł.: Confédérazione Svizzera;> Oraz Confederaziun svizra w retoromańskim (romensz) - czwarty, urzędowy język Szwajcarii.Kolego radze ponownie zapoznac się z moja wypowiedzią, a nie robić mi tu pa pa. Czytelnik "Vytautas" był ciekaw, jaki napis widniał na fladze, która obowiązywała w Szwajcarii na przełomie XVIII i XIX wieku. République helvétique (francuski)
|
|
2 na 2 Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) |
Mawiają, że bliższa koszula ciału, stąd proponowałbym na początek przyjrzeć się rodowodowi tzw. "polskich" tzw. "symboli narodowych". Tzw. "Szwajcarzy" przynajmniej zwrócili uwagę na to co, o czym i na jaką nutę śpiewają. "Polacy" mogliby od czasu do czasu zrobić to samo dla zdrowia własnego i innych.
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
1 na 1 | pawel_wr (4297 punktów) | > Chcą, aby nowa pieśń narodowa była świecka i zawierała nawiązania do obrony> granic, wolności i demokracji, a nie do boga.> [..] > Trzymam kciuki za Szwajcarów i ich próbę eliminacji boga z hymnu.Niezupełnie tak. Nowy tekst hymnu ma być inny, lecz jednocześnie musi nawiązywać do preambuły konstytucji ( gdzie jest odwołanie do Boga Wszechmogącego). Nowy hymn ma być porywający i nowoczesny.Inicjatywy nad zmianą hymnu trwają od niemal 30 lat ! www.n-tv.d(*)eue-Hymne-article11104516.htmlTutaj konstytucja z preambułą: www.admin.(*)ompilation/19995395/index.html
Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
|
|
 | 2 na 2 | Olek Mularski (3178 punktów) | Preambułę konstytucji też przydałoby się im zmienić, bo zaczyna się ona od słów "In Namen Gottes des Allmachtigen", czyli "W imię boga wszechmogącego".
|
|
|  | 3 na 3 | Meretseger (61860 punktów) | > Preambułę konstytucji też przydałoby się im zmienić, bo zaczyna się ona od słów "In Namen Gottes des Allmachtigen", czyli "W imię boga wszechmogącego".Co powinno zadowolić muzułmanów, bo ta konstytucja się zaczyna jak Koran zupełnie  Pierwszy wers pierwszej sury brzmi "W Imię Boga Miłosiernego i Litościwego!"
|
|
4 na 4 | Anna Salman (16360 punktów) | >Postępowy naród szwajcarski ma już dość swojego starego hymnu "Psalmu Szwajcarów" z powodu jego religijności. Dobrze, że u nas nie przeszła Rota. A przecież był taki pomysł. Chwała Wybickiemu! Z naszym ptakiem też OK, poza tym że z bliska dość brzydki i raczej bury, niż biały.
|
|
 | 3 na 3 | Olek Mularski (3178 punktów) | >Dobrze, że u nas nie przeszła Rota. A przecież był taki pomysł. >Chwała Wybickiemu!
Mielibyśmy ten sam problem co Szwajcaria i jeszcze bardziej skłócone społeczeństwo. Katabasy by nie odpuściły, a fanatycy mieliby kolejny dowód na przywiązanie państwa do religii.
>Z naszym ptakiem też OK, poza tym że z bliska dość brzydki i raczej bury, niż biały.
Brzydki? Piękno to rzecz względna. Mnie tam się ptaki drapieżne podobają, nawet bardzo, a przy tym są silne, majestatyczne i groźne. Nadają się więc na godło dużo lepiej niż jakiekolwiek inne zwierzęta.
|
|
|  | 3 na 3 | Anna Salman (16360 punktów) | >Mielibyśmy ten sam problem co Szwajcaria i jeszcze bardziej skłócone społeczeństwo. ... No właśnie, zamiast Chwała Wybickiemu, powinnam była chyba napisać Piłsudskiemu, bo to jego - ateusza autorytet sprawił pewnie, że wybrano pieśń "neutralną światopoglądowo".
>Brzydki? Piękno to rzecz względna. ... A ja tam lubię brzydotę. Poza tym ma taki fajny, arogancki wyraz ... dzioba(?).
|
|
|  | 6 na 6 | liliac (147340 punktów) | > Mnie tam się ptaki drapieżne podobają, nawet bardzo, a przy tym są silne, majestatyczne i groźne. Nadają się więc na godło dużo lepiej niż jakiekolwiek inne zwierzęta.Rzeczywiście, bardzo majestatyczna i groźna ta nasza kura (cietrzew? głuszec?)
"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny" )
|
|
| |  | 1 na 1 Bill Kilgore (3086 punktów) (zablokowany) | >Rzeczywiście, bardzo majestatyczna i groźna ta nasza kura (cietrzew? głuszec?)
Czy to naprawdę istotne? Nie musi być ani ładne, ani brzydkie - po prostu rozpoznawalne. I nie jesteśmy z resztą jedyni w nabijaniu się z zawartości naszego godła, Niemcy swojego czarnego orła wołają (Pleite-)Geier - "Sęp (bankructwa)". A gdy znajduje się na pieczęci komornika jest to tzw. Kukuck - czyli dość oczywiście - "Kukułka".
Fabricati Diem, Pvnc!
|
|
| | |  | 3 na 3 | liliac (147340 punktów) | > Czy to naprawdę istotne?Nieszczególnie IMHO, zresztą ja osobiście nijakich sentymentów względem ani drobiu, ani herbów dowolnych nie posiadam. Zauważ, że odpowiadam Olkowi, który groźny majestat naszego Wielkiego Ptaka przedstawiał jako właśnie szczególnie go do roli godła predystynujący 
"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny" )
|
|
| |  | 2 na 4 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Rzeczywiście, bardzo majestatyczna i groźna ta nasza kura (cietrzew? głuszec?)(kaczka? drób? droga na Ostrołękę?)... 
...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM)
|
|
| | |  | 7 na 7 | liliac (147340 punktów) | > >Rzeczywiście, bardzo majestatyczna i groźna ta nasza kura (cietrzew? głuszec?)> (kaczka? drób? droga na Ostrołękę?)...  Może indyk, co byłoby niechybnym dowodem, iż Piastowie odkryli Amerykę?...
"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny" )
|
|
| | | |  | 2 na 4 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Może indyk, co byłoby niechybnym dowodem, iż Piastowie odkryli Amerykę?...To wcale jakieś takie Zupełnie Niemożliwe nie było. A nuż, a widelec, w załodze Leifa Erikssona jacyś Słowianie z np. Wolina się pętali? Może właśnie któryś z nich pierwszy ląd dostrzegł i Ziemia! Ziemia! wołał? Z czego jasno wynika Prawo i Potrzeba przyłączenia Kanady do Podlasia, a? 
...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM)
|
|
| |  | 10 na 10 | Meretseger (61860 punktów) | Denar Bolesława Chrobrego "Princes Polonie". Kopia oczywiście, bo za ładny na oryginał i trochę materiałowo chyba nie tego (na srebro nie wygląda). Ale to nie jest orzeł, tylko najprawdopodobniej paw (niektórzy uważają, że gołąb). Orzeł Jagiełły jest za to orłem na pewno.  Orzeł i lew to najczęstsze zwierzęta heraldyczne (w Egipcie naczelnym zwierzakiem heraldycznym był sokół, bo orłów tam nie ma). Ludzie od tysiącleci przypisują im pewne określone cechy charakteru (?), które do roli herbu wyraźnie je predestynują. Polska mogła mieć w herbie orła lub niedźwiedzia - też się zdarzał, najczęściej w miastach - Berlin, Berno, Przemyśl, Chełm - Lubelszczyzna ma sporo miejscowości z niedźwiedziem, także Kętrzyn, że nie wspomnę o całym Zakarpaciu, pełnym misiów. Nawet pan Andrzej Kmicic misia w herbie miał - "u mnie w herbie panna na niedźwiedziu się prezentuje", co zresztą Sienkiewicz sobie wymyślił, bo historyczni Kmicicowie pieczętowali się herbem Radzic, nie Rawicz. Padło na orła, a właściwie na bielika, który wcale orłem nie jest, tylko myszołowem, w dodatku wcale nie jest biały, tylko brązowy, głowę ma beżową, ale tylko dorosły. I białe lotki w ogonie. Pewnie ten cały Lech znalazł gniazdo bielika (po drzewach musiał łazić...), a w nim młode, one faktycznie mają pióra białe u podstawy, potem im ciemnieją. W życiu nie uwierzę, że Lech własnym okiem bielika amerykańskiego oglądał, on ma głowę białą. Czy ten bielik/orzeł naprawdę był wczesnym godłem piastowskim, to się heraldycy do dziś zastanawiają, bo legenda może być nieco... no... naciągnięta. W XII wieku książęta krakowscy używali wizerunku orła na monetach. Ale czy to przypadkiem nie przyszło do Krakowa z Moraw (a może odwrotnie, z Krakowa na Morawy)? W każdym razie na krakowskim brakteacie Kazimierza Sprawiedliwego orzeł jest.  Koronę dostał orzeł dopiero za Przemysła II (koronowany w 1295 razem z orzełkiem). To Przemysł ożywił legendę Lecha o znalezieniu gniazda orła i przyswojeniu sobie jego wizerunku i tak już zostało. Proszę, powstrzymajcie mnie, bo zaczynam pisać, co wiem... A bieliki własnym okiem oglądałam w Drawieńskim Parku Narodowym.
|
|
| | |  | 4 na 6 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Denar Bolesława Chrobrego "Princes Polonie".Princeps Poloniae powinno być, ale się im discere nie chciało  . > Ale to nie jest orzeł, tylko najprawdopodobniej paw (niektórzy uważają, że gołąb).Ja bym papugę najprędzej obstawiał, kurde  .
...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM)
|
|
| | | |  | 4 na 4 | Meretseger (61860 punktów) |
> Princeps Poloniae powinno byćNo powinno, ale nie jest > ale się im discere nie chciało .Chcieć, to może by się komuś chciało, ale skąd mieli wiedzieć, że trzeba... A zresztą ta średniowieczna łacina ogólnie była niechlujna.
|
|
| | | | |  | 2 na 4 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | >>ale się im discere nie chciało  . > Chcieć, to może by się komuś chciało, ale skąd mieli wiedzieć, że trzeba...Hmmm... stąd skąd w ogóle wiedzieli, że łaciny zażywać należy. Bo to Tajemnicze i Starodawne jest, więc z punktu samo przez się Autorytetu dodaje. Ale cóż... zadowalali się łaciną byle jaką (cham chamem jednak) chociaż zdawałoby się, że im wyżej w hierarchii, tym większej staranności można by oczekiwać. A już na samym szczycie książę winien chyba dbać o to, by bita przezeń moneta (jeden z najważniejszych symboli jego władzy, tym ważniejszy, że teoretycznie wszędzie mogący docierać) pod względem filologicznym bez zarzutu była - no, ale gdzie tam, kurde... > A zresztą ta średniowieczna łacina ogólnie była niechlujna....a potem było jeszcze gorzej cum gais, boris et graniciebus...
...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM)
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | Meretseger (61860 punktów) |
> ...a potem było jeszcze gorzej cum gais, boris et graniciebus......et ad mortem usrandam
|
|
 | Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) |
>Chwała Wybickiemu!
Pani łaskawa niech sobie to najpierw dobrze przemyśli.
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
|  | 2 na 2 Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) |
Co to takie to to takie to to? 
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
| |  | 4 na 4 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | > >Co to takie to to takie to to? <<To "takie to to" to nasze najświętsze symbole naszej ojczyzny.
|
|
| | |  | 3 na 3 Bill Kilgore (3086 punktów) (zablokowany) | > To "takie to to" to nasze najświętsze symbole naszej ojczyzny.Może nie najświętsze ale zaiste najczęstsze! Przynajmniej na zagranicznych plażach: piwny brzuszek, wąsy-wałęsy, szorty i klapki "Kubota".  Tylko białych skarpetek do klapków brakuje... Pamiętam dokładnie, jak turlałem się ze śmiechu, gdy to zdjęcie było w "Angorze" - na okładce z resztą chyba.
Fabricati Diem, Pvnc!
|
|
| | | |  | 4 na 4 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >To "takie to to" to nasze najświętsze symbole naszej ojczyzny.> Może nie najświętsze ale zaiste najczęstsze! Przynajmniej na zagranicznych plażach: piwny brzuszek, wąsy-wałęsy, szorty i klapki "Kubota". > Tylko białych skarpetek do klapków brakuje......ale fortepian Chopina jest za to  .
...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM)
|
|
4 na 4 | diogenes (42753 punktów) | Czas i na nasz hymn. Napoleon, zardzewiała szabla, ... Muzeum szkolnych wycieczek.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | 6 na 6 Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) |
> Napoleon, zardzewiała szabla, ...Ciekawsze jest poszukanie odpowiedzi na pytanie, jakiż to przykład dał Napoleon Polakom? Z tego, co się orientuję, był to przede wszystkim przykład, jak - w najlepszym wypadku - Polskę i Polaków olewać strumieniem ciepłym a nader obfitym, w najgorszym - jak ich bez zbytnich skrupułów wy... ten tego. Mówię tu choćby o dziwnych pożyczkach, udzielanych Księstwu Warszawskiemu na utrzymanie armii, która i tak przecież podlegała rozkazom Francuzów, i innych bardzo interesujących sumach bajońskich: pl.wikipedia.org/wiki/Sumy_bajońskieNie wspominam tutaj o tym, co polskie legiony walcząc "za wolność naszą i waszą", wyrabiały pod francuskimi rozkazami w Hiszpanii i na Haiti. www.wprost.pl/ar/46558/Mieso-armatnie-Napoleona/Wybicki w momencie pisania "Pieśni Legionów Polskich we Włoszech" chyba nie do końca tak to sobie wyobrażał. Za to dał w swoim utworze doskonały przykład obłąkańczego kultu jednostki, jakim otaczany był Bonaparte w niektórych środowiskach, zwłaszcza wśród żołdactwa. Czyżby Wybicki był pod tym względem taką samą ofiarą napoleońskiej legendy i propagandy co anegdotyczny szaleniec utożsamiający się z postacią karłowatego Korsykanina, jakiego można było znaleźć w każdym dziewiętnastowiecznym zakładzie dla obłąkanych? To doprawdy zabawne jak się tak zupełnie na trzeźwo pomyśli o tym, dokąd zaprowadził Polaków Napoleon Bonaparte i co Polacy faktycznie mu zawdzięczają, i jak się to zestawi z różnymi mrzonkami, znanymi pod nieco szlachetniejszą nazwą "mitu napoleońskiego". 
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
1 na 3 | paula17 (495 punktów) | > Postępowy naród szwajcarski ma już dość swojego starego hymnuJa mam dosyć polskiego hymnu, nudnego, smutnego i ponurego hymnu którego nie mogę już słuchać. Jak był ostatnio Puchar Konfederacji to śpieszyłam się żeby tylko zdążyć na hymn Urugwaju albo Włoch tak miło mi się ich słucha. Dziwnie to u nas wygląda - smutny hymn, smutne pieśni na stadionach ("polska biało-czerwoni" brzmi jak marsz pogrzebowy), smutny naród. Osobiście nie miałabym nic przeciwko takim hymnom: 1 Hymn Urugwaju - www.youtube.com/watch?v=OczewNJ5vqc2 Hymn Włoch - www.youtube.com/watch?v=UmXDC7CCNm0
|
|
 | 4 na 4 | Marek Matejewski (3695 punktów) | > Ja mam dosyć polskiego hymnu, nudnego, smutnego i ponurego hymnu którego nie mogę już słuchać.Spokojnie... Jeszcze "wykon" się liczy. "Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę, Będziem Polakami. Dała przykład nam Edyta, Jak hymn śpiewać mamy."  A można jeszcze tak ... > Osobiście nie miałabym nic przeciwko takim hymnom:> 1 Hymn Urugwaju - www.youtube.com/watch?v=OczewNJ5vqc> 2 Hymn Włoch - www.youtube.com/watch?v=UmXDC7CCNm0Przy hiszpańskim czy brazylijskim to by się nawet tańczyć dało. Jest jednak taki hymn, który przy odpowiednio podkręconych głośnikach przyprawiał mnie zawsze o drgawki (w pozytywnym znaczeniu): www.youtube.com/watch?v=NOGdq1MdJ-UArcydzieło no nie worek? Bogurodzica nie ma nawet startu...
|
|
|  | 3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >Jest jednak taki hymn, który przy odpowiednio podkręconych głośnikach...
Czasy się zmieniły. Przed wysłuchaniem hymnu należy umyć głowę szamponem wella ze spotu reklamowego poprzedzającego hymn CCCP. Wtedy znikają wszystkie przykre doznania i człek cieszy się życiem przeszłym.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
|  | 2 na 2 |
|  | | Rafał Poniecki (7132 punktów) | > > "Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę,> Będziem Polakami.> Dała przykład nam Edyta,> Jak hymn śpiewać mamy." <<Ale piękna kolęda!
|
|
 | 7 na 7 Maddy (12885 punktów) (zablokowany) | >>Postępowy naród szwajcarski ma już dość swojego starego hymnu >Ja mam dosyć polskiego hymnu, nudnego, smutnego i ponurego hymnu którego nie mogę już słuchać. Jak był ostatnio Puchar Konfederacji to śpieszyłam się żeby tylko zdążyć na hymn Urugwaju albo Włoch tak miło mi się ich słucha.
Pamiętam wpis na jakimś blogu (jazda po linkach z bloga do bloga jest zdradliwa, nie pamiętam kto to był) zawierający żartobliwą analizę hymnów różnych państw. Podobała mi się konstatacja, że większość hymnów mówi o dumie, że się jest obywatele danego kraju, który jest wielki, a jak nie wieki, to "mały ale zuchwały". Góry są najwyższe, morze najbardziej lazurowe, owoce najsoczystsze, łany zbóż najgęstsze, dziewczyny najpiękniejsze (a warkocze ich odpowiednio jak promienie słońca albo jak heban), słońce nie zachodzi a księżyc zawsze w pełni, rzeki najbardziej rwące i ryby w nich takie, że hoho.
A Polski hymn wyraża nadzieję, że "jeszcze Polska nie zginęła". Jeszcze - czyli ku zgubie idzie, ale jeszcze nie, jeszcze trochę wytrzymamy, może nawet odbierzemy, co nam zabrali, może, taką mamy nieśmiałą nadzieję...
Smutek, szary smutek...
"We live in times of smart phones and stupid people"
|
|
|  | 6 na 6 | Meretseger (61860 punktów) |
> Podobała mi się konstatacja, że większość hymnów mówi o dumie, że się jest obywatele danego kraju, który jest wielkiNa przykład hymn portugalski. Po portugalskiej świetności nie ma śladu ni popiołu, a oni wciąż sobie śpiewają o bohaterach mórz  Ech... czemu my nie mogliśmy sobie wziąć czegoś, co przypominałoby o chwale i świetności, a nie o upadku, rozbiorach i wygnaniu? Nawet wzmianka o Czarnieckim niewiele daje, bo jakiś taki kontrast z resztą stanowi i eksponuje pesymizm... A do tego jeszcze ten Bonaparte z jego kontrowersyjnymi zwycięstwami.
|
|
| |  | 3 na 3 Maddy (12885 punktów) (zablokowany) | > >Podobała mi się konstatacja, że większość hymnów mówi o dumie, że się jest obywatele danego kraju, który jest wielki> Na przykład hymn portugalski. Po portugalskiej świetności nie ma śladu ni popiołu, a oni wciąż sobie śpiewają o bohaterach mórz  > Ech... czemu my nie mogliśmy sobie wziąć czegoś, co przypominałoby o chwale i świetności, a nie o upadku, rozbiorach i wygnaniu? Nawet wzmianka o Czarnieckim niewiele daje, bo jakiś taki kontrast z resztą stanowi i eksponuje pesymizm...Mogło być o Piastach, Jagiellonach, Grunwaldzie, o Polsce od morza do morza, bitwie pod Oliwą, gdzie polski Dawid pobił szwedzkiego Goliata - akurat się wpisuje z kanon "mały ale zuchwały" ("Sześć szwedzkich okrętów na walkę czekało, a każdy z nich większy od naszych dwóch" od razu wpada w ucho i rytm skoczny) i jeszcze parę takich, a mamy tego Czarnieckiego, co rzucił się przez morze (wpław? konno?), a i to desperacko "dla ojczyzny ratowania" i że Bonaparte ma nas uczyć, jak zwyciężać (zwłaszcza z Rosją, taaa...) no i ten ojciec, cały zapłakany (mazgaj znaczy) jakbyśmy żadnych macho nie mieli w historii. Ech...
"We live in times of smart phones and stupid people"
|
|
| | |  | 6 na 6 | Meretseger (61860 punktów) | "Szanta Oliwska"  Bitwy pod Oliwą to bym może nie ruszała, bo z tym Dawidem i Goliatem to było niekoniecznie tak (ich okrętów było faktycznie 6, ale w tym 5 galeonów, a naszych 10, w tym 4 galeony; fakt, że polska flota była częściowo świeża i niedoświadczona, a ich stara i złożona z prawie samych weteranów-wilków morskich; że zdobyliśmy jeden galeon("Tigern"), a drugi ("Solen") zatopiliśmy; że praktycznie całe polskie dowództwo i połowa marynarzy było z Holandii, od admirała Dijckmana, bohatersko poległego w czasie bitwy, poczynając, choć co do dowódcy artylerii Wittego (Witha?) pewna nie jestem, raczej stawiam na pochodzenie niemieckie). W dodatku zaraz potem diabli wzięli efekt bitwy, bo mało, że w parę dni później Szwedzi nam zatopili "Latającego Jelenia" (razem z Wittem na pokładzie zresztą), to jeszcze nikt tej wygranej oliwskiej nie potrafił wykorzystać politycznie i została nam jeno moralna satysfakcja. Jak zwykle.
|
|
| | | |  | 1 na 1 Maddy (12885 punktów) (zablokowany) | > "Szanta Oliwska" Bitwy pod Oliwą to bym może nie ruszała, bo z tym Dawidem i Goliatem to było niekoniecznie tak (Oj tam, oj tam, przecież nie ważne jak było, ważne jak to pamiętamy i jak potrafimy się chwalić  Tzn. w naszym wypadku - nie potrafimy się chwalić, niestety. Hymn jest w pewnym sensie wizytówką. "God save the queen/king" opowiada o potężnym władcy, który niech na panuje i niech go bóg strzeże (sugestia - inni władcy nie zasługują na specjalna ochronę), bo to najlepszy władca, niech jego wrogowie sczezną a władcy naszemu niech się powodzi, żyje długo i szczęśliwie i w ogóle live long and prosper. Może i korona brytyjska to dziś tylko ozdobnik, po drodze też z ta miłością poddanych do królów bywało bardzo rożnie, ale Brytyjczycy nadal śpiewają z dumą i łzami w oczach. A mnie Mazurek Darowskiego jakoś specjalnie nie wzrusza. A Szanta Oliwska owszem, na ile cokolwiek może mnie wzruszyć, bo ja twarda baba jestem.
"We live in times of smart phones and stupid people"
|
|
| | | | |  | | bohandas (842 punktów) | >Może i korona brytyjska to dziś tylko ozdobnik, po drodze też z ta miłością poddanych do królów bywało bardzo rożnie, ale Brytyjczycy nadal śpiewają z dumą i łzami w oczach.
W taki razie to idealne środowisko dla arystokratycznych pasożytów.
|
|
| | | | | |  | Maddy (12885 punktów) (zablokowany) | >>Może i korona brytyjska to dziś tylko ozdobnik, po drodze też z ta miłością poddanych do królów bywało bardzo rożnie, ale Brytyjczycy nadal śpiewają z dumą i łzami w oczach. >W taki razie to idealne środowisko dla arystokratycznych pasożytów.
Amerykę odkryłeś...
"We live in times of smart phones and stupid people"
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | bohandas (842 punktów) | >Amerykę odkryłeś...
A tam, zaraz Amerykę. Zwyczajnie nadal dziwi mnie, że można śpiewać hymn ze łzami w oczach, kochać rodzinę królewską i żywo interesować się czy jakiś książę zapłodnił jakąś księżną.
A jeszcze bardziej dziwi mnie gdy poważne (przynajmniej za takie próbują uchodzić) polskie stacje radiowe podają informacje z życia "rodziny królewskiej" na jakiejś wyspie.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Olek Mularski (3178 punktów) | Oliwa Oliwą, ale jak im pod Kircholmem manto spuściliśmy to naszych niecała setka zginęła, a oni 9000 trupa na polu zostawili mimo ponad 3-krotnej przewagi liczebnej.
Niestety mimo posiadania husarii, najświetniejszego wojska jakie w tamtych czasach istniało nie umieliśmy zwyciężać do końca. Wygrywaliśmy bitwy, ale pokój, który podpisywaliśmy z wdeptanym w ziemię przeciwnikiem był beznadziejny- nie dawał nam zbyt wielkich zdobyczy materialnych i terytorialnych i pozwalał na odbudowę wrogich sił. Po wojnie z 1600-1611 i ogromnej liczbie zwycięstw nie ponosząc żadnej korzyści podpisaliśmy tylko rozejm do 1616 pozwalając odetchnąć wrogowi. Wszystko przez niezgodę sejmu, kłótnie i niechęć do podwyższenia podatków na cele wojskowe. Gdy w 1635 podpisaliśmy pokój uznaliśmy zwierzchnictwo Polski nad Prusami i o zgrozo prawo Szwecji do posiadania Inflant (o które nota bene cała ta wojna się toczyła)!
|
|
| | |  | 3 na 3 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | >> no i ten ojciec, cały zapłakany (mazgaj znaczy) jakbyśmy żadnych macho nie mieli w historii.<< W oryginale to było tak bardziej gwarowo, że ten ojciec mówi do swej Basi całyj zapłakanyj, a później jełopy, co to widać znały tę pieśń równie dobrze jak ponocek Kaczyński, urwały to końcowe "jot" i już nie Basia się mazgaiła, tylko ociec.
|
|
| | | |  | Maddy (12885 punktów) (zablokowany) | >>> no i ten ojciec, cały zapłakany (mazgaj znaczy) jakbyśmy żadnych macho nie mieli w historii.<< >W oryginale to było tak bardziej gwarowo, że ten ojciec mówi do swej Basi całyj zapłakanyj, a później jełopy, co to widać znały tę pieśń równie dobrze jak ponocek Kaczyński, urwały to końcowe "jot" i już nie Basia się mazgaiła, tylko ociec.
Ale to już parę pokoleń się uczy o tym mazgający się ojcu. Niezłe, niezłe.
"We live in times of smart phones and stupid people"
|
|
| | | | |  | | Rafał Poniecki (7132 punktów) | > >W oryginale to było tak bardziej gwarowo, że ten ojciec mówi do swej Basi całyj zapłakanyj. Wydaje mi się, że nas trochę nabierasz  > upload.wik(*)C4
browskiego_manuscript.jpg>
 > Sorry, najwyraźniej sam dałem się nabrać. A ten ojciec rzeczywiście wyszedł na mazgaja. Wstydził by się.
|
|
|  | 6 na 6 | liliac (147340 punktów) | > Pamiętam wpis na jakimś blogu (jazda po linkach z bloga do bloga jest zdradliwa, nie pamiętam kto to był)A nie był to aby blog telemacha?
"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny" )
|
|
| |  | Maddy (12885 punktów) (zablokowany) | > >Pamiętam wpis na jakimś blogu (jazda po linkach z bloga do bloga jest zdradliwa, nie pamiętam kto to był)> A nie był to aby blog telemacha?O to to! Dzięki, zabookmarkuje sobie 
"We live in times of smart phones and stupid people"
|
|
| Mortimer (1359 punktów) | Gratuluję Szwajcarii! Zacznijmy od hymnu, który chwali boga, potem ładnie przejdziemy do Kościoła, by go zlikwidować. Wiem, idealistyczne poglądy. Pomarzyć można. 
Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
|
|
1 na 1 | ślusarski (750 punktów) | I dobrze, że Szwajcaria zmienia hymn na postępowy. Ale na Boga, niech nie zmieniają gór na równiny! Góry mają przepiękne
|
|
|  | | ślusarski (750 punktów) |
> W tej kwestii wiele dodać nie, mogę.Widok jak, z bajki a jednak istniejący, w świecie rzeczywistym. (alpy szwajcarskie)>  >  Skąd ja to znam... Wiele takich miejsc zlazłem i szukam okazji, by znów tam sie wybrać. Przydałby sie dział, gdzie można by opisywać swoje przygody turystyczne. Tylko, że to nie ma nic wspólnego z nauką. Niestety.
|
|
| |  | | Paul Figura (1368 punktów) |
> > Skąd ja to znam...> Wiele takich miejsc zlazłem i szukam okazji, by znów tam sie wybrać.To zdjęcie akurat podrzucił kolega, na Facebooka,który to dokladnie region Szwajcarii niestety nie wiem napisał tylko że, to Alpy.
|
|
| | |  | | ślusarski (750 punktów) | > >> Skąd ja to znam...> >Wiele takich miejsc zlazłem i szukam okazji, by znów tam sie wybrać.> To zdjęcie akurat podrzucił kolega, na Facebooka,który to dokladnie region Szwajcarii niestety nie wiem napisał tylko że, to Alpy.>  Mam mnóstwom podobnych zdjęć, ale nie mogę wkleic, bo jest na nich rodzina i przyjaciele. Nieźle znam Alpy Walijskie. Chodziłem szlakami turystycznymi i tylko do granicy lodowców ok. 3300 m. Znam też zwyczaje tamtejszych ludzi i muszę przyznać, że są życzliwi i kulturalni.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | ślusarski (750 punktów) | > > Znam też zwyczaje tamtejszych ludzi i muszę przyznać, że są życzliwi i kulturalni.> Tego akurat pisać mi nie musisz tak, w sekrecie ci powiem ze szwajcarzy lubią bardziej polaków niż niemców sam nie wiem dlaczego.>  >  Niemców to nie tylko szwajcarzy nie lubią. Kiedyś chciałem przenocować we Francji w sezonie letnim i nie było miejsca. Mówiłem po niemiecki do recepcjonistki i kiedy usłyszała naszą rozmowę po polsku, zaproponowała pokój, który nagle się znalazł. Wnioskuję, że bardziej lubiła polaków.
|
|
 | 1 na 1 | liliht (82 punktów) | > I dobrze, że Szwajcaria zmienia hymn na postępowy. Ale na Boga, niech nie zmieniają gór na równiny! Góry mają przepiękne  Hymn Szwajcarski niech lewaki zostawia w spokoju, a gor Szwajcarzy nie dadza sobie ruszyc, gdyz to nie sa zwykle gory, jakie widza je turysci. Te gory to Szwajcarska obrona, schrony dla ludnosci cywilnej, magazyny, szpitale oraz bank Swiss Fort Knox www.swissfortknox.chwww.mount10.ch/C02_sfk.html Zaznaczone na czerwono to wejscia do srodka gor. Nie tylko gory sa zabezpieczeniem Szwajcarow, lecz mosty , wszelakie tunele, w kazdym domu sa schrony z iscie wiekimi drzwiami jak w bakowmy sejfie, gdzie jest doprowadzona pitna woda. O bunkrach mozna ogladnac z archiwum szwajcaeskiej TV - SRF . Oczywiscie po szwajcasku www.srf.ch(*)2e-757a-469b-affc-21db87b98aed
|
|
|  | 1 na 1 | ślusarski (750 punktów) |
> Nie tylko gory sa zabezpieczeniem Szwajcarow, lecz mosty , wszelakie tunele, w kazdym domu sa schrony z iscie wiekimi drzwiami jak w bakowmy sejfie, gdzie jest doprowadzona pitna woda.> O bunkrach mozna ogladnac z archiwum szwajcaeskiej TV - SRF . Oczywiscie po szwajcasku  > www.srf.ch(*)2e-757a-469b-affc-21db87b98aedW dzisiejszych czasach te górskie schrony nie dają żadnego zabezpieczenia przed atakiem wojskowym. To raczej tradycja i logistyka przemawiają za tą infrastrukturą. Nie ma języka szwajcarskiego. Posługują się niemieckim, francuskim i włoskim w zależności od kantonu. Mogą być jedynie zniekształcenia językowe wobec rodzimych.
|
|
| |  | 1 na 1 | liliht (82 punktów) |
> W dzisiejszych czasach te górskie schrony nie dają żadnego zabezpieczenia przed atakiem wojskowym. To raczej tradycja i logistyka przemawiają za tą infrastrukturą.> Nie ma języka szwajcarskiego. Posługują się niemieckim, francuskim i włoskim w zależności od kantonu. Mogą być jedynie zniekształcenia językowe wobec rodzimych.Co do schronow, nooo to pozyjemy zobaczymy czy to tylko taka tradycja jest.  Zapewne te podminowane do dnia dzisiejszego, gorkie mosty, wejscia do jaskin i nie tylko, to tez zapewne jakas tradycyjna logistyka jest ?  :D Co do jezyka szwajcarskiego to nie ma czegos takiego jak jakies "znieksztalcenia jezykowe" ! Jestes niemcem ?  Tzw. Schwyzerdütsch, czyli szwajcarski niemiecki, to dialekt alemanski. ! Schweizerdeutsch i retroromanski sa rowniez klasyfikowane jako odzielne jezyki mimo,ze maja uproszczona gramatyke. W Szwajcarii sa kursy Schwyzerdütsch dla Uusländer, a ty piszesz jakas niemiecka propagande. ( o znieksztalceniu rodzimym ) www.klubschule.ch/Kurse/suche@schweizerdeutschMozesz sobie poczytac jak rozmawia sie w Szwajcarii, moze zaskoczysz kiedys, jakiegos Szwajcara i szybciej Cie polubi niz niemca www.dialektwoerter.ch/ch/a.htmlTutaj mozesz sobie porownac, czy naprawde sa to "znieksztalcenia jezykowe wobec rodzimych" ! Czy Szwajcarzy z tych regionow nie potrafia sie ze soba porozumiec, czy to tylko takie belkotanie niemcow, ktorzy ni wzab nie potrafia ani me, ani be , ani kukuryku, a przyjzdzajac tutaj, oczekuja od szwajcarow rozmowy tylko i wylacznie w j. niemieckim. www.dialekt.ch/liste.htmGdyby szwajcarzy nie mieli sowjego rozumu, to tez juz chodzili by na smychy Jerolandu, jak Polacy. ps: taka mala dygresja. Obcokrajowcy ktorzy przyjechali tutaj bez znajomosci j.niemieckiego, rozmawjaja tylko w Schwyzerdütsch, tak ze Polak ktory zna j.niemiecki nie dogada sie z taka osoba, po niemiecku, nie wspomne juz o zadufanym niemcu
|
|
| | |  | | ślusarski (750 punktów) | > Co do jezyka szwajcarskiego to nie ma czegos takiego jak jakies "znieksztalcenia jezykowe" !Źle się wyraziłem, oczywiście chodziło o dialekt. Słowo zniekształcenia niesie w sobie ocenę, a miałem na myśli tylko inność wobec rodzimego języka niemieckiego. Zresztą tam też jest wiele dialektów. > Jestes niemcem ?  Nie, Polakiem. > ...a ty piszesz jakas niemiecka propagande. ( o znieksztalceniu rodzimym )Jestem jak najdalszy od jakiekolwiek propagandy. Tym bardziej niemieckiej pomimo, że w rodzinie mam Niemców. > Mozesz sobie poczytac jak rozmawia sie w Szwajcarii, moze zaskoczysz kiedys, jakiegos Szwajcara i szybciej Cie polubi niz niemca  A nawet słuchałem i brałem udział w rozmowie z wieloma szwajcarami. Tylko ze ten język maja taki...alemański!  A czy polubili - może i tak? Te obiady i markowe wina mogły o tym świadczyć. A Ty jesteś Polką? Wyczytałem w profilu, że mieszkasz w Zurichu. Na stałe? Ostatnio, kiedy tam przejeżdżałem, to wykręciłem, żeby obejrzeć wodospad Rheinfall. Piękny jest
|
|
| bohandas (842 punktów) | > Zupełnie się Szwajcarom nie dziwię, też bym nie chciał śpiewać hymnu, którego pierwsza słowa brzmiąJa natomiast bardzo się dziwię, że "postępowym" Szwajcarom chce się śpiewać jakikolwiek hymn.
|
|
 | Maddy (12885 punktów) (zablokowany) | > >Zupełnie się Szwajcarom nie dziwię, też bym nie chciał śpiewać hymnu, którego pierwsza słowa brzmią> Ja natomiast bardzo się dziwię, że "postępowym" Szwajcarom chce się śpiewać jakikolwiek hymn.  A co ma postępowość do śpiewania hymnu? Zresztą z tą postępowością Szwajcarii to trochę... hmm... nie tego. Ostatni kraj w Europie który przyznał kobietom prawa wyborcze - w roku 1971. A i to nie w całości, ostatni kanton dopiero w 1990 roku i o ile pamiętam zmuszony wyrokiem ichniego sądu najwyższego. Na co dzień Szwajcarzy też są dość konserwatywni, co odzwierciedla np. prawo rodzinne i tzw. polityka prorodzinna - bardziej zbliżona do marzeń polskich prawicowców (kobieta ma siedzieć w domu z dziećmi a nie je żłobkom podrzucać i karierę robić) niż do modelu skandynawskiego. Co widać od razu po współczynniku dzietności, ciut ponad 1,5 nie zachwyca. To, że akurat politykę narkotykową maja liberalną, dopuszczają eutanazję i aborcję itp to akurat jest wyraz pragmatyzmu a nie postępowości. To naród praktyczny, w końcu wymyślili Swiss Army Knife  A gotowość do śpiewania hymnu przy każdej okazji wynika z tzw. dumy narodowej. A czego jak czego, ale dumy z własnego kraju Szwajcarom odmówić nie można.
"We live in times of smart phones and stupid people"
|
|
|  | 2 na 4 | bohandas (842 punktów) | > A gotowość do śpiewania hymnu przy każdej okazji wynika z tzw. dumy narodowej.To przypomina mi "Przenicowany Świat"...  Nie mam zielonego pojęcia co to jest ta duma narodowa, czy to jakiś odmienny stan świadomości? Uważam natomiast, że śpiewanie hymnu, klękanie przed flagami, całowanie proporców, oddawanie czci symbolom w postaci jakichś zwierzaków (być może nawet sympatycznym) i to całe "apelowe baczność-spocznij" to jeszcze jeden ogłupiacz dla ludu. Wiadomo, lud ogłupiony jest łatwiej sterowalny.
|
|
| |  | 1 na 1 | liliht (82 punktów) | > >A gotowość do śpiewania hymnu przy każdej okazji wynika z tzw. dumy narodowej.> To przypomina mi "Przenicowany Świat"...  > Nie mam zielonego pojęcia co to jest ta duma narodowa, czy to jakiś odmienny stan świadomości?Tak, jest to odmienny stan swiadomosci. Szwajcarzy nie jedza z reki niemca i nie chodza na niemieckiej smyczy jak Polacy.  Dlatego maja swoja dume narodowa. Duma - to slowo, ktore juz nie jest znane nikomu w Polskim Juerolandzie.
|
|
| | |  | 5 na 5 | bohandas (842 punktów) | > Tak, jest to odmienny stan swiadomosci.> Szwajcarzy nie jedza z reki niemca i nie chodza na niemieckiej smyczy jak Polacy.  > Dlatego maja swoja dume narodowa.> Duma - to slowo, ktore juz nie jest znane nikomu w Polskim Juerolandzie.>  Oczywiście można być dumnym (zadowolonym) z własnych osiągnięć, natomiast być dumnym z własnej narodowości to tak, jakby być dumnym z własnej płci, orientacji seksualnej lub przynależności do danej rasy, to trochę tak jak być dumnym z faktu, że się nie jest żydem tylko Aryjczykiem. Za uczuciem dumy narodowej stoi intelektualna i emocjonalna pustka - "pustka, która dzieli". Z dumy narodowej jeszcze nic pozytywnego nie wynikło, jest to natomiast narzędzie sprawowania władzy. Można np. zapytać, czy gdyby obywatele III Rzeszy nie byli patriotami, nie kochali swojego Vaterlandu i nie czuli dumy narodowej - to czy doszłoby do wojny, czy też raczej Hitler ze swoją narodwą retoryką zostałby potraktowany jako żalosny cudak-idiota? Niestety ziarno narodowego szaleństwa trafiło na żyzną glębę patriotyzmu, nacjonalizmu, dumy narodowej i dało krwawy plon.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) |
>Z dumy narodowej jeszcze nic pozytywnego nie wynikło, jest to natomiast narzędzie sprawowania władzy. Można np. zapytać, czy gdyby obywatele III Rzeszy nie byli patriotami, nie kochali swojego Vaterlandu i nie czuli dumy narodowej - to czy doszłoby do wojny, czy też raczej Hitler ze swoją narodwą retoryką zostałby potraktowany jako żalosny cudak-idiota?
Patriotyzm to nie jest duma narodowa. Duma nie bierze miotły do ręki żeby pozamiatać chodnik przed domem, jest na to zbyt dumna. Patriotyzm zamiata w każdą sobotę.
|
|
| | | | |  | | bohandas (842 punktów) | > Duma nie bierze miotły do ręki żeby pozamiatać chodnik przed domem, jest na to zbyt dumna. Patriotyzm zamiata w każdą sobotę.Chcesz mieć czysty chodnik przed domem, to zamiatasz.
|
|
| | | | |  | | Paul Figura (1368 punktów) |
>Duma nie bierze miotły do ręki żeby pozamiatać chodnik przed domem, jest na to zbyt dumna. Patriotyzm zamiata w każdą sobotę.
Ile bierze za godzine 20-30 franciszków.? Ten twój patriotyzm.
|
|
| | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>Duma nie bierze miotły do ręki żeby pozamiatać chodnik przed domem, jest na to zbyt dumna. Patriotyzm zamiata w każdą sobotę. >Ile bierze za godzine 20-30 franciszków.? Ten twój patriotyzm. >
Nigdy nie twierdziłem, że jestem człowiekiem inteligentnym, ale tego co napisałeś wcale nie rozumiem.
|
|
| | | | | | |  | | Paul Figura (1368 punktów) |
> >Ile bierze za godzinę 20-30 franciszków.? Ten twój patriotyzm.> >> Nigdy nie twierdziłem, że jestem człowiekiem inteligentnym, ale tego co napisałeś wcale nie rozumiem.To był taki żart chodziło, o sprzątaczkę ile bierze za godzinę (mniej więcej takie sa stawki w Szwajcarii jak powyżej ) co do Franciszków to określenie franka szwajcarskiego.Tyle w temacie.
|
|
| | |  | 5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) |
> Szwajcarzy nie jedza z reki niemca i nie chodza na niemieckiej smyczy jak Polacy.  ??????? Na pewno wiesz, co piszesz? PS. Owszem, można gardzić Niemcami, ale nadal należy pisać nazwę narodowości wielką literą. Pisownia "niemiec" dowodzi wyłącznie pogardy dla własnego języka.
|
|
| | | |  | | liliht (82 punktów) | > >Szwajcarzy nie jedza z reki niemca i nie chodza na niemieckiej smyczy jak Polacy.  > ???????> Na pewno wiesz, co piszesz?Jezeli tkwie w bledzie, to mnie popraw. > PS. Owszem, można gardzić Niemcami, ale nadal należy pisać nazwę narodowości wielką literą.Masz racje, moj blad.
"Nie zgadzam się z tobą, lecz zawsze będę bronił twego prawa do głoszenia własnych poglądów." Francois -Marie Arouet
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | Meretseger (61860 punktów) |
>Jezeli tkwie w bledzie, to mnie popraw. Nie wiem, jak poprawić wyznawcę teorii spiskowej. Ja nikomu z ręki nie jadam i na smyczy nie chodzę. Ty tak? Bo zdaje się Polką jesteś?
|
|
| | | | | |  | 4 na 4 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | >Nie wiem, jak poprawić wyznawcę teorii spiskowej.
Ja bym spróbował tak:
>>Jeżeli tkwię w błędzie, to mnie popraw.
...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM)
|
|
| | | | | | |  | | liliht (82 punktów) | > >Nie wiem, jak poprawić wyznawcę teorii spiskowej.> Ja bym spróbował tak:> >>Jeżeli tkwię w błędzie, to mnie popraw.> ...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM)Tez mi sie bardziej podoba 
"Nie zgadzam się z tobą, lecz zawsze będę bronił twego prawa do głoszenia własnych poglądów." Francois -Marie Arouet
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >>Nie wiem, jak poprawić wyznawcę teorii spiskowej.> >Ja bym spróbował tak:> >>>Jeżeli tkwię w błędzie, to mnie popraw.> Też mi się bardziej podobaMnie zaś poprawianie Cię właśnie przestaje bawić  .
...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM)
|
|
| | | | | | | | |  | -1 na 1 | liliht (82 punktów) |
> Mnie zaś poprawianie Cię właśnie przestaje bawić .I coz ja moge powieziec ? Chyba najlepsza odpowiedzia, beda slowa B. Spinozy. "Gdy chodzi o sprawy ludzkie, nie śmiać się, nie płakać, nie oburzać się, ale rozumieć."
"Nie zgadzam się z tobą, lecz zawsze będę bronił twego prawa do głoszenia własnych poglądów." Francois -Marie Arouet Mod: Ostrzeżenie za skrajne lenistwo. Wklejając gotowy, zaopatrzony w odpowiednie diakrytyki tekst, winnaś była pofatygować się i przynajmniej tu powklejać właściwe znaki.
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >Mnie zaś poprawianie Cię właśnie przestaje bawić .> I coz ja moge powieziec ?> Chyba najlepsza odpowiedzia...na notoryczne naruszanie par. 21 Regulaminu - będzie minus.
...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM)
|
|
| | | | | |  | | liliht (82 punktów) | >>Jezeli tkwie w bledzie, to mnie popraw. Interesujace spostrzezenie. >Nie wiem, jak poprawić wyznawcę teorii spiskowej. >Ja nikomu z ręki nie jadam i na smyczy nie chodzę. Ty tak? Bo zdaje się Polką jesteś? >
Przeciez od tego mamy wybancow narodu, ktorzy reprezentuja Polske i wszystkich Polakow.
"Nie zgadzam się z tobą, lecz zawsze będę bronił twego prawa do głoszenia własnych poglądów." Francois -Marie Arouet
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Paul Figura (1368 punktów) |
> Przecież od tego mamy wybrańców narodu, którzy reprezentują Polskę, i wszystkich Polaków.Mieszkasz od wielu lat w Szwajcarii interesuje cie to co dzieje się w Polsce.? P.S poprawiłem twój tekst.Meret będzie mieć więcej czasu dla siebie.
|
|
| | | | | | | |  | | liliht (82 punktów) |
> Mieszkasz od wielu lat w Szwajcarii interesuje cie to co dzieje się w Polsce.?Powiedzmy, ze to jedno z wielu "hobby"  Gdyz: jak to stwierdzil James Madison "nie powinno się ufać ludziom posiadającym władzę" > P.S poprawiłem twój tekst.Meret będzie mieć więcej czasu dla siebie.>  Dziekuje za poprawki  Co do Meret, to mysle ze ma lepsze plany do spedzania czasu. 
"Nie zgadzam się z tobą, lecz zawsze będę bronił twego prawa do głoszenia własnych poglądów." Francois -Marie Arouet
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|